O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Primordia" – Serce Blaszanego Drwala - Recenzje gier

Zupełnie przypadkowo trafiłem na produkcję, która poruszyła mnie w sposób odległy i zapomniany – nie mam bynajmniej na myśli faktu, iż studio Wormwood wydało tego point & click'a cztery lata temu. „Odległy i zapomniany” wydawał mi się do tej chwili duch zamieszkujący to dziełko. Ten sam, który trwał w dawnych gigantach branży i opętywał graczy nie wyglądem, lecz jakością oraz brzmieniem przekazywanych treści. Jednakże opętanymi w tych zamierzchłych czasach (lat dziewięćdziesiątych) zostawali przede wszystkim ci, którzy potrafili dla danego tytułu poświęcić maksimum swojej uwagi, pomyślunku i wyobraźni.

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
GieHa (532 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
640
Czas czytania:
751 min.
Kategoria:
Recenzje gier
Autor:
GieHa (532 pkt)
Dodano:
723 dni temu

Data dodania:
2017-01-26 10:57:06

Stąd od razu pragnę zaznaczyć: „Primordia” to nie jest gra dla każdego. Grafika o rozdzielczości 640x480 (którą, po prawdzie, można w prosty sposób nieco ulepszyć) wygląda na starszą niż wiek niejednego doświadczonego współcześnie gracza, natomiast „animacje” sekwencji ruchów głównych bohaterów, jak i NPC'ów sprowadzają się w istocie do nieregularnych przesuwów po bitmapowym tle. Jestem w stanie doskonale zrozumieć, iż dla kogoś może to być za wiele, wszak żyjemy w czasach, gdzie trzecia generacja konsol uważana jest za staroć, a za pomocą telefonu możemy pokazać wszystkim znajomym, jak minutkę wcześniej niefortunnie przypaliliśmy sobie jajka na śniadanie.

 

Mimo wszystko na własnym przykładzie poznałem, że bez problemu znajdą się weterani, którzy pośród wszędobylskiego „późnego pikselozoiku” bezproblemowo wychwycą artystyczną wizję twórców, inspirowaną miksem Hansa Gigera i Zdzisława Beksińskiego – ze szczyptą „Blade Runnera”. 

 

Właśnie tak prezentuje się postapokaliptyczny, antyutopijny świat Horatia i Crispina – dwójki naszych protagonistów. Pierwszy jest humanoidalnym robotem-inżynierem, wyznającym kult pierwszej maszyny zwanej „Człowiekiem”, drugi jest stworzonym przez Horatia latającym dronem z wolną wolą i wyjątkowym charakterkiem. Mieszkają oni we wraku niedziałającego od dawna statku powietrznego, noszącego osobliwą nazwę „UNNIIC”. Ich dotychczasowe spokojne, pełne pasji życie zmieni się raz na zawsze, gdy zostaną napadnięci przez złowrogiego niszczyciela.

Fabuła swoją głębią, wielowątkowością, nieraz ironicznym dualizmem, humorystycznymi dygresjami (najczęściej za sprawą Crsipina, ale napotkamy też świetnie osadzone easter-eggi) i sporą liczbą możliwych zakończeń (od mrocznych, przez słodko-gorzkie, aż po te dające nadzieję) wciąga bez reszty. To swoisty pstryczek (metalowymi palcami) w nos dla tych wszystkich produktów typu „CoD: Inifnite Warfare” czy „No Man's Sky”, bo oto okazuje się, że malutka gra o skromnych środkach (notabene figurująca na rynku już od kilku lat!) oferuje graczowi więcej niż niejeden korporacyjny twór z wielomilionowym budżetem.

Horatio i Crispin napotkają podczas swojej podróży na różnego rodzaju zagadki. Niektóre są dosyć proste, inne trudne, a znajdą się również te bardzo ciężkie – jednakże żadna nie jest wyrywana z kontekstu i (chociaż znalazłem dwa małe glitche w tej kwestii) wszystkie potęgują imersję podczas rozgrywki. W ich rozwikłaniu niezbędne okaże się poszerzanie i korzystanie z inwentarza, logiczne kojarzenie faktów z konkretnymi przedmiotami (i odwrotnie), odpowiednie korzystanie z pomocy naszego latającego druha i duża spostrzegawczość. Wszystkie powyższe czynniki składają się na pokaźną gimnastykę dla umysłu gracza, która swoją złożonością o wiele bardziej interesuje, aniżeli frustruje (choć przyznaję: momenty „bicia czołem o biurko” czekają zapewne każdego).

Na samym początku sporo było pastwienia się nad „jakością” wizualną „Primordii”, więc dla zachowania zmysłowego balansu poruszę teraz temat popisowej oprawy audio – to nic, że za efekty dźwiękowe wszelakich akcji, przedstawianych nam na ekranie, odpowiada zestaw czterech, podobnych do siebie, quasi-próbkowanych „pierdnięć”. Wspaniała muzyka, wykonana z elektronicznym kunsztem (także umiejętne „urwanie jej” w pewnym momencie fabuły), to takie symboliczne „odkurzenie pomnika” old school'u: nie będzie tu pompatycznych tematów przewodnich (znanych z kolosalnych superprodukcji), lecz w zamian zetkniemy się z audialnym emocjonalizmem, który będzie odpowiadał za 50% klimatu całej zabawy – dodając do tego fenomenalne głosy Horatia (Logan Cunningham) i Crispina (Abe Goldfarb) otrzymamy nieskazitelny prawzór jakości, niczym w starych przebojach.

Bez wątpienia Wormwood wykonało kawał czcigodnej roboty. „Primordię” odbieram jako swoistą laurkę dla samej nostalgii związanej ze „starymi, dobrymi czasami”, bo (moim zdaniem: celowo) uwydatniony stan graficzny tej gry zwraca uwagę na to, że te „stare czasy” nie do końca były takie dobre i nie każdy jest zobligowany do tego, by przedzierać się poprzez gąszcze archaicznego gameplay'u w celu odnalezienia „Świętego Graala”. Niemniej jednak fakt, że za cenę ok. dziesięciu złotych (!) każdy może przeżyć poważną i chwytającą za serce (ośmiogodzinną) przygodę, mówi sam za siebie. Z czystym sumieniem polecam każdemu posiadaczowi PC.

 

Ocena: 9/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

 

 

Autor recenzji publikuje też na portalu Filmweb.pl pod nickiem _GsHock_

Galeria zdjęć - "Primordia" – Serce Blaszanego Drwala

Temat / Nick:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora GieHa

autor:GieHa(532 pkt)

utworzony: 86 dni temu

liczba odwiedzin: 238

autor:GieHa(532 pkt)

utworzony: 170 dni temu

liczba odwiedzin: 1058

autor:GieHa(532 pkt)

utworzony: 317 dni temu

liczba odwiedzin: 967

Teraz czytane artykuły

"Primordia" – Serce Blaszanego Drwala - Recenzje gier

Zupełnie przypadkowo trafiłem na produkcję, która poruszyła mnie w sposób odległy i zapomniany – nie mam bynajmniej na myśli faktu, iż studio Wormwood wydało tego point & click'a cztery lata temu. „Odległy i zapomniany” wydawał mi się do tej chwili duch zamieszkujący to dziełko. Ten sam, który trwał w dawnych gigantach branży i opętywał graczy nie wyglądem, lecz jakością oraz brzmieniem przekazywanych treści. Jednakże opętanymi w tych zamierzchłych czasach (lat dziewięćdziesiątych) zostawali przede wszystkim ci, którzy potrafili dla danego tytułu poświęcić maksimum swojej uwagi, pomyślunku i wyobraźni.

Odwiedzin: 329

Autor: adminKultura

INTRO Festival zbliża się wielkimi krokami, co nowego w tym roku? - Kultura

INTRO to festiwal muzyki elektronicznej i światła w Raciborzu. Kolejne unikatowe święto z niezwykłą atmosferą i różnorodnością sztuk odbędzie się 13 i 14 lipca na Zamku . Najnowsza technologia (skanery Martina) miesza się tu z tłem historii. Kontrast. Smak. Ludzie. Emocje. INTRO to przede wszystkim 12 godzin wyszukanych DJ'ów i składów elektronicznych.

Dzieci w filmach, czyli jak przyćmić zawodowego aktora! - Artykuły o filmach

Wiele można wymienić tytułów filmów, w których fantastyczne kreacje stworzyły małoletnie osoby. Nie tylko zagranicznych made in Hollywood, ale także produkcji europejskich. Oczywiście i na naszym polskim podwórku każdy bez problemu wskaże co najmniej jeden film lub serial z dziecięcą kultową rolą. W artykule przygotowałem ranking 20. najlepiej odegranych postaci przez dzieci i nastolatków. Ich zdolności sprawiły, że doświadczeni aktorzy z planu nie kryli podziwu, widzowie długo bili brawa, a krytycy składali niskie pokłony.

Czy wampiry są wśród nas? - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Czy w mitach i legendach o wampirach tkwi małe ziarno prawdy? Czy istnieją medyczne wyjaśnienia tego fenomenu? Zanim zdecydujecie się na lekturę tego artykułu, zaopatrzcie się w kołek, czosnek i krzyż. Mogą się przydać.

"My Memory of Us" – Nie zostawię Cię - Recenzje gier

Jeżeli komuś (podobnie jak mi) przypadł do gustu tytuł „Valiant Hearts: The Great War” to polskie studio Juggler Games ma dla was dobrą wiadomość, ponieważ swój debiut postanowiło zaznaczyć stworzeniem „My Memory of Us” – dziełka z całą pewnością zainspirowanego produkcją spod szyldu Ubisoft Montpellier.

"Snajper" – W moim sercu ojczyzna - Recenzje filmów

W roku 2014 w amerykańskich i brytyjskich kinach pojawiły się co najmniej dwie biografie o ludziach czynu, wybitnych jednostkach w swojej dziedzinie, którzy na stałe przeszli do annałów historii. Wystarczy wspomnieć filmy: „Grę tajemnic”, „Teorię wszystkiego”, a także „Selmę” i ich główne postaci, czyli naukowców Alana Turinga, Stephena Hawkinga oraz działacza na rzecz praw czarnoskórych – Martina Luthera Kinga. „Snajper” wpisuje się w ten biograficzny nurt.

"Niesamowity Spider-Man 2" – Co pajęczyna sklei, żadna siła nie rozklei - Recenzje filmów

Już w początkowych sekwencjach filmu „Niesamowity Spider-Man 2”, kiedy komiksowy bohater z gracją wyćwiczonej baletnicy przemieszcza się między wieżowcami, kryje się odpowiedź na pytanie: czy odświeżenie tej serii było słuszną decyzją? Z uśmiechem na ustach i łezką w oku, powiadam wszystkim: może nie jest aż tak niesamowicie, ale nowy obraz o Spider-Manie, a szczególnie jego druga odsłona, spełnia pokładane w nim nadzieje.

"Pitbull. Ostatni pies" – Nie zadzieraj z psami! - Recenzje filmów

Pies. To słowo, wbrew pozorom, ma aż dwa różne swoje znaczenia. Dla jednych bowiem pies to zwykłe domowe zwierze, takie, jakim się opiekujemy na co dzień. Sprawia nam ono wiele przyjemności, opiekujemy się nim, a on w zamian jest dla nas lojalny i umila nasz wolny czas. Jednak ostatnimi czasy słowa „pies” coraz częściej używamy w kontekście innego znaczenia. Gdyby bowiem przejść się po ulicach, czy posłuchać nie tylko chuliganów, ale także zwykłych ludzi, to okazało by się, pewnie nie ku naszemu zaskoczeniu, że to określenie dla najwierniejszego dla nas przyjaciela, zarezerwowane jest także dla funkcjonariuszy policji.

"Suburbicon" – Mroczna strona Pleasantville... - Recenzje filmów

Niemalże ubóstwiam ugładzoną i przesłodzoną stylistykę amerykańskich lat 50. Wówczas bowiem krajem Wujka Sama rządziły takie zjawiska jak konformizm, sztuczna grzeczność czy wszędobylska cenzura. Okres zwieńczony seksualno-polityczną rewolucją, która eksplodowała z gigantyczną siłą w następnym dziesięcioleciu, parodiowany był już wielokrotnie w niezliczonych wytworach kultury popularnej. Aczkolwiek eksploatacja wdzięcznego materiału źródłowego dała w końcu o sobie znać.

Sekrety ludzkiego mózgu - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Najważniejszy organ naszego ciała, który nadal nie jest dokładnie zbadany. Jakie skrywa tajemnice? Było już o hipnozie i zaburzeniach sennych. Teraz spróbujemy zagłębić się w zakamarki ludzkiego umysłu.

Czaszki z Paracas - Intrygujące

Wydłużone czaszki należące do ludzi żyjących przed tysiącami lat nie od dziś wywołują liczne kontrowersje wśród środowiska naukowego. Chociaż oficjalnie ten temat jest przemilczany przez uczonych, to badania przeprowadzane w profesjonalnych laboratoriach badawczych jednoznacznie wskazują, że historia rodzaju ludzkiego jest wielką niewiadomą.

"Mechanik: Konfrontacja" – Szlachetny łysol w aksamitnej koszuli - Recenzje filmów

Jason Statham kolejny raz próbuje szturmem zdobyć kina, lecz tym razem w letniej produkcji akcji z niezniszczalnym i niewybaczającym bohaterem w roli głównej. Brzmi znajomo? A jakże! „Mechanik: Konfrontacja” to idealny pożeracz wolnego czasu, nastawiony na czystą rozrywkę po męczącym dniu pracy.

"Igrzyska śmierci: Kosogłos. Część 2" – "The war is over and we are safe. Real or not real?" - Recenzje filmów

Prawie dwa tygodnie temu ekrany polskich kin zostały szturmem podbite przez finalną część survivalowego cyklu z elementami dramatu – mowa tu oczywiście o „Igrzyskach Śmierci” – będącego ekranizacją niezwykle popularnej i wielokrotnie nagradzanej trylogii spod pióra utalentowanej Suzanne Collins. Nadszedł już więc czas na ostateczne pożegnanie się z jedną z najlepszych młodzieżowych serii w historii kinematografii, a co ważniejsze, pora na zebranie i podsumowanie dostarczonego materiału przez kręconą w ciągu ostatnich lat antologię.

Kiedy "bogowie" doszli do władzy - Intrygujące

Okres rozwoju cywilizacji sumeryjskiej to czas stopniowego zniewalania jednostki. Stosowano w tym celu różne środki: od czeków po pieniądze i scentralizowaną władzę, dla której zwykły człowiek nienależący do rządzącej elity był po prostu śmieciem. Poniżej, krótko przedstawiam kolejne, następujące po sobie etapy dyktatorskich rządów „kontrolerów”.

Ed i Lorraine na tropie złych duchów - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Ed i Lorraine Warren zasłynęli w Stanach Zjednoczonych jako badacze zjawisk paranormalnych. W filmie „Obecność” możemy zapoznać się z ich najtrudniejszą sprawą (na potrzeby kina nieco ubarwioną). W tym artykule dowiecie się nieco o tym ekscentrycznym małżeństwie oraz o pewnej nawiedzonej lalce i kłopotach rodziny Smurlów.

"Syberiada" – Ciepły syberyjski wiatr - Recenzje filmów

Do kina zawitał najnowszy film Janusza Zaorskiego (Matka królów, Piłkarski poker) pt. "Syberiada polska". Czy smutna opowieść o zesłańcach na daleką Syberię sprawi, że po naszych policzkach polecą łzy, by później zamienić się w małe sopelki lodu?

Janusz Radek – zwierzę sceniczne, które może zaśpiewać duet męsko-żeński... sam ze sobą - Zespoły i Artyści

Janusz Radek ma głos. Mocny i łatwo rozpoznawalny. Oszacowany na 4 i pół oktawy. Dzięki takiej dużej rozpiętości dźwięków artysta może zaśpiewać duet męsko-żeński...sam ze sobą. W niższych tonach ten głos ma przepiękną, niepowtarzalną barwę. Ten głos to precyzyjnie wyćwiczone narzędzie, które poradzi sobie z każdą materią muzyczną.

"Venom" – Symbioza potwora - Recenzje filmów

Jedna z najbardziej niebezpiecznych, a zarazem enigmatycznych postaci w historii całego uniwersum Marvela. Oto, czym jest tytułowy bohater najnowszego filmu Rubena Fleischera. Niepohamowaną bestią, którą nikt nie jest w stanie powstrzymać. Mroczną egzystencją zdolną przejść do symbiozy niemal z każdym człowiekiem. Pasożytem, który dzięki swojej nieograniczonej potędze jest w stanie przemienić honorowego obywatela w brzydkiego złola o wyłupiastych oczach, czarnej skórze i przerażającym uśmiechu, dając mu nieograniczone możliwości.

autor:aragorn136(4198 pkt)

utworzony: 1 dni temu

liczba odwiedzin: 23

autor:Filmaniak01(299 pkt)

utworzony: 4 dni temu

liczba odwiedzin: 43

autor:admin(4605 pkt)

utworzony: 6 dni temu

liczba odwiedzin: 93

autor:admin(4605 pkt)

utworzony: 15 dni temu

liczba odwiedzin: 277

autor:Filmaniak01(299 pkt)

utworzony: 24 dni temu

liczba odwiedzin: 153

autor:GieHa(532 pkt)

utworzony: 170 dni temu

liczba odwiedzin: 1058

autor:GieHa(532 pkt)

utworzony: 86 dni temu

liczba odwiedzin: 238

autor:PaM(593 pkt)

utworzony: 2308 dni temu

liczba odwiedzin: 10495

autor:GieHa(532 pkt)

utworzony: 806 dni temu

liczba odwiedzin: 1069

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2019 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.237

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję