O nasChronologiaArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

"Pyszny" wywiad z kreatywnym muzykiem o pseudonimie Kwazzy! - Zespoły i Artyści

Żółta bluza dresowa, męskie warkoczyki blisko skóry głowy i zamyślony wyraz twarzy – tak na fotografii promującej singiel „Pysznie” prezentuje się Kwazzy. Apetyczny tytuł i oryginalna ksywka, prawda? A ponieważ portal Altao.pl to miejsce, gdzie oryginalnych i utalentowanych młodych ludzi lubimy szczególnie, nie było innej możliwości, jak porozmawiać także z tym artystą. Koniecznie więc przeczytajcie ów wywiad. Będziecie nasyceni!

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
admin (23463 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
1 140
Czas czytania:
1 358 min.
Autor:
admin (23463 pkt)
Dodano:
520 dni temu

Data dodania:
2021-02-01 17:02:04

Zanim jednak zadamy pierwsze pytanie, już na wstępie wyjawimy, że pod pseudonimem Kwazzy, ukrywa się Kuba Kwaśniewski. Ten, pochodzący z Marek niedaleko Warszawy, chłopak to muzyk, który – jak mówi – „zaliczył chyba każdy rodzaj grania”. 22 stycznia 2021 roku pochwalił się internautom pierwszy utworem, który jest efektem pracy nad solowym projektem.

 

Kwazzy Mango Project (facebook/fot. Wild Files)

 

(Altao.pl) Kim jest Kwazzy, który zaprasza do wizualizacji swojego umysłu? Dlaczego taka ksywa?

 

Kwazzy: Najprostszą odpowiedzią będzie: od nazwiska. Natomiast przede wszystkim jest związana z poprzednim projektem, czyli Kwazzy Mango Project. Końcówka pseudonimu jest też od „jazzy”, ponieważ taki to wszystko ma trochę jazzowy, odjechany, charakter. Ale dopiero w tym projekcie jestem w 100% Kwazzy’m. Jak to mój dobry kolega określił: klip do „Pysznie”, który aktualnie śmiga na YouTubie, to „taki cały ja”.

 

(Altao.pl) Przejdźmy do Twojego singla pt. „Pysznie”. Skomponowałeś do niego muzykę, napisałeś tekst i odpowiadasz za produkcję. Co było najtrudniejsze z tych trzech czynności i ile czasu poświęciłeś na „dopieszczenie” całego brzmienia?

 

Kwazzy: Nad całym projektem solowym zacząłem pracować w styczniu 2020 roku, ale myślę, że pierwsze zarysy „Pysznie” pojawiły się w marcu czy kwietniu. Chyba niezależnie od tego, o jakim utworze byśmy rozmawiali, to w moim przypadku zawsze odpowiem, że najtrudniejsze było napisanie tekstu. Za każdym razem sprawia mi to trudność, dużo tekstów w życiu nie napisałem, chociaż tutaj poszło i tak wyjątkowo gładko, i jestem zadowolony z efektu ostatecznego. Kompozycja przyszła sama, najpierw było bardzo funkowo, a potem zrobiło się elektronicznie. Końcowa aranżacja i produkcja to już było tylko dopieszczanie, i tu oczywiście wielkie podziękowania należą się Jeremiaszowi, który odpowiedzialny był za mix i mastering. Gotowy utwór miałem już w lipcu, więc można powiedzieć śmiało, że zajęło to łącznie kilka miesięcy, natomiast absolutnie mi się nie spieszyło! Chciałem być w pełni zadowolony z efektów.

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

(Altao.pl) Kto pomagał Ci nakręcić teledysk i kogo zaprosiłeś na jego plan?

 

Kwazzy: Spontan Wave. Fantastyczna akcja zrzeszająca super ludzi, której jestem również częścią od niedawna. Chłopaki przyjechali do mnie, do Marek z Łodzi i spędzili u mnie cały weekend. Kręciliśmy klip dwa dni i zaangażowali się tak bardzo, że później wysyłali mi filmiki, jak śpiewają „Pysznie”, na przykład jadąc samochodem. Dla mnie to była bardzo ciekawa przygoda, ponieważ to pierwszy klip, na który miałem aż tak duży wpływ i który dotyczył tak bezpośrednio mojej osoby. Szczególne podziękowania tutaj należą się Lucasowi Flintowi, który całą akcją przewodził. Na plan zaprosiłem również tajemniczego pana S.G, którego możecie zobaczyć w teledysku w roli reportera. Prywatnie mój przyjaciel, którego serdecznie pozdrawiam! Na pewno więcej rzeczy, o tym, jak kręcony był klip będzie można zobaczyć w materiale „making-of”, który niebawem będzie w sieci.

 

(Altao.pl) „Zaczynam się, przyzwyczajać, przyzwyczajać się” – tak śpiewasz w singlu „Pysznie”. Skąd taki tytuł i jak interpretować te słowa? Czy ma to związek z trwającą pandemią i kwarantanną?

 

Kwazzy: Oczywiście chciałbym, żeby każdy poddał to trochę własnej interpretacji, natomiast utwór ma jak najbardziej związek z kwarantanną. Starałem się opisać odczucia i jak to wygląda u mnie, kiedy praktycznie jestem zamknięty w domu. Tekst właściwie też zaczął pisać się sam, bo pamiętam, że pierwsze słowa napisałem podczas rozmowy z kimś na messengerze: „czuję się trochę jak w Truman Show” – że właściwie za bardzo nie wychodzimy z domu, i można się poczuć jak w takiej „bańce”. I tak poszło, okazało się, że rzeczywiście jedną z niewielu rozrywek, które nam pozostają są: Netflix i HBO GO.

 

Sam tytuł kojarzy mi się z mango, Barceloną, i wszystkimi miłymi rzeczami, o których rozmyślam, szczególnie w drugiej zwrotce. Także mimo tego, że trochę zacząłem się do takiego życia przyzwyczajać, to wierzę, że będzie tylko lepiej.

 

(Altao.pl) Piosenka wpada w ucho, ale niełatwo ją włożyć do szuflady z konkretnym gatunkiem. Jakiemu stylowi jest jej najbliżej? Czym się inspirowałeś?

 

Kwazzy: Czekam, aż zaczną się szufladki! Sam jestem ciekawy. Ale jak już bym musiał to zrobić, to wydaje mi się, że opisałbym to jako pop z elementami rapu/funku. Natomiast Agora Digital Music opisała ten utwór jako „przesiąknięty duchem r&b i funku”. Inspirowałem się głównie polskimi wykonawcami. Jakbym miał wymienić kogoś konkretnie, to na pewno w tamtym momencie słuchałem dużo takich artystów, jak: schafter, Rosalie., Margaret czy Holak.

 

(Altao.pl) Kiedy będzie można usłyszeć więcej utworów i czy będą utrzymane w takim samym brzmieniu? No i co z płytą? Czy już nadchodzi wielkimi krokami?

 

Kwazzy: Na pewno w tym roku pojawi się kolejny singiel, może dwa? Ciężko powiedzieć, jest to zależne od wielu czynników, też od ogólnej sytuacji. Płyty bez trasy koncertowej, a przynajmniej bez koncertu premierowego, nie wydam na pewno. Także obstawiam, że przyszły rok pod kątem płyty jest realny. Ale to tylko moje domysły, nic nie obiecuję! Brzmienie będzie bardzo różne. Jeżeli ktoś spodziewa się przy kolejnym singlu takiego wakacyjnego, kolorowego, chillo-outowego vibe’u, to zaskoczy się mocno.

 

(Altao.pl) Założyłeś wcześniej grupę Kwazzy Mango Project, a także jesteś basistą w zespole All The Same. Czy możesz coś więcej opowiedzieć o graniu i śpiewaniu w tych bandach? Czy wydaliście wspólnie EPki lub albumy studyjne? Czy muzyka, jaką wykonujecie, jest zbliżona do Twojego solowego projektu?

 

Kwazzy: Razem z Kwazzy Mango wydaliśmy „EP: Stachtrans”, którą przez długi czas można było nabyć na naszych koncertach. Ten projekt miał wiele transformacji, a w internecie można dokopać się do starych nagrań, jeszcze pod inną nazwą sprzed 10 lat. To były czasy! Zdecydowanie energia, która była w KMP jest mi dalej bliska, ale czy muzyka jest zbliżona? W pewnym sensie na pewno, i jeszcze nie raz mango-klimat powróci. Chociażby za sprawą „mangosieja”, którego dalej będę grał na koncertach i który zostanie ze mną chyba aż po grób. W Kwazzy Mango początkowo grałem tylko na gitarze, potem zacząłem robić chórki, a ostatecznie przez moment byłem głównym wokalistą, grałem na gitarze, synthcie basowym, i przeszkadzajkach. Ta zajawka różnymi instrumentami od zawsze ciągnęła mnie do tego, żeby robić jak najwięcej samodzielnie i niezależnie – tak powstał Kwazzy.

 

Kwazzy Mango Project (facebook/fot. Wild Files)

 

Z All the Same było trochę inaczej, chłopaki grali już dobrych kilka miesięcy, zanim do nich dołączyłem. To było takie granie typowo garażowe. Bartek (perkusista) próbował dostać się do Kwazzy Mango, ale niestety nie przeszedł castingu, z tego samego powodu, co kiedyś taki miły pan w programie Idol. Kilka dni po przesłuchaniach spotkałem Bartka w autobusie, no i zaczęliśmy ze sobą rozmawiać. Nie było wyjścia. Bartek (pewnie z grzeczności) wspomniał mi coś, że szukają basisty i może kogoś znam. No to pomyślałem – a co mi tam! Przecież gitara basowa to taki prosty instrument. Pojechałem na próbę i zgraliśmy się od razu. Jeżeli chodzi o muzykę, to jest to zupełnie coś innego niż Kwazzy, czyli rock/indierock. Nie mamy na koncie oficjalnie nagranej płyty, ale materiału jest wystarczająco. Na razie stawialiśmy na koncerty i single.

 

All The Same (facebook/fot. Anna Hura)

 

Zarówno Kwazzy Mango, jak i All the Same to fantastyczne projekty, z którymi wiąże dużo super wspomnień i emocji. W KMP byłem na czele, jako frontman. W ATS jestem bardziej z boku, robię chórki i gram różnego rodzaju dźwięki basowe. To też bardzo przyjemne uczucie, kiedy nie wszystko spoczywa na mnie, a jednak na całym zespole. W kupie siła. (śmiech)

 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Galeria zdjęć - "Pyszny" wywiad z kreatywnym muzykiem o pseudonimie Kwazzy!

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora admin

 -

O.Y.S wraca ze zdwojoną mocą! Wznieca ogień, wzywa deszcz! - Zespoły i Artyści

Uwaga ludzie! Ukazał się jej najnowszy singiel Patrycji Orzeszyńskiej, który powstał we współpracy z BRAINFREEZEREM. Wszystkie „ZNAKI” wskazują, że te muzyczne kolaboracje nie przejdą bez echa, tym bardziej że O.Y.S powraca z podwójną premierą.

 -

Odwiedzin: 116

Autor: adminKultura

Karolina Lizer i Jej Folk Orkiestra z nowym materiałem na koncercie w Węgorzewie! - Kultura

1 lipca 2022 roku w Węgorzewie Karolina Lizer zaprezentuje premierowe utwory, zapowiadające jej nachodzący album. Wspomagać ją będzie Folk Orkiestra. Koncert odbędzie się na Placu Wolności o godz. 21:00. Co, jako jeden z patronów medialnych, wiemy o artystce i utalentowanych wspaniałych muzykach, którzy z nią współpracują?

 -

UNDERCOVER FESTIVAL – nowe muzyczne show dla fanów legendarnej muzyki! - Festiwale muzyczne

Kiedy Kuba Wojewódzki na Instagramie dodał filmik, na którym „występuje” jako członek The Rolling Stones obok Micka Jaggera i Keitha Richardsa, Internet prawie „eksplodował”, a ludzie oszaleli. Jednak po wyciszenie emocji i zapętleniu owego materiału kilka razy, okazało się, że to jakieś podejrzane jest. I faktycznie! Kuba zareklamował bowiem w ten sposób wyjątkowe i jedyne w swoim rodzaju wydarzenie na festiwalowej mapie Polski, podczas którego na jednej scenie wystąpią najlepsze… tribute bands na świecie, a więc zespoły niesamowicie podobne zarówno pod względem wokalu, jak i charakteryzacji oraz choreografii scenicznej do tych największych gwiazd rocka! Mowa o UNDERCOVER FESTIVAL. Jego pierwsza edycja odbędzie się 13 i 14 sierpnia w sercu Warszawy w Parku przy Zamku Ujazdowskim. Koniecznie sprawdźcie, co jeszcze wiadomo na temat tej imprezy.

 -

Marta Kruk "Zawsze chciała być facetem". Dlaczego? - Zespoły i Artyści

Marta Kruk uważa, że łatwiej jest być facetem niż kobietą. W swoim, zaprezentowanym singlu, przekonuje do tego stwierdzenia. Co więcej mówi na temat utworu, do którego napisała tekst i którego kompozytorem oraz producentem był Jan Krzysztof Górski? Koniecznie sprawdźcie, posłuchajcie i zobaczcie teledysk do numeru „Zawsze chciała być facetem”.

 -

Odwiedzin: 98

Autor: adminZabawne

Biurowe minionki i ich kochany szef Gru w czołówce "The Office"! - Zabawne

„The Office” to według wielu widzów i krytyków jeden z najlepszych seriali komediowych w historii amerykańskiej telewizji. Więcej o nim przeczytacie w osobnej recenzji, z której wynika, że jednak nie każdemu przypadnie do gustu. Po prostu poziom cringe’u przekraczał taki poziom, że aż zęby bolały. Ale przecież o to chodziło! O dosłowne wyśmianie absurdalnych sytuacji oraz złych nawyków i poglądów. Fani najbardziej pamiętają oczywiście słynne intro z idealnie podłożoną muzyką, w którym widać było wszystkich pracowników Dunder Mifflin. A co się stanie, gdy prawdziwego Kevina i spółkę zastąpią minionki, a zamiast prezesa Michaela Scotta, będziemy mieć Gru? Niby spot reklamujący najnowszy film serii animowanej od Illumination i Universal Pictures („Minionki: Wejście Gru”) prezentuje się niemal 1 do 1 jak dawna czołówka „Biura”, ale nie dajcie się nabrać! Minionki raczej nie byłyby spokojnymi, zrównoważonymi pracownikami firmy papierniczej w Scranton (nie wliczając oczywiście Dwighta). Trzeba jednak przyznać, że ich charakteryzacja, gesty, miny itp. są przekonujące, a Gru siedzący w fotelu Michaela to bardzo meta pomysł. Obu panów łączy bowiem aktor Steve Carell, który zarówno wcielał się w bezpośredniego, niedojrzałego, irytującego i namolnego, choć ostatecznie przyjaznego prezesa biura, jak i nadętego, acz troskliwego naukowca (dokładnie podkładał mu swój głos). Szkoda że to tylko krótki „biurowy” spot. Wyobrażacie sobie serial z tymi żółtymi stworkami (służącymi) w takim mockumentalnym stylu? Byłoby ostro i śmiesznie!

Polecamy podobne artykuły

 -

Lucas Flint promuje walentynkowy utwór pt. „Zostań”! - Zespoły i Artyści

Walentynki walentynkami, ale co zrobić, gdy w sercu cały czas pojawiają się pytania? W klipie do nowego singla pt. „Zostań” Łukasz z Polski zastanawia się, czy łatwo jest nam mówić o uczuciach. Niezależny artysta swój melancholijny utwór (premiera odbyła się 14 lutego) stworzył pod solową ksywą Lucas Flint i pod szyldem wytwórni muzycznej Spontan Wave.

 -

Dildo Baggins ogłasza, że wydał debiutancki album! - Zespoły i Artyści

Jego utwory zyskują coraz większą rzeszę słuchaczy na Youtube. Pierwszy singiel pt. „Bezglutenowy” – przekroczył już prawie 100 000 odsłon. Czy Dildo Baggins i jego twórczość trafią do szerokiej publiczności, pomimo kontrowersyjnego imienia, tajemniczego artysty w masce? Przekonamy się o tym od 18 czerwca wraz premierą debiutanckiego albumu Dildo: „Dla wszystkich dziewczyn nie dla wszystkich chłopców”.

 -

Wywiad z Grzegorzem Majzelem – muzykiem pełnym pasji i pozytywnej energii! - Zespoły i Artyści

Pochodzi ze Śląska. Mieszka w Sosnowcu. Wystarczy z nim chwilę porozmawiać, aby przekonać się jak wielkim jest optymistą, człowiekiem przekazującym tylko dobre wibracje. A kiedy posłucha się jego piosenek, to już całkiem można odlecieć w piękną krainę łagodności. Grzegorz Majzel – bo o nim mowa – potrafi szczerze przekazywać emocje bez popadania w patos. Cieszymy się, że zgodził się na wywiad dla portalu Altao.pl, aby opowiedzieć m.in. o swoich pasjach.

 -

Tomek "Kaman" Dąbrowski – człowiek z podziemia, który robi muzykę z wewnętrznej potrzeby! - Zespoły i Artyści

Niedawno na stronie Altao.pl mogliście przeczytać recenzję najnowszego albumu metalowej grupy Faust. Napisał ją mój kolega Przemek, zachwalając nie tylko gitarowe riffy i głos wokalisty, ale przede wszystkim teksty. Zachęcam i odsyłam więc do zapoznania się z tą pozytywną recenzją, a sam zapraszam do lektury wywiadu, jaki udzielił mi lider Tomek „Kaman” Dąbrowski. Dowiecie się co nieco o planach formacji i o tym, podejmującym ważny temat, wydawnictwie, czyli „Wspólnocie Brudnych Sumień”.

 -

Odwiedzin: 2538

Autor: adminZespoły i Artyści

Komentarze: 2

Wywiad z Mateuszem "MattColnem" Głombicą – młodym gitarzystą pobudzającym wszystkie zmysły! - Zespoły i Artyści

Carlos Santana, Jimi Hendrix, Anton Kabanen, Andrzej Nowak, Jan Borysewicz, Erno „Emppu” Vuorinen i wielu, wielu innych zagranicznych lub polskich, bardziej lub mniej znanych muzyków ma talent, który sprawił, że dziś są podziwiani przez miłośników gitarowych riffów na całym świecie. Ci panowie powodują, że szybciej bije nam serce, a ciało przeszywa energia, dzięki której chce się żyć! Wierzymy, że pochodzący z Rybnika Mateusz Głombica zasili z czasem grono tych najlepszych gitarzystów. Wystarczy przesłuchać jego solowy album „Music Postcard” i obejrzeć clipy na YouTubie.

 -

Odwiedzin: 6606

Autor: adminZespoły i Artyści

Komentarze: 3

Wywiad z Oscarem Jensenem – uzdolnionym wokalistą i finalistą programu "Śpiewajmy razem" - Zespoły i Artyści

Zobaczyliśmy go w środę 13 marca drugim odcinku kolejnego sezonu polsatowskiego programu „Śpiewajmy razem. All Together Now”. Wystarczyło, że się przedstawił, a niektórzy z liczącego 100 osób jury już zapragnęli bić brawo. A kiedy zaśpiewał piosenkę Shaggy’ego pt. „Angel”, wszyscy w szoku wstali z miejsc. Kim jest ów tajemniczy młodzian? To Oscar Jensen – pół Polak, pół Kanadyjczyk. Więcej dowiecie się z rozmowy, jaką mieliśmy okazję z nim przeprowadzić.

Teraz czytane artykuły

 -

"Pyszny" wywiad z kreatywnym muzykiem o pseudonimie Kwazzy! - Zespoły i Artyści

Żółta bluza dresowa, męskie warkoczyki blisko skóry głowy i zamyślony wyraz twarzy – tak na fotografii promującej singiel „Pysznie” prezentuje się Kwazzy. Apetyczny tytuł i oryginalna ksywka, prawda? A ponieważ portal Altao.pl to miejsce, gdzie oryginalnych i utalentowanych młodych ludzi lubimy szczególnie, nie było innej możliwości, jak porozmawiać także z tym artystą. Koniecznie więc przeczytajcie ów wywiad. Będziecie nasyceni!

 -

Odwiedzin: 3198

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 3

"Niepamięć" – Tańczący z dronami - Recenzje filmów

Czy najnowszy film z boskim Tomem Cruisem ma szansę na wieczną chwałę w świecie kina science fiction? Czy raczej zniknie w bezkresnej kosmicznej pustce? "Oblivion" (przetłumaczony jako: Niepamięć) to już trzecia produkcja z tego gatunku, w której aktor wciela się w dzielnego, gotowego na wszelkie poświęcenia, bohatera. Tutaj cel jest oczywisty: uratować bliskich i całą planetę.

 -

Odwiedzin: 116

Autor: adminKultura

Karolina Lizer i Jej Folk Orkiestra z nowym materiałem na koncercie w Węgorzewie! - Kultura

1 lipca 2022 roku w Węgorzewie Karolina Lizer zaprezentuje premierowe utwory, zapowiadające jej nachodzący album. Wspomagać ją będzie Folk Orkiestra. Koncert odbędzie się na Placu Wolności o godz. 21:00. Co, jako jeden z patronów medialnych, wiemy o artystce i utalentowanych wspaniałych muzykach, którzy z nią współpracują?

 -

"Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć" – Zoo Newta Scamandera - Recenzje filmów

Muszę przyznać, że udając się do kin na spin-off serii opowiadającej o przygodach sławnego chłopczyka z blizną, byłem pełen obaw. Zwyczajnie nie wiedziałem, czego się spodziewać. Z jednej strony pomysł na związanie akcji omawianej produkcji wydawał się ciekawy, a możliwość ponownego zanurzenia się w świecie pełnym magii, który ponadto został przez J.K. Rowling znacząco rozbudowany, to kusząca propozycja. Z drugiej zaś, obraz pt. „Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć” stwarza pozory nachalnego skoku na kasę uwielbiających Harry’ego Pottera fanów. Jak jest naprawdę?

 -

Odwiedzin: 3013

Autor: adminIntrygujące

Komentarze: 1

Audycja Łukasza Kulaka: Czy ludzie żyli w tym samym czasie, co dinozaury? - Intrygujące

Pamiętacie Łukasza Kulaka? Prowadzi bloga Alternatywna Rzeczywistość i już nie raz jego teksty mogliście przeczytać na łamach naszego portalu. Znajdziecie u nas też wywiad z nim i recenzje jego dwóch dość kontrowersyjnych książek o niewiarygodnych tajemnicach ludzkości i kosmosu. Od dwóch lat Łukasz zaczął prowadzić także audycje pt. "Inna Historia Świata" na swoim kanale na YouTubie. Pokazujemy Wam dodane niedawno (15 sierpnia 2019) przez niego słuchowisko, w którym opowiada o tym, że człowiek mógł już żyć w erze dinozaurów. Czy to możliwe? Jak sam twierdzi: "Ostatnie kilkadziesiąt lat przyniosło wiele zaskakujących odkryć. Okazuje się, że współistnienie ludzi i dinozaurów było... faktem. Najbardziej wymownymi i chyba jednoznacznymi dowodami potwierdzającymi tezę są naskalne rysunki obrazujące olbrzymie gady w towarzystwie ludzi, dinozaury przedstawione na starożytnych dziełach sztuki oraz wyrzeźbiona figura stegozaura w świątyni Ta Prohm"! Trwającą ponad 40 minut audycję słuchało już prawie 19 tys. internautów. Posłuchaj i Ty!

Nowości

 -

"Stranger Things 4" – Rozstania i powroty - Seriale

Nie wiem, ile godzin dziennie sypiają bracia Duffer, ale widać, że chyba muszą pić sporo kawy, mieszać zioła i palić skręty. Wszak inaczej ich wyobraźnia zwiędłaby jak kwiaty po tamtej, mrocznej Drugiej Stronie. Panowie wpadają zatem na kolejne pomysły. Czy złapią one wszystkich widzów za serce i gardło? To już kwestia osobistej wrażliwości, oczekiwań i... zawieszenia niewiary. Bo czwarty sezon „Stranger Things” jest niczym złote jabłko ze smacznym miąższem, ale i kilkoma robakami w środku, przez które owoc nieco gnije. Niesamowity pod względem zastosowania równoległego montażu, wspaniale operujący nostalgią, z ciekawym złoczyńcą, lecz rozwleczony, z powtarzającymi się do granic wytrzymałości i cierpliwości motywami oraz scenami. Co oczywiście nie oznacza, że przygoda w Hawkins nie będzie bawić, straszyć i wzruszać. Wręcz przeciwnie.

 -

Pyrkon 2022 – Wielki Powrót! - Fotorelacje

Cześć, jak leci? Dawno mnie tu nie było (podobnie jak naszego kochanego Pyrkonu). Czy jesteście ciekawi jak wyglądało, nieco spóźnione, 20-lecie Pyrkonu? Pewnie, że jesteście. Inaczej by Was tu nie było. Tak więc, miłego czytania, a przede wszystkim oglądania kilkudziesięciu fotosów mojego autorstwa, które zabiorą Was na największy Festiwal Fantastyki i będą jego podsumowaniem.

 -

Nie dla idiotów (czyli dla kobiet) - Prywatne - Mój Blog

Od zawsze wiadomo, że relacje damsko-męskie to jeden wieczny kocioł. Albo on chce, a ona nie, albo na odwrót. A może by tak przeanalizować sytuację? Kobiet nie będę analizować, bo sama nią jestem (nie ma więc powodów oczerniać), ale mężczyźni… To zupełnie inna bajka. Rozbiorę ich na czynniki pierwsze. Przedstawię typy i opiszę. Dla Waszego dobra, Kochane Kobiety!

 -

O.Y.S wraca ze zdwojoną mocą! Wznieca ogień, wzywa deszcz! - Zespoły i Artyści

Uwaga ludzie! Ukazał się jej najnowszy singiel Patrycji Orzeszyńskiej, który powstał we współpracy z BRAINFREEZEREM. Wszystkie „ZNAKI” wskazują, że te muzyczne kolaboracje nie przejdą bez echa, tym bardziej że O.Y.S powraca z podwójną premierą.

 -

"Elvis" – "Jeśli nie możesz czegoś powiedzieć, zaśpiewaj to!" - Recenzje filmów

Baz Luhrmann przyzwyczaił nas do tego, że o ile częstotliwość wypuszczania swoich filmów ma dosyć niską – średnio co jakieś 6/7 lat – o tyle, jak już pokaże konkretne dzieło, to jest ono dopracowane pod każdym względem. „Romeo i Julia” i „Moulin Rouge” to chyba najgłośniejsze i najbardziej charakterystyczne obrazy tego reżysera. Teraz, po 7 latach od zaprezentowania ostatniego filmu, jakim był „Wielki Gatsby”, zaszczycił nas historią legendarnego Elvisa Presleya. Nie, to nie jest typowy biopic. No, może po części, ale jakże warto go zobaczyć!

 -

Kobieto mieszadło mi przynieś, czyli na stacji benzynowej - Prywatne - Mój Blog

Mężczyzno, jeśli poczujesz się urażony to przepraszam. To nie o Tobie, tylko o całej reszcie. Ty jesteś z pewnością inny. Ty jesteś porządny i poukładany, ty szanujesz swoją kobietę w odróżnieniu od całej reszty.

Artykuły z tej samej kategorii

 -

Odwiedzin: 22667

Autor: pjZespoły i Artyści

Komentarze: 6

2Cellos – przystojni panowie i magia wiolonczeli - Zespoły i Artyści

W muzycznym świecie bywają takie duety, na które się miło patrzy, i które się jeszcze milej słucha. I nie koniecznie są to piosenkarze czy piosenkarki. Pochodzący z Chorwacji Luka Šulić i Stjepan Hauser nie śpiewają. Jako zespół 2Cellos od 2011 roku grają na wiolonczelach, i robią to tak widowiskowo i magicznie, że nie sposób oderwać wzroku, a i narząd słuchu pieszczony jest maksymalnie. 18 maja 2018 roku ponownie wystąpią w Polsce.

 -

Odwiedzin: 1205

Autor: adminZespoły i Artyści

Komentarze: 1

T.Love powracają – w ich dłoniach "Pochodnia", a u boku Kasia Sienkiewicz! - Zespoły i Artyści

Blisko 100 tysięcy wyświetleń w serwisie YouTube w momencie, kiedy publikowany był ten artykuł. Taką liczbą, która będzie wzrastać, może się pochwalić Muniek Staszczyk. Muzyk wraz ze swoim zespołem T.Love wraca po sześciu latach przerwy i pod koniec stycznia 2022 roku prezentuje singiel pt. „Pochodnia”. Mimo choroby, jaką przeszedł, nadal jest w formie, co bardzo cieszy wszystkich fanów. Nic więc dziwnego, że promujący nowy album „Hau! Hau!” (plus za oryginalny tytuł), utwór i zrealizowany do niego clip, wzbudzają spore zainteresowanie. Słuchacze tęsknili za klasycznym składem grupy, magnetyzmem Muńka i wpadającym w ucho refrenem. I to otrzymali, a nawet jeszcze więcej! Gościnnie wystąpiła bowiem Kasia Sienkiewicz.

 -

Odwiedzin: 950

Autor: adminZespoły i Artyści

Komentarze: 1

Black Roses – w ich żyłach płynie rock! - Zespoły i Artyści

O.N.A, Lady Pank, Lombard – znacie te kapele? Pewnie, że tak! Od wielu lat każda rozgłośnia radiowa puszcza kultowe i lubiane utwory z bogatego repertuaru dawnych tuzów polskiego rocka. Co więcej, inspirują się nimi zespoły dopiero rozpoczynające swoją drogą ku sławie, Robi to również band o jakże sugestywnej nazwie, czyli Black Roses. Usłyszcie ich głos, bo warto! Tym bardziej że poza coverami, zaprezentowali już swój ciekawy materiał w formie dema. A gdyby jeszcze dodać do tego fakt, że filarem Czarnych Róż jest utalentowane muzycznie rodzeństwo – charyzmatyczna Dorota i jej brat Jacek, to już całkiem można zostać ukłutym „rockowym” kolcem!

 -

Odwiedzin: 47387

Autor: pjZespoły i Artyści

Komentarze: 9

Yo-Landi Visser – słodka żyleta - Zespoły i Artyści

Z okazji premiery filmu „Chappie” nie mogło zabraknąć artykułu o występującej tam Yo-Landi Visser – południowoafrykańskiej raperce wchodzącej w skład zespołu Die Antwoord. Z wyglądu i głosu przypomina niewinną, infantylną nastolatkę. Jednak uwaga, to tylko pozory. Po płaszczykiem słodkości kryje się prawdziwa sceniczna żyleta.

 -

W Hołdzie z Nadzieją – pieśń "Podaj rękę Ukrainie" w Teatrze Ateneum! - Zespoły i Artyści

Nie będziemy dużo pisać na temat tego wykonu, gdyż brak słów, aby w pełni oddać, to, co można poczuć. Pieśń „Podaj ręką Ukrainie” otrzymała nową aranżację. Jednak nie tylko ona sprawiła, że całość brzmi bardziej podniośle niż podczas koncertu „Solidarni z Ukrainą”. Utwór będący hołdem dla sąsiedniego kraju i wyrazem solidarności został bowiem zaśpiewany przez aktorów z Teatru Ateneum oraz zaproszonych przyjaciół: specjalnych gości (wśród nich m.in. Artur Andrus, Artur Barciś, Michał Bajor, Grzegorz Damięcki, Piotr Fronczewski i Magda Umer, stąd tak różnorodne, niesamowite głosy we zwrotkach) i studentów Akademii Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie, Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina i Warszawskiej Szkoły Filmowej (chór w refrenie). Brzmi to przepięknie i klimatycznie (wychodzi jeszcze dalej poza folkowe nuty), a mimo czarno-białego obrazu, unosi się nad głowami i tli w sercach Nadzieja! Przypomnijmy, że muzykę (wykorzystaną wcześniej w „Białej Wódce”) i słowa do tej pieśni (hymnu Euromajdanu w 2014 roku) stworzył zespół Taraka, a dokładnie jego lider – Karol Kus, Grupa składała się z bardzo utalentowanych artystów, ale jeden z nich – wiolonczelista Dmitrij zginął w trakcie walk z rosjanami. Nie powinna zatem dziwić, że część tekstu nucona jest w języku ukraińskim – chociażby przez Dimę Maklakowa z Kijowskiego Teatru Piosenki i Poezji.

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2022 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
2.333

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję