O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Miasto 44" – Warszawska apokalipsa w stylu Komasy - Recenzje filmów

Niełatwo napisać obiektywną recenzję oczekiwanego „Miasta 44”. Wszystkie opinie, jakie się pojawiają, czy to widzów, czy profesjonalnych krytyków, są zarówno entuzjastyczne, jak i mniej lub bardziej piętnujące. Pozwólcie, że i ja podejdę do niego dość osobiście i spróbuję wystawić sensowną notę. Zdradzę na wstępie, że nie mamy do czynienia z dziełem wybitnym, ale co ważne, wstydu też nie ma i film śmiało mógłby być pokazywany za granicą.

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
aragorn136 (5068 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
4 474
Czas czytania:
5 618 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
aragorn136 (5068 pkt)
Dodano:
1730 dni temu

Data dodania:
2014-09-21 17:35:34

Budżet sięgający 25 milionów złotych, 8 lat przygotowań. Już te informacje robią wrażenie, a poza tym tuż przed seansem dowiadujemy się m.in., ile uszyto kostiumów i jak długo zajęło tworzenie efektów specjalnych. Kiedy miała miejsce premiera „1920 Bitwy Warszawskiej” Hoffmana również bombardowano nas podobnymi wiadomościami i ekscytowano się tym, z jakim to rozmachem (3D!) i dbałością o szczegóły film tenże realizowano. A jak wyszło, wszyscy dobrze wiemy. Podsumowując: teatralnie, żeby nie powiedzieć wręcz żenująco. Jednak w przypadku „Miasta 44” można odetchnąć z ulgą. Młody, jeszcze mało doświadczony na reżyserskim stołku, Jan Komasa stanął na wysokości zadania i pokazał dużo starszym kolego po fachu, że potrafi robić solidne, łapiące i za gardło, i ściskające serce, wojenne kino. Pieniądze zostały wydane właściwie!

 

To, w jaki sposób rozplanowuje poszczególne sceny, jak prowadzi za rękę raczkujących na dużym ekranie, w tak wielkiej produkcji, pierwszoplanowych aktorów, powtórnie świadczy o jego talencie (co widać już było przy jego pełnometrażowym, skromniejszym debiucie, czyli „Sali samobójców”). Będąc także scenarzystą, na równoległych płaszczyznach opowiada dwie historie. Pierwsza to oczywiście samo Powstanie Warszawskie, a drugą stanowi miłosny trójkąt pomiędzy wchodzącymi w dorosłość Stefanem (dość przekonujący Józef Pawłowski, którego zapewne niektórzy pamiętają z „Jacka Stronga”, gdzie zagrał syna Kuklińskiego) i dwoma niewiastami: dzielną Kamą (Anna Próchniak) i z pozoru kruchą Biedronką (brawa dla Zofii Wichłacz), które wyraźnie czują do chłopaka miętę. Ich relacja jest wiarygodna i wzruszająca, jednak nie tak mocno, jak walka z hitlerowskim okupantem i ukazanie upadku pięknej stolicy – tu reżyser nie zawodzi wcale (no prawie).

 

Ciekawe jest wprowadzenie, kiedy poznajemy Stefana, jego mającą problemy psychiczne po stracie męża matkę (świetna Monika Kwiatkowska) i małoletniego braciszka (niezwykle naturalny Filip Szczepkowski), a jeszcze ciekawsze momenty podniecenia i oczekiwania – ciszy przed nachodzącą burzą, która, jak się okazuje, zamiast (zgodnie z przewidywaniami) szybko przeminie, zamienia się w piekło trwające znacznie dłużej niż dzień czy dwa. Stefan, wbrew matce, za namową Kamy, przyłącza się do konspiracji i wkrótce, wraz z wybiciem Godziny W bierze udział w swoje pierwszej potyczce pod rozkazami „Kobry” (Tomasz Schuchardt, kolejna po filmach „W imię” i „Jesteś Bogiem” bardzo sugestywna rola).

 

Pozostawiając aktorów i scenariusz należy skupić się nad rzeczywistym i najważniejszym bohaterem: Warszawą. Komasa nie zabiera głosu w politycznym dyskursie nad sensem wybuchu powstania. On po prostu wrzuca nas w wir walki o wolność i niemalże nie pozwala na chwilę wytchnienia. Jest brutalnie, realistycznie (słuszne porównania z „Szeregowcem Ryanem”), czasem nawet można zarzucić, że zbyt krwawo (ale czyż nie takie właśnie były tamte dni?). A jednak coś nie gra. Gdyby porównać „Miasto 44” do układanki, to jest w niej kilka puzzli, które nijak mają się do całości. Nie brakuje więc np. i psychodelii (vide. ujęcia w kanałach), i krótkiej sceny seksu (twierdzenie części krytyków, że to porno, to gruba przesada) w rytmach dubstepu, i „matrixowych” kul w slow motion, cudownie omijających całującą się parę, czy wreszcie w równie zwolnionym tempie, uciekającego na cmentarzu przed ostrzałem Stefana, z lecącym w tle utworem Niemena „Dziwny jest ten świat”. Nie do końca wiadomo, dlaczego Komasa wpadł na takie, według wielu tanie i kiczowate chwyty. Być może chciał ukazać pewną symbolikę, ale bardziej prawdopodobne, że dzięki temu, idąc z duchem czasu (mody?), celował w konkretnego widza, tj., w młodzież. Czy to było aż tak potrzebne? Przecież i bez tych pomysłów reżysera, młodzi ludzie doceniliby „Miasto 44” – film, który gloryfikuje odwagę powstańców, ich ówczesnych rówieśników.

 

Na szczęście patrząc proporcjonalnie, to tylko kilka zgrzytów, które wprawdzie i „niestety” pozostaną w naszej pamięci, ale nie górują nad całokształtem. Najważniejsze i tak są emocje płynące z ekranu, a te za sprawą dziesiątek scen (jak choćby Stefan kontra Niemiec) są na tyle silne, że łzę w oku i zaciśnięte pięści będzie miała niejedna osoba (i młodsza, i starsza) przez cały czas spędzony na sali kinowej.

 

Niechaj film najtrafniej podsumują słowa piosenki z soundtracku: Będziemy razem dalej iść, By miasto nie przestało żyć!

 

Ocena: 8/10 (emocje i raz jeszcze emocje ponad minusy)

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Piękny utwór promujący film:

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Galeria zdjęć - "Miasto 44" – Warszawska apokalipsa w stylu Komasy

Temat / Nick:

Treść komentarza:

3 (9)

eco
1729 dni temu

Jak zawsze, piękna recenzja.
Dodaj opinię do tego komentarza

2 (8)

Ona
1726 dni temu

W tekście piosenki jest " będziemy razem dalej iść"
Dodaj opinię do tego komentarza

0 (8)

a kinomaniak p
1721 dni temu

Cześć Przemek, no i trafiłem na Twoją stronę i Twoje Miasto 44 :) mamy bardzo podobne odczucia i ... emocje... i takie same poczucie "efekciarskich" kawałków dla mas i młodzieży:) ale podobno cel uświęca środki, więc...
pozdrawiam akp
Dodaj opinię do tego komentarza

-1 (9)

Ona
1726 dni temu

W tekście piosenki jest " będziemy razem dalej iść"
Dodaj opinię do tego komentarza

Więcej artykułów od autora aragorn136

autor:aragorn136(5068 pkt)

utworzony: 10 dni temu

liczba odwiedzin: 199

autor:aragorn136(5068 pkt)

utworzony: 12 dni temu

liczba odwiedzin: 602

Polecamy podobne artykuły

autor:GieHa(750 pkt)

utworzony: 234 dni temu

liczba odwiedzin: 432

autor:aragorn136(5068 pkt)

utworzony: 1863 dni temu

liczba odwiedzin: 2353

autor:piterwm90(28 pkt)

utworzony: 1762 dni temu

liczba odwiedzin: 2732

Teraz czytane artykuły

"Miasto 44" – Warszawska apokalipsa w stylu Komasy - Recenzje filmów

Niełatwo napisać obiektywną recenzję oczekiwanego „Miasta 44”. Wszystkie opinie, jakie się pojawiają, czy to widzów, czy profesjonalnych krytyków, są zarówno entuzjastyczne, jak i mniej lub bardziej piętnujące. Pozwólcie, że i ja podejdę do niego dość osobiście i spróbuję wystawić sensowną notę. Zdradzę na wstępie, że nie mamy do czynienia z dziełem wybitnym, ale co ważne, wstydu też nie ma i film śmiało mógłby być pokazywany za granicą.

Ed i Lorraine na tropie złych duchów - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Ed i Lorraine Warren zasłynęli w Stanach Zjednoczonych jako badacze zjawisk paranormalnych. W filmie „Obecność” możemy zapoznać się z ich najtrudniejszą sprawą (na potrzeby kina nieco ubarwioną). W tym artykule dowiecie się nieco o tym ekscentrycznym małżeństwie oraz o pewnej nawiedzonej lalce i kłopotach rodziny Smurlów.

Domowe sposoby na bolące gardło - Zdrowie i uroda

Pogoda ostatnimi czasy jest bardzo nieprzewidywalna. Listopad na wysokim plusie, jesień niby złota, ale deszczowa i przyprawiająca o chandrę. To idealna aura dla rozmnażających się zarazków, przed którymi niełatwo się uchronić. Szczególnie narażone jest nasze gardło. Oczywiście, kiedy już jest bardzo zaczerwienione i grozi nam angina, to wizyta u lekarza będzie niezbędna. Ale w początkowej fazie można spróbować wyleczyć je domowymi sposobami.

Odwiedzin: 2211

Autor: pjLudzie kina

Daniel Craig – Więcej niż Bond - Ludzie kina

Pamiętacie te głosy powszechnej krytyki, kiedy to Daniela Craiga wybrano do roli agenta 007? Wiele osób, szczególnie fanów cyklu o Jamesie Bondzie nie kryło swojego oburzenia. Za niski, za jasne włosy, nie ta twarz, nie ta uroda… Jednak po premierze „Casino Royale” na ich twarzach, zamiast grymasu złości, pojawiły się ulga i zadowolenie. Okazało się, że Craig nie tylko sprostał zadaniu, będą bardzo charyzmatycznym i wiarygodnym bohaterem, ale też nie brakowało mu stylu i wdzięku, którymi był obdarzony Sean Connery.

"Iniemamocni 2" - Super-Rodzinka zawsze razem się trzyma! - Recenzje filmów

Superbohaterowie od zawsze byli głęboko zakorzenieni w naszej kulturze. Do dzisiaj o nich pamiętamy i to nie tylko z kart komiksów, ale także późniejszych ekranizacji filmowych. I rzeczywiście, ten temat wydaje się być nieskończony... z roku na rok pojawiają się kolejni herosi, których jedno łączy: mogą pomóc społeczeństwu. Lecz warto zauważyć, że wszyscy ci superbohaterowie mieli tendencję do działania w pojedynkę. Rzadko kiedy dobierali wspólników, a co dopiero myśleli... o założeniu Super-Rodziny.

Odwiedzin: 107219

Autor: PaMTradycje

Przesądy – najciekawsze, najpopularniejsze, najważniejsze - Tradycje

Czy przesądy wpływają na nasze życie? Czy wierzymy w przesądy i czy się spełniają. Na co powinniśmy zwracać uwagę by uchronić się od zła i przyciągnąć dobro?

"Tamte dni, tamte noce" – Nigdy Cię nie zapomnę! - Recenzje filmów

Niełatwe zadanie mają twórcy melodramatów, a jeszcze trudniejsze twórcy melodramatów opowiadających o uczuciu pomiędzy osobami płci męskiej. Czyha bowiem na nich wiele pułapek. Mogą wpaść w sidła banału, mogą podążać za wyznaczonymi wcześniej schematami – opowiedzieć historię większą niż życie, w której bohater boryka się z homofobią ze strony otoczenia i brakiem akceptacji rodziny albo, co gorsza ukrywa romans przed własną… żoną. „Tamte dni, tamte noce” to inny film, w pozytywnym znaczeniu oczywiście.

Eurowizja 2019. Holender Duncan Laurence zwycięzcą! - Festiwale muzyczne

18 maja 2019 roku, piąty raz, po ponad 40 latach, Konkurs Piosenki Eurowizji (tym razem w Tel Awiwie) wygrywa reprezentant Holandii. Zmieniały się trendy w muzyce, zmieniały style ubioru. Dziś stawia się na show, ekscentryczne zespoły, ale i otwartość. Duncan Laurence nie szokował. Skromny 25-letni Holender dotarł do finału 64. edycji Eurowizji, śpiewając i grając na pianinie swój debiutancki singiel pt. „Arcade”, na tle zorzy polarnej. To piękna ballada o złamanym sercu, inspirowana własnymi doświadczeniami. Duncana, absolwenta Akademii Rockowej, przekazującego autentyczne emocje, od początku typowano na zwycięzcę (zdobył 492 punkty). W trakcie finału wystąpiły także gościnnie: transseksualna Dana International oraz… fałszująca Madonna. Niestety, wybrana przez Telewizję Polską „Tulia” do finału nie przeszła. Choć dziewczyny głośno śpiewały „Pali się miłosny ogień”, to europejskich słuchaczy w sobie nie rozkochały.

Antybiotyki - lekarstwo czy trucizna? - Zdrowie i uroda

Czy antybiotyk jest lekarstwem na każdy rodzaj grypy? Czy powinniśmy stosować go do leczenia zwykłego przeziębienia? W dzisiejszych czasach lekarze coraz chętniej przepisują ten rodzaj leku na wszystkie grypowe problemy. Czy słusznie?

Odwiedzin: 506

Autor: AhyrionSeriale

"Miłość, śmierć i roboty" – Czy w śmierci i robotach jest miłość? - Seriale

„Miłość, śmierć i roboty” to niewątpliwie ciekawy projekt, długo krążący w poszukiwaniu środków do realizacji. Na szczęście znalazł się Netflix, dając szansę Davidowi Fincherowi oraz Timmowi Millerowi. Ich najnowsze dziecko jest antologią krótkometrażowych filmów animowanych (za każdy było odpowiedzialne inne studio), ze wszystkim wadami i zaletami tego typu przedsięwzięć. Różnorodna mieszanka, którą trudno ocenić pod względem treści z uwagi na nierówny poziom. W takim razie, może pod względem animacji każdy odcinek zachwyca? Nie do końca…

Wywiad z Marcinem Urzędowskim – oryginalnym projektantem mody, założycielem marki Prepostevolution - Intrygujące

Jako portal dla ludzi z pasją nie mogliśmy nie zauważyć człowieka, który w swojej dziedzinie jest specjalistą przez duże S. Moda XXI wieku nie ma dla niego tajemnic, a słowo wolność jest kluczem do sukcesu. Bo mieszkający w Warszawie Marcin Urzędowski to intrygujący twórca trashion, który jak nikt, potrafi sprawić, że stare, zbędne rzeczy (śmieci i ubrania) otrzymują nowe, wieczne życie.

Odwiedzin: 1838

Autor: PaMIntrygujące

Czy e-booki wygrają, będziemy czytać na papierze czy ekranie? - Intrygujące

Od kilkunastu lat na świecie za sprawą znanych i wielkich korporacji internetowych tj Amazon lub Google możemy spotkać e-booki. Czy te elektroniczne książki zmienią nas samych i czy wygrają z tradycyjną formą papierową?

"Batman: Arkham Origins" – Nietoperz w durszlaku - Recenzje gier

Batman - postać kultowa w całej popkulturze. Powstało wiele filmów i gier ze słynnym nietoperzem w roli głównej. Dlatego cieszy tym bardziej odrodzenie tego archetypicznego bohatera zarówno na płaszczyźnie filmowej, jak i growej. RockSteady Studios zapoczątkowało te zmiany pokazując jak powinny wyglądać gry o przygodach Mrocznego Rycerza. Pierwsza i druga odsłona były grami ocierającymi się o ideał. Tym razem zmieniła się ekipa tworząca (WB Montreal Games). Jaki to dało rezultat ?

Odwiedzin: 5873

Autor: pjLudzie kina

Denzel Washington – czarnoskóry mistrz aktorstwa - Ludzie kina

Czy zagra gangstera, czy gliniarza, czy zdesperowanego ojca, jest w tym zawsze bardzo wiarygodny. Raz minimalistyczny, innym razem energetyczny, poraża ekranową charyzmą. W swoim zawodowym życiu osiągnął już wszystko: dwa Oscary, Złote Globy, uznanie krytyków, rzesze fanów i światową sławę. Zajrzyjmy za kulisy jego biografii.

"Oculus" – Po drugiej stronie lustra - Recenzje filmów

„Oculus” to sprawnie zrealizowany, intrygujący straszak. Na pewno nie jest arcydziełem gatunku, ale dla miłośników horrorów filmem, którego nie wolno przegapić. Mimo że słabszy od słynnej „Obecności” Jamesa Wana, mniej przerażający od „Sinister” i nie tak oryginalny, jak australijski „Babadook”, to śmiało można go zaliczyć do tej samej jakościowej półki, co wymienione tytuły. Rodzi się tylko pytanie, dlaczego nawiedził nasze kina 27 marca, dopiero po półtorarocznej światowej premierze?

Odwiedzin: 484

Autor: pjKultura

Tydzień Noblowski 2018 zakończony – komu i za co przyznano prestiżowe nagrody? - Kultura

Poznaliśmy już wszystkie nazwiska osób, na ręce których 10 grudnia na oficjalnej gali powędruje Nagroda Nobla. W tym roku wyjątkowo – pierwszy raz od czasu II wojny światowej – pominięto dziedzinę literatury. Powód? Skandal związany z molestowaniem seksualnym.

Odwiedzin: 1680

Autor: pjLudzie kina

Ridley Scott – Kosmiczny perfekcjonista - Ludzie kina

Nazwać tego słynnego reżysera tylko dobrym rzemieślnikiem byłoby niesprawiedliwe. Mało który filmowiec zna bowiem tajemnice kosmosu i sztucznej inteligencji tak, jak on. Ridley Scott ma bogaty dorobek z wieloma niezłymi produkcjami różnego gatunku, ale dwa niezwykłe i przełomowe filmy z science fiction: „Łowca androidów” i „Obcy – 8. pasażer Nostromo” spowodowały, że do dziś figuruje na liście najważniejszych twórców w historii kina.

Uważaj! Obcy nie śpi! - Artykuły o filmach

Wystartujmy wspólnie w daleką kosmiczną podróż. Cel misji: odnaleźć i opisać najsłynniejsze filmowe monstrum. Pamiętajmy jednak, by być czujnym, bowiem Xenomorph nie zna litości i nie wie, co to strach.

autor:Filmaniak01(643 pkt)

utworzony: 1 dni temu

liczba odwiedzin: 21

autor:Filmaniak01(643 pkt)

utworzony: 15 dni temu

liczba odwiedzin: 211

autor:aragorn136(5068 pkt)

utworzony: 27 dni temu

liczba odwiedzin: 218

autor:aragorn136(5068 pkt)

utworzony: 35 dni temu

liczba odwiedzin: 368

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2019 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.265

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję