O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Hobbit: Bitwa Pięciu Armii" – Czarodziej ze złamanym kosturem - Recenzje filmów

Nie wiem, ile fajkowego ziela wypalił i grzybków Radagasta zjadł Peter Jackson, ale wyraźnie przedawkował. Już sam tytuł zobowiązywał. Miało być spektakularnie, tymczasem nie doszło ani do zdetronizowania z podium „Władcy Pierścieni: Powrotu króla”, ani tylnej części ciała nie urwało. Czy jest bardzo źle? Bez obaw, duch Tolkiena w kliku momentach czuwa.

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
aragorn136 (6748 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
7 564
Czas czytania:
10 851 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
aragorn136 (6748 pkt)
Dodano:
1853 dni temu

Data dodania:
2014-12-28 19:41:01

Hobbit: Bitwa Pięciu Armii” rozpoczyna się dokładnie od sceny, którą zakończyło się „Pustkowie Smauga”. Rozwścieczona bestia leci w stronę Miasta na Jeziorze z dość oczywistym pragnieniem zemsty. Spalić, zniszczyć, spopielić. I faktycznie wygląda to zacnie (oprócz Barda i jego „kuszy”). Czytający książkę pamiętają, że i tam autor szybko rozwiązał sprawę ze smokiem. Ale film rządzi się swoimi prawami i skoro poprzedni epizod zafundował mocny cliffhanger, to wypadałoby podarować Smaugowi nieco więcej czasu ekranowego. Dalej jest raz lepiej, raz gorzej. Fabuła skacze, jak na szachownicy, niby podobna do pierwowzoru i od niego odbiegająca. Wieści o słabo strzeżonym skarbcu Ereboru rozchodzą się w różne strony świata. Thorina trawi smocza choroba, Bilbo się martwi, a cyrkowiec Legolas wyrasta na „tańczącego ze strzałami” – jednego z ważniejszych bohaterów. Wojna wisi na włosku…

 

Jeśli „Bitwę Pięciu Armii” porównać do jakiegoś owocu, to arbuz pasowałby idealnie. Na zewnątrz dorodny, po obraniu i spróbowaniu słodki, aż pieści nasze podniebienia, jednak mający mnóstwo pestek włażących między zęby. Tak właśnie jest z tym filmem. We „Władcy Pierścieni” kostur trzymany w dłoni nie łamał się i reżyser potrafił zaczarować. Od pierwszego „Hobbita” coś zaczęło się psuć. Dały o sobie znać jeszcze większe upodobania Jacksona do tanich hollywoodzkich chwytów pod publikę. Również nowe technologie (3D, 48 kl/s) oraz wiara w możliwości procesora i grafików przyćmiły nieco jego zdrowy rozsądek i miłość do świata Śródziemia. W „Pustkowiu Smauga” oglądaliśmy kontynuację obranej drogi. Mimo tego wybrnął i umiejętnie porozkładał akcenty. Od sielanki i humoru (slapstickowego, czasami poniżej pasa) po mrok i dramat – jakoś to ze sobą współgrało.

 

W finale natomiast otrzymujemy przerost formy nad treścią. I choć niektóre pomysły prezentują się świetnie: wątek Dol Guldur, styl walki krasnoludów, Bilbo używający pierścienia, czy wreszcie sceny w Shire, to przez cały seans nieodparcie towarzyszy wrażenie przejęcia władzy przez „komputer”, który w co najmniej kilku ujęciach aż kłuje w oczy. Przez to nie czuć magii, a emocje schodzą na drugi plan, ustępując scenariuszowym wpadkom i absurdom, gdzie prawa fizyki nie mają prawa bytu („schodki” Legolasa). Howard Shore powtarza i modyfikuje znane kompozycje, a obraz ratuje przede wszystkim wiarygodne aktorstwo. Richard Armitage udowadnia, że to on jest odpowiednim kandydatem do roli dumnego i upartego Thorina Dębowej Tarczy (niestety trochę przesadzono z dosłowną przemianą i postępującą chorobą). Martin Freeman to nadal bezapelacyjnie wymarzony, sprytny hobbit Bilbo Baggins, a Ian McKellen jako Gandalf Szary to znowu klasa sama w sobie. O dziwo najciekawiej wypada Luke Evans wcielający się w Barda. Ze zwykłego rybaka zmienia się w charyzmatycznego bohatera, negocjatora i przywódcę ludzi, człowieka pojawiającego się o właściwym czasie, we właściwym miejscu.

 

Biorąc pod uwagę wszelkie za i przeciw, „Bitwę Pięciu Armii” Jackson remisuje, niekiedy chyląc się ku przegranej. Wielka potyczka pomiędzy rasami Śródziemia nie działa, jak powinna. Szczególnie gdy cofniemy się do starć z „Dwóch wież”, czy na polach Pelennoru. Nawet krótka, sprzed ponad dekady, bitwa sprzymierzonych elfów i ludzi z oddziałami Saurona była bardziej realistyczna i przemyślana. Tutaj trwa długo, lecz jest dziwnie poszatkowana. Nie ma mowy, by w niej bezpośrednio uczestniczyć, dzieje się gdzieś obok, a widz to tylko bierny obserwator, który musi łykać każdą głupotę. I tylko najwięksi wrażliwcy i fani uronią łzę. Inni z zażenowaniem spojrzą na wyczyny długowłosego blond elfa i zauroczoną młodym krasnoludem Tauriel. Boli niewykorzystanie potencjału Daina Żelaznej Stopy, skądinąd jednej z najfajniejszych postaci w jacksonowskiej adaptacji i zbyt mało Beorna. Ktoś zaprotestuje, że wersja Extended to naprawi, ale tu mowa o tym, co pokazano w kinie, nie na Blu-ray.

 

Wahałem się z oceną. Szóstkę (nie mylić ze szkolnym stopniem) wystawiłem z sentymentu i z powodu pięknej, klimatycznej piosenki pt. „The Last Goodbye” wykonywanej przez Billy’ego „Pippina” Boyda (czyżby oscarowej?). Teraz wiem, teraz jestem pewny. Realizowanie trzech filmów na podstawie cienkiej książeczki było błędem. Wyobraźcie sobie dwie produkcje, w których postać Legolasa stanowi jedynie smaczek, lekkie nawiązanie do „Władcy Pierścieni”; efekty nie dominują, a główny orkowy antagonista to ucharakteryzowany tradycyjną metodą Bolg (syn Azoga). Jednakowoż trylogia o „Hobbicie” i tak w ogólnym rozrachunku nie jest poniżej oczekiwań i wychodzi na plus. Niełatwo bowiem znaleźć w ostatnich latach ciekawsze fantasy.

 

Ocena subiektywna: 6/10

Ocena obiektywna: 5/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

 

Recenzja ta została również opublikowana na portalu Filmweb.pl, gdzie autor posiada profil o nicku Aragorn88.

 

Galeria zdjęć - "Hobbit: Bitwa Pięciu Armii" – Czarodziej ze złamanym kosturem

Temat / Nick:

Treść komentarza:

4 (10)

trb
1852 dni temu

Ja miałem wrażenie, po pierwszych seriach, że na siłę przedłuża się "odcinki". Można by było zrobić max dwa ale na bogato, z fabułą, a nie, aby całą serię prowadzić wątek i nawet czasami go nie kończyć (pierwsza część). Oczywiście rozumiem autorów, fajnie tworzyć ciekawy pomysł i najlepiej, aby powstało kilka odcinków, wtedy można to sprzedać i za każdym razem zarobić, np tj. Piraci z Karaibów itp.
Dodaj opinię do tego komentarza

3 (9)

WujekGrzyb
1843 dni temu

Od kiedy usłyszałem plotkę o nadchodzącym filmie "Hobbit" czekałem... I kiedy wreszcie zasiadłem w kinowej sali gotów by zobaczyć najwspanialszą bitwę wszechczasów cieszyłem się jak dziecko w wigilijny wieczór. I było tak póki nie ujrzałem wspaniałej wspomnianej w recenzji kuszy Barda. Potem było już tylko gorzej. Poprzez ckliwe sceny z Tauriel i latającym Legolasem aż do sceny gdy dumny król elfów odkrywa wrażliwą stronę swej natury. Nie zachwycają ciągle bezkrwawe dekapitacje. Film ratują sceny, których pojawia się krasnoludzka armia wraz z Dainem posiadającym jakże widowiskowego wierzchowca. Oczekiwałem filmu fantasy mojego życia, a co dostałem? Komedia familijna jaką stał się ten film kłuje me serce dokładnie między prawy a lewy przedsionek. Bardzo się zawiodłem.
Dodaj opinię do tego komentarza

-3 (13)

WujekGrzyb
1843 dni temu

Od kiedy usłyszałem plotkę o nadchodzącym filmie "Hobbit" czekałem... I kiedy wreszcie zasiadłem w kinowej sali gotów by zobaczyć najwspanialszą bitwę wszechczasów cieszyłem się jak dziecko w wigilijny wieczór. I było tak póki nie ujrzałem wspaniałej wspomnianej w recenzji kuszy Barda. Potem było już tylko gorzej. Poprzez ckliwe sceny z Tauriel i latającym Legolasem aż do sceny gdy dumny król elfów odkrywa wrażliwą stronę swej natury. Nie zachwycają ciągle bezkrwawe dekapitacje. Film ratują sceny, których pojawia się krasnoludzka armia wraz z Dainem posiadającym jakże widowiskowego wierzchowca. Oczekiwałem filmu fantasy mojego życia, a co dostałem? Komedia familijna jaką stał się ten film kłuje me serce dokładnie między prawy a lewy przedsionek. Bardzo się zawiodłem.
Dodaj opinię do tego komentarza

-17 (35)

Kinomaniak
1850 dni temu

Coś dziwnego się dzieje z Peterem. Im starszy, tym bardziej kocha CGI. A sam w wywiadzie mówił, że nie lubi hollywoodzkich blockbusterów i nadmiaru pustych efektów... Aj...
Dodaj opinię do tego komentarza

Więcej artykułów od autora aragorn136

"Wataha III" – Rebrow na tropie! - Seriale
"Wataha III" – Rebrow na tropie! -

Polskie seriale gatunkowe są coraz lepsze. Odważne stwierdzenie? Tak. Ale to żaden fake news, to prawda. Niechaj tego przykładem będzie niedawny „Ślepnąc od świateł”, „Rojst”, czy pierwszy sezon (kolejny podobno już nie tym samym poziomie) „Belfra”. „Wataha” od HBO także należy do grupy tych sprawnie nakręconych i intrygujących produkcji. Mająca własny europejski stem

"Holograms" – Energetyczny, instrumentalny jazz, który odpręża! - Recenzje płyt
"Holograms" – Energetyczny, instrumentalny jazz, który odpręża! -

16 grudnia 2019 roku pojawiła się na polskim rynku muzycznym płyta, na której co prawda nie usłyszycie żadnego wokalu, ale za to otrzymacie kawał wyrazistej instrumentalnej muzyki. Muzyki która łączy w sobie jazz i progresywny rock. I która zabierze Was w rejony nasilone przedziwną, pozytywną aurą, gdzieś do innego, energetycznego wymiaru. Oto „Holograms” zespołu The

"The Mandalorian" – "This is the way" - Seriale
"The Mandalorian" – "This is the way" -

Po seansie ostatniego epizodu nowej trylogii „Star Wars” moja wiara w moc została zachwiana. Nie spodziewałem się tak średniego, momentami słabego filmu, ze zbyt szybkim tempem i zaskakującymi (w złym znaczeniu) rozwiązaniami fabularnymi. Ale na szczęście Disney nie jest aż takim potworem, na jakiego może wyglądać. I nie jest też mordercą zarzynającym swoje dzieci. Ni

"III" – Hanysy z Oberschlesien znowu dają ognia, ale z łagodnością anioła! - Recenzje płyt
"III" – Hanysy z Oberschlesien znowu dają ognia, ale z łagodnością anioła! -

Był rok 2012, kiedy zdobyli drugie miejsce w finale czwartej edycji „Must Be the Music. Tylko Muzyka”. Mowa o Hanysach tworzących zespół Oberschlesien. Panowie na czele z założycielem i perkusistą Marcelem Różanką oraz ówczesnym wokalistą Michałem Stawiński rozwalili polsatowską scenę. I udowodnili, że można w w nietuzinkowy sposób łączyć ciężkie brzmienia industrial

Odwiedzin: 837

Autor: aragorn136Recenzje płyt

Komentarze: 7

"Gwiezdne wojny: Skywalker. Odrodzenie" – Stężenie nostalgii i atrakcji przekroczyło normę! - Recenzje filmów
"Gwiezdne wojny: Skywalker. Odrodzenie" – Stężenie nostalgii i atrakcji przekroczyło normę! -

Na tydzień przed premierą dziewiątego epizodu „Star Wars”, miałem sen: stoję na wzgórzu, w dłoni trzymam miecz świetlny, odczuwam niepokój. Nagle podchodzi Lucas. Kładzie mi na ramieniu dłoń i tak rzecze: „bądź spokojny, nie atakuj Disneya, J. J. Abrams zrealizował piękny finał gwiezdnej sagi”. Uff. Mogę odetchnąć z ulgą. Czy na pewno? Noc przed seansem. Wiercę się, p

Odwiedzin: 229

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

Polecamy podobne artykuły

"Hobbit: Niezwykła podróż" – Wyprawę po złoto czas zacząć - Recenzje filmów
"Hobbit: Niezwykła podróż" – Wyprawę po złoto czas zacząć -

Długo oczekiwany film pt. "Hobbit" pojawił się na ekranach polskich kin. Czy jesteście gotowi na pełną przygód wyprawę z panem Bagginsem? Bez chwili wahania zapakujcie plecak i przenieście się do Śródziemia, by poczuć magię. Warto!

Odwiedzin: 3834

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

Królestwa, które nigdy nie upadną! - Artykuły o filmach
Królestwa, które nigdy nie upadną! -

Siedząc w wiejskiej tawernie Pod kulawym psem, położonej na rozstaju dróg, sącząc piwo z wielkiego kufla i wsłuchując się w otaczający mnie gwar oraz ożywione dyskusje rolników na temat upraw zbóż, postanowiłem opowiedzieć wam wszystkim, moi drodzy maniacy kina, o czymś dużo bardziej interesującym od rosnących na polach kłosów żyta.

Odwiedzin: 4817

Autor: pjArtykuły o filmach

Komentarze: 1

Czarodziej Peter Jackson - Ludzie kina
Czarodziej Peter Jackson  -

Ponad 50 lat temu, daleko na końcu świata, za górami, morzami i lasami, w małej mieścinie w Nowej Zelandii urodził się chłopczyk. Nadano mu imię Peter. Nikt wówczas nie wywróżył, że będzie spełniał filmowe marzenia. Dziś jest niczym Piotruś Pan. Sprawia radość innym - dzieciom i dorosłym.

Odwiedzin: 3529

Autor: pjLudzie kina
"Hobbit: Pustkowie Smauga" – Oddech smoka ponad wszystko - Recenzje filmów
"Hobbit: Pustkowie Smauga" – Oddech smoka ponad wszystko -

Peter Jackson ma duszę dziecka i konsekwentnie podąża wydeptaną ścieżką. Jego „Hobbit: Pustkowie Smauga” jest dowodem na to, że kino fantasy może konkurować z najlepszymi wysokobudżetowymi hitami. Większość wielbicieli będzie co najmniej zadowolona, jedynie niezmienni puryści prozy Tolkiena zaczną zgrzytać zębami i zapragną rzucić klątwę na reżysera.

Odwiedzin: 4629

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 3

Teraz czytane artykuły

"Hobbit: Bitwa Pięciu Armii" – Czarodziej ze złamanym kosturem - Recenzje filmów
"Hobbit: Bitwa Pięciu Armii" – Czarodziej ze złamanym kosturem -

Nie wiem, ile fajkowego ziela wypalił i grzybków Radagasta zjadł Peter Jackson, ale wyraźnie przedawkował. Już sam tytuł zobowiązywał. Miało być spektakularnie, tymczasem nie doszło ani do zdetronizowania z podium „Władcy Pierścieni: Powrotu króla”, ani tylnej części ciała nie urwało. Czy jest bardzo źle? Bez obaw, duch Tolkiena w kliku momentach czuwa.

Odwiedzin: 7564

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 4

"Alicja po drugiej stronie lustra" – Po drugiej stronie zwierciadła z Czasem na ogonie - Recenzje filmów
"Alicja po drugiej stronie lustra" – Po drugiej stronie zwierciadła z Czasem na ogonie -

„Alicja w Krainie Czarów” w reżyserii utalentowanego Tima Burtona wzbudziła wiele kontrowersji i spotkała się z mieszanym przyjęciem wśród krytyków, którzy podzielili się na dwa skrajne obozy – pierwszy chwalił i podziwiał pomysłowość twórcy, a co za tym idzie wykreowany przez niego, niemal baśniowy i magiczny świat z nutką dark fantasy; drugi z kolei narzekał na zbyt

"Planeta Singli" – Dni, których nie znamy - Recenzje filmów
"Planeta Singli" – Dni, których nie znamy -

Najnowszy obraz Mitji Okorna pt. „Planeta Singli” bezapelacyjnie potwierdza reżyserski kunszt i talent twórcy przebojowych „Listów do M.”. Filmowiec kolejny raz zaprasza widzów na romantyczną przygodę pełną humoru, podczas której poruszy aktualne problemy, a także pokusi się o trafną krytykę postępowego i konsumpcyjnego społeczeństwa. „Planeta Singli” zatem to nic inn

Odwiedzin: 2661

Autor: bartoszkeprowskiRecenzje filmów

Komentarze: 1

Kosmetyki z twojej domowej spiżarni - Zdrowie i uroda
Kosmetyki z twojej domowej spiżarni -

Nareszcie wiosna – pora roku, kiedy czujemy się rześko i młodo. Jak w tym czasie poprawić wygląd skóry lub włosów, by jeszcze bardziej się upiększyć? Najlepiej zajrzeć do domowej spiżarni, gdzie nie brakuje produktów bogatych w witaminy i substancje odżywcze. Ten artykuł przeznaczony jest głównie dla pań, choć i niektórzy panowie z ciekawością go przeczytają.

Nadciąga 5G – cieszyć się czy bać? - Technologie
Nadciąga 5G – cieszyć się czy bać? -

Od wieków bywa tak, że każda nowa technologia budzi wśród zwykłych śmiertelników strach lub co najmniej wątpliwości. Weźmy np. wynalezienie silnika parowego, rakiet wysyłających ludzi i sprzęt w przestrzeń kosmiczną czy wreszcie telefonii komórkowej. Początkowo te urządzenia i maszyny wyglądały jak demony, ale szybko zrozumiano, że więcej mają zalet niż wad. Dziś w do

Odwiedzin: 467

Autor: pjTechnologie
Gwiezdne Wojny – magia, fenomen, religia - Artykuły o filmach
Gwiezdne Wojny – magia, fenomen, religia -

"Gwiezdne wojny" to kosmiczna saga, która na stałe wpisała się w annały kina popularnego. Co ma takiego w sobie, że była i nadal jest tak wielkim fenomenem kulturowym?

"Euforia - sezon 1" – Ekspresja uczuć - Seriale
"Euforia - sezon 1" – Ekspresja uczuć -

Okres dojrzewania to taki czas w życiu każdego nastolatka, w trakcie którego odkrywa on nieznane przez niego drogi przeznaczone dla dorosłych, próbując doświadczyć coraz to nowszych wrażeń. To właśnie wtedy młodzież przeżywa swoje pierwsze miłosne zawody, spełnia pasje i próbuje odnaleźć ścieżkę, którą będzie podążać w przyszłości. Lecz tuż za rogiem kryją się również

"Inwazja" – Wojna na całego! - Recenzje książek
"Inwazja" – Wojna na całego! -

Już w samym tytule, a następnie opisie wydanej na początku czerwca 2017 roku powieści pt. „Inwazja” debiutującego na rynku beletrystki Wojtka Miłoszewskiego jest coś niepokojącego i fascynującego zarazem. Rozgrywający się współcześnie sensacyjny thriller political fiction opowiada bowiem o ataku wojsk rosyjskich na Polskę. I robi ta tak realistycznie, że niemal czujem

"Zenonian Rhapsody" ma już ponad 1 mln wyświetleń! - Zabawne
$nazwa

Kabaret Skeczów Męczących nie męczy. Od 2003 rozbawia kielecką i polską publiczność. Stworzona przez nich postać Jadwigi Paździerz (wciela się w nią niezrównany Jarosław Sadza alias Jarek) bez problemu może stawać w szranki z Żanetką z Neo-Nówki. Panowie lubują się też w parodiach. Pamiętacie ich słynną wersję polskiego Netflixa, czyli Polflix? Niedawno, bo 30 grudnia

Odwiedzin: 77

Autor: adminZabawne
"Nie oddychaj" – Ciemność to koszmar widzących i raj dla ślepców - Recenzje filmów
"Nie oddychaj" – Ciemność to koszmar widzących i raj dla ślepców -

„Nie oddychaj” to kolejny czarny koń 2016 roku. Pierwszym był film „183 metry strachu”, który osiągnął zaskakujący sukces i przywrócił blask chwały podupadającemu podgatunkowi animal attack. Wygląda na to, że teraz przyszła pora na następną odmianę horroru, czyli home invasion.

Drzewo Ludojad! Wytwór wyobraźni czy prawdziwy wróg? - Niewiarygodne, niewyjaśnione
Drzewo Ludojad! Wytwór wyobraźni czy prawdziwy wróg? -

Zapewne wszyscy z Was słyszeli lub czytali o muchołówce, która nęci potencjalne ofiary (owady) kolorem i słodkim nektarem, by następnie trawić je przez kilka dni. Są nawet takie rośliny, które potrafią zjeść… mysz lub ptaka. A co powiecie na drzewa wysysające wszystkie soki z… ludzi, tak że pozostanie z nich tylko szkielet? Podobno takie właśnie rosły w dżunglach połu

"McImperium" – Pan McDonald - Recenzje filmów
"McImperium" – Pan McDonald -

Soczyste hamburgery, ociekające tłuszczem frytki i niemiłosiernie słodka cola... Czy można wyobrazić sobie współczesną kulturę masową pozbawioną dobrodziejstw słynnej restauracji łechcących podniebienia miliardów ludzi? Czymże byłaby Ameryka, gdyby pozbawiono ją symbolu składającego się z dwóch złotych łuków? Wpływ Ronalda McDonalda i spółki na niemalże cały świat jes

"Jurassic World" – Dinozaury znowu w formie - Recenzje filmów
 "Jurassic World" – Dinozaury znowu w formie -

Wyspa Isla Nublar zaprasza powtórnie i wita w najlepszym parku rozrywki, wyjątkowym zoo, gdzie na żywo można podziwiać prehistoryczne gady. Szeroko otwarta buzia i dreszcze na plecach – to zwiedzający mają zagwarantowane. W „Świecie Jurajskim” jest bowiem, jak na filmowy sequel przystało, wszystkiego więcej. I dinozaurów, i statystów, i samej akcji. Niestety, więcej j

Odwiedzin: 4027

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Dom z papieru: sezon 3" – Gran ruido - Seriale
"Dom z papieru: sezon 3" – Gran ruido -

„To wojna przeciwko systemowi. Jesteśmy Ruchem Oporu” – tymi słowami Profesor, główny inicjator wcześniejszego napadu na Mennicę Królewską zachęca ludzi do walki. Walki przeciwko państwu. Ale nie za pomocą karabinów czy kłamstw, a ponownego… skoku. I to nie byle na co, bo na znajdujący się w Madrycie Główny Bank Hiszpanii. Mówiąc jednak o samych napadach, nie da się t

Odwiedzin: 1010

Autor: Filmaniak01Seriale

Komentarze: 1

Tajemnice przyrody i matematyki - Ciąg Fibonacciego i liczba Fi - Niewiarygodne, niewyjaśnione
Tajemnice przyrody i matematyki - Ciąg Fibonacciego i liczba Fi -

Matematyka to bez wątpienia najważniejsza z nauk. W tym artykule przeczytacie, jak bardzo jest powiązana ze światem przyrody, a także z architekturą, sztuką oraz muzyką.

"Stasis" – 2Dead Space - Recenzje gier
"Stasis" – 2Dead Space -

Ostatnim rasowym point & clickiem, z którym przyszło mi się mierzyć na poważnie był „Larry 7” (czyt. dawno, dawno temu). Stąd z zainteresowaniem podszedłem do gry studia The Brotherhood – „Stasis”. Tytuł zaciekawił mnie tym bardziej, iż jego tematyka dotyczy horroru science fiction, a więc gatunku niezwykle mi bliskiego od czasu, gdy odpaliłem na PS3 pierwszego „Dead

Odwiedzin: 2016

Autor: GieHaRecenzje gier

Komentarze: 1

"300: Początek imperium" – Wizualna krwawa łaźnia totalna - Recenzje filmów
"300: Początek imperium" – Wizualna krwawa łaźnia totalna -

Noam Murro to nie starożytny bohater. To imię i nazwisko urodzonego w Jerozolimie w 1961 roku naszej ery mało doświadczonego reżysera. I chyba tylko kapłani z wyroczni w Delfach wiedzieli, że jego przeznaczeniem była realizacja drugiej części „300”. Bez obaw. Stał się cud. „Początkowi imperium” daleko do arcydzieła, ale na szczęście jako całość, pozostając wierne sty

Zagłada Jerycha. Katastrofa naturalna czy obca technologia? - Niewiarygodne, niewyjaśnione
Zagłada Jerycha. Katastrofa naturalna czy obca technologia? -

Jerycho to nazwa starożytnego miasta położonego blisko Morza Martwego w Palestynie - znane z biblijnej opowieści, w której Bóg nakazuje Jozuemu zniszczyć miasto z powodu nieposłuszeństwa jego mieszkańcom wobec Boga.

Nowości

"Zenonian Rhapsody" ma już ponad 1 mln wyświetleń! - Zabawne
$nazwa

Kabaret Skeczów Męczących nie męczy. Od 2003 rozbawia kielecką i polską publiczność. Stworzona przez nich postać Jadwigi Paździerz (wciela się w nią niezrównany Jarosław Sadza alias Jarek) bez problemu może stawać w szranki z Żanetką z Neo-Nówki. Panowie lubują się też w parodiach. Pamiętacie ich słynną wersję polskiego Netflixa, czyli Polflix? Niedawno, bo 30 grudnia

Odwiedzin: 77

Autor: adminZabawne
"Hymn do Nikkal", czyli najstarsza melodia świata! - Muzyczne Style
"Hymn do Nikkal", czyli najstarsza melodia świata! -

XX wiek, roku 1972. Pani profesor Anne Kilmer z Uniwersytetu Kalifornijskiego, pełniąca również funkcję kuratora Muzeum Antropologii w Berkeley, jest szczęśliwa. Właśnie udaje się jej sfinalizować trwające 15 lat badania: rozszyfrować jeden z najstarszych znanych fragmentów notacji muzycznej na świecie, który znajdował się na jednej z 20 tys glinianych tablic wykopany

"Psy 3. W imię zasad" – "Pieski" już tak mocno nie gryzą - Recenzje filmów
"Psy 3. W imię zasad" – "Pieski" już tak mocno nie gryzą  -

Zdecydowanie najważniejsza polska premiera stycznia już za nami. Mowa tu oczywiście o filmie „Psy 3. W Imię zasad” Władysława Pasikowskiego. Koniec trylogii, która swój początek miała w pierwszej połowie lat 90. XX wieku, zdobył bardzo skrajne recenzje. Wielu krytyków oceniło kontynuację legendy jako totalną szmirę, są też tacy, dla których to bardzo porządne kino sen

Odwiedzin: 92

Autor: bonopasiakRecenzje filmów

Komentarze: 1

Dzień Babci i Dziadka, czyli szczególny czas bliskości, szacunku i miłości - Tradycje
Dzień Babci i Dziadka, czyli szczególny czas bliskości, szacunku i miłości -

Są takie dwa piękne dni w roku, o których nie tyle warto, co trzeba pamiętać. Mowa o 21 i 22 stycznia. Wtedy swoje święto obchodzą polskie babcie i dziadkowie, którzy są równie ważni, jak rodzice. Wychowują nas od najmłodszych lat oraz przekazują niezbędną wiedzę, rozpieszczają i czytają bajki, przytulają i kochają bezgraniczną miłością. Oddajmy im więc należny hołd,

Odwiedzin: 1460

Autor: pjTradycje
Rozmawialiśmy z… Wiedźminem! - Wolny czas, przygoda
Rozmawialiśmy z… Wiedźminem! -

Geraltem z Rivii, zapytacie? Niemożliwe, wszak on bohaterem fikcyjnym jest, pomyślicie. Ano prawda to. Czyżby zatem jakowyś z dwóch odtwórców roli Rzeźnika z Blaviken chwilę na pogawędkę znalazł? Nie. Z kimś innym my w karczmie byli, mód i wino pili. Z kimś, kto wiedźmiński świat od podszewki zna i dobrze wie, że „zło to zło, mniejsze, większe, średnie, wszystko jedno

Paszporty Polityki za rok 2019 przyznane. Bartosz Bielenia najlepszy w kategorii film! - Kultura
Paszporty Polityki za rok 2019 przyznane. Bartosz Bielenia najlepszy w kategorii film! -

14 stycznia już po raz 27. wręczono Paszporty Polityki, czyli nagrody za najważniejsze osiągnięcia w szeroko pojętej dziedzinie polskiej kultury za rok 2019. Otrzymali je twórcy i wykonawcy, którzy swoim talentem, charyzmą i oryginalnością najbardziej zwrócili na siebie uwagę. Łącznie nagrodzono siedem osób w siedmiu kategoriach. Wśród laureatów znaleźli się m.in. mło

Odwiedzin: 75

Autor: adminKultura

Artykuły z tej samej kategorii

"Psy 3. W imię zasad" – "Pieski" już tak mocno nie gryzą - Recenzje filmów
"Psy 3. W imię zasad" – "Pieski" już tak mocno nie gryzą  -

Zdecydowanie najważniejsza polska premiera stycznia już za nami. Mowa tu oczywiście o filmie „Psy 3. W Imię zasad” Władysława Pasikowskiego. Koniec trylogii, która swój początek miała w pierwszej połowie lat 90. XX wieku, zdobył bardzo skrajne recenzje. Wielu krytyków oceniło kontynuację legendy jako totalną szmirę, są też tacy, dla których to bardzo porządne kino sen

Odwiedzin: 92

Autor: bonopasiakRecenzje filmów

Komentarze: 1

"Jojo Rabbit" – 50 twarzy Führera - Recenzje filmów
"Jojo Rabbit" – 50 twarzy Führera -

Taika Waititi pojawił się w moim filmowym życiu niespodziewanie. Za sprawą trzeciej części przygód boga piorunów i późniejszego fana Fortnite’a – Thora. Reżyser uczynił z tej wg mnie słabo zapowiadającej się kontynuacji dwóch średnich filmów – interesujące i wciągające widowiska. Nie zabrakło również niezwykle dużej dawki śmiechu. Dzięki tym zabiegom „Thor: Ragnarok”

"The Lighthouse" – Morskie opowieści - Recenzje filmów
"The Lighthouse" – Morskie opowieści  -

Kino grozy w ostatnich latach może być kojarzone na dwa sposoby. Pierwszymi z nich są filmy komercyjne, nastawione wyłącznie na zysk, często kiczowate („Zakonnica”, „Annabelle: Narodziny zła”). Jednak na szczęście na scenie mamy graczy świetnych, którzy już od jakiegoś czasu darzą nas swoimi wybitnymi horrorami. Mowa tu o Arim Asterze („Dziedzictwo. Hereditary”, „Mids

"Dwóch papieży" – Habemus papam! - Recenzje filmów
"Dwóch papieży" – Habemus papam!  -

Netflix szaleje, jeśli chodzi o końcówkę 2019 roku. W listopadzie dostaliśmy „Irlandczyka”, fenomenalną gangsterską opowieść Martina Scorsese. Na początku grudnia natomiast w pakiecie platformy znalazł się dramat o rozwodzącej się parze, czyli „Historia małżeńska”, który również został świetnie odebrany. A 20 grudnia na Netflixie swoje premiery miały także dwie bardzo

"Gwiezdne wojny: Skywalker. Odrodzenie" – Stężenie nostalgii i atrakcji przekroczyło normę! - Recenzje filmów
"Gwiezdne wojny: Skywalker. Odrodzenie" – Stężenie nostalgii i atrakcji przekroczyło normę! -

Na tydzień przed premierą dziewiątego epizodu „Star Wars”, miałem sen: stoję na wzgórzu, w dłoni trzymam miecz świetlny, odczuwam niepokój. Nagle podchodzi Lucas. Kładzie mi na ramieniu dłoń i tak rzecze: „bądź spokojny, nie atakuj Disneya, J. J. Abrams zrealizował piękny finał gwiezdnej sagi”. Uff. Mogę odetchnąć z ulgą. Czy na pewno? Noc przed seansem. Wiercę się, p

Odwiedzin: 229

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2020 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.285

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję