O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Legion samobójców" – Oddział zamknięty - Recenzje filmów

„Oh, I'm not gonna kill you... I'm just gonna hurt you really, really bad.” Takie słowa wypowiada ikoniczny złoczyńca w wykonaniu Jareda Leto do jednej z filmowych postaci i wcale się nie zdziwię, gdy po premierze „Legionu samobójców” na fotelu przeznaczonym dla pacjentów psychopatycznego Księcia Zbrodni zasiądzie sam David Ayer, a w kolejce za nim ustawią się włodarze WB. Dlaczego?

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
bartoszkeprowski (1824 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
2 809
Czas czytania:
3 399 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
bartoszkeprowski (1824 pkt)
Dodano:
898 dni temu

Data dodania:
2016-08-05 21:28:58

Zarówno działania wytwórni, która naprawdę niczego nie nauczyła się na błędach „Batman v Superman: Świt sprawiedliwości”, a także rewelacyjnego do tej pory reżysera i scenarzysty Davida Ayera doprowadziły niemal do samobójstwa kultowego legionu złoczyńców. Szczęśliwie utalentowani aktorzy, intrygujące postacie, jak i sekwencje akcji w połączeniu z kilkoma udanymi pomysłami inscenizacyjnymi uratowały najbardziej wyczekiwane, tegoroczne widowisko. „Legion samobójców” to bowiem zwyczajne, niezobowiązujące kino rozrywkowe o posmaku zmarnowanego potencjału i mimo iż bawiłem się podczas seansu bardzo dobrze, to boli zaprzepaszczona szansa na stworzenie godnego konkurenta dla dzieł wytwórni Marvel. Zacznijmy jednak od początku…  

 

Co do fabuły widowiska… wołałbym ją przemilczeć. W zasadzie stanowi jedynie podkładkę pod efektowną akcję oraz genialnych bohaterów omawianego filmu. Widać tutaj liczne cięcia, brakuje też znanych scen ze zwiastunów, które ogromnie zachęcały do wybrania się na seans. Zresztą jeszcze przed premierą produkcji pojawiły się w sieci niepokojące pogłoski i kontrowersje odnośnie dwóch wersji obrazu – montażysty trailerów i reżysera. Nie wiem, jak było naprawdę, lecz historia z pewnością bardzo na tym nieporozumieniu ucierpiała. Opowieść jest rwana i momentami strasznie nierówna. Pełno tutaj montażowych niedoróbek i ekranowego chaosu. Dowodem na poparcie moich słów jest początek dzieła, poszatkowany i mało spójny, tak samo, jak uknuta intryga, która uszyta została grubymi nićmi. Ponadto czasem można również odnieść wrażenie, że Rick Flag opanował zdolność teleportacji (przemieszcza się z jednego miejsca w drugie w oka mgnieniu – wynik nieprzemyślanych cięć), co patrząc na podjęte przez twórców rozwiązania fabularne, wcale nie wydaje się takie głupie, ale o tym za chwilę… Jakby tego było mało, fabuła jest niezwykle banalna, przewidywalna i zakuta w kajdany schematyczności – pretekstowa, to największy jej zarzut. Co więcej, została w całości oparta na magii, czego się zupełnie nie spodziewałem. Z jednej strony jest to nieliczne rozwiązanie fabularne, które naprawdę mnie zaskoczyło, z drugiej skutecznie niweczy klimat mroku odpowiedni dla kultowego zespołu złoczyńców. Elementy fantasy są tutaj trochę na wyrost, lecz władcza Enchantress przykuwa uwagę i niewątpliwie cieszy oko (w końcu to przepiękna Cara Delevingne). Zatem w przypadku obranego przez Ayera kierunku jestem rozdarty, z pewnością magia to coś nowego w adaptacjach komiksów, niedługo temat ten podejmie konkurencyjna wytwórnia Marvel w obrazie „Doktor Strange”, lecz stylistycznie nie zgrywa się z pozbawionymi nadludzkich zdolności (w większości przypadków) członkami legionu samobójców. 

 

Scenariuszowe płycizny skutecznie przysłaniają elementy komediowe i poczucie humoru bohaterów spektaklu. Ci niejednokrotnie potrafią błysnąć „złotymi myślami” w najmniej odpowiednim momencie, co zdecydowanie przekłada się na pozytywny odbiór produkcji. Zresztą reżyser miesza tutaj humor z dramatem – przeszłości bohaterów są umownie szokujące i kontrowersyjne (nie ukazano ich bowiem wprost – posłużono się symboliką lub półśrodkami), szczególnie jeśli mowa o Diablo i Harley Quinn, a zabieg ten skutecznie daje obrazowi emocjonalnego wydźwięku, jednak niknie on w utartych i powielonych schematach. Smaczkiem są również odniesienia do uniwersum DC zapowiadające zbliżający się dużymi krokami „Justice League”. Dodam też, że na napisach końcowych czeka was miła niespodzianka, warto więc powstrzymać się przed gwałtownym wychodzeniem z kina. 

 

Cieszą również efekty specjalne oraz dynamiczne sceny akcji, które na dużym ekranie i w technologii 3D ogląda się w napięciu oraz z ogromną przyjemnością. Cyngiel Deadshot z zabójczą precyzją eliminuje kolejne zastępy wrogów, uzbrojona w kij baseballowy przeurocza Harley Quinn z wdziękiem i gracją przedziera się przez przeciwników, masakrując im czaszki, Kapitan Boomerang zgodnie ze swoją ksywką uprzykrza życie antagonistom zabawkami własnej roboty, a na sałatkę przerabia ich Katana i jej miecz pochłaniający dusze. Gdzieś w oddali widać uprawiającego zapasy Killer Croca i pałętającego się po polu bitwy, pacyfistycznie nastawionego jedynie do pewnego momentu Diablo. Trzeba przyznać, że pojedynki z udziałem powyższych bohaterów są pomysłowe i nieźle zmontowane. Zastosowane w punkt spowolnienia, niemały rozmach, a także duża różnorodność postaci zapewnia atrakcyjne show rozgrywające się na ciemnych uliczkach pełnych ślepo podążających za rozkazami swoich władców zmutowanych dziwolągów. Pochwalić należy też kilka udanych pomysłów inscenizacyjnych (walka Harley Quinn w windzie to czysta poezja), robiących naprawdę piorunujące wrażenie w połączeniu z niesamowitym, elektryzującym soundtrackiem. W tym aspekcie twórcy spisali się piątkę z plusem, ponieważ nawet liczne efekty CGI zrealizowano solidnie i naprawdę nie ma na co tutaj narzekać. 

 

Galeria zdjęć - "Legion samobójców" – Oddział zamknięty

Temat / Nick:

Treść komentarza:

1 (1)

Filmowy33
897 dni temu

Wreszcie pozytywna recenzja. To dowód na to, że film jednak nie taki zły jak go wielu krytyków maluje. Dzięki. Idę do kina.
Dodaj opinię do tego komentarza

Więcej artykułów od autora bartoszkeprowski

autor:bartoszkeprowski(1824 pkt)

utworzony: 273 dni temu

liczba odwiedzin: 578

autor:bartoszkeprowski(1824 pkt)

utworzony: 393 dni temu

liczba odwiedzin: 1163

autor:bartoszkeprowski(1824 pkt)

utworzony: 408 dni temu

liczba odwiedzin: 949

Polecamy podobne artykuły

autor:pottero(558 pkt)

utworzony: 597 dni temu

liczba odwiedzin: 1022

autor:kulak4(872 pkt)

utworzony: 814 dni temu

liczba odwiedzin: 999

autor:pottero(558 pkt)

utworzony: 687 dni temu

liczba odwiedzin: 1417

autor:Kamil0232(277 pkt)

utworzony: 547 dni temu

liczba odwiedzin: 978

autor:Kamil0232(277 pkt)

utworzony: 448 dni temu

liczba odwiedzin: 1281

autor:Filmaniak01(314 pkt)

utworzony: 309 dni temu

liczba odwiedzin: 632

autor:aragorn136(4241 pkt)

utworzony: 1629 dni temu

liczba odwiedzin: 6276

autor:badboyfriend(108 pkt)

utworzony: 609 dni temu

liczba odwiedzin: 1374

autor:admin(4658 pkt)

utworzony: 68 dni temu

liczba odwiedzin: 193

autor:Filmaniak01(314 pkt)

utworzony: 100 dni temu

liczba odwiedzin: 449

autor:Filmaniak01(314 pkt)

utworzony: 25 dni temu

liczba odwiedzin: 158

autor:aragorn136(4241 pkt)

utworzony: 2362 dni temu

liczba odwiedzin: 2658

autor:aragorn136(4241 pkt)

utworzony: 2036 dni temu

liczba odwiedzin: 2480

autor:pj(2653 pkt)

utworzony: 2034 dni temu

liczba odwiedzin: 6244

autor:piterwm90(28 pkt)

utworzony: 1900 dni temu

liczba odwiedzin: 3307

autor:aragorn136(4241 pkt)

utworzony: 1352 dni temu

liczba odwiedzin: 2390

autor:aragorn136(4241 pkt)

utworzony: 1071 dni temu

liczba odwiedzin: 2430

autor:aragorn136(4241 pkt)

utworzony: 1277 dni temu

liczba odwiedzin: 1445

Teraz czytane artykuły

"Legion samobójców" – Oddział zamknięty - Recenzje filmów

„Oh, I'm not gonna kill you... I'm just gonna hurt you really, really bad.” Takie słowa wypowiada ikoniczny złoczyńca w wykonaniu Jareda Leto do jednej z filmowych postaci i wcale się nie zdziwię, gdy po premierze „Legionu samobójców” na fotelu przeznaczonym dla pacjentów psychopatycznego Księcia Zbrodni zasiądzie sam David Ayer, a w kolejce za nim ustawią się włodarze WB. Dlaczego?

Czym może być UFO? - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Od ponad 50 lat zjawisko UFO jest spotykane codziennie. Raporty naocznych świadków nie dają dowodów na istnienie obcych. Czym zatem jest UFO?

"Bogowie" – Doktor Zbyszek Wytrwały - Recenzje filmów

Ten biograficzny film, wielki wygrany na festiwalu w Gdyni, w piątek, dziesiątego października, wreszcie trafił na ekrany kin w całej Polsce. Czy szanowne jury miało rację, przyznając opowieści o Zbigniewie Relidze najważniejsze wyróżnienia, w tym za najlepszą produkcję oraz pierwszoplanową rolę męską?

"Disco Polo" – Królem sceny być - Recenzje filmów

Cekiny, włosy na żel, mikrofon w ręku i proste, aczkolwiek uniwersalne, trafiające do mas teksty wystarczą. Jeżeli dodać czarujący uśmiech i siłę przebicia, to sukces w świecie disco polo murowany. O fenomenie tegoż muzycznego nurtu, który wielu uznaje za żenujący, a który ostatnimi czasy odrodził się w blasku jupiterów, opowiada debiutant pełnego metrażu – Maciej Bochniak. I robi to zaskakująco. Całość przerysowuje, stylizuje na western, a kolorystykę zapożycza od „Grand Budapest Hotel” Wesa Andersona. Ale jest jeden problem. Fabuły brak.

"Wiedźmin 3: Dziki Gon – Krew i wino" – recenzja dodatku - Recenzje gier

Można się sprzeczać czy „Wiedźmin: Dziki Gon” jest najlepszą grą w dziejach, jak uważa wielu Polaków, w tym wcale niemało internetowych trolli i hejterów. Czego by jednak o niej nie powiedzieć, nie da się zaprzeczyć, że jest to produkcja ze wszech miar solidna i dostarczająca masę frajdy. CD Projekt RED nie spoczął jednak na laurach (oraz ponad dwustu pięćdziesięciu tytułach gry roku) i, w odróżnieniu od wielu innych deweloperów, zamiast za sześćdziesiąt złotych opychać graczom dwugodzinną misję poboczną, za niewiele wyższą cenę dostarczył nieprzyzwoicie rozbudowane rozszerzenia.

"Zjawa" – Nierówna walka z (bez)względnym losem - Recenzje filmów

Na ekrany polskich kin wchodzi jedna z najgorętszych premier zeszłego roku. „Zjawa” to niewątpliwy faworyt w wyścigu po Oscary, jednakże czy produkcja utalentowanego Meksykanina rzeczywiście jest tak dobra, jak rysują ją amerykańskie media? A może to jedynie pseudointelektualny bełkot o naturze ludzkiej, pozbawiony głębi i jakiejkolwiek wartości? O tym przekonacie się po lekturze poniższego tekstu!

"Marsjanin" – Z pamiętnika pierwszego kolonizatora - Recenzje filmów

Mam dobrą informację dla miłośników kina science fiction. Ridley Scott po latach posuchy powrócił do formy. Jego „Marsjanin” to może nie jeden z najlepszych gatunkowych filmów w historii, ale na pewno jeden z ciekawszych ostatniej dekady („Prometeusz” niech schowa się w pasie asteroid). Nieprzytłaczający filozoficznymi rozważaniami jak „Interstellar” i nie tak widowiskowy, jak „Grawitacja”, ale umiejący przyciągnąć uwagę widza swoim przesłaniem, lekkością i humorem. Oto przewodnik pt. „Jak przetrwać na Marsie i nie oszaleć”.

Odwiedzin: 167766

Autor: PaMDom i ogród

Bojler elektryczny, najbardziej ekonomiczne ustawienie i ogrzanie wody - Dom i ogród

Jaką temperaturę ustawić na termostacie bojlera, aby zminimalizować opłaty za prąd? Opiszemy kilka ważnych zasad związanych z oszczędna pracą bojlera. Zmniejsz swoje rachunki za prąd.

Odwiedzin: 12053

Autor: PaMElektronika

Zasilacz uniwersalny lub modelarski zrobiony z komputerowego zasilacza ATX - Elektronika

Czy posiadacie stary komputer z zasilaczem AT lub ATX? Często bywa, że taki komputer jest już nam niepotrzebny. Można jednak wykorzystać część jego elementów, aby zbudować coś przydatnego. Dziś pokażę jak ze starego zasilacza ATX zbudować własny zasilacz, do celów modelarskich lub hobbistycznych, a nawet na potrzeby elektronicznych projektów.

"Kraina lodu" – O zimo piękna, zimo sroga - Recenzje filmów

Witajcie w „Krainie lodu”. Ta nowa produkcja ze stajni Disneya korzysta ze sprawdzonych klasycznych wzorców, będąc zgrabnym połączeniem musicalu, komedii i kina przygodowego. Szczerze: jeszcze nigdy moje oczy nie ujrzały tak pięknej, magicznej, a jednocześnie srogiej zimy w żadnej dotychczasowej animacji.

"Bez litości" – Z zegarmistrzowską precyzją - Recenzje filmów

Poznajcie Boba budowniczego. Nie, to nie ten z dobranocki dla dzieci. To samotny, czarnoskóry bohater filmu pt. „Bez litości” (oryg. „Equalizer”), facet z krwi i kości, który ma „bezpieczną” posadkę w sklepie z artykułami budowlanymi. Bob powinien niedługo przejść na emeryturę, ale jest tak dobrym pracownikiem, że ze świecą szukać podobnego jak on. Wyróżnia się tym, że wszystkie czynności, nawet zwykłe parzenie kawy, wykonuje precyzyjnie, z zegarkiem na ręku, co do ostatniej sekundy. Podejrzane?

"Sierpień w Hrabstwie Osage" – Jak to w rodzinie ... - Recenzje filmów

Kobiety. Kim, my mężczyźni, byśmy bez Was byli? Niczym ten pył na wietrze, niczym kaktus pośrodku pustyni. One - słodkie, ale smakujące jak zakazany owoc. Czasem ekstrawertyczne i nadopiekuńcze, innym razem ciche, skrzętnie ukrywające swoje grzeszki. Takie są matki, żony, siostry z filmu „Sierpień w Hrabstwie Osage”.

Odwiedzin: 99692

Autor: PaMTradycje

Przesądy – najciekawsze, najpopularniejsze, najważniejsze - Tradycje

Czy przesądy wpływają na nasze życie? Czy wierzymy w przesądy i czy się spełniają. Na co powinniśmy zwracać uwagę by uchronić się od zła i przyciągnąć dobro?

Jesień pachnąca wanilią w czekoladzie - Zdrowie i uroda

Czas pożegnać zwiewne sukienki, szorty czy sandały, bo jesień zagościła u nas na dobre. Wraz z wymianą garderoby zmieniają się również makijaż oraz kolekcje zapachów perfum. Orzeźwiające, świeże, cytrusowe i delikatne zamieniamy na ciepłe, intensywne nuty zapachowe. Chętniej otulamy się aromatyczną wanilią, kuszącą czekoladą czy słodkim karmelem. Łącząc je ze słodyczą owocowych nut, dają nam niemal kompozycję idealną na jesienną słotę.

Tajemnice Strefy 51 - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Strefa 51 to ogromy obszar, na którym znajduje się najbardziej strzeżona baza wojskowa na terenie USA. Nie jest zaznaczony na żadnej mapie. Ale z powietrza jest doskonale widoczny. Czy rząd coś tam ukrywa? Obcych? Wraki UFO?

"Ghostbusters. Pogromcy duchów" – Następne pokolenie - Recenzje filmów

W pracy recenzenta najważniejsza jest rzetelność. Łatwo bowiem ulec wpływom innych i podążać za tłumem krzycząc mówione przez wszystkich hasła. Podobnie jest z rebootem „Ghostbusters”, który od samego startu został skreślony przez kinomanów darzących wręcz szczerą nienawiścią nowy projekt Sony Pictures.

Odwiedzin: 3270

Autor: pjSprzęt

Era kaset VHS jeszcze nie umarła! - Sprzęt

Dziś dla wielu bardzo młodych ludzi VHS brzmi jak jakiś dziwny, tajemniczy skrót. Ale dla ludzi 30-letnich i starszych oznacza coś magicznego i edukacyjnego, coś, z czym związane jest ich dzieciństwo, do czego czują ogromny sentyment. Czy na pewno Kaseta VHS, bo o niej właśnie mowa, jest niczym bezwartościowy relikt zamierzchłej przeszłości?

Odwiedzin: 935

Autor: pjLudzie kina

Timothée Chalamet – new gold boy of Hollywood - Ludzie kina

Raz na kilka lat za oceanem odkrywane są nowe męskie aktorskie talenty. Wśród dzieciaków takim objawieniem był niedawno Jacob Trembley („Pokój”). A w grupie starszych chłopaków widzów i krytyków zachwyca, nazwany przez koleżankę z planu – młodym Danielem Day-Lewisem sympatyczny „Timmy” Timothée Chalamet. Nominowany do Oscara miał ogromną szansę zostać najmłodszym w historii kina aktorem odbierającym tę prestiżową statuetkę (do tej pory był nim Adrien Brody). Ostatecznie przegrał jednak z Garym Oldmanem. Oto lśniący złoty chłopiec Hollywood!

autor:aragorn136(4241 pkt)

utworzony: 2 dni temu

liczba odwiedzin: 28

autor:Filmaniak01(314 pkt)

utworzony: 5 dni temu

liczba odwiedzin: 46

autor:admin(4658 pkt)

utworzony: 7 dni temu

liczba odwiedzin: 100

autor:admin(4658 pkt)

utworzony: 16 dni temu

liczba odwiedzin: 283

autor:Filmaniak01(314 pkt)

utworzony: 25 dni temu

liczba odwiedzin: 158

autor:Filmaniak01(314 pkt)

utworzony: 25 dni temu

liczba odwiedzin: 158

autor:aragorn136(4241 pkt)

utworzony: 204 dni temu

liczba odwiedzin: 1097

autor:aragorn136(4241 pkt)

utworzony: 358 dni temu

liczba odwiedzin: 1906

autor:Filmaniak01(314 pkt)

utworzony: 5 dni temu

liczba odwiedzin: 46

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2019 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.458

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję