O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Valiant Hearts" – Dwuwymiarowa wojna z przesłaniem - Recenzje gier

Rzadko, ale to naprawdę bardzo rzadko zdarzały się gry poruszające temat I wojny światowej i choć były takie serie jak „Red Baron” czy „NecroVision”, to żadna nie podchodziła do tego zbyt poważnie. Przed 100. rocznicą jej rozpoczęcia, na rynek trafiła jednak inna produkcja. Jest to niejako hołd dla poległych i cierpiących w tamtych czasach, a o przypomnienie strasznych momentów historii zadbało „Ubisoft Studios”. Francuski koncern zaskakuje, wypuszczając grę nie dla mas, a kolejny w tym roku po „Child of Light” skromniejszy tytuł. Pokazuje to trend, w którym zmierza większość producentów. Czy „Valiant Hearts: The Great War” ma szanse na tle innych produkcji z segmentu AAA?

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
piterwm90 (28 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
2 700
Czas czytania:
3 152 min.
Kategoria:
Recenzje gier
Autor:
piterwm90 (28 pkt)
Dodano:
1734 dni temu

Data dodania:
2014-08-19 19:56:51

Fabuła jest zaprezentowana w podobnej formie, co w serii „Assassin’s Creed”. Mamy postacie fikcyjne, ale wszystkie fakty i prawdziwe wydarzenia historyczne są opisane w menu, coś na wzór bazy danych z wymienionego powyżej cyklu. Historię ukazano na kilku płaszczyznach z kilkoma bohaterami, których losy splatają się na wojennym froncie. Jest Emile – francuski farmer, otrzymujący list z obowiązkiem wejścia w szeregi armii, Karl wcielony siłą do niemieckiego wojska (zakochany w córce Emile’a), Freddie – amerykański wojak walczący o honor, Anna belgijska pielęgniarka, która pozna prawdziwy ból towarzyszący żołnierzom na polu bitwy i … Walt – pomagający wszystkim pies wojenny. Oprócz wyżej wymienionych postaci grywalnych natrafimy jeszcze na wiele charakterów pobocznych. Fabuła już od prologu daje do myślenia, a późniejsza narracja poprowadzona w sposób łatwy w odbiorze, nie dręczy nieścisłościami. Natomiast epilog to istne arcydzieło emocjonalne podsumowujące tragedię, jaką jest wojna.

 

„Valiant Hearts: The Great War” jest połączeniem gry przygodowej z platformówką, więc nie zabrakło klasycznych zagadek logicznych i elementów czysto zręcznościowych. Całość podzielono na 4 rozdziały i kilkanaście podrozdziałów. Wydawać by się mogło, że to niewiele, ale wystarcza na około 8 godzin, co jest całkiem dobrym wynikiem, jak na taką skromną produkcje. Styl rozgrywki w głównej mierze zależy od tego, jaką postacią w danej chwili sterujemy. Bo np. Emile potrafi przekopywać się różnymi tunelami, a Freedie to typowy wojak, który posiada mnóstwo umiejętności obsługi maszyn wojennych. Anna leczy żołnierzy (od gracza wymaga to sprawnych palców w mini-gierkach), a Karl doda nam trochę elementów skradankowych. Tymczasem Walt wspomaga postacie na zasadzie przynoszenia i uruchamiania przedmiotów lub odwracania uwagi wrogów na rozkaz (takim nasz dobry duch).

 

Każdy z protagonistów może w danym momencie nieść tylko jedna rzecz (w głównej mierze przedmioty, którymi będziemy rzucać: dynamit czy butelki). Przy zagadkach rzeczy, które zabierzemy, działają na podobnej zasadzie, co w grach przygodowych, czyli point&click. Nie brakuje również znajdziek. Są one rozlokowane w różnych miejscach danego poziomu, ale nie dają żadnego profitu (może poza poszerzeniem swojej wiedzy dotyczącej dawnej, strasznej przeszłości). Wśród nich natrafiamy na takie przedmioty jak: nieśmiertelniki, listy żołnierzy do rodziny i rzeczy codziennego użycia na wojnie. Nie zawsze poruszamy się na piechotę i po okopach I wojny światowej. Zdarzają się również momenty, w których sterujemy pierwszymi prototypami czołgów (wtedy Freddie staje się naszym protagonistą). Natomiast ucieczki samochodem to domena Anny i tutaj mam lekkie zastrzeżenie. Niestety, tragiczne i trudne momenty w rytm wesołej Marsylianki są niedopasowane.

 

W grze zadbano również o wsparcie dla mniej cierpliwych, czyli system podpowiedzi. Uruchamia się on samoczynnie po pewnym czasie i co minutę udziela porad w formie listu, który musimy otworzyć. Świetne rozwiązanie, które nic nam nie narzuca, kto chce, to skorzysta (prosta mechanika). Przeciwnicy na polu bitwy to oczywiście niemieccy żołnierze, (uwaga!, czasem musimy im również pomagać lub współpracować). Jednak głównym antagonistą jest tutaj Baron Von Dorf, nękający nas przez większość gry i dysponujący wielkim arsenałem: od latającego Zeppelina na opancerzonym czołgu kończąc.

 

Rozgrywka w „Valiant Hearts: The Great War” jest bardzo dobrze wyważona. Segmenty wymagające użycia szarych komórek, pokrywają się z elementami zręcznościowymi, przez co nie czuć znużenia. Długość produkcji również daje satysfakcję, ale żeby nie było tak różowo, zdarzają się też błędy w samym kodzie (przez jedna z nich rozpoczynamy od początku cały rozdział!). Jednak ogólnie trzeba pochwalić twórców za pomysłowość, szczegółowość historyczną i balans w rozgrywce, bo to jest siła tej gry.

 

Jak przystało na produkcję z gatunku platformowa, mamy ręcznie rysowaną grafikę, którą  oparto na silniku UbiArt Framework (użytym wcześniej do „Rayman Origins” i „Rayman Legends”). Model postaci może nie jest jakoś wybitnie przedstawiony i nie zachwyca animacją, ale za to świat stworzono ze sporą dbałością o szczegóły. Zarówno miejsca podziemne, jak i okopy oraz zrujnowane miasta mają swoją niepowtarzalność i urok. Wszystko tu przedstawiono wizualnie w nieco groteskowy sposób, dzięki czemu gra jest łatwiejsza w odbiorze dla młodszych graczy.

 

Oprawa audio to przede wszystkim rewelacyjna muzyka (może poza Marsylianką), której kompozytorem jest Yoan Fanise (kto grał w „Beyond Good & Evil”, ten zna tę osobistość). Już sam utwór w menu, choć niepozorny, potrafi wywołać gęsią skórkę, a w trakcie rozgrywki trafimy na fragmenty, odpowiednio i bez żadnych zgrzytów, dynamiczne i patetyczne. Odgłosy otoczenia są adekwatne do sytuacji, a narrator poważnie opowiada poszczególne wątki. Natomiast główne postacie … bełkoczą, taki ma bowiem styl owa produkcja, ale z odpowiednim akcentem, co nadaje pewnego klimatu.     

 

„Valiant Hearts: The Great War” zaskakuje pozytywnie. Udowadnia, że nie tylko nowoczesne technologicznie i rozbudowane w kwestii rozgrywki sieciowej produkcje mają racje bytu na rynku. Ta gra może stawać do rywalizacji z wielkimi tytułami, gdyż broni się pomysłem i niełatwą tematyką ukazaną w sposób nie odpychający, ale dający do myślenia. Ciężko się przyczepić do większych wpadek, bo ich praktycznie nie ma, a jednostkowe błędy to niuanse niewpływające na odbiór całości, która stanowi ważną lekcję historii (liczba ofiar, która ta tragiczna wojna pochłonęła, wzbudza przerażenie).

 

Kończąc tę recenzję, zacytuje słowa z gry: „Chociaż ich ciała dawno temu zamieniły się w proch, pamięć o ich poświeceniu wciąż żyje. Musimy starać się pielęgnować te wspomnienia i nigdy nie zapomnieć”. Bo taka jest ta produkcja, nie idealna i nie widowiskowa, ale bardzo starannie zrealizowana i oddająca realia tamtych czasów oraz składająca hołd poległym.   

 

Ocena: 8/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

 

Autor recenzji publikuje też na portalu www.filmweb.pl pod nickiem Piterwm90.

Galeria zdjęć - "Valiant Hearts" – Dwuwymiarowa wojna z przesłaniem

Temat / Nick:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora piterwm90

autor:piterwm90(28 pkt)

utworzony: 1884 dni temu

liczba odwiedzin: 5470

autor:piterwm90(28 pkt)

utworzony: 2132 dni temu

liczba odwiedzin: 2186

autor:piterwm90(28 pkt)

utworzony: 1978 dni temu

liczba odwiedzin: 2120

autor:piterwm90(28 pkt)

utworzony: 1965 dni temu

liczba odwiedzin: 5076

autor:piterwm90(28 pkt)

utworzony: 1963 dni temu

liczba odwiedzin: 6836

Polecamy podobne artykuły

autor:GieHa(722 pkt)

utworzony: 206 dni temu

liczba odwiedzin: 407

autor:aragorn136(4930 pkt)

utworzony: 1701 dni temu

liczba odwiedzin: 4418

autor:aragorn136(4930 pkt)

utworzony: 1835 dni temu

liczba odwiedzin: 2340

Teraz czytane artykuły

"Valiant Hearts" – Dwuwymiarowa wojna z przesłaniem - Recenzje gier

Rzadko, ale to naprawdę bardzo rzadko zdarzały się gry poruszające temat I wojny światowej i choć były takie serie jak „Red Baron” czy „NecroVision”, to żadna nie podchodziła do tego zbyt poważnie. Przed 100. rocznicą jej rozpoczęcia, na rynek trafiła jednak inna produkcja. Jest to niejako hołd dla poległych i cierpiących w tamtych czasach, a o przypomnienie strasznych momentów historii zadbało „Ubisoft Studios”. Francuski koncern zaskakuje, wypuszczając grę nie dla mas, a kolejny w tym roku po „Child of Light” skromniejszy tytuł. Pokazuje to trend, w którym zmierza większość producentów. Czy „Valiant Hearts: The Great War” ma szanse na tle innych produkcji z segmentu AAA?

Odwiedzin: 13571

Autor: PaMKosmos

Czy jesteśmy sami we Wszechświecie? - Sygnał WOW - Kosmos

15 sierpnia 1977 roku Jerry R Ehman za pomocą radioteleskopu The Big Ear Uniwersytetu Stanowego Ohio w USA odebrał tajemniczy sygnał mający pochodzenie spoza naszego Układu Słonecznego. Trwał 72 sekundy i miał charakter modulowany. Czy pochodził od obcych cywilizacji?

Odwiedzin: 2342

Autor: pjPrzepisy

Śledzie z rodzynkami - Przepisy

Obok karpia, śledzie to królowie na wigilijnym stole. A gdyby tak ryby tę przyrządzić w nieco inny sposób, np. z rodzynkami… Jak wtedy będzie? Dwa słowa cisną się na usta: smacznie i oryginalnie.

Dane medyczne na sprzedaż - Genetyka i Biologia

Od dziesięcioleci naukowcy prowadzą długoterminowe badania, starając się poszerzyć wiedzę na temat chorób. Dzięki regularnej rejestracji danych dotyczących stanu zdrowia i leczenia pacjentów wykazano na przykład, że ołów z łuszczącej się farby uszkadza mózgi dzieci, a podwyższone ciśnienie krwi i poziom cholesterolu zwiększają ryzyko rozwoju chorób serca i udaru mózgu. Do dziś niektórzy z pierwszych uczestników słynnego badania Framingham Heart Study (mający obecnie co najmniej 95 lat), które rozpoczęto w roku 1948, dostarczają informacji medycznych naukowcom.

Rosyjska muzyka ludowa - Gatunki i Style

Rosyjska muzyka rozwijała się dwutorowo - jako obrzędowa muzyka instrumentalna i świecka wokalna (pieśni wojenne w X i XI w., w późniejszym okresie ujmowane w cykle bylin, pieśni dworskie wykonywane przez tzw. bajanów na dworach książęcych) oraz jednogłosowa muzyka cerkiewna (znamiennyj razspiew - nazwa pochodzi od znamion, znaków pisma muzycznego).

Odwiedzin: 177291

Autor: PaMDom i ogród

Bojler elektryczny, najbardziej ekonomiczne ustawienie i ogrzanie wody - Dom i ogród

Jaką temperaturę ustawić na termostacie bojlera, aby zminimalizować opłaty za prąd? Opiszemy kilka ważnych zasad związanych z oszczędna pracą bojlera. Zmniejsz swoje rachunki za prąd.

"Mafia III" – Propozycja co najwyżej do rozważenia - Recenzje gier

Któż z nas nie kocha opowieści gangsterskich, takich jak „Ojciec chrzestny”, „Chłopcy z ferajny” czy „Człowiek z blizną”? Kto nie marzył po ich obejrzeniu, żeby tak zostać szefem mafii i żyć jak pączek w maśle, mając pod sobą silnorękich będących na każde nasze zawołanie? Chociaż gier gangsterskich, które pozwoliłyby nam choć przez chwilę poczuć się jak członek mafii, powstało sporo, to jednak na ich tle właśnie „Mafia” wybija się poważnym podejściem do tematu i chyba właśnie za to seria ta pokochana została przez graczy.

Czym jest DNA? - Genetyka i Biologia

DNA – kwas deoksyrybonukleinowy – jest nośnikiem informacji genetycznej i warunkuje poprzez konkretnie zapisane informacje nasz wygląd zewnętrzny, podatność na dane choroby, kolor włosów, skóry i wiele innych cech fizycznych ludzi.

Odwiedzin: 1953

Autor: pjPrzepisy

Ciasto z rabarbarem i budyniową pianką - Przepisy

Babcia mawiała, że do obiadku najlepszy kompot z rabarbaru. Faktycznie ma specyficzny smak i może także ugasić pragnienie w gorące dni. My dodatkowo polecamy ciasto z tą rośliną. Jest słodkie i jednocześnie lekko kwaskowe.

Odwiedzin: 8282

Autor: matusiakReligia

Wielki Tydzień i Święto Wielkiej Nocy - Religia

Wielkanoc jest najstarszym i najważniejszym świętem chrześcijańskim. Upamiętnia śmierć krzyżową i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa. Poprzedzający ją tydzień, stanowiący okres wspominania najważniejszych dla wiary chrześcijańskiej wydarzeń, nazywany jest Wielkim Tygodniem.

Przejawy Ducha - Religia

W życie człowieka na Ziemi ingeruje wiele istot z różnych wymiarów rzeczywistości – m.in. Anioły. Ich przejawy są często dyskretne i potrzeba dużego wyczucia i świadomości, by zdać sobie sprawę z tzw. przejawów ducha.

Odwiedzin: 5082

Autor: pjReligia

Wiara w Arkę Noego - Religia

Fascynacja tajemnicami biblijnymi za sprawą filmu „Noe: Wybrany przez Boga”, powraca i odradza się na nowo. Przypowieść zawarta w Księdze Rodzaju o wielkiej powodzi i drewnianej konstrukcji, w której skryły się przedstawiciele wszystkich ówczesnych gatunków zwierząt po dziś dzień stanowi źródło interpretacji i jest tematem teoretycznych rozważań naukowców i duchownych.

Eurowizja – symbol kiczu czy święto piosenki? - Festiwale muzyczne

Jak ten czas leci. Już 59. Konkurs Piosenki Eurowizji za nami. Miliony Polaków zasiadło w sobotę 10 maja, by w finale kibicować naszym Słowiankom z Cleo na czele. Nie pomogły ludowe stroje, afirmacja seksapilu zgrabnych tancerek, tarka ani ponętny warkocz i „czarny głos” wokalistki. Zwyciężyła tolerancja i inność. Kiełbasa wyborcza nie ominęła nawet europejskiego święta …

Odwiedzin: 31348

Autor: PaMIntrygujące

Nikola Tesla – geniusz wyprzedzający swoją epokę - Intrygujące

Genialny wynalazca, umysł porównywalny do wielkiego Leonarda da Vinci. Zapomniany i jednocześnie oszukany przez ludzkość, a to przecież jemu zawdzięczamy istnienie prądu zmiennego, radia, internetu, telewizji, a to tylko kilka spośród 300 patentów jego autorstwa.

Odwiedzin: 2592

Autor: pjLudzie kina

Chrstian Bale – Mieszanka wybuchowa - Ludzie kina

Christian Bale to gwiazda, o której zawsze jest głośno. Widać, że jego sława nie opiera się tylko na dobrym aktorstwie, ale również na skandalach. Mimo to nadal ma wiernych fanów, a propozycje nowych ról sypią się jak z rękawa.

Odwiedzin: 3643

Autor: pjLudzie kina

Quentin Tarantino i jego miłość do kina - Ludzie kina

Facet jest doskonałym przykładem na to, że dzięki determinacji i pewności siebie, spełniają się marzenia. Konkretniej mówiąc - pasja, jaką jest miłość do filmów, może przerodzić się w coś więcej. W tworzenie opowieści w swoim własnym, wypracowanym, specyficznym stylu.

Płocki piknik lotniczy nie odbędzie się - Akrobacje i piloci

Niestety w 2012 roku Płocki Piknik lotniczy Areoklubu Ziemi Mazowieckiej, jak podaje organizator imprezy nie odbędzie się.

"Aliens: Colonial Marines" – Alieny bez kwasu - Recenzje gier

Najpierw wspaniała seria filmów, które stały się klasyką kina grozy, później gra pt. „Aliens vs Predator”, a za trzy lata kolejna jej odsłona. Czemu podaliśmy akurat ten tytuł ? Ponieważ to dobre produkcje, gdzie kośćcem fabuły były spory ludzi, predatorów i… „słabych” obcych. No właśnie, to alienom się nie spodobało, więc postanowili wystąpić w grze wyłącznie o nich. Na pomoc przybyło studio Grearbox Software, tworząc „Aliens: Colonial Marines”. Jak się mówi: „nie w jeden dzień Rzym zbudowano” i chyba tym się kierowano, bo praca zajęła aż 8 lat. Niestety, fani tuż po premierze w 2013 roku poczuli nienawiść. Gra została po prostu za późno wyprodukowana.

autor:admin(5582 pkt)

utworzony: 1 dni temu

liczba odwiedzin: 18

autor:PaM(614 pkt)

utworzony: 2189 dni temu

liczba odwiedzin: 13571

autor:lukasz_kulak(1042 pkt)

utworzony: 1195 dni temu

liczba odwiedzin: 5094

autor:PaM(614 pkt)

utworzony: 2267 dni temu

liczba odwiedzin: 18331

autor:pj(3211 pkt)

utworzony: 2312 dni temu

liczba odwiedzin: 26890

autor:PaM(614 pkt)

utworzony: 2014 dni temu

liczba odwiedzin: 31348

autor:GieHa(722 pkt)

utworzony: 206 dni temu

liczba odwiedzin: 407

autor:GieHa(722 pkt)

utworzony: 169 dni temu

liczba odwiedzin: 702

autor:GieHa(722 pkt)

utworzony: 91 dni temu

liczba odwiedzin: 547

autor:PaM(614 pkt)

utworzony: 2429 dni temu

liczba odwiedzin: 10897

autor:GieHa(722 pkt)

utworzony: 927 dni temu

liczba odwiedzin: 1241

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2019 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.359

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję