O nasArtykułyPocztaZałóż bloga

"Metro 2033" – "Choćbym kroczył najciemniejszym tunelem, zła się nie ulęknę!" - Recenzje książek

Zachęcony przez kolegę, wreszcie odważyłem się i nadrobiłem zaległości. Otóż po raz pierwszy wziąłem w drżące dłonie najnowsze wydanie kultowej rosyjskiej powieści „Metro 2033”. Książka to wyjątkowo obszerna (niemal 600 stron!). Opowiadająca ponurą historię, przez którą wrażliwszy czytelnik może w najgorszym wypadku wpaść w sidła wielomiesięcznej depresji, a w najlepszym mieć zły nastrój przez kilka dni. Witajcie w podziemiach metra, w świecie po zagładzie nuklearnej, w krainie gdzie panuje mrok, gdzie „straszna jest nie sama śmierć, straszne jest jej oczekiwanie”.

Strona
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły


aragorn136 (1931 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
222
Czas czytania:
318 min.
Autor:
aragorn136 (1931 pkt)
Dodano:
127 dni temu

Metro 2033” to debiut urodzonego w Moskwie w 1979 roku Dmitrija Głuchowskiego (jego książki ukazują się z angielską transliteracją nazwiska Glukhovsky) – dziennikarza, a także radiowca, prezentera telewizyjnego i korespondenta wojennego. Zaczął ją pisać już jako nastolatek, a sam pomysł na fabułę powstał, kiedy codziennie dojeżdżał do szkoły metrem z jednego krańca miasta na drugi. Podróż zawsze trwała godzinę, więc Dmitrij, aby zabić nudę, korzystał z potęgi własnej wyobraźni – wymyślił młodego bohatera, który również, jak on, pokonywałby podobną podziemną trasę, ale… pieszo, w postapokaliptycznej, niebezpiecznej rzeczywistości.

 

Co ciekawe, pierwsza wersja książki o tytule „Metro” została przez autora zamieszczona na jego stronie internetowej w 2002 roku. Składała się tylko z 13 rozdziałów i przy każdym Glukhovsky umieścił odnośnik do muzyki, która miała spotęgować wrażenia podczas lektury. Niestety, nie spodobało się zakończenie powieści, więc przeredagował je, ulegając sugestiom czytelników-internautów. Od tamtej pory „Metro ” było sukcesywnie „rozbudowywane” przy współpracy z coraz większą rzeszą fanów. Ten interaktywny charakter pracy nad nową wersją książki polegał na tym, że kolejne rozdziały były na bieżące publikowane w internecie i poprawiane wraz z czytelnikami. „Literacki beta test” okazał się strzałem w środek tarczy. Co więcej, pisarz konsultował się z pracownikami metra, inżynierami, a nawet wojskowymi i biologami. Dzięki temu gotowa powieść zachwycała realizmem, będąc wstępem do coraz bardziej rozrastającego się Uniwersum – powstały łącznie trzy tomy Dmitrija, inne powieści (też polskich pisarzy) w nim się rozgrywające oraz dwie gry komputerowe.

 

24 października 2005 roku „Metro 2033” ujrzało światło dzienne w formie drukowanej. Wydane w nakładzie 8000 egzemplarzy zyskało kolejną liczną grupę fanów. W 2007 roku książka została nagrodzona na europejskim konkursie literackim Eurocon w Kopenhadze w kategorii najlepszy debiut. W Polsce pierwszy raz pojawiła się w 2010 roku. Pięć lat później wydawnictwo Insignis zaprezentowało wszystkim odświeżone, dodać należy, bardzo dobre wydanie. I właśnie ta wersja trafiła w moje ręce.

 

Jak wrażenia z lektury, zapytacie? Odraz śpieszę z odpowiedzią. Niezwykle pozytywne, choć książka faktycznie pozostawiła mnie z uczuciem jesiennej chandry (mimo że czytałem ją w sierpniowe, gorące dni). Ale akurat w przypadku owej powieści to zaleta, a nie wada. Warto przed jej lekturą sięgnąć również po reporterską, recenzowaną przeze mnie, pracę Macieja Jastrzębskiego pt. „Rubinowe oczy Kremla. Tajemnice podziemnej Moskwy”, której tematyka w dużej mierze dotyczy podziemnego rosyjskiego metra i jego zakopanym głęboko pod ziemią tajemnicom. Wtedy jeszcze bardziej ulegniemy fascynacji samym metrem i jego porażająco wielką powierzchnią.

 

Okładka (źródło: www.insignis.pl)U Dmitrija Glukhovsky’ego już sama okładka ukazująca człowieka w masce przeciwgazowej oraz cytat sugerują, że „Metro 2033” to coś znacznie więcej niż jakiś typowy thriller science fiction opowiadający o walce ludzi z mutantami w skażonej radioaktywnym powietrzem planecie Ziemia. „Słońce na twarzy, świeże powietrze w płucach, trawa pod stopami… Słyszałem o takich rzeczach. Żyję w świecie bez nich, w świecie pod ziemią. Nie pamiętam życie sprzed wybuchu. Byłem chłopcem, kiedy mnie ocalili. Czy te rzeczy mogą wrócić? Taką mam nadzieję. Lecz teraz… Jedyne, czego się boję, to przyszłość”. Słowa ze wspomnianej wyżej okładki, które przekazuje nam Artem – dwudziestoczteroletni bohater książki, są niczym ukłucie igłą w serce, trucizna dla umysłu, nabój z Kałasznikowa z ukrytą w środku, napisaną na starej, zwiniętej pożółkłej kartce smutną wiadomością. Czy jest szansa na lepsze życie w tym zniszczonym świecie, w ciemnym, pełnym lęku „schronie”?

 

Artem mieszka w WOGN-ie – na jednej z wielu ocalałych stacji ogromnego moskiewskiego metra, rozciągającego się na długość 333 kilometrów. W wyniku globalnego atomowego konfliktu w podziemiach stolicy Rosji 20 lat wcześniej skryło się kilkadziesiąt tysięcy ludzi. Artem nie pamięta matki. Dawno temu uratował go i przygarnął Suchy, z czasem stając się dla młodego chłopaka zastępczym ojcem. Gdy najdalej wysuniętej na północ stacji WOGN zaczyna grozić coraz większe niebezpieczeństwo, czyt. zmasowany atak ze strony tajemniczych istot – Czarnych, Artem otrzymuje od niejakiego Huntera odpowiedzialne zadanie. Ma udać się do odległego osławionego, mitycznego Polis, aby tam szukać ratunku. Misja to niełatwa, wymagająca odwagi, jednak początkowo przestraszony, acz żądny przygód chłopak zgadza się, wiedząc, że od niego będzie zależeć los, nie tylko współmieszkańców, ale i całego metra…

 

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:




Galeria zdjęć - "Metro 2033" – "Choćbym kroczył najciemniejszym tunelem, zła się nie ulęknę!"

Temat / Nick:

Treść komentarza:

0 (0)

WujekGrzyb
125 dni temu

Jeśli ktoś szuka pozycji, dzięki której wpełznie do ciemnych tuneli razem z głównym bohaterem, która napełni go niepokojem, jednocześnie utrzymując w napięciu przez długi czas; jest do zdecydowanie książka dla niego. Co tu dużo gadać, Metro 2033 to książka dla emocjonalnych autosadystów.
Dodaj opinię do tego komentarza

 "Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi" – Tylko w tobie nadzieja Luke! - recenzja;Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi;epizod VIII;Rian Johnson;science fiction;przygodowy;galaktyka;saga;Star Wars;Luke Skywalker;powrót;Mark Hamill;Carrie Fisher;Leia;Daisy Ridley;Rey;Adam Driver;Kylo;klimat;nierówny;dziwny;moc;zaskakujący
"Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi" – Tylko w tobie nadzieja Luke! - Recenzje filmów

Jestem rozdarty niczym Kylo Ren, ale nie wybucham gniewem. Po opuszczeniu kinowej sali siadam w pobliskim barze, sącząc piwo. I zastanawiam się, co przed chwilą obejrzałem. Serce podpowiada mi, abym był zadowolony, abym zaufał jasnej stronie mocy. Z kolei umysł (po jednym piwie nadal trzeźwy) powoli wpycha mnie na ciemną stronę, nie pozwalając na bycie rozpromienionym. Nie. To nie jesienno-zimowa chandra. Tak podziałał na mnie „Ostatni Jedi” – ósmy epizod kultowej kosmicznej sagi.

autor:aragorn136(1931 pkt)

utworzony: 2 dni temu

liczba odwiedzin: 54

 "Król" – Warszawa jego twierdzą - Szczepan Twardoch;Król;powieść;sensacyjna;Warszawa;1937;Jakub Szapiro;Kum Kaplica;Mojżesz Bernsztajn;gangsterzy;świat;przedwojenny;lata 30;środowisko;dorastanie;morderstwa;zgnilizna;półświatek;boks;przemoc;Żydzi;falangiści;socjaliści;polityka
"Król" – Warszawa jego twierdzą - Recenzje książek

Najnowsza, wydana w 2016 roku, powieść uznanego pisarza Szczepana Twardocha przenosi czytelników w burzliwe lata 30. XX wieku, do wielokulturowej, podzielonej Warszawy. Niepokojącego świata u progu II wojny światowej, targanego konfliktami na tle zarówno narodowym, jak i politycznym. „Król” to odważna i zaskakująca książka, którą pochłania się w całości.

autor:aragorn136(1931 pkt)

utworzony: 52 dni temu

liczba odwiedzin: 85

Dawid Ogrodnik – złoty medalista polskiego kina! - Dawid Ogrodnik;medalista;aktor;złoty;kino;talent;wszechstronny;hipnotyzuje;wrażliwy;Złote Lwy;Orzeł;role;Chce się żyć;Cicha noc;Jesteś Bogiem;Disco Polo;Obietnica
Dawid Ogrodnik – złoty medalista polskiego kina! - Ludzie kina

Gdy obserwuję kolejne wcielenia i metamorfozy Dawida Ogrodnika, to jestem przekonany, że ten młody Polak z łatwością mógłby stawać w szranki z najlepszym aktorami z Hollywood. Ma w sobie charyzmę i tajemnicę. I hipnotyzuje. W każdym filmie, w każdej, nawet drugoplanowej roli.

autor:aragorn136(1931 pkt)

utworzony: 15 dni temu

liczba odwiedzin: 73

"Cicha noc" – "Rodzinną" wigilię czas zacząć! - Cicha Noc;film;polski;obyczajowy;komediodramat;Piotr Domalewski;Dawid Ogrodnik;Arkadiusz Jakubik;Tomasz Ziętek;opowieść;wigilia;uniwersalna;relacje;rodzina;tajemnica;emigracja
"Cicha noc" – "Rodzinną" wigilię czas zacząć! - Recenzje filmów

Tegoroczny zwycięzca Festiwalu Filmowego w Gdyni, obraz pt. „Cicha noc”, 24 listopada trafił na ekrany kin w całej Polsce. Ja po skończonym seansie jestem pewny – Złote Lwy zostały mu przyznane jak najbardziej słusznie, gdyż to jeden z najlepszych rodzimych filmów, jeśli nie ostatnich lat, to na pewno ostatnich miesięcy.

autor:aragorn136(1931 pkt)

utworzony: 20 dni temu

liczba odwiedzin: 365

Tajemnice przyrody i matematyki - Ciąg Fibonacciego i liczba Fi - przyroda;matematyka;tajemnica;ciąg Fibonacciego
Tajemnice przyrody i matematyki - Ciąg Fibonacciego i liczba Fi - Niewiarygodne, niewyjaśnione, niesamowite

Matematyka to bez wątpienia najważniejsza z nauk. W tym artykule przeczytacie, jak bardzo jest powiązana ze światem przyrody, a także z architekturą, sztuką oraz muzyką.

autor:aragorn136(1931 pkt)

utworzony: 1960 dni temu

liczba odwiedzin: 37506

Polecamy podobne artykuły

Wojciech Smarzowski – człowiek, który smaży smaczne (ostre) filmowe potrawy - Wojciech Smarzowski;Drogówka;Róża;styl;szarość;dobre kino
Wojciech Smarzowski – człowiek, który smaży smaczne (ostre) filmowe potrawy - Ludzie kina

Łysawy pan z bródką jest nadzieją polskiego kina. Każda wychodząca spod jego ręki produkcja to dowód, że kina w naszym kraju nie są opanowane wyłącznie przez banalne komedie romantyczne. Jego filmy zmuszają do refleksji i długich, czasem kontrowersyjnych dyskusji.

autor:pj(271 pkt)

utworzony: 1771 dni temu

liczba odwiedzin: 1749

"Rubinowe oczy Kremla. Tajemnice podziemnej Moskwy" – Krocząc przez Strefę Mroku i Legend - recenzja;Rubinowe oczy Kremla. Tajemnice podziemnej Moskwy;Moskwa;Kreml;reportaż;publikacja;literatura faktu;Maciej Jastrzębski;dziennikarz;korespondent;tajemnice;odkrywanie;Metro-2;Biblioteka Iwana Groźnego
"Rubinowe oczy Kremla. Tajemnice podziemnej Moskwy" – Krocząc przez Strefę Mroku i Legend - Recenzje książek

„Rubinowe oczy Kremla. Tajemnice podziemnej Moskwy” to najnowsza książka (premiera 11 kwietnia) pochodzącego z Włocławka dziennikarza Macieja Jastrzębskiego i jednocześnie pierwsza jego publikacja, z którą miałem zaszczyt się zapoznać. Zaszczyt to odpowiednie słowo. Niewiele pozycji z literatury faktu wciąga bowiem równie mocno, jak ta. Czyta się ją jednym tchem, w pamięci pozostaje niemal wszystko!

autor:aragorn136(1931 pkt)

utworzony: 253 dni temu

liczba odwiedzin: 415

"Metro: Last Light" – Człowiek człowiekowi wilkiem - Metro: Last Light;gra;recenzja;metro;apokalipsa;Rosja
"Metro: Last Light" – Człowiek człowiekowi wilkiem - Recenzje gier

2005 rok - swoją premierę ma książka "Metro 2033" debiutującego rosyjskiego pisarza Dimitrja Głuchowskiego. Niespodziewanie odnosi sukces co powoduje, że powstają kolejne części tego dzieła literackiego, opisującego post-apokaliptyczną wizję rosyjskiego metra i jego świata. Mija pięć lat i na światło dzienne wychodzi gra "Metro 2033" nie mająca łatwego zadania przeniesienia klimatu książki.

autor:piterwm90(28 pkt)

utworzony: 1615 dni temu

liczba odwiedzin: 1792

"Wołyń. Wspomnienia ocalałych. Tom I i II" – Bohaterowie do końca!  - Wołyń. Wspomnienia ocalałych;bohaterowie;wspomnienia;świadkowie;piekło;UPA;bandy;walka;AK;ochotnicy;samoobrona;Wołyń;wojna;historia;relacja;Marek A. Koprowski
"Wołyń. Wspomnienia ocalałych. Tom I i II" – Bohaterowie do końca! - Recenzje książek

Po seansie filmu „Wołyń” Wojciecha Smarzowskiego przyszła pora na lekturę książki, która jest zdecydowanym głosem w dyskursie na temat ludobójstwa, jakiego dopuścili się w latach 40. XX wieku bandy UPA. „Wołyń. Wspomnienia ocalałych” to dwa tomy składające się z ponad 800 stron – opowieści mrożących krew w żyłach, ale jednocześnie dających nadzieję. Dzięki zebraniu i spisaniu wspomnień ocalałych Polaków autor tej publikacji – Marek A. Koprowski sprawia, że ich ból nigdy nie umrze razem z nimi.

autor:aragorn136(1931 pkt)

utworzony: 382 dni temu

liczba odwiedzin: 494

"Imperium" – Magiczne dziennikarstwo czyli niezwykła podróż w głąb ZSRR  - książka;Imperium;Kapuściński;reportaż;magia;recenzja
"Imperium" – Magiczne dziennikarstwo czyli niezwykła podróż w głąb ZSRR - Recenzje książek

Dopiero w tym roku pierwszy raz zetknąłem się z twórczością Ryszarda Kapuścińskiego (zmarły w 2007 roku) . Wcześniej nie interesowały mnie książki publicystyczno-reportażowe. Swój wolny czas wolałem poświęcać powieściom z gatunku fantasy. Ale jakaś siła wyższa (czyt. ojciec interesujący się polityką) spowodowała, że zanurzyłem się w świat dokumentu. "Imperium" wciągnęło mnie bez reszty od pierwszych stron.

autor:aragorn136(1931 pkt)

utworzony: 1739 dni temu

liczba odwiedzin: 2382

"Wołyń" – Tam, gdzie umarł Bóg - recenzja;Wołyń;dramat;wojenny;historyczny;Wojciech Smarzowski;Arkadiusz Jakubik;Michalina Łabacz;rzeź;nienawiść;zło;mordy;ludobójstwo;trudny;nacjonalizm;realistyczny
"Wołyń" – Tam, gdzie umarł Bóg - Recenzje filmów

Wojciech Smarzowski pragnie, aby „Wołyń” budował mosty, a nie mury. Czas pokaże, czy tak faktycznie będzie. Pewne jest za to jedno: reżyser jako pierwszy w polskim kinie zmierzył się z tematem niezwykle trudnym do opowiedzenia, historycznie ważkim, i… wyszedł z tego zadania zwycięsko.

autor:aragorn136(1931 pkt)

utworzony: 436 dni temu

liczba odwiedzin: 2333

 "Nienawiść" – Kiedy nadciągają demony… - recenzja;Nienawiść;Stanisław Srokowski;książka;zbiór;opowiadania;Wołyń;ludobójstwo;ofiary;opowieść;ośmioletni;chłopiec;narrator;czasy;straszne
"Nienawiść" – Kiedy nadciągają demony… - Recenzje książek

„Nienawiść” Stanisława Srokowskiego to niełatwa lektura. Nie ze względu na styl, jakim jest napisana, ale z powodu tematu, jaki jest w niej poruszony. Bez wątpienia jest pozycją obowiązkową dla ludzi chcących poznać tragiczne dzieje Polaków na Wołyniu na początku lat 40. XX wieku. Książką smutną, nieoszczędzającą czytelnika brutalnymi opisami, sprawiającą, że ów – szczególnie wrażliwy – czytelnik zaciśnie pięści, czując się bezradnym na wszechpotężne zło.

autor:aragorn136(1931 pkt)

utworzony: 239 dni temu

liczba odwiedzin: 289

 "Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi" – Tylko w tobie nadzieja Luke! - recenzja;Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi;epizod VIII;Rian Johnson;science fiction;przygodowy;galaktyka;saga;Star Wars;Luke Skywalker;powrót;Mark Hamill;Carrie Fisher;Leia;Daisy Ridley;Rey;Adam Driver;Kylo;klimat;nierówny;dziwny;moc;zaskakujący
"Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi" – Tylko w tobie nadzieja Luke! - Recenzje filmów

Jestem rozdarty niczym Kylo Ren, ale nie wybucham gniewem. Po opuszczeniu kinowej sali siadam w pobliskim barze, sącząc piwo. I zastanawiam się, co przed chwilą obejrzałem. Serce podpowiada mi, abym był zadowolony, abym zaufał jasnej stronie mocy. Z kolei umysł (po jednym piwie nadal trzeźwy) powoli wpycha mnie na ciemną stronę, nie pozwalając na bycie rozpromienionym. Nie. To nie jesienno-zimowa chandra. Tak podziałał na mnie „Ostatni Jedi” – ósmy epizod kultowej kosmicznej sagi.

autor:aragorn136(1931 pkt)

utworzony: 2 dni temu

liczba odwiedzin: 54

Podsumowanie obchodów 800-lecia Raciborza  - raciborza;800-lecia;obchodów;podsumowanie
Podsumowanie obchodów 800-lecia Raciborza - Kultura

Kapsuła czasu, imprezy sportowe, kulturalne, spotkania autorskie, wystawy, jarmarki, koncerty gwiazd polskiej estrady – to tylko niektóre z atrakcji jakie odbyły się z okazji 800-lecia nadania praw miejskich Raciborzowi. Dodatkowo miłośnicy złotego trunku mogli nabyć jubileuszowe piwo raciborskie, kolekcjonerzy - pocztówki, a łasuchy - czekoladki.

autor:admin(1492 pkt)

utworzony: 4 dni temu

liczba odwiedzin: 22

 "Król" – Warszawa jego twierdzą - Szczepan Twardoch;Król;powieść;sensacyjna;Warszawa;1937;Jakub Szapiro;Kum Kaplica;Mojżesz Bernsztajn;gangsterzy;świat;przedwojenny;lata 30;środowisko;dorastanie;morderstwa;zgnilizna;półświatek;boks;przemoc;Żydzi;falangiści;socjaliści;polityka
"Król" – Warszawa jego twierdzą - Recenzje książek

Najnowsza, wydana w 2016 roku, powieść uznanego pisarza Szczepana Twardocha przenosi czytelników w burzliwe lata 30. XX wieku, do wielokulturowej, podzielonej Warszawy. Niepokojącego świata u progu II wojny światowej, targanego konfliktami na tle zarówno narodowym, jak i politycznym. „Król” to odważna i zaskakująca książka, którą pochłania się w całości.

autor:aragorn136(1931 pkt)

utworzony: 52 dni temu

liczba odwiedzin: 85

"Coco" – Marzenia bywają złudne - 
recenzja;Coco;animacja;przygodowa;familijna;Pixar;dubbing;Miguel;Święto Zmarłych;Meksyk;marzenia;morał;urok;piękna;zaświaty;tajemnice;legenda
"Coco" – Marzenia bywają złudne - Recenzje filmów

Studio Pixar nigdy nie rozczarowuje swoich fanów. Dowodem na potwierdzenie moich słów może być ich najnowsze dzieło o niepozornym tytule „Coco”. Animacja zapowiadana jako przygoda chłopca pragnącego ziścić swoje marzenia wbrew jasnym zakazom rodziny, a co za tym idzie, udającego się do krainy umarłych, porwała miliony widzów na całym świecie. Czym tym razem wielki Pixar zachwycił kinomanów? Czyżby magia meksykańskiego Święta Zmarłych? Bądź urzekająca oprawa graficzna? A może emocjonalny wydźwięk dzieła? Sympatyczni bohaterowie? Nie? To może oryginalna i nieprzewidywalna linia fabularna?

autor:bartoszkeprowski(1331 pkt)

utworzony: 10 dni temu

liczba odwiedzin: 70

"Liga Sprawiedliwości" – Jestem wielkim fanem sprawiedliwości! - recenzja;Liga Sprawiedliwości;akcja;science fiction;komiks;DC;Batman;Wonder Woman;Flash;Cyborg;Aquaman;drużyna;chemia;Zack Snyder
"Liga Sprawiedliwości" – Jestem wielkim fanem sprawiedliwości! - Recenzje filmów

Z całym moim szacunkiem do wybitnych krytyków filmowych, którzy po prostu nie zostawili suchej nitki na nowym dziele Warner Bros. Pictures, będącym kolejną próbą stworzenia udanego, rozrywkowego obrazu akcji opartego na bohaterach z kart komiksów wydawnictwa DC Comics, śmiem twierdzić, iż „Ligę Sprawiedliwości” zwyczajnie potraktowano zbyt surowo.

autor:bartoszkeprowski(1331 pkt)

utworzony: 10 dni temu

liczba odwiedzin: 50

Grudniowa Szlachetna Paczka – pomoc dla biednych rodzin - Szlachetna Paczka;inicjatywa;piękna;dobroczynność;pomoc;prezenty;paczka;Boże Narodzenie;święta;biedni;rodzina;Stowarzyszenie Wiosna
Grudniowa Szlachetna Paczka – pomoc dla biednych rodzin - Organizacje

Są w naszym kraju inicjatywy, o których warto, a nawet trzeba mówić. Jedną z nich jest Szlachetna Paczka. To projekt pomocy bezpośredniej dla tych rodziców, którzy z powodu trudnej sytuacji materialnej nie są w stanie sprawić świątecznych prezentów sobie i swoim pociechom. Na szczęście, dzięki działaniom setek tysięcy wolontariuszy i licznych darczyńców spełnianie marzeń jest możliwe. Nie ma nic piękniejszego niż namalować uśmiechy na twarzach zarówno dzieci, jak i dorosłych będących w potrzebie.

autor:pj(271 pkt)

utworzony: 747 dni temu

liczba odwiedzin: 970

"Pozdrowienia z Korei. Uczyłam dzieci północnokoreańskich elit" - Korea Północna;Suki Kim;nauczycielka;Pjongjang;Kim Dzong Un;Pozdrowienia z Korei;reżim;literatura faktu
"Pozdrowienia z Korei. Uczyłam dzieci północnokoreańskich elit" - Recenzje książek

Pozdrowienia z Korei Północnej, czyli Koreańskiej Republiki Ludowo Demokratycznej to całkiem współczesna opowieść Suki Kim - nauczycielki, uczącej elity w Pjongjańskim Uniwersytecie Naukowo-Technicznym.

autor:PaM(501 pkt)

utworzony: 64 dni temu

liczba odwiedzin: 130

"W poszukiwaniu źródła - korzenie cywilizacji na Ziemi" – Wehikuł czasu - recenzja;W poszukiwaniu źródła - korzenie cywilizacji na Ziemi;Łukasz Kulak;literatura popularnonaukowa;prehistoria;cywilizacje;Atlantyda;Turcja;Egipt;Wyspa Wielkanocna;Lemuria;kataklizm;rozwój
"W poszukiwaniu źródła - korzenie cywilizacji na Ziemi" – Wehikuł czasu - Recenzje książek

Druga książka Łukasza Kulaka jest niczym wehikuł, którym można udać się w podróż do starożytności, a nawet jeszcze dalej – do zamierzchłej prehistorii. To zarazem przyprawiająca o szybsze bicie serca przygoda i opowieść z morałem.

autor:aragorn136(1931 pkt)

utworzony: 509 dni temu

liczba odwiedzin: 970

"Mateusz i Kamienny krąg" – Witajcie w Wislandii chłopcy! - recenzja;Mateusz i Kamienny krąg;fantasy;polska;powieść;przygodowa;młodzieżowa;debiut;Krzysztof Niedziałkowski;Wislandia;wierzenia;słowiańskie;chłopcy;przyjaźń;Mateusz;Michał;Dobram;Gorgo;czas;jedność;rezerwat;Kamienne Kręgi
"Mateusz i Kamienny krąg" – Witajcie w Wislandii chłopcy! - Recenzje książek

„Polacy nie gęsi, swoje książki fantasy dla dzieci mają” – można sparafrazować słynne słowa Mikołaja Reja. I trzeba zaznaczyć, iż są to nie byle jakie książki. Wymienię tu m.in. „Za niebieskimi drzwiami” Marcina Szczygielskiego (jej ekranizację mogliśmy w listopadzie tego roku oglądać na ekranach kin) czy choćby wielopokoleniową „Akademią Pana Kleksa” Brzechwy. Do grona najlepszych baśniowych powieści dla najmłodszych bez chwili wahania zaliczę też debiut urodzonego w Skępem na Kujawach Krzysztofa Niedziałkowskiego.

autor:aragorn136(1931 pkt)

utworzony: 335 dni temu

liczba odwiedzin: 542

"Zatajona Prawda" – Otwórz umysł, a ujrzysz prawdę - recenzja;Zatajona Prawda;Łukasz Kulak;książka;literatura popularnonaukowa;publikacja;bogowie;astronauci;kosmici;wpływ;księżyc;starożytne;cywilizacje;wiara;pasja;badacz
"Zatajona Prawda" – Otwórz umysł, a ujrzysz prawdę - Recenzje książek

W jednym z fragmentów książki pt. „Zatajona Prawda”, a konkretniej w przytoczonym tam cytacie możemy odnaleźć następującą myśl: „Jesteśmy siłą życiową wszechświata z dwoma poznawczymi umysłami. W każdej chwili możemy wybierać, kim i jak chcemy być”. Tak, drodzy czytelnicy, to dotyczy Was wszystkich, choć nie wszyscy będziecie debiutem literackim Łukasz Kulaka zachwyceni

autor:aragorn136(1931 pkt)

utworzony: 902 dni temu

liczba odwiedzin: 1427

"Rubinowe oczy Kremla. Tajemnice podziemnej Moskwy" – Krocząc przez Strefę Mroku i Legend - recenzja;Rubinowe oczy Kremla. Tajemnice podziemnej Moskwy;Moskwa;Kreml;reportaż;publikacja;literatura faktu;Maciej Jastrzębski;dziennikarz;korespondent;tajemnice;odkrywanie;Metro-2;Biblioteka Iwana Groźnego
"Rubinowe oczy Kremla. Tajemnice podziemnej Moskwy" – Krocząc przez Strefę Mroku i Legend - Recenzje książek

„Rubinowe oczy Kremla. Tajemnice podziemnej Moskwy” to najnowsza książka (premiera 11 kwietnia) pochodzącego z Włocławka dziennikarza Macieja Jastrzębskiego i jednocześnie pierwsza jego publikacja, z którą miałem zaszczyt się zapoznać. Zaszczyt to odpowiednie słowo. Niewiele pozycji z literatury faktu wciąga bowiem równie mocno, jak ta. Czyta się ją jednym tchem, w pamięci pozostaje niemal wszystko!

autor:aragorn136(1931 pkt)

utworzony: 253 dni temu

liczba odwiedzin: 415

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2017 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.759

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję