O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Legion samobójców" – Oddział zamknięty - Recenzje filmów

„Oh, I'm not gonna kill you... I'm just gonna hurt you really, really bad.” Takie słowa wypowiada ikoniczny złoczyńca w wykonaniu Jareda Leto do jednej z filmowych postaci i wcale się nie zdziwię, gdy po premierze „Legionu samobójców” na fotelu przeznaczonym dla pacjentów psychopatycznego Księcia Zbrodni zasiądzie sam David Ayer, a w kolejce za nim ustawią się włodarze WB. Dlaczego?

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
bartoszkeprowski (1865 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
3 014
Czas czytania:
3 639 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
bartoszkeprowski (1865 pkt)
Dodano:
964 dni temu

Data dodania:
2016-08-05 21:28:58

Zarówno działania wytwórni, która naprawdę niczego nie nauczyła się na błędach „Batman v Superman: Świt sprawiedliwości”, a także rewelacyjnego do tej pory reżysera i scenarzysty Davida Ayera doprowadziły niemal do samobójstwa kultowego legionu złoczyńców. Szczęśliwie utalentowani aktorzy, intrygujące postacie, jak i sekwencje akcji w połączeniu z kilkoma udanymi pomysłami inscenizacyjnymi uratowały najbardziej wyczekiwane, tegoroczne widowisko. „Legion samobójców” to bowiem zwyczajne, niezobowiązujące kino rozrywkowe o posmaku zmarnowanego potencjału i mimo iż bawiłem się podczas seansu bardzo dobrze, to boli zaprzepaszczona szansa na stworzenie godnego konkurenta dla dzieł wytwórni Marvel. Zacznijmy jednak od początku…  

 

Co do fabuły widowiska… wołałbym ją przemilczeć. W zasadzie stanowi jedynie podkładkę pod efektowną akcję oraz genialnych bohaterów omawianego filmu. Widać tutaj liczne cięcia, brakuje też znanych scen ze zwiastunów, które ogromnie zachęcały do wybrania się na seans. Zresztą jeszcze przed premierą produkcji pojawiły się w sieci niepokojące pogłoski i kontrowersje odnośnie dwóch wersji obrazu – montażysty trailerów i reżysera. Nie wiem, jak było naprawdę, lecz historia z pewnością bardzo na tym nieporozumieniu ucierpiała. Opowieść jest rwana i momentami strasznie nierówna. Pełno tutaj montażowych niedoróbek i ekranowego chaosu. Dowodem na poparcie moich słów jest początek dzieła, poszatkowany i mało spójny, tak samo, jak uknuta intryga, która uszyta została grubymi nićmi. Ponadto czasem można również odnieść wrażenie, że Rick Flag opanował zdolność teleportacji (przemieszcza się z jednego miejsca w drugie w oka mgnieniu – wynik nieprzemyślanych cięć), co patrząc na podjęte przez twórców rozwiązania fabularne, wcale nie wydaje się takie głupie, ale o tym za chwilę… Jakby tego było mało, fabuła jest niezwykle banalna, przewidywalna i zakuta w kajdany schematyczności – pretekstowa, to największy jej zarzut. Co więcej, została w całości oparta na magii, czego się zupełnie nie spodziewałem. Z jednej strony jest to nieliczne rozwiązanie fabularne, które naprawdę mnie zaskoczyło, z drugiej skutecznie niweczy klimat mroku odpowiedni dla kultowego zespołu złoczyńców. Elementy fantasy są tutaj trochę na wyrost, lecz władcza Enchantress przykuwa uwagę i niewątpliwie cieszy oko (w końcu to przepiękna Cara Delevingne). Zatem w przypadku obranego przez Ayera kierunku jestem rozdarty, z pewnością magia to coś nowego w adaptacjach komiksów, niedługo temat ten podejmie konkurencyjna wytwórnia Marvel w obrazie „Doktor Strange”, lecz stylistycznie nie zgrywa się z pozbawionymi nadludzkich zdolności (w większości przypadków) członkami legionu samobójców. 

 

Scenariuszowe płycizny skutecznie przysłaniają elementy komediowe i poczucie humoru bohaterów spektaklu. Ci niejednokrotnie potrafią błysnąć „złotymi myślami” w najmniej odpowiednim momencie, co zdecydowanie przekłada się na pozytywny odbiór produkcji. Zresztą reżyser miesza tutaj humor z dramatem – przeszłości bohaterów są umownie szokujące i kontrowersyjne (nie ukazano ich bowiem wprost – posłużono się symboliką lub półśrodkami), szczególnie jeśli mowa o Diablo i Harley Quinn, a zabieg ten skutecznie daje obrazowi emocjonalnego wydźwięku, jednak niknie on w utartych i powielonych schematach. Smaczkiem są również odniesienia do uniwersum DC zapowiadające zbliżający się dużymi krokami „Justice League”. Dodam też, że na napisach końcowych czeka was miła niespodzianka, warto więc powstrzymać się przed gwałtownym wychodzeniem z kina. 

 

Cieszą również efekty specjalne oraz dynamiczne sceny akcji, które na dużym ekranie i w technologii 3D ogląda się w napięciu oraz z ogromną przyjemnością. Cyngiel Deadshot z zabójczą precyzją eliminuje kolejne zastępy wrogów, uzbrojona w kij baseballowy przeurocza Harley Quinn z wdziękiem i gracją przedziera się przez przeciwników, masakrując im czaszki, Kapitan Boomerang zgodnie ze swoją ksywką uprzykrza życie antagonistom zabawkami własnej roboty, a na sałatkę przerabia ich Katana i jej miecz pochłaniający dusze. Gdzieś w oddali widać uprawiającego zapasy Killer Croca i pałętającego się po polu bitwy, pacyfistycznie nastawionego jedynie do pewnego momentu Diablo. Trzeba przyznać, że pojedynki z udziałem powyższych bohaterów są pomysłowe i nieźle zmontowane. Zastosowane w punkt spowolnienia, niemały rozmach, a także duża różnorodność postaci zapewnia atrakcyjne show rozgrywające się na ciemnych uliczkach pełnych ślepo podążających za rozkazami swoich władców zmutowanych dziwolągów. Pochwalić należy też kilka udanych pomysłów inscenizacyjnych (walka Harley Quinn w windzie to czysta poezja), robiących naprawdę piorunujące wrażenie w połączeniu z niesamowitym, elektryzującym soundtrackiem. W tym aspekcie twórcy spisali się piątkę z plusem, ponieważ nawet liczne efekty CGI zrealizowano solidnie i naprawdę nie ma na co tutaj narzekać. 

 

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:






Galeria zdjęć - "Legion samobójców" – Oddział zamknięty

Temat / Nick:

Treść komentarza:

1 (1)

Filmowy33
963 dni temu

Wreszcie pozytywna recenzja. To dowód na to, że film jednak nie taki zły jak go wielu krytyków maluje. Dzięki. Idę do kina.
Dodaj opinię do tego komentarza

Więcej artykułów od autora bartoszkeprowski

autor:bartoszkeprowski(1865 pkt)

utworzony: 339 dni temu

liczba odwiedzin: 692

autor:bartoszkeprowski(1865 pkt)

utworzony: 459 dni temu

liczba odwiedzin: 1294

autor:bartoszkeprowski(1865 pkt)

utworzony: 474 dni temu

liczba odwiedzin: 1070

Polecamy podobne artykuły

autor:pottero(558 pkt)

utworzony: 664 dni temu

liczba odwiedzin: 1156

autor:kulak4(890 pkt)

utworzony: 880 dni temu

liczba odwiedzin: 1070

autor:pottero(558 pkt)

utworzony: 753 dni temu

liczba odwiedzin: 1500

autor:Kamil0232(277 pkt)

utworzony: 613 dni temu

liczba odwiedzin: 1078

autor:Kamil0232(277 pkt)

utworzony: 514 dni temu

liczba odwiedzin: 1424

autor:Filmaniak01(443 pkt)

utworzony: 375 dni temu

liczba odwiedzin: 779

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 1695 dni temu

liczba odwiedzin: 6487

autor:badboyfriend(116 pkt)

utworzony: 675 dni temu

liczba odwiedzin: 1536

autor:admin(5059 pkt)

utworzony: 134 dni temu

liczba odwiedzin: 294

autor:Filmaniak01(443 pkt)

utworzony: 166 dni temu

liczba odwiedzin: 709

autor:Filmaniak01(443 pkt)

utworzony: 91 dni temu

liczba odwiedzin: 442

autor:Filmaniak01(443 pkt)

utworzony: 71 dni temu

liczba odwiedzin: 317

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 2428 dni temu

liczba odwiedzin: 2715

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 2102 dni temu

liczba odwiedzin: 2527

autor:pj(2925 pkt)

utworzony: 2100 dni temu

liczba odwiedzin: 6405

autor:piterwm90(28 pkt)

utworzony: 1966 dni temu

liczba odwiedzin: 3392

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 1418 dni temu

liczba odwiedzin: 2475

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 1137 dni temu

liczba odwiedzin: 2568

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 1343 dni temu

liczba odwiedzin: 1497

Teraz czytane artykuły

"Legion samobójców" – Oddział zamknięty - Recenzje filmów

„Oh, I'm not gonna kill you... I'm just gonna hurt you really, really bad.” Takie słowa wypowiada ikoniczny złoczyńca w wykonaniu Jareda Leto do jednej z filmowych postaci i wcale się nie zdziwię, gdy po premierze „Legionu samobójców” na fotelu przeznaczonym dla pacjentów psychopatycznego Księcia Zbrodni zasiądzie sam David Ayer, a w kolejce za nim ustawią się włodarze WB. Dlaczego?

Wielka piramida nie została wzniesiona przez Chufu - Intrygujące

Tradycjonalna egiptologia od niepamiętnych czasów zakłada, że Wielka Piramida wzniesiona została przez faraona z IV dynastii Chufu (Cheopsa). Badając bliżej sprawę, dochodzimy jednak do wniosku, że podobne założenie jest mocno wątpliwe.

Współczesna rosyjska muzyka rozrywkowa - Gatunki i Style

W związku z tym, że współczesna rosyjska muzyka jest zupełnie nieznana w Polsce, pragnę napisać kilka słów, by przybliżyć przeciętnemu Polakowi zespoły i piosenki rosyjskich wykonawców. Faktem jest, że do naszego kraju docierają tylko pojedyncze piosenki i to w dodatku ma to miejsce bardzo rzadko.

"Zjawa" – Nierówna walka z (bez)względnym losem - Recenzje filmów

Na ekrany polskich kin wchodzi jedna z najgorętszych premier zeszłego roku. „Zjawa” to niewątpliwy faworyt w wyścigu po Oscary, jednakże czy produkcja utalentowanego Meksykanina rzeczywiście jest tak dobra, jak rysują ją amerykańskie media? A może to jedynie pseudointelektualny bełkot o naturze ludzkiej, pozbawiony głębi i jakiejkolwiek wartości? O tym przekonacie się po lekturze poniższego tekstu!

"Marsjanin" – Z pamiętnika pierwszego kolonizatora - Recenzje filmów

Mam dobrą informację dla miłośników kina science fiction. Ridley Scott po latach posuchy powrócił do formy. Jego „Marsjanin” to może nie jeden z najlepszych gatunkowych filmów w historii, ale na pewno jeden z ciekawszych ostatniej dekady („Prometeusz” niech schowa się w pasie asteroid). Nieprzytłaczający filozoficznymi rozważaniami jak „Interstellar” i nie tak widowiskowy, jak „Grawitacja”, ale umiejący przyciągnąć uwagę widza swoim przesłaniem, lekkością i humorem. Oto przewodnik pt. „Jak przetrwać na Marsie i nie oszaleć”.

"Kapitan Marvel" – O Captain! My Captain! - Recenzje filmów

Dawno temu, w czasach właściwie zaskakująco odległych, MCU nabierało kształtów z pomocą swoich solowych filmów. Dość schematyczne origin story, ale zgrabnie oparte na charyzmie głównych bohaterów, później stopniowo stawały się bazą do eksperymentów. Gdyby "Kapitan Marvel" wyszła wtedy, mogłaby powalczyć o zaszczytne miano jednego z lepszych marvelowskich widowisk, realizując sprawdzoną formułę, tym razem jednak z żeńską protagonistką i garścią ciekawych pomysłów. Niestety, film Anny Boden i Ryana Flecka spóźnił się o kilka lat.

Eleni – Niezwykle zwykła - Zespoły i Artyści

Jedna z najpopularniejszych polskich wokalistek. Doświadczona przez los bardzo boleśnie, nie utraciła wiary. Wybaczyła. Jej piosenki powiewają optymizmem. Również całkowicie zawierzyła się Bogu.

Zwierzęce gwiazdy - Artykuły o filmach

W kinach króluje odświeżona wersja Parku Jurajskiego. Po 20 latach dinozaury znowu zachwycają, tym razem w wersji 3D. Ale nie o wykreowanej komputerowo faunie będzie tu mowa. Tylko o zwierzakach z krwi i kości - gwiazdach filmowych, bez których kino, jak i telewizja istnieć nie może. Budzą w nas podziw, czasem strach, innym razem śmiech.

Odwiedzin: 309

Autor: adminPrzepisy

Rolada z mięsa mielonego i Kudłacz, czyli świąteczne propozycje od zaprzyjaźnionej gospodyni domowej! - Przepisy

Nie macie jeszcze pomysłu, co dobrego przyrządzić lub upiec dla całej rodziny na Święta Bożego Narodzenia? A może już wszystko przygotowaliście? Nie szkodzi. Proponujemy Wam coś słodkiego oraz coś pożywnego – dwa przepisy, które przysłała Zosia – gospodyni z kujawskiego domu, kobieta kreatywna.

"Kraina lodu" – O zimo piękna, zimo sroga - Recenzje filmów

Witajcie w „Krainie lodu”. Ta nowa produkcja ze stajni Disneya korzysta ze sprawdzonych klasycznych wzorców, będąc zgrabnym połączeniem musicalu, komedii i kina przygodowego. Szczerze: jeszcze nigdy moje oczy nie ujrzały tak pięknej, magicznej, a jednocześnie srogiej zimy w żadnej dotychczasowej animacji.

"Bez litości" – Z zegarmistrzowską precyzją - Recenzje filmów

Poznajcie Boba budowniczego. Nie, to nie ten z dobranocki dla dzieci. To samotny, czarnoskóry bohater filmu pt. „Bez litości” (oryg. „Equalizer”), facet z krwi i kości, który ma „bezpieczną” posadkę w sklepie z artykułami budowlanymi. Bob powinien niedługo przejść na emeryturę, ale jest tak dobrym pracownikiem, że ze świecą szukać podobnego jak on. Wyróżnia się tym, że wszystkie czynności, nawet zwykłe parzenie kawy, wykonuje precyzyjnie, z zegarkiem na ręku, co do ostatniej sekundy. Podejrzane?

"Sierpień w Hrabstwie Osage" – Jak to w rodzinie ... - Recenzje filmów

Kobiety. Kim, my mężczyźni, byśmy bez Was byli? Niczym ten pył na wietrze, niczym kaktus pośrodku pustyni. One - słodkie, ale smakujące jak zakazany owoc. Czasem ekstrawertyczne i nadopiekuńcze, innym razem ciche, skrzętnie ukrywające swoje grzeszki. Takie są matki, żony, siostry z filmu „Sierpień w Hrabstwie Osage”.

"Uncharted 4: Kres Złodzieja" – Odnalazł swoją fortunę - Recenzje gier

W 2007 roku amerykańskie studio Naughty Dog (nieznane tak jak obecnie) wydało swój pierwszy exclusive dla Sony. Miała to być gra nastawiona na doraźne załatanie luki, którą powiększała coraz gorzej spisująca się seria „Tomb Raider” – niegdysiejsze sacrum dla gier zręcznościowo-przygodowych.

"Exodus: Bogowie i królowie" – Mojżesz niczym Maximus... - Recenzje filmów

Widzowie wybierający się do kina na „Exodus: Bogowie i królowie” w celu obejrzenia filmu dokumentalnego przedstawiającego historię jednej z największych biblijnych postaci, a mowa tu o izraelskim przywódcy Mojżeszu, mogą ponownie przejrzeć styczniowy repertuar w poszukiwaniu innego obrazu. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta… Nowa produkcja Ridley’a Scotta to nic innego jak kolejny film przygodowy, czyste kino rozrywkowe z Bogiem w tle.

Odwiedzin: 1143

Autor: pjKultura

Cannes 2016 – znamy zwycięzców - Kultura

W minioną niedzielę tj. 22 maja 2016 roku odbył się finał prestiżowego Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w słonecznym Cannes. Złota Palma, czyli najważniejsza nagroda, trafiła w ręce twórców filmu pt. „I, Daniel Blake”. To dość spore zaskoczenie, gdyż chyba nikt nie typował akurat tegoż tytułu.

MotoBieda czyli stara tandetna motoryzacja - Ludzie Youtuba

Hej, dziś przedstawiamy fajny kanał na Youtube związany z motoryzacją czyli MotoBieda.

Odwiedzin: 99

Autor: pjKultura

Fryderyki 2019 wręczone. Dawid Podsiadło znowu królem polskiej muzyki! - Kultura

Wieczór 9 marca 2019 roku należał do polskiej muzyki. Wtedy bowiem mogliśmy oglądać relację na żywo z 25. już edycji przyznania Fryderyków. Tegoroczna gala była wyjątkowa. Pierwszy raz odbyła się w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach. I pierwszy raz z udziałem 5-tysięcznej publiczności, która zakupiła bilety na tę uroczystość. Wielkim wygranym okazał się Dawid Podsiadło, który otrzymał najwięcej statuetek: za album roku pop „Małomiasteczkowy”, jako najlepszy autor roku i najlepszy kompozytor wraz z Bartoszem Dziedzicem.

"Księga dżungli" – Stara baśń, nowy rozdział - Recenzje filmów

Filmowych adaptacji „Księgi dżungli”, zbioru opowiadań wydanych w końcówce XIX wieku (!), było w Hollywood co najmniej parę. Osobiście jak przez mgłę pamiętam zarówno bajkowy musical od Disneya z 1967 r. jak i w pełni aktorską wersję z Jasonem Scottem Lee w roli głównej z 1994 r., tym niemniej w sercu pozostał mi pewien sentyment do postaci Mowgliego żyjącego wśród dzikich zwierząt przeróżnej maści.

autor:pj(2925 pkt)

utworzony: 1 dni temu

liczba odwiedzin: 41

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 2 dni temu

liczba odwiedzin: 90

autor:Filmaniak01(443 pkt)

utworzony: 3 dni temu

liczba odwiedzin: 42

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 8 dni temu

liczba odwiedzin: 60

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 2 dni temu

liczba odwiedzin: 90

autor:Filmaniak01(443 pkt)

utworzony: 3 dni temu

liczba odwiedzin: 42

autor:Ahyrion(1 pkt)

utworzony: 7 dni temu

liczba odwiedzin: 135

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 270 dni temu

liczba odwiedzin: 1457

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 424 dni temu

liczba odwiedzin: 2191

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2019 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.497

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję