O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Resident Evil 2 Remake" – Pacjent Zero Absolutne - Recenzje gier

„Resident Evil 2” to nie jest gra – to pojęcie. Pojęcie, które zostało stworzone w 1998 roku przez Shinji Mikamiego i Capcom. W owym pojęciu zawarto najczystszą genetycznie odpowiedź na pytania o gatunek survival horror w wirtualnej rozrywce.

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
GieHa (630 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
415
Czas czytania:
876 min.
Kategoria:
Recenzje gier
Autor:
GieHa (630 pkt)
Dodano:
37 dni temu

Data dodania:
2019-02-17 20:05:37

Oczywiście wiem, że to „jedynka” była pionierem na tym poletku i bez niej świat gier (nie tylko z genre) nie byłby tym samym. Ale to właśnie „Resident Evil 2” rozwinął do ponadczasowego rozmachu ideę oryginału. Zamiast kameralnej opowieści (pełnej grozy, złożonych intryg i akcji – jednak wciąż dziejącej się na zadupiu w ciemnej głuszy) gracze otrzymali szokujące dzieje dwójki bohaterów wrzuconych w sam środek zombie-apokalipsy, ogarniającej obszar dużego miasta. Pod koniec drugiej dekady XXI w. owa tematyka nie jest już dla odbiorców (mówiąc delikatnie) żadnym novum, ale ponad dwadzieścia lat temu była sejsmicznym zatrzęsieniem w branży.


Capcom wiedział doskonale co robi. „Resident Evil 2 Remake” tworzono pod ochronnym parasolem (badumtss!), który na ten czas nie pozwalał przeniknąć promieniom nowomodnych trendów do mrocznego wnętrza projektu. Jednocześnie zdecydowano się na wymienienie archaicznych części składowych (tj. tank controls - czyt. Idziesz tam, gdzie masz zwróconą twarz, nieruchome kadry i losowe kąty „kamer” czy prerenderowane bitmapowe tła) na współczesne (tj. over-the-shoulder TPP czy wysoką jakość graficzną, odpowiadająca dzisiejszym standardom). W żołnierskich słowach: klimat – TAK, oprawa audiowizualna – NIE.

 

Screen z gry "Resident Evil 2 Remake" (źródło: rozgrywka własna)

 

Oczywiście w tym przypadku, słowo „audio” nie dotyczy legendarnej ścieżki dźwiękowej. Mój organizm odmawiał zagrania w „RE2R” bez oryginalnego soundtracku, stąd musiałem zapłacić więcej za wersję rozszerzoną, która pozwala na włączenie go do rozgrywki. Nie mam nic do nowych kompozycji – mają „to coś”, często wpadają w ucho i nadają mocarny ton różnym sytuacjom, których doświadczamy na ekranie. Ale tylko oryginalna muzyka symfonia będzie potrafiła nas pochłonąć (w przenośni i dosłownie) mgłą niewiadomej („The Front Hall”), tęsknotą za spokojem („Secure Place”) czy opętańczym przerażeniem („Screaming Target”). To, ma się rozumieć, jest moją opinią, tak więc może co poniektórzy z was zdecydują się na zaglądnięcie do internetu i porównają oba podejścia na własną rękę. Szczerze do tego nakłaniam.

 

Historia sama w sobie nie przeszła jakieś rewolucji. Za pomocą pokrętnego splatania ze sobą scenariuszy A i B, opowiada ona o losach Leona S. Kennedy'ego (świeżo upieczonego gliniarza, który dostał właśnie przeniesienie do Raccoon City) oraz Claire Redfield (poszukującej w Raccoon swego brata – Chrisa). Ich pierwsze spotkanie ma tym razem miejsce na stacji benzynowej, położonej na obrzeżach Raccoon City i pełni ono rolę krótkiego samouczka. Wszak w zgodzie z fabułą „RE2”, tuż po przybyciu do miasta, zostają oni rozdzieleni przez wybuch cysterny. Po jakimś czasie, każde z osobna rozpoczyna kroczenie swoimi ścieżkami poprzez ikoniczny, wymarły posterunek policji, by odkrywać coraz to nowe sekrety dotyczące wszystkich strasznych zdarzeń w Raccoon City i powiązać je z nielegalnymi działaniami Umbrella Corporation w laboratoriach usytuowanych kilkaset metrów pod ziemią.

 

Screen z gry "Resident Evil 2 Remake" (źródło: rozgrywka własna)

 

Chociaż sama historia nie jest za bardzo zmieniona, to sposób jej przedstawiania już tak. Pierwszy z brzegu przykład, to szybkie, „ulotkowe” napomknięcie o tym, że w przeszłości posterunek policji pełnił funkcję muzeum. Tak krótka wzmianka rozwiewa natychmiastowo wiele prześmiewczych pytań (z okresu dwóch dekad) o to, dlaczego ichniejszy posterunkowy Cezary Cezary chcąc „skorzystać z ubikacji we wschodnim skrzydle, musiał wcześniej przekręcić dźwignie, ukrytą na parterze, w drugiej kolumnie – o ile nie zapomniał wziąć wcześniej białego kluczyka z parkingu, by tę kolumnę odblokować”. Poza tym, „zawalając” pewne przejścia i kondensując połączenia między danymi pomieszczeniami, twórcy dali grze sporą dynamikę – nie ma co porównywać ze ślamazarnym backtrackingiem z „RE2” (prawda, nie przeszkadzało mi to, gdy byłem smarkaczem). Nowa mapa, to bardzo pomocne narzędzie – pole miejscówek zmienia barwę na niebieską, gdy wyczyścimy je ze wszystkich ważniejszych i pomniejszych szpargałów oraz rozwiążemy wszystkie zagwozdki z nimi związane – dzięki czemu nie towarzyszy nam drażniące uczucie „zapomnienia o czymś, czego będziemy pilnie potrzebowali za godzinkę i nie będziemy wtedy już mieli bladego pojęcia gdzie to mogło zostać wetknięte”. Co do samych lokacji, to większość dalej przedstawia się jako mroczne, przygnębiające, klaustrofobiczne i (przede wszystkim) niebezpieczne obszary, ale w zupełnie inny sposób. Nowa oprawa graficzna dała możliwość przedstawienia świata gry w inny, bardziej bezpośredni sposób i udanego balansowania światłem/ciemnością (choć przyznam, będę miał wieczny sentyment do tych osobliwych, bitmapowych pejzaży poznanych w oryginale).

 

Zarządzanie ekwipunkiem pozostało niemalże nienaruszone - dodano tylko możliwość poszerzenia pojemności „kieszeni” i zbierania desek, którymi będziemy mogli osłonić okna (nie przed komarami). Wciąż aktualne są mieszanki „Z+Z+N” lub „Z+C” itd., 40 nabojów zabiera nam tyle samo miejsca co rolka filmu, a jeśli zdecydujemy się zagrać na wysokim poziomie trudności, to będziemy musieli targać ze sobą pamiętne taśmy z tuszem, by zapisać grę na maszynie do pisania. Strategia przy doborze ekwipunku, który będzie nam służył podczas przemierzania konkretnego odcinka trasy jest w grze bardzo istotna i cieszy mnie dbałość, z jaką twórcy podeszli do tego elementu.

 

Screen z gry "Resident Evil 2 Remake" (źródło: rozgrywka własna)

 

Kolejnym świetnym ruchem, było dodanie osobowości lub choćby jej zarysu do każdej postaci, jaką ujrzymy na ekranie. Umówmy się, przy całym uwielbieniu dla „RE2”, tam mieliśmy do czynienia z wielokątowymi figurkami, które potrafiły „wypierdzieć” przez całą grę kilka rwanych kwestii... „Resident Evil 2 Remake” przedstawia nam każdego uczestnika (od głównego po trzecioplanowego) wydarzeń w Raccoon City jako osobę w jeszcze ludzkiej skórze. Ich zachowanie, pokazywanie emocji, które nimi targają, mimika twarzy, zagranie nutą humoru czy zdawkowe kwestie (typu: „dam radę!” czy „co, do jasnej...”) podczas nerwowego celowania do coraz bardziej zbliżającego się zombiaka jest jedwabiście naturalne i pozwoli nam utożsamić się (na różnych pułapach) z bohaterami opowieści.

 

Właśnie o samych zombiakach też muszę rzec słówko. Tak doskonale przedstawionych żywych truposzów nie widziałem chyba nigdy. Założę się, że taką koncepcję przewidywali dla nich developerzy dwadzieścia lat temu, ale ówczesny sprzęt nie dał rady jej udźwignąć na żadną wysokość. Nadmieniam jeszcze, że wygląd i odgłosy zombie-kobiet to jest jakiś zupełnie inny poziom makabry... Mroczne mistrzostwo.

 

Screen z gry "Resident Evil 2 Remake" (źródło: rozgrywka własna)

 

Oprócz zombiaków natrafimy oczywiście na znane "B.O.W.-y" (od: Bio Organic Weapon), jak Licker bądź prześladujący nas Mr. X (Tyrant T-103) oraz "G- Virusowe" stworzonka. Nie chcę tutaj jednak dużo więcej zdradzać, bo wprowadzono w tym „zwierzyńcu” kilka zmian odnośnie miejsc występowania albo charakterystyki. Zaintryguje to na pewno wieloletnich fanów serii, a potencjalnych, nowych nabywców zadowoli chyba bardziej niż miałoby to miejsce w przypadku starej produkcji.

 

Jedyne do czego mogę na upartego się doczepić, to fakt, że chociaż nasze postaci zyskały w nowej odsłonie na płynności podczas wykonywania wielu akcji, to dziwnym trafem nie potrafią zrobić fikołka bądź szybkiego strafingu, by uniknąć niechybnego ataku. Zapewne taki był pomysł na mechanikę ruchów naszych bohaterów, by każde „bliższe” zetknięcie z wrogiem rodziło jeszcze większe napięcie, ale niemożność rozdeptania trupiej głowy, która atakuje nas z parteru i „podgryza nam kostki” (mimo, że można było zrobić to choćby w oryginalnym „RE2”) jest... dziwna.

 

Screen z gry "Resident Evil 2 Remake" (źródło: rozgrywka własna)

 

Ale powyższe, to tylko usilna próba odnalezienia jakiejkolwiek rysy na szkarłatnym diamencie, którym „Resident Evil 2 Remake” bez wątpienia jest. Najlepszy remake, w jaki grałem – to na pewno. Wersję oryginalną po prostu przerósł na wielu płaszczyznach, ale nie kryje się z tym, iż to właśnie rezydująca pomiędzy jego linijkami złowieszcza esencja pierwowzoru dała mu siłę, by stać się wspaniałym dziełem. Okazuje się, że historia zatacza koło i jak w 1998 roku „Resident Evil 2” rozpoczął nową epokę w dziejach survival horroru, tak w 2019 roku „Resident Evil 2” stał się klasą samą dla siebie w dziedzinie remake'ów i podejściu do gamingowego dziedzictwa.

 

Ocena: 9,5/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Autor recenzji publikuje też na portalu Filmweb.pl pod nickiem _GsHock_

Galeria zdjęć - "Resident Evil 2 Remake" – Pacjent Zero Absolutne

Temat / Nick:

Treść komentarza:

-1 (1)

Euroo
30 dni temu

Licker i tyrant T-103 nie są G-wirusowymi stworzeniami. Kolosalny błąd.
Dodaj opinię do tego komentarza

5 (5)

GieHa
30 dni temu

yyyy..ekhm.. spoko! ;)
Dodaj opinię do tego komentarza

Więcej artykułów od autora GieHa

autor:GieHa(630 pkt)

utworzony: 114 dni temu

liczba odwiedzin: 539

autor:GieHa(630 pkt)

utworzony: 151 dni temu

liczba odwiedzin: 340

autor:GieHa(630 pkt)

utworzony: 236 dni temu

liczba odwiedzin: 1310

autor:GieHa(630 pkt)

utworzony: 383 dni temu

liczba odwiedzin: 1053

Polecamy podobne artykuły

autor:piterwm90(28 pkt)

utworzony: 2090 dni temu

liczba odwiedzin: 2252

autor:bartoszkeprowski(1865 pkt)

utworzony: 784 dni temu

liczba odwiedzin: 999

autor:pj(2925 pkt)

utworzony: 2214 dni temu

liczba odwiedzin: 11436

autor:pottero(558 pkt)

utworzony: 1489 dni temu

liczba odwiedzin: 4042

autor:GieHa(630 pkt)

utworzony: 1223 dni temu

liczba odwiedzin: 2310

autor:pottero(558 pkt)

utworzony: 957 dni temu

liczba odwiedzin: 1098

autor:Surgeon(578 pkt)

utworzony: 796 dni temu

liczba odwiedzin: 1291

autor:admin(5059 pkt)

utworzony: 783 dni temu

liczba odwiedzin: 1163

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 579 dni temu

liczba odwiedzin: 1023

autor:admin(5059 pkt)

utworzony: 573 dni temu

liczba odwiedzin: 660

autor:GieHa(630 pkt)

utworzony: 518 dni temu

liczba odwiedzin: 680

autor:admin(5059 pkt)

utworzony: 303 dni temu

liczba odwiedzin: 507

autor:admin(5059 pkt)

utworzony: 165 dni temu

liczba odwiedzin: 375

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 158 dni temu

liczba odwiedzin: 297

autor:admin(5059 pkt)

utworzony: 123 dni temu

liczba odwiedzin: 215

Teraz czytane artykuły

"Resident Evil 2 Remake" – Pacjent Zero Absolutne - Recenzje gier

„Resident Evil 2” to nie jest gra – to pojęcie. Pojęcie, które zostało stworzone w 1998 roku przez Shinji Mikamiego i Capcom. W owym pojęciu zawarto najczystszą genetycznie odpowiedź na pytania o gatunek survival horror w wirtualnej rozrywce.

Ed i Lorraine na tropie złych duchów - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Ed i Lorraine Warren zasłynęli w Stanach Zjednoczonych jako badacze zjawisk paranormalnych. W filmie „Obecność” możemy zapoznać się z ich najtrudniejszą sprawą (na potrzeby kina nieco ubarwioną). W tym artykule dowiecie się nieco o tym ekscentrycznym małżeństwie oraz o pewnej nawiedzonej lalce i kłopotach rodziny Smurlów.

Lemuria – zaginiony kontynent - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Kilkanaście tysięcy lat temu na Ziemi istniały lądy i miasta, które dziś znajdują się w głębinach morskich. Jednym z zatopionych kontynentów jest Lemuria, zwana też Mu. W niniejszym artykule przedstawię dowody na poparcie teorii istnienia w przeszłości ogromnego kontynentu na Oceanie Spokojnym.

Odwiedzin: 4475

Autor: PaMIntrygujące

Wyszukiwarki i portale społecznościowe – jakie nam grozi niebezpieczeństwo? - Intrygujące

Korzystamy z nich codziennie. Są w naszym życiu niezastąpione. Wyszukiwarki internetowe i portale społecznościowe wiedzą o nas więcej niż się tego spodziewamy. Jakie kryją mechanizmy i niebezpieczeństwa? Co musimy o nich wiedzieć?

Odwiedzin: 7236

Autor: marmir83Religia

Egzorcyzmy i opętania - Religia

Okultyzm, spirytyzm, psychomanipulacja, sekty czy techniki transowe mogą prowadzić do uzależnień duchowych. Mogą uwięzić człowieka i jego duszę otwierając ją na demona i powodując opętania. Poniższy artykuł ma na celu zaznajomienie z tym zagadnieniem, które jest często źle postrzegane przez filmy o tej tematyce.

"Gra o tron" – król może być tylko jeden - Seriale

Niedawno zakończył się czwarty już sezon, bijącego rekordy popularności (czyt. oglądalności i szerokiej zażartej dyskusji na forach), serialu HBO. Co prawda finałowy odcinek pozostawił lekki niedosyt, ale mimo tego oparta na sadze „Pieśni Lodu i Ognia” – prozie fantasy George’a R.R. Martina, „Gra o tron” nadal jest totalnym fenomenem i tym samym jedną z najlepszych produkcji telewizyjnych. Gdzie jest ukryty klucz decydujący o triumfie?

Odwiedzin: 93

Autor: pjKultura

Fryderyki 2019 wręczone. Dawid Podsiadło znowu królem polskiej muzyki! - Kultura

Wieczór 9 marca 2019 roku należał do polskiej muzyki. Wtedy bowiem mogliśmy oglądać relację na żywo z 25. już edycji przyznania Fryderyków. Tegoroczna gala była wyjątkowa. Pierwszy raz odbyła się w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach. I pierwszy raz z udziałem 5-tysięcznej publiczności, która zakupiła bilety na tę uroczystość. Wielkim wygranym okazał się Dawid Podsiadło, który otrzymał najwięcej statuetek: za album roku pop „Małomiasteczkowy”, jako najlepszy autor roku i najlepszy kompozytor wraz z Bartoszem Dziedzicem.

"To My" – Adelaide po drugiej stronie lustra - Recenzje filmów

Jordan Peele znów to zrobił! Wyreżyserował film, o którym będą dyskutować wszyscy. I udowodnił nielicznym niedowiarkom, że obok Ariego Astera („Hereditary”), Davida Roberta Mitchella („Coś za mną chodzi”) czy Roberta Eggersa („Czarownica: Bajka ludowa z Nowej Anglii”) jest wizjonerem redefiniującym gatunek horroru, wspinającym go na całkiem nowy poziom. Już w poprzednim, nagrodzonym Oscarem za scenariusz, „Uciekaj!” zaskoczył widzów – łącząc niepokojący dreszczowiec z satyrą i czarną komedią, stworzył mieszankę wybuchową. W swoim drugim, jeszcze ciekawszym obrazie pt. „To My” idzie o krok dalej…

Współczesna rosyjska muzyka rozrywkowa - Gatunki i Style

W związku z tym, że współczesna rosyjska muzyka jest zupełnie nieznana w Polsce, pragnę napisać kilka słów, by przybliżyć przeciętnemu Polakowi zespoły i piosenki rosyjskich wykonawców. Faktem jest, że do naszego kraju docierają tylko pojedyncze piosenki i to w dodatku ma to miejsce bardzo rzadko.

"Gone Home" – Żeńska interakcja - Recenzje gier

„Gone Home” to gra, która wystarczy na dwie godziny. Zastanawialiście się kiedyś, czy taka produkcja może zapaść w pamięć? Debiutanckie dzieło The Fullbright Company, choć trwa krótko, daje głęboką interakcję i precyzyjną narrację na poziomie „Dear Esther”.

Odwiedzin: 13316

Autor: PaMElektronika

Zasilacz uniwersalny lub modelarski zrobiony z komputerowego zasilacza ATX - Elektronika

Czy posiadacie stary komputer z zasilaczem AT lub ATX? Często bywa, że taki komputer jest już nam niepotrzebny. Można jednak wykorzystać część jego elementów, aby zbudować coś przydatnego. Dziś pokażę jak ze starego zasilacza ATX zbudować własny zasilacz, do celów modelarskich lub hobbistycznych, a nawet na potrzeby elektronicznych projektów.

Odwiedzin: 172646

Autor: PaMDom i ogród

Bojler elektryczny, najbardziej ekonomiczne ustawienie i ogrzanie wody - Dom i ogród

Jaką temperaturę ustawić na termostacie bojlera, aby zminimalizować opłaty za prąd? Opiszemy kilka ważnych zasad związanych z oszczędna pracą bojlera. Zmniejsz swoje rachunki za prąd.

Wielka piramida nie została wzniesiona przez Chufu - Intrygujące

Tradycjonalna egiptologia od niepamiętnych czasów zakłada, że Wielka Piramida wzniesiona została przez faraona z IV dynastii Chufu (Cheopsa). Badając bliżej sprawę, dochodzimy jednak do wniosku, że podobne założenie jest mocno wątpliwe.

"Pasażerowie" – Zagubieni w kosmosie - Recenzje filmów

W dobie dzisiejszych efektów komputerowych stworzenie wizualnie imponującego filmu fantastycznonaukowego wydaje się dziecinnie proste. Ot, wytwórnia musi jedynie wpompować spory ładunek pieniężny w zespół uzdolnionych programistów, którzy są w stanie wyczarować istne cuda na srebrnym ekranie. Skoro na większości obecnej widowni pieczołowicie dopracowane CGI nie robi już większego wrażenia, solidny „eSeF” winien wyróżniać się niezwykłym dizajnem, koncepcją i przemyślanym scenariuszem. „Pasażerowie” to tytuł na poły spełniający wymienione wymogi, daleko mu jednak do szeroko rozumianego ideału ze względu na różne błędy popełnione przez twórców.

Kleszcze – leśne potwory atakują! - Zdrowie i uroda

Początek wiosny to narodziny pięknej przyrody, jej zapachów, zieleni itp., ale nie zapominajmy, że pod tą magią kryje się też niebezpieczeństwo w postaci maleńkich, acz paskudnych pajęczaków. Mowa o kleszczach. Aktywne są od marca do listopada, jednak to właśnie wiosną i latem jest ich najwięcej. Jak się przed nimi chronić? Jak je usuwać? Oto ciekawy artykuł na ten temat.

Odwiedzin: 2430

Autor: pjLudzie kina

Jason Statham – jednoosobowa armia - Ludzie kina

Jason „Adrenalina” Statham ma wszystko, co muszą mieć współcześni herosi kina akcji. Jest wysoki (niemal 180 cm), silny i męski, a wrogów sprowadza do parteru wszystkimi kończynami, łącznie z głową. Każda niewiasta może przy takim macho czuć się bezpieczna, a każdy mężczyzna z zazdrością i podziwem będzie przyglądał się jego realistycznym kaskaderskim popisom. Jak zaczęła się przygoda łysego Anglika z kinem?

Jak napisać scenariusz filmowy? - Recenzje książek

Robin U. Russin oraz Wiliam M. Downs, dwaj amerykańscy scenarzyści całą swoją wiedzę zabrali w jednej książce. W przystępny sposób, dzieląc na poszczególne części, opisali wszystko: od techniki po ciekawostki. „Jak napisać scenariusz filmowy” to najlepsza pozycja na rynku zarówno dla laików jak i nieco doświadczonych pisarzy. To biblia dla scenarzystów.

Odwiedzin: 2317

Autor: pjKultura

BAFTA 2014. Grawitacja rządzi! - Kultura

W niedzielę 16 lutego już po raz 67. odbyła się gala rozdania nagród Brytyjskiej Akademii Sztuk Filmowych i Telewizyjnych. Złote Maski traktowane są jako przedsmak, wskazówka typowania zwycięzców Oscarów. Na tegorocznej uroczystości w Londynie filmem, który osiągnął największy sukces, zdobywając aż 6 wyróżnień, okazała się „Grawitacja”.

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 1 dni temu

liczba odwiedzin: 36

autor:Filmaniak01(443 pkt)

utworzony: 2 dni temu

liczba odwiedzin: 29

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 7 dni temu

liczba odwiedzin: 53

autor:Ahyrion(1 pkt)

utworzony: 6 dni temu

liczba odwiedzin: 128

autor:GieHa(630 pkt)

utworzony: 236 dni temu

liczba odwiedzin: 1310

autor:GieHa(630 pkt)

utworzony: 151 dni temu

liczba odwiedzin: 340

autor:GieHa(630 pkt)

utworzony: 114 dni temu

liczba odwiedzin: 539

autor:PaM(602 pkt)

utworzony: 2374 dni temu

liczba odwiedzin: 10718

autor:GieHa(630 pkt)

utworzony: 872 dni temu

liczba odwiedzin: 1165

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2019 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.410

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję