O nasArtykułyPocztaZałóż bloga

"Mała Zagłada" – Rany, które nie zagoją się nigdy - Recenzje książek

TEN CZAS, jak nazywa autorka wojenną bezsensowną i bezduszną zawieruchę, nie oszczędza nikogo. Jest niczym palec diabła, który skrzywdzi też i tych najmłodszych, niewinnych. Bo to właśnie dzieci cierpią najbardziej. Tak było w Sochach na Zamojszczyźnie 1 czerwca 1943 roku. Tętniąca życiem, licząca ponad 80 domów, wioska w kilka godzin przestała istnieć. Pozostały zgliszcza, popiół i garstka cudem uratowanych mieszkańców.

Strona
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły


aragorn136 (1752 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
1 031
Czas czytania:
1 268 min.
Autor:
aragorn136 (1752 pkt)
Dodano:
733 dni temu

Urodzona w 1957 roku Anna Janko napisała wydaną w styczniu 2015 roku książkę pt. „Mała Zagłada” z kilku powodów. Po pierwsze, aby podzielić się z czytelnikami tragicznymi losami swojej matki Teresy Ferenc, która jako 9-letnia dziewczynka była świadkami tych strasznych wydarzeń i straciła rodziców. Po drugie – książka ta pełni dla niej funkcję autoterapeutyczną, jest próbą przezwyciężenia odziedziczonej traumy, zmniejszenia rozległych blizn. I wreszcie po trzecie – publikacja ta dociera do prawdy, do źródła zła i stara się odpowiedzieć na niełatwe pytanie: dlaczego dorośli w jednej chwili bezlitośnie odbierają młodym ludziom dzieciństwo?

 

Zamojszczyzna to region w południowo-wschodniej Polsce, w południowej części województwa lubelskiego. Na początku lat 40. XX wieku, mimo trwającej wojny światowej, mieszkańcy wsi Sochy modlili się i wierzyli, że piekło ich ominie. Że zawsze będzie gdzieś daleko, a oni bezpiecznie będą żyć własnym rytmem, wychowując dzieci, uprawiając pole i nadal cieszyć się wschodami i zachodami słońca. I może tak by właśnie było, ale nagłe, niczym grom z jasnego nieba, wkroczenie nazistów, a raczej Niemców, co matka Anny Janko ciągle podkreśla, bajkę zmieniło w horror. Rozkaz był oczywisty – pacyfikacja! Wyrok zapadł. Rozstrzelać, spalić, obrócić w ruinę. Nie tyle za pomoc partyzantom, lecz przede wszystkim za bycie podludźmi z podwioski. Na tym polegała ich wina.

 

Na oczach dzieci zabijano rodziców, niszczono dobytek, gospodarstwa. Na koniec nadleciały samoloty… Jednak autorka nie czuje nienawiści do państwa niemieckiego. Według niej odpowiedzialni byli konkretni ludzie – z imienia i nazwiska. Przecież część tych żołnierzy też miała rodziny. Co nimi kierowało? Czy tylko bezgraniczne oddanie Hitlerowi? A co z honorem, z cywilizacyjnymi zasadami prowadzenia wojny? Mała Terenia Ferenc widziała, jak Niemiec najpierw zamordowała jej ojca Władysława, a później matkę Józię, trzymającą na ręku młodszą córeczkę – Kropkę. Strach, płacz, rozpacz, utrata tego, co najcenniejsze. I to wszystko, jak na ironio dnia 1 czerwca, który w Polsce w latach 50. uznano za Dzień Dziecka.

 

Teresa nigdy nie zapomniała, nigdy nie wybaczyła. W jednym z wierszy już w dorosłym życiu tak pisze: „Ja, której wciąż od nowa rodzi się ojciec, matka i esesman, której powstają wsie, żeby się wreszcie dopalić, ja prowadzona na rzeź przez trzydzieści trzy lata – która nie ocalałam – Przychodzę, żeby nic nie powiedzieć o zabitym płaczu, o gardle w powrozach…”. Jej brat miał tylko pięć lat, Kropka jeszcze mniej. Przeżyli, ale ich, podobnie jak rany innych małych istot ludzkich, nie zagoiły się już nigdy. Zbyt wielka to apokalipsa, zbyt potężny ból. „Na czas wojny nie powinno być żadnych dzieci” – stwierdza Janko. Ma rację. To właśnie one cierpią najbardziej. Ale rzeczywistość jest inna. Wojna zbiera swe żniwo i „nie przejmuje się” losami bezbronnych.

 

„Mała Zagłada” to smutna książka, którą nie jestem w stanie ocenić, przyznać numer jakości. Kiedy przeczytałem ostatnią stronę i zamknąłem okładkę, po policzku pociekła mi łza. Niechaj to będzie wystarczającą rekomendacją, aby każdy obowiązkowo po nią sięgnął. Ja pochłonąłem ją całym sercem, duszą i wrażliwym umysłem. Anna Janko stworzyła książkę takim stylem, że nie sposób o niej zapomnieć. Ma się wrażenie uczestnictwa w tamtych wydarzeniach. Co więcej, książka jest też „albumem rodzinnym autorki”, ale takim, który ogląda się inaczej niż zwykłe albumy. W tym jest dużo bolesnych i tragicznych wspomnień. Ponad 200 szczerych stron i rozdziałów nie dotyczy jedynie Soch. Janko pisze w pierwszej osobie, czasem wprowadza dialog z własną matką – co pozwala na jeszcze większy, mocniejszy wydźwięk książki. Tak zwraca się do mamy: „Chciałabym zdążyć wszystko zrozumieć. Dowiedzieć się, kim jesteś, dziewczynko, która straciłaś matkę, ojca, dom, całą wieś, słońce i księżyc, i wszystkie bajki”. Nie brakuje także miejsca na refleksję (warto zwrócić uwagę na rozdział pt. „Dobry Niemiec”), a nawet szczyptę subtelnego humoru (przekomarzania z Teresą Ferenc).

 

I plusem jest to, że nie wprowadza czytelnika w depresję. Janko to poetka i felietonistka, która wcześniej zasłynęła kilkoma tomami wierszy i powieścią „Dziewczynka z zapałkami”. Ta dwukrotnie nominowana do Nagrody Nike autorka potrafi jak mało kto pisać o trudnych sprawach językiem bogatym w elementy magiczne, pełne nadziei, stylistycznie dopieszczone. „Mała Zagłada” wciąga i porusza. Dzięki niej nie zaginie pamięć o Sochach i podobnych miejscach dotkniętych palcem diabła. Jest wołaniem, przestrogą i apelem do świata – nigdy więcej!

 

Ocena: Bez oceny

 

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:




Galeria zdjęć - "Mała Zagłada" – Rany, które nie zagoją się nigdy

Temat / Nick:

Treść komentarza:

"Król" – Warszawa jego twierdzą - Recenzje książek

autor:

aragorn136

(1752 pkt)

utworzony: 23 dni temu

liczba odwiedzin: 52

Najnowsza, wydana w 2016 roku, powieść uznanego pisarza Szczepana Twardocha przenosi czytelników w burzliwe lata 30. XX wieku, do wielokulturowej, podzielonej Warszawy. Niepokojącego świata u progu II wojny światowej, targanego konfliktami na tle zarówno narodowym, jak i politycznym. „Król” to odważna i zaskakująca książka, którą pochłania się w całości.

 "Król" – Warszawa jego twierdzą - Szczepan Twardoch;Król;powieść;sensacyjna;Warszawa;1937;Jakub Szapiro;Kum Kaplica;Mojżesz Bernsztajn;gangsterzy;świat;przedwojenny;lata 30;środowisko;dorastanie;morderstwa;zgnilizna;półświatek;boks;przemoc;Żydzi;falangiści;socjaliści;polityka

Top 10 najlepszych filmów wojennych rozgrywających się podczas II wojny światowej - Artykuły o filmach

autor:

aragorn136

(1752 pkt)

utworzony: 113 dni temu

liczba odwiedzin: 343

Z okazji niedawnej premiery „Dunkierki” (21 lipca 2017) postanowiłem stworzyć listę najlepszych filmów ukazujących ważne operacje wojskowe lub po prostu przedstawiających zmagania i traumę zwykłych młodych szeregowców, partyzantów czy snajperów w trakcie trwania II wojny światowej. Oparte na faktach lub zrealizowane na podstawie książek. Jedne poetyckie, kameralne, inne widowiskowe.

Top 10 najlepszych filmów wojennych rozgrywających się podczas II wojny światowej - lista;subiektywna;top 10;ranking;filmy wojenne;dramaty;Dunkierka;Wróg u bram;Cienka czerwona linia;O jeden most za daleko;Przełęcz ocalonych;Okręt;Szeregowiec Ryan;Listy z Iwo Jimy;Idź i patrz;Kanał

"Blade Runner 2049" – "Bardziej ludzcy niż ludzie" - Recenzje filmów

autor:

aragorn136

(1752 pkt)

utworzony: 43 dni temu

liczba odwiedzin: 234

„Blade Runner” z 1982 roku, przetłumaczony u nas nie do końca trafnie jako „Łowca androidów” (w filmie użyto nazwy replikanci) to obraz mający dziś status pełnego arcydzieła, które wyznaczyło nowe kierunki w science fiction. Co ciekawe, w dniu premiery nie był zbyt pozytywnie przyjęty i dopiero po latach, gdy pojawiło się kilka jego wersji, łącznie z reżyserską, został okrzyknięty objawieniem, kultowym przedstawicielem swojego gatunku. Jak na jego tle wypada sequel, czyli „Blade Runner 2049”? Czy sprostał oczekiwaniom i śmiało można postawić go na półce obok oryginału?

 "Blade Runner 2049" – "Bardziej ludzcy niż ludzie" - recenzja;Blade Runner 2049;science fiction;Łowca androidów;kult;dzieło;Denis Villeneuve;Ridley Scott;sequel;Ryan Gosling;Harrison Ford;Jared Leto;replikanci;człowieczeństwo;sztuczna inteligencja;granica;świat;cyberpunkowy;futurystyczny

"Dziewczyna z pociągu" – Rachel po drugiej stronie "lustra" - Recenzje książek

autor:

aragorn136

(1752 pkt)

utworzony: 84 dni temu

liczba odwiedzin: 77

Bestseller Empiku 2015, najszybciej sprzedający się debiut w historii brytyjskiego rynku – głoszą informacje na okładce. Do tego wypowiedź Stephena Kinga, który uważa, iż jest to znakomity thriller psychologiczny, kryminał, od którego nie mógł się oderwać przez całą noc. Taka rekomendacja nie może być bezpodstawna. Musiałem więc sprawdzić, co spowodowało, że debiut Pauli Hawkins z wielkim przytupem wkroczył w literacki świat.

"Dziewczyna z pociągu" – Rachel po drugiej stronie "lustra" - recenzja;Dziewczyna z pociągu;thriller psychologiczny;kryminał;brytyjski;Paula Hawkins;Rachel;Anna;Megan;zaginięcie;śledztwo;kobiety;marzenia;nałóg;zerwanie;zdrada;trudne sprawy;lustro;pociąg;szczęście

"Mięso" – Na surowo, bez popitki - Recenzje filmów

autor:

aragorn136

(1752 pkt)

utworzony: 87 dni temu

liczba odwiedzin: 200

O francuskojęzycznym horrorze pt. „Mięso” zrobiło się głośno rok temu, kiedy był wyświetlany na Festiwalu Filmowym w Toronto. Jak donosiły nagłówki internetowe – niektórzy widzowie mdleli, inni potrzebowali torebek, aby oddać w nie zwartość dopiero co przetrawionego przez żołądek popcornu; a jeszcze inni opuszczali salę kinową w połowie seansu… Nawet już sam tytuł i krwawa zapowiedź sugerowały, że oto mamy do czynienia z jednym z najbardziej ostrych horrorów w historii. A jak jest w rzeczywistości?

 "Mięso" – Na surowo, bez popitki - recenzja;Mięso;Raw;horror;Julia Ducournau;Garance Marillier;przemiana;metamorfoza;francuskojęzyczny;film;mocny;temat;kanibalizm;studentka;wegetarianka;Justine;inicjacja;otrzęsiny;krwawe;uzależnienie;metafora;gore;stonowany

Polecamy podobne artykuły

Lidice – kolejny żywy przykład hitlerowskiej agresji - Historia

autor:

marmir83

(12 pkt)

utworzony: 1712 dni temu

liczba odwiedzin: 5951

Oświęcim, Treblinka czy Majdanek każdemu Polakowi kojarzy się z niewyobrażalnym okrucieństwem hitlerowców. Liczba ofiar obozów koncentracyjnych do dziś jest kwestią dyskusyjną. Lecz nie tylko Polska ucierpiała na skutek hitlerowskiej agresji. Mała wioska w Czechach stała się symbolem zniszczenia a zarazem dumą Niemiec.

Lidice – kolejny żywy przykład hitlerowskiej agresji - wojna;zbrodnia;ludobójstwo;historia;pamięć;Lidice;ofiary;dzieci;pacyfikacja

Muzeum Żydów Mazowieckich w Płocku już otwarte dla zwiedzających! - Ciekawe miejsca

autor:

matusiak

(75 pkt)

utworzony: 1678 dni temu

liczba odwiedzin: 3025

Nie masz już nie masz w Polsce żydowskich miasteczek, w Hrubieszowie, Karczewie, Brodach, Falenicy. Próżno byś szukał w oknach zapalonych świeczek i śpiewu nasłuchiwał z drewnianej bożnicy (Antoni Słonimski)

Muzeum Żydów Mazowieckich w Płocku już otwarte dla zwiedzających! - Muzeum Żydów Mazowieckich;historia;kultura;muzeum;Holocaust;Żydzi

Prawda o Żydach - Religia

autor:

lukasz_kulak

(431 pkt)

utworzony: 1172 dni temu

liczba odwiedzin: 5233

Od tysięcy lat utrzymuje się pogląd, iż biblijni Hebrajczycy są Żydami, tzw. „Narodem Wybranym” z Izraela. Żydów utożsamia się także z Semitami. Jednak obecnie wiele wskazuje na to, że oficjalna wersja historyczna jest błędna.

Prawda o Żydach - Żydzi;Judaizm;Sumerowie;Chazarowie;Hebrajczycy;elohim

Muzeum Stutthof w Sztutowie – ważne miejsce pamięci - Ciekawe miejsca

autor:

admin

(1252 pkt)

utworzony: 1161 dni temu

liczba odwiedzin: 3203

„Nigdy więcej” – te słowa wypowiedziała była więźniarka jednego z niemieckich obozów koncentracyjnych, miejsc strasznych, zbudowanych w celu „ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej”, czyli masowego mordu niewinnych ludzkich istnień. W okolicach Gdańska także znajdował się taki obóz. Obecnie jest tam muzeum, które nie pozwala na to, by zanikła pamięć o tych dawnych wydarzeniach.

Muzeum Stutthof w Sztutowie – ważne miejsce pamięci  - Stutthof;muzeum;Sztutowo;Holocaust;pamięć;zagłada;Żydzi;obóz;koncentracyjny

Zatrzymany czas na 50 lat, czyli Kapsuła Czasu na 800-lecie Raciborza - Intrygujące

autor:

admin

(1252 pkt)

utworzony: 4 dni temu

liczba odwiedzin: 49

50 firm, setki podpisów raciborzan pod listem do przyszłych pokoleń oraz wiele różnych gadżetów – znaków naszego czasu, w sobotę 11 listopada zamknięto w Kapsule Czasu u zbiegu ulic Długiej i Bankowej. Kapsuła trafiła do specjalnej, głębokiej na 100 centymetrów studni. Jej ponowne otwarcie planowane jest na 2067 r. Wydarzenie mocno wpisuje się w obchody 800-lecia nadania praw miejskich Raciborzowi.

 Zatrzymany czas na 50 lat, czyli Kapsuła Czasu na 800-lecie Raciborza - czas;zatrzymany;Racibórz;Kapsuła Czasu;list;gadżety;przyszłe pokolenia;2067;11 listopada;studnia

Nie żyje lubiana aktorka Alina Janowska – miała 94 lata - Ludzie kina

autor:

pj

(37 pkt)

utworzony: 6 dni temu

liczba odwiedzin: 38

W sędziwym wieku 94 lat zmarła Alina Janowska – popularna aktorka filmowa, teatralna, estradowa i telewizyjna, niezapomniana ciocia Irenka z „Wojny domowej” i Eleonora ze „Złotopolskich”. Tą przykrą informacją podzielił się prezes Związku Artystów Scen Polskich Olgierd Łukaszewicz.

Nie żyje lubiana aktorka Alina Janowska – miała 94 lata - Alina Janowska;aktorka;Wojna domowa;Złotopolscy;Skarb;artystka;lubiana;nie żyje;ciocia;Irena Kamińska;Eleonora Gabriel;Ostatnia misja

"Suburbicon" – Mroczna strona Pleasantville... - Recenzje filmów

autor:

kulak4

(416 pkt)

utworzony: 7 dni temu

liczba odwiedzin: 47

Niemalże ubóstwiam ugładzoną i przesłodzoną stylistykę amerykańskich lat 50. Wówczas bowiem krajem Wujka Sama rządziły takie zjawiska jak konformizm, sztuczna grzeczność czy wszędobylska cenzura. Okres zwieńczony seksualno-polityczną rewolucją, która eksplodowała z gigantyczną siłą w następnym dziesięcioleciu, parodiowany był już wielokrotnie w niezliczonych wytworach kultury popularnej. Aczkolwiek eksploatacja wdzięcznego materiału źródłowego dała w końcu o sobie znać.

"Suburbicon" – Mroczna strona Pleasantville...  - recenzja;Suburbicon;kryminał;komedia;groteska;George Clooney;bracia Coen;Matt Damon;Julianne Moore;Oscar Isaac;miasteczko;tło rasowe;prześladowanie;lokalna;społeczność;lata 50.

11 listopada – wspomnienie świętego Marcina z Tours - Religia

autor:

matusiak

(75 pkt)

utworzony: 1469 dni temu

liczba odwiedzin: 4513

11 listopada to nie tylko Święto Niepodległości. 11 listopada to również liturgiczne wspomnienie świętego Marcina z Tours, a gdzie świętować imieniny Marcina? Oczywiście tylko w stolicy Wielkopolski – Poznaniu...

 11 listopada – wspomnienie świętego Marcina z Tours - Marcin z Tours;święty;tradycja;rogale;Poznań

Uczta dla melomanów, czyli Palm Jazz Days Festiwal - Kultura

autor:

admin

(1252 pkt)

utworzony: 46 dni temu

liczba odwiedzin: 81

Już 18 listopada w Raciborzu rozpocznie się duże przedsięwzięcie kulturalne, czyli Palm Jazz Days – niezwykła uczta dla fanów muzyki jazzowej. Ze sceny RCK usłyszymy m.in. Wojtka Mazolewskiego, Yasmin Levy czy Manu Katche Trio!

Uczta dla melomanów, czyli Palm Jazz Days Festiwal - Palm Jazz Festiwal;Racibórz;pięć koncertów;uczta;muzyka jazzowa;Wojtek Mozelewski;Yasmin Levy;Krystyna Stańko;Manu Katche Trio;odnogi;renoma;wydarzenia;kulturalne;scena;Raciborski Dom Kultury

800-lecie! Co o tym wiecie?- Bilety na XVII Gwiazdkę Serc już dostępne - Kultura

autor:

admin

(1252 pkt)

utworzony: 10 dni temu

liczba odwiedzin: 51

Gwiazdka Serc to jedyny taki na Śląsku, a nawet w Polsce Koncert Charytatywny. W roli aktorów zobaczymy m.in. lokalnych samorządowców, przedsiębiorców, dziennikarzy czy nauczycieli. Tegoroczne hasło przewodnie to "800-lecie! Co o nim wiecie?". To trzeba zobaczyć!

800-lecie! Co o tym wiecie?- Bilety na XVII Gwiazdkę Serc już dostępne - Gwiazdka Serc;koncert;jedyny;800-lecie;Racibórz;bilety;XVII edycja;Raciborskie Centrum Kultury

"Pozdrowienia z Korei. Uczyłam dzieci północnokoreańskich elit" - Recenzje książek

autor:

PaM

(493 pkt)

utworzony: 35 dni temu

liczba odwiedzin: 100

Pozdrowienia z Korei Północnej, czyli Koreańskiej Republiki Ludowo Demokratycznej to całkiem współczesna opowieść Suki Kim - nauczycielki, uczącej elity w Pjongjańskim Uniwersytecie Naukowo-Technicznym.

"Pozdrowienia z Korei. Uczyłam dzieci północnokoreańskich elit" - Korea Północna;Suki Kim;nauczycielka;Pjongjang;Kim Dzong Un;Pozdrowienia z Korei;reżim;literatura faktu

"Król" – Warszawa jego twierdzą - Recenzje książek

autor:

aragorn136

(1752 pkt)

utworzony: 23 dni temu

liczba odwiedzin: 52

Najnowsza, wydana w 2016 roku, powieść uznanego pisarza Szczepana Twardocha przenosi czytelników w burzliwe lata 30. XX wieku, do wielokulturowej, podzielonej Warszawy. Niepokojącego świata u progu II wojny światowej, targanego konfliktami na tle zarówno narodowym, jak i politycznym. „Król” to odważna i zaskakująca książka, którą pochłania się w całości.

 "Król" – Warszawa jego twierdzą - Szczepan Twardoch;Król;powieść;sensacyjna;Warszawa;1937;Jakub Szapiro;Kum Kaplica;Mojżesz Bernsztajn;gangsterzy;świat;przedwojenny;lata 30;środowisko;dorastanie;morderstwa;zgnilizna;półświatek;boks;przemoc;Żydzi;falangiści;socjaliści;polityka

"Metro 2033" – "Choćbym kroczył najciemniejszym tunelem, zła się nie ulęknę!" - Recenzje książek

autor:

aragorn136

(1752 pkt)

utworzony: 97 dni temu

liczba odwiedzin: 179

Zachęcony przez kolegę, wreszcie odważyłem się i nadrobiłem zaległości. Otóż po raz pierwszy wziąłem w drżące dłonie najnowsze wydanie kultowej rosyjskiej powieści „Metro 2033”. Książka to wyjątkowo obszerna (niemal 600 stron!). Opowiadająca ponurą historię, przez którą wrażliwszy czytelnik może w najgorszym wypadku wpaść w sidła wielomiesięcznej depresji, a w najlepszym mieć zły nastrój przez kilka dni. Witajcie w podziemiach metra, w świecie po zagładzie nuklearnej, w krainie gdzie panuje mrok, gdzie „straszna jest nie sama śmierć, straszne jest jej oczekiwanie”.

"Metro 2033" – "Choćbym kroczył najciemniejszym tunelem, zła się nie ulęknę!" - recenzja;Metro 2033;powieść;science fiction;horror;postapokaliptyczna;Dmitrij Glukhovsky;Rosja;Moskwa;Artem;metro;piekło;sens życia;schron;konflikt;nuklearny;mutanci;Czarni;stalker;walka;skażone;powietrze;tunele

"Rubinowe oczy Kremla. Tajemnice podziemnej Moskwy" – Krocząc przez Strefę Mroku i Legend - Recenzje książek

autor:

aragorn136

(1752 pkt)

utworzony: 223 dni temu

liczba odwiedzin: 401

„Rubinowe oczy Kremla. Tajemnice podziemnej Moskwy” to najnowsza książka (premiera 11 kwietnia) pochodzącego z Włocławka dziennikarza Macieja Jastrzębskiego i jednocześnie pierwsza jego publikacja, z którą miałem zaszczyt się zapoznać. Zaszczyt to odpowiednie słowo. Niewiele pozycji z literatury faktu wciąga bowiem równie mocno, jak ta. Czyta się ją jednym tchem, w pamięci pozostaje niemal wszystko!

"Rubinowe oczy Kremla. Tajemnice podziemnej Moskwy" – Krocząc przez Strefę Mroku i Legend - recenzja;Rubinowe oczy Kremla. Tajemnice podziemnej Moskwy;Moskwa;Kreml;reportaż;publikacja;literatura faktu;Maciej Jastrzębski;dziennikarz;korespondent;tajemnice;odkrywanie;Metro-2;Biblioteka Iwana Groźnego

"Mateusz i Kamienny krąg" – Witajcie w Wislandii chłopcy! - Recenzje książek

autor:

aragorn136

(1752 pkt)

utworzony: 305 dni temu

liczba odwiedzin: 513

„Polacy nie gęsi, swoje książki fantasy dla dzieci mają” – można sparafrazować słynne słowa Mikołaja Reja. I trzeba zaznaczyć, iż są to nie byle jakie książki. Wymienię tu m.in. „Za niebieskimi drzwiami” Marcina Szczygielskiego (jej ekranizację mogliśmy w listopadzie tego roku oglądać na ekranach kin) czy choćby wielopokoleniową „Akademią Pana Kleksa” Brzechwy. Do grona najlepszych baśniowych powieści dla najmłodszych bez chwili wahania zaliczę też debiut urodzonego w Skępem na Kujawach Krzysztofa Niedziałkowskiego.

"Mateusz i Kamienny krąg" – Witajcie w Wislandii chłopcy! - recenzja;Mateusz i Kamienny krąg;fantasy;polska;powieść;przygodowa;młodzieżowa;debiut;Krzysztof Niedziałkowski;Wislandia;wierzenia;słowiańskie;chłopcy;przyjaźń;Mateusz;Michał;Dobram;Gorgo;czas;jedność;rezerwat;Kamienne Kręgi

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2017 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.208

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję