O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

"Resident Evil 2 Remake" – Pacjent Zero Absolutne - Recenzje gier

„Resident Evil 2” to nie jest gra – to pojęcie. Pojęcie, które zostało stworzone w 1998 roku przez Shinji Mikamiego i Capcom. W owym pojęciu zawarto najczystszą genetycznie odpowiedź na pytania o gatunek survival horror w wirtualnej rozrywce.

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
GieHa (2205 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
1 691
Czas czytania:
2 501 min.
Kategoria:
Recenzje gier
Autor:
GieHa (2205 pkt)
Dodano:
944 dni temu

Data dodania:
2019-02-17 20:05:37

Oczywiście wiem, że to „jedynka” była pionierem na tym poletku i bez niej świat gier (nie tylko z genre) nie byłby tym samym. Ale to właśnie „Resident Evil 2” rozwinął do ponadczasowego rozmachu ideę oryginału. Zamiast kameralnej opowieści (pełnej grozy, złożonych intryg i akcji – jednak wciąż dziejącej się na zadupiu w ciemnej głuszy) gracze otrzymali szokujące dzieje dwójki bohaterów wrzuconych w sam środek zombie-apokalipsy, ogarniającej obszar dużego miasta. Pod koniec drugiej dekady XXI w. owa tematyka nie jest już dla odbiorców (mówiąc delikatnie) żadnym novum, ale ponad dwadzieścia lat temu była sejsmicznym zatrzęsieniem w branży.


Capcom wiedział doskonale co robi. „Resident Evil 2 Remake” tworzono pod ochronnym parasolem (badumtss!), który na ten czas nie pozwalał przeniknąć promieniom nowomodnych trendów do mrocznego wnętrza projektu. Jednocześnie zdecydowano się na wymienienie archaicznych części składowych (tj. tank controls - czyt. Idziesz tam, gdzie masz zwróconą twarz, nieruchome kadry i losowe kąty „kamer” czy prerenderowane bitmapowe tła) na współczesne (tj. over-the-shoulder TPP czy wysoką jakość graficzną, odpowiadająca dzisiejszym standardom). W żołnierskich słowach: klimat – TAK, oprawa audiowizualna – NIE.

 

Screen z gry "Resident Evil 2 Remake" (źródło: rozgrywka własna)

 

Oczywiście w tym przypadku, słowo „audio” nie dotyczy legendarnej ścieżki dźwiękowej. Mój organizm odmawiał zagrania w „RE2R” bez oryginalnego soundtracku, stąd musiałem zapłacić więcej za wersję rozszerzoną, która pozwala na włączenie go do rozgrywki. Nie mam nic do nowych kompozycji – mają „to coś”, często wpadają w ucho i nadają mocarny ton różnym sytuacjom, których doświadczamy na ekranie. Ale tylko oryginalna muzyka symfonia będzie potrafiła nas pochłonąć (w przenośni i dosłownie) mgłą niewiadomej („The Front Hall”), tęsknotą za spokojem („Secure Place”) czy opętańczym przerażeniem („Screaming Target”). To, ma się rozumieć, jest moją opinią, tak więc może co poniektórzy z was zdecydują się na zaglądnięcie do internetu i porównają oba podejścia na własną rękę. Szczerze do tego nakłaniam.

 

Historia sama w sobie nie przeszła jakieś rewolucji. Za pomocą pokrętnego splatania ze sobą scenariuszy A i B, opowiada ona o losach Leona S. Kennedy'ego (świeżo upieczonego gliniarza, który dostał właśnie przeniesienie do Raccoon City) oraz Claire Redfield (poszukującej w Raccoon swego brata – Chrisa). Ich pierwsze spotkanie ma tym razem miejsce na stacji benzynowej, położonej na obrzeżach Raccoon City i pełni ono rolę krótkiego samouczka. Wszak w zgodzie z fabułą „RE2”, tuż po przybyciu do miasta, zostają oni rozdzieleni przez wybuch cysterny. Po jakimś czasie, każde z osobna rozpoczyna kroczenie swoimi ścieżkami poprzez ikoniczny, wymarły posterunek policji, by odkrywać coraz to nowe sekrety dotyczące wszystkich strasznych zdarzeń w Raccoon City i powiązać je z nielegalnymi działaniami Umbrella Corporation w laboratoriach usytuowanych kilkaset metrów pod ziemią.

 

Screen z gry "Resident Evil 2 Remake" (źródło: rozgrywka własna)

 

Chociaż sama historia nie jest za bardzo zmieniona, to sposób jej przedstawiania już tak. Pierwszy z brzegu przykład, to szybkie, „ulotkowe” napomknięcie o tym, że w przeszłości posterunek policji pełnił funkcję muzeum. Tak krótka wzmianka rozwiewa natychmiastowo wiele prześmiewczych pytań (z okresu dwóch dekad) o to, dlaczego ichniejszy posterunkowy Cezary Cezary chcąc „skorzystać z ubikacji we wschodnim skrzydle, musiał wcześniej przekręcić dźwignie, ukrytą na parterze, w drugiej kolumnie – o ile nie zapomniał wziąć wcześniej białego kluczyka z parkingu, by tę kolumnę odblokować”. Poza tym, „zawalając” pewne przejścia i kondensując połączenia między danymi pomieszczeniami, twórcy dali grze sporą dynamikę – nie ma co porównywać ze ślamazarnym backtrackingiem z „RE2” (prawda, nie przeszkadzało mi to, gdy byłem smarkaczem). Nowa mapa, to bardzo pomocne narzędzie – pole miejscówek zmienia barwę na niebieską, gdy wyczyścimy je ze wszystkich ważniejszych i pomniejszych szpargałów oraz rozwiążemy wszystkie zagwozdki z nimi związane – dzięki czemu nie towarzyszy nam drażniące uczucie „zapomnienia o czymś, czego będziemy pilnie potrzebowali za godzinkę i nie będziemy wtedy już mieli bladego pojęcia gdzie to mogło zostać wetknięte”. Co do samych lokacji, to większość dalej przedstawia się jako mroczne, przygnębiające, klaustrofobiczne i (przede wszystkim) niebezpieczne obszary, ale w zupełnie inny sposób. Nowa oprawa graficzna dała możliwość przedstawienia świata gry w inny, bardziej bezpośredni sposób i udanego balansowania światłem/ciemnością (choć przyznam, będę miał wieczny sentyment do tych osobliwych, bitmapowych pejzaży poznanych w oryginale).

 

Zarządzanie ekwipunkiem pozostało niemalże nienaruszone - dodano tylko możliwość poszerzenia pojemności „kieszeni” i zbierania desek, którymi będziemy mogli osłonić okna (nie przed komarami). Wciąż aktualne są mieszanki „Z+Z+N” lub „Z+C” itd., 40 nabojów zabiera nam tyle samo miejsca co rolka filmu, a jeśli zdecydujemy się zagrać na wysokim poziomie trudności, to będziemy musieli targać ze sobą pamiętne taśmy z tuszem, by zapisać grę na maszynie do pisania. Strategia przy doborze ekwipunku, który będzie nam służył podczas przemierzania konkretnego odcinka trasy jest w grze bardzo istotna i cieszy mnie dbałość, z jaką twórcy podeszli do tego elementu.

 

Screen z gry "Resident Evil 2 Remake" (źródło: rozgrywka własna)

 

Kolejnym świetnym ruchem, było dodanie osobowości lub choćby jej zarysu do każdej postaci, jaką ujrzymy na ekranie. Umówmy się, przy całym uwielbieniu dla „RE2”, tam mieliśmy do czynienia z wielokątowymi figurkami, które potrafiły „wypierdzieć” przez całą grę kilka rwanych kwestii... „Resident Evil 2 Remake” przedstawia nam każdego uczestnika (od głównego po trzecioplanowego) wydarzeń w Raccoon City jako osobę w jeszcze ludzkiej skórze. Ich zachowanie, pokazywanie emocji, które nimi targają, mimika twarzy, zagranie nutą humoru czy zdawkowe kwestie (typu: „dam radę!” czy „co, do jasnej...”) podczas nerwowego celowania do coraz bardziej zbliżającego się zombiaka jest jedwabiście naturalne i pozwoli nam utożsamić się (na różnych pułapach) z bohaterami opowieści.

 

Właśnie o samych zombiakach też muszę rzec słówko. Tak doskonale przedstawionych żywych truposzów nie widziałem chyba nigdy. Założę się, że taką koncepcję przewidywali dla nich developerzy dwadzieścia lat temu, ale ówczesny sprzęt nie dał rady jej udźwignąć na żadną wysokość. Nadmieniam jeszcze, że wygląd i odgłosy zombie-kobiet to jest jakiś zupełnie inny poziom makabry... Mroczne mistrzostwo.

 

Screen z gry "Resident Evil 2 Remake" (źródło: rozgrywka własna)

 

Oprócz zombiaków natrafimy oczywiście na znane "B.O.W.-y" (od: Bio Organic Weapon), jak Licker bądź prześladujący nas Mr. X (Tyrant T-103) oraz "G- Virusowe" stworzonka. Nie chcę tutaj jednak dużo więcej zdradzać, bo wprowadzono w tym „zwierzyńcu” kilka zmian odnośnie miejsc występowania albo charakterystyki. Zaintryguje to na pewno wieloletnich fanów serii, a potencjalnych, nowych nabywców zadowoli chyba bardziej niż miałoby to miejsce w przypadku starej produkcji.

 

Jedyne do czego mogę na upartego się doczepić, to fakt, że chociaż nasze postaci zyskały w nowej odsłonie na płynności podczas wykonywania wielu akcji, to dziwnym trafem nie potrafią zrobić fikołka bądź szybkiego strafingu, by uniknąć niechybnego ataku. Zapewne taki był pomysł na mechanikę ruchów naszych bohaterów, by każde „bliższe” zetknięcie z wrogiem rodziło jeszcze większe napięcie, ale niemożność rozdeptania trupiej głowy, która atakuje nas z parteru i „podgryza nam kostki” (mimo, że można było zrobić to choćby w oryginalnym „RE2”) jest... dziwna.

 

Screen z gry "Resident Evil 2 Remake" (źródło: rozgrywka własna)

 

Ale powyższe, to tylko usilna próba odnalezienia jakiejkolwiek rysy na szkarłatnym diamencie, którym „Resident Evil 2 Remake” bez wątpienia jest. Najlepszy remake, w jaki grałem – to na pewno. Wersję oryginalną po prostu przerósł na wielu płaszczyznach, ale nie kryje się z tym, iż to właśnie rezydująca pomiędzy jego linijkami złowieszcza esencja pierwowzoru dała mu siłę, by stać się wspaniałym dziełem. Okazuje się, że historia zatacza koło i jak w 1998 roku „Resident Evil 2” rozpoczął nową epokę w dziejach survival horroru, tak w 2019 roku „Resident Evil 2” stał się klasą samą dla siebie w dziedzinie remake'ów i podejściu do gamingowego dziedzictwa.

 

Ocena: 9,5/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Autor recenzji publikuje też na portalu Filmweb.pl pod nickiem _GsHock_

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Galeria zdjęć - "Resident Evil 2 Remake" – Pacjent Zero Absolutne

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

-2 (2)

Euroo
938 dni temu

Licker i tyrant T-103 nie są G-wirusowymi stworzeniami. Kolosalny błąd.
Dodaj opinię do tego komentarza

8 (12)

GieHa
938 dni temu

yyyy..ekhm.. spoko! ;)
Dodaj opinię do tego komentarza

Więcej artykułów od autora GieHa

 -

Odwiedzin: 304

Autor: GieHaSeriale

Komentarze: 1

"Mare z Easttown" – Ogród Pamięci - Seriale

HBO ma już dawno za sobą złoty wiek, kiedy to w zasadzie każdy widz winien był odbierać w odpowiednio wielkim zachwycie każdą produkcję spod tego szyldu. Z kolei współczesny okres, w którym wydalane są rzeczy typu: „Watchmen”, „Kraina Lovecrafta” czy ostatnie dwa sezony „Gry o Tron”, nie może być uznany (mówiąc delikatnie) za nieskazitelny. Na szczęście, raz na jakiś czas HBO potrafi jeszcze przypomnieć sobie, jak stworzyć produkt pierwszej klasy. Zapraszam do Easttown.

 -

"Gods Will Be Watching" – Kosmiczne Puzzle - Recenzje gier

W zasadzie na świeżo po moim przejściu intrygującego „Don't Escape: 4 Days to Survive”, bliska osoba poleciła mi, abym spróbował swoich sił z kolejnym tytułem o (zdawać by się mogło) podobnej charakterystyce – „Gods Will Be Watching”. Tak jak wiele produktów indie, które akuratnie wam przybliżałem, również ten krąży na rynku od kilku ładnych lat. Gdy na najbardziej znanych platformach cyfrowych czytałem o mieszanych opiniach, które nieprzerwanie rezonują wokół produkcji Deconstructeam i Devolver Digital, brałem pod uwagę, że mogę się najzwyczajniej w świecie rozczarować.

 -

Odwiedzin: 2500

Autor: GieHaRecenzje gier

Komentarze: 4

"Cyberpunk 2077" – Per aspera ad astra - Recenzje gier

"(...)Więc tędy albo tędy, chyba że tamtędy, na wyczucie, przeczucie, na rozum, na przełaj, na chybił trafił, na splątane skróty. Przez któreś z rzędu rzędy korytarzy, bram, prędko, bo w czasie niewiele masz czasu, z miejsca na miejsce do wielu jeszcze otwartych, gdzie ciemność i rozterka ale prześwit, zachwyt, gdzie radość, choć nieradość nieomal opodal, a gdzie indziej, gdzieniegdzie, ówdzie i gdzie bądź szczęście w nieszczęściu jak w nawiasie nawias, i zgoda na to wszystko i raptem urwisko, urwisko, ale mostek, mostek, ale chwiejny, chwiejny, ale jedyny, bo drugiego nie ma.(...)"*

 -

"The Painscreek Killings" – True Detective? - Recenzje gier

„Niech mi pan powie: jakie jest przeciwieństwo ludzkiego działania?”– Cytat ten pochodzi z jednego z moich ulubionych opowiadań detektywistycznych i świetnie streszcza (w większości) meritum produkcji, zaproponowanej nam przez EQ Studios.

 -

"Disco Elysium" – Gliniarz i Prokreator - Recenzje gier

Przyznaję szczerze, że zawsze ogarnia mnie niezmierzona radość, jeśli napotykam we współczesnych czasach tytuł gamingowy, będący w stanie obudzić we mnie tego dzieciaka z „pradawnych lat”, który z wypiekami na twarzy przeżywał swoje pierwsze zejście do Katedry w Tristram, opuszczenie Krypty 13 i podążenie ku postapokaliptycznym piaskom czy nawet założenie okularów przeciwsłonecznych, by ze stylem kopać tyłki kosmitom. Tym razem rozrzewnioną wdzięczność winien jestem studiu ZA/UM za niżej opisywany tytuł.

Polecamy podobne artykuły

 -

"Resident Evil 3 Remake" – Dr House of the Dead - Recenzje gier

Każdy z nas ma jakąś ulubioną cząstkę w wielu dziedzinach życia, do której przywiązuje podświadomie większą wagę – zespół muzyczny lub sportowy, książka, reżyser, kolor czy danie. Każdy gracz ma zatem tę ukochaną grę, do której nostalgiczne uczucie nie zostało zasypane piaskami czasu ani wypchnięte przez inne obowiązki i zainteresowania – natomiast każdy gracz lubiący gatunek horroru ma taki jeden tytuł, w którym po prostu przeraził się od pierwszego wejrzenia...

 -

"Kingdom" – Z kataną przeciwko hordom zombie! - Seriale

Wydawało się, że o żywych trupach opowiedziano wszystko. Zaczęło się od kinowej klasyki Romero, z czasem zombie trafiły do komedii, a nawet sam Jim Jarmush się nimi zainteresował (patrz: „Truposze nie umierają”). Upomniała się także o nie telewizja (patrz: „The Walking Dead”). Raz były powolne, silne i głodne; innym razem szybkie, silne i głodne. A łączyło je to, że powstały z grobów i obgryzały ludzkie mięso. No i to, że przylazły z zachodu… Do czasu. W 2016 nadciągnęły z dalekiego wschodu w udanej, trzymającej w napięciu, koreańskiej produkcji „Zombie Express”. A niedawno, ponownie z tamtego kraju (Korei Południowej!), ale w łachmanach z epoki sprzed setek lat.

 -

Odwiedzin: 641

Autor: adminKultura

4. Przegląd Horrorów FEST MAKABRA w kinach od 25 października! - Kultura

Już od 25 października miłośnicy mrożących krew w żyłach filmów poczują się jak w… piekle. Dużymi krokami nadciąga bowiem 4. ogólnopolski Przegląd Horrorów FEST MAKABRA. Przeczytajcie, jakie tym razem przerażające niespodzianki przygotował organizator wydarzenia – dystrybutor Kino Świat.

 -

Odwiedzin: 864

Autor: adminKultura

Splat!FilmFest is back! - Kultura

Strasznie zapraszamy na 5. edycję Splat!FilmFest – International Fantastic Film Festival, który odbędzie się w warszawskiej Kinotece w dniach 2-8 grudnia oraz Centrum Kultury w Lublinie od 9 do 15 grudnia!

 -

Odwiedzin: 1219

Autor: adminKultura

Komentarze: 1

Octopus Film Festival 2019 – kino gatunkowe przez duże G - Kultura

Mogliście już o nim przeczytać rok temu na łamach portalu Altao.pl. To nadal świeży niczym spieczona buła i oryginalny niczym dobrze przyrządzona ośmiornica festiwal. Coś dla kinomaniaków kochających kino gatunkowe; i te nowe, i te starsze, filmy ociekające klimatem, z wyrazistymi, rzucającymi na lewo i prawo one-linerami, postaciami. To samo i jeszcze więcej podaruje widzom druga edycja gdańskiego Octopus Film Festival. A odbędzie się ona w dniach 7-11 sierpnia!

 -

"Koko-di Koko-da" – Na taką traumę i biały kot nie pomoże… - Recenzje filmów

Japońskie horrory trochę się „przejadły”. Amerykańskie z kolei nadal zaskakują, bo ich nowi twórcy jak Peele czy Aster to utalentowane freaki, których „czacha dymi” od pomysłów przelewanych na papier. A co powiecie na propozycje europejskie? I nie chodzi o produkcje made in Spain z biegającymi żywymi trupami czy cwanymi duchami ani o filmy grozy z naszego podwórka (bo takich po prostu nie ma), a o produkcje z zimnej Skandynawii. Nie żadne mockument fantasy w stylu „Łowcy trolli”, tylko przeszywające na wskroś, utrzymane w konwencji dramatu dreszczowce. Takim wydaje się być „Koko-di Koko-da”.

 -

Odwiedzin: 3038

Autor: piterwm90Recenzje gier

Komentarze: 1

"Dead Island Riptide" – Wakacje z zombie - Recenzje gier

"Dead Island: Riptide" to survival horror ukazany z perspektywy pierwszej osoby. Za jego powstanie odpowiedzialne jest wrocławskie studio Techland, które ma również na swoim koncie poprzednią odsłonę gry "Dead Island", a także serię "Call of Juarez".

 -

"Resident Evil: Ostatni rozdział" – Paradise City - Recenzje filmów

Jaka jest seria adaptacji kultowej sagi survival horrorów opatrzonych szyldem „Resident Evil”, każdy widzi i słyszy. Twórcy kinowej wersji growego odpowiednika nigdy nie mierzyli zbyt wysoko, ich ambicją było dostarczenie widzom przede wszystkim prostego, czasami niezwykle absurdalnego kina rozrywkowego z przeogromną liczbą komputerowych sekwencji, czyli podsumowując jednym zdaniem: zaoferowanie sympatykom tematu zombie apocalypse efekciarskiego, chociaż bezmózgiego widowiska. I trzeba przyznać, że pomimo licznych uchybień i logicznych błędów, omawianą serię ogląda się całkiem przyjemnie.

 -

Groza i strach nadciąga z Hiszpanii - Artykuły o filmach

Zanim zaczniemy krwawą opowieść o fenomenie hiszpańskich dreszczowców, należy zadać pytanie. Dlaczego w Polsce nikt nie potrafi zrealizować klimatyczny film grozy? (mająca kilka lat temu swoją premierę Pora mroku nie zachwyciła). Czyżby u nas brakowało talentu na miarę Guillermo del Toro? (nie mylić z Benicio). Trudno jednoznacznie stwierdzić i chyba tylko duchy znają prawidłową odpowiedź. Tymczasem, zostawiając dyskusję o polskich horrorach, zapraszamy do świata, w którym słowo strach nabierze bardzo realnego znaczenia.

 -

"Dying Light" – Nadchodzi zmrok. Dobranoc, powodzenia - Recenzje gier

Wrocławskie studio Techland dało poznać się światu za sprawą „Call of Juarez”, ale tak naprawdę dopiero dzięki „Dead Island” zdobyło na świecie dość mocną pozycję. Po przekazaniu praw do tej marki wydawcy, niemieckiemu Deep Silver, studio skoncentrowało się na tworzeniu kolejnej gry o zombie. Czy „Dead Island” było tylko wprawką przed „Dying Light”?

 -

"Until Dawn" – W schronisku nikt nie usłyszy Twojego krzyku - Recenzje gier

Slasher to swoista pochodna horroru filmowego. W zasadzie to jego uproszczona forma, stawiająca na eskalację jego najprymitywniejszych części składowych, tj. krwi, wnętrzności, kurczącej się w postępie geometrycznym liczby bohaterów czy ekspozycji lokacji, będącej punktem odniesienia dla fabuły.

 -

"Duma i uprzedzenie, i zombie" – Życie to najzdradliwsze i najbardziej zabójcze ostrze - Recenzje filmów

„Duma, uprzedzenie, i zombie” to jeden z nielicznych filmów, których tytuł doskonale opisuje zawartość prezentowanej widzom przez twórców produkcji. Tak więc mamy tutaj zarozumiałego i aroganckiego pana Darcy’ego, darzącą go szczerą niechęcią Elizabeth Bennet oraz całą hordę wygłodniałych żywych trupów pomiędzy nimi, stanowiącą symbol wiszącej nad Anglią nieuchronnej zagłady. Brzmi niedorzecznie? Może odrobinę, ale musicie przyznać, że to śmiałe przedsięwzięcie z dużym potencjałem.

 -

"Doom" – posmak old schoolu - Recenzje gier

Seria „Doom” znana jest chyba każdemu miłośnikowi gier komputerowych, nawet jeżeli jakimś cudem nigdy nie miał styczności z żadną produkcją sygnowaną charakterystycznym logo. Po „Doomie³”, będącym swego rodzaju restartem serii, przez wiele lat było cicho. Co prawda w międzyczasie doczekaliśmy się rozszerzenia, filmu kinowego i „Doom RPG”, fani czekali jednak na kolejną odsłonę z prawdziwego zdarzenia. Ta rodziła się w bólach przez kilka lat – w pewnym momencie deweloperzy skasowali to, co zrobili, stwierdzając, że nie jest wystarczająco doomowate, i zaczęli od początku. Po dwunastu latach w końcu doczekaliśmy się czwartej odsłony serii, będącej pełnoprawnym rebootem.

 -

"Zombie express" – Najczęściej wyszukiwane hasło: zombie - Recenzje filmów

Południowokoreańscy twórcy filmowi względnie późno wyczuli perspektywę naprawdę niezłego zarobku, jaką oferuje podgatunek kina grozy „zombie movies”, w Stanach Zjednoczonych i Europie namiętnie eksploatowany od czasów „Nocy żywych trupów” George'a A. Romero. Zaczęło się od lekkiego komediodramatu „The Neighbor Zombie” (2009) oraz od składającej się z czterech segmentów antologii „Horror Stories” (2012), gdzie znalazło się miejsce na krótką apokaliptyczną opowieść z morderczymi zwłokami w roli głównej. Później premierę miało „Zombie School” (2014), czyli niezbyt ambitny „teen horror”, który nie bez powodu przeszedł bez echa zarówno w kraju, jak i za granicą.

 -

Odwiedzin: 2302

Autor: adminKultura

20. FESTIWAL FILMÓW KULTOWYCH w Gdańsku - Kultura

Tegoroczna czerwcowa edycja Festiwalu Filmów Kultowych będzie dwudziestą, jubileuszową odsłoną Festiwalu, który organizowany był od 1998 roku w Katowicach. W 2017 Festiwal odbędzie się w Gdańsku. Nowym dyrektorem artystycznym imprezy został Krystian Kujda, założyciel dobrze znanego gdańskiej publiczności kolektywu VHS Hell.

 -

"Mięso" – Na surowo, bez popitki - Recenzje filmów

O francuskojęzycznym horrorze pt. „Mięso” zrobiło się głośno rok temu, kiedy był wyświetlany na Festiwalu Filmowym w Toronto. Jak donosiły nagłówki internetowe – niektórzy widzowie mdleli, inni potrzebowali torebek, aby oddać w nie zwartość dopiero co przetrawionego przez żołądek popcornu; a jeszcze inni opuszczali salę kinową w połowie seansu… Nawet już sam tytuł i krwawa zapowiedź sugerowały, że oto mamy do czynienia z jednym z najbardziej ostrych horrorów w historii. A jak jest w rzeczywistości?

 -

Odwiedzin: 1554

Autor: adminKultura

Splat!FilmFest – horror film festival nadchodzi! - Kultura

Z przyjemnością informujemy, że zbliża się wielkimi, przerażająco brzmiącymi krokami trzecia edycja Splat!FilmFest – horror film festival. To największy międzynarodowy festiwal kina gatunkowego w Polsce. Odbędzie się w dniach 15-24 września w Lublinie, w Centrum Kultury na ul. Peowiaków 12. Jest propozycją dla wymagających widzów horroru, kina brutalnego, mrocznego i szalonego!

 -

"The Evil Within 2" – I'm walking in nightmare! Whoa oh! - Recenzje gier

Jestem prostym graczem starej daty i ufam swej intuicji podczas doboru odpowiedniego dla mnie tytułu. „Shinji Mikami, gra wideo, sequel kapitalnego survival horroru, strach, psychodela” – to ciąg logiczny wartości dodanej, który według mnie gwarantuje wysoką jakość produktom w branży gier wideo.

 -

Odwiedzin: 1449

Autor: adminKultura

Octopus Film Festival - pierwsze ogłoszenia programowe - Kultura

Już w sierpniu w Gdańsku odbędzie się pierwsza edycja Octopus Film Festival, jedynego w Polsce festiwalu poświęconego w całości kinu gatunkowemu i filmom klasy B.

 -

Odwiedzin: 1151

Autor: adminKultura

3. Przegląd Horrorów FEST MAKABRA w kinach od 26 października! - Kultura

FEST MAKABRA to ogólnopolski przegląd horrorów, prezentujący najciekawsze i najoryginalniejsze dokonania światowego kina grozy ostatniego sezonu. W programie wydarzenia znajdują się mrożące krew w żyłach filmy z różnych stron świata, w zdecydowanej większości pokazywane w Polsce premierowo.

 -

"Noc pożera świat" – Kameralna apokalipsa - Recenzje filmów

Wydawało się, że filmowa apokalipsa – szczególnie ta związana z żywymi trupami i globalną zarazą to temat, który został został już wyeksploatowany do cna. Jednak nie. W ramach 3. przeglądu Fest Makabra zostanie pokazana francuska niespodzianka – produkcja pt. „Noc pożera świat”. Nie jest co prawda tak krwawa, jak wiele wcześniejszych i znanych tego typu horrorów, ale stanowi „miłą” odmianę gatunkową.

 -

Odwiedzin: 973

Autor: adminKultura

Strzeż się! Nadciąga najbardziej niepokorny festiwal filmowy w Polsce - Kultura

Splat!FilmFest – wielkie święto horroru, fantastyki i kina gatunkowego w tym roku zagości w dwóch miastach: w Centrum Kultury w Lublinie (26 listopada – 2 grudnia) oraz pierwszy raz w warszawskiej Kinotece (5 – 9 grudnia).Trzon programu stanowią premierowe pokazy najlepszych i najważniejszych światowych filmów kina gatunkowego z 2018 roku.

Teraz czytane artykuły

 -

Odwiedzin: 1691

Autor: GieHaRecenzje gier

Komentarze: 2

"Resident Evil 2 Remake" – Pacjent Zero Absolutne - Recenzje gier

„Resident Evil 2” to nie jest gra – to pojęcie. Pojęcie, które zostało stworzone w 1998 roku przez Shinji Mikamiego i Capcom. W owym pojęciu zawarto najczystszą genetycznie odpowiedź na pytania o gatunek survival horror w wirtualnej rozrywce.

 -

Odwiedzin: 10121

Autor: PaMZabawne

Czym jest amelinum? - Zabawne

Zobaczcie czym jest amelinum. Zapytacie, co to jest lub do czego służy. W internecie pojawiło się wiele wyjaśnień tego określenia.

 -

"Noc pożera świat" – Kameralna apokalipsa - Recenzje filmów

Wydawało się, że filmowa apokalipsa – szczególnie ta związana z żywymi trupami i globalną zarazą to temat, który został został już wyeksploatowany do cna. Jednak nie. W ramach 3. przeglądu Fest Makabra zostanie pokazana francuska niespodzianka – produkcja pt. „Noc pożera świat”. Nie jest co prawda tak krwawa, jak wiele wcześniejszych i znanych tego typu horrorów, ale stanowi „miłą” odmianę gatunkową.

 -

Odwiedzin: 22265

Autor: lukasz_kulakIntrygujące

Komentarze: 8

Człowiek pochodzi od gadów - Intrygujące

W kręgach akademickich przyjął się pogląd, iż człowiek pochodzi od małp. Jednak gdy skrupulatnie przeanalizujemy poszczególne cechy ludzkiego ciała, okazuje się, że w pewnych przypadkach zdecydowanie bliżej jest nam do gadów.

 -

Wywiad z Dominikiem "Kudłatym" Pajewskim – liderem grupy Gorgonzollla - Zespoły i Artyści

Dominik Pajewski to charyzmatyczny wokalista polskiej rockowej grupy Gorgonzolla. Mają na swoim koncie już dwa albumy studyjne. Ostatni z nich – „Konsumpcja” został wydany w 2019 roku. Z tej okazji postanowiłem porozmawiać z liderem zespołu o nowym wydawnictwie, ale nie tylko. Serdecznie zapraszam do przeczytania treści rozmowy oraz do zapoznania się z twórczością Gorgonzolli!

 -

Odwiedzin: 4799

Autor: pjLudzie kina

Komentarze: 2

Wojciech Smarzowski – człowiek, który smaży smaczne (ostre) filmowe potrawy - Ludzie kina

Łysawy pan z bródką jest nadzieją polskiego kina. Każda wychodząca spod jego ręki produkcja to dowód, że kina w naszym kraju nie są opanowane wyłącznie przez banalne komedie romantyczne. Jego filmy zmuszają do refleksji i długich, czasem kontrowersyjnych dyskusji.

 -

"Nowy początek" – Kosmiczne abecadło - Recenzje filmów

Moje oczekiwania względem kolejnego filmu genialnego reżysera Denisa Villeneuve’a, twórcy szokującego i pełnego napięcia „Sicario” oraz mrocznego i klimatycznego „Labiryntu”, były naprawdę wysokie. Apetyt wzmógł mi ponadto fakt, iż twórca postanowił wziąć na swój warsztat produkcję z gatunku science fiction, który po prostu ubóstwiam. Zatem do kina udałem się pełen nadziei, lecz również obaw.

 -

Odwiedzin: 2599

Autor: pjZespoły i Artyści

Komentarze: 4

Beast in Black atakuje melodyjnym power metalem! - Zespoły i Artyści

Kraje skandynawskie to jednak potęga w dziedzinie muzyki metalowej. Od lat, jak grzyby po deszczu, wyrastają zespoły grające taki właśnie gatunek. Każdy obiera własny styl. Od strojów po klipy i okładki płyt stara się być na swój sposób oryginalny. Niektórym udaje się wyjść do szerszego grona słuchaczy.

 -

Odwiedzin: 253543

Autor: PaMDom i ogród

Komentarze: 58

Bojler elektryczny, najbardziej ekonomiczne ustawienie i ogrzanie wody - Dom i ogród

Jaką temperaturę ustawić na termostacie bojlera, aby zminimalizować opłaty za prąd? Opiszemy kilka ważnych zasad związanych z oszczędna pracą bojlera. Zmniejsz swoje rachunki za prąd.

 -

Inna historia Egiptu - Historia

Egiptolodzy są zgodni, że cywilizacja starożytnego Egiptu powstała 3 100 – 3 000 lat p.n.e. Akademiccy naukowcy twierdzą także, że na ziemi egipskiej nie rozwinęła się żadna inna kultura oprócz tej, która zapoczątkowana została przez faraonów z I dynastii. Jednak czy konwencjonalna nauka po raz kolejny nie popełnia błędu?

 -

Odwiedzin: 4975

Autor: matusiakReligia

Komentarze: 3

Piękno pasyjnego nabożeństwa - Religia

Wyłącznie polską tradycją jest modlitwa pasyjna, która rozważa mękę Chrystusa. Nie chodzi w niej wyłącznie o rozpamiętywanie cierpień Jezusa, poszukiwanie i osądzenie winowajców, ale przede wszystkim o przygotowanie do przeżywania wydarzeń zbawczych, o pogłębienie świadomości, czym jest zmartwychwstanie Jezusa.

 -

Odwiedzin: 19591

Autor: pjPrzepisy

Rogaliki krucho-drożdżowe - Przepisy

Tym razem coś na słodko, dla wszystkich łasuchów i nie tylko. O każdej porze, w domu czy na dworze, polubisz rogaliki drożdżowe.

 -

Odwiedzin: 25253

Autor: pjNiewiarygodne, niewyjaśnione

Komentarze: 2

Trójkąt Bermudzki - tajemnica, strach i śmierć - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Ponad tysiąc ludzi, przeszło sto samolotów i około trzystu statków i jachtów zniknęło pochłonął już Trójkąt Bermudzki. Bez wieści i śladu. Co lub może kto kryje się za tymi tragediami?

 -

23. rocznica śmierci Ryszarda Riedla – "Wehikuł Czasu" - Zespoły i Artyści

30 lipca 2017 roku przypadła 23 rocznica śmierci wybitnego, legendarnego wokalisty i tekściarza grupy Dżem – Ryśka Riedla. Urodzony w 1956 roku Skazany na bluesa odszedł zbyt wcześnie. Przypomnijmy, że na początku lipca 1994 r. w klubie Leśniczówka w Chorzowie odbył się ostatni koncert Ryszarda Riedla. W tym samym miesiącu trafił do Szpitala Chorób Zakaźnych. Umarł 30 lipca, a 3 sierpnia został pochowany na cmentarzu w Tychach. Na jego pogrzeb przyjechało sporo fanów (kilka dni czuwali przy grobie). 29 lipca 1995 roku w Katowickim Spodku zorganizowano koncert poświęcony Riedlowi - „List do R. na 12 głosów”. Posłuchajmy raz jeszcze, jeden z najlepszych kawałków śpiewanych przez Riedla. Oto piosenka Dżemu pt. „Wehikuł czasu” z ponadczasowym tekstem, wykonana na żywo na festiwalu Rawa Blues w 1993 roku.

 -

"Far Cry 3" – Teoria obłędu - Recenzje gier

"Far Cry 3" (premiera w 2012 roku) to gra stworzona i wydana przez francuskie studio Ubisoft znane m.in. z serii "Prince of Persia". Tym razem ekipa z Montreuil stworzyła coś, co jest jak olimpiada, pojawia się co cztery lata, choć na pewno idei olimpijskich to ta seria nie prezentuje.

 -

Odwiedzin: 20917

Autor: PaMElektronika

Komentarze: 2

Syntezatory – Historia tworzenia muzyki elektronicznej - Elektronika

Czy zastanawialiście się, jak tworzy się muzykę? To proste – wystarczy kawałek kartki w pięciolinię, a dodatkowo przyda się jakiś instrument, aby sobie wysłuchać kompozycji. W dzisiejszych cyfrowych czasach to za mało. Wszystkich zainteresowanych tematem komponowania, czy potocznie tworzenia muzyki elektronicznej zapraszam na mały przewodnik, a być może w przyszłości kurs o tworzeniu utworów muzycznych. Zapraszam....

 -

16-letni Jan Majewski w poszukiwaniu "Swojego Miejsca" - Zespoły i Artyści

7 czerwca 2021 roku odbyła się premiera drugiego singla Jana Majewskiego pt. „Swoje Miejsce”, który powstał w ramach współpracy z inkubatorem artystycznym, czyli wytwórnią muzyczną Delphy Records. O czym opowiada owa piosenka i kim jest ten młody artysta?

 -

Odwiedzin: 47286

Autor: PaMElektronika

Komentarze: 1

Zasilacz uniwersalny lub modelarski zrobiony z komputerowego zasilacza ATX - Elektronika

Czy posiadacie stary komputer z zasilaczem AT lub ATX? Często bywa, że taki komputer jest już nam niepotrzebny. Można jednak wykorzystać część jego elementów, aby zbudować coś przydatnego. Dziś pokażę jak ze starego zasilacza ATX zbudować własny zasilacz, do celów modelarskich lub hobbistycznych, a nawet na potrzeby elektronicznych projektów.

Nowości

 -

Odwiedzin: 68

Autor: pjGenetyka i Biologia

Komentarze: 1

Nowe życie przodka słonia. Wskrzeszenie mamuta! - Genetyka i Biologia

Filmy, takie jak: „Walka o ogień” czy nowszy – „10 000 B.C.” w taki sposób przedstawiły mamuty włochate, że trudno nie kłaniać się im w pas albo uciekać przed nimi, gdzie pieprz rośnie. Neandertalczycy nie decydowali się jednak na owe czynności. Za pomocą prymitywnych, drewnianych dzid wyruszali na polowanie. Jak współcześnie byłyby traktowane tez potężne zwierzęta? Możemy się o tym wkrótce przekonać. 14 września 2021 roku obiegła bowiem świat informacja, że naukowcy chcą je przywrócić do życia!

 -

Odwiedzin: 115

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

"Teściowie" – Wesele się zaczyna, a młodych ni ma! - Recenzje filmów

„Ile my się wstydu najedlim, Boże kochany. Wypilim co prawda, jedzenie smakowało tyż, ale co z tego, jak ludzie we wsi gadali, palcami wytykali” – wyżalił się zapewne następnego dnia niejaki Tadeusz. Bo to wesele było bardzo specyficzne. Niby na pierwszy rzut oka wydawało się, że wszystko jest zapięte na ostatni guzik. Goście się nie spóźnili, kelnerzy uwijali się niczym mrówki, orkiestra disco polo nie grała, lecz i tak ludzi rozbawiała. Jednak na sali zabrakło najważniejszego: państwa młodych! O takiej sytuacji opowiada film pt. „Teściowie” w reżyserii debiutanta – Kuby Michalczuka.

 -

Odwiedzin: 337

Autor: adminLudzie kina

Komentarze: 1

Wrażliwy mężczyzna i zdolny aktor. Oto Piotr Witkowski! - Ludzie kina

Zabłysnął jako raper Chada w filmie „Proceder”. Dziś jest zapracowanym i cenionym aktorem, czego dowodem jest kilka, mających premierę w 2021 roku, produkcji z jego udziałem, m.in.: „Klangor” i „Mistrz”. Co prawda, nie brylował w nich na pierwszym planie, ale jego postacie były na tyle wiarygodne, ciekawe i trudne do jednoznacznej oceny, że pozostały w pamięci na długie godziny. Piotr Witkowski, bo o nim mowa, zgodził się udzielić wywiadu portalowi Altao.pl. Co miał do powiedzenia m.in. o swoich ostatnich rolach? Jaki ma stosunek do mediów społecznościowych? Koniecznie sprawdźcie!

 -

"Czarna Madonna" – Lot 666 - Recenzje książek

W roku Pańskim 2017 na rynku wydawniczym pojawiła się kolejna powieść w bogatym dorobku Remgiusza Mroza. Jednak podobno – jak głosiło każde pismo w Internecie – różniła się ona od pozostałych. Oto bowiem popularny autor kryminałów i sensacyjno-wojennych historii pokusił się o stworzenie czegoś na kształt horroru religijnego. Mijały miesiące, następnie lata, a ja nadal – mimo hipnotyzującej, czerwonej okładki – nie udałem się do biblioteki, aby na własnej skórze sprawdzić moc straszenia owej książki. Aż nadszedł wrzesień 2021 i „Czarna Madonna” znalazła się w moich drżących rękach…

 -

Freddie Mercury – Nieśmiertelny król sceny i artysta nie do zastąpienia - Zespoły i Artyści

Nie ma na świecie człowieka interesującego się muzyką rockową, który nie nigdy nie słyszał piosenek brytyjskiego zespołu Queen. Mało tego, nawet zwykły laik, zakochany po uszy w disco polo, zna i szanuje takie utwory jak: „The Show Must Go On” czy „We Will Rock You”. To świadczy o legendzie Queen. Zapewne, gdyby nie charyzmatyczny, wyjątkowy wokalista Freddie Mercury, grupa ta nigdy nie osiągnęłaby tak oszałamiającego sukcesu. Jemu zatem będzie poświęcony niniejszy artykuł. Na początku września 2016 roku obchodziliśmy 70. rocznicę urodzin artysty, a 24 listopada 25 rocznicę śmierci.

 -

Odwiedzin: 895

Autor: adminLudzie Youtuba

Komentarze: 1

Rad Wiśniewski – poszukiwacz przygód z Teksasu i jego pasjonujące filmy! - Ludzie Youtuba

Podróżuje, nurkuje, skacze na spadochronie, znajduje podwodne skarby, wspina się po niebezpiecznych schodach, rozkłada namiot tipi na pustyni, pokazuje niezwykłe miejsca… Sympatyczny i odważny Radosław Wiśniewski, dla przyjaciół Rad, ma duszę spragnioną przygód i kocha szalone życie tak samo mocno, jak swoją żonę. Spełnia swoje marzenia. Wystarczy zajrzeć na kanał o nazwie: „Radventure – Poszukiwacz przygód”, który prowadzi od 2018 roku, a można poczuć jego wrodzoną pasję. Przeczytajcie, co opowiedział w wywiadzie dla portalu Altao.pl!

Artykuły z tej samej kategorii

 -

"The Beast Inside" – Każda potwora znajdzie swego amatora - Recenzje gier

Pamiętam, że przy okazji recenzowania „Firewatch”, napisałem, iż uwielbiam gry, które „umieją być wielkie swoją skromnością”. Te słowa nie wydają się być adekwatne względem tytułu „The Beast Inside”, gdyż gra – mimo skromnego budżetu, typowego dla produkcji indie (plus kilkadziesiąt tys. kickstarterowych $) - wygląda na pierwszy rzut oka, niczym poważna, „średnio budżetowa” opcja.

 -

Odwiedzin: 2500

Autor: GieHaRecenzje gier

Komentarze: 4

"Cyberpunk 2077" – Per aspera ad astra - Recenzje gier

"(...)Więc tędy albo tędy, chyba że tamtędy, na wyczucie, przeczucie, na rozum, na przełaj, na chybił trafił, na splątane skróty. Przez któreś z rzędu rzędy korytarzy, bram, prędko, bo w czasie niewiele masz czasu, z miejsca na miejsce do wielu jeszcze otwartych, gdzie ciemność i rozterka ale prześwit, zachwyt, gdzie radość, choć nieradość nieomal opodal, a gdzie indziej, gdzieniegdzie, ówdzie i gdzie bądź szczęście w nieszczęściu jak w nawiasie nawias, i zgoda na to wszystko i raptem urwisko, urwisko, ale mostek, mostek, ale chwiejny, chwiejny, ale jedyny, bo drugiego nie ma.(...)"*

 -

"Gods Will Be Watching" – Kosmiczne Puzzle - Recenzje gier

W zasadzie na świeżo po moim przejściu intrygującego „Don't Escape: 4 Days to Survive”, bliska osoba poleciła mi, abym spróbował swoich sił z kolejnym tytułem o (zdawać by się mogło) podobnej charakterystyce – „Gods Will Be Watching”. Tak jak wiele produktów indie, które akuratnie wam przybliżałem, również ten krąży na rynku od kilku ładnych lat. Gdy na najbardziej znanych platformach cyfrowych czytałem o mieszanych opiniach, które nieprzerwanie rezonują wokół produkcji Deconstructeam i Devolver Digital, brałem pod uwagę, że mogę się najzwyczajniej w świecie rozczarować.

 -

"Carrion" – Spaghetti alla horrorara - Recenzje gier

Swego czasu, na przykładzie słabego „Agony”, opisywałem niewdzięczny proces powstawania ambitniejszych produkcji indie, który (za sprawą braków budżetowych, niedotrzymywania deadline’ów, niespójności konceptu etc.) dość często kończy się dla twórców niepowodzeniem. Bardzo się cieszę, że w tym roku mogę zaprezentować Wam tytuł, który prezentuje zgoła odmienny schemat powstawania takiego „średniaczka” w branży.

 -

Odwiedzin: 2092

Autor: AhyrionRecenzje gier

Komentarze: 1

"Gothic" - Magia drewna, czy warto zagrać w 2020? - Recenzje gier

Dziś, w rocznicę wydania „Nocy Kruka, dodatku do „Gothica II”, cofnijmy się trochę w czasie, do korzeni kultowej u nas serii. Zazwyczaj nie zaczynam tak recenzji, ale w tym przypadku wymagany jest pewien kontekst. Nigdy nie grałem w pierwszego „Gothica”. Właściwie trudno mi powiedzieć dlaczego, bo w tamtych czasach zagrywałem się w cRPGi, nawet nie chcę myśleć ile czasu przesiedziałem przy „Morrowindzie”. Tak się jednak złożyło, że ominęła mnie jedna z najbardziej popularnych w Polsce gier, dzieło niemieckiego Piranha Bytes.

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2021 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.952

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję