O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Miłość, śmierć i roboty" – Czy w śmierci i robotach jest miłość? - Seriale

„Miłość, śmierć i roboty” to niewątpliwie ciekawy projekt, długo krążący w poszukiwaniu środków do realizacji. Na szczęście znalazł się Netflix, dając szansę Davidowi Fincherowi oraz Timmowi Millerowi. Ich najnowsze dziecko jest antologią krótkometrażowych filmów animowanych (za każdy było odpowiedzialne inne studio), ze wszystkim wadami i zaletami tego typu przedsięwzięć. Różnorodna mieszanka, którą trudno ocenić pod względem treści z uwagi na nierówny poziom. W takim razie, może pod względem animacji każdy odcinek zachwyca? Nie do końca…

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
Ahyrion (159 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
740
Czas czytania:
1 069 min.
Kategoria:
Seriale
Autor:
Ahyrion (159 pkt)
Dodano:
181 dni temu

Data dodania:
2019-03-26 22:00:12

Miłość, śmierć i roboty” składa się z 18 odcinków (trwających od 6 do 17 minut), z których 16 bazuje na istniejących opowiadaniach science fiction. To widać, większość bywa przewidywalna dla osób znających trochę gatunek lub ogólnie popkulturę. Trudno się temu dziwić, w końcu w obrębie krótkiego metrażu wielkim wyzwaniem jest nakreślenie spójnej i zaskakującej fabuły, przez co ocena bywa bardzo subiektywna, pomysł może chwycić widza lub nie. Wszystkie odcinki można oglądać w dowolnej kolejności, są całkowicie osobnymi tworami, czerpiącymi z różnych źródeł.

 

Pod względem formy bywa różnie, ale dominuje grafika komputerowa, znak tych czasów. Techniki rysunkowe stanowią mniejszość, a całkowicie zabrakło alternatyw, takich jak animacja poklatkowa. Mimo często starannego wykonania pozostawia niedosyt. „Miłość, śmierć i roboty” nie wykorzystuje w pełni możliwości kryjących się za animacjami, wiele odcinków równie dobrze mogłoby być filmami aktorskimi. Nadal potrafi zaskoczyć różnorodnością, wyróżniając antologię na tle innych produkcji, ale czegoś tu brakuje, jakiejś niesamowitej wizji. Warto zaznaczyć, że jest przeznaczona dla dorosłych, więc należy spodziewać się nagości (są pokazywane penisy, jeśli kogoś to interesuje), wulgarności i brutalności w sporej części epizodów. Czasem brakuje w tym wyczucia, uderza jak bardzo niektórzy twórcy epatują tymi elementami, zupełnie jakby starali się coś udowodnić. Dużo seksu, mniej już tej tytułowej miłości.

 

 

Kadr z serialu "Miłość, śmierć i roboty" (źródło: materiały prasowe)

 

Właściwie mijają się z celem próby oceny tej antologii jako całości, więc najlepiej będzie pochylić skrótowo nad każdym odcinkiem:

 

Antologię otwiera „Sonnie ma przewagę”, epizod często porównywany do ostrej wersji pokemonów. Coś w tym jest, niestety w parze idzie wspominane wcześniej przesadne epatowanie nagością i przemocą, wymykające się z ram kreowania brutalnego świata. Z jednej strony nie można pozbyć się skojarzeń z cinematików do gier, z drugiej „Sonnie…” potrafi nawet nawiązywać podczas scen walki do gwałtu. Wszyscy są mroczni, skrzywdzeni, odcinek potrafi być wręcz niezamierzenie w tym śmieszny.

 

Zaraz po nim następuje zejście z poważnych tonów na rzecz lekkiej opowieści o trzech robotach przemierzających opuszczone przez ludzi miasto. „Trzy roboty” potrafią rozbawić, stanowiąc miłą odmianę po nieumiejętnie ciężkim poprzedniku.

 

Kadr z serialu "Miłość, śmierć i roboty" (źródło: materiały prasowe)

 

Numerem trzecim jest „Świadek”, jeden z najlepszych pod względem wizualnym odcinków. Odpowiadają za niego twórcy „Spider-Man Uniwersum”, obie produkcje łączy podobne podejście do grafiki komputerowej, będące charakterystycznym, nieco komiksowym doświadczeniem. Historia nie jest zbyt wyszukana, ale dobrze oddaje napięcie ucieczki. Najwięcej tu nagości w całej antologii, w jednej ze scen popadnięto w przesadę (czy to już film erotyczny?), ale przez większość czasu udaje się ją balansować.

 

Kadr z serialu "Miłość, śmierć i roboty" (źródło: materiały prasowe)

 

„Mechy” to kolejny „cinematik do gry”, prosty, odrobinkę nudny, ale nawet sympatyczny. Grupa farmerów w mechach stawia czoło hordzie potworów z kosmosu, jest w tym jakiś głupi urok.

 

Jako piąta pojawia się pierwsza animacja 2D, opowiadająca o wyprawie archeologicznej do zrujnowanego zamku, w którym czai się zło. Chyba wszyscy wiedzą jak się to skończy, ale pewnym zaskoczeniem może być rola kotów. „Wysysacz dusz” cieszy miłą dla oka kreską, ale raczej nie zapada na długo w pamięci.

 

Kadr z serialu "Miłość, śmierć i roboty" (źródło: materiały prasowe)

 

Przywodzące na myśl Pixara „Gdy zapanował jogurt” to najkrótsza animacja w zestawieniu, bazująca właściwie na jednym dowcipie – inteligentny jogurt przejmuje władzę nad światem. Żart może śmieszyć lub nie, od tego właściwie zależy czyjaś ocena odcinka.

 

„Za szczeliną orła” prezentuje chyba najbardziej realistyczną grafikę w tym zastawieniu, do tego stopnia, że właściwie zastanawia, dlaczego zrobili z tego animację, a nie aktorski film (wyszłoby taniej). Trzeba jednak przyznać, że pod względem treści to jeden z najlepszych epizodów w „Miłości…”, bowiem na stacji kosmicznej czuć klimat i niepokój. Ciekawie wypada relacja dwójki bohaterów oraz czająca się tajemnica.

 

Kadr z serialu "Miłość, śmierć i roboty" (źródło: materiały prasowe)

 

Ósma animacja, podobnie jak poprzednik, potrafi przyciągnąć klimatem. Klimatem jednak zupełnie innym, bowiem podczas epizodu przemijają czasy magii, aby ustąpić miejsce steam punkowi. „Udanych łowów” bierze mitologię dalekiego wschodu, żeby w kontraście do niej pokazać zmiany. Zmieniają się wszyscy, od bohaterów po świat przedstawiony. Epizod jest robiony rysunkowo z pomocą efektów komputerowych, przywodząc na myśl trochę swoim stylem anime. Na pierwszy rzut oka może zachwycać (płynna walka z lisicą lub opanowane przez parową technologię miasto), ale wprawne oko zauważy błędy, choćby utratę proporcji twarzy.

 

Fabułę „Wysypiska” właściwie zna się po zobaczeniu miniaturki odcinka oraz chwili zastanowienia. Niewyszukana animacja, ale mająca swój swojski styl.

 

Jak wyglądałaby wojna w Afganistanie, gdyby w wojsku służyły wilkołaki? Na te pytanie odpowiadają „Zmiennokształtni”, mający niezły pomysł, ale właściwie niewiele więcej do zaoferowania. Opowieść jest przyzwoita, ale podobnie jak „Mechy” łatwo o niej zapomnieć.

 

„Pomocna dłoń” jest w uproszczeniu krótszą wersją „Grawitacji”. Jeśli komuś spodobał się film z Sandrą Bullock, to z tym odcinkiem będzie podobnie. Dla reszty będzie raczej nieciekawy.

 

„Rybia noc”, będąca dziełem polskiego studia Platige Image, jest najbliższa ze wszystkich animacji do onirycznego doświadczenia, stanowiąc w pewnym sensie inną wersję mitu o Dedalu i Ikarze. Sama koncepcja oraz projekty zachwycają, ale wybrana animacje średnio pasuje do opowiadanej historii (ale to już trochę czepialstwo). Warto zaznaczyć, że w tym odcinku występuje nagość, ale niepowiązana z seksualnością, co było miłą odmianą.

 

Kadr z serialu "Miłość, śmierć i roboty" (źródło: materiały prasowe)

 

„Szczęśliwa trzynastka” to chyba najmniej ciekawy „cinematik do gry” w tej antologii. Losy „pechowej” maszyny i jej załogi bazują na prostym schemacie więzi człowiek-zwierzę, ubranego w ciuszki science fiction.

 

„Nieśmiertelna sztuka” to trzeci przykład animacji 2D, wyróżniający się chyba najbardziej charakterystycznym stylem. Opowieść o twórczości słynnego artysty Zimy może popadać w przeintelektualizowane tony, ale ostatecznie jest ciekawym komentarzem do sztuki, zwłaszcza tej współczesnej.

 

Kadr z serialu "Miłość, śmierć i roboty" (źródło: materiały prasowe)

 

Piętnasta animacja jest dla odmiany najbrzydsza, bardziej pasująca do serialu o niższym budżecie i aspiracjach. Zaprezentowana historia też nie zachwyca, ot napad na konwój, przez co „Martwy punkt” to jeden z najsłabszych odcinków.

 

„Epoka lodowcowa” wyróżnia się pod jednym względem – występują w tym epizodzie prawdziwi aktorzy. Dwójka bohaterów ogląda cywilizację, która rozwija się w ich lodówce. Odcinek raczej średni, choć sam pomysł ma w sobie coś sympatycznego.

 

„Historie alternatywne” to ostatni odcinek humorystyczny, przedstawiający różne pomysły na śmierć Hitlera oraz dzieje ludzkości, które stają się stopniowo coraz bardziej zwariowane. Animacja bywa zabawna w swym karykaturalnym stylu, a historia potrafić być nieprzewidywalna… choć zależy to bardziej od jej chaotycznego charakteru niż błyskotliwego scenariusza.

 

Na sam koniec pozostaje ostatni „cinematik do gry”, przenoszący akcję do Związku Radzieckiego, gdzieś na Syberii. W „Tajnej wojnie” żołnierze Armii Czerwonej muszą stawić czoła bestiom, które przywołano do świata ludzi dzięki okultystycznemu rytuałowi. Ze wszystkich „growych” animacji ta może pochwalić się najlepszym klimatem, który mimo bardzo prostej historii, potrafi zapewnić sporo rozrywki.

 

Podsumowując, „Miłość, śmierć i roboty” to zlepek różnych animacji krótkometrażowych, każda reprezentuje inny poziom. Widać tu czasem miłość do animacji, ciekawe pomysły kryjące się za odcinkami, ale pozostaje drobny posmak rozczarowania. Bywa wtórnie, bywa zabawnie, bywa klimatycznie. Mimo swoich mankamentów, antologia ta jest warta polecenia, oferując w swej różnorodności coś interesującego, zwłaszcza dla osób lubiących „Black Mirror”, „Animatrixa” lub „Heavy Metal”.

 

Ocena: 7/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

*Autor recenzji publikuje pod tym samym nickiem na portalu Filmweb.pl

Galeria zdjęć - "Miłość, śmierć i roboty" – Czy w śmierci i robotach jest miłość?

Temat / Nick:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora Ahyrion

"Król Lew" – Lwie Serce - Recenzje filmów
"Król Lew" – Lwie Serce -

Lew jest królem zwierząt, tak jak szczupak jest królem rzek, a Disney (czy się komuś podoba czy nie) jest królem marek. Obecnie Myszka Miki ma w swoich odzianych w białe rękawiczki dłoniach najpopularniejsze marki. Od Gwiezdnych Wojen i MCU, przez zasoby Foxa, na własnych animacjach oczywiście kończąc. Czarujących od samego początku, na których większość z nas się wyc

Odwiedzin: 625

Autor: AhyrionRecenzje filmów

Komentarze: 2

"Spider-Man: Daleko od domu" – Nie tak daleko - Recenzje filmów
"Spider-Man: Daleko od domu" – Nie tak daleko -

Jak żyć po „Avengers: Koniec Gry”? Jak zejść z tego wielkiego tonu do normalności, ale jednocześnie o tym nie zapomnieć. Po tych wszystkich stratach został pewien oczywisty wybór, superbohater, którego nie da się nie lubić. Nastał czas Spider-Mana, początek i koniec.

"Avengers: Koniec gry" – Coś się kończy, coś się zaczyna - Recenzje filmów
"Avengers: Koniec gry" – Coś się kończy, coś się zaczyna -

Dawno temu, w zagubionej pośród afgańskiej pustyni jaskini, narodził się bohater. Przy szczęku metalu, z mieszaniny ryzyka i brawury powstał „Iron Man”, który zawładnął sercami fanów jedenaście lat temu, dając początek filmowemu uniwersum na niespotykaną wcześniej skalę. Teraz, gdy do kina trafia „Avengers: Koniec Gry”, cały ten projekt w pewnym sensie zostaje zwieńcz

Odwiedzin: 595

Autor: AhyrionRecenzje filmów

Komentarze: 1

"Shazam!" – Rodzinny superbohater - Recenzje filmów
"Shazam!" – Rodzinny superbohater -

Słowa mają moc, ludzkość od wieków przypisuje im niezwykłe znaczenia. O potędze imion oraz nazw można poczytać choćby w Biblii, gdzie pierwszy człowiek Adam nazywa wszystkie stworzenia, tym samym przejmując od Boga władzę nad światem. Poza tym, „na początku było słowo”. Nie są to jednak rozważania natury teologicznej, a przyjrzenie się pewnemu filmowi, w którym kluczo

Odwiedzin: 408

Autor: AhyrionRecenzje filmów

Komentarze: 1

"Kapitan Marvel" – O Captain! My Captain! - Recenzje filmów
"Kapitan Marvel" – O Captain! My Captain! -

Dawno temu, w czasach właściwie zaskakująco odległych, MCU nabierało kształtów z pomocą swoich solowych filmów. Dość schematyczne origin story, ale zgrabnie oparte na charyzmie głównych bohaterów, później stopniowo stawały się bazą do eksperymentów. Gdyby "Kapitan Marvel" wyszła wtedy, mogłaby powalczyć o zaszczytne miano jednego z lepszych marvelowskich widowisk, rea

Polecamy podobne artykuły

Czy androidy śnią o elektrycznych owcach? - Artykuły o filmach
Czy androidy śnią o elektrycznych owcach? -

Pytanie, na które postaramy odnaleźć odpowiedź, nawiązuje do słynnej powieści oraz jej adaptacji, czyli "Łowcy androidów". Ponadto opiszemy fenomen popularności robotów, cyborgów oraz androidów w świecie kina.

Seks za kilkadziesiąt lat. Czy androidy zastąpią prawdziwego kochanka? - Erotyka, towarzyskie
Seks za kilkadziesiąt lat. Czy androidy zastąpią prawdziwego kochanka? -

Technologiczny postęp może czasem przeciętnego mieszkańca planety Ziemia przyprawić o niemały zawrót głowy. Jeszcze większy szok nastąpi, gdy ów jeden z wielu Ziemian dowie się, że już wkrótce, za kilkadziesiąt lat, we wszystkich większych i mniejszych miastach, będzie można udać się do agencji towarzyskiej, aby uprawiać seks z… robotami! To nie bajka. To wielce prawd

Odwiedzin: 2942

Autor: pjErotyka, towarzyskie

Komentarze: 1

Teraz czytane artykuły

"Miłość, śmierć i roboty" – Czy w śmierci i robotach jest miłość? - Seriale
"Miłość, śmierć i roboty" – Czy w śmierci i robotach jest miłość? -

„Miłość, śmierć i roboty” to niewątpliwie ciekawy projekt, długo krążący w poszukiwaniu środków do realizacji. Na szczęście znalazł się Netflix, dając szansę Davidowi Fincherowi oraz Timmowi Millerowi. Ich najnowsze dziecko jest antologią krótkometrażowych filmów animowanych (za każdy było odpowiedzialne inne studio), ze wszystkim wadami i zaletami tego typu przedsięw

Odwiedzin: 740

Autor: AhyrionSeriale
Kiedy "bogowie" doszli do władzy - Intrygujące
Kiedy "bogowie" doszli do władzy -

Okres rozwoju cywilizacji sumeryjskiej to czas stopniowego zniewalania jednostki. Stosowano w tym celu różne środki: od czeków po pieniądze i scentralizowaną władzę, dla której zwykły człowiek nienależący do rządzącej elity był po prostu śmieciem. Poniżej, krótko przedstawiam kolejne, następujące po sobie etapy dyktatorskich rządów „kontrolerów”.

"Więzień labiryntu" - Zaplątani w korytarzach niepamięci - Recenzje filmów
"Więzień labiryntu" - Zaplątani w korytarzach niepamięci -

„Więzień labiryntu” już od pierwszego zwiastuna nie napawał mnie zbytnim optymizmem. Nie pomógł też fakt, że produkcja mało doświadczonego w rzemiośle reżyserskim Wesa Balla (twórcy dwóch krótkometrażówek, mianowicie „A Work in Progress” oraz „Ruin”) jest kolejną ekranizacją powieści przeznaczonej dla nastolatków pod tym samym tytułem, autorstwa Jamesa Dashnera. Przyp

Intel Extreme Masters 2018 zakończony. Kto wygrał? - E-sport
Intel Extreme Masters 2018 zakończony. Kto wygrał? -

4 marca poznaliśmy już nazwy wszystkich zwycięskich drużyn uprawiających e-sport i biorących udział w prestiżowym turnieju Intel Extreme Masters w Katowicach. Finały imprezy odbywały się przez dwa weekendy, najpierw 24-25 lutego, a następnie 2-4 marca.

Odwiedzin: 380

Autor: pjE-sport
Przystanek Woodstock – wolność i muzyka na pierwszym miejscu! - Festiwale muzyczne
Przystanek Woodstock – wolność i muzyka na pierwszym miejscu! -

To festiwal, który w kręgach obecnie rządzącej opcji politycznej ma wielu wrogów. Niedawno zakończyła się jego, wyjątkowo zorganizowana w połowie lipca (ze względu na Światowe Dni Młodzieży), 22. edycja. Czy Przystanek Woodstock to faktycznie samo zło? A pan Jurek Owsiak to negatywny wzorzec dla dzisiejszej młodzieży?

Dziwne światła na polskim niebie 24 maja 2019 - Kosmos
Dziwne światła na polskim niebie 24 maja 2019 -

24 maja 2019 roku około 23:00 na polskim niebie były widoczne dziwne światła poruszające się w linii prostej. Było ich 60 i leciały jedna za drugą, tworząc niesamowite zjawisko. Czy to było UFO?

Odwiedzin: 1089

Autor: PaMKosmos

Komentarze: 1

Golub - Dobrzyń – zamek, rycerze i zjawa - Ciekawe miejsca
Golub - Dobrzyń – zamek, rycerze i zjawa -

Wicher z ponurym świstem przelatywał przez opustoszałe komnaty. Pod osłoną mroku rabusie przeszukiwali niszczejące zamczysko. Nim jednak zdołali napełnić wory, ze ściany przy kominku wyłoniła się Ona. Wystraszeni mężczyźni porzucili łupy i uciekli. Zjawa jak zawsze czuwała …

"Ewolucja planety małp" – Caesar – Władca Małp - Recenzje filmów
"Ewolucja planety małp" – Caesar – Władca Małp -

Należy rozpocząć od apelu do doświadczonych twórców hollywoodzkich hitów: panowie (szczególnie tyczy się to niejakiego M. Baya) patrzcie i uczcie się, jak robić jednocześnie rozrywkowe i inteligentne kino na wysokim poziomie. Właśnie takim filmem jest „Ewolucja planety małp” w reżyserii Matta Reevesa („Projekt: Monster”) i bez cienia wątpliwości można go polecić wszys

44. Festiwal Filmowy w Gdyni. Złote Lwy zgarnia "Obywatel Jones"! - Kultura
44. Festiwal Filmowy w Gdyni. Złote Lwy zgarnia "Obywatel Jones"! -

Wieczorem 21 września 2019 roku poznaliśmy wszystkich laureatów 44. Festiwalu Filmów Fabularnych w Gdyni. Zwycięzcą, czyli zdobywcą Złotych Lwów, i jednocześnie najlepszym filmem został polityczny thriller „Obywatel Jones”. To dość zachowawczy wybór jury pod przewodnictwem Macieja Wojtyszki, gdyż głównym faworytem był nasz kandydat do Oscara, zbierające lepsze recenzj

Odwiedzin: 36

Autor: pjKultura

Komentarze: 1

M83 i ich unikalne dźwięki - Zespoły i Artyści
M83 i ich unikalne dźwięki -

Wyobraźcie sobie mieszankę rocka alternatywnego, muzyki elektronicznej, a nawet disco i pop. Niemożliwe? Anthony Gonzalez był innego zdania. Perfekcyjnie połączył owe gatunki i tak narodził się w 2001 roku francuski projekt o nazwie M83.

"Nowe przygody Aladyna" – Nowe szaty Aladyna - Recenzje filmów
"Nowe przygody Aladyna" – Nowe szaty Aladyna -

„Nowe przygody Aladyna” nie sprawiają wrażenia, bynajmniej nie ze zwiastunów, zabawnej komedii czerpiącej garściami z popkultury oraz sprawnie prześmiewającej społeczeństwo. Nie ulegnijcie jednak złudzeniom. Francuskiej produkcji w reżyserii Arthura Benzaquena udało się to, co twórcom zza wielkiej wody wychodzi jedynie sporadycznie, naprawdę rozbawić widzów. Nie wierz

Yoda śpiewający o mewach ma już niemal 60 milionów odsłon! - Zabawne
$nazwa

Pod koniec listopada 2016 roku jednym z internetów hitów portalu YouTube był śpiewający mentor Jedi Yoda – znana i lubiana postać z uniwersum „Star Wars”. Do tej pory filmik obejrzało prawie 60 milionów ludzi! Co w nim takiego rewelacyjnego? Po prostu jest bardzo zabawny, w szczególności dla fanów Yody, Luke’a Sykwalkera i dwóch epizodów oryginalne trylogii „Gwiezdnyc

Odwiedzin: 620

Autor: adminZabawne
"Boyhood" – Zwykłe niezwykłe dzieciństwo - Recenzje filmów
"Boyhood" – Zwykłe niezwykłe dzieciństwo -

„Boyhood” Richarda Linklatera to fenomen. Początkowo pozostający gdzieś w cieniu hollywoodzkich wysokobudżetowych obrazów skromny dramat, nie dość, że okazał się jednym z najlepszych i najdojrzalszych filmów 2014 roku (nagrodzony Srebrnym Niedźwiedziem na Berlinale), to również zaskoczył tym, w jaki sposób powstawał: 39 dni zdjęciowych przez ponad dekadę – to robi wra

Legendarny Keith Flint i jego szalony świat muzyki rave - Zespoły i Artyści
Legendarny Keith Flint i jego szalony świat muzyki rave -

Lider słynnego zespołu The Prodigy został znaleziony martwy w swoim domu w Dunmow w hrabstwie Essex. Ten dzień – poniedziałek 4 marca 2019 roku był prawdziwym szokiem dla jego wiernych fanów, a kolejne informacje zadały jeszcze większy cios. Keith Flint popełnił bowiem samobójstwo w wieku 49 lat!

"Bridget Jones 3" – Sposób na tatusia - Recenzje filmów
"Bridget Jones 3" – Sposób na tatusia -

Bridget Jones znają chyba wszyscy. Jej życiowe perypetie oraz miłosne rozterki na przemian bawiły i wzruszały przez kolejne lata coraz to nowsze pokolenia. Jednakże historia postaci wydawała się na dobre skończona; on się jej oświadczył, a ona złapała bukiet podczas odnowienia więzów małżeńskich swoich rodziców – cóż za piękna opowieść, wypada jeszcze dodać, iż żyli d

"Batman: Arkham Origins" – Nietoperz w durszlaku - Recenzje gier
"Batman: Arkham Origins" – Nietoperz w durszlaku -

Batman - postać kultowa w całej popkulturze. Powstało wiele filmów i gier ze słynnym nietoperzem w roli głównej. Dlatego cieszy tym bardziej odrodzenie tego archetypicznego bohatera zarówno na płaszczyźnie filmowej, jak i growej. RockSteady Studios zapoczątkowało te zmiany pokazując jak powinny wyglądać gry o przygodach Mrocznego Rycerza. Pierwsza i druga odsłona były

Odwiedzin: 3601

Autor: piterwm90Recenzje gier

Komentarze: 2

"Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć" – Zoo Newta Scamandera - Recenzje filmów
"Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć" – Zoo Newta Scamandera -

Muszę przyznać, że udając się do kin na spin-off serii opowiadającej o przygodach sławnego chłopczyka z blizną, byłem pełen obaw. Zwyczajnie nie wiedziałem, czego się spodziewać. Z jednej strony pomysł na związanie akcji omawianej produkcji wydawał się ciekawy, a możliwość ponownego zanurzenia się w świecie pełnym magii, który ponadto został przez J.K. Rowling znacząc

Wiara w Arkę Noego - Religia
Wiara w Arkę Noego  -

Fascynacja tajemnicami biblijnymi za sprawą filmu „Noe: Wybrany przez Boga”, powraca i odradza się na nowo. Przypowieść zawarta w Księdze Rodzaju o wielkiej powodzi i drewnianej konstrukcji, w której skryły się przedstawiciele wszystkich ówczesnych gatunków zwierząt po dziś dzień stanowi źródło interpretacji i jest tematem teoretycznych rozważań naukowców i duchownych

Odwiedzin: 5317

Autor: pjReligia

Nowości

44. Festiwal Filmowy w Gdyni. Złote Lwy zgarnia "Obywatel Jones"! - Kultura
44. Festiwal Filmowy w Gdyni. Złote Lwy zgarnia "Obywatel Jones"! -

Wieczorem 21 września 2019 roku poznaliśmy wszystkich laureatów 44. Festiwalu Filmów Fabularnych w Gdyni. Zwycięzcą, czyli zdobywcą Złotych Lwów, i jednocześnie najlepszym filmem został polityczny thriller „Obywatel Jones”. To dość zachowawczy wybór jury pod przewodnictwem Macieja Wojtyszki, gdyż głównym faworytem był nasz kandydat do Oscara, zbierające lepsze recenzj

Odwiedzin: 36

Autor: pjKultura

Komentarze: 1

"Ununpentium" – posłuchaj kosmicznych dźwięków gitary w wykonaniu Gumis Experiment! - Muzyczne Style
$nazwa

Uważasz gitarę za najlepszy instrument? A rock i metal za najlepsze gatunki muzyczne? Jeśli tak, to musisz poznać styl, jaki prezentuje Cyprian „Gumiś” Naumiuk. To wirtuoz gitary, który nie boi się eksperymentów. Kiedyś udzielał się w co najmniej 12 zespołach (m.in. w „Interior” i „Small Tawn”), ale wreszcie postanowił rozpocząć karierę solową. Założył jednoosobowy pr

Czy to auto z „Mada Maxa”, a może łazik marsjański? Nie. To Audi AI: Trail Quattro! - Nowinki motoryzacyjne
Czy to auto z „Mada Maxa”, a może łazik marsjański? Nie. To Audi AI: Trail Quattro! -

Na targach motoryzacyjnych 2019 we Frankfurcie producenci pojazdów na czterech kółkach nie próżnowali. Ale bohaterem niniejszego artykułu będzie tylko jedno auto, które w szczególności przyciąga zainteresowanie. To propozycja od Audi – premierowy, w pełni elektryczny, koncepcyjny AI: Trail Quattro. Jaka jest jego specyfikacja? Jakie zalety?

"Rambo: Ostatnia krew" – Trzymam za słowo - Recenzje filmów
"Rambo: Ostatnia krew" – Trzymam za słowo -

Co mają wspólnego „Kevin Sam W Domu”, „Głupi i Głupszy”, „Król Lew” oraz kultowy „The Room”? Czym jest Rambo? Nie Twoja sprawa, bambo. Nie Twoja, nie moja, a już na pewno nie Sylvestra Stallone’a, po którego twarzy nie widać w ogóle zainteresowania odgrywaną rolą, co powinno dziwić, kiedy zajmuje się również scenariuszem do najnowszej części z serii filmów o weteranie

Odwiedzin: 141

Autor: donkichotRecenzje filmów

Komentarze: 3

Greckie bestie. Opowieści herosów! - Niewiarygodne, niewyjaśnione
$nazwa

W starożytnej Grecji, wierząc w przekazy ludzi żyjących tam, aż roiło się od różnych istot, których próżno szukać w czasach teraźniejszych. Mitologia grecka jest jedną z najlepiej zachowanych na świecie, dlatego opisy starożytnych są bardzo dokładne, przejrzyste i trudno podejrzewać, by twórcy cywilizacji greckiej po prostu zmyślili opowieści o dawniej żyjących bestia

"Ad Astra" – Daleko od Ziemi, blisko serca - Recenzje filmów
"Ad Astra" – Daleko od Ziemi, blisko serca -

Jak daleko posunie się człowiek jako rasa i jednostka w ucieczce przed grzechami ojców? Ile gniewu i miliardów kilometrów potrzeba, żeby docenić to, co na wyciągnięcie ręki? Wiele filmów z gatunku science-fiction podejmuje tematy transcendentalne i egzystencjalne, bo otoczenie kosmosu, jego pustka, świetnie oddają ten medytacyjny nastrój. Szczególnie, jeśli kręci się

Artykuły z tej samej kategorii

"Czarnobyl" – Radioaktywna chmura… kłamstwa - Seriale
"Czarnobyl" – Radioaktywna chmura… kłamstwa -

Jeszcze nie opadł bitewny kurz po premierze ostatniego sezonu „Gry o tron” i jego finale, który podzielił fanów, a stacja HBO wystartowała z kolejnym projektem. Miniserialem składającym się tylko z pięciu odcinków, ale i tak każdy z nich jest o niebo lepszy od najlepszego epizodu ósmej serii tej sztandarowej produkcji fantasy. W „Czarnobylu” nie zobaczymy obcinanych g

Odwiedzin: 1679

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 3

"Dark: sezon 2" – Zapętleni - Seriale
"Dark: sezon 2" – Zapętleni -

Jak ten czas leci. Ani się człowiek obejrzy, a z młodzieńca, staje się starcem. Podobnie rzecz ma się z zapadającymi w pamięć serialami Netflixa, np. z niemieckojęzycznym „Dark”. Ledwo co zdążyło się obejrzeć pierwszy oryginalny sezon, a już mamy kolejny. Czy Baran bo Odar ponownie zaskakuje widzów? Czy tylko odcina kupony od sukcesu jedynki?

Odwiedzin: 431

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 3

Geralt w akcji w pierwszej zapowiedzi "Wiedźmina" od Netflixa! - Seriale
$nazwa

„Najgorsze potwory rodzą się w nas samych” – głosi opis serialowego „Wiedźmina” od Netflixa. Polscy fani, nie spali, czekając do późnych godzin z 19 na 20 lipca, aż twórcy najpierw pokażą pierwszą zapowiedź adaptacji prozy (prawdopodobnie opowiadań) Andrzeja Sapkowskiego na Comin-Con w San Diego, a następnie umieszczą ją w sieci. Po jej obejrzeniu, zaczęły się w nich

Odwiedzin: 214

Autor: adminSeriale

Komentarze: 1

10 seriali anime z sezonu letniego 2019, na które warto zwrócić uwagę - Seriale
10 seriali anime z sezonu letniego 2019, na które warto zwrócić uwagę -

Tegoroczne lato przyniosło kilkadziesiąt premier nowych seriali anime – kontynuacji znanych tytułów, serii opartych na znanych mangach i lekkich powieściach, a także dzieł opartych na oryginalnych scenariuszach. Po które z nich warto sięgnąć? W rozwinięciu artykułu znajdziecie dziesięć seriali anime, które do tej pory zgromadziły wokół siebie dużą widownię, uzyskując

"The Boys" – Na zewnątrz Supki, a wewnątrz Bubki - Seriale
"The Boys" – Na zewnątrz Supki, a wewnątrz Bubki -

Kiedy pojawił się pierwszy zwiastun „The Boys” – serialu od stacji Amazon, zamarłem. Czy to możliwe, aby jakakolwiek telewizja wyprodukowała coś tak szalonego, tak odważnego, tak krwistego? Ok. Pora wyłożyć karty na stół. Po obejrzeniu 8 odcinków okazuje się, że level hard nie jest może ustawiony na maximum, ale to nadal oryginalny obraz z kategorią R. Tylko dla widza

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2019 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.219

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję