O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Zombie express" – Najczęściej wyszukiwane hasło: zombie - Recenzje filmów

Południowokoreańscy twórcy filmowi względnie późno wyczuli perspektywę naprawdę niezłego zarobku, jaką oferuje podgatunek kina grozy „zombie movies”, w Stanach Zjednoczonych i Europie namiętnie eksploatowany od czasów „Nocy żywych trupów” George'a A. Romero. Zaczęło się od lekkiego komediodramatu „The Neighbor Zombie” (2009) oraz od składającej się z czterech segmentów antologii „Horror Stories” (2012), gdzie znalazło się miejsce na krótką apokaliptyczną opowieść z morderczymi zwłokami w roli głównej. Później premierę miało „Zombie School” (2014), czyli niezbyt ambitny „teen horror”, który nie bez powodu przeszedł bez echa zarówno w kraju, jak i za granicą.

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
Surgeon (510 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
932
Czas czytania:
1 084 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
Surgeon (510 pkt)
Dodano:
611 dni temu

Data dodania:
2017-01-19 07:20:37

Na większy rozgłos trzeba było czekać aż do maja 2016, kiedy to na festiwalu w Cannes (w sekcji pokazów pozakonkursowych) po raz pierwszy wyświetlono „Zombie express” reżyserii Sang-ho Yeona – poważne, pełnometrażowe koreańskie dzieło z nurtu zombie, mające potencjał, by zwrócić na siebie uwagę szerszej widowni. Produkcja ta niewątpliwie wzbudza nadzieję na wzbogacenie się dotykającego tematyki żywych trupów kina Kraju Spokojnego Poranka, nasuwa się jednak pytanie: czy ma ona realne szanse na wybicie się na arenie międzynarodowej?

 

Film otwiera klimatyczny wstęp, utrzymany w zimnych, metalicznych barwach, przedstawiający widzowi rodzaj zbliżającego się zagrożenia. Na drodze za miastem przeprowadzane są działania mające zapobiec rozprzestrzenieniu się tajemniczej choroby zakaźnej. Przejeżdżający tamtędy farmer obawia się o swój żywy inwentarz, lecz robotnik uspokaja go: nie ma żadnego niebezpieczeństwa, a akcja odkażania jest wyłącznie dmuchaniem na zimne. To, co dzieje się później, kiedy mężczyzna potrąca zbłąkaną sarnę, świadczy jednak o czymś zupełnie innym. Nagle głośno rozbrzmiewają niskie, buczące tony, wyświetla się tytuł, przechodzimy do fabuły właściwej... i zdajemy sobie sprawę, jak mało odkrywcze jest „Zombie express”.

 

Być może twórcy nie mieli na tyle odwagi, aby odciąć się od ogólnie przyjętych schematów, a może po prostu za wszelką cenę chcieli wkupić się w łaski nastawionej na nieskomplikowaną rozrywkę publiczności. Jakkolwiek by było, nie uświadczymy tutaj niczego, co nie zostałoby już przedstawione gdzie indziej. Weźmy chociażby głównego bohatera – rozwiedzionego pracoholika Seok-woo (Gong Yoo), ojca kilkuletniej córeczki, Soo-an (Soo-an Kim), z którą nie ma bliskiego kontaktu. Dopiero w kryzysie samolubny człowiek zrozumie, jak ważna jest rodzina i ile jest w stanie dla niej poświęcić... Brzmi znajomo, nieprawdaż? W końcu zarysowanego w ten deseń protagonistę można zobaczyć w wielu produkcjach głównego nurtu („Wojna światów”, „Piła II”, „2012” itp., itd.). Klisza kliszę kliszą pogania w niemal każdym wątku „Zombie express”, nie wykluczając motywu głównego, czyli trupiej apokalipsy. Zaczyna się standardowo od jednej zarażonej osoby, później jest ugryzienie, przemiana i rozprzestrzeniający się w zastraszającym tempie chaos; w pierwszej połowie filmu reżyserowi udało się z grubsza wykreować odpowiednie napięcie, lecz w drugiej nieustające, wciąż nasilające się gonitwy pomiędzy żywymi a umarłymi zaczynają nużyć swoją powtarzalnością. Dzieło Yeona nie jest też wolne od powszechnej w typowo komercyjnym koreańskim kinie skazy – nadto wyrazistego sentymentalizmu. Sceny będące zwykłymi wyciskaczami łez, które do banalnego treściowo obrazu zombie pasują jak pięść do nosa, stają się wyjątkowo drażniące w końcowej części seansu, chociaż apogeum zostaje osiągnięte dopiero w samym finale... Co jak co, ale prześwietlone wstawki, przedstawiające Seok-woo trzymającego w ramionach dzidziusia, z rozlegającą się w tle melodramatyczną muzyką, są „małą” przesadą.

 

Na szczęście nie wszystkie aspekty „Zombie express” dają się stłamsić scenariuszowej szablonowości. Sztampowego głównego bohatera wynagradza para wzbudzających sympatię postaci drugoplanowych: Sang-hwa (Dong-seok Ma), wprowadzający subtelny wątek komediowy do utrzymanej w poważnym klimacie całości, i dzielnie dotrzymująca mu kroku Seong-kyeong (Yu-mi Jeong). Do oryginalniejszych elementów oczywiście zalicza się też miejsce akcji, bez wątpienia będące jedną z najmocniejszych stron filmu – pędzący pociąg, z którego nie ma gdzie uciekać przed żądnymi ludzkiego mięsa żywymi trupami... Jeśli zaś chodzi o same zombie, nie zachwycają wyszukaną charakteryzacją (wielka szkoda, że zabrakło konkretnie poharatanych zwłok, bez kończyn, bez skóry itp.), ale robią wystarczająco dobre wrażenie jak na survival utrzymany bardziej w konwencji kina akcji niż horroru: gęstej, ciemnej sztucznej krwi na ich twarzach nie brakuje, są szybkie i kąsają zajadle wszystko, co się rusza. Na pozostałe aspekty wizualne również nie można narzekać, jako że wszystko – począwszy od zdjęć, poprzez pracę kamery, a skończywszy na efektach CGI – świadczy o sprawności warsztatowej twórców.

 

Wracając do wstępnego pytania: czy „Zombie express” ma szansę, aby zabłysnąć w oceanie obrazów o podobnej tematyce? Niestety – mimo iż jest to jeden z lepiej zrealizowanych południowokoreańskich dzieł gatunku, daleko mu do bycia pamiętnym. Winna temu jest głównie mało pomysłowa fabuła; owszem, niepozbawiona podtekstów, lecz jest to „drugie dno” nieco zbyt powszechne, by można je było uznać za niepodważalny atut. Jakość czerpanej z seansu rozrywki w dużej mierze zależy od ilości obejrzanych filmów zombie – im mniej, tym lepiej.

 

Ocena: 5/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

 

 

 

Autorka recenzji publikuje też na portalu Filmweb.pl pod nickiem Surgeon_OperatingTable oraz na blogu:  the-operating-table.blogspot.com

 

Galeria zdjęć - "Zombie express" – Najczęściej wyszukiwane hasło: zombie

Temat / Nick:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora Surgeon

autor:Surgeon(510 pkt)

utworzony: 43 dni temu

liczba odwiedzin: 1440

autor:Surgeon(510 pkt)

utworzony: 334 dni temu

liczba odwiedzin: 766

autor:Surgeon(510 pkt)

utworzony: 375 dni temu

liczba odwiedzin: 615

autor:Surgeon(510 pkt)

utworzony: 499 dni temu

liczba odwiedzin: 528

autor:Surgeon(510 pkt)

utworzony: 548 dni temu

liczba odwiedzin: 804

Polecamy podobne artykuły

autor:bartoszkeprowski(1722 pkt)

utworzony: 598 dni temu

liczba odwiedzin: 743

autor:GieHa(406 pkt)

utworzony: 332 dni temu

liczba odwiedzin: 407

autor:piterwm90(28 pkt)

utworzony: 1904 dni temu

liczba odwiedzin: 2110

autor:pottero(558 pkt)

utworzony: 1303 dni temu

liczba odwiedzin: 3624

autor:GieHa(406 pkt)

utworzony: 1037 dni temu

liczba odwiedzin: 1857

autor:pottero(558 pkt)

utworzony: 772 dni temu

liczba odwiedzin: 911

Teraz czytane artykuły



autor:Surgeon(510 pkt)

utworzony: 611 dni temu

liczba odwiedzin: 932

autor:pj(2084 pkt)

utworzony: 1870 dni temu

liczba odwiedzin: 323201

autor:PaM(564 pkt)

utworzony: 2188 dni temu

liczba odwiedzin: 9877

autor:PaM(564 pkt)

utworzony: 2173 dni temu

liczba odwiedzin: 94051

autor:bartoszkeprowski(1722 pkt)

utworzony: 1447 dni temu

liczba odwiedzin: 2502

autor:aragorn136(3563 pkt)

utworzony: 611 dni temu

liczba odwiedzin: 771

autor:pj(2084 pkt)

utworzony: 681 dni temu

liczba odwiedzin: 1357

autor:aragorn136(3563 pkt)

utworzony: 1390 dni temu

liczba odwiedzin: 7893

autor:kulak4(813 pkt)

utworzony: 857 dni temu

liczba odwiedzin: 1549

autor:pj(2084 pkt)

utworzony: 1285 dni temu

liczba odwiedzin: 34769

autor:bartoszkeprowski(1722 pkt)

utworzony: 1314 dni temu

liczba odwiedzin: 5013

autor:lukasz_kulak(837 pkt)

utworzony: 1017 dni temu

liczba odwiedzin: 4162

autor:piterwm90(28 pkt)

utworzony: 1723 dni temu

liczba odwiedzin: 6452

autor:PaM(564 pkt)

utworzony: 2159 dni temu

liczba odwiedzin: 159939

autor:pj(2084 pkt)

utworzony: 1928 dni temu

liczba odwiedzin: 3479

autor:PaM(564 pkt)

utworzony: 2188 dni temu

liczba odwiedzin: 9877

autor:aragorn136(3563 pkt)

utworzony: 6 dni temu

liczba odwiedzin: 121

autor:Daniel Drozdek(152 pkt)

utworzony: 7 dni temu

liczba odwiedzin: 223

autor:PaM(564 pkt)

utworzony: 1773 dni temu

liczba odwiedzin: 29132

autor:aragorn136(3563 pkt)

utworzony: 6 dni temu

liczba odwiedzin: 121

autor:aragorn136(3563 pkt)

utworzony: 83 dni temu

liczba odwiedzin: 478

autor:aragorn136(3563 pkt)

utworzony: 237 dni temu

liczba odwiedzin: 1479

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2018 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.283

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję