O nasChronologiaArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

Hugh Jackman - cygaro, szpony i błysk w oku - Ludzie kina

Jeszcze do niedawna, ten australijski przystojny aktor, bożyszcze kobiet na całym świecie, uważany był za aktora stricte charakterystycznego, kreującego postacie, które na stałe weszły do kanonu popkultury, jak choćby mutant Wolverine (szpony i cygaro to znak rozpoznawczy) czy Van Helsing. Jednak mało kto wierzył, że posiada również talent na miarę dojrzałych ról dramatycznych. Postrzeganie zmieniło się po premierze filmów: „Nędznicy” (2012) oraz „Labirynt” (2013), w którym był zdesperowanym ojcem, poszukującym zaginionej córki.

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
pj (14616 pkt)
Ilość odwiedzin:
4 870
Czas czytania:
5 488 min.
Kategoria:
Ludzie kina
Autor:
pj (14616 pkt)
Dodano:
3710 dni temu

Data dodania:
2014-05-25 15:04:04

Coś jest w tych aktorach, pochodzących lub wychowanych w dalekiej Australii, nieokiełznanego, zadziornego. Zwróćcie uwagę np. na Mela Gibsona czy Russella Crowe’a. Hugh Jackman, co prawda, nie jest takim skandalistą, ale też posiada specyficzny błysk w oku, dzięki któremu (plus wyrzeźbione ciało), mimo dojrzałego wieku (już dawno przekroczył 40.), nadal stanowi obiekt pożądania (nie tylko płci pięknej). Mam smutną wiadomość dla fanek. Hugh od 1996 roku jest szczęśliwym mężem starszej o 13 lat (!) Deborry-Lee Furness, którą poznał na planie australijskiego serialu „Correlli” (1995). Nie mogąc mieć naturalnie poczętych dzieci, w maju 2000 roku adoptowali syna Oscara Maximilliana, a sześć lat później córeczkę Avę. Hugh stwierdził w wywiadzie, że jako surowy rodzic (w dobrym znaczeniu tego słowa), stara się zawsze chronić pociechy (nawet jeśli będą już pełnoletni) przed zepsutym światem hollywoodzkiego show-biznesu.

 

Wyobraźcie sobie, że będąc młodym chłopakiem miał … problemy z akceptacją własnej osoby. Przyznał to, wypowiadając te oto słowa: „Wydaje mi się, że każdy z nas potrzebuje akceptacji. Jeśli o mnie chodzi, to jako nastolatek miałem straszne problemy z różnymi kompleksami. Byłem chudy, niezgrabny. Bałem się wysokości i ciemności. Wydawało mi się, że nikt mnie nie rozumie. Niesamowitą szkołą życia były dla mnie początki kariery aktorskiej” (źródło: wikicytaty.org).

 

Po latach brzmi to co najmniej kuriozalnie, tym bardziej, że przy obecnym wzroście 192 cm! I imponującej muskulaturze wygląda jak sportowiec. Podczas przygotowań do najsłynniejszej roli outsidera w serii „X-Men”, wyciskał na ławce ponad 140 kg!. Z kolei do innego filmu pt. „Źródło” poznał i opanował niemal do perfekcji tajniki tai chi i jogi. Z pomocy dublerów w niebezpiecznych ujęciach korzystał (i nadal korzysta!) dość rzadko.

 

Prześledźmy jego drogę do kariery

 

Urodził się w październiku 1968 roku w Sydney w Australii, w rodzinie wielodzietnej. Kiedy miał 8 lat, rodzice wzięli rozwód. Matka przeniosła się do Anglii i zabrała ze sobą córki. Hugh został z braćmi w Australii. Wychowywany przez zasadniczego ojca, z zawodu księgowego, był grzecznym chłopcem, ale miał, jak już wspomnieliśmy wyżej, liczne kompleksy. Na szczęście dorastając, powoli się ich pozbywał. Przez sześć lat  uczęszczał na lekcje gry na pianinie (potrafi też grać na skrzypcach oraz na gitarze). Ukończył elitarną szkołę dla chłopców - Knox Grammar School. I nadal był kulturalnym i przyzwoitym człowiekiem. Nigdy nie wpadł w złe towarzystwo. Obce były mu nałogi. Unikał imprez, uprawiał sporty, pracował dorywczo m.in. na stacji benzynowej. Początkowo wiązał swoje życie z dziennikarstwem. Studiował więc na Uniwersytecie Technologicznym w Sydney, gdzie uzyskał tytuł magistra dziennikarstwa.  Jednak los rzucił go w jakże odmienny zawód - aktorstwo. Uczęszczał na kurs z tym związany oraz na studia na takim wydziale.
 

Wkrótce trafił w objęcia telewizji. Odrzucił rolę w jednej z najpopularniejszych oper mydlanych w kraju pt. „Neighbours”, by zagrać więźnia w serialu „Correlli”. Później występował gościnnie w kilku australijskich produkcjach telewizyjnych oraz był gospodarzem programu rozrywkowego. Okazało się, że jest także uzdolniony muzycznie. Pojawił się w trzech musicalach: „Pięknej i Bestii” i „Bulwarze zachodzącego słońca” oraz na londyńskim West Endzie w „Oklahomie!”

W 1999 wystąpił w komedii romantycznej pt. „Bohater z okładki” oraz w dramacie „Królowie Erskineville” (otrzymał nominację Australijskiego Instytutu Filmowego dla najlepszego aktora).

 

Debiut w Hollywood

 

W roku 2000 odbyła się premiera „X-Men” - ekranizacji komiksu Marvela. Zanim rozpoczęto zdjęcia do tego filmu, reżyser Bryan Singer i producenci poszukiwali idealnego odtwórcy postaci mutanta Logana/Wolverine’a.  Russell Crowe zrezygnował z tej roli. Ale jednocześnie zarekomendował swojego kolegę po fachu. To był strzał w dziesiątkę. Jackman jako Wolverine stał się sławny, a wielbiciele komiksów go pokochali.  Szpony wysuwające się z dłoni, cygaro w ustach i skórzana kurtka - tak ucharakteryzowany pojawił się na dużym ekranie jeszcze sześć razy (wliczając w to osobne filmy poświęcone postaci Wolverine’a). Ostatnio w „X-Men: Przyszłość, która nadejdzie”.

Starał się, by nie zostać zaszufladkowanym. W 2001 roku wystąpił z powodzeniem w dwóch komediach romantycznych: „Serce nie sługa” i „Kate i Leopold” (nominacja do Złotego Globu), gdzie partnerował Meg Ryan. Następnie zagrał w kinie akcji, czyli „Kodzie dostępu”, w cztery lata później w horrorze fantasy „Van Helsing”.

 

Kariera rozkwitała niczym pąk róży. Obok grania mutanta w nowych odsłonach znanej serii, pojawiał się w różno-gatunkowych obrazach, jak chociażby w m.in. filozoficzno-mistycznym „Źródle” (2006) Darrena Aronofsky’ego czy „Prestiżu” (2006) Christophera Nolana, w którym zagrał iluzjonistę. Sprawdził się również w melodramacie „Australia” z Nicole Kidman oraz w kinie familijno-przygodowym, czyli w „Gigantach ze stali” (2011). W latach 2004 i 2005 prowadził gale wręczenie nagród teatralnych Tony, a w 2009 dzielnie poprowadził 81. ceremonię wręczenia Oscarów. Za rolę w musicalowej adaptacji „Les Misérables Nędznicy” (2012)  otrzymał pierwszą nominację do Oscara oraz statuetkę Złotego Globa.

 

W 2013 roku Hugh Jackman ogłosił przykrą informację, że wykryto u niego raka skóry. Wczesne badanie, do którego namówiła go żona, pozwoliło na unieszkodliwienie zagrożenia. Aktor przestrzegał wówczas wszystkich, by używali filtrów przeciwsłonecznych. Niestety, ostatnio komórki ponownie zostały zaatakowane. Hugh zamieścił zdjęcie na Instagramie, na którym widać przylepiony na nosie plaster.

 

Trzymamy kciuki i wierzymy, że pokonasz chorobę!

 

Pełna filmografia:

http://www.filmweb.pl/person/Hugh.Jackman



 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:





Galeria zdjęć - Hugh Jackman - cygaro, szpony i błysk w oku

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora pj

Ach te "Garbusy" i "Ogórki" – niemijająca pasja do starych i kultowych aut! - Ciekawostki motoryzacyjne

Maluchy, Syrenki, Polonezy i inne samochody, dzisiaj pachnące oparami retro, dawniej – w latach 90. – królowie i książęta szos. Czy całkiem zniknęły? O nie! Nadal można je spotkać, ale nie tyle na ulicach miast i miasteczek, co raczej na różnych zlotach dla miłośników motoryzacji. Do tej grupy należą też jakże popularne, jeszcze starsze, zabytkowe Garbusy i Ogórki. Co takiego mają w sobie te pojazdy, że ciągle są tak uwielbiane? Za odpowiedź na to pytanie wystarczą poniższe zdjęcia, z których bije magia starych aut marki Volkswagen. Ich wyjątkowość kryje się nie tylko w samym kształcie. One integrują pasjonatów – i tych najmłodszych, i najstarszych. Mają bowiem „duszę” i są traktowane niczym członkowie rodziny. O tym wiedzą np. uczestnicy zlotu odbywającego się nad Jeziorem Lubiechowskim na Kujawach.

 -

Odwiedzin: 255

Autor: pjIntrygujące

Komentarze: 1

Majestatyczny, choć smutny. Stary Dąb szypułkowy na Kujawach! - Intrygujące

W małej krainie Telążna Leśna stoi sobie na środku polany dąb wielki. Jak z baśni, czasy ostatnich królów pamiętający. Okazałe to drzewo, szypułkowym zwane. O gałęziach rozłożystych. W którym schronienie można znaleźć. Dlaczego zatem „smutne”?

 -

Odwiedzin: 164

Autor: pjKosmos

Gliese 12b – nowa Ziemia? - Kosmos

Znajduje się „tylko” 40 lat świetlnych od nas. W skali kosmosu ta liczba wydaje się być mała, ale jeśli brać pod uwagą obecne możliwości technologiczne, to jednak daleko tam, oj daleko. Na Gliese 12b nie polecimy, lecz i tak powinniśmy „podziękować” NASA i ESA za to, że ich teleskopy odkryły na tę planetę. Co o niej wiemy? Czy faktycznie jest to Ziemia 2?

 -

Odwiedzin: 138

Autor: pjKultura

Cannes 2024: Złota Palma dla amerykańskiej "Anory", a Honorowa dla Lucasa! - Kultura

Za nami 77. Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Cannes, czyli wyjątkowo prestiżowy festiwal na świecie. Znaleźć się na nim to zaszczyt, a wygrać główną nagrodę to już całkiem powód do dumy. W tym roku ze Złotej Palmy cieszył się reżyser Sean Baker, bo to właśnie jego „Anora” zdobyła ten najwyższy laur w Konkursie Głównym. Radość była tym bardziej uzasadniona, gdyż to pierwsza od 13 lat produkcja ze Stanów Zjednoczonych, która zwyciężyła w Cannes (wcześniej było to „Drzewo życia”). Dla niektórych równie, jeśli nie mocniej, zaskakujący był też werdykt przyznania honorowej Palmy dla twórcy „Gwiezdnych wojen”!

Fanfilm na pustyni, czyli klimatyczny "Mad Max: Hope and Glory"! - Artykuły o filmach

Z filmami nakręconymi przez fanów za grosze bywa różnie. Mowa oczywiście o samej jakości – zdjęciach, grze aktorskiej czy scenariuszu. Jedno jest za to pewne, wszystkie łączy wielkie bijące serce pasjonatów – miłość do danego uniwersum albo bohatera. Było to już widać w polskiej produkcji o Wiedźminie, czyli „Pół wieku poezji później”. Podobnie jest przy „Hope and Glory” od Brightstone Pictures. Tutaj też zadziałał mniej lub bardziej każdy element. W oczekiwaniu na kolejne części sagi George’a Millera, w tym „Furiosę”, warto obejrzeć ten dostępny na YouTube fanfilm. Twórcom udało się bowiem zachować klimat postapo z kinowych widowisk o Mad Maxie i zgrabnie połączyć znane tropy. Inspirowali się przecież nie tylko wysokooktanowym „Fury Road”, ale także „Wojownikiem szos” i grą z 2015 roku od Avalanche Studios.

Teraz czytane artykuły

 -

Odwiedzin: 4870

Autor: pjLudzie kina

Hugh Jackman - cygaro, szpony i błysk w oku - Ludzie kina

Jeszcze do niedawna, ten australijski przystojny aktor, bożyszcze kobiet na całym świecie, uważany był za aktora stricte charakterystycznego, kreującego postacie, które na stałe weszły do kanonu popkultury, jak choćby mutant Wolverine (szpony i cygaro to znak rozpoznawczy) czy Van Helsing. Jednak mało kto wierzył, że posiada również talent na miarę dojrzałych ról dramatycznych. Postrzeganie zmieniło się po premierze filmów: „Nędznicy” (2012) oraz „Labirynt” (2013), w którym był zdesperowanym ojcem, poszukującym zaginionej córki.

"Władca Pierścieni: Pierścienie Władzy" – Ach! Ech… - Seriale

Najdroższy serial w historii niedawno dobiegł końca, a przynajmniej jego pierwsza ośmioodcinkowa seria, a ja czuję się jak te dwie harfootki na głównym kadrze ilustrującym niniejszą recenzję. Niby pragnę zobaczyć, co kryje się tuż za drzewem i wyruszyć w świat pełen niesamowitych przygód, jednak mam pewne obawy, że po drodze utknę w bagnie i wciągną mnie jakoweś rusałki… Wróć, to nie „Wiedźmin”, to tylko, albo aż „Władca Pierścieni”, ale wiecie, o co mi chodzi. Obietnice były wielkie, gotowa produkcja okazała się niestety co najwyżej średnia pod względem scenariusza, acz z przebłyskami wizualnego „geniuszu”.

 -

Odwiedzin: 3268

Autor: adminFotorelacje

Komentarze: 1

Czarujący koncert zespołu Pod Prąd - Fotorelacje

12 czerwca 2021 roku zaczął padać bardzo rzęsisty deszcz. Powodował, że na twarzy znikał uśmiech, a w duszy robiło się smutno. Na szczęście znalazło się idealne lekarstwo na taką szarą pogodową aurę. Jakie? Okazał się nim koncert zespołu Pod Prąd w Brześciu Kujawskim, w nowym Centrum Kultury i Historii „Wahadło”. Byliśmy jednym z patronów medialnych drugiej płyty tej brzesko-włocławskiej grupy. W związku z tym zapraszamy do galerii zdjęć uwieczniających owo niezwykłe i kameralne wydarzenie, dostarczające pozytywnej energii i pozwalające na chwilę refleksji.

 -

Odwiedzin: 28090

Autor: lukasz_kulakIntrygujące

Komentarze: 8

Człowiek pochodzi od gadów - Intrygujące

W kręgach akademickich przyjął się pogląd, iż człowiek pochodzi od małp. Jednak gdy skrupulatnie przeanalizujemy poszczególne cechy ludzkiego ciała, okazuje się, że w pewnych przypadkach zdecydowanie bliżej jest nam do gadów.

 -

Odwiedzin: 349

Autor: pjMuzyczne Style

Komentarze: 1

Nowa-stara i ostatnia. Beatlesi w piosence "Now and Then"! - Muzyczne Style

Paul McCartney i Ringo Starr oraz nieżyjący John Lennon i George Harrison – tych panów nie trzeba nikomu przedstawiać! Jako członkowie zespołu The Beatles zwojowali muzyczny świat dekady temu. A dziś… wracają. Wszyscy. W jednym utworze. „Now and Then” to połączenie starego z nowym. Nostalgiczna podróż w czasie i hołd dla legend rocka. Archiwalne demo sprzed 50 lat, które wreszcie, dzięki udziale Sztucznej Inteligencji udało się dokończyć i wydać w cyfrowo odświeżonej formie. Dla niektórych fanów to mistyczne przeżycie, inni marudzą, że lepiej wrócić do ich najlepszych, wykonywanych w dawnej epoce, piosenek.

Nowości

Michał Sieńkowski zaprasza na wakacyjną imprezę do rana! - Muzyczne Style

Kojarzony dotąd z indie-popowymi dźwiękami Michał Sieńkowski przedstawia pierwszy w autorskim repertuarze utwór, który może porwać do tańca niejednego słuchacza. Mający swoją premierę singiel zatytułowany „Nieskończony”, jest doskonałą propozycją do playlist, odtwarzanych podczas letnich imprez na plaży i w klubach.

 -

Odwiedzin: 196

Autor: adminKultura

Pierwsza edycja British Film Festival w Kinie Muza w Poznaniu! - Kultura

13 listopada 2024 roku w poznańskim Kinie Muza zadebiutuje pierwsza edycja British Film Festival – pierwszego w Polsce i jednego z niewielu w Europie festiwalu filmowego poświęconego w całości kinematografii brytyjskiej. Znamy już szczegóły programu, które zostały wyjawione na konferencji prasowej. Na te kilka dni organizatorzy zapraszają na ciekawe retrospektywy filmowe, jednak z nich to przegląd filmów mistrza suspensu, legendarnego Alfreda Hitchcocka w 125. rocznicę jego urodzin. Do tego specjalny pokaz „Rydwanów ognia”! I pewne niespodzianki związane z nietypowym seansem kinowym! Jakie konkretnie? O tym w artykule!

 -

Odwiedzin: 199

Autor: adminArtykuły o filmach

Komentarze: 1

Pierwszy zwiastun "Gladiatora II" z polskimi napisami! Hit czy kit? - Artykuły o filmach

Do serwisu YouTube niczym rydwan na arenę wjechał pierwszy trailer drugiego "Gladiatora". Czy klimat klasyki z roku 2000 został zachowany? Czy Paul Mescal (do tej pory same niszowe produkcje) jako Lucjusz (siostrzeniec Kommodusa) i następca Russella Crowe'a pokaże siłę aktorstwa, będąc magnetycznym bohaterem, za którym będą podążać inni? Zwiastun nie odpowiada w pełni na te pytania, choć scenografia i kostiumy "rządzą" w tym pogrążonym w chaosie Imperium Rzymskim! Niestety jest coś, co psuje widowiskowe sceny. Jasne, że Denzel Washington to czarnoskóry aktor wcielający się tutaj w byłego gladiatora, który zdobył bogactwo, ale czy to oznacza, żeby wciskać w montaż rapowy kawałek? Tak brakuje dobrego motywu Hansa Zimmera (tu go zastępuję Harry Gregson-Williams). Niechaj 86-letni Ridley Scott pamięta - „To, co uczyni, odbije się echem w wieczności”. Niechaj więc podaruje nam co najmniej solidne kino historyczne, mimo że na pokładzie ma Davida Scarpę, scenarzystę byle jakiego "Napoleona". Premiera "Gladiatora II" w połowie listopada 2024 roku! Co by nie powiedzieć, to Joseph Quinn (Eddie ze "Stranger Things") jako imperator wygląda tak, że lepiej się modlić, by nie pokazał kciuka w dół. Taki rzymski Joker... A Wy co przeczuwacie? Będzie hit czy kit?

"Maluje emocje na różowo w pierwszym singlu". Kto? Roztańczona VEROA! - Zespoły i Artyści

VEROA, czyli Weronika Fedor to nie tylko wokalistka, ale też multiinstrumentalistka. Gra na skrzypcach, fortepianie i ukulele. Co więcej, sama pisze teksty i muzykę prosto z nastrojowych inspiracji. W swojej twórczości cechuje się dużą różnorodnością stylistyczną oraz pomysłowością. Właśnie zadebiutowała energiczną piosenką „Róż”.

Przepiękna wydmuszka, czyli szczerze o Pyrkonie 2024 - Fotorelacje

Któż o nie słyszał o sławnym i niezwykle modnym współcześnie Pyrkonie, odbywającym się w przepięknym mieście Poznań? Ten niech wstanie i podniesie rękę, a raczej napisze komentarz pod poniższą relacją. Niemniej dla osób, które nigdy nie słyszały o tym niezwykłym fenomenie, kilka słów wstępu. Pyrkon jest festiwalem dotyczącym szeroko pojętej fantastyki, który od pewnego momentu wyrósł na największe wydarzenie o wspomnianej tematyce w Polsce. Liczba uczestników konwentu nieprzerwanie wzrasta i aktualnie wynosi ponad 50000 osób, corocznie odwiedzających Międzynarodowe Tragi Poznańskie. Uzyskany wynik to naprawdę imponujące osiągnięcie. Niestety od czasów pandemii COVID-19 wydaje się, że renoma Pyrkonu jest coraz bardziej niezasłużona, a bicie kolejnych rekordów popularności to mocno pompowana i niestety myląca strategia organizatorów. Niemniej zacznijmy od początku.

 -

Odwiedzin: 309

Autor: adminKultura

Soundtrack Bartosza Chajdeckiego z "Różyczki 2" wśród najlepszych na świecie! - Kultura

Bartosz Chajdecki („Różyczka 2”) znalazł się w gronie wspaniałych kompozytorów walczących o nagrodę WSA Public Choice Award 2024, która przyznawana jest podczas prestiżowego festiwalu filmowego w Gandawie. W gronie pretendentów do wyróżnienia są m.in. John Williams, Hans Zimmer, Alexandre Desplat, James Newton Howard i Joe Hisaishi!

Artykuły z tej samej kategorii

 -

Odwiedzin: 5461

Autor: pjLudzie kina

Anton Yelchin – dlaczego tak wcześnie, dlaczego tak pechowo? - Ludzie kina

Nie był gwiazdą światowego formatu, bożyszczem nastolatek ani artystą wybitnym, ale zagrał kilka charakterystycznych ról, którymi udowodnił swój talent. Świat filmu był mu pisany. Mógł jeszcze stworzyć wiele kreacji, ale jego młode życie zostało brutalnie przerwane, i to w sposób dziwny, i straszny. Pochodzący z Rosji 27-letni Anton Yelchin został bowiem zmiażdżony przez własne auto!

 -

Odwiedzin: 6782

Autor: pjLudzie kina

Robert Downey Jr. – Upadki i zwycięstwa - Ludzie kina

Buntownik na ekranie, buntownik w życiu prywatnym. To stwierdzenie najlepiej opisuje tego hollywoodzkiego gwiazdora. Robert Downey Jr. niegdyś był na samym dnie. Dziś ciągle na topie zyskuje coraz więcej fanów. Obecny sukces zawdzięcza bez wątpienia dwóm filmowym rolom. To Iron Man i Sherlock Holmes – postaci, w które chyba nikt inny nie wcieliłby się lepiej niż on.

 -

Odwiedzin: 8489

Autor: pjLudzie kina

Komentarze: 2

Bruce Lee – sukces i klątwa mistrza kung-fu - Ludzie kina

Bruce Lee. Ikona i legenda, którą nikomu przedstawiać nie trzeba. Nie ma na świecie człowieka (chyba że mieszka w głębokim buszu), który o nim nie słyszał. Na początku lat 90. zekranizowano biografię aktora w udanym filmie pt. „Smok: historia Bruce’a Lee” z doskonałą rolą Jasona Scotta… Lee (zbieżność nazwisk przypadkowa). A w roku 2019 jego nieśmiertelny duch ponownie mocno daje o sobie znać. Najpierw za sprawą opisywanego już na łamach portalu Altao.pl serialu pt. „Wojownik” i dzięki Quentinowi Tarantino, który to wprowadził postać mistrza kung-fu do swojego filmu „Pewnego razu w… Hollywood”.

 -

Odwiedzin: 2680

Autor: adminLudzie kina

Komentarze: 1

Wywiad: Robert Gulaczyk – chłop jak malowany! - Ludzie kina

Kiedy na ekranie, nawet jako „animowany”, robi poważną minę, lepiej zejść mu z drogi. Ale, gdy prywatnie się uśmiecha, to od razu widać, że mamy do czynienia z niesamowicie otwartym, sympatycznym człowiekiem. To Robert Gulaczyk – chłopak z miasta Trzcianki, który trafił do barwnej wsi Lipce, aby kochać Jagnę na całego. Skąd się tam wziął? Jak to się stało i dlaczego? Przed Wami filmowy Antek Boryna z adaptacji „Chłopów” roku 2023!

 -

Odwiedzin: 5634

Autor: pjLudzie kina

Komentarze: 1

Dwayne "The Rock" Johnson – Uśmiechnięty twardziel - Ludzie kina

Najsympatyczniejszy mięśniak Hollywood. Filmy z jego udziałem to swoiste guilty pleasure – wiesz, że są średniej jakości fabularnej, ale i tak z miłą chęcią obejrzysz, bo gra tam właśnie On. Niedawno biegał po dżungli w nowej wersji „Jumanji”, a zapewne na kinowych ekranach będzie gościł jeszcze często i gęsto. Co ma w sobie takiego ten były zawodnik wrestlingu, że jego kariera tak bardzo poszybowała w górę, deklasując niegdyś popularnego Hulka Hogana?

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2024 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.498

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję