O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Pitbull. Ostatni pies" – Nie zadzieraj z psami! - Recenzje filmów

Pies. To słowo, wbrew pozorom, ma aż dwa różne swoje znaczenia. Dla jednych bowiem pies to zwykłe domowe zwierze, takie, jakim się opiekujemy na co dzień. Sprawia nam ono wiele przyjemności, opiekujemy się nim, a on w zamian jest dla nas lojalny i umila nasz wolny czas. Jednak ostatnimi czasy słowa „pies” coraz częściej używamy w kontekście innego znaczenia. Gdyby bowiem przejść się po ulicach, czy posłuchać nie tylko chuliganów, ale także zwykłych ludzi, to okazało by się, pewnie nie ku naszemu zaskoczeniu, że to określenie dla najwierniejszego dla nas przyjaciela, zarezerwowane jest także dla funkcjonariuszy policji.

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
Filmaniak01 (165 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
390
Czas czytania:
479 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
Filmaniak01 (165 pkt)
Dodano:
196 dni temu

Data dodania:
2018-04-03 21:32:48

I choć może to zabrzmieć wyzywająco, to jednak tak mówiąc, w pewien sposób ich obrażamy. Ale czy wszystkich? Otóż nie. Nie wszyscy bowiem policjanci są grzeczni, przestrzegają reguł, do przestępców wołają „Rzuć broń!” i nigdy nie prowadzą nielegalnego handlu. Nie. W samym naszym państwie znalazłoby się wielu, którzy zamiast na miano policjantów, zasługiwaliby na to niepochlebne określenie psa…

 

Właśnie z tego powodu w 2005 roku Patryk Vega zainicjował powstanie serialu „PitBull”. I mówcie co chcecie o późniejszych jego „paprykach”, ale ten serial był naprawdę udany. Jak „Kryminalni” tylko w jeszcze lepszej, brutalnej, ale równie intrygującej wersji. Także film powstały w tym samym roku nie okazał się klapą. Niestety później nie było już równie kolorowo… Otóż Patryk Vega zamiast korzystać ze swoich postaci z serialu, zaczął wprowadzać nowe, a dodatkowo jego historie nabrały większej brutalności, co jednak nie było wykorzystywane poprzez mocniejsze sceny akcji, a większą ilość wulgaryzmów. Wyglądało to tak jakby Patryk Vega na siłę próbował dogonić rekord „Wilka z Wall Street” Martina Scorsese w liczbie przekleństw w dialogach. Jednakże „Pitbull. Nowe Porządki” dla wielu nie był filmem fatalnym. Oczywiście, zapewne i dla nich lepszy był serial (nie licząc 3 sezonu), ale były tutaj ciekawy sceny akcji, a sam film technicznie starał się być zrobiony po „amerykańsku”. Niestety Patryk Vega podjął niedługo potem złą decyzję. A mianowicie, postanowił nakręcić tym razem Pitbulla kobiecego – i tak powstał niesławny „Pitbull. Niebezpieczne kobiety”. I tak właściwie to nic w tym filmie nie było dobre – no może poza rolami Mai Ostaszewskiej i Sebastiana Fabijańskiego. Jak tu zatem się podnieść z dołu, skoro Vega dalej udowodnił swoją złą formę beznadziejnym „Botoksem”. Postanowiono więc zmienić reżysera. I tak na stołku pojawił się legendarny twórca męskich „Psów” Władysław Pasikowski. Czy jednak ta zmiana okazała się właściwa? Czy Pasikowski zdołał dobrze domknąć historię Pitbulla? Jak się okazuje zmiana „psa” na stołku reżyserskim wyszła filmowi na dobre, gdyż „Pitbull. Ostatni pies” to całkiem niezłe zwieńczenie historii Starej Gwardii…

 

„Pitbull. Ostatni pies” to przede wszystkim powrót znanych nam postaci z serialu „PitBull” Patryka Vegi, którego chyba już do końca życia będziemy kojarzyć z tą serię. Ale w Warszawie wciąż nie jest bezpiecznie… Otóż obecnie gangsterska stolica Polski jest podzielona na dwie części: Wołomin i Pruszków – „teren” należący do niebezpiecznego Gawrona (Cezary Pazura), który wraz ze swoim bratem „Juniorem” (Adam Woronowicz) rozdaje tutaj główne karty i wciąż wygrywa. W międzyczasie natomiast dochodzi do tajemniczej śmierci jednego z funkcjonariuszy, Soczka, który przedtem współpracował z Majamim (Piotr Stramowski). W związku z tym stołeczna policja postanawia rozwiązać zagadkę jego śmierci i rekrutuje przybyłego z dalekiego Kallingradu byłego „psa”, Sławomira Desperskiego (Marcin Dorociński). Do Warszawy przybywają również inni członkowie dawnej Starej Gwardii – Mirosław Saniewski „Metyl” (Krzysztof Stroiński) oraz prosto z Waszyngtonu Krzysztof Magiera (Rafał Mohr), znany teraz pod pseudonimem „Quantico”. Wspólnie muszą połączyć siły, a „Despero” dodatkowo wniknąć w szeregi „Gawrona” by odkryć sprawcę śmierci jednego z funkcjonariuszy policji. W grę wchodzi duża stawka, więc nie ma miejsca na litość, a na śmierć. Pojawia się jednak nowa niebezpieczna przeciwniczka – Mira (Doda), która jako żona „Gawrona” nie puści zdrady nikomu płazem. Czy więc uda się w końcu uwolnić Warszawę od gangsterów i znaleźć sprawców morderstwa?

 

Przyznam szczerze już na samym początku, że nigdy, ale to nigdy nie byłem fanem „Pitbulla”. Dlaczego? Bo choć serial wydawał mi się całkiem interesujący, tak późniejsze filmy Patryka Vegi zupełnie mnie zniechęciły do oglądania poprzednich jego produkcji. Być może wynika to z mojej słabości, gdyż nienawidzę w filmach zbyt dużej ilości niepotrzebnych przekleństw – ale prawdę powiedziawszy, to nie byłyby jedyne zarzuty w kierunku Patryka Vega. Akcja choć szybka to nieposkładane do przysłowiowej „kupy”, postacie tak brutalne i nieprzyjemne, że aż nie wiadomo było, komu tu kibicować, a dodatkowo zupełnie nietrafione „żarty”. To wszystko sprawiło, że Pitbulla przestano brać poważenie – a jedynie jako pracę wyzyskową. I na nic się zdały wysiłki Patryka Vegi, czy jego aktorów, którzy wyraźnie chwalili pracę z nim na planie – Pitbull zaczął zdychać. Lecz wówczas, jak powiedziałem, pojawił się on – Władysław Pasikowski. Jego pojawienie się wniosło nie tylko powiew świeżości w serii, ale także w końcu część, która była godna przygód Starej Gwardii z serialu z 2005 roku. Proszę się jednak za szybko nie zachwycać – „Pitbull. Ostatni pies” to nie jest film na miarę „Psów”, ale mimo wszystko to i tak niezły powrót.

 

Główna zmiana filmu Władysława Pasikowskiego w porównaniu z „Pitbullami” Patryka Vegi, polega na tym, że tym razem mamy do czynienia ze spójną fabułą, może nie idealnie rozpisaną, ale przemyślaną, z odpowiednim początkiem i zakończeniem. Czyli tak jak w serialu. Natomiast „Nowe porządki” były poszarpane jak mięso po psach, które miało ogrom postaci i ogrom wątków – a wszystko to wymieszane w śmierdzącym sosie. I to co mówię teraz, jest jedynie moim wnioskiem. Otóż próbowałem obejrzeć „Nowe Porządki” i wierzcie mi lub nie – nie wytrzymałem nawet godziny. W przypadku Władysława Pasikowskiego jest zupełnie inaczej. Już po sposobie kręcenia poszczególnych scen widać, że jest to znacznie bardziej doświadczony reżyser. Vega bowiem wszystko nakładał w swoim filmie – każda scena miała być mocna i to nie wychodziło. Tymczasem Pasikowski idzie inną drogę. Pozostawia nam parę niewiadomych, karty nie wykłada od razu na stół, a dopiero z czasem je odkrywa, starając się tym samym wzbudzić coraz większe zainteresowanie oglądającego. I to działa.

Galeria zdjęć - "Pitbull. Ostatni pies" – Nie zadzieraj z psami!

Temat / Nick:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora Filmaniak01

autor:Filmaniak01(165 pkt)

utworzony: 5 dni temu

liczba odwiedzin: 74

autor:Filmaniak01(165 pkt)

utworzony: 31 dni temu

liczba odwiedzin: 264

autor:Filmaniak01(165 pkt)

utworzony: 91 dni temu

liczba odwiedzin: 377

Polecamy podobne artykuły

Teraz czytane artykuły



autor:Filmaniak01(165 pkt)

utworzony: 196 dni temu

liczba odwiedzin: 390

autor:aragorn136(3704 pkt)

utworzony: 25 dni temu

liczba odwiedzin: 113

autor:lukasz_kulak(861 pkt)

utworzony: 1043 dni temu

liczba odwiedzin: 4946

autor:pj(2204 pkt)

utworzony: 1127 dni temu

liczba odwiedzin: 2250

autor:PaM(570 pkt)

utworzony: 2199 dni temu

liczba odwiedzin: 95220

autor:pj(2204 pkt)

utworzony: 190 dni temu

liczba odwiedzin: 408

autor:pj(2204 pkt)

utworzony: 999 dni temu

liczba odwiedzin: 1584

autor:pj(2204 pkt)

utworzony: 2108 dni temu

liczba odwiedzin: 9534

autor:PaM(570 pkt)

utworzony: 2184 dni temu

liczba odwiedzin: 161636

autor:mistrzu_83(9 pkt)

utworzony: 2039 dni temu

liczba odwiedzin: 6232

autor:bartoszkeprowski(1744 pkt)

utworzony: 814 dni temu

liczba odwiedzin: 1393

autor:aragorn136(3704 pkt)

utworzony: 1678 dni temu

liczba odwiedzin: 2482

autor:pj(2204 pkt)

utworzony: 2111 dni temu

liczba odwiedzin: 3006

autor:aragorn136(3704 pkt)

utworzony: 1420 dni temu

liczba odwiedzin: 2303

autor:pj(2204 pkt)

utworzony: 1896 dni temu

liczba odwiedzin: 325961

autor:dbania(69 pkt)

utworzony: 1396 dni temu

liczba odwiedzin: 3546

autor:lukasz_kulak(861 pkt)

utworzony: 1401 dni temu

liczba odwiedzin: 3468

autor:pj(2204 pkt)

utworzony: 1476 dni temu

liczba odwiedzin: 5142

autor:admin(3917 pkt)

utworzony: 5 dni temu

liczba odwiedzin: 41

autor:Filmaniak01(165 pkt)

utworzony: 5 dni temu

liczba odwiedzin: 74

autor:admin(3917 pkt)

utworzony: 6 dni temu

liczba odwiedzin: 64

autor:aragorn136(3704 pkt)

utworzony: 17 dni temu

liczba odwiedzin: 1376

autor:Filmaniak01(165 pkt)

utworzony: 5 dni temu

liczba odwiedzin: 74

autor:aragorn136(3704 pkt)

utworzony: 109 dni temu

liczba odwiedzin: 631

autor:aragorn136(3704 pkt)

utworzony: 262 dni temu

liczba odwiedzin: 1574

autor:aragorn136(3704 pkt)

utworzony: 17 dni temu

liczba odwiedzin: 1376

autor:aragorn136(3704 pkt)

utworzony: 32 dni temu

liczba odwiedzin: 231

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2018 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.407

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję