O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

Roger Deakins ma kamerę i nie zawaha się jej użyć! - Ludzie kina

Po seansie filmu „1917” już wiedziałem, o kim stworzyć kolejny artykuł w cyklu Ludzie kina. Nie. Nie o aktorze grającym główną rolę (choć zagrał ją bardzo przekonująco), ani też o o reżyserze, który wykonał kawał dobrej roboty. Ten tekst będzie poświęcony pewnemu czarodziejowi. Tak. To, to trafne określenie, bo któż, jak nie autor zdjęć jest tą osobą, dzięki której filmowa opowieść nabiera kształtów, stając się dziełem sztuki. Ujęcia w „1917” przejdą do historii kina. A czarodziejem z kamerą w ręku, który za nie odpowiada, jest Brytyjczyk Roger Deakins.

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
pj (4915 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
193
Czas czytania:
260 min.
Kategoria:
Ludzie kina
Autor:
pj (4915 pkt)
Dodano:
31 dni temu

Data dodania:
2020-01-29 15:18:50

Obok m.in. Emmanuela Lubezkiego – zdobywcy 3 Oscarów („Birdman”, „Grawitacja”, „Zjawa”), Johna Seala („Wzgórze nadziei”, „Mad Max: Na drodze gniewu”), Janusza Kamińskiego („Szeregowiec Ryan”, „Lista Schindlera”) czy Hoye van Hoytemy („Interstellar”, „Dunkierka”) należy do ścisłej czołówki najlepszych operatorów filmowych. O pochodzącym z Meksyku Lubezkim już mogliście przeczytać. Teraz nadeszła pora, aby przedstawić sylwetkę prawdziwej legendy. Nie da się inaczej powiedzieć o urodzonym 24 maja 1949 roku człowieku.

 

Roger Deakins ma bowiem na swoim koncie 14 nominacji do Oscara, z czego – o dziwo – dopiero jedna (za przepiękne kadry z „Blade Runner 2049”) zamieniła się w statuetkę. Dlaczego Deakins był tak często pomijany przy rozdaniu najważniejszych nagród filmowych? Nie wiem. Czasem trudno nadążyć za tokiem myślenia szacownej Akademii. Na szczęście dostał Bafty („Człowiek, którego nie było”, „To nie jest kraj dla starych ludzi”, „Prawdziwe męstwo” oraz „Blade Runner 2049”; domyślam się, że piąta wpadnie za „1917”) i inne wyróżnienia, w tym m.in. Brązową Żabę na festiwalu Camerimage za „Skazanych na Shawshank” i 6 nagród Amerykańskiego Stowarzyszenia Operatorów Filmowych (pierwszą za „Skazanych…”).

 

Wiadomo, że Deakins i jemu podobni czarodzieje, nie są jednoosobową armią. Robiąc zdjęcia, zarówno te proste ujęcia, jaki bardzo skomplikowane, współpracują z innymi specjalistami. Nie tylko z reżyserem. Ich finałowa wizja nie byłaby tak fantastyczna, gdyby nie skoordynowana praca elektryków, oświetleniowców i techników. Jednak ponad 70-letni Roger jest artystą, który lubi własnoręcznie, niczym malarz pędzel, prowadzić kamerę. Przyjrzyjmy się jego biografii i operatorskiemu stylowi.

 

Roger Alaxander Deakins, od lat stały autor zdjęć do filmów braci Coen, przyszedł na świat w angielskim Torquay w hrabstwie Devon. Jego matka Josephine była aktorką, a ojciec William Albert budowniczym. Roger w rodzinnym mieście uczęszczał do szkoły dla chłopców – Boys' Grammar School. W wolnym czasie malował, więc wybrał się na studia w Bath School of Art and Design w hrabstwie Somerset. Dość szybko odkrył też wtedy zamiłowanie i talent do fotografii – aparatem uwieczniał życie w gospodarstwach rolnych. Ukończył National Film and Televison School w Beaconsfield. Wkrótce otrzymał ciekawe zlecenie – miał zrealizować film dokumentalny w formie fotografii o swoim rodzinnym mieście. Gdy to zrobił, skupił się przez następne siedem lat właśnie na dokumentach w różnych miejscach za granicą. Jego pierwszym projektem był „Around the World with Ridgeway”. Przez 9 miesięcy podróżował z uczestnikami tego programu, którzy brali udział w wyścigu jachtów. W oku kamery uchwycił rywalizację i rosnące napięcie pomiędzy poszczególnymi załogami. Później został zatrudniony przez studia telewizyjne do kilka filmów dokumentalnych w Afryce. Np. „Zimbabwe” był obrazem ukazującym akty ludobójstwa po wojnie domowej, a „Erytrea – Za Liniami Wroga” opowiadała o konflikcie w granicach Sudanu, Etiopii i Dżibuti.

 

W 1983 roku reżyser Michael Radford zaproponował mu pracę nad wojennego dramatem „Innym razem, w innym miejscu”. Od tamtego momentu Deakins pewnym krokiem ruszył przez filmowy, najpierw brytyjski, a później amerykański, świat. To jego niezapomniane „brudne” zdjęcia mogliśmy podziwiać choćby w adaptacji powieści George’a Orwella „1984”. Pierwszym dziełem, przy którym pracował w Hollywood był rozgrywający się XIX-wiecznym Egipcie, przygodowy film pt. „Góry Księżycowe” (1990).

 

Rok później, dzięki propozycji Joela i Ethana Cohenów, jego nazwisko stawało się coraz bardziej rozpoznawalne. Słynni bracia tak bardzo dogadywali się z nim w trakcie realizacji „Barton Fink”, że Deakins stał się ich współpracownikiem na dłużej. „Fargo” z 1996 – jakże „ubogi” byłby, gdyby nie ujęcia Brytyjczyka. Te powolne ruchy kamery, długie ujęcia na mroźne pejzaże małego miasteczka oraz idealna precyzja w pokazywaniu twarzy, czasem zakrwawionych, bohaterów. To właśnie zdjęcia i charakterystyczny styl (dokumentalna surowość połączona z żywotnością filmowej emocji) nadały „Fargo” i kolejnym produkcjom klimatu, choćby jedynej w swoim rodzaju komedii kryminalnej „Ladykillers, czyli zabójczy kwintet” oraz brutalnej opowieści o oryginalnym tytule – „To nie jest kraj dla starych ludzi” (ach ten Javier Bardem ukryty w ciemnych pokoju!).

 

Kadr z filmu "Fargo" (źródło: materiały prasowe)

 

„Skazani na Shawshank” (1994) – kto z kinomanów nie pamięta tej ekranizacji opowiadania Stephena Kinga w reżyserii Franka Darabonta, a szczególnie sceny, w której główny bohater rozpościera w deszczu ręce i krzyczy z radości. Świetne były też wszystkie odcienie szarości w „Człowieku, którego nie było” (2001); a także finałowa, pełna napięcia, „piekielnie gorąca” sekwencja w „Skyfall” (2012), gdzie punktami oświetleniowymi były reflektory na helikopterach wrogów i ogień z karabinów skierowany w kierunku szkockiej posiadłości i ukrywającego się w niej Jamesa Bonda. Deakins dobrze się też czuł w klimatach westernowych. W „Zabójstwie Jesse’ego Jamesa przez tchórzliwego Roberta Forda” (2007) mastershot w napadzie w pociągu był kwintesencją możliwości tego operatora. Podobnie jak scena na autostradzie w „Sicario”. Z kolei „Blade Runner 2049” (2017) bogactwo kolorów w poszczególnych scenach zachwycało, a wizja reżysera Denisa Villeneuve’a była możliwa tylko dzięki kreatywności autor zdjęć!

 

Kadr z filmu "Blade Runner 2049" (źródło: materiały prasowe)

 

Za swoją ciężką pracę nad „1917” Roger Deakins ma ogromne szanse na kolejnego, drugiego Oscara. Czy tak się stanie, przekonamy się 9 lutego. Ja bym mu wręczył cały wór nagród. Już w „Jarhead: Żołnierzu piechoty morskiej” (2005) Sama Mendesa ukazał wojnę oczyma młodych żołnierzy. Ale to, co zaprezentował w najnowszym filmie Mendesa, nie sposób opisać kilkoma słowami. Roger wrzucił widza w środek akcji dziejącej się w czasie rzeczywistym. Jedno pełne ujęcie – głosił slogan reklamujący ten wojenny dramat. To nie do końca prawda. Były tam dwudziestominutowe, a nawet dłuższe sekwencje, ale wszystkie tak zmontowano i zsynchronizowano, że ma się wrażenie braku cięć! Na planie Deakins zastosował system specjalnych obręczy, które pomagały przenosić kamerę z jednego miejsca na drugie oraz… system wiszących kabli, który sprawił, że kamera płynęła nad polem walki. Sprzęt rejestrujący przewożono dodatkowo na samochodach i motocyklach (!). To magia kina. Magia Deakinsa.

 

Na planie "1917" (źródło: materiały prasowe)

 

Od 1986 roku jest on członkiem Brytyjskiego Stowarzyszenia Operatorów Filmowych (BSC), a od 1994 Amerykańskiego Stowarzyszenia Operatorów Filmowych (ASC). Niewielu wie, że tworzył też teledyski m.in. dla Erica Claptona i zespołu Madness. W 2001 roku przybył do Polski, przewodniczył bowiem jury w konkursie głównym na IX Międzynarodowym Festiwalu Sztuki Autorów Zdjęć Filmowych Camerimage w Łodzi.

 

Od 1991 roku jest żonaty z Isabellą James Purefoy Ellis – którą poznał na planie „Wydziału zabójstw” Davida Mameta. Ellis była tam opiekunką scenariusza, czyli członkiem ekipy, która nadzoruje ciągłość filmu. Mieszkają w hrabstwie Devon w południowo-zachodniej Anglii. Nie mają dzieci.

 

Czy przeskoczy kiedykolwiek to, jak pokazał wycinek I wojny światowej? To chyba jednak jego magnum opus!

 

Niesamowita praca przy wojennym „1917”:

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Montaż najlepszych ujęć Deakinsa:

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:




Galeria zdjęć - Roger Deakins ma kamerę i nie zawaha się jej użyć!

Temat / Nick:

Treść komentarza:

0 (0)

Student
31 dni temu

Szkoda że nie zrobi zdjęć do Diuny
Dodaj opinię do tego komentarza

Więcej artykułów od autora pj

Oto nowy wirtuoz. Oto Shimon. Oto... Robot! - Zespoły i Artyści
Oto nowy wirtuoz. Oto Shimon. Oto... Robot! -

Tytuł niniejszego artykułu to nie żart. Shimon jest robotem. Zbudowany na Uczelni Technologicznej w Georgii, gra na marimbie (instrumencie z grupy idiofonów) i śpiewa. I co więcej, niedawno ukazał się teledysk do, wpadającego w ucha, singla pt. „Into Your Mind”, do którego ten zautomatyzowany muzyk-artysta sam napisał tekst!

Środa Popielcowa, czyli pierwszy dzień Wielkiego Postu - Religia
Środa Popielcowa, czyli pierwszy dzień Wielkiego Postu -

Środa Popielcowa zwana także Popielcem to bardzo ważny moment w chrześcijańskim kalendarzu. Wtedy bowiem rozpoczyna się trwający 40 dni Wielki Post (bez wliczania niedziel). W artykule odnajdziecie ogólne informacje o tym, jakie obrządki towarzyszą tejże uroczystości i gdzie ma ona swoje źródło w historii.

Odwiedzin: 2831

Autor: pjReligia
ZEW się budzi! Przybywajcie w Bieszczady i tańczcie pogo! - Festiwale muzyczne
ZEW się budzi! Przybywajcie w Bieszczady i tańczcie pogo! -

Co prawda do tegorocznej majówki jeszcze daleko, ale miłośnicy dobrej muzyki już mogą planować, jak te wolne – oby ciepłe – dni spędzić. A tym, którzy jeszcze nie wiedzą, gdzie się udać, podpowiadamy. Istnieje, rozgrywający się na świeżym powietrzu, festiwal, który, wraz z konikami polnymi, budzi się już 1 maja o świcie. Ale to nie te „grające” owady, ani żadne rozśp

50 lat temu dzięki Black Sabbath "zazgrzytał" metal! - Muzyczne Style
50 lat temu dzięki Black Sabbath "zazgrzytał" metal!  -

13 lutego 1970 – to data, która przeszła do historii muzyki. To właśnie wtedy grupa czterech odważnych kumpli z Birmingham – Ozzy, Tony, Geezer i Bill wydała swój debiutancki album. Rewolucyjny, odświeżający, inny, szalony, przełamujący schematy, czyli „Black Sabbath”. Od tamtej pory można mówić o nowym gatunku muzycznym. O prawdziwym heavy metalu.

Pierwszy regularnie powtarzający się sygnał z odległej galaktyki… - Kosmos
Pierwszy regularnie powtarzający się sygnał z odległej galaktyki… -

Odkryto pierwszy regularnie powtarzający się sygnał radiowy pochodzący z galaktyki oddalonej o… 500 mln lat świetlnych od Ziemi – ta wiadomość to niemalże prezent dla wierzących w życie pozaziemskie. Ale naukowcy i badacze kosmosu ostudzają emocje. Jakie zatem źródło ma to astronomiczne zjawisko?

Odwiedzin: 165

Autor: pjKosmos

Polecamy podobne artykuły

Emmanuel Lubezki – Czarodziej z kamerą - Ludzie kina
Emmanuel Lubezki – Czarodziej z kamerą -

Jego pełne nazwisko to Emmanuel Lubezki Morgenstern. Kim jest? Jednym z najlepszych, jeśli nie najlepszym operatorem filmowym w historii kina. To śmiałe stwierdzenie, ale żadna przesada. Nikomu bowiem do tej pory i z tej branży nie udało się zdobyć z rzędu, rok po roku 3 Oscary! Za zdjęcia do „Grawitacji”, „Birdmana” i „Zjawy”. Pora zajrzeć za kulisy biografii tegoż r

Odwiedzin: 2307

Autor: pjLudzie kina

Komentarze: 2

"Blade Runner 2049" – "Bardziej ludzcy niż ludzie" - Recenzje filmów
 "Blade Runner 2049" – "Bardziej ludzcy niż ludzie" -

„Blade Runner” z 1982 roku, przetłumaczony u nas nie do końca trafnie jako „Łowca androidów” (w filmie użyto nazwy replikanci) to obraz mający dziś status pełnego arcydzieła, które wyznaczyło nowe kierunki w science fiction. Co ciekawe, w dniu premiery nie był zbyt pozytywnie przyjęty i dopiero po latach, gdy pojawiło się kilka jego wersji, łącznie z reżyserską, zosta

Odwiedzin: 1715

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

"1917" – Wędrówka przez Mordor - Recenzje filmów
"1917" – Wędrówka przez Mordor -

Gasną światła na sali kinowej. Jeszcze czuję się bezpiecznie. Pierwsze sekundy „1917” nie zapowiadają, z czym faktycznie będę mieć do czynienia. Jest dziwnie spokojnie, choć groza wisi w powietrzu. Mijają kolejne minuty i myślę: tak, to porządnie zrealizowany film. Po nocnych scenach i finałowej sekwencji boję się poruszyć, po twarzy spływa łza, fotel „zamienia się” w

Odwiedzin: 304

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

Teraz czytane artykuły

Roger Deakins ma kamerę i nie zawaha się jej użyć! - Ludzie kina
Roger Deakins ma kamerę i nie zawaha się jej użyć! -

Po seansie filmu „1917” już wiedziałem, o kim stworzyć kolejny artykuł w cyklu Ludzie kina. Nie. Nie o aktorze grającym główną rolę (choć zagrał ją bardzo przekonująco), ani też o o reżyserze, który wykonał kawał dobrej roboty. Ten tekst będzie poświęcony pewnemu czarodziejowi. Tak. To, to trafne określenie, bo któż, jak nie autor zdjęć jest tą osobą, dzięki której fi

Odwiedzin: 193

Autor: pjLudzie kina

Komentarze: 1

Domowe sposoby na bolące gardło - Zdrowie i uroda
Domowe sposoby na bolące gardło -

Pogoda ostatnimi czasy jest bardzo nieprzewidywalna. Listopad na wysokim plusie, jesień niby złota, ale deszczowa i przyprawiająca o chandrę. To idealna aura dla rozmnażających się zarazków, przed którymi niełatwo się uchronić. Szczególnie narażone jest nasze gardło. Oczywiście, kiedy już jest bardzo zaczerwienione i grozi nam angina, to wizyta u lekarza będzie niezbę

Odwiedzin: 10990

Autor: pjZdrowie i uroda

Komentarze: 2

"1917" – Wędrówka przez Mordor - Recenzje filmów
"1917" – Wędrówka przez Mordor -

Gasną światła na sali kinowej. Jeszcze czuję się bezpiecznie. Pierwsze sekundy „1917” nie zapowiadają, z czym faktycznie będę mieć do czynienia. Jest dziwnie spokojnie, choć groza wisi w powietrzu. Mijają kolejne minuty i myślę: tak, to porządnie zrealizowany film. Po nocnych scenach i finałowej sekwencji boję się poruszyć, po twarzy spływa łza, fotel „zamienia się” w

Odwiedzin: 304

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

"Avengers: Koniec gry" – Coś się kończy, coś się zaczyna - Recenzje filmów
"Avengers: Koniec gry" – Coś się kończy, coś się zaczyna -

Dawno temu, w zagubionej pośród afgańskiej pustyni jaskini, narodził się bohater. Przy szczęku metalu, z mieszaniny ryzyka i brawury powstał „Iron Man”, który zawładnął sercami fanów jedenaście lat temu, dając początek filmowemu uniwersum na niespotykaną wcześniej skalę. Teraz, gdy do kina trafia „Avengers: Koniec Gry”, cały ten projekt w pewnym sensie zostaje zwieńcz

Odwiedzin: 903

Autor: AhyrionRecenzje filmów

Komentarze: 1

Ludzie, jak maszyny – maszyny, jak ludzie - Artykuły o filmach
Ludzie, jak maszyny – maszyny, jak ludzie   -

Kino, niczym wehikuł magiczny przenosi w czasie i przestrzeni. Serwując kalejdoskop światów, pozwala zanurzyć się w otchłani czasu dawno minionego albo rzuca nas w nieodgadnioną przyszłość. Zabierając w podróż do przyszłości stworzonej przez Kurta Wimmera ukazuje wizję sterylnego, nowoczesnego świata, a za pośrednictwem Ridleya Scotta wprowadza do świata stanowiącego

Człowiek pochodzi od gadów - Intrygujące
Człowiek pochodzi od gadów -

W kręgach akademickich przyjął się pogląd, iż człowiek pochodzi od małp. Jednak gdy skrupulatnie przeanalizujemy poszczególne cechy ludzkiego ciała, okazuje się, że w pewnych przypadkach zdecydowanie bliżej jest nam do gadów.

Odwiedzin: 16706

Autor: lukasz_kulakIntrygujące

Komentarze: 8

"Jurassic World: Upadłe Królestwo" - Katastrofalna erupcja - Recenzje filmów
"Jurassic World: Upadłe Królestwo" - Katastrofalna erupcja -

„Witajcie w Jurassic Park” – doskonale pamiętam to niezwykłe uczucie, kiedy John Hammond otworzył przed nami w 1993 roku park, który niczym spełnienie dziecięcych marzeń na nowo odrodził w nas fascynację dinozaurami. W tle piękna muzyka Johna Williamsa i ujęcie na bramę z napisem… Jurassic Park. Te wszystkie, mogłoby się zdawać, drobne szczegóły sprawiły, że widz napr

Jak i na czym warto oszczędzać? Oszczędności na energii elektrycznej - Dom i ogród
Jak i na czym warto oszczędzać? Oszczędności na energii elektrycznej -

Na czym możemy zaoszczędzić? Co możemy zrobić, aby zmniejszyć wydatki i zwiększyć oszczędności? Dziś skupimy się na oszczędnościach elektrycznych.

Odwiedzin: 7460

Autor: PaMDom i ogród

Komentarze: 9

"Słodki koniec dnia" – Zabawmy się w poetów - Recenzje filmów
"Słodki koniec dnia" – Zabawmy się w poetów -

Przyznam się do czegoś. Usłyszałem o tym filmie dopiero wtedy, gdy Krystyna Janda otrzymała nagrodę na festiwalu Sundance. Po researchu dowiedziałem się, że opowiada on o noblistce, więc wiedziałem, że na pewno w przyszłości obejrzę nowe dzieło Jacka Borcucha. Tak się stało, i chciałbym podzielić się z Wami moją opinię o tym trochę nieprzystępnym widowisku.

Efekt Mandeli – czym jest i dlaczego może dopaść i Ciebie? - Niewiarygodne, niewyjaśnione
Efekt Mandeli – czym jest i dlaczego może dopaść i Ciebie? -

Często miewamy w swoim życiu tzw. deja vu. Jest to odczucie, że dana sytuacja, w jakiej się znaleźliśmy, już nam się kiedyś przydarzyła. Ale ten artykuł będzie poświęcony innemu, chyba jeszcze bardziej niezwykłemu i ciekawszemu pojęciu, czyli efektowi Mandeli. Cóż to takiego?

10 seriali anime z sezonu letniego 2019, na które warto zwrócić uwagę - Seriale
10 seriali anime z sezonu letniego 2019, na które warto zwrócić uwagę -

Tegoroczne lato przyniosło kilkadziesiąt premier nowych seriali anime – kontynuacji znanych tytułów, serii opartych na znanych mangach i lekkich powieściach, a także dzieł opartych na oryginalnych scenariuszach. Po które z nich warto sięgnąć? W rozwinięciu artykułu znajdziecie dziesięć seriali anime, które do tej pory zgromadziły wokół siebie dużą widownię, uzyskując

"Underworld: Wojny krwi" – Wewnętrzne rozdarcie - Recenzje filmów
"Underworld: Wojny krwi" – Wewnętrzne rozdarcie -

Na „Wojny krwi” udałem się z nieukrywaną przyjemnością, to przecież kolejny „Underworld” z moją ukochaną Kate Beckinsale w roli nieustraszonego szafarza śmierci. Nastawiłem się na krwawe i brutalne widowisko w stylowym świecie, przy którym nie będę musiał wytężać szarych komórek… Z kina wyszedłem nieco rozdarty, ponieważ omawiany przeze mnie obraz to w dalszym ciągu m

Obserwacje nieba – szukanie obcych cywilizacji - Kosmos
Obserwacje nieba – szukanie obcych cywilizacji -

Człowiek od zawsze interesował się gwiazdami. Patrzył w niebo oglądając najróżniejsze obiekty. Szybko zauważyliśmy, że gołym okiem nie damy rady odpowiedzieć sobie na kluczowe pytania - silentium uniwersi czy jesteśmy sami we Wszechświecie? - część druga.

Odwiedzin: 6669

Autor: PaMKosmos

Komentarze: 1

"Zwierzogród" – Lisek z króliczkiem, czyli lekcja tolerancji - Recenzje filmów
"Zwierzogród" – Lisek z króliczkiem, czyli lekcja tolerancji -

Kto jak kto, ale wytwórnie Disney i Pixar potrafią realizować filmy animowane, które jednocześnie rozbawią, wzruszą i nauczą milusińskich ważnych wartości. Tym samym bezustannie ze sobą konkurują. Ta druga pokazała jakiś czas temu pomysłowe „W głowie się nie mieści”, a Disney zaprosił widzów 19 lutego 2016 roku do barwnego „Zwierzogrodu”. I ponownie wspólnie z zebrany

Zagłada Jerycha. Katastrofa naturalna czy obca technologia? - Niewiarygodne, niewyjaśnione
Zagłada Jerycha. Katastrofa naturalna czy obca technologia? -

Jerycho to nazwa starożytnego miasta położonego blisko Morza Martwego w Palestynie - znane z biblijnej opowieści, w której Bóg nakazuje Jozuemu zniszczyć miasto z powodu nieposłuszeństwa jego mieszkańcom wobec Boga.

Ed i Lorraine na tropie złych duchów - Niewiarygodne, niewyjaśnione
Ed i Lorraine na tropie złych duchów -

Ed i Lorraine Warren zasłynęli w Stanach Zjednoczonych jako badacze zjawisk paranormalnych. W filmie „Obecność” możemy zapoznać się z ich najtrudniejszą sprawą (na potrzeby kina nieco ubarwioną). W tym artykule dowiecie się nieco o tym ekscentrycznym małżeństwie oraz o pewnej nawiedzonej lalce i kłopotach rodziny Smurlów.

Odwiedzin: 359977

Autor: pjNiewiarygodne, niewyjaśnione

Komentarze: 128

Zagadka gwiezdnych szybów Wielkiej Piramidy w Gizie – część 1 - Niewiarygodne, niewyjaśnione
Zagadka gwiezdnych szybów Wielkiej Piramidy w Gizie – część 1 -

Stare egipskie przysłowie mówi – „Człowiek lęka się czasu, a czas lęka się piramid”. Od wieków piramidy wywołują burzę w środowisku naukowym. Egiptolodzy, archeolodzy czy paleoastrolodzy wciąż poszukują jednoznacznej odpowiedzi na to: jak zbudowano piramidy, kiedy je wzniesiono oraz do czego miały służyć. Lecz najbardziej trapiącym pytaniem jest jednak to, kto wzniósł

"Osobliwy dom Pani Peregrine" – Burton dla najmłodszych - Recenzje filmów
"Osobliwy dom Pani Peregrine" – Burton dla najmłodszych -

„Osobliwy dom Pani Peregrine” to jedna z najgorętszych premier tegorocznej jesieni. Adaptacja zwariowanej powieści fantasy spod pióra Ransoma Riggsa w rękach samego mistrza niekonwencjonalnego łączenia gatunków filmowych, Tima Burtona? To przecież nie mogło się nie udać. Rezultat powyższego połączenia przypomina piękny, dojrzały owoc o słodkim smaku, jednak z wyczuwal

Nowości

Oto nowy wirtuoz. Oto Shimon. Oto... Robot! - Zespoły i Artyści
Oto nowy wirtuoz. Oto Shimon. Oto... Robot! -

Tytuł niniejszego artykułu to nie żart. Shimon jest robotem. Zbudowany na Uczelni Technologicznej w Georgii, gra na marimbie (instrumencie z grupy idiofonów) i śpiewa. I co więcej, niedawno ukazał się teledysk do, wpadającego w ucha, singla pt. „Into Your Mind”, do którego ten zautomatyzowany muzyk-artysta sam napisał tekst!

Rozmawialiśmy z… Wiedźminem! - Wolny czas, przygoda
Rozmawialiśmy z… Wiedźminem! -

Geraltem z Rivii, zapytacie? Niemożliwe, wszak on bohaterem fikcyjnym jest, pomyślicie. Ano prawda to. Czyżby zatem jakowyś z dwóch odtwórców roli Rzeźnika z Blaviken chwilę na pogawędkę znalazł? Nie. Z kimś innym my w karczmie byli, mód i wino pili. Z kimś, kto wiedźmiński świat od podszewki zna i dobrze wie, że „zło to zło, mniejsze, większe, średnie, wszystko jedno

Środa Popielcowa, czyli pierwszy dzień Wielkiego Postu - Religia
Środa Popielcowa, czyli pierwszy dzień Wielkiego Postu -

Środa Popielcowa zwana także Popielcem to bardzo ważny moment w chrześcijańskim kalendarzu. Wtedy bowiem rozpoczyna się trwający 40 dni Wielki Post (bez wliczania niedziel). W artykule odnajdziecie ogólne informacje o tym, jakie obrządki towarzyszą tejże uroczystości i gdzie ma ona swoje źródło w historii.

Odwiedzin: 2831

Autor: pjReligia
"ReGenesis" – Mięsiste kęski grupy Moyra - Recenzje płyt
"ReGenesis" – Mięsiste kęski grupy Moyra -

Polski zespół melodic death metalowy Moyra idzie jak burza! Członkowie tego bardzo perspektywicznego zespołu zdobywają sukces za sukcesem. W zeszłym roku wystąpili podczas najważniejszych imprez w Polsce: Pol’and’rock Festival oraz Festiwal Uwolnić Muzykę. Do tej pory mieli na koncie jedną dobrze przyjętą Epkę pt. „Threads of Fate”. Już niedługo natomiast wyruszą w pi

ZEW się budzi! Przybywajcie w Bieszczady i tańczcie pogo! - Festiwale muzyczne
ZEW się budzi! Przybywajcie w Bieszczady i tańczcie pogo! -

Co prawda do tegorocznej majówki jeszcze daleko, ale miłośnicy dobrej muzyki już mogą planować, jak te wolne – oby ciepłe – dni spędzić. A tym, którzy jeszcze nie wiedzą, gdzie się udać, podpowiadamy. Istnieje, rozgrywający się na świeżym powietrzu, festiwal, który, wraz z konikami polnymi, budzi się już 1 maja o świcie. Ale to nie te „grające” owady, ani żadne rozśp

Słodkie pączuszki na tłusty czwartek - Przepisy
Słodkie pączuszki na tłusty czwartek -

Jak nakazuje tradycja, podczas tłustego czwartku nie może na stole zabraknąć pączków. Ten słodki przysmak jest tak pyszny i wygląda tak kusząco, że nie sposób się mu oprzeć. I powtarzamy w duchu: „jeszcze jeden i wystarczy”, „więcej już nie zjem”, „brzuszek urośnie”, „muszę się powstrzymać”, a jednak nie można się powstrzymać…

Odwiedzin: 1128

Autor: adminPrzepisy

Artykuły z tej samej kategorii

Joaquine Phoenix – ekscentryk, który kroczy własną ścieżką - Ludzie kina
Joaquine Phoenix – ekscentryk, który kroczy własną ścieżką -

Kiedy zobaczyłem go po raz pierwszy w thrillerze „8 milimetrów” (1999) Joela Schumachera, prawie zaniemówiłem. Jako specjalista od snuff porno – Max Callifornia przyćmił w rzeczonym obrazie samego Nicolasa Cage’a, pokazując aktorstwo na wysokim poziomie. Miał to coś w oku: tajemnicę, szczyptę charyzmy, niezdrową fascynację. A już rok później za kolejną drugoplanową ro

Odwiedzin: 436

Autor: pjLudzie kina
Bracia Znajmieccy i ich "Pierwszy listopada" – przyprawiający o dreszcze krótki metraż - Ludzie kina
$nazwa

Na naszym portalu często przedstawiamy ludzi z niezwykłą pasją i talentem. Należą do nich także dwaj pochodzący z Uniechowa – małej miejscowości na Kujawach bracia Dawid i Dominik Znajmieccy. Chłopaki interesują się kinem, piszą scenariusze i studiują na Akademii Filmu i Telewizji w Warszawie, gdzie rozwijają swoją wiedzę w montażu i zdjęciach. Zapraszamy i zachęcamy

Odwiedzin: 1144

Autor: adminLudzie kina

Komentarze: 2

Bruce Lee – sukces i klątwa mistrza kung-fu - Ludzie kina
Bruce Lee – sukces i klątwa mistrza kung-fu  -

Bruce Lee. Ikona i legenda, którą nikomu przedstawiać nie trzeba. Nie ma na świecie człowieka (chyba że mieszka w głębokim buszu), który o nim nie słyszał. Na początku lat 90. zekranizowano biografię aktora w udanym filmie pt. „Smok: historia Bruce’a Lee” z doskonałą rolą Jasona Scotta… Lee (zbieżność nazwisk przypadkowa). A w roku 2019 jego nieśmiertelny duch ponowni

Odwiedzin: 1399

Autor: pjLudzie kina

Komentarze: 1

Dwayne "The Rock" Johnson – Uśmiechnięty twardziel - Ludzie kina
Dwayne "The Rock" Johnson – Uśmiechnięty twardziel  -

Najsympatyczniejszy mięśniak Hollywood. Filmy z jego udziałem to swoiste guilty pleasure – wiesz, że są średniej jakości fabularnej, ale i tak z miłą chęcią obejrzysz, bo gra tam właśnie On. Niedawno biegał po dżungli w nowej wersji „Jumanji”, a zapewne na kinowych ekranach będzie gościł jeszcze często i gęsto. Co ma w sobie takiego ten były zawodnik wrestlingu, że je

Odwiedzin: 2487

Autor: pjLudzie kina

Komentarze: 1

Timothée Chalamet – new gold boy of Hollywood - Ludzie kina
Timothée Chalamet – new gold boy of Hollywood -

Raz na kilka lat za oceanem odkrywane są nowe męskie aktorskie talenty. Wśród dzieciaków takim objawieniem był niedawno Jacob Trembley („Pokój”). A w grupie starszych chłopaków widzów i krytyków zachwyca, nazwany przez koleżankę z planu – młodym Danielem Day-Lewisem sympatyczny „Timmy” Timothée Chalamet. Nominowany do Oscara miał ogromną szansę zostać najmłodszym w hi

Odwiedzin: 2088

Autor: pjLudzie kina

Komentarze: 5

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2020 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.537

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję