O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

"Starość aksolotla" – Zrób mi cywilizację! - Recenzje książek

Już sam tytuł powieści Jacka Dukaja przyciąga wzrok i otwiera szeroko umysł. Do tego dochodzi jeszcze twarda okładka z postapokaliptycznymi barwami i klimatyczną grafiką Marcina Panasiuka. Ale czy „Starość aksolotla” to faktycznie książka genialna także pod względem treści i rewolucyjna w swoim gatunku? Niestety, moja odpowiedź nie zabrzmi hurraoptymistycznie.

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
aragorn136 (9104 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
224
Czas czytania:
266 min.
Autor:
aragorn136 (9104 pkt)
Dodano:
99 dni temu

Data dodania:
2020-06-23 22:20:50

Przegapiłem rok 2015… Wróć. Przespałem premierę pewnego e-booka science fiction. O tyle wyjątkowego, że był on określany jako pierwsza opowieść dostępna w wersji elektronicznej i wzbogacona o serię ilustracji, a nawet pliki video. Być może w takiej formie „Starość aksolotla” stanowi nadal rarytas dla fanów cyberpunku i filozoficznych rozważań na temat człowieczeństwa, będąc jednocześnie ciekawą przygodą i doświadczeniem. Po przepisaniu na wersję papierową, przed czytelnikiem została postawiona „szyba”, szczególnie tym, który na co dzień nie jest za pan brat ze światem informatyki. Tak. Książka Dukaja to „raj” dla komputerowych geeków. Inni, w tym autor tej recenzji, mogą zwrócić się do znajomego, który polecał to dzieło, słowami Grzesia (głównego bohatera): „Mówiłem, głowa mnie od tego boli”. Od czego? Matternet, addony, soft neuro, irogichi, faraday, epigeneza, histony, albedo, ficzer… Jeden oddech nie wystarczy, palce u dwóch rąk też nie, aby wymienić wszystkie, „łamiące język”, określenia pojawiające się na kartach powieści. Nie trzeba co prawda siedzieć ze słownikiem, bo Jacek Dukaj podaje definicje, lecz i tak jest to dość męczące – ciągłe spoglądanie na lewą stronę. Na prawo patrz, czytelniku! Tam jest fabuła.

 

Okładka (źródło: wydawnictwoliterackie.pl)

 

No jest. Pomysł na nią niezwykły. Świat przerażający i fascynujący. Klimat mroczno-poetycki. Cyberpunkowe zacięcie. Niby wszystko na swoim miejscu. Jednak styl odpycha. Nie tylko nagromadzenie informatycznego żargonu czy sformułowania typu: „wylazł był”, ale i emocjonalna oziębłość. To książka sterylna. Wspomniana wyżej „szyba” to dobra analogia. Gruba, pancerna, z kilkoma otworami, przez które tylko co jakiś czas przedzierają się i wwiercają w głowę strzępy scen, odważnej wizji przyszłości, ważne kwestie, w tym porażające zdanie, że po ludzkości zostanie rdza i miliard głuchych smartfonów. Pamiętacie „Kierunek: Noc”? To serial Netflixa reklamowany początkowo jako adaptacja „Starości aksolotla” właśnie. Jednak, jak mogliście się dowiedzieć z recenzji, z ową powieścią łączy go jedynie krótki fragment opisujący ucieczkę przed słonecznym promieniem śmierci. Cała reszta (postacie, wydarzenia itp.) to już pomysły scenarzysty Jasona George’a. Po skończonej lekturze papierowej wersji Dukaja wiem już, że „Starość...” kompletnie nie nadaje się do przeniesienia na mały ekran w skali 1:1. To niewykonalne.

 

Pisarz samej zagładzie poświęca zaledwie dwadzieścia parę stron. W kolejnych rozdziałach (nazwa nawiązuje do upływającego czasu po Zagładzie) obserwuje nowy świat. Inny. W którym garstka ludzi „ratuje się” poprzez cyfrowe zeskanowanie (przekopiowanie) swej pamięci (umysłu) do maszyn (mechów). W ten sposób stają się Transformerami (nie mylić z Optimusem, to inna „bajka”). Udało się to również Grzesiowi – bystremu pracownikowi pewnej firmy informatycznej. Co ciekawe, ten wstęp nie budzi dużego poczucia niepokoju, mimo że chłopak wraz ze koleżanką, kumplami i szefem, dowiaduje się o martwych ulicach zasłanych trupami. Pierwszy padł wschód. W sekundę zginęły wszystkie żywe istoty w Japonii. Zabrakło mi w tym opisie więcej grozy. Zamiast niej, miałem wrażenie, jakbym miał przed sobą obraz „czarnej komedii”. A później, faktycznie jest mroczniej, dziwniej, niewygodniej.

 

Nie zajesowałem się razem z Grzesiem (za pomocą protokołu/aplikacji InSoul3). Nie potrafiłem się skupić. Współczuć. Na szczęście parę razy trafiły we mnie przekonujące filozoficzne rozważania (choć i tak wolę jak snują je Lem czy Philip K. Dick). Czy te osoby, które zdążyły, oddać swoją „duszę” w ręce mechanicznego diabła, są zwycięzcami? A może wędrując od Tokio do Kalifornii w w nowych „ciałach”, spotykając roboty-zabawki i pamiętając o dawnej rzeczywistości, tak naprawdę woleliby umrzeć, jak inni? „Jesteśmy transformerami. Nie zmieniamy się. Nie uczymy. Tęsknimy za ciałem”. Apokalipsa odcisnęła więc swoje piętno. Nie ma przyjemności, nie ma seksu, nie ma nadziei… Ale czy na pewno?

 

Grzesia pogrzebało żywcem. Obudził się i nie miał zmysłów, nie miał ciała, miał tylko instynkty i granice bólu”. Co mu więc po nieśmiertelności. Po życiu przez kolejne kilkadziesiąt, sto, tysiąc, milion lat… „Siedzi” sobie Grzegorz w swoim mechu (Star Trooper). Na „piwo” pójdzie, ale nie to prawdziwe – konkretnie to sobie „emotnie”, że faktycznie pije w barze. Co pewien czas odtwarza stare archiwum sprzed Zagłady. I dopada go wtedy „depresja” (i mnie też). I zapada w „sen” (i ja też, ale z powodu wiejącej nudy). Jednak trzeba przyznać, że moment, kiedy zamknięty w metalowej formie, dosiada się w parku do zmarłej kobiety (ugotowanej od środka), a następnie pisze jej palcem na ekranie smartfona, chwyta za gardło. To wymowna i refleksyjna scena. Takich znajdzie się jeszcze kilka. Są one dowodem na ogromną wyobraźnię i wrażliwość autora „Katedry”.

 

Ilustracja autorstwa Marcina Panasiuka (źródło: zdjęcie własne)

 

„Starość aksolotla” (tytuł nieprzypadkowy – sami odkryjecie, dlaczego) ma w sobie coś z „Łowcy androidów” skrzyżowanego z „Solaris” i filmową „Transcendencją”. Kłania się też cyberpunkowy klimat amerykańskiego „Hardware”, japońskiej mangi pt. „Ghost in the Shell” albo anime – „Wirtualnej Lain”. Jednak, jak wspomniałem – Dukaj to nie Lem ani Dick. Umie wykreować szalone, powodujące ciarki, postapo – niektóre opisy miast-widm (zwisające kable, pozostawione auta itp.) robią wrażenie. Gorzej z tą całą filozofią w co drugim zdaniu, która jednocześnie fascynuje i odpycha. Ludzie jako kolejne generacje mechów zrzeszają się w alianse, dzielą się na gildie itd. O konflikt coraz łatwiej, bo nawet poglądy nazistowskie i szalone religie w „umysłach” kiełkują. Ale mi i tak wszystko jedno, co się stanie, czy cywilizacja będzie odbudowana, czy uda się stworzenie przez mecha człowieka na swój obraz, na obraz gadżetu. Bardziej przejmuję się losami krasnoludów Tolkiena niż Dukaja (u niego są kimś innym). Odwiecznych pytań jest tutaj mnóstwo. Odpowiedzi mało. Nie pamiętam zakończenia. Wysublimowany tekst niczym gorące słońce „topił” moją skórę i oczy. Dotarcie do ostatniej strony było „odnalezieniem oazy na pustyni”. Nawilżyłem usta wodą, położyłem się na trawie, a z nieba „spadały” na mnie aksolotly – larwy które nigdy nie osiągną dorosłości.

 

Okładka (źródło: wydawnictwoliterackie.pl); Tło (pexels.com)

 

Dzieło Jacka Dukaja jest trudne do przeczytania. Nie da się je obejść gdzieś skrótem, zapoznać tylko ze streszczeniem, aby oddać się chwilowej, acz narastającej melancholii. Future IT, socjologia, świat wirtualny. To uczta, po której starszy komputerowy laik będzie mieć mdłości, aczkolwiek i on doceni projekty robotów, i fakt, że można za pomocą kodów dostępnych w książce, zrobić sobie ich wydruk 3D! Ale ci z pokolenia gier i social media będą chyba zachwyceni. Lepiej być przygotowanym, kto wie, czy nasze prawnuki i ich dzieci nie spotka taki los. Co wtedy uczynią? Czy ci, którzy szybko stworzą wirtualną kopię swojego umysłu, nie utracą osobowości? „Starość aksolotla” to także, jak ktoś słusznie napisał, rzecz o współczesnym wyobcowaniu w świecie internetowej komunikacji. Nic dziwnego. Przez to już teraz wielu Ziemian jest robotami bez duszy, a nie empatycznymi jednostkami potrafiącymi nawiązywać relacje w realnej rzeczywistości.

 

Ocena: 5/10 (przykro mi, nie mogę dać więcej – depresyjne dni zrobiły swoje)

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:





Galeria zdjęć - "Starość aksolotla" – Zrób mi cywilizację!

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora aragorn136

 -

Odwiedzin: 104

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 2

"Cobra Kai" – Nostalgia kopie aż miło! - Seriale

Czy w serialu nie będącym typowym sitcomem, a którego odcinki trwają po 20-30 minut da się opowiedzieć spójną, wciągającą historię? Oczywiście! Wystarczy tu wymienić chociażby: „The End of the F***ing World” czy „Fleabag”, a ostatnio wyprodukowane przez Sony Pictures Television dwa sezony „Cobra Kai”, które prosto z YouTube Premium trafiają na platformę Netflix. Nie jest to w pełni oryginalna opowieść jak wymienione wcześniej, ale uczucie nostalgii w niej silne jest młody padawanie!

 -

"Koniec Konfliktów" – O taki rockowy debiut warto walczyć (słowami) - Recenzje płyt

Najpierw pandemia, a później problemy z przesuwaniem terminu realizacji przez firmę, która tłoczyła krążek. Zespół Seila z Jasła miał pod górkę, wydając w 2020 roku swoją debiutancką płytę. Nic dziwnego, że cierpliwość Michała Wiśniewskiego (nie mylić z pewnym wokalistą o różowych włosach) i jego czwórki kompanów, została wystawiona na próbę. Ale do żadnej awantury nie doszło, bo oto wreszcie na początku września album ujrzał światło dzienne. „Koniec Konfliktów”, czas na chwilę refleksji, dużo rockowego zacięcia i porządne gitarowe riffy.

 -

"Królowie Wyldu" – A w tym Ciemnym, Ciemnym Lesie… - Recenzje książek

...Drużyna Gabriela znów przed siebie kroczy. Każdy odwagę w sercu Niesie. Wokół głowy ma oczy. Zanim „elektryczny” statek w górę się wzniesie; kto wie, co za chwilę zza drzew wyskoczy. Bo jak powiedział wyjątkowo mądry bard: „jeśli spróbujesz wyliczyć wszystko, co może Cię tam zabić, pewnie umrzesz, zanim skończysz układać tę listę”. Toż to Heroic Mission Impossible. Łatwo zamienić się w pesymistę. Ale ja poszedłem razem z Królami i nie było aż tak źle.

 -

"Drwale" – Osadnicy w kanadyjskiej dziczy! - Seriale

Na niektóre seriale trafiam przypadkiem, na jeszcze inne – wchodząc na Top 10 najlepiej ocenianych tytułów na Netflixie czy HBO. W przypadku „Drwali” (nie mylić z „Innymi opowieściami Bieszczadu”) pomogli Sfilmowani. Oglądam ich kanał w miarę regularnie, mamy podobny gust. Kiedy więc Dawid i Agnieszka zrecenzowali „Barkskins” (bo tak brzmi oryginalny, angielski tytuł – wiecie: kora z drzewa, oskórowanie itp.), nie było innego wyjścia, jak zasiąść przed małym ekranem i zanurzyć się w dzikich lasach Ameryki Północnej.

 -

Odwiedzin: 559

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

"Tenet" – Paradoks Nolana - Recenzje filmów

Miał być „Mesjaszem”, który „zbawi” kina. Reklamowany tak, jakby już w dniu oczekiwanej, przesuwanej premiery, zasłużył na status dzieła kultowego – a może i wybitnego. I wreszcie 26 sierpnia 2020 roku „Tenet” przybył do polskich kin, o dziwo, szybciej niż w USA. No i co? No i nic. Nie jest to żadna słabiutka produkcja – imponuje spektakularnymi ujęciami (choć scena z samolotem trochę zawodzi), ale jest jednocześnie męcząca, bez emocji… Ot taki już paradoks (nie jedyny) ostatnich filmów Christophera Nolana.

Polecamy podobne artykuły

 -

"Kierunek: Noc" – Ucieczka przed Słońcem - Seriale

Lubię polską fantastykę, ale przyznam, że twórczość Jacka Dukaja jest mi obca. Teraz zapewne miłośnicy pisarza rzucą we mnie gromy za taką szczerość. Cóż. Po drodze było tyle do przeczytania, że nie starczyło czasu dla Dukaja. To jednak nie znaczy, że nie czekałem na serialową ekranizację słynnej powieści „Starość aksolotla”, bo tak właśnie początkowo reklamowano produkcję Netflixa. Co zaskakujące, okazuje się, że„Kierunek: Noc” nie jest (jeszcze?) przeniesieniem jeden do jednego odważnej i szalonej wizji nieuchronnej apokalipsy. Twórcy inspirują się tu tylko pewnym fragmentem książki.

Teraz czytane artykuły

 -

"Starość aksolotla" – Zrób mi cywilizację! - Recenzje książek

Już sam tytuł powieści Jacka Dukaja przyciąga wzrok i otwiera szeroko umysł. Do tego dochodzi jeszcze twarda okładka z postapokaliptycznymi barwami i klimatyczną grafiką Marcina Panasiuka. Ale czy „Starość aksolotla” to faktycznie książka genialna także pod względem treści i rewolucyjna w swoim gatunku? Niestety, moja odpowiedź nie zabrzmi hurraoptymistycznie.

 -

Odwiedzin: 916

Autor: adminIntrygujące

Komentarze: 2

Marcin Urzędowski – kosmiczny projekt "Between Worlds" i wspieranie niepełnosprawności! - Intrygujące

Od naszej rozmowy z projektantem nietypowej, szalonej i odważnej mody Prepostevolution – Marcinem Urzędowskim minął rok. Skontaktowaliśmy się z nim, aby sprawdzić, co u niego słychać. Jak się okazało, mimo kwarantanny, nie siedział bezczynnie. Wcielał w życie nowe, kreatywne pomysły. Jednym z nich jest projekt o nazwie „Between Worlds”, a drugi to „Amputation”, o którego początkach Marcin już co nieco wspomniał w trakcie poprzedniego wywiadu.

 -

Odwiedzin: 4089

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 5

"Tamte dni, tamte noce" – Nigdy Cię nie zapomnę! - Recenzje filmów

Niełatwe zadanie mają twórcy melodramatów, a jeszcze trudniejsze twórcy melodramatów opowiadających o uczuciu pomiędzy osobami płci męskiej. Czyha bowiem na nich wiele pułapek. Mogą wpaść w sidła banału, mogą podążać za wyznaczonymi wcześniej schematami – opowiedzieć historię większą niż życie, w której bohater boryka się z homofobią ze strony otoczenia i brakiem akceptacji rodziny albo, co gorsza ukrywa romans przed własną… żoną. „Tamte dni, tamte noce” to inny film, w pozytywnym znaczeniu oczywiście.

 -

"Kraina lodu 2" – Odgrzejemy dziś kotleta - Recenzje filmów

Jestem chyba jednym z nielicznych widzów, który stanowczo krzyczał: Nie!, gdy tylko dowiedział się o planach realizacji kolejnej odsłony mroźnej opowieści. I nie chodzi tutaj o głośną wrzawę wokół orientacji seksualnej Elsy. Od lat jestem fanem wytwórni Disneya i znam mnóstwo jej produkcji. W związku z powyższym, zauważyłem przez lata pewną niepokojącą tendencję. Disney tworzy piękne, oryginalne animacje. Przykładem mogą być klasyki, jak też ostatnie jej dzieła, do których zaliczają się „Zwierzogród”, „Zaplątani” czy właśnie „Kraina Lodu”. Czego nie robiła fabryka Myszki Miki od dawna, to kontynuacji swoich wielkich i kasowych animowanych przebojów. Nie zastanawialiście się, dlaczego?

 -

Odwiedzin: 2664

Autor: ZosiaPrzepisy

Pizzerinki, czyli mini pizze z serem - Przepisy

Tym razem w dziale Świat potraw coś dla wielbicieli pizzy w nieco innym wydaniu. Pizzerinki są niewielkie, ale za to bardzo smaczne i kolorowe. To świetne danie, gdy nie wiadomo, co przyrządzić znajomym na domową imprezkę lub dzieciakom na obiad czy kolację. Wystarczy zjeść tylko trzy, aby maksymalnie napełnić głodny brzuszek.

 -

Odwiedzin: 2929

Autor: pjLudzie kina

Komentarze: 1

Vin Diesel – Twardziel o gołębim sercu - Ludzie kina

Muskuły, chrypa i łysina – oto znaki rozpoznawcze tego popularnego aktora. Dla części widzów jego występy są drewniane (był nawet drzewem i to w niemal dosłownym tego słowa znaczeniu; patrz Groot w „Strażnikach Galaktyki”) i pozbawione krztyny talentu. Vin Diesel, a właściwie Mark Sinclair Vincent krytyką się jednak nie przejmuje. Wie, że ma oddanych fanów uważających, że nie brakuje mu ogromnej charyzmy. Produkcje, w których gra, dostarczają wielu godzin adrenaliny.

 -

Odwiedzin: 3095

Autor: pjLudzie kina

Komentarze: 2

Wojciech Smarzowski – człowiek, który smaży smaczne (ostre) filmowe potrawy - Ludzie kina

Łysawy pan z bródką jest nadzieją polskiego kina. Każda wychodząca spod jego ręki produkcja to dowód, że kina w naszym kraju nie są opanowane wyłącznie przez banalne komedie romantyczne. Jego filmy zmuszają do refleksji i długich, czasem kontrowersyjnych dyskusji.

 -

Odwiedzin: 31959

Autor: pjHistoria

Komentarze: 7

Zawisza Czarny – wzór najlepszych cnót rycerskich - Historia

Honor, odwaga, szlachetność – te trzy słowa idealnie opisują najsłynniejszego rycerza w dziejach Polski: Zawiszę zwanego Czarnym. Wielu słyszało to imię, ale warto poznać więcej faktów z jego życia. Niechaj ten artykuł będzie również należnym hołdem dla tegoż niezrównanego wojownika czasów średniowiecza.

 -

Odwiedzin: 2689

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 5

"Czarnobyl" – Radioaktywna chmura… kłamstwa - Seriale

Jeszcze nie opadł bitewny kurz po premierze ostatniego sezonu „Gry o tron” i jego finale, który podzielił fanów, a stacja HBO wystartowała z kolejnym projektem. Miniserialem składającym się tylko z pięciu odcinków, ale i tak każdy z nich jest o niebo lepszy od najlepszego epizodu ósmej serii tej sztandarowej produkcji fantasy. W „Czarnobylu” nie zobaczymy obcinanych głów, smoków ziejących ogniem ani Białych Wędrowców. Bo to po pierwsze inny gatunek, a po drugie historia oparta na faktach. Ale poziom napięcia, strachu i mroku, jaki wylewa się z małego ekranu jest znacznie powyżej normy i znacznie bardziej namacalny niż w „Grze o tron”!

 -

Flaki wołowe - Przepisy

Flaki łączą w sobie dwie ulubione przeze mnie kategorie potraw. Dania mięsne i zupy. Jednocześnie, patrząc na aktualnie panującą za oknem aurę, doskonale nadają się na obiad w chłodniejsze dni. Nie tylko rozgrzewają, ale również pozostawiają uczucie sytości przez dłuższy czas. Mało kto jednak wie, że flaki są bogatym źródłem białka, wapnia, żelaza i witamy B12. Dodatkowo zawierają znikomą ilość tłuszczu – około 2 gramy w 100 g flaków.

 -

Odwiedzin: 5398

Autor: pjCiekawe miejsca

Komentarze: 2

Kłomino – Miasto widmo - Ciekawe miejsca

Taki krajobraz może przerazić: obskurne ponure bloki , gruz, opuszczone domy i zarośnięte ulice. Wszechobecną ciszę przerywa czasem szczekanie bezpańskiego psa. Gdy nadejdzie mgła, nawet największemu chojrakowi zadrży serce. Niczym w filmie „Silent Hill” czy grze „Stalker”, na własnej skórze odczujecie atmosferę grozy. Kto wie, co czai się za rogiem …

 -

Odwiedzin: 2809

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 4

"Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi" – Tylko w tobie nadzieja Luke! - Recenzje filmów

Jestem rozdarty niczym Kylo Ren, ale nie wybucham gniewem. Po opuszczeniu kinowej sali siadam w pobliskim barze, sącząc piwo. I zastanawiam się, co przed chwilą obejrzałem. Serce podpowiada mi, abym był zadowolony, abym zaufał jasnej stronie mocy. Z kolei umysł (po jednym piwie nadal trzeźwy) powoli wpycha mnie na ciemną stronę, nie pozwalając na bycie rozpromienionym. Nie. To nie jesienno-zimowa chandra. Tak podziałał na mnie „Ostatni Jedi” – ósmy epizod kultowej kosmicznej sagi.

 -

Odwiedzin: 16055

Autor: mistrzu_83Muzyczne Style

Komentarze: 3

Magia francuskiej piosenki - Muzyczne Style

Język francuski należy do najbardziej dźwięcznych języków, uznawany jest za język miłości, dlatego też francuskie piosenki cieszą się ogromną popularnością.

 -

Gulasz z indyka z nutą pomarańczy - Przepisy

Niby gulasz z indyka, a jednak nieco inny. Jak ktoś lubi ciekawe, oryginalne smaki, to polecam żeby spróbować w takiej wersji. Do tego domowa pita i sałatka z pomidora. Przepis na całość poniżej.

 -

Odwiedzin: 314

Autor: AhyrionRecenzje gier

Komentarze: 1

"Gothic" - Magia drewna, czy warto zagrać w 2020? - Recenzje gier

Dziś, w rocznicę wydania „Nocy Kruka, dodatku do „Gothica II”, cofnijmy się trochę w czasie, do korzeni kultowej u nas serii. Zazwyczaj nie zaczynam tak recenzji, ale w tym przypadku wymagany jest pewien kontekst. Nigdy nie grałem w pierwszego „Gothica”. Właściwie trudno mi powiedzieć dlaczego, bo w tamtych czasach zagrywałem się w cRPGi, nawet nie chcę myśleć ile czasu przesiedziałem przy „Morrowindzie”. Tak się jednak złożyło, że ominęła mnie jedna z najbardziej popularnych w Polsce gier, dzieło niemieckiego Piranha Bytes.

 -

Król Julian i spółka - Artykuły o filmach

Zapoznacie się z szalonymi, animowanymi postaciami ze znanych kinowych hitów. Co spowodowało, że dorównują popularnością głównym bohaterom i budzą sympatię u dorosłych?

 -

Odwiedzin: 13076

Autor: PaMIntrygujące

Komentarze: 2

Jajko – cud życia i zagadka kształtu - Intrygujące

Natura wytworzyła najwspanialszy kształt we Wszechświecie. Uniwersalny, nie dający się opisać matematycznym wzorem. Możemy jedynie naśladować to co natura umiała od początku stworzenia.

 -

"Fantastyczne zwierzęta: Zbrodnie Grindelwalda" – Inflamari Satius - Recenzje filmów

Gdy 10 kwietnia 1997 roku w księgarniach pojawiła się debiutancka książka J.K. Rowling, to zapewne mało kto spodziewał się po niej większego sukcesu. W końcu powieści fantasy osadzonych w świecie współczesnym było już pod dostatkiem. Jednakże rok 1997 nie był jakimś tam zwykłym rokiem, a „magicznym”. W ten właśnie sposób „Harry Potter i Kamień Filozoficzny” nie tylko w krótkim czasie odniósł ogromny sukces komercyjny, ale jednocześnie szybko podbił serca czytelników na całym świecie.

Nowości

 -

Odwiedzin: 111

Autor: adminWolny czas, przygoda

Komentarze: 1

Wywiad z Dariuszem Pachutem – ekstremalny góral kontra wodospad! - Wolny czas, przygoda

Pochodzi z wioski o nazwie Zabrzeż, położonej koło Łącka. Jako urodzony Sądeczanin, wygląda niczym Janosik lub Góra z „Gry o Tron”. Ale nie jest żadnym szlachetnym rozbójnikiem, ani czarnym charakterem z serialu fantasy. Jest Dawidem, który mierzył się z Goliatem. Nazywa się Dariusz Pachut. A jego przeciwnikiem był najwyższy wodospad świata – Salto Angel. Mieliśmy okazję przeprowadzić wywiad z tym odważnym i energicznym miłośnikiem sportów ekstremalnych. Opowiedział m.in. o swojej pasji i projekcie SLIDE Challenge!

 -

"Enola Holmes" – Zadziorna siostrzyczka braci Holmes - Recenzje filmów

Muszę przyznać, iż nigdy nie byłem zagorzałym fanem najsłynniejszego na globie detektywa, o wdzięcznie i tajemniczo brzmiący nazwisku – Holmes. Niemniej film poświęcony jego młodszej siostrzyce (nie miałem pojęcia, że takową w ogóle posiada) natychmiast przykuł moją uwagę. Same zaś zwiastuny zapowiadały przednią zabawę – zagadka do rozwiązania, niewymuszony humor, zadziorna i charyzmatyczna bohaterka, a także powiew świeżości w temacie Sherlocka Holmesa, eksploatowanego od lat z uporem maniaka przez twórców filmowych. Jakie są więc moje odczucia po seansie?

 -

Odwiedzin: 107

Autor: pjKultura

72. Ceremonia Emmy w czasie pandemii. "Watchmen" i "Sukcesja" najlepsze! - Kultura

„Rok 2020” – tak powinien brzmieć tytuł serialu, do którego scenariusz napisze Stephen King, a reżyserią zajmie się Quentin Tarantino. Zapewne zgarnąłby wtedy wszystkie Telewizyjne Oscary. Oparty na faktach z domieszką filmowej grozy i szaleństwa. Nie wiemy, czy taka produkcja powstanie, ale za to byliśmy świadkami tego, jak wyglądała tegoroczna 72. gala wręczenia statuetek Emmy. Była inna niż poprzednie. Nie tak huczna.

 -

"Porywa mnie nurt" – barwny klip do singla zespołu Szulerzy! - Muzyczne Style

Szulerzy to zespół z Inowrocławia, założony w 2001 roku przez znanych i doświadczonych muzyków, którzy z biegiem czasu odkryli właściwe proporcje receptury zawierającej wszystko to, co kręci najbardziej: energetyczny i taneczny miks rhythm and bluesa i rock and rolla, doprawiony szczyptą gatunków swing oraz soul! Na początku września pochwalili się nowym klipem promującym siódmy album pt. „18”.

 -

Odwiedzin: 104

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 2

"Cobra Kai" – Nostalgia kopie aż miło! - Seriale

Czy w serialu nie będącym typowym sitcomem, a którego odcinki trwają po 20-30 minut da się opowiedzieć spójną, wciągającą historię? Oczywiście! Wystarczy tu wymienić chociażby: „The End of the F***ing World” czy „Fleabag”, a ostatnio wyprodukowane przez Sony Pictures Television dwa sezony „Cobra Kai”, które prosto z YouTube Premium trafiają na platformę Netflix. Nie jest to w pełni oryginalna opowieść jak wymienione wcześniej, ale uczucie nostalgii w niej silne jest młody padawanie!

 -

Kogo mężczyzna nie prosi o pomoc, kiedy ma poważny problem? - Prywatne - Mój Blog

Tak, problem musi być poważny, żeby w ogóle on zaczął rozważać szukanie pomocy. I to jest już połowa męskiego kłopotu. Wskazówka musi być daleko na czerwonym, ściana przed którą stoi musi być pionowa albo nawet z przewieszką, żeby w ogóle dopuścił myśl, że można inaczej...

Artykuły z tej samej kategorii

 -

Odwiedzin: 1670

Autor: aragorn136Recenzje książek

Komentarze: 2

"Ciemno, prawie noc" – Złe Kotojady wychodzą z nory! - Recenzje książek

„Był czarny czarny las. W tym czarnym czarnym lesie był czarny czarny dom. W tym czarnym czarnym domu był czarny czarny pokój, a w tym czarnym czarnym pokoju był czarny czarny stół, a na tym czarnym czarnym stole była czarna czarna trumna, a w tej czarnej czarnej trumnie był biały biały… trup!” – cytują na YouTubie aktorzy wcielający się w poszczególnych bohaterów w adaptacji „Ciemno, prawie noc”, jednej z najgłośniejszych polskich powieści ostatnich lat. A ja mam dreszcze, kiedy ich słucham. Tak bardzo, że zostaje przekonany, ale nie do obejrzenia filmu, a do lektury książki.

 -

"Pakt Ribbentrop-Beck. Czyli jak Polacy mogli u boku III Rzeszy pokonać Związek Sowiecki" – Honor a przetrwanie narodu - Recenzje książek

Żyjąc dziś w wolnej Polsce, niełatwo oceniać decyzje ludzi sprzed kilkudziesięciu lat. Co innego, kiedy owe decyzje podejmowali nie zwykli mieszkańcy naszego kraju, a ludzie pełniący ważne funkcje, zasiadający na rządowych stołkach w czasach bardzo niepewnych. Ich czyny podlegają głębszej analizie. Weźmy chociażby pod uwagę Józefa Becka – ministra spraw zagranicznych, ucznia Piłsudskiego. W swojej historycznej książce Piotr Zychowicz nie przedstawia go jednak jako zbawcę narodu, a jako antybohatera, który nie przyjął propozycji Hitlera i naraził miliony ludzi na cierpienia…

 -

"Naziści? Jeńcy niemieccy w Ameryce" – Uwięzieni w "raju" - Recenzje książek

Bardzo wiele zostało napisanych książek dotyczących bezpośrednio mrocznych wydarzeń z okresu II wojny światowej. Jednak jest pewien, dość przemilczany temat, pomijany nawet przez filmowców. Mowa o jeńcach, a konkretniej żołnierzach niemieckich pojmanych przez amerykańskie wojsko i przetrzymywanych na amerykańskiej obcej ziemi.

 -

"Kwestia ceny" – Złoto Sachalinu - Recenzje książek

Kiedy przeczytałem „Ziarno prawdy” oraz „Gniew”, już wiedziałem, że Zygmunta Miłoszewskiego będę „miłował” bijącym sercem fana kryminałów. Nie tylko za to, że wykreował klimat tak gęsty, że można go kroić naostrzonym nożem. Ale też dlatego, że prokurator Teodor Szacki to idealny przykład bohatera z krwi i kości, twardziel z trudnym charakterem i gołębim sercem. Czekałem na kolejne tego typu książki Miłoszewskiego, przebierając nogami z niecierpliwości. Tymczasem pisarz zaskoczył czytelników – powieścią obyczajową z elementami fantastyki pt. „Jak zawsze” oraz przygodowymi thrillerami w stylu Dana Browna.

 -

Odwiedzin: 1696

Autor: aragorn136Recenzje książek

Komentarze: 2

"Niebezpieczne związki Mariana Klepki" – Miłość do ojczyzny w wersji hard - Recenzje książek

Muszę się Wam z czegoś zwierzyć. Już dawno nie śmiałem się tak głośno, czytając polską powieść. Ale był to raczej śmiech przez łzy… Bo debiut Krzysztofa Jarząbka, choć zabawny jest, to wzbudza dość smutne uczucia i zmusza do niewesołych refleksji („Polak Polakowi wilkiem”). Dodatkowo przewrotny tytuł „Niebezpieczne związki Mariana Klepki” może sugerować, że mam do czynienia z historią o niespełnionej miłości lub o seksownym donżuanie łamiącym serca naiwnych pań.

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2020 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.445

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję