O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Miłość, śmierć i roboty" – Czy w śmierci i robotach jest miłość? - Seriale

„Miłość, śmierć i roboty” to niewątpliwie ciekawy projekt, długo krążący w poszukiwaniu środków do realizacji. Na szczęście znalazł się Netflix, dając szansę Davidowi Fincherowi oraz Timmowi Millerowi. Ich najnowsze dziecko jest antologią krótkometrażowych filmów animowanych (za każdy było odpowiedzialne inne studio), ze wszystkim wadami i zaletami tego typu przedsięwzięć. Różnorodna mieszanka, którą trudno ocenić pod względem treści z uwagi na nierówny poziom. W takim razie, może pod względem animacji każdy odcinek zachwyca? Nie do końca…

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
Ahyrion (351 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
1 237
Czas czytania:
1 724 min.
Kategoria:
Seriale
Autor:
Ahyrion (351 pkt)
Dodano:
370 dni temu

Data dodania:
2019-03-26 22:00:12

Miłość, śmierć i roboty” składa się z 18 odcinków (trwających od 6 do 17 minut), z których 16 bazuje na istniejących opowiadaniach science fiction. To widać, większość bywa przewidywalna dla osób znających trochę gatunek lub ogólnie popkulturę. Trudno się temu dziwić, w końcu w obrębie krótkiego metrażu wielkim wyzwaniem jest nakreślenie spójnej i zaskakującej fabuły, przez co ocena bywa bardzo subiektywna, pomysł może chwycić widza lub nie. Wszystkie odcinki można oglądać w dowolnej kolejności, są całkowicie osobnymi tworami, czerpiącymi z różnych źródeł.

 

Pod względem formy bywa różnie, ale dominuje grafika komputerowa, znak tych czasów. Techniki rysunkowe stanowią mniejszość, a całkowicie zabrakło alternatyw, takich jak animacja poklatkowa. Mimo często starannego wykonania pozostawia niedosyt. „Miłość, śmierć i roboty” nie wykorzystuje w pełni możliwości kryjących się za animacjami, wiele odcinków równie dobrze mogłoby być filmami aktorskimi. Nadal potrafi zaskoczyć różnorodnością, wyróżniając antologię na tle innych produkcji, ale czegoś tu brakuje, jakiejś niesamowitej wizji. Warto zaznaczyć, że jest przeznaczona dla dorosłych, więc należy spodziewać się nagości (są pokazywane penisy, jeśli kogoś to interesuje), wulgarności i brutalności w sporej części epizodów. Czasem brakuje w tym wyczucia, uderza jak bardzo niektórzy twórcy epatują tymi elementami, zupełnie jakby starali się coś udowodnić. Dużo seksu, mniej już tej tytułowej miłości.

 

 

Kadr z serialu "Miłość, śmierć i roboty" (źródło: materiały prasowe)

 

Właściwie mijają się z celem próby oceny tej antologii jako całości, więc najlepiej będzie pochylić skrótowo nad każdym odcinkiem:

 

Antologię otwiera „Sonnie ma przewagę”, epizod często porównywany do ostrej wersji pokemonów. Coś w tym jest, niestety w parze idzie wspominane wcześniej przesadne epatowanie nagością i przemocą, wymykające się z ram kreowania brutalnego świata. Z jednej strony nie można pozbyć się skojarzeń z cinematików do gier, z drugiej „Sonnie…” potrafi nawet nawiązywać podczas scen walki do gwałtu. Wszyscy są mroczni, skrzywdzeni, odcinek potrafi być wręcz niezamierzenie w tym śmieszny.

 

Zaraz po nim następuje zejście z poważnych tonów na rzecz lekkiej opowieści o trzech robotach przemierzających opuszczone przez ludzi miasto. „Trzy roboty” potrafią rozbawić, stanowiąc miłą odmianę po nieumiejętnie ciężkim poprzedniku.

 

Kadr z serialu "Miłość, śmierć i roboty" (źródło: materiały prasowe)

 

Numerem trzecim jest „Świadek”, jeden z najlepszych pod względem wizualnym odcinków. Odpowiadają za niego twórcy „Spider-Man Uniwersum”, obie produkcje łączy podobne podejście do grafiki komputerowej, będące charakterystycznym, nieco komiksowym doświadczeniem. Historia nie jest zbyt wyszukana, ale dobrze oddaje napięcie ucieczki. Najwięcej tu nagości w całej antologii, w jednej ze scen popadnięto w przesadę (czy to już film erotyczny?), ale przez większość czasu udaje się ją balansować.

 

Kadr z serialu "Miłość, śmierć i roboty" (źródło: materiały prasowe)

 

„Mechy” to kolejny „cinematik do gry”, prosty, odrobinkę nudny, ale nawet sympatyczny. Grupa farmerów w mechach stawia czoło hordzie potworów z kosmosu, jest w tym jakiś głupi urok.

 

Jako piąta pojawia się pierwsza animacja 2D, opowiadająca o wyprawie archeologicznej do zrujnowanego zamku, w którym czai się zło. Chyba wszyscy wiedzą jak się to skończy, ale pewnym zaskoczeniem może być rola kotów. „Wysysacz dusz” cieszy miłą dla oka kreską, ale raczej nie zapada na długo w pamięci.

 

Kadr z serialu "Miłość, śmierć i roboty" (źródło: materiały prasowe)

 

Przywodzące na myśl Pixara „Gdy zapanował jogurt” to najkrótsza animacja w zestawieniu, bazująca właściwie na jednym dowcipie – inteligentny jogurt przejmuje władzę nad światem. Żart może śmieszyć lub nie, od tego właściwie zależy czyjaś ocena odcinka.

 

„Za szczeliną orła” prezentuje chyba najbardziej realistyczną grafikę w tym zastawieniu, do tego stopnia, że właściwie zastanawia, dlaczego zrobili z tego animację, a nie aktorski film (wyszłoby taniej). Trzeba jednak przyznać, że pod względem treści to jeden z najlepszych epizodów w „Miłości…”, bowiem na stacji kosmicznej czuć klimat i niepokój. Ciekawie wypada relacja dwójki bohaterów oraz czająca się tajemnica.

 

Kadr z serialu "Miłość, śmierć i roboty" (źródło: materiały prasowe)

 

Ósma animacja, podobnie jak poprzednik, potrafi przyciągnąć klimatem. Klimatem jednak zupełnie innym, bowiem podczas epizodu przemijają czasy magii, aby ustąpić miejsce steam punkowi. „Udanych łowów” bierze mitologię dalekiego wschodu, żeby w kontraście do niej pokazać zmiany. Zmieniają się wszyscy, od bohaterów po świat przedstawiony. Epizod jest robiony rysunkowo z pomocą efektów komputerowych, przywodząc na myśl trochę swoim stylem anime. Na pierwszy rzut oka może zachwycać (płynna walka z lisicą lub opanowane przez parową technologię miasto), ale wprawne oko zauważy błędy, choćby utratę proporcji twarzy.

 

Fabułę „Wysypiska” właściwie zna się po zobaczeniu miniaturki odcinka oraz chwili zastanowienia. Niewyszukana animacja, ale mająca swój swojski styl.

 

Jak wyglądałaby wojna w Afganistanie, gdyby w wojsku służyły wilkołaki? Na te pytanie odpowiadają „Zmiennokształtni”, mający niezły pomysł, ale właściwie niewiele więcej do zaoferowania. Opowieść jest przyzwoita, ale podobnie jak „Mechy” łatwo o niej zapomnieć.

 

„Pomocna dłoń” jest w uproszczeniu krótszą wersją „Grawitacji”. Jeśli komuś spodobał się film z Sandrą Bullock, to z tym odcinkiem będzie podobnie. Dla reszty będzie raczej nieciekawy.

 

„Rybia noc”, będąca dziełem polskiego studia Platige Image, jest najbliższa ze wszystkich animacji do onirycznego doświadczenia, stanowiąc w pewnym sensie inną wersję mitu o Dedalu i Ikarze. Sama koncepcja oraz projekty zachwycają, ale wybrana animacje średnio pasuje do opowiadanej historii (ale to już trochę czepialstwo). Warto zaznaczyć, że w tym odcinku występuje nagość, ale niepowiązana z seksualnością, co było miłą odmianą.

 

Kadr z serialu "Miłość, śmierć i roboty" (źródło: materiały prasowe)

 

„Szczęśliwa trzynastka” to chyba najmniej ciekawy „cinematik do gry” w tej antologii. Losy „pechowej” maszyny i jej załogi bazują na prostym schemacie więzi człowiek-zwierzę, ubranego w ciuszki science fiction.

 

„Nieśmiertelna sztuka” to trzeci przykład animacji 2D, wyróżniający się chyba najbardziej charakterystycznym stylem. Opowieść o twórczości słynnego artysty Zimy może popadać w przeintelektualizowane tony, ale ostatecznie jest ciekawym komentarzem do sztuki, zwłaszcza tej współczesnej.

 

Kadr z serialu "Miłość, śmierć i roboty" (źródło: materiały prasowe)

 

Piętnasta animacja jest dla odmiany najbrzydsza, bardziej pasująca do serialu o niższym budżecie i aspiracjach. Zaprezentowana historia też nie zachwyca, ot napad na konwój, przez co „Martwy punkt” to jeden z najsłabszych odcinków.

 

„Epoka lodowcowa” wyróżnia się pod jednym względem – występują w tym epizodzie prawdziwi aktorzy. Dwójka bohaterów ogląda cywilizację, która rozwija się w ich lodówce. Odcinek raczej średni, choć sam pomysł ma w sobie coś sympatycznego.

 

„Historie alternatywne” to ostatni odcinek humorystyczny, przedstawiający różne pomysły na śmierć Hitlera oraz dzieje ludzkości, które stają się stopniowo coraz bardziej zwariowane. Animacja bywa zabawna w swym karykaturalnym stylu, a historia potrafić być nieprzewidywalna… choć zależy to bardziej od jej chaotycznego charakteru niż błyskotliwego scenariusza.

 

Na sam koniec pozostaje ostatni „cinematik do gry”, przenoszący akcję do Związku Radzieckiego, gdzieś na Syberii. W „Tajnej wojnie” żołnierze Armii Czerwonej muszą stawić czoła bestiom, które przywołano do świata ludzi dzięki okultystycznemu rytuałowi. Ze wszystkich „growych” animacji ta może pochwalić się najlepszym klimatem, który mimo bardzo prostej historii, potrafi zapewnić sporo rozrywki.

 

Podsumowując, „Miłość, śmierć i roboty” to zlepek różnych animacji krótkometrażowych, każda reprezentuje inny poziom. Widać tu czasem miłość do animacji, ciekawe pomysły kryjące się za odcinkami, ale pozostaje drobny posmak rozczarowania. Bywa wtórnie, bywa zabawnie, bywa klimatycznie. Mimo swoich mankamentów, antologia ta jest warta polecenia, oferując w swej różnorodności coś interesującego, zwłaszcza dla osób lubiących „Black Mirror”, „Animatrixa” lub „Heavy Metal”.

 

Ocena: 7/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

*Autor recenzji publikuje pod tym samym nickiem na portalu Filmweb.pl

Galeria zdjęć - "Miłość, śmierć i roboty" – Czy w śmierci i robotach jest miłość?

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora Ahyrion

"Król Lew" – Lwie Serce - Recenzje filmów
"Król Lew" – Lwie Serce -

Lew jest królem zwierząt, tak jak szczupak jest królem rzek, a Disney (czy się komuś podoba czy nie) jest królem marek. Obecnie Myszka Miki ma w swoich odzianych w białe rękawiczki dłoniach najpopularniejsze marki. Od Gwiezdnych Wojen i MCU, przez zasoby Foxa, na własnych animacjach oczywiście kończąc. Czarujących od samego początku, na których większość z nas się wyc

Odwiedzin: 1381

Autor: AhyrionRecenzje filmów

Komentarze: 2

"Spider-Man: Daleko od domu" – Nie tak daleko - Recenzje filmów
"Spider-Man: Daleko od domu" – Nie tak daleko -

Jak żyć po „Avengers: Koniec Gry”? Jak zejść z tego wielkiego tonu do normalności, ale jednocześnie o tym nie zapomnieć. Po tych wszystkich stratach został pewien oczywisty wybór, superbohater, którego nie da się nie lubić. Nastał czas Spider-Mana, początek i koniec.

"Avengers: Koniec gry" – Coś się kończy, coś się zaczyna - Recenzje filmów
"Avengers: Koniec gry" – Coś się kończy, coś się zaczyna -

Dawno temu, w zagubionej pośród afgańskiej pustyni jaskini, narodził się bohater. Przy szczęku metalu, z mieszaniny ryzyka i brawury powstał „Iron Man”, który zawładnął sercami fanów jedenaście lat temu, dając początek filmowemu uniwersum na niespotykaną wcześniej skalę. Teraz, gdy do kina trafia „Avengers: Koniec Gry”, cały ten projekt w pewnym sensie zostaje zwieńcz

Odwiedzin: 973

Autor: AhyrionRecenzje filmów

Komentarze: 1

"Shazam!" – Rodzinny superbohater - Recenzje filmów
"Shazam!" – Rodzinny superbohater -

Słowa mają moc, ludzkość od wieków przypisuje im niezwykłe znaczenia. O potędze imion oraz nazw można poczytać choćby w Biblii, gdzie pierwszy człowiek Adam nazywa wszystkie stworzenia, tym samym przejmując od Boga władzę nad światem. Poza tym, „na początku było słowo”. Nie są to jednak rozważania natury teologicznej, a przyjrzenie się pewnemu filmowi, w którym kluczo

Odwiedzin: 668

Autor: AhyrionRecenzje filmów

Komentarze: 1

"Kapitan Marvel" – O Captain! My Captain! - Recenzje filmów
"Kapitan Marvel" – O Captain! My Captain! -

Dawno temu, w czasach właściwie zaskakująco odległych, MCU nabierało kształtów z pomocą swoich solowych filmów. Dość schematyczne origin story, ale zgrabnie oparte na charyzmie głównych bohaterów, później stopniowo stawały się bazą do eksperymentów. Gdyby "Kapitan Marvel" wyszła wtedy, mogłaby powalczyć o zaszczytne miano jednego z lepszych marvelowskich widowisk, rea

Polecamy podobne artykuły

Czy androidy śnią o elektrycznych owcach? - Artykuły o filmach
Czy androidy śnią o elektrycznych owcach? -

Pytanie, na które postaramy odnaleźć odpowiedź, nawiązuje do słynnej powieści oraz jej adaptacji, czyli "Łowcy androidów". Ponadto opiszemy fenomen popularności robotów, cyborgów oraz androidów w świecie kina.

Seks za kilkadziesiąt lat. Czy androidy zastąpią prawdziwego kochanka? - Erotyka, towarzyskie
Seks za kilkadziesiąt lat. Czy androidy zastąpią prawdziwego kochanka? -

Technologiczny postęp może czasem przeciętnego mieszkańca planety Ziemia przyprawić o niemały zawrót głowy. Jeszcze większy szok nastąpi, gdy ów jeden z wielu Ziemian dowie się, że już wkrótce, za kilkadziesiąt lat, we wszystkich większych i mniejszych miastach, będzie można udać się do agencji towarzyskiej, aby uprawiać seks z… robotami! To nie bajka. To wielce prawd

Odwiedzin: 3410

Autor: pjErotyka, towarzyskie

Komentarze: 1

Teraz czytane artykuły

"Miłość, śmierć i roboty" – Czy w śmierci i robotach jest miłość? - Seriale
"Miłość, śmierć i roboty" – Czy w śmierci i robotach jest miłość? -

„Miłość, śmierć i roboty” to niewątpliwie ciekawy projekt, długo krążący w poszukiwaniu środków do realizacji. Na szczęście znalazł się Netflix, dając szansę Davidowi Fincherowi oraz Timmowi Millerowi. Ich najnowsze dziecko jest antologią krótkometrażowych filmów animowanych (za każdy było odpowiedzialne inne studio), ze wszystkim wadami i zaletami tego typu przedsięw

Odwiedzin: 1237

Autor: AhyrionSeriale
Beast in Black atakuje melodyjnym power metalem! - Zespoły i Artyści
Beast in Black atakuje melodyjnym power metalem! -

Kraje skandynawskie to jednak potęga w dziedzinie muzyki metalowej. Od lat, jak grzyby po deszczu, wyrastają zespoły grające taki właśnie gatunek. Każdy obiera własny styl. Od strojów po klipy i okładki płyt stara się być na swój sposób oryginalny. Niektórym udaje się wyjść do szerszego grona słuchaczy.

Odwiedzin: 1375

Autor: pjZespoły i Artyści

Komentarze: 4

Mateusz Ziółko śpiewa o sile miłości w pięknym utworze promującym film "Legiony"! - Zespoły i Artyści
$nazwa

20 września swoją premierę będzie miał historyczny obraz pt. „Legiony”. To najdroższa polska superprodukcja od czasów „Miasta 44” (kosztowała 27 mln złotych!). Świetna obsada z Sebastianem Fabijańskim i Janem Fryczem na czele, uzdolniony reżyser Dariusz Gajewski („Obce niebo”), dobrze skrojony zwiastun (choć z kompletnie niepasującą piosenką „Let It All Go”) dają nadz

"183 metry strachu" – Młoda dziewczyna i morze - Recenzje filmów
"183 metry strachu" – Młoda dziewczyna i morze -

Przyzwoitego filmu z gatunku animal attack nie widziałem już od dobrych paru lat, a jedyne obrazy wliczające się w ten zaszczytny przecież, lecz niedarzony współcześnie szczególnymi względami kinomanów poczet, w których głównym bohaterem był rekin, wzbudzały pilotowanie swoją kiczowatością, wołającym o pomstę do nieba aktorstwem oraz uwłaczającymi wręcz, durnowatymi i

Zawisza Czarny – wzór najlepszych cnót rycerskich - Historia
Zawisza Czarny – wzór najlepszych cnót rycerskich -

Honor, odwaga, szlachetność – te trzy słowa idealnie opisują najsłynniejszego rycerza w dziejach Polski: Zawiszę zwanego Czarnym. Wielu słyszało to imię, ale warto poznać więcej faktów z jego życia. Niechaj ten artykuł będzie również należnym hołdem dla tegoż niezrównanego wojownika czasów średniowiecza.

Odwiedzin: 29869

Autor: pjHistoria

Komentarze: 7

"Doktor Sen" – The world is a hungry place, and a dark place - Recenzje filmów
"Doktor Sen" – The world is a hungry place, and a dark place -

Możecie nazwać mnie ignorantem, ale nigdy nie udało mi się przeczytać zarówno „Lśnienia”, jak i „Doktora Sen”. Wiem, powinienem się wstydzić, szczególnie iż bardzo sobie cenię Stephena Kinga i wręcz ubóstwiam jego powieści. Obiecuję poprawę, naprawdę. Niemniej, widziałem przynajmniej adaptacje obu rzeczonych książek. „Lśnienie” w reżyserii Stanley’a Kubricka to niewąt

Maskarada… - Artykuły o filmach
Maskarada… -

Dziewięćdziesiąt lat temu, w 1925 roku, Rupert Julian wprowadzając na ekrany kin ekranizację „Upiora w Operze”, ożywił bohatera powieści Gastona Leroux - okaleczonego geniusza kryjącym swą twarz po maską. Ofiarował mu oblicze Lon’a Chaney’a, tworząc pierwszego Eryka - Upiora Opery.

Dziwne światła na polskim niebie 24 maja 2019 - Kosmos
Dziwne światła na polskim niebie 24 maja 2019 -

24 maja 2019 roku około 23:00 na polskim niebie były widoczne dziwne światła poruszające się w linii prostej. Było ich 60 i leciały jedna za drugą, tworząc niesamowite zjawisko. Czy to było UFO?

Odwiedzin: 12724

Autor: PaMKosmos

Komentarze: 57

Podróże międzygwiezdne – pasy radiacji Van Allena - Kosmos
Podróże międzygwiezdne – pasy radiacji Van Allena -

Podróże międzygwiezdne stanowią jedno z największych wyzwań ludzkości. Bardzo ważnym czynnikiem w tym kosmicznym przedsięwzięciu są pasy radiacji Van Allena.

Niebezpieczne grzybobranie - Zdrowie i uroda
Niebezpieczne grzybobranie -

Sezon grzybowy w pełni. Przez las przedziera się wielu ludzi w poszukiwaniu tych przysmaków. Ale nawet najbardziej doświadczeni mogą narazić siebie jak i innych na niebezpieczeństwo. I nie mamy na myśli atak dzikiego zwierza tylko pomyłkowe zerwanie grzybów uznanych za trujące.

Odwiedzin: 3777

Autor: pjZdrowie i uroda

Komentarze: 1

Bojler elektryczny, najbardziej ekonomiczne ustawienie i ogrzanie wody - Dom i ogród
Bojler elektryczny, najbardziej ekonomiczne ustawienie i ogrzanie wody -

Jaką temperaturę ustawić na termostacie bojlera, aby zminimalizować opłaty za prąd? Opiszemy kilka ważnych zasad związanych z oszczędna pracą bojlera. Zmniejsz swoje rachunki za prąd.

Odwiedzin: 202418

Autor: PaMDom i ogród

Komentarze: 50

"Hardcore Henry" – Pozdrowienia z Moskwy - Recenzje filmów
"Hardcore Henry" – Pozdrowienia z Moskwy -

Zestaw skomplikowanych czynności rzędu przeprowadzania testu sprawności motorycznej pacjenta, podłączania mu brakujących mechanicznych członków do reszty ciała oraz próby nawiązania łączności ze świeżo aktywowanym cyborgiem, ukazane z perspektywy pierwszej osoby i przy akompaniamencie metalicznych dźwięków, to motywy niestanowiące żadnego novum w amerykańskim kinie. O

Boruta i Twardowski, a może Ciri i Geralt? Jakie imiona otrzymają polska planeta i jej gwiazda? - Kosmos
Boruta i Twardowski, a może Ciri i Geralt? Jakie imiona otrzymają polska planeta i jej gwiazda? -

Uwaga! Jest konkurs, a raczej jego kolejny etap. Ale to nie my go ogłosiliśmy, a Międzynarodowa Unia Astronomiczna. Do 31 października będziecie mogli zagłosować na nazwę dla planety BD+14 4599 b, którą w 2009 roku odkrył prof. Andrzej Niedzielski wraz ze swoją drużyną badaczy z Centrum Astronomii UMK. Dodatkowo dokonacie wyboru imienia dla gwiazdy, wokół której owa p

Odwiedzin: 328

Autor: adminKosmos
Top 10 najlepszych filmów wojennych rozgrywających się podczas II wojny światowej - Artykuły o filmach
Top 10 najlepszych filmów wojennych rozgrywających się podczas II wojny światowej -

Z okazji niedawnej premiery „Dunkierki” (21 lipca 2017) postanowiłem stworzyć listę najlepszych filmów ukazujących ważne operacje wojskowe lub po prostu przedstawiających zmagania i traumę zwykłych młodych szeregowców, partyzantów czy snajperów w trakcie trwania II wojny światowej. Oparte na faktach lub zrealizowane na podstawie książek. Jedne poetyckie, kameralne, in

Sylvester Stallone – wieczny chłopiec - Ludzie kina
Sylvester Stallone – wieczny chłopiec -

Idol, pasjonat, człowiek spełniony, szczęściarz, młody i ciałem (!) i duchem – takimi słowami można określić tego gwiazdora, który nieuchronnie zbliża się do siedemdziesiątki. Choć do najwybitniejszych artystów nigdy się nie zaliczał, to filmy z jego udziałem stały się kamieniem milowym w historii kina akcji. Złośliwi twierdzą, że już dawno powinien przejść na emeryt

Odwiedzin: 3504

Autor: pjLudzie kina
Podróże do głębi na XIV edycji Raciborskiego Festiwalu Podróżniczego Wiatraki w 800-lecie Raciborza! - Ciekawe miejsca
Podróże do głębi na XIV edycji Raciborskiego Festiwalu Podróżniczego Wiatraki w 800-lecie Raciborza! -

Zbliża się Raciborski Festiwal Podróżniczy Wiatraki. To najgłośniejsza na Śląsku impreza tego gatunku. W tym roku organizatorzy zagłębią się w wojowniczy świat islamu. Swoje prelekcje wygłoszą m.in. Monika Witkowska, Marcin Mamoń czy Piotr Pustelnik. Emocji nie zabraknie.

Tajemnice prehistorycznej Turcji - Historia
Tajemnice prehistorycznej Turcji -

Historia cywilizacji na Ziemi wciąż pozostaje niejasna. Oficjalnie przyjmuje się, że najstarszą kulturą jest sumeryjska, która liczy 6 000 lat. W przeciągu ostatnich lat poczynione zostały jednak nowe odkrycia, które całkowicie rujnują przyjmowane przez dekady schematy naukowe. Kluczem, a przynajmniej bardzo ważnym ogniwem w dziejach rodzaju ludzkiego były tereny dzis

Odwiedzin: 8059

Autor: lukasz_kulakHistoria

Komentarze: 1

Człowiek pochodzi od gadów - Intrygujące
Człowiek pochodzi od gadów -

W kręgach akademickich przyjął się pogląd, iż człowiek pochodzi od małp. Jednak gdy skrupulatnie przeanalizujemy poszczególne cechy ludzkiego ciała, okazuje się, że w pewnych przypadkach zdecydowanie bliżej jest nam do gadów.

Odwiedzin: 16932

Autor: lukasz_kulakIntrygujące

Komentarze: 8

Nowości

"Trippin’dog" – Psychodeliczne psy atakują. Słuchacze są w transie - Recenzje płyt
"Trippin’dog" – Psychodeliczne psy atakują. Słuchacze są w transie -

Muzyka może mieć różne oblicza, może być miksem wielu gatunków. I jak udowadniają Kacper, Jakub i Piotr, przekraczać granice. Łączy ich jeden zespół o nazwie Trippin’dog. Ten sam muzyczny gust. Ta sama „wrażliwość”. Podobne dźwiękowe „szaleństwo” w głowie. Podobny „węch”. Jedno miasto. No i jedna wydana niedawno, debiutancka EPka, a na niej trzy utwory. Słuchanie jej

Koronawirus: COVID19 - SARS – Wykład profesora Krzysztofa Pyrcia - Genetyka i Biologia
$nazwa

Godzinny wykład profesora Krzysztofa Pyrcia na temat koronawirusa. Profesor Pyrć bardzo ciekawie przedstawia wszystkie cechy koronawirusów. Zapraszamy do oglądania!

Odwiedzin: 108

Autor: adminGenetyka i Biologia

Komentarze: 2

"Pakt Ribbentrop-Beck. Czyli jak Polacy mogli u boku III Rzeszy pokonać Związek Sowiecki" – Honor a przetrwanie narodu - Recenzje książek
"Pakt Ribbentrop-Beck. Czyli jak Polacy mogli u boku III Rzeszy pokonać Związek Sowiecki" – Honor a przetrwanie narodu -

Żyjąc dziś w wolnej Polsce, niełatwo oceniać decyzje ludzi sprzed kilkudziesięciu lat. Co innego, kiedy owe decyzje podejmowali nie zwykli mieszkańcy naszego kraju, a ludzie pełniący ważne funkcje, zasiadający na rządowych stołkach w czasach bardzo niepewnych. Ich czyny podlegają głębszej analizie. Weźmy chociażby pod uwagę Józefa Becka – ministra spraw zagranicznych,

Człowiek, który kocha horrory – rozmowa z reżyserem Bartoszem M. Kowalskim! - Ludzie kina
Człowiek, który kocha horrory – rozmowa z reżyserem Bartoszem M. Kowalskim! -

Ma dopiero 35 lat, a już dał się poznać, nie tylko jako idący pod prąd reżyser, ale także jako zdolny scenarzysta i ambitny człowiek. Z rodzinnej Gdyni wyruszył do Paryża i Los Angeles, aby tam ukończyć szkoły filmowe. Zaczynał od ciekawych dokumentów („Moja wola”, „Niepowstrzymani”), a w 2016 zaskoczył, a niektórych zszokował, „Placem zabaw” – zainspirowanym prawdziw

Odwiedzin: 351

Autor: adminLudzie kina

Komentarze: 1

Kwiat Jabłoni wykonuje "Niemożliwe", a świat staje się piękniejszy! - Recenzje płyt
Kwiat Jabłoni wykonuje "Niemożliwe", a świat staje się piękniejszy! -

„Niemożliwe nam się dostało. Nie ma powodów do łez. A każdy mówi, że mało. Musisz więcej niż chcesz” – śpiewa, w refrenie tytułowego, drugiego, singla debiutanckiego albumu, duet Kwiat Jabłoni. Faktycznie niemożliwe się im przydarzyło – mogą płakać, ale tylko ze szczęścia i osiągnęli to, co bardzo chcieli. Są młodym rodzeństwem. Zaczynali w marcu 2018 roku na YouTubie

"W lesie dziś nie zaśnie nikt" – Biegnij Julek, biegnij! - Recenzje filmów
"W lesie dziś nie zaśnie nikt" – Biegnij Julek, biegnij! -

Polski slasher – przecież to brzmi, jak przerażający oksymoron. I gdyby ktoś kilka lat temu stwierdził, że zostanie zrealizowany, to bym mu powiedział, by więcej nie ćpał. A nawet, jeśli uwierzyłbym w te słowa, to na pewno jedyną obroną przed tą produkcją byłaby ucieczka, gdzie pieprz rośnie. Tymczasem nie dość, że slasher (towar deficytowy) się narodził, to jeszcze –

Odwiedzin: 253

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 3

Artykuły z tej samej kategorii

"Peaky Blinders: Sezon 5" – Tommy Shelby: żywioł silniejszy niż faszyzm - Seriale
"Peaky Blinders: Sezon 5" – Tommy Shelby: żywioł silniejszy niż faszyzm -

Według zapewnień Stevena Knighta, twórcy serialu pt. „Peaky Blinders”, opowieści o pewnej – faktycznie żyjącej i działającej w latach 20. XX wieku, rodzinie z Birmingham; jego piąty, mający niedawno premierę, sezon ma być tym najlepszym. I czy tak jest? Nie. Ale jako kibic gangsterskiej drużyny Thomasa Shelby’ego, jestem na tyle usatysfakcjonowany tym, co dostałem, że

"Swamp Thing" – DC z bažin - Seriale
"Swamp Thing" – DC z bažin -

DC Universe pisze swoją współczesną historię w sposób bardzo koślawy. Ciemna strona komiksowego duopolu przypominała już w pewnym momencie groteskową maszkarę - na wzór „atrakcji” ze zbiorników klonujących w „Alien: Resurrection” - która w domyśle miała stać się zapewne bardzo opłacalną kopią pomysłu Marvela. Nielogiczny i pretensjonalny „Suicide Squad”, czy krzykliw

Odwiedzin: 509

Autor: GieHaSeriale
"The Witcher" – Okruchy Lodu - Seriale
"The Witcher" – Okruchy Lodu -

Stało się! Lecąc na skrzydłach dalekosiężnego rozgłosu (wciąż dość świeżego), jakim CD PROJEKT RED obdarował dzieła autorstwa Andrzeja Sapkowskiego oraz poprzedzając wszystko świetną kampanią reklamową, Netflix oddaje w nasze ręce pierwszy sezon przygód profesjonalnego łowcy potworów – Geralta z Rivii.

Odwiedzin: 496

Autor: GieHaSeriale

Komentarze: 1

"Czarnobyl" – Radioaktywna chmura… kłamstwa - Seriale
"Czarnobyl" – Radioaktywna chmura… kłamstwa -

Jeszcze nie opadł bitewny kurz po premierze ostatniego sezonu „Gry o tron” i jego finale, który podzielił fanów, a stacja HBO wystartowała z kolejnym projektem. Miniserialem składającym się tylko z pięciu odcinków, ale i tak każdy z nich jest o niebo lepszy od najlepszego epizodu ósmej serii tej sztandarowej produkcji fantasy. W „Czarnobylu” nie zobaczymy obcinanych g

Odwiedzin: 2159

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 5

10 seriali anime z sezonu letniego 2019, na które warto zwrócić uwagę - Seriale
10 seriali anime z sezonu letniego 2019, na które warto zwrócić uwagę -

Tegoroczne lato przyniosło kilkadziesiąt premier nowych seriali anime – kontynuacji znanych tytułów, serii opartych na znanych mangach i lekkich powieściach, a także dzieł opartych na oryginalnych scenariuszach. Po które z nich warto sięgnąć? W rozwinięciu artykułu znajdziecie dziesięć seriali anime, które do tej pory zgromadziły wokół siebie dużą widownię, uzyskując

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2020 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.176

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję