O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Valiant Hearts" – Dwuwymiarowa wojna z przesłaniem - Recenzje gier

Rzadko, ale to naprawdę bardzo rzadko zdarzały się gry poruszające temat I wojny światowej i choć były takie serie jak „Red Baron” czy „NecroVision”, to żadna nie podchodziła do tego zbyt poważnie. Przed 100. rocznicą jej rozpoczęcia, na rynek trafiła jednak inna produkcja. Jest to niejako hołd dla poległych i cierpiących w tamtych czasach, a o przypomnienie strasznych momentów historii zadbało „Ubisoft Studios”. Francuski koncern zaskakuje, wypuszczając grę nie dla mas, a kolejny w tym roku po „Child of Light” skromniejszy tytuł. Pokazuje to trend, w którym zmierza większość producentów. Czy „Valiant Hearts: The Great War” ma szanse na tle innych produkcji z segmentu AAA?

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
piterwm90 (28 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
2 937
Czas czytania:
3 410 min.
Kategoria:
Recenzje gier
Autor:
piterwm90 (28 pkt)
Dodano:
1987 dni temu

Data dodania:
2014-08-19 19:56:51

Fabuła jest zaprezentowana w podobnej formie, co w serii „Assassin’s Creed”. Mamy postacie fikcyjne, ale wszystkie fakty i prawdziwe wydarzenia historyczne są opisane w menu, coś na wzór bazy danych z wymienionego powyżej cyklu. Historię ukazano na kilku płaszczyznach z kilkoma bohaterami, których losy splatają się na wojennym froncie. Jest Emile – francuski farmer, otrzymujący list z obowiązkiem wejścia w szeregi armii, Karl wcielony siłą do niemieckiego wojska (zakochany w córce Emile’a), Freddie – amerykański wojak walczący o honor, Anna belgijska pielęgniarka, która pozna prawdziwy ból towarzyszący żołnierzom na polu bitwy i … Walt – pomagający wszystkim pies wojenny. Oprócz wyżej wymienionych postaci grywalnych natrafimy jeszcze na wiele charakterów pobocznych. Fabuła już od prologu daje do myślenia, a późniejsza narracja poprowadzona w sposób łatwy w odbiorze, nie dręczy nieścisłościami. Natomiast epilog to istne arcydzieło emocjonalne podsumowujące tragedię, jaką jest wojna.

 

„Valiant Hearts: The Great War” jest połączeniem gry przygodowej z platformówką, więc nie zabrakło klasycznych zagadek logicznych i elementów czysto zręcznościowych. Całość podzielono na 4 rozdziały i kilkanaście podrozdziałów. Wydawać by się mogło, że to niewiele, ale wystarcza na około 8 godzin, co jest całkiem dobrym wynikiem, jak na taką skromną produkcje. Styl rozgrywki w głównej mierze zależy od tego, jaką postacią w danej chwili sterujemy. Bo np. Emile potrafi przekopywać się różnymi tunelami, a Freedie to typowy wojak, który posiada mnóstwo umiejętności obsługi maszyn wojennych. Anna leczy żołnierzy (od gracza wymaga to sprawnych palców w mini-gierkach), a Karl doda nam trochę elementów skradankowych. Tymczasem Walt wspomaga postacie na zasadzie przynoszenia i uruchamiania przedmiotów lub odwracania uwagi wrogów na rozkaz (takim nasz dobry duch).

 

Każdy z protagonistów może w danym momencie nieść tylko jedna rzecz (w głównej mierze przedmioty, którymi będziemy rzucać: dynamit czy butelki). Przy zagadkach rzeczy, które zabierzemy, działają na podobnej zasadzie, co w grach przygodowych, czyli point&click. Nie brakuje również znajdziek. Są one rozlokowane w różnych miejscach danego poziomu, ale nie dają żadnego profitu (może poza poszerzeniem swojej wiedzy dotyczącej dawnej, strasznej przeszłości). Wśród nich natrafiamy na takie przedmioty jak: nieśmiertelniki, listy żołnierzy do rodziny i rzeczy codziennego użycia na wojnie. Nie zawsze poruszamy się na piechotę i po okopach I wojny światowej. Zdarzają się również momenty, w których sterujemy pierwszymi prototypami czołgów (wtedy Freddie staje się naszym protagonistą). Natomiast ucieczki samochodem to domena Anny i tutaj mam lekkie zastrzeżenie. Niestety, tragiczne i trudne momenty w rytm wesołej Marsylianki są niedopasowane.

 

W grze zadbano również o wsparcie dla mniej cierpliwych, czyli system podpowiedzi. Uruchamia się on samoczynnie po pewnym czasie i co minutę udziela porad w formie listu, który musimy otworzyć. Świetne rozwiązanie, które nic nam nie narzuca, kto chce, to skorzysta (prosta mechanika). Przeciwnicy na polu bitwy to oczywiście niemieccy żołnierze, (uwaga!, czasem musimy im również pomagać lub współpracować). Jednak głównym antagonistą jest tutaj Baron Von Dorf, nękający nas przez większość gry i dysponujący wielkim arsenałem: od latającego Zeppelina na opancerzonym czołgu kończąc.

 

Rozgrywka w „Valiant Hearts: The Great War” jest bardzo dobrze wyważona. Segmenty wymagające użycia szarych komórek, pokrywają się z elementami zręcznościowymi, przez co nie czuć znużenia. Długość produkcji również daje satysfakcję, ale żeby nie było tak różowo, zdarzają się też błędy w samym kodzie (przez jedna z nich rozpoczynamy od początku cały rozdział!). Jednak ogólnie trzeba pochwalić twórców za pomysłowość, szczegółowość historyczną i balans w rozgrywce, bo to jest siła tej gry.

 

Jak przystało na produkcję z gatunku platformowa, mamy ręcznie rysowaną grafikę, którą  oparto na silniku UbiArt Framework (użytym wcześniej do „Rayman Origins” i „Rayman Legends”). Model postaci może nie jest jakoś wybitnie przedstawiony i nie zachwyca animacją, ale za to świat stworzono ze sporą dbałością o szczegóły. Zarówno miejsca podziemne, jak i okopy oraz zrujnowane miasta mają swoją niepowtarzalność i urok. Wszystko tu przedstawiono wizualnie w nieco groteskowy sposób, dzięki czemu gra jest łatwiejsza w odbiorze dla młodszych graczy.

 

Oprawa audio to przede wszystkim rewelacyjna muzyka (może poza Marsylianką), której kompozytorem jest Yoan Fanise (kto grał w „Beyond Good & Evil”, ten zna tę osobistość). Już sam utwór w menu, choć niepozorny, potrafi wywołać gęsią skórkę, a w trakcie rozgrywki trafimy na fragmenty, odpowiednio i bez żadnych zgrzytów, dynamiczne i patetyczne. Odgłosy otoczenia są adekwatne do sytuacji, a narrator poważnie opowiada poszczególne wątki. Natomiast główne postacie … bełkoczą, taki ma bowiem styl owa produkcja, ale z odpowiednim akcentem, co nadaje pewnego klimatu.     

 

„Valiant Hearts: The Great War” zaskakuje pozytywnie. Udowadnia, że nie tylko nowoczesne technologicznie i rozbudowane w kwestii rozgrywki sieciowej produkcje mają racje bytu na rynku. Ta gra może stawać do rywalizacji z wielkimi tytułami, gdyż broni się pomysłem i niełatwą tematyką ukazaną w sposób nie odpychający, ale dający do myślenia. Ciężko się przyczepić do większych wpadek, bo ich praktycznie nie ma, a jednostkowe błędy to niuanse niewpływające na odbiór całości, która stanowi ważną lekcję historii (liczba ofiar, która ta tragiczna wojna pochłonęła, wzbudza przerażenie).

 

Kończąc tę recenzję, zacytuje słowa z gry: „Chociaż ich ciała dawno temu zamieniły się w proch, pamięć o ich poświeceniu wciąż żyje. Musimy starać się pielęgnować te wspomnienia i nigdy nie zapomnieć”. Bo taka jest ta produkcja, nie idealna i nie widowiskowa, ale bardzo starannie zrealizowana i oddająca realia tamtych czasów oraz składająca hołd poległym.   

 

Ocena: 8/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

 

Autor recenzji publikuje też na portalu www.filmweb.pl pod nickiem Piterwm90.

Galeria zdjęć - "Valiant Hearts" – Dwuwymiarowa wojna z przesłaniem

Temat / Nick:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora piterwm90

"South Park: Kijek Prawdy" – Kontrowersja niekontrolowana - Recenzje gier
"South Park: Kijek Prawdy" – Kontrowersja niekontrolowana -

Większość gier, które były adaptacjami zarówno filmów, jak i seriali nie spotkała się z pozytywnymi opiniami. Również działało to w drugą stronę. Wiele tytułów, m.in. "Alone In the Dark", "BloodRayne" czy "Postal” nie było dobrze odbieranych (niejaki jegomość Uwe Boll miał na to duży wpływ). Wracając natomiast do gier, w ostatnim czasie jedynie seria "Batman: Arkham"

"Metro: Last Light" – Człowiek człowiekowi wilkiem - Recenzje gier
"Metro: Last Light" – Człowiek człowiekowi wilkiem -

2005 rok - swoją premierę ma książka "Metro 2033" debiutującego rosyjskiego pisarza Dimitrja Głuchowskiego. Niespodziewanie odnosi sukces co powoduje, że powstają kolejne części tego dzieła literackiego, opisującego post-apokaliptyczną wizję rosyjskiego metra i jego świata. Mija pięć lat i na światło dzienne wychodzi gra "Metro 2033" nie mająca łatwego zadania przenie

Odwiedzin: 2386

Autor: piterwm90Recenzje gier

Komentarze: 1

"Gone Home" – Żeńska interakcja - Recenzje gier
"Gone Home" – Żeńska interakcja  -

„Gone Home” to gra, która wystarczy na dwie godziny. Zastanawialiście się kiedyś, czy taka produkcja może zapaść w pamięć? Debiutanckie dzieło The Fullbright Company, choć trwa krótko, daje głęboką interakcję i precyzyjną narrację na poziomie „Dear Esther”.

Odwiedzin: 2283

Autor: piterwm90Recenzje gier

Komentarze: 1

Najlepsze gry komputerowe 2013 roku - Artykuły o grach
Najlepsze gry komputerowe 2013 roku -

Rok 2013 obfitował w wiele ciekawych tytułów, a także kilka spektakularnych porażek. Nie zabrakło wielu niespodzianek i nowych marek oraz kontynuacji i restartów kilku serii. Ten rok był lepszy od poprzedniego, ale gorszy od fenomenalnego 2011. Nadeszła pora na podsumowanie dwunastu miesięcy i wybranie najlepszych gier na PC tego okresu.

Odwiedzin: 5439

Autor: piterwm90Artykuły o grach

Komentarze: 1

Najciekawiej zapowiadające się gry PC 2014 roku - Artykuły o grach
Najciekawiej zapowiadające się gry PC 2014 roku -

W poprzednim roku mieliśmy wiele dobrych gier, które popchnęły branżę do przodu w różnych aspektach. Każdy z graczy ma zapewne nadzieję, że rok A.D. 2014 będzie równie dobry, a może nawet lepszy pod każdym względem.

Odwiedzin: 7219

Autor: piterwm90Artykuły o grach

Komentarze: 2

Polecamy podobne artykuły

"My Memory of Us" – Nie zostawię Cię - Recenzje gier
"My Memory of Us" – Nie zostawię Cię -

Jeżeli komuś (podobnie jak mi) przypadł do gustu tytuł „Valiant Hearts: The Great War” to polskie studio Juggler Games ma dla was dobrą wiadomość, ponieważ swój debiut postanowiło zaznaczyć stworzeniem „My Memory of Us” – dziełka z całą pewnością zainspirowanego produkcją spod szyldu Ubisoft Montpellier.

"Miasto 44" – Warszawska apokalipsa w stylu Komasy - Recenzje filmów
"Miasto 44" – Warszawska apokalipsa w stylu Komasy -

Niełatwo napisać obiektywną recenzję oczekiwanego „Miasta 44”. Wszystkie opinie, jakie się pojawiają, czy to widzów, czy profesjonalnych krytyków, są zarówno entuzjastyczne, jak i mniej lub bardziej piętnujące. Pozwólcie, że i ja podejdę do niego dość osobiście i spróbuję wystawić sensowną notę. Zdradzę na wstępie, że nie mamy do czynienia z dziełem wybitnym, ale co w

Odwiedzin: 4854

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 4

"Oxenfree" – Wyspa Tajemnic - Recenzje gier
"Oxenfree" – Wyspa Tajemnic -

Poniższe słowa, pisane są ze swoistego „poczucia obowiązku”. Mam na względzie, iż opisuję tytuł, który swą premierę miał przeszło 3 lata temu – jednak odnoszę wrażenie, że odkryło go wciąż niewystarczająco wielu pasjonatów ambitnych przygodówek. Sam zapoznałem się z nim przecież niedawno (poleciła go bliska osoba) i chociaż nie zrobił na mnie aż tak ogromnego wrażenia

"Powstanie Warszawskie" – A my tu robimy Powstanie - Recenzje filmów
"Powstanie Warszawskie" – A my tu robimy Powstanie -

Młody, uzdolniony reżyser, Jan Komasa, twórca szeroko dyskutowanej „Sali samobójców”, zmienia front. Z wielkim szacunkiem i odwagą wyrusza w wojenną przeszłość, by przypomnieć o jednej z najważniejszych kart naszej XX-wiecznej historii, o Powstaniu Warszawskim. Filmowy dyptyk (premiera „Miasta 44” we wrześniu) zaczyna nietypowo - od dokumentu, a raczej fabuły będącej

Odwiedzin: 2535

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

Teraz czytane artykuły

"Valiant Hearts" – Dwuwymiarowa wojna z przesłaniem - Recenzje gier
"Valiant Hearts" – Dwuwymiarowa wojna z przesłaniem -

Rzadko, ale to naprawdę bardzo rzadko zdarzały się gry poruszające temat I wojny światowej i choć były takie serie jak „Red Baron” czy „NecroVision”, to żadna nie podchodziła do tego zbyt poważnie. Przed 100. rocznicą jej rozpoczęcia, na rynek trafiła jednak inna produkcja. Jest to niejako hołd dla poległych i cierpiących w tamtych czasach, a o przypomnienie strasznyc

Zagadka gwiezdnych szybów Wielkiej Piramidy w Gizie – część 1 - Niewiarygodne, niewyjaśnione
Zagadka gwiezdnych szybów Wielkiej Piramidy w Gizie – część 1 -

Stare egipskie przysłowie mówi – „Człowiek lęka się czasu, a czas lęka się piramid”. Od wieków piramidy wywołują burzę w środowisku naukowym. Egiptolodzy, archeolodzy czy paleoastrolodzy wciąż poszukują jednoznacznej odpowiedzi na to: jak zbudowano piramidy, kiedy je wzniesiono oraz do czego miały służyć. Lecz najbardziej trapiącym pytaniem jest jednak to, kto wzniósł

"Iniemamocni 2" - Super-Rodzinka zawsze razem się trzyma! - Recenzje filmów
"Iniemamocni 2" - Super-Rodzinka zawsze razem się trzyma! -

Superbohaterowie od zawsze byli głęboko zakorzenieni w naszej kulturze. Do dzisiaj o nich pamiętamy i to nie tylko z kart komiksów, ale także późniejszych ekranizacji filmowych. I rzeczywiście, ten temat wydaje się być nieskończony... z roku na rok pojawiają się kolejni herosi, których jedno łączy: mogą pomóc społeczeństwu. Lecz warto zauważyć, że wszyscy ci superboha

Wiersz pt. "Mój wewnętrzny potwór" - Autorzy/pisarze
Wiersz pt. "Mój wewnętrzny potwór"  -

Przed Wami kolejny wiersz młodego poety Daniela Drozdka.

Odwiedzin: 1070

Autor: Daniel DrozdekAutorzy/pisarze

Komentarze: 1

Jubileuszowy Festiwal Filmowy w Gdyni 2015 - Kultura
Jubileuszowy Festiwal Filmowy w Gdyni 2015 -

O tym święcie polskiego kina jeszcze na łamach portalu nie wspominaliśmy. Teraz się to zmieniło. Z dwóch powodów. Po pierwsze tegoroczny Festiwal Filmów Fabularnych w Gdyni obchodził czterdzieste urodziny, po drugie finałowa sobotnia gala odbyła się w atmosferze powagi i żałoby. W jednym z hotelowych pokoi znaleziono bowiem ciało młodego reżysera Marcina Wrony, któreg

Odwiedzin: 2324

Autor: pjKultura
Czy wampiry są wśród nas? - Niewiarygodne, niewyjaśnione
Czy wampiry są wśród nas? -

Czy w mitach i legendach o wampirach tkwi małe ziarno prawdy? Czy istnieją medyczne wyjaśnienia tego fenomenu? Zanim zdecydujecie się na lekturę tego artykułu, zaopatrzcie się w kołek, czosnek i krzyż. Mogą się przydać.

Odwiedzin: 16862

Autor: pjNiewiarygodne, niewyjaśnione

Komentarze: 3

"Ghostland" – On dziś zepsuje ciebie - Recenzje filmów
"Ghostland" – On dziś zepsuje ciebie -

Dziesięć lat po kontrowersyjnym „Martyrs. Skazani na strach” (2008), Pascal Laugier powrócił. I to wcale nie z byle czym, jak to niestety miało miejsce w 2012, kiedy na ekrany kin wszedł nieszczęsny „Człowiek z Cold Rock”. Dzięki „Ghostland” możemy więc wszyscy odetchnąć z ulgą: francuski reżyser i scenarzysta nie jest filmową gwiazdą jednego przeboju. Ale czy udało m

Meridiany i miejsca mocy - Niewiarygodne, niewyjaśnione
Meridiany i miejsca mocy -

Fizyczne realia są ekspresją świata energetycznego (kwantowego). Ponieważ ludzki rozum potrafi dekodować tylko niewielką ilość ogólnie istniejących fal elektromagnetycznych, widzimy zaledwie mały wycinek wszechświata. Tymczasem na niewidzialnym dla większości ludzi poziomie, energie świadomości manifestują swoją obecność w najróżniejszy sposób.

Anton Yelchin – dlaczego tak wcześnie, dlaczego tak pechowo? - Ludzie kina
Anton Yelchin – dlaczego tak wcześnie, dlaczego tak pechowo? -

Nie był gwiazdą światowego formatu, bożyszczem nastolatek ani artystą wybitnym, ale zagrał kilka charakterystycznych ról, którymi udowodnił swój talent. Świat filmu był mu pisany. Mógł jeszcze stworzyć wiele kreacji, ale jego młode życie zostało brutalnie przerwane, i to w sposób dziwny, i straszny. Pochodzący z Rosji 27-letni Anton Yelchin został bowiem zmiażdżony pr

Odwiedzin: 1606

Autor: pjLudzie kina
Wyspa Wielkanocna znowu zadziwia. Nowe badania podważają oficjalną teorię - Niewiarygodne, niewyjaśnione
Wyspa Wielkanocna znowu zadziwia. Nowe badania podważają oficjalną teorię -

Wyspa Wielkanocna, choć odkryta dawno temu, w pierwszej połowie XVIII wieku, do dziś budzi wiele kontrowersji i skrywa mnóstwo tajemnic.

Najgroźniejsze i najpotężniejsze filmowe potwory - Artykuły o filmach
Najgroźniejsze i najpotężniejsze filmowe potwory -

„Monster movie” od jakiegoś czasu przeżywa drugą młodość. W roku 2013 w filmie „Pacific Rim” na ziemską scenę z oceanicznych czeluści wypełzły olbrzymie Kaiju, by siać strach i zniszczenie. Po mniej więcej dziesięciu miesiącach w kinach pojawiła się odświeżona „Godzilla”, a w 2019 roku jej kolejna część. Co sprawia, że tak kochamy filmowe monstra?

Światowe Dni Młodzieży 2016 w Krakowie – podsumowanie - Religia
Światowe Dni Młodzieży 2016 w Krakowie – podsumowanie  -

W niedzielę 31 lipca zakończyły się obchody Światowych Dni Młodzieży. I śmiało można je ocenić jako bardzo udane. Panowała radość, pozytywna energia, miłość do Boga i bliźniego. Widać, że młodzi pielgrzymi przyjęli do serca słowa Ojca Świętego i hasło: „Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią”.

Odwiedzin: 1716

Autor: pjReligia
"Za niebieskimi drzwiami" – W krainie dziecięcej wyobraźni - Recenzje filmów
"Za niebieskimi drzwiami" – W krainie dziecięcej wyobraźni -

„Za niebieskimi drzwiami” to polski film fantasy, który jeszcze przed wejściem na ekrany kin został okrzyknięty przez media rodzimym odpowiednikiem popularnych „Opowieści z Narnii”. Obie produkcje są bowiem adaptacjami książek dla najmłodszych, zawierają element charakterystyczny w postaci bajkowego świata, a także opierają się na przeżyciach i doświadczeniach nikogo

Odwiedzin: 3673

Autor: bartoszkeprowskiRecenzje filmów

Komentarze: 1

10 seriali anime z sezonu letniego 2019, na które warto zwrócić uwagę - Seriale
10 seriali anime z sezonu letniego 2019, na które warto zwrócić uwagę -

Tegoroczne lato przyniosło kilkadziesiąt premier nowych seriali anime – kontynuacji znanych tytułów, serii opartych na znanych mangach i lekkich powieściach, a także dzieł opartych na oryginalnych scenariuszach. Po które z nich warto sięgnąć? W rozwinięciu artykułu znajdziecie dziesięć seriali anime, które do tej pory zgromadziły wokół siebie dużą widownię, uzyskując

"Snajper" – W moim sercu ojczyzna - Recenzje filmów
"Snajper" – W moim sercu ojczyzna -

W roku 2014 w amerykańskich i brytyjskich kinach pojawiły się co najmniej dwie biografie o ludziach czynu, wybitnych jednostkach w swojej dziedzinie, którzy na stałe przeszli do annałów historii. Wystarczy wspomnieć filmy: „Grę tajemnic”, „Teorię wszystkiego”, a także „Selmę” i ich główne postaci, czyli naukowców Alana Turinga, Stephena Hawkinga oraz działacza na rze

Gwiezdne Wojny – magia, fenomen, religia - Artykuły o filmach
Gwiezdne Wojny – magia, fenomen, religia -

"Gwiezdne wojny" to kosmiczna saga, która na stałe wpisała się w annały kina popularnego. Co ma takiego w sobie, że była i nadal jest tak wielkim fenomenem kulturowym?

Zagadka gwiezdnych szybów Wielkiej Piramidy w Gizie – część 2 - Niewiarygodne, niewyjaśnione
Zagadka gwiezdnych szybów Wielkiej Piramidy w Gizie – część 2 -

Druga część obszernego artykułu na temat starożytnego Egiptu, Wielkiej Piramidy i jej tajemnic. To bezpośrednia kontynuacja poprzedniego tekstu. Gotowi na odkrywanie i rozwiązywanie zagadek sprzed tysięcy lat? Zapraszam więc na pustynię w Gizie.

Dariusz Niestroj – Ze Śląska na cały świat, czyli niezwykły kunszt raciborskiego rzemieślnika - Człowiek
Dariusz Niestroj – Ze Śląska na cały świat, czyli niezwykły kunszt raciborskiego rzemieślnika -

Oto artykuł o człowieku, który choć pochodzi z małego miasta, to jego wyroby, a raczej dzieła sztuki trafiają do znanych, cenionych osób na całym świecie. Dariusz Niestroj, bo o nim mowa, to jeden z nielicznych ludzi w Polsce, a nawet Europie, który wykonuje zawód kaletnika metodą hand made.

Odwiedzin: 1260

Autor: adminCzłowiek

Nowości

"Mesjasz" – Posłaniec prawdy? - Seriale
"Mesjasz" – Posłaniec prawdy? -

Każdy iluzjonista ma inny sposób działania, sztuczki i sposoby na to, by widzowie mogli go docenić, ale łączy ich jedna zasada, która nigdy się nie zmienia: „W magicznej sztuczce nie chodzi o to, jak ją zrobić. Prawdziwa sztuka polega na tym, by ludzie w nią uwierzyli”. Dla magików ta zasada jest jak przykazanie, którego zawsze należy się trzymać, bo inaczej pokaz nie

"Rdza" – Wszystko będzie dobrze Szymek… - Recenzje książek
"Rdza" – Wszystko będzie dobrze Szymek… -

„Czas na coś inne niż thriller. Muszę przeczytać kameralną, najlepiej polską, książkę, która da mi chwilę wytchnienia, refleksji i wzruszy. Gdzie zamiast kryminalnej zagadki lub bohaterów >>mielonych<< przez historyczno-polityczną machinę, ważniejsze będą małe ludzkie dramaty dziejące się tu i teraz” – pomyślałem na początku 2020 roku. Sięgnąłem więc pierwszy raz po a

"1917" – Wędrówka przez Mordor - Recenzje filmów
"1917" – Wędrówka przez Mordor -

Gasną światła na sali kinowej. Jeszcze czuję się bezpiecznie. Pierwsze sekundy „1917” nie zapowiadają, z czym faktycznie będę mieć do czynienia. Jest dziwnie spokojnie, choć groza wisi w powietrzu. Mijają kolejne minuty i myślę: tak, to porządnie zrealizowany film. Po nocnych scenach i finałowej sekwencji boję się poruszyć, po twarzy spływa łza, fotel „zamienia się” w

Odwiedzin: 65

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

"Zenonian Rhapsody" ma już ponad 1 mln wyświetleń! - Zabawne
$nazwa

Kabaret Skeczów Męczących nie męczy. Od 2003 rozbawia kielecką i polską publiczność. Stworzona przez nich postać Jadwigi Paździerz (wciela się w nią niezrównany Jarosław Sadza alias Jarek) bez problemu może stawać w szranki z Żanetką z Neo-Nówki. Panowie lubują się też w parodiach. Pamiętacie ich słynną wersję polskiego Netflixa, czyli Polflix? Niedawno, bo 30 grudnia

Odwiedzin: 148

Autor: adminZabawne
"Hymn do Nikkal", czyli najstarsza melodia świata! - Muzyczne Style
"Hymn do Nikkal", czyli najstarsza melodia świata! -

XX wiek, roku 1972. Pani profesor Anne Kilmer z Uniwersytetu Kalifornijskiego, pełniąca również funkcję kuratora Muzeum Antropologii w Berkeley, jest szczęśliwa. Właśnie udaje się jej sfinalizować trwające 15 lat badania: rozszyfrować jeden z najstarszych znanych fragmentów notacji muzycznej na świecie, który znajdował się na jednej z 20 tys glinianych tablic wykopany

"Psy 3. W imię zasad" – "Pieski" już tak mocno nie gryzą - Recenzje filmów
"Psy 3. W imię zasad" – "Pieski" już tak mocno nie gryzą  -

Zdecydowanie najważniejsza polska premiera stycznia już za nami. Mowa tu oczywiście o filmie „Psy 3. W Imię zasad” Władysława Pasikowskiego. Koniec trylogii, która swój początek miała w pierwszej połowie lat 90. XX wieku, zdobył bardzo skrajne recenzje. Wielu krytyków oceniło kontynuację legendy jako totalną szmirę, są też tacy, dla których to bardzo porządne kino sen

Odwiedzin: 120

Autor: bonopasiakRecenzje filmów

Komentarze: 1

Artykuły z tej samej kategorii

"Oxenfree" – Wyspa Tajemnic - Recenzje gier
"Oxenfree" – Wyspa Tajemnic -

Poniższe słowa, pisane są ze swoistego „poczucia obowiązku”. Mam na względzie, iż opisuję tytuł, który swą premierę miał przeszło 3 lata temu – jednak odnoszę wrażenie, że odkryło go wciąż niewystarczająco wielu pasjonatów ambitnych przygodówek. Sam zapoznałem się z nim przecież niedawno (poleciła go bliska osoba) i chociaż nie zrobił na mnie aż tak ogromnego wrażenia

"The Beast Inside" – Każda potwora znajdzie swego amatora - Recenzje gier
"The Beast Inside" – Każda potwora znajdzie swego amatora -

Pamiętam, że przy okazji recenzowania „Firewatch”, napisałem, iż uwielbiam gry, które „umieją być wielkie swoją skromnością”. Te słowa nie wydają się być adekwatne względem tytułu „The Beast Inside”, gdyż gra – mimo skromnego budżetu, typowego dla produkcji indie (plus kilkadziesiąt tys. kickstarterowych $) - wygląda na pierwszy rzut oka, niczym poważna, „średnio budż

"Apocalipsis: Harry at the End of the World" – Zrobili nam z gry jesień średniowiecza - Recenzje gier
"Apocalipsis: Harry at the End of the World" – Zrobili nam z gry jesień średniowiecza -

Gra małego studia Punch Punk Games stawia mnie, jako gracza, w rozterce. Od dłuższego czasu nie widziałem point & clicka z taką klimatyczną oprawą czy udźwiękowieniem i jednocześnie banalną, niekiedy do granic możliwości, króciutką rozgrywką.

Odwiedzin: 256

Autor: GieHaRecenzje gier

Komentarze: 2

"Star Wars Jedi: Fallen Order" – To, co na drodze, staje się drogą - Recenzje gier
"Star Wars Jedi: Fallen Order" – To, co na drodze, staje się drogą -

„Gwiezdne Wojny” to jedna z najbardziej rozpoznawalnych franczyz Świata. W 1977 roku George Lucas, przedstawiając widzom pierwszą część oryginalnej trylogii, zmienił nie tylko oblicze fantastyki naukowej (prawda, że niezbyt „naukowej” w tym przypadku), ale i całego kina. To wówczas zaczął się rozkręcać boom na wszelkie teasery, plotki czy spekulacje odnośnie kolejnych

"Resident Evil 2 Remake" – Pacjent Zero Absolutne - Recenzje gier
"Resident Evil 2 Remake" – Pacjent Zero Absolutne -

„Resident Evil 2” to nie jest gra – to pojęcie. Pojęcie, które zostało stworzone w 1998 roku przez Shinji Mikamiego i Capcom. W owym pojęciu zawarto najczystszą genetycznie odpowiedź na pytania o gatunek survival horror w wirtualnej rozrywce.

Odwiedzin: 953

Autor: GieHaRecenzje gier

Komentarze: 2

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2020 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.267

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję