O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Tamte dni, tamte noce" – Nigdy Cię nie zapomnę! - Recenzje filmów

Niełatwe zadanie mają twórcy melodramatów, a jeszcze trudniejsze twórcy melodramatów opowiadających o uczuciu pomiędzy osobami płci męskiej. Czyha bowiem na nich wiele pułapek. Mogą wpaść w sidła banału, mogą podążać za wyznaczonymi wcześniej schematami – opowiedzieć historię większą niż życie, w której bohater boryka się z homofobią ze strony otoczenia i brakiem akceptacji rodziny albo, co gorsza ukrywa romans przed własną… żoną. „Tamte dni, tamte noce” to inny film, w pozytywnym znaczeniu oczywiście.

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
aragorn136 (4375 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
2 035
Czas czytania:
3 317 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
aragorn136 (4375 pkt)
Dodano:
387 dni temu

Data dodania:
2018-01-27 18:52:07

Adaptacja powieści „Call Me by Your Name” André Acimana jest niczym wakacyjne wspomnienie zapisane w pamiętniku. Piękne wspomnienie. Żadne tam romansidło bez duszy i serca. To intensywne przeżycie, najlepszy – nie bójmy się tego słowa – melodramat o homoseksualnej miłości od czasów „Tajemnicy Brokeback Mountain” Anga Lee, który na długo pozostanie z widzem. Wszystko dzięki kilku panom z różnych zakątków świata. Reżyser Luca Guadagnino („Nienasyceni”), około 90-letni (!) scenarzysta James Ivory (prywatnie od dawna zadeklarowany gej, twórca „Okruchów dnia”), dwoje aktorów: Armie Hammer oraz młody Timothée Chalamet, operator kamery Sayombhu Mukdeeprom, a także muzyk Sufjan Stevens. Włoch, Amerykanie i Tajlandczyk – wszystkim należą się gromkie brawa i niskie pokłony!

 

Wydarzenia w „Tamtych dniach, tamtych nocach” rozgrywają się na początku lat 80. podczas słonecznych wakacji gdzieś na północy Włoch w niewielkim urokliwym miasteczku. Na jego peryferiach w XVII-wiecznej wilii przebywa Elio Perlman – błyskotliwy, utalentowany muzycznie (miłośnik Bacha) i oczytany, dojrzały, jak na swój wiek, siedemnastolatek. Cieszy się każdą chwilą, rozkoszuję przyrodą. Ma świetnych rodziców, z którymi można „konie kraść” – ojciec to profesor zajmującym się kulturą antyczną, matka jest tłumaczką. Otacza się kolegami i często flirtuje z sympatyczną koleżanką. Czego chcieć więcej? Żyć, nie umierać!

 

A jednak Elio pragnie czegoś więcej. Miłości! Marzenie się spełnia, kiedy w willi pojawia się… pracujący nad doktoratem, amerykański, przystojny stypendysta Oliver. Mimo że początkowo chłopak traktuje go jak uzurpatora, któremu musi oddać pokój, to z dnia na dzień, na myśl o wyrzeźbionym niczym posąg ciele Olivera, zapomina nie tylko o piekącej opaleniźnie, ale i wszystkim dookoła. Z czasem i Oliver zaczyna zwracać uwagę na Elia, który na różne sposoby próbuje dawać znaki, kim jest. Przyjaźń powoli zamienia się w prawdziwe działające w dwie strony uczucie. A największym wrogiem okazuje się nie być różnica wieku, a zbliżający się koniec lata.

 

Widz obserwuje ten promienny, ukryty przed światem, romans. (Nie)zwykłe, zakazane uczucie na (nie)zwykłej ziemi Achillesa i Patroklesa, wśród nagich posągów, antycznej literatury z domieszką klasycznej muzyki. Momentami można odnieść wrażenie, że ta dwugodzinna opowieść nieco się dłuży, lecz baśniowe, jaskrawe zdjęcia sprawiają, że aż chciałoby się przenieść do północnych Włoch na zawsze, zwiedzając wraz z bohaterami tamtejsze okolice, rozkoszując się dźwiękami przyrody. Bardziej niż powolna narracja, może przeszkadzać zbyt przesłodzony ton filmu, jednak i ten aspekt nie stanowi problemu, gdy zaczynają się pojawiać pewne niepokojące symptomy fabularne,  że oto owa idylla może zostać zachwiana. I choć raz czy dwa reżyser stosuje banalne chwyty i klisze, to koniec końców pozostawia, szczególnie wrażliwego widza, w stanie emocjonalnego upojenia, z łzą spływającą z policzka, i nogami jak z waty – jest tu ważna scena pewnego monologu, dzięki któremu wszelakie wady filmu znikną jak pył na wietrze.

 

Reżyser razem z autorem zdjęć co prawda celebrują piękno męskiego ciała, ale seksualne zbliżenie jest ukazane w klasyczny sposób (najazd kamery na okno), nieśmiało, zmysłowo i subtelnie. I taki też jest cały film. Bohaterowie nie są przedstawieni jak chodzące mimozy, nie wyglądają jak przerysowana karykatura geja, przez co mogą stać się bliscy także dla – mam nadzieję – człowieka niedarzącego sympatią środowisko homoseksualne, uznającego jedynie tradycyjny model rodziny. Znajdą się i tacy, którzy bezmyślnie uznają, że „Tamte dni, tamte noce” promują… o zgrozo pedofilię. Tych przekonać trudno, mimo iż Elio i Oliver odegrani są przez aktorów tak bardzo wiarygodnie, że nie znajdziemy tu ani jednej fałszywej nuty. Nominowany do Oscara Timothée Chalamet, którego kinomani mogą pamiętać z filmu „Interstellar” Nolana, to odkrycie roku. 22-latek kreuje swoją postać w taki sposób, że już w pierwszej scenie zaczyna się go lubić. Świetnie pokazuje młodzieńczy wigor i beztroskę oraz poprzez drobne gesty uczucie, jakim darzy Olivera. Z kolei doświadczony Armie Hammer (kojarzony m.in. z „Kryptonimu U.N.C.L.E”) buduje bohatera, który gdzieś podskórnie skrywa jeszcze jedną tajemnicę. Ugodzony strzałą Amora Oliver to zaiste intrygujący jegomość, pozornie odważny i szalony Amerykanin, u którego w oczach można odnaleźć zranioną niegdyś duszę. Już dawno nie oglądałem romansu, gdzie między parą bohaterów iskrzyłby tak gorący płomień. Na pochwałę zasługuje również Michael Stuhlbarg („Zakazane imperium”) jako ojciec Elia – profesor Perlman. Jego relacje z synem to perełka i wzór do naśladowania.

 

Cieszy fakt, że kino queerowe jest zauważane i chwalone. Rok temu na oscarowej gali triumfował „Moonlight– opowieść o dorastającym czarnoskórym geju, teraz nominacje do prestiżowej nagrody zdobyły melodramatyczne „Tamte dni, tamte noce”: za najlepszy film, scenariusz, wspomnianą wyżej rolę Chalameta i piosenkę pt. „Mystery of Love” Sufjana Stevensa (równie piękna jest też symboliczna „Vision of Gideon”), dzięki której seans staje się jeszcze większym sensualnym doświadczeniem. 

 

Zakochany ma tylko dwie opcje: wyznać albo umrzeć. Co warto wybrać? Na pewno nie można zmuszać się do rezygnacji z uczuć, aby niczego nie żałować, choćby po drodze pojawiły się liczne przeszkody; wierzyć, że radość zwycięży, a rozgoryczenie zniknie. „Tamte dni, tamte noce” to mądry, hipnotyczny, zapadający w pamięci, uniwersalny obraz. Musicie go obejrzeć!

 

Ocena: 9/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

 

*Recenzja ukazała się też na blogu: filmaniak928693912.wordpress.com

Galeria zdjęć - "Tamte dni, tamte noce" – Nigdy Cię nie zapomnę!

Temat / Nick:

Treść komentarza:

24 (26)

aiga
370 dni temu

Film był dla mnie pięknym estetycznym i sensualnym przeżyciem, a dzięki lekturze powyższej recenzji mam ochotę obejrzeć go kolejny raz. Autor po mistrzowsku oddaje cały smaczek i piękno tego obrazu. Crème de la crème! :))


Dodaj opinię do tego komentarza

19 (21)

a
350 dni temu

Oscary Oscarami, a i tak Timothée jest najlepszy. :))
Dodaj opinię do tego komentarza

15 (15)

italia
345 dni temu

„Co autor (-rzy) miał na myśli” tworząc CMBYN? Czy zdawał sobie sprawę, że będzie on budził tak skrajne emocje (od zachwytów do obrzydzenia)? Czy przewidział, że namacalnie wpłynie na postrzeganie świata przez wielu ludzi? To tylko niektóre z pytań, które pojawiły się w mojej głowie po obejrzeniu tego filmu, który mnie bardzo "roznamiętnił". Z natury jestem realistką (nawet sztywniarą, jak niektórzy twierdzą) twardo stąpającą po ziemi i mało podatną na sugestię. Nie potrafię sobie jednak wytłumaczyć, dlaczego „Tamte dni, …” tak zmieniły moje spojrzenie na życie. Obraz ten ma w sobie coś magicznego i hipnotyzującego, co wywróciło mój uporządkowany świat do góry nogami. Twórcy uderzyli w mój czuły punkt (o którym chyba nie wiedziałam). Do tej pory, poza rodziną, najważniejsza była dla mnie praca, którą lubię i w którą bardzo się angażowałam, chociaż niejednokrotnie mówiłam sobie, że nie warto, bo właściwie niewiele osób docenia to, co robię. Liczyli się inni, nie ja. Pod wpływem filmu stwierdziłam, że właściwie czas przewidziany dla mnie w każdej chwili może się skończyć i chyba najwyższy czas trochę pomyśleć o sobie. Moje zachowanie zmieniło się. Zwolniłam tempo i wyluzowałam. Przestałam obsesyjnie dążyć do perfekcji. Stałam się łagodniejsza, weselsza i mniej nerwowa. Niektórzy zaczęli nawet coś podejrzewać, ale za nic w świecie nie przyznam się, że miał na to wpływ film (pewnie by pomyśleli, że zwariowałam). A co do przyjemności, to część urlopu postanowiłam spędzić w tym roku we Włoszech, do których bardzo lubię wracać. Myślę, że tym razem to może być wyjątkowo miła wyprawa. :)
Dodaj opinię do tego komentarza

15 (15)

olga
336 dni temu

cmbyn - nigdy, nigdy cię nie zapomnę :)(
Dodaj opinię do tego komentarza

10 (20)

Romantic34
374 dni temu

To film, który odbiera się zmysłami, bardzo subiektywnie, gdzie czuć to napięcie erotyczne, ale też film, który dla widzów szukających mocnych wrażeń, może okazać się trudnym do przetrawienia - zbyt długim, zbyt nudnym, zbyt też sielankowym, gdzie doszukają się jeszcze innych wad - czy to w sposobie narracji czy to nachalnych symbolach. Ale ci, którzy mają romantyczną duszę i są wrażliwi, lub są gejami, pokochają ten film. Tak jak ja(są też widzowie homoseksualni którzy nie widzą chemii między Elio i Oliverem, twierdzą, że zagrali słabo.... to już jest dziwny zarzut).
Dodaj opinię do tego komentarza

Więcej artykułów od autora aragorn136

autor:aragorn136(4375 pkt)

utworzony: 1832 dni temu

liczba odwiedzin: 4395

autor:aragorn136(4375 pkt)

utworzony: 10 dni temu

liczba odwiedzin: 68

autor:aragorn136(4375 pkt)

utworzony: 26 dni temu

liczba odwiedzin: 299

autor:aragorn136(4375 pkt)

utworzony: 31 dni temu

liczba odwiedzin: 203

Polecamy podobne artykuły

autor:pj(2749 pkt)

utworzony: 347 dni temu

liczba odwiedzin: 1026

autor:aragorn136(4375 pkt)

utworzony: 245 dni temu

liczba odwiedzin: 584

autor:aragorn136(4375 pkt)

utworzony: 730 dni temu

liczba odwiedzin: 871

autor:aragorn136(4375 pkt)

utworzony: 1972 dni temu

liczba odwiedzin: 2379

autor:aragorn136(4375 pkt)

utworzony: 1613 dni temu

liczba odwiedzin: 2931

Teraz czytane artykuły

"Tamte dni, tamte noce" – Nigdy Cię nie zapomnę! - Recenzje filmów

Niełatwe zadanie mają twórcy melodramatów, a jeszcze trudniejsze twórcy melodramatów opowiadających o uczuciu pomiędzy osobami płci męskiej. Czyha bowiem na nich wiele pułapek. Mogą wpaść w sidła banału, mogą podążać za wyznaczonymi wcześniej schematami – opowiedzieć historię większą niż życie, w której bohater boryka się z homofobią ze strony otoczenia i brakiem akceptacji rodziny albo, co gorsza ukrywa romans przed własną… żoną. „Tamte dni, tamte noce” to inny film, w pozytywnym znaczeniu oczywiście.

Eurowizja Junior 2018: Wygrywa Roksana Węgiel i jej piosenka pt. "Anyone I Want To Be"! - Festiwale muzyczne

25 listopada 2018 roku to ważna data w historii polskiej muzyki. Roksana Węgiel – 13-letnia reprezentantka naszego kraju zwyciężyła wtedy 16. edycję Konkursu Piosenki Eurowizji dla Dzieci w Mińsku! Jej piosenka „Anyone I Want To Be” zaśpiewana po polski i angielsku spodobała się jury i jeszcze bardziej widzom, którzy przyznali jej 215 punktów. Zgodnie z przysłowiem ostatni będą pierwszymi, występująca z 20 numerem startowym Roksana zdeklasowała konkurencję. Utwór wpadł w ucho, a sama prezentacja na scenie przyciągała wzrok. Młoda piosenkarka pojawiła się w białej sukni, nie zabrakło też efektownych szarf i barwnych wizualizacji. Towarzyszyły jej trzy tancerki i dwie chórzystki. Do tej pory najlepszym wynikiem Polski w takim konkursie było 8. miejsce Alicji Regi w 2017 roku. Zobaczymy jak dalej potoczy się kariera Roksany, która ma za sobą również wygraną w pierwszej polskiej edycji „The Voice Kids”.

"Nienawiść" – Kiedy nadciągają demony… - Recenzje książek

„Nienawiść” Stanisława Srokowskiego to niełatwa lektura. Nie ze względu na styl, jakim jest napisana, ale z powodu tematu, jaki jest w niej poruszony. Bez wątpienia jest pozycją obowiązkową dla ludzi chcących poznać tragiczne dzieje Polaków na Wołyniu na początku lat 40. XX wieku. Książką smutną, nieoszczędzającą czytelnika brutalnymi opisami, sprawiającą, że ów – szczególnie wrażliwy – czytelnik zaciśnie pięści, czując się bezradnym na wszechpotężne zło.

Odwiedzin: 3829

Autor: pjOrganizacje

Stowarzyszenie Lambda - Organizacje

Oglądając ostatnie wydarzenia podczas obchodów Święta Niepodległości, m.in. spalenie tęczy, nasuwają się nam słowa słynnej piosenki T.Love : „To jest ten kraj, to jest ten kraj. Nietolerancji i znieczulenia raj”. Szczególnie znienawidzonymi i narażonymi na ataki są ludzie o innej orientacji seksualnej. Nie mają w Polsce łatwego życia, ale cieszy fakt, że istnieje organizacja, która skupia takie osoby i pomaga im w każdy możliwy sposób.

"Cloverfield Lane 10" – Wybawca czy oprawca? - Recenzje filmów

Michelle poznajemy w momencie rozstania. Kobieta pakuje swoje rzeczy, a na blacie w mieszkaniu pozostawia jedynie klucze i pierścionek. Nietrudno jest więc zrozumieć, że koniec jest ostateczny. Główna bohaterka zamyka pewien etap swojego życia. Wyrusza więc w poszukiwaniu kolejnego. Nie wie jeszcze, że nadchodzące wydarzenia odmienią jej dotychczasowe życie o 180 stopni.

"Batman: Arkham Origins" – Nietoperz w durszlaku - Recenzje gier

Batman - postać kultowa w całej popkulturze. Powstało wiele filmów i gier ze słynnym nietoperzem w roli głównej. Dlatego cieszy tym bardziej odrodzenie tego archetypicznego bohatera zarówno na płaszczyźnie filmowej, jak i growej. RockSteady Studios zapoczątkowało te zmiany pokazując jak powinny wyglądać gry o przygodach Mrocznego Rycerza. Pierwsza i druga odsłona były grami ocierającymi się o ideał. Tym razem zmieniła się ekipa tworząca (WB Montreal Games). Jaki to dało rezultat ?

Golub - Dobrzyń – zamek, rycerze i zjawa - Ciekawe miejsca

Wicher z ponurym świstem przelatywał przez opustoszałe komnaty. Pod osłoną mroku rabusie przeszukiwali niszczejące zamczysko. Nim jednak zdołali napełnić wory, ze ściany przy kominku wyłoniła się Ona. Wystraszeni mężczyźni porzucili łupy i uciekli. Zjawa jak zawsze czuwała …

"Inwazja" – Wojna na całego! - Recenzje książek

Już w samym tytule, a następnie opisie wydanej na początku czerwca 2017 roku powieści pt. „Inwazja” debiutującego na rynku beletrystki Wojtka Miłoszewskiego jest coś niepokojącego i fascynującego zarazem. Rozgrywający się współcześnie sensacyjny thriller political fiction opowiada bowiem o ataku wojsk rosyjskich na Polskę. I robi ta tak realistycznie, że niemal czujemy ten konflikt podskórnie, namacalnie. Straszne? Tak. Prawdopodobne? I tak i nie.

Odwiedzin: 169910

Autor: PaMDom i ogród

Bojler elektryczny, najbardziej ekonomiczne ustawienie i ogrzanie wody - Dom i ogród

Jaką temperaturę ustawić na termostacie bojlera, aby zminimalizować opłaty za prąd? Opiszemy kilka ważnych zasad związanych z oszczędna pracą bojlera. Zmniejsz swoje rachunki za prąd.

Odwiedzin: 5525

Autor: pjLudzie kina

Denzel Washington – czarnoskóry mistrz aktorstwa - Ludzie kina

Czy zagra gangstera, czy gliniarza, czy zdesperowanego ojca, jest w tym zawsze bardzo wiarygodny. Raz minimalistyczny, innym razem energetyczny, poraża ekranową charyzmą. W swoim zawodowym życiu osiągnął już wszystko: dwa Oscary, Złote Globy, uznanie krytyków, rzesze fanów i światową sławę. Zajrzyjmy za kulisy jego biografii.

Odwiedzin: 351

Autor: adminKultura

Arturo Sandoval – legendarny trębacz i pianista jazzowy zagra dwa koncerty w Polsce - Kultura

W lutym 2018 roku do Polski przyjedzie legenda światowego jazzu – Arturo Sandoval, dziesięciokrotny zdobywca Grammy. Jego fani będą mieli okazję posłuchać kompozycji artysty, łączących w sobie klasyczne standardy jazzowe oraz latynoamerykańskie rytmy, w krakowskim ICE Congress Center (15 lutego) oraz Sali Ziemi MTP w Poznaniu (17 lutego).

"Oculus" – Po drugiej stronie lustra - Recenzje filmów

„Oculus” to sprawnie zrealizowany, intrygujący straszak. Na pewno nie jest arcydziełem gatunku, ale dla miłośników horrorów filmem, którego nie wolno przegapić. Mimo że słabszy od słynnej „Obecności” Jamesa Wana, mniej przerażający od „Sinister” i nie tak oryginalny, jak australijski „Babadook”, to śmiało można go zaliczyć do tej samej jakościowej półki, co wymienione tytuły. Rodzi się tylko pytanie, dlaczego nawiedził nasze kina 27 marca, dopiero po półtorarocznej światowej premierze?

Odwiedzin: 345

Autor: pjKultura

Tydzień Noblowski 2018 zakończony – komu i za co przyznano prestiżowe nagrody? - Kultura

Poznaliśmy już wszystkie nazwiska osób, na ręce których 10 grudnia na oficjalnej gali powędruje Nagroda Nobla. W tym roku wyjątkowo – pierwszy raz od czasu II wojny światowej – pominięto dziedzinę literatury. Powód? Skandal związany z molestowaniem seksualnym.

Odwiedzin: 1562

Autor: pjLudzie kina

Ridley Scott – Kosmiczny perfekcjonista - Ludzie kina

Nazwać tego słynnego reżysera tylko dobrym rzemieślnikiem byłoby niesprawiedliwe. Mało który filmowiec zna bowiem tajemnice kosmosu i sztucznej inteligencji tak, jak on. Ridley Scott ma bogaty dorobek z wieloma niezłymi produkcjami różnego gatunku, ale dwa niezwykłe i przełomowe filmy z science fiction: „Łowca androidów” i „Obcy – 8. pasażer Nostromo” spowodowały, że do dziś figuruje na liście najważniejszych twórców w historii kina.

Łukasz Jureczka i jego kolarska pasja! - Wolny czas, przygoda

Adrenalina, wiatr we włosach i ponad 7 tys. km pokonywanych rocznie. Łukasz Jureczka, młody, ambitny miłośnik kolarstwa, na co dzień pracuje w firmie EKO-OKNA S.A. Hobby godzi z pracą, studiami i treningami. W minioną sobotę zainaugurował sezon kolarski startem w Cross Country w Orzeszu.

"Assassin’s Creed: Liberation HD" – Zniewolona - Recenzje gier

„Assassin’s Creed: Liberation HD” miał już swoją premierę w październiku 2012 roku. Był to tzw. exclusive na konsole przenośne PlayStation Vita. Teraz doczekaliśmy się konwersji tej gry na komputery stacjonarne w wyższej jakości graficznej. Niestety, nad czym pewnie większość ubolewa, nie została wydana polska wersja językowa. Co ma zatem do zaoferowania stara, a jednocześnie nowa odsłona złotego dziecka Ubisoftu?

Odwiedzin: 2737

Autor: pjLudzie kina

Scarlett Johansson – dziewczęcy image, ostry pazur - Ludzie kina

Blondynka, brunetka, ruda, nieważne, jaki ma w danym momencie kolor włosów (w każdym jej do twarzy), ważne, że ta młoda amerykańska aktorka zdobywa serca coraz większej liczby widzów. Posiada wszystko, co czyni z niej gwiazdę pierwszego formatu: talent, wdzięk i zgrabne ciało. Ciekawe, że sprawia wrażenie dziewczyny, której daleko do ról dzielnych amazonek. Patrzysz na jej wygląd i myślisz: to taka krucha, bezbronna istota pasująca przede wszystkim do romansideł. A tymczasem przez ostatnie lata i w tym roku ku zaskoczeniu wielu, nawet krytyków, dowiodła, że silna i magnetyczna z niej osobowość. Czyżby nowa, jeśli nie królowa, to chociaż księżna kina akcji?

Odwiedzin: 9911

Autor: PaMIntrygujące

ASCII Art – Sztuka znaków ekranowych - Intrygujące

Grafika tekstowa jest używana od początku istnienia komputerów. W latach 80-tych i początku lat 90-tych XX wieku stała się sztuką często wykorzystywaną przez zespoły programistów i demoscenę.

autor:lukasz_kulak(963 pkt)

utworzony: 1104 dni temu

liczba odwiedzin: 4428

autor:PaM(597 pkt)

utworzony: 2176 dni temu

liczba odwiedzin: 17727

autor:lukasz_kulak(963 pkt)

utworzony: 29 dni temu

liczba odwiedzin: 161

autor:PaM(597 pkt)

utworzony: 2190 dni temu

liczba odwiedzin: 5650

autor:aragorn136(4375 pkt)

utworzony: 1832 dni temu

liczba odwiedzin: 4395

autor:aragorn136(4375 pkt)

utworzony: 26 dni temu

liczba odwiedzin: 299

autor:aragorn136(4375 pkt)

utworzony: 233 dni temu

liczba odwiedzin: 1250

autor:Filmaniak01(356 pkt)

utworzony: 5 dni temu

liczba odwiedzin: 41

autor:Filmaniak01(356 pkt)

utworzony: 34 dni temu

liczba odwiedzin: 211

autor:Filmaniak01(356 pkt)

utworzony: 54 dni temu

liczba odwiedzin: 303

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2019 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.298

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję