O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Venom" – Symbioza potwora - Recenzje filmów

Jedna z najbardziej niebezpiecznych, a zarazem enigmatycznych postaci w historii całego uniwersum Marvela. Oto, czym jest tytułowy bohater najnowszego filmu Rubena Fleischera. Niepohamowaną bestią, którą nikt nie jest w stanie powstrzymać. Mroczną egzystencją zdolną przejść do symbiozy niemal z każdym człowiekiem. Pasożytem, który dzięki swojej nieograniczonej potędze jest w stanie przemienić honorowego obywatela w brzydkiego złola o wyłupiastych oczach, czarnej skórze i przerażającym uśmiechu, dając mu nieograniczone możliwości.

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
Filmaniak01 (299 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
449
Czas czytania:
589 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
Filmaniak01 (299 pkt)
Dodano:
99 dni temu

Data dodania:
2018-10-12 15:27:22

Tym właśnie jest Venom – prawdziwym złem przybyłym na Ziemię w 1984 roku. Wówczas ukazał się pierwszy komiks z udziałem tego anty-bohatera w zeszycie „The Amazing Spider-Man #258”. Ku zaskakującemu pozytywnemu odbiorowi licznych czytelników, Venom doczekał się swoich występów w następnych odsłonach serii, opowiadających o przygodach niezapomnianego Spider-Mana. Wraz z upływem lat fascynacja tym demonicznym arcywrogiem Człowieka-Pająka wzrosła niesamowicie do góry… czyniąc go obok sławnego Petera Parkera najbardziej rozpoznawalną personą w uniwersum. Nic więc dziwnego, że zaledwie siedem lat później Marvel postanowił utworzyć osobną serię pod nazwą „Venom Super Special”.

 

Venom jednak nigdy nie miał łatwo na swojej filmowej drodze. Przez długi czas kolejni twórcy nie mieli pomysłu na przedstawienie kultowego anty-bohatera na wielkim ekranie. Pierwszą, niestety nieudaną symbiozą z widzem było ukazanie Venoma w „Spider-Manie 3” jako alter-ego Petera Parkera. Co prawda samo pojawienie się Symbiota było z pewnością rzeczą pożądaną przez oglądającego… ale chyba nie w takiej wersji. Wygląd stwora był koszmarny, a Topher Grace w tej roli co najwyżej bardzo przeciętny. Mimo to ten nieudany występ nie obniżył popularności Venoma – wręcz przeciwnie, widzowie jeszcze bardziej wyczekiwali jego ponownego powrotu w lepszej wersji. Jednak nikt nie chciał podjąć tak wielkiego ryzyka. Dopiero, gdy Sony z Marvelem porozumieli się na temat stworzenia wspólnej wersji kinowej Spider-Mana, to pojawiło się dla niego światełko w tunelu. W ten sposób na swój osobny film Venom musiał czekać aż od 2016 roku. Pozytywne nadzieje wzrosły jeszcze bardziej wraz z informacją o tym, że w roli głównej zobaczymy znakomitego brytyjskiego aktora, Toma Hardy’ego.

 

Pierwsze zwiastuny faktycznie zwiastowały mrożący krew w żyłach thriller wymieszany z science-fiction. Niestety wraz premierą filmu w internecie pojawiły się coraz bardziej negatywne opinie krytyków, którzy porównywali go do beznadziejnej „Fantastycznej Czwórki”. Czy jednak w rzeczywistości „Venom” jest aż tak katastrofalnym filmem, jak wszystko na to wskazywało? I tak… i nie.

 

Obraz Rubena Fleischera, reżysera „Zoombielandu”, rozpoczyna się w momencie, gdy na Ziemi rozbija się statek kosmiczny tajemniczej organizacji Life Foundation. Ich wyprawa miała na celu zdobycie informacji naukowych. Jednak przywieźli coś jeszcze – Symbioty. To nieznane istoty, zdolne przenikać ciało człowieka, a w połączeniu z nim tworzyć istotę o nieograniczonej sile, zdolności regeneracji uszkodzonych tkanek i podwyższania wszelkich umiejętności. Część probówek znika i tylko jeden z astronautów uchodzić życiem z kraksy. Dochodzi w nim jednak do zmiany – staje się agresywny i pełny gniewu.

 

I już w tej początkowej sekwencji dochodzi do pewnego komplikacji i sprzeczności związanej z niezgodnością w stosunku do komiksów. Jako wieloletni fan tej postaci, muszę zaznaczyć, że Symbioty choć przypominają kształtem nieuregulowaną materię, to w rzeczywistości są istotami żywymi, zdolnymi do życia i funkcjonowania. A człowiek pełni tu jedynie rolę nosiciela, który byłby w stanie spełnić ich wszystkie zachcianki. A co za tym idzie można je bez wątpienia określić mianem istot myślących, które wiedzą, czego chcą. Dlatego też w komiksach Symbioty nigdy nie były uległe człowiekowi. I być może przedstawienie tej obcej rasy może wydawać się zbyt podobne „Obcego”, lecz warto pamiętać, że te istoty nie mają ze sobą prawie nic wspólnego. Trudno jednak przedstawić genezę Symbiotów, skoro w komiksach same załatwiły sobie „transport na Ziemię”. Gdyby odwzorować to 1:1, to byłaby to istna inwazja kosmitów. Ruben Fleischer postawił na inne rozwiązanie – zbudowanie tajemnicy, stworzenie fascynacji człowieka obcą rasą… i początkowo to naprawdę dobrze działa. Wstęp „Venoma” nie sugeruje, że ten film może być zły. Jest sporo akcji, napięcia i tajemnicy. Niestety wraz z czasem ta niesamowita perspektywa mrocznego science-fiction wymieszanego z thrillerem zostaje niesłusznie odstawiona na bok…

 

Główne problemy związane z „Venomem” pojawiają się w momencie rozwinięcia jego fabuły. Główny bohater Eddie Brock (Tom Hardy), dziennikarz, który w swoich programach nie boi się poruszać gorących i kontrowersyjnych tematów, ma idealne życie. Świetnie zarabia, uwielbia go spore grono zwolenników, a w dodatku kocha go piękna prawniczka (Michelle Williams). Wszystko ulegnie zmianie, kiedy otrzyma od szefa stacji zadanie przeprowadzenia wywiadu z wpływowym wizjonerem Dr Carltonem Drakiem (Riz Ahmed). W poszukiwaniu prawdy dziennikarz zdobędzie na niego obciążające informacje, które zapragnie przedstawić w swoim najnowszym programie. Niestety już dzień później zostanie zwolniony z pracy, a Anne zerwie zaręczyny.

 

Opuszczony przez wszystkich, bez pracy, Eddie stacza się na sam dół (spędza większość czasu na piciu alkoholu w barze). Do momentu, kiedy Dr Dora Skirth (Jenny Slate) poprosi go o pomoc w powstrzymaniu coraz to bardziej niebezpiecznych działań Drake’a. Eddie postanawia zrewanżować się na Life Foundation za zrujnowanie życia, przy okazji odkrywając szokującą prawdę, która wywróci jego cały świat do góry nogami i zamieni w odrażającą kreaturą, zwaną Venomem.

 

Problem „Venoma” nie polega tylko na tym, że ekranizacja nie zgadza się z treścią komiksów, ale przede wszystkim z tego względu, że sami twórcy wyraźnie nie wiedzą, co chcą stworzyć. Bo choć sam początek jest pełen napięcia – po ulicach biegają zarażeni ludzie, co przywodzi na myśli serial „The Walking Dead”, tak później cała ta aura niepokoju… znika. Zamiast tego skupiamy się na żmudnym życiu dziennikarskim Eddiego Brocka. Owszem, czemu nie – w końcu to główny bohater filmu i należałoby poznać jego motywację oraz historię. Pytanie tylko brzmi – dlaczego Ruben Fleischer zrezygnował z mroku, a rozwinął wątek sztucznej i stereotypowej relacji Eddiego z Anne? Pierwsze pół godziny „Venoma” to istna męczarnia dla widza.

 

Ten brak zdecydowania skutkuje brakiem symbiozy z resztą fabuły. Nie trzeba być specjalnie uzdolnionym geniuszem naukowych, by bez problemów stwierdzić, że wina stoi po stronie zespołu scenarzystów, składającym się z: Scotta Rosenberga, Jeffa Pinknera, Kelly Marcel oraz Willa Beally’ego, którzy kompletnie nie potrafią zbudować napięcia w filmie i w wielu momentach całą historię opierają o bardzo mocno naciągane zachowania poszczególnych bohaterów. Doskonałym tego przykładem jest główny bohater Eddie Brock, który choć sprawia wrażenie równego gościa, który wie na czym polega biznes – to jednak później popełnia tyle gaf za jednym razem w jednym programie, że naprawdę ciężko dać wiarę, że to może być dziennikarz. Podobnie mądrością nie grzeszy jego wybranka, która nawet ważnych plików nie potrafi zabezpieczyć. Dodatkowo dialogi bohaterów oferują w typowe „młodzieżowe” słowa, a sama fabuła jest do bólu przewidywalna. Nie ma tu żadnych momentów zaskoczenia ani strachu.

 

Na szczęście później „Venom” krok po kroku zaczyna powracać na właściwe tory, a Ruben Fleischer jakby na nowo przypomina sobie, co tak właściwie obiecywał fanom filmu. Wówczas nasz odważny „bohater” Eddie Brock wkracza do budynku Life Foundation… i tak w zasadzie to dopiero od tej pory zaczyna się cokolwiek dziać na ekranie. Akcja włamania Eddiego wraz z towarzyszącą mu Dr Dorą Skirth w końcu dostarcza jakiś emocjonalnych doznań oglądającemu, z powrotem wyczuwalne jest napięcie i tajemnica za drugą stroną drzwi, które wystarczy otworzyć, by je odkryć. Przez pewien czas można więc odczuć wrażenie, że jest naprawdę nieźle. Ruben Fleischer wyraźnie ma smykałkę do kręcenia mrożących krew w żyłach scen, ale tym bardziej niezrozumiałym faktem jest to, że tak mało korzysta ze swojego daru. Bo choć akcja w Life Foudation naprawdę jest nakręcona na bardzo przyzwoitym poziomie, to za chwilę reżyser przerywa swoje zapędy i z powrotem skupia się na życiu doczesnym Eddiego, ukazując jego przydługi etap przemieniania się w Venoma. To film strasznie nierówny (bardzo przeciętny montaż potęguje to wrażenie), przez co raz dostarcza on emocjonujących wrażeń widzowi, by zaraz potem uśpić go melodramatyczną otoczką, zupełnie nieodpowiednią dla genezy tak tajemniczej postaci.

 

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:




Galeria zdjęć - "Venom" – Symbioza potwora

Temat / Nick:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora Filmaniak01

autor:Filmaniak01(299 pkt)

utworzony: 4 dni temu

liczba odwiedzin: 43

autor:Filmaniak01(299 pkt)

utworzony: 24 dni temu

liczba odwiedzin: 153

autor:Filmaniak01(299 pkt)

utworzony: 125 dni temu

liczba odwiedzin: 466

Polecamy podobne artykuły

autor:admin(4605 pkt)

utworzony: 67 dni temu

liczba odwiedzin: 191

autor:Filmaniak01(299 pkt)

utworzony: 24 dni temu

liczba odwiedzin: 153

autor:Kamil0232(276 pkt)

utworzony: 546 dni temu

liczba odwiedzin: 976

autor:aragorn136(4198 pkt)

utworzony: 2361 dni temu

liczba odwiedzin: 2657

autor:aragorn136(4198 pkt)

utworzony: 2035 dni temu

liczba odwiedzin: 2480

autor:pj(2621 pkt)

utworzony: 2033 dni temu

liczba odwiedzin: 6243

autor:piterwm90(28 pkt)

utworzony: 1899 dni temu

liczba odwiedzin: 3306

autor:aragorn136(4198 pkt)

utworzony: 1628 dni temu

liczba odwiedzin: 6269

autor:aragorn136(4198 pkt)

utworzony: 1351 dni temu

liczba odwiedzin: 2386

autor:aragorn136(4198 pkt)

utworzony: 1276 dni temu

liczba odwiedzin: 1440

autor:aragorn136(4198 pkt)

utworzony: 1070 dni temu

liczba odwiedzin: 2428

autor:bartoszkeprowski(1818 pkt)

utworzony: 897 dni temu

liczba odwiedzin: 2805

autor:kulak4(869 pkt)

utworzony: 813 dni temu

liczba odwiedzin: 995

autor:pottero(558 pkt)

utworzony: 686 dni temu

liczba odwiedzin: 1413

autor:badboyfriend(107 pkt)

utworzony: 608 dni temu

liczba odwiedzin: 1371

autor:pottero(558 pkt)

utworzony: 597 dni temu

liczba odwiedzin: 1019

autor:Kamil0232(276 pkt)

utworzony: 447 dni temu

liczba odwiedzin: 1277

autor:Filmaniak01(299 pkt)

utworzony: 308 dni temu

liczba odwiedzin: 628

Teraz czytane artykuły

"Venom" – Symbioza potwora - Recenzje filmów

Jedna z najbardziej niebezpiecznych, a zarazem enigmatycznych postaci w historii całego uniwersum Marvela. Oto, czym jest tytułowy bohater najnowszego filmu Rubena Fleischera. Niepohamowaną bestią, którą nikt nie jest w stanie powstrzymać. Mroczną egzystencją zdolną przejść do symbiozy niemal z każdym człowiekiem. Pasożytem, który dzięki swojej nieograniczonej potędze jest w stanie przemienić honorowego obywatela w brzydkiego złola o wyłupiastych oczach, czarnej skórze i przerażającym uśmiechu, dając mu nieograniczone możliwości.

Skrajnie Fiatem 126p – niezwykła wyprawa wzdłuż granic Polski - Wolny czas, przygoda

Różne niezwykłe pasje i pomysły mają młodzi ludzie. Bracia Damian i Wiktor Ignaczak chcą przejechać swoim „poczciwym” Maluszkiem, czyli fiatem 126p cały kraj wzdłuż jego granic. Chłopaki mają zamiar wyruszyć 1 lipca i udać się w trwającą 15 dni podróż. W artykule odnajdziecie m.in. krótki wywiad na temat tej śmiałej akcji. Poza tym będzie się pojawiać stale aktualizowany przebieg trasy z opisem ciekawych, odwiedzonych przez nich miejsc!

"Sex Education" – Gdy nastoletnie hormony buzują - Seriale

Netlflix nie próżnuje. Robi seriale dla różnych grup docelowych. I robi to naprawdę dobrze. Można by w tym miejscu wymienić wiele tytułów, ale skupić należy się tylko na dwóch. Są to: brytyjski „The End of he F***ing World” i animowane, kontrowersyjne„Big Mouth”. Dlaczego akurat te? Ano dlatego, że recenzowana przeze mnie 8-odcinkowa produkcja „Sex Education” jest wypadkową tamtych. Łączą je nieśmiały, wyobcowany bohater; specyficzny humor, oraz przełamywanie tematów tabu.

"Piraci z Karaibów: Zemsta Salazara" – Ahoj przygodo… po raz piąty! - Recenzje filmów

Święcący swego czasu triumfy gatunek piracki nie miał szczęścia w latach 90. Już dekadę wcześniej Romanowi Polańskiemu czkawką odbiła się porażka jego wysokobudżetowych „Piratów”, wiele lat później ten rodzaj kina został ostatecznie pogrzebany przez klęskę „Wyspy piratów”. Fani morskich perypetii musieli czekać szmat czasu na resuscytację gatunku, cierpliwość jednak popłaciła.

Wywiad z tarocistą Piotrem Gońciarzem - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Piotr Gońciarz pracę i pasję ma dość oryginalną. Już od 15 lat zgłębia tajniki odczytywania kart tarota. Urodził się w 1979 roku, obecnie mieszka w Radomiu. Napisał dwie książki: „Jasnowidzenie dla początkujących” oraz „Jasnowidzenie w interpretacji kart tarota”. Z rozmowy dowiadujemy się m.in. o jego profesji i związanej z nią wiedzą.

Ałła Pugaczowa – primadonna rosyjskiej muzyki - Zespoły i Artyści

Ilość sprzedanych płyt w Rosji jak i na świecie daje Pugaczowej czwartą pozycję w rankingu ogólnoświatowym, wyprzedzają ją The Beatles, Elvis Presley i Abba. Szacuje się ze przez cały okres pracy twórczej Primadonna rosyjskiej estrady sprzedała ponad 300 milionów płyt.

"Wiedźmin. Sezon burz"" – Powrót Białego Wilka - Recenzje książek

Początek listopada to czas godny zapamiętania. Niechaj kronikarze zapiszą datę 11.06.2013 w swoich zakurzonych i magicznych księgach. Najsłynniejszy Wiedźmin – Geralt z Rivii powraca, by raz jeszcze zabijać potwory maści wszelkiej i wymierzać sprawiedliwość tam gdzie jej brak.

"Noc pożera świat" – Kameralna apokalipsa - Recenzje filmów

Wydawało się, że filmowa apokalipsa – szczególnie ta związana z żywymi trupami i globalną zarazą to temat, który został został już wyeksploatowany do cna. Jednak nie. W ramach 3. przeglądu Fest Makabra zostanie pokazana francuska niespodzianka – produkcja pt. „Noc pożera świat”. Nie jest co prawda tak krwawa, jak wiele wcześniejszych i znanych tego typu horrorów, ale stanowi „miłą” odmianę gatunkową.

Park Kulturowy Wietrzychowice i Sarnowo – niezwykłe przeszło tysiącletnie korzenie Kujaw - Ciekawe miejsca

Jest pewne niezwykłe miejsce w Polsce, a dokładniej na Kujawach, które niczym wehikuł czasu może nas przenieść do bardzo odległych, dawnych czasów – kilka tysięcy lat p.n.e. Do epoki neolitu, kiedy to mieszkająca w osadach ludność wyrabiała charakterystyczne lejkowate naczynia oraz narzędzia z kamienia, gdzie po lasach biegały wymarłe obecnie zwierzęta, i gdzie bogaty system wyobrażeń silnie wiązał się z wiarą w życie pozagrobowe. Tym miejscem jest Park Kulturowy w Wietrzychowicach i położonym niedaleko Sarnowie!

Odwiedzin: 3694

Autor: pjLudzie kina

Tom Cruise – Scjentologia ponad wszystko - Ludzie kina

Tom Cruise - kiedyś bożyszcze nastolatek, bez wątpienia bardzo zdolny aktor. Niestety, scjentologia sprawiła, że stał się jedną z najczęściej wyśmiewanych postaci w Hollywood. Mimo to nadal jest marką samą w sobie, co udowodnił występując w kasowych i interesujących filmach jak ostatnia "Niepamięć".

Odwiedzin: 231

Autor: pjKultura

Cannes 2018. Pawlikowski ze Złotą Palmą! - Kultura

Międzynarodowy 71. Festiwal Filmowy w Cannes przeszedł do historii. A my Polacy mamy powód do dumy. Nasz rodak Paweł Pawlikowski otrzymał Złotą Palmę dla najlepszego reżysera za film pt. „Zimna wojna”. Z kolei za najlepszą produkcję uznano japoński dramat pt. „Shoplifters” (oryg. „Manbiki kazoku”).

Odwiedzin: 984

Autor: pjLudzie kina

James Horner – Dziękujemy za wspaniałe chwile mistrzu! - Ludzie kina

Smutna wiadomość dotarła zza oceanu. W poniedziałek 22 czerwca w katastrofie lotniczej zginął James Horner – jeden z lepszych kompozytorów, laureat Oscara i Złotego Globu za muzykę do filmu „Titanic”. Miał 61 lat. Nigdy już nie stworzy żadnej melodii, ale to, co po sobie pozostawił, na zawsze będzie w sercach i pamięci milionów słuchaczy i widzów na całym świecie (w tym autora niniejszego artykułu).

Odwiedzin: 2866

Autor: PaMSprzęt

Darmowa telewizja cyfrowa DVB-T - Sprzęt

Czy w Polsce możemy odbierać za darmo programy telewizyjne w cyfrowej jakości dźwięku i obrazu? Czy jest możliwy odbiór programów telewizyjnych w jakości HD?

W maju I BIEG CICHOCIEMNYCH W RACIBORZU - Wolny czas, przygoda

Ruszyły przygotowania do pierwszej edycji Biegu Cichociemnych im. Por. Eugeniusza Chylińskiego „Freza”, który odbędzie się 26 maja w Raciborzu. Wydarzenie będzie mieć charakter biegu przeszkodowego.

"Point Break – Na fali" – Dożylny zastrzyk adrenaliny - Recenzje filmów

Z perspektywy czasu można zaryzykować stwierdzenie, iż film „Na fali” z 1991 r. stał się pozycją kultową, przynajmniej w pewnych kręgach. Niektóre motywy z ww. produkcji są parodiowane po dziś dzień (patrz: „Hot Fuzz - Ostre psy”), większość kinomanów zaś ciepło wspomina solidne kino sensacyjne spod ręki Kathryn Bigelow. Kogoś jednak w Fabryce Marzeń poniosła iście ułańska fantazja, bowiem stwierdzono, iż obraz z Keanu Reevesem i Patrickiem Swayzem to idealny materiał na remake.

Zamek w Malborku – średniowieczne arcydzieło gotyckiej architektury - Ciekawe miejsca

W dziale „Ciekawe miejsca” również Zamku w Malborku na wzgórzu nad rzeką Nogat położonego nie mogło braknąć. Ta w kilku etapach wzniesiona (od trzeciego ćw. XIII w. do połowy XV w.) budowla monumentalna jest średniowiecznych budowniczych kunsztu popisem. W 1997 roku XX wieku na prestiżową listę Dziedzictwa Kulturowego UNESCO ją wpisano. Przez siedem stuleci historii burzliwej świadkiem była. Słynna z tego, że za główną siedzibę i stolicę wrogom naszym, rycerzom Najświętszej Marii Panny służyła.

Odwiedzin: 520

Autor: pjTechnologie

Misja zakończona sukcesem. Rakieta Falcon Heavy wystartowała! - Technologie

6 lutego 2018 roku – ta data przejdzie do historii branży kosmicznej. Zaplanowany był bowiem na ów dzień start Falcona Heavy – rakiety porównywalnej do słynnego Saturna V, który zabrał ludzi na Księżyc. Wszyscy miłośnicy lotów kosmicznych mocno trzymali kciuki, aby niełatwa misja się udała. Na szczęście, na przeszło 90 procent można mówić o wielkim sukcesie! Brawa dla Elona Muska – szefa firmy SpaceX!

"Stasis" – 2Dead Space - Recenzje gier

Ostatnim rasowym point & clickiem, z którym przyszło mi się mierzyć na poważnie był „Larry 7” (czyt. dawno, dawno temu). Stąd z zainteresowaniem podszedłem do gry studia The Brotherhood – „Stasis”. Tytuł zaciekawił mnie tym bardziej, iż jego tematyka dotyczy horroru science fiction, a więc gatunku niezwykle mi bliskiego od czasu, gdy odpaliłem na PS3 pierwszego „Dead Space'a”.

autor:aragorn136(4198 pkt)

utworzony: 1 dni temu

liczba odwiedzin: 23

autor:Filmaniak01(299 pkt)

utworzony: 4 dni temu

liczba odwiedzin: 43

autor:admin(4605 pkt)

utworzony: 6 dni temu

liczba odwiedzin: 93

autor:admin(4605 pkt)

utworzony: 15 dni temu

liczba odwiedzin: 277

autor:Filmaniak01(299 pkt)

utworzony: 24 dni temu

liczba odwiedzin: 153

autor:Filmaniak01(299 pkt)

utworzony: 24 dni temu

liczba odwiedzin: 153

autor:aragorn136(4198 pkt)

utworzony: 203 dni temu

liczba odwiedzin: 1094

autor:aragorn136(4198 pkt)

utworzony: 357 dni temu

liczba odwiedzin: 1905

autor:Filmaniak01(299 pkt)

utworzony: 4 dni temu

liczba odwiedzin: 43

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2019 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.357

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję