O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Liga Sprawiedliwości" – Jestem wielkim fanem sprawiedliwości! - Recenzje filmów

Z całym moim szacunkiem do wybitnych krytyków filmowych, którzy po prostu nie zostawili suchej nitki na nowym dziele Warner Bros. Pictures, będącym kolejną próbą stworzenia udanego, rozrywkowego obrazu akcji opartego na bohaterach z kart komiksów wydawnictwa DC Comics, śmiem twierdzić, iż „Ligę Sprawiedliwości” zwyczajnie potraktowano zbyt surowo.

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
bartoszkeprowski (1404 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
98
Czas czytania:
123 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
bartoszkeprowski (1404 pkt)
Dodano:
44 dni temu

Data dodania:
2017-12-08 18:04:18

Ba! Pokuszę się nawet o stwierdzenie, że większość negatywnych recenzji wynika z wyraźnego uprzedzenia ich autorów. Ci bowiem praktycznie oczekiwali kolejnego przeciętniaka ze sporą ilością wad. W związku z tym skupili się wyłącznie na wyszukiwaniu licznych niedociągnięć i rzekomych słabości, często je zdumiewająco wyolbrzymiając. Ja nie zamierzam tego robić. Odcinam się zatem od wszystkich negatywnych opinii grubą kreską, jednakże nie oczekujcie, iż „Ligę Sprawiedliwości” będę wychwalać wniebogłosy. To dobry, rozrywkowy film z satysfakcjonującymi sekwencjami akcji oraz naprawdę charyzmatycznymi bohaterami, pomiędzy którymi widać partnerską chemię, lecz chwilami zbyt uproszczony, przez co dedykowany do ludzi niewybrednych, pragnących odprężyć się po męczącym dniu pracy. Zacznijmy jednak od początku.

 

Największą słabością obrazu jest przewidywalna fabuła. Twórcy tworząc scenariusz do „Ligi Sprawiedliwości”, korzystali z najbardziej ogranych rozwiązań, jakie większości z nas zdążyły się już zwyczajnie opatrzyć. UWAGA SPOILERY!!! Któż z nas jeszcze przed seansem nie domyślał się, że Superman z pewnością wstanie z martwych? Albo, jak to mają wielcy bohaterowie w zwyczaju, dosłownie w ostatnim momencie wesprze tytułowy zespół niecodziennych indywiduów, którzy we czwórkę nie będą w stanie poradzić sobie z naczelnym antagonistą filmu? Jakby tego było mało, wykończy go, praktycznie nie kiwając palcem. Owszem, te scenariuszowe klisze mogą ewidentnie boleć wieloletnich weteranów kinematografii, jednakże nie powinniśmy się tutaj oszukiwać, historia produkcji stanowiła w tym widowisku tło. Miała być jedynie podkładką pod efektowną akcję oraz pretekstem do zebrania kultowych bohaterów z kart komiksów DC na jednym, wielkim ekranie. I jeśli rozpatrywać ją pod takim właśnie kątem, to spełnia swoje zadanie zaskakująco dobrze. Jest prosta, bez zbytecznych i wymuszonych udziwnień, mija, jak z bicza strzelił, a na nudę trudno narzekać, pomimo fabularnej wtórności, dzięki licznym sekwencjom akcji oraz częstym zmianom miejsca dziejących się wydarzeń bądź dużej rotacji interesujących postaci. A skoro o efektach specjalnych mowa…

 

Sekwencje akcji zapierają dech w piersiach. Większość z nich jest dziełem utalentowanych grafików komputerowych, lecz w zupełności nie wpływa to na obniżenie jakości oglądanego przez widzów obrazu – mam tutaj na myśli niezamierzoną sztuczność niektórych fragmentów. Być może momentami wykorzystanie nowoczesnych technologii jest aż nadto widoczne, lecz pomysłowość twórców w tym aspekcie całkowicie rekompensuje tą drobną i mało zauważalną niedogodność. Narzekać będą jedynie wyjątkowo wybredne osoby. Zatem, czego mogą oczekiwać widzowie? Pojedynków zakrojonych na ogromną skalę. Trzeba przyznać, że zarówno ostateczna batalia z głównym przeciwnikiem tytułowego teamu, jak i jego potyczki z poszczególnymi plemionami, będące wynikiem chęci wyrównania rachunków z przeszłości, robią niesamowite wrażenie. Co więcej, nie ma mowy tutaj o żadnym chaosie. Choreografia walk jest przemyślana od „a” do „z”, a co za tym idzie, przejrzysta i znakomicie wyreżyserowana. Oczywiście pochwały należą się tutaj Zackowi Snyderowi, który pod jednym względem nie ma sobie równych. Jest nim widowiskowe kręcenie sekwencji akcji. Ponadto, jak na film rozrywkowy z superbohaterami w rolach głównych przystało, starcia toczą się nie tylko na ziemi, lecz również pod wodą oraz w powietrzu. Szczególne udane są wszystkie sekwencje ze śmigającym po polu bitwy niczym błyskawica Flashem. Jest w nich ogromna moc, jednak twórcom nie udało się pobić scen z udziałem Quicksilvera – liderem prędkości ciągle pozostaje bohater z serii „X-Men”.  

 

Niewątpliwą siłą „Ligi Sprawiedliwości” są członkowie rzeczonego zespołu. Chemia pomiędzy bohaterami jest doskonała. Gwiazdy wcielające się w poszczególnych członków Ligii czują się komfortowo i pewnie w swoim towarzystwie, co ma ogromne przełożenie na filmowe relacje, które wydają się bardzo przekonujące. Dodatkowo ogromna różnorodność charakterowa zespołu stanowi siłę napędzającą całe widowisko. Aquaman to typowy samotnik, można by rzecz, zadufany w sobie dupek, niezależny od zewnętrznego świata. Flash z kolei cierpi z powodu swojej odmienności i desperacko poszukuje przyjaciół, zdolnych nadążyć za jego tempem życia. Wonder Woman jest wrażliwą, pełną pasji kobietą z zadatkami na dobrą przywódczynię, lecz preferującą chowanie się w cieniu z powodu doznanych krzywd i bojącą się decydować o czymś losie. Batman natomiast uczy się pracować w zespole i ufać otaczającym mu ludziom. Początkowo pełen złości, opanowuje emocje i natchniony czynami Człowieka ze stali stara się iść jego ścieżką. Cyborg prezentuje postawę indywidualisty, poniekąd wyrzutka, dla którego życie nie ma już sensu; dawno się skończyło. Jak widać, bohaterowie zmagają się z własnymi demonami, niewiele ich na pozór łączy, lecz dzięki współpracy, wymianie doświadczeń, a także zrozumieniu, nie boja się stanąć ramię w ramię przeciwko przerażającej potędze.

 

Galeria zdjęć - "Liga Sprawiedliwości" – Jestem wielkim fanem sprawiedliwości!

Temat / Nick:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora bartoszkeprowski

autor:bartoszkeprowski(1404 pkt)

utworzony: 29 dni temu

liczba odwiedzin: 558

autor:bartoszkeprowski(1404 pkt)

utworzony: 44 dni temu

liczba odwiedzin: 178

Polecamy podobne artykuły

autor:pottero(438 pkt)

utworzony: 234 dni temu

liczba odwiedzin: 407

Teraz czytane artykuły



autor:paulinakinga97(316 pkt)

utworzony: 589 dni temu

liczba odwiedzin: 2579

autor:aragorn136(2105 pkt)

utworzony: 2007 dni temu

liczba odwiedzin: 3299

autor:PaM(509 pkt)

utworzony: 1783 dni temu

liczba odwiedzin: 15311

autor:PaM(509 pkt)

utworzony: 1769 dni temu

liczba odwiedzin: 3323

autor:PaM(509 pkt)

utworzony: 1705 dni temu

liczba odwiedzin: 12161

autor:pj(479 pkt)

utworzony: 10 dni temu

liczba odwiedzin: 559

autor:kulak4(521 pkt)

utworzony: 188 dni temu

liczba odwiedzin: 451

autor:bartoszkeprowski(1404 pkt)

utworzony: 582 dni temu

liczba odwiedzin: 1765

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2018 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.323

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję