O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Tamte dni, tamte noce" – Nigdy Cię nie zapomnę! - Recenzje filmów

Niełatwe zadanie mają twórcy melodramatów, a jeszcze trudniejsze twórcy melodramatów opowiadających o uczuciu pomiędzy osobami płci męskiej. Czyha bowiem na nich wiele pułapek. Mogą wpaść w sidła banału, mogą podążać za wyznaczonymi wcześniej schematami – opowiedzieć historię większą niż życie, w której bohater boryka się z homofobią ze strony otoczenia i brakiem akceptacji rodziny albo, co gorsza ukrywa romans przed własną… żoną. „Tamte dni, tamte noce” to inny film, w pozytywnym znaczeniu oczywiście.

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
aragorn136 (4035 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
1 758
Czas czytania:
2 913 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
aragorn136 (4035 pkt)
Dodano:
319 dni temu

Data dodania:
2018-01-27 18:52:07

Adaptacja powieści „Call Me by Your Name” André Acimana jest niczym wakacyjne wspomnienie zapisane w pamiętniku. Piękne wspomnienie. Żadne tam romansidło bez duszy i serca. To intensywne przeżycie, najlepszy – nie bójmy się tego słowa – melodramat o homoseksualnej miłości od czasów „Tajemnicy Brokeback Mountain” Anga Lee, który na długo pozostanie z widzem, nie tylko heteroseksualnym. Wszystko dzięki kilku panom z różnych zakątków świata. Reżyser Luca Guadagnino („Nienasyceni”), około 90-letni (!) scenarzysta James Ivory (prywatnie od dawna zadeklarowany gej, twórca „Okruchów dnia”), dwoje aktorów: Armie Hammer oraz młody Timothée Chalamet, operator kamery Sayombhu Mukdeeprom, a także muzyk Sufjan Stevens. Włoch, Amerykanie i Tajlandczyk – wszystkim należą się gromkie brawa i niskie pokłony!

 

Wydarzenia w „Tamtych dniach, tamtych nocach” rozgrywają się na początku lat 80. podczas słonecznych wakacji gdzieś na północy Włoch w niewielkim urokliwym miasteczku. Na jego peryferiach w XVII-wiecznej wilii przebywa Elio Perlman – błyskotliwy, utalentowany muzycznie (miłośnik Bacha) i oczytany, dojrzały, jak na swój wiek, siedemnastolatek. Cieszy się każdą chwilą, rozkoszuję przyrodą. Ma świetnych rodziców, z którymi można „konie kraść” – ojciec to profesor zajmującym się kulturą antyczną, matka jest tłumaczką. Otacza się kolegami i często flirtuje z sympatyczną koleżanką. Czego chcieć więcej? Żyć, nie umierać!

 

A jednak Elio pragnie czegoś więcej. Miłości! Marzenie się spełnia, kiedy w willi pojawia się… pracujący nad doktoratem, amerykański, przystojny stypendysta Oliver. Mimo że początkowo chłopak traktuje go jak uzurpatora, któremu musi oddać pokój, to z dnia na dzień, na myśl o wyrzeźbionym niczym posąg ciele Olivera, zapomina nie tylko o piekącej opaleniźnie, ale i wszystkim dookoła. Z czasem i Oliver zaczyna zwracać uwagę na Elia, który na różne sposoby próbuje dawać znaki, kim jest. Przyjaźń powoli zamienia się w prawdziwe działające w dwie strony uczucie. A największym wrogiem okazuje się nie być różnica wieku, a zbliżający się koniec lata.

 

Widz obserwuje ten promienny, ukryty przed światem, romans. (Nie)zwykłe, zakazane uczucie na (nie)zwykłej ziemi Achillesa i Patroklesa, wśród nagich posągów, antycznej literatury z domieszką klasycznej muzyki. Momentami można odnieść wrażenie, że ta dwugodzinna opowieść nieco się dłuży, lecz baśniowe, jaskrawe zdjęcia sprawiają, że aż chciałoby się przenieść do północnych Włoch na zawsze, zwiedzając wraz z bohaterami tamtejsze okolice, rozkoszując się dźwiękami przyrody. Bardziej niż powolna narracja, może przeszkadzać zbyt przesłodzony ton filmu, jednak i ten aspekt nie stanowi problemu, gdy zaczynają się pojawiać pewne niepokojące symptomy fabularne,  że oto owa idylla może zostać zachwiana. I choć raz czy dwa reżyser stosuje banalne chwyty i klisze, to koniec końców pozostawia, szczególnie wrażliwego widza, w stanie emocjonalnego upojenia, z łzą spływającą z policzka, i nogami jak z waty – jest tu ważna scena pewnego monologu, dzięki któremu wszelakie wady filmu znikną jak pył na wietrze.

 

Reżyser razem z autorem zdjęć co prawda celebrują piękno męskiego ciała, ale seksualne zbliżenie jest ukazane w klasyczny sposób (najazd kamery na okno), nieśmiało, zmysłowo i subtelnie. I taki też jest cały film. Bohaterowie nie są przedstawieni jak chodzące mimozy, nie wyglądają jak przerysowana karykatura geja, przez co mogą stać się bliscy także dla – mam nadzieję – człowieka niedarzącego sympatią środowisko homoseksualne, uznającego jedynie tradycyjny model rodziny. Znajdą się i tacy, którzy bezmyślnie uznają, że „Tamte dni, tamte noce” promują… o zgrozo pedofilię. Tych przekonać trudno, mimo iż Elio i Oliver odegrani są przez aktorów tak bardzo wiarygodnie, że nie znajdziemy tu ani jednej fałszywej nuty. Nominowany do Oscara Timothée Chalamet, którego kinomani mogą pamiętać z filmu „Interstellar” Nolana, to odkrycie roku. 22-latek kreuje swoją postać w taki sposób, że już w pierwszej scenie zaczyna się go lubić. Świetnie pokazuje młodzieńczy wigor i beztroskę oraz poprzez drobne gesty uczucie, jakim darzy Olivera. Z kolei doświadczony Armie Hammer (kojarzony m.in. z „Kryptonimu U.N.C.L.E”) buduje bohatera, który gdzieś podskórnie skrywa jeszcze jedną tajemnicę. Ugodzony strzałą Amora Oliver to zaiste intrygujący jegomość, pozornie odważny i szalony Amerykanin, u którego w oczach można odnaleźć zranioną niegdyś duszę. Już dawno nie oglądałem romansu, gdzie między parą bohaterów iskrzyłby tak gorący płomień. Na pochwałę zasługuje również Michael Stuhlbarg („Zakazane imperium”) jako ojciec Elia – profesor Perlman. Jego relacje z synem to perełka i wzór do naśladowania.

 

Cieszy fakt, że kino queerowe jest zauważane i chwalone. Rok temu na oscarowej gali triumfował „Moonlight– opowieść o dorastającym czarnoskórym geju, teraz nominacje do prestiżowej nagrody zdobyły melodramatyczne „Tamte dni, tamte noce”: za najlepszy film, scenariusz, wspomnianą wyżej rolę Chalameta i piosenkę pt. „Mystery of Love” Sufjana Stevensa (równie piękna jest też symboliczna „Vision of Gideon”), dzięki której seans staje się jeszcze większym sensualnym doświadczeniem. 

 

Zakochany ma tylko dwie opcje: wyznać albo umrzeć. Co warto wybrać? Na pewno nie można zmuszać się do rezygnacji z uczuć, aby niczego nie żałować, choćby po drodze pojawiły się liczne przeszkody; wierzyć, że radość zwycięży, a rozgoryczenie zniknie. „Tamte dni, tamte noce” to mądry, hipnotyczny, zapadający w pamięci, uniwersalny obraz. Musicie go obejrzeć!

 

Ocena: 9/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

 

*Recenzja ukazała się też na blogu: filmaniak928693912.wordpress.com

Galeria zdjęć - "Tamte dni, tamte noce" – Nigdy Cię nie zapomnę!

Temat / Nick:

Treść komentarza:

24 (26)

aiga
302 dni temu

Film był dla mnie pięknym estetycznym i sensualnym przeżyciem, a dzięki lekturze powyższej recenzji mam ochotę obejrzeć go kolejny raz. Autor po mistrzowsku oddaje cały smaczek i piękno tego obrazu. Crème de la crème! :))


Dodaj opinię do tego komentarza

19 (21)

a
282 dni temu

Oscary Oscarami, a i tak Timothée jest najlepszy. :))
Dodaj opinię do tego komentarza

15 (15)

italia
277 dni temu

„Co autor (-rzy) miał na myśli” tworząc CMBYN? Czy zdawał sobie sprawę, że będzie on budził tak skrajne emocje (od zachwytów do obrzydzenia)? Czy przewidział, że namacalnie wpłynie na postrzeganie świata przez wielu ludzi? To tylko niektóre z pytań, które pojawiły się w mojej głowie po obejrzeniu tego filmu, który mnie bardzo "roznamiętnił". Z natury jestem realistką (nawet sztywniarą, jak niektórzy twierdzą) twardo stąpającą po ziemi i mało podatną na sugestię. Nie potrafię sobie jednak wytłumaczyć, dlaczego „Tamte dni, …” tak zmieniły moje spojrzenie na życie. Obraz ten ma w sobie coś magicznego i hipnotyzującego, co wywróciło mój uporządkowany świat do góry nogami. Twórcy uderzyli w mój czuły punkt (o którym chyba nie wiedziałam). Do tej pory, poza rodziną, najważniejsza była dla mnie praca, którą lubię i w którą bardzo się angażowałam, chociaż niejednokrotnie mówiłam sobie, że nie warto, bo właściwie niewiele osób docenia to, co robię. Liczyli się inni, nie ja. Pod wpływem filmu stwierdziłam, że właściwie czas przewidziany dla mnie w każdej chwili może się skończyć i chyba najwyższy czas trochę pomyśleć o sobie. Moje zachowanie zmieniło się. Zwolniłam tempo i wyluzowałam. Przestałam obsesyjnie dążyć do perfekcji. Stałam się łagodniejsza, weselsza i mniej nerwowa. Niektórzy zaczęli nawet coś podejrzewać, ale za nic w świecie nie przyznam się, że miał na to wpływ film (pewnie by pomyśleli, że zwariowałam). A co do przyjemności, to część urlopu postanowiłam spędzić w tym roku we Włoszech, do których bardzo lubię wracać. Myślę, że tym razem to może być wyjątkowo miła wyprawa. :)
Dodaj opinię do tego komentarza

15 (15)

olga
268 dni temu

cmbyn - nigdy, nigdy cię nie zapomnę :)(
Dodaj opinię do tego komentarza

10 (20)

Romantic34
306 dni temu

To film, który odbiera się zmysłami, bardzo subiektywnie, gdzie czuć to napięcie erotyczne, ale też film, który dla widzów szukających mocnych wrażeń, może okazać się trudnym do przetrawienia - zbyt długim, zbyt nudnym, zbyt też sielankowym, gdzie doszukają się jeszcze innych wad - czy to w sposobie narracji czy to nachalnych symbolach. Ale ci, którzy mają romantyczną duszę i są wrażliwi, lub są gejami, pokochają ten film. Tak jak ja(są też widzowie homoseksualni którzy nie widzą chemii między Elio i Oliverem, twierdzą, że zagrali słabo.... to już jest dziwny zarzut).
Dodaj opinię do tego komentarza

Więcej artykułów od autora aragorn136

autor:aragorn136(4035 pkt)

utworzony: 148 dni temu

liczba odwiedzin: 371

autor:aragorn136(4035 pkt)

utworzony: 39 dni temu

liczba odwiedzin: 142

autor:aragorn136(4035 pkt)

utworzony: 54 dni temu

liczba odwiedzin: 157

autor:aragorn136(4035 pkt)

utworzony: 73 dni temu

liczba odwiedzin: 1603

Polecamy podobne artykuły

autor:pj(2481 pkt)

utworzony: 279 dni temu

liczba odwiedzin: 786

autor:aragorn136(4035 pkt)

utworzony: 177 dni temu

liczba odwiedzin: 449

autor:aragorn136(4035 pkt)

utworzony: 662 dni temu

liczba odwiedzin: 815

autor:aragorn136(4035 pkt)

utworzony: 1904 dni temu

liczba odwiedzin: 2329

autor:aragorn136(4035 pkt)

utworzony: 1545 dni temu

liczba odwiedzin: 2836

Teraz czytane artykuły

"Tamte dni, tamte noce" – Nigdy Cię nie zapomnę! - Recenzje filmów

Niełatwe zadanie mają twórcy melodramatów, a jeszcze trudniejsze twórcy melodramatów opowiadających o uczuciu pomiędzy osobami płci męskiej. Czyha bowiem na nich wiele pułapek. Mogą wpaść w sidła banału, mogą podążać za wyznaczonymi wcześniej schematami – opowiedzieć historię większą niż życie, w której bohater boryka się z homofobią ze strony otoczenia i brakiem akceptacji rodziny albo, co gorsza ukrywa romans przed własną… żoną. „Tamte dni, tamte noce” to inny film, w pozytywnym znaczeniu oczywiście.

Gdzie na wakacje? – Może wszędzie? - Ciekawe miejsca

Nasza przygoda rozpoczęła się w maju 2011 roku. W ciągu 18 dni podzielonych na 4 etapy objechaliśmy Polskę dookoła na… motocyklu. Wzięliśmy mapy i przewodniki w dłonie, i zaczęliśmy zaznaczać miejsca, do których chcemy dotrzeć.

Co facetom w głowie siedzi - piersi (+18) - Erotyka, towarzyskie

Kobiety, pobudzają zmysły, zmieniają świat mężczyzn, powodują że zapominamy o wszystkim. Dziś o tym co mężczyzn rozprasza – kobiece piersi i co wpływa na wybór partnera.

Odwiedzin: 6433

Autor: pjDom i ogród

Człowiek kontra mysz, czyli sposób na gryzonia - Dom i ogród

No i mamy jesień – najbardziej nienawidzoną porę roku. Nie dość, że deszczowo i łatwo o grypę, to jeszcze w naszych domach mogą się pojawić mali nieproszeni goście. Mowa o myszkach. Tylko żeby było jasne. Nie są to niestety myszki znane z bajek – „gadatliwe”, o przyjemnych mordkach i milutkim futerku. Wielu, szczególnie panie powiedzą, że to straszne, wstrętne, brudne paskudztwa. Czy są jakieś sprawdzone poza typową pułapką sposoby na to, aby zniechęcić je do odwiedzania piwnic, kuchni i spiżarni?

Ed i Lorraine na tropie złych duchów - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Ed i Lorraine Warren zasłynęli w Stanach Zjednoczonych jako badacze zjawisk paranormalnych. W filmie „Obecność” możemy zapoznać się z ich najtrudniejszą sprawą (na potrzeby kina nieco ubarwioną). W tym artykule dowiecie się nieco o tym ekscentrycznym małżeństwie oraz o pewnej nawiedzonej lalce i kłopotach rodziny Smurlów.

Odwiedzin: 8539

Autor: pjPrzepisy

Placki na sodzie babci Marysi - Przepisy

To bardzo szybkie i proste w wykonaniu, szczególnie popularne na Kujawach danie, które może przygotować każdy (nawet nie posiadający talentu kulinarnego). Zapewne niektórym kojarzy się ze smakiem z dzieciństwa, kiedy to nasze kochane babcie częstowały nas tymi lekkimi i puszystymi placuszkami.

Golub - Dobrzyń – zamek, rycerze i zjawa - Ciekawe miejsca

Wicher z ponurym świstem przelatywał przez opustoszałe komnaty. Pod osłoną mroku rabusie przeszukiwali niszczejące zamczysko. Nim jednak zdołali napełnić wory, ze ściany przy kominku wyłoniła się Ona. Wystraszeni mężczyźni porzucili łupy i uciekli. Zjawa jak zawsze czuwała …

"Assassin’s Creed IV: Black Flag" – Ahoj przygodo! - Recenzje gier

Ubisoft to francuski potentat w branży gier komputerowych, który ma na swoim koncie wiele kultowych tytułów. W tym roku wraca ze swoją flagową serią „Assassin’s Creed”, która zarówno w tej, jak i poprzedniej dekadzie zachwyca graczy na całym świecie.

Odwiedzin: 5320

Autor: pjLudzie kina

Denzel Washington – czarnoskóry mistrz aktorstwa - Ludzie kina

Czy zagra gangstera, czy gliniarza, czy zdesperowanego ojca, jest w tym zawsze bardzo wiarygodny. Raz minimalistyczny, innym razem energetyczny, poraża ekranową charyzmą. W swoim zawodowym życiu osiągnął już wszystko: dwa Oscary, Złote Globy, uznanie krytyków, rzesze fanów i światową sławę. Zajrzyjmy za kulisy jego biografii.

"Gdzie jest Dory?" – dla miłośników "Gdzie jest Nemo?" - Artykuły o filmach

Dla wszystkich miłośników filmu „Gdzie jest Nemo?" mamy fantastyczną wiadomość. Od 17 czerwca 2016 roku w kinach pojawi się dalsza historia, tym razem słynnej niebieskiej rybki – Dory, która wiecznie coś zapominała w filmie „Gdzie jest Nemo?”. Jeżeli nie zapomnieliście jeszcze, jak dobrze bawiliście się na bajce „Gdzie jest Nemo?", to zapraszamy do obejrzenia tego trailera, oraz obowiązkowo zapraszamy na film „Gdzie jest Dory?”.

Magazyn Motowizja - Piękno motoryzacji - Ludzie Youtuba

Magazyn Motowizja to prowadzony przez Szymona Chwaliszewskiego wraz z charyzmatycznym Jackiem Tobolskim kanał, który skutecznie zaraża motoryzacją minionego wieku.

Odwiedzin: 6611

Autor: matusiakReligia

Matki Boskiej Zielnej – ludowy odpowiednik katolickiego święta - Religia

W polskiej tradycji ludowej uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny nazywano świętem Matki Bożej Zielnej lub Matką Bożą Zielną. W dniu 15 sierpnia obchodzono jedno z najstarszych świąt Maryjnych na Wschodzie, bardzo popularne wśród ludu.

Odwiedzin: 4453

Autor: pjTradycje

Andrzejkowa magia - Tradycje

Andrzejki to czas magii i wróżb. Noc z 29 na 30 listopada, dla niektórych, a szczególnie tych o imieniu Andrzej, jest powrotem do dawnych wierzeń ludowych. To również początek starego i koniec nowego roku liturgicznego.

Odwiedzin: 34707

Autor: matusiakReligia

Madonny Uzdrowicielki - Religia

Maria z Nazaretu nie rządzi światem. Trzeba się modlić: módl się za nami , nie zmiłuj się. Prośba skierowana do kogoś, aby się pomodlił za mnie, jest naturalnym odruchem religijnym, dlatego Matka Jezusa w niebie ma o wiele większe możliwości takiej modlitwy wstawienniczej, gdyż jest najbliżej Boga. Dziś, z okazji Światowego Dnia Chorych, o Maryi, którą nazywa się Uzdrowicielką.

"Assassin’s Creed: Liberation HD" – Zniewolona - Recenzje gier

„Assassin’s Creed: Liberation HD” miał już swoją premierę w październiku 2012 roku. Był to tzw. exclusive na konsole przenośne PlayStation Vita. Teraz doczekaliśmy się konwersji tej gry na komputery stacjonarne w wyższej jakości graficznej. Niestety, nad czym pewnie większość ubolewa, nie została wydana polska wersja językowa. Co ma zatem do zaoferowania stara, a jednocześnie nowa odsłona złotego dziecka Ubisoftu?

Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej w Opolu – muzyczna radość w świecie szarości - Festiwale muzyczne

Czerwiec w Polsce jest miesiącem, kiedy wspólnie, dumni i szczęśliwi obserwujemy przed telewizorami lub na żywo utalentowanych piosenkarzy. I cieszymy się, że mamy coś swojego, coś pięknego, co łączy, a nie dzieli. Mowa o Festiwalu w Opolu, wydarzeniu, które obok Festiwalu w Sopocie, można nazwać uduchowioną i magiczną celebracją muzyki każdego gatunku, każdej wrażliwości.

Odwiedzin: 2647

Autor: pjLudzie kina

Scarlett Johansson – dziewczęcy image, ostry pazur - Ludzie kina

Blondynka, brunetka, ruda, nieważne, jaki ma w danym momencie kolor włosów (w każdym jej do twarzy), ważne, że ta młoda amerykańska aktorka zdobywa serca coraz większej liczby widzów. Posiada wszystko, co czyni z niej gwiazdę pierwszego formatu: talent, wdzięk i zgrabne ciało. Ciekawe, że sprawia wrażenie dziewczyny, której daleko do ról dzielnych amazonek. Patrzysz na jej wygląd i myślisz: to taka krucha, bezbronna istota pasująca przede wszystkim do romansideł. A tymczasem przez ostatnie lata i w tym roku ku zaskoczeniu wielu, nawet krytyków, dowiodła, że silna i magnetyczna z niej osobowość. Czyżby nowa, jeśli nie królowa, to chociaż księżna kina akcji?

MORALITET KRWIĄ MALOWANY - Artykuły o filmach

Dobro i zło, wiara i upadek, bezinteresowne uczynki i akty samolubnego okrucieństwa. Pustynny krajobraz pogranicza skąpany w blasku prażącego słońca, tumany piasku wciskającego się w oczy i usta, przysypującego bezimienne mogiły. Błotniste bezdroża odległej Rosji pochłaniające życia i dusze żołnierzy. Surowe wrzosowiska Kornwalii, pośród których budzą się niskie instynkty. Krainy opuszczone przez Boga, zasiedlone przez ludzi noszących w sobie pierwotną zdolność do czynienia zarówno dobra, jak i zła. Żywe alegorie...

autor:pj(2481 pkt)

utworzony: 279 dni temu

liczba odwiedzin: 786

autor:pj(2481 pkt)

utworzony: 2198 dni temu

liczba odwiedzin: 5306

autor:admin(4375 pkt)

utworzony: 9 dni temu

liczba odwiedzin: 83

autor:aragorn136(4035 pkt)

utworzony: 165 dni temu

liczba odwiedzin: 914

autor:Surgeon(548 pkt)

utworzony: 34 dni temu

liczba odwiedzin: 90

autor:aragorn136(4035 pkt)

utworzony: 54 dni temu

liczba odwiedzin: 157

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2018 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.729

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję