O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Mad Max: Na drodze gniewu" – Pustynne wysokooktanowe szaleństwo - Recenzje filmów

To nie mogło się nie udać. Lata przygotowań i realizacji. Ten sam reżyser. Wielomilionowy budżet. Kolejna część serii „Mad Max” to nie arcydzieło kina akcji, ale i tak bije na głowę komercyjną konkurencję na przestrzeni minionej dekady. Adrenalina i energia przy równoczesnym szacunku dla klasyki z Gibsonem – to tylko kilka z długiej listy zalet. Warto było czekać, powiadam Wam.

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
aragorn136 (6147 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
3 063
Czas czytania:
3 706 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
aragorn136 (6147 pkt)
Dodano:
1634 dni temu

Data dodania:
2015-05-24 13:53:44

Nie wszyscy wierzyli w George’a Millera, który ostatnio celował w target rodzinny, kręcąc familijne obrazy – od „Babe – świnki w mieście” po „Happy Feet: Tupot małych stóp”. Co prawda ta druga produkcja zdobyła Oscara za najlepszy film animowany 2006 roku, ale i tak powrót do korzeni, czyli jednoczesny sequel i reboot jego najsłynniejszego dzieła stanowił dla sceptyków wielką niewiadomą i obawę, że niemłody przecież Miller nie da rady i kolokwialnie mówiąc, odwali fuszerkę. Tymczasem opinie krytyków chwilę po światowej premierze wprawiły w osłupienie! „Mad Maxa: Na drodze gniewu” zgodnym chórem okrzyknięto objawieniem gatunku.

 

Przechodząc do sedna. Treść nie zalicza się do skomplikowanych. To prawda. Zapomnijcie też o powolnej, wprowadzającej ekspozycji. Max Rockatansky (Tom Hardy) – były glina, obecnie samotny, dręczony przez demony przeszłości mężczyzna, trafia w niewolę Wiecznego Joe (grający też w pierwszym „Mad Maxie” Hugh Keays-Byrne), dość przerażającego, ale i przerysowanego watażki, który trzyma łapy na pożądanym skarbie, „złocie tego okrutnego świata” – wodzie i ropie. W wyniku splotu wydarzeń – zdrady Imperator Furiosy (Charlize Theron), tytułowemu bohaterowi, który miał posłużyć jako dawca krwi, udaje się oswobodzić z kajdan. Jednoręka Furiosa ucieka ciężarówką i zabiera równie wartościowy ładunek – nałożnice Wiecznego. Rozjuszony tyran zwołuje oddziały Trepów i rusza w pościg. Bez pomocy Maxa łatwo nie będzie.

 

I tyle o prostej, szczątkowej fabule. Minus? Nie, gdy weźmie się pod uwagę, iż esencją trylogii „Mad Max” („Na drodze gniewu” przypomina „Wojownika szos”) i podobnych, późniejszych naśladowców jest coś innego, a mianowicie klimat. Reżyser nie zapominając o nim, już w pierwszych minutach wrzuca tutaj widza w wir szalonej jazdy bez trzymanki przez Wasteland – postnuklearne tereny Australii. Wyliczone co do joty, dwie godziny wypchano niemalże po brzegi akcją. W filmie iskrzy. W każdej minucie, w każdej sekundzie czuć napięcie i emocje. Tempo jest zabójcze, momentami aż za bardzo. Australijski twórca na szczęście wie, kiedy przystopować, a kiedy nacisnąć gaz do dechy. Mogą, choć nie muszą, irytować przyspieszone, podkręcone do maksimum ujęcia w scenach walk i pustynnym rajdzie, ale ten zabieg ciekawie kontrastuje ze spokojnymi, refleksyjnymi partiami opowieści. Filmowi dobrze także zrobiła kategoria R (narzekano na jej brak w „Pod kopułą gromu”). Dzięki temu na ekranie jest ostro, brutalnie, piach aż chrzęści między zębami (i bohaterom i widzom), a w żyłach zamiast krwi, zaczyna płynąć wysokooktanowe paliwo.

 

„Mad Max: Na drodze gniewu” to rozpędzona brudna maszyna, w której wszystkie śrubki i trybiki pasują do siebie jak puzzle. I chyba tylko garstce osób będzie przeszkadzała dziura w zardzewiałej metalowej karoserii. Co jakiś czas bowiem wkradają się groteskowe, czy nawet kampowe ozdobniki, jak choćby facet z buchającą płomieniami gitarą. To znak, że filmu nie powinno się brać całkiem na serio, a przeciwnie: rozkoszować totalną rozwałką w rytm raz mocnych, elektronicznych kompozycji pana o pseudonimie Junkie XL (fantastyczny utwór pt. „Brother In Arms” i jego dopasowanie do konkretnej sceny – piękne!), a innym razem symfonicznych partii Giuseppe Verdiego. Rozmach, setki statystów, realna kaskaderka, mały udział komputera i kadry Johna Seale’a (laureata Oscara za zdjęcia do „Angielskiego pacjenta”) wyglądające, jakby wycięto je ze steampunkowego komiksu – oto przepis na wskrzeszenie gatunkowego kina w starym, dobrym stylu.

 

Zastępujący Mela Gibsona, Brytyjczyk Tom Hardy nie ma w sobie tyle magnetyzmu, mimo to sprawdza się w roli Szalonego Maxa. Kreuje tę postać po swojemu. Niejednoznaczny, tajemniczy, odzywa się rzadko (nauka dialogów była przyjemnością). Początkowo ratuje własną skórę, ale losy współtowarzyszek nie będą mu obojętne. Hardy’ego przyćmiewa wygolona na łyso Charlize Theron. Jej nieugięta, wierząca w powodzenie misji i lepsze jutro Furiosa jest jedną z najlepszych filmowych heroin. Godna konkurentka pań Ripley i Connor. „Na drodze gniewu” to produkcja, gdzie wyraźnie zaznaczony jest pierwiastek feministyczny. Tyle odważnych i walecznych kobiet w jednym filmie (w obsadzie znajdują się m.in. córka Lenny’ego Kravitza i wnuczka Elvisa Presleya) dawno nie doświadczyliśmy. Dodajmy do nich epizodycznych, zapadających w pamięć przywódców gangu, osiłka Rictusa i przechodzącego przemianę bladego Nuxa (świetny Nicholas Hoult, którego znacie m.in. z „Jacka pogromcy olbrzymów”), a otrzymamy mieszankę wybuchową!

 

Mój znajomy, który skusił się na seans, mimo że nie przepada za dawnym „Mad Maxem”, filmami akcji i klimatami postapokaliptycznymi wyszedł z kina co najmniej zadowolony. To dowód, że mamy do czynienia z czymś więcej niż kolejnym hollywoodzkim blockbusterem! Czy stanie się kultowy? Wiele wskazuje, że tak. Nie zarabia kroci jak ekranizacje Marvela, ale fundamenty pod nową serię zostały wylane. Teraz pozostaje czekać na już zapowiedzianą kontynuację.  

 

Ocena: 9/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Oficjalny krótki clip z filmu z utworem „Brother In Arms”:

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

 

Recenzja ta została również opublikowana na portalu Filmweb.pl, gdzie autor posiada profil o nicku Aragorn88.

Galeria zdjęć - "Mad Max: Na drodze gniewu" – Pustynne wysokooktanowe szaleństwo

Temat / Nick:

Treść komentarza:

4 (14)

Kinomaniak
1631 dni temu

Zgadzam się z recenzją. Film świetny. Też oceniam 9 na 10. Polecam. Totalny odlot i wariactwo z niezwykłym klimatem.
Dodaj opinię do tego komentarza

Więcej artykułów od autora aragorn136

"The End of the F***ing World 2" – James i Alyssa poza światem - Seriale
"The End of the F***ing World 2" – James i Alyssa poza światem -

Dwa lata temu światło dzienne ujrzał pewien brytyjski serial telewizji Channel 4, który stał się sporym hitem i powiewem świeżości wśród młodzieżowych produkcji. Nic w tym dziwnego. Miał także premierę na Netflixie i był wierną adaptacją szalonego, dość mrocznego komiksu Charlesa Forsmana o przedziwnej parze nastolatków. Pierwszy, zapowiadany jako zamknięta całość, se

"Król" – Udręki młodego Henryka - Recenzje filmów
"Król" – Udręki młodego Henryka -

Dla Davida Michôda – australijskiego reżysera i scenarzysty, „Król” miał być nowym wyzwaniem w karierze. Zrealizował co prawda, dodam – z niezłym skutkiem, i satyrę wojenną, i kryminał, i dramat w postapokaliptycznym anturażu. Ale dość mroczny film historyczny na motywach kronik Szekspira, rozgrywający się w XV-wiecznej Anglii – to obraz najtrudniejszy do zaprezentowa

"Inkub" – W tej wiosce Złe się zalęgło! - Recenzje książek
"Inkub" – W tej wiosce Złe się zalęgło! -

Wieś na Kujawach. Jesienny wieczór. Za oknem wieje lekki zimny wiatr, nad polami unosi się mgła tak gęsta, że może „zadusić” konia razem z woźnicą. Gdzieś w oddali wyją… wilki (niech się nikt nie dziwi, są dowody na to, że przybyły do miejscowych lasów). Dodatkowo coś się dzieje z prądem, a w szafce stoi ostatnia świeca. A ja trzymam w dłoniach książkę i mam obawy, cz

"Koko-di Koko-da" – Na taką traumę i biały kot nie pomoże… - Recenzje filmów
"Koko-di Koko-da" – Na taką traumę i biały kot nie pomoże… -

Japońskie horrory trochę się „przejadły”. Amerykańskie z kolei nadal zaskakują, bo ich nowi twórcy jak Peele czy Aster to utalentowane freaki, których „czacha dymi” od pomysłów przelewanych na papier. A co powiecie na propozycje europejskie? I nie chodzi o produkcje made in Spain z biegającymi żywymi trupami czy cwanymi duchami ani o filmy grozy z naszego podwórka (bo

"Niebezpieczne związki Mariana Klepki" – Miłość do ojczyzny w wersji hard - Recenzje książek
"Niebezpieczne związki Mariana Klepki" – Miłość do ojczyzny w wersji hard -

Muszę się Wam z czegoś zwierzyć. Już dawno nie śmiałem się tak głośno, czytając polską powieść. Ale był to raczej śmiech przez łzy… Bo debiut Krzysztofa Jarząbka, choć zabawny jest, to wzbudza dość smutne uczucia i zmusza do niewesołych refleksji („Polak Polakowi wilkiem”). Dodatkowo przewrotny tytuł „Niebezpieczne związki Mariana Klepki” może sugerować, że mam do czy

Polecamy podobne artykuły

Niekończąca się opowieść Mad Maxa - Artykuły o filmach
Niekończąca się opowieść Mad Maxa -

Już po premierze „Mad Maxa: Na drodze gniewu”, jednak obłoki piasku nie zdążyły jeszcze opaść na skąpaną w słonecznym żarze ziemię, a ryk rozgrzanych do czerwoności silników ciągle rozbrzmiewa w uszach. Produkcja Millera zatrzęsła w posadach całym kinem rozrywkowym, zbierając rekordową liczbę pozytywnych recenzji oraz zdobywając same wysokie noty. Z racji niebywałego

Tom Hardy – łagodne spojrzenie wściekłego wilka - Ludzie kina
Tom Hardy – łagodne spojrzenie wściekłego wilka -

Grywa głównie świrów, socjopatów, więźniów, gangsterów, twardzieli z krwi i kości. Tom Hardy jest jak magnes. Przykuwa uwagę widza, nawet gdy coś mruczy pod nosem. I te jego oczy. Wzrok niby spokojny, ale w środku duszy czają się… wilk i mrok. Oczywiście mam na myśli głównie wykreowane postacie. Bo w rzeczywistości Hardy to sympatyczny, przyjaźnie nastawiony do ludzi

Odwiedzin: 2627

Autor: pjLudzie kina

Komentarze: 2

"Dunkierka" – Tykająca bomba - Recenzje filmów
"Dunkierka" – Tykająca bomba -

Jeśli chodzi u budowanie napięcia i trzymanie widza na krawędzi fotela, to Christopher Nolan jest człowiekiem na właściwym miejscu. Wizjoner, eksperymentator – te określenia nie są na wyrost. Niemal żaden gatunek i żadna opowieść nie stanowi dla niego problemu. W najnowszej „Dunkierce” twórca doskonałego „Mrocznego Rycerza” pierwszy raz mierzy się z kinem wojennym i p

Odwiedzin: 1218

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

Christopher Nolan – wizjoner i romantyk kina - Ludzie kina
Christopher Nolan – wizjoner i romantyk kina -

Ten w połowie Brytyjczyk nie ma na swoim koncie wielu filmów, ale jest dziś uznawany za jednego z najoryginalniejszych, stylowych reżyserów nowego tysiąclecia. Przesada? Bynajmniej. Bo jakże inaczej powiedzieć o człowieku, który zgrabnie potrafi połączyć komercję z kinem ambitnym, sprzedać rozrywkę z tzw. drugim dnem.

Odwiedzin: 1902

Autor: pjLudzie kina
"Czas mroku" – V jak Victoria - Recenzje filmów
"Czas mroku" – V jak Victoria -

W 2002 roku BBC przeprowadziło specjalną ankietę, która miała na celu wyłonienie 100 najwybitniejszych Brytyjczyków wszech czasów. Wśród nominowanych znalazło się wielu znanych i uznanych polityków, naukowców, pisarzy, muzyków, a nawet sportowców. ale tylko 10 z nich mogło się doczekać swoich specjalnych programów publicystycznych. W tej "Top 10" znalazły się tak wiel

Odwiedzin: 1068

Autor: Filmaniak01Recenzje filmów

Komentarze: 1

Złamanie kodu Enigmy - Historia
Złamanie kodu Enigmy -

Jeszcze przed wybuchem II wojny światowej – trzech polskich matematyków: Jerzy Różycki, Henryk Zygalski i Marian Rejewski pracowali nad złamaniem kodu enigmy. Przyczynili się do skrócenia wojny i ocalenia tysięcy, a nawet miliona ludzkich istnień.

Odwiedzin: 13104

Autor: PaMHistoria

Komentarze: 1

"Gra tajemnic" – W więzieniu sekretów - Recenzje filmów
"Gra tajemnic" – W więzieniu sekretów -

Skandynawski reżyser Morten Tyldum nie przestaje mnie zachwycać. Zaczynał od prostych krótkometrażówek, a nieco ponad trzy lata temu dostarczył widzom pełen zwrotów akcji thriller o nieziemskim klimacie – mowa tu o filmie „Łowcy głów”. Teraz proponuje nam produkcję znacznie odbiegającą gatunkowo od jego wcześniejszego dokonania, bowiem „Gra tajemnic” to obraz biograf

Odwiedzin: 2380

Autor: bartoszkeprowskiRecenzje filmów

Komentarze: 1

Mel Gibson w spocie z okazji setnej rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę! - Historia
$nazwa

11 listopada 2018 roku nasze najważniejsze Narodowe Święto obchodzone jest w szczególny sposób. To setna rocznica odzyskania niepodległości! Z tej okazji Polska Fundacja Narodowa zrealizowała wyjątkowy spot promujący to podniosłe wydarzenie i pokazujący uniwersalną drogę ku wolności jako powrót do ukochanego domu. Wystąpił w nim hollywoodzki gwiazdor i reżyser Mel Gib

Odwiedzin: 530

Autor: adminHistoria

Komentarze: 1

"Mroczny Rycerz powstaje" – Epickie odrodzenie - Recenzje filmów
"Mroczny Rycerz powstaje" – Epickie odrodzenie  -

Batman powrócił! Czy "Mroczny Rycerz Powstaje" jest również tak doskonałym dziełem co jego poprzednik? Czy warto spędzić ponad dwie godziny przed dużym, bądź małym ekranem? Na te i wiele innych pytań odpowie niniejsza recenzja.

"Przełęcz ocalonych" – Biblia zamiast karabinu! - Recenzje filmów
"Przełęcz ocalonych" – Biblia zamiast karabinu! -

Mel Gibson – wróg numer jeden Hollywood wraca w chwale po 10 latach banicji. Jego pierwszy wojenny film w karierze „Przełęcz ocalonych” to opowieść, która zmiękczy serca i doprowadzi do wzruszeń najtwardszych facetów. Czy zatem mamy do czynienia z arcydziełem, które na nowo zdefiniuje kino gatunkowe z akcją umiejscowioną podczas drugiej wojny światowej? Otóż nie, ale

Odwiedzin: 2570

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 3

Mel Gibson – Jam wyklęty, jam kochany! - Ludzie kina
Mel Gibson – Jam wyklęty, jam kochany! -

Moja koleżanka, słysząc lub widząc nazwisko Gibson, dostaje niemal białej gorączki. Nie przekonują ją słowa, że przecież nie należy łączyć życia prywatnego danego aktora z jego dorobkiem artystycznym. Fakt, iż na długie lata ten australijski gwiazdor został przez Hollywood poddany ostracyzmowi, ale warto jednak oddzielić grubą kreską talent aktorski i reżyserski od wy

Odwiedzin: 2126

Autor: pjLudzie kina
Top 10 najlepszych filmów wojennych rozgrywających się podczas II wojny światowej - Artykuły o filmach
Top 10 najlepszych filmów wojennych rozgrywających się podczas II wojny światowej -

Z okazji niedawnej premiery „Dunkierki” (21 lipca 2017) postanowiłem stworzyć listę najlepszych filmów ukazujących ważne operacje wojskowe lub po prostu przedstawiających zmagania i traumę zwykłych młodych szeregowców, partyzantów czy snajperów w trakcie trwania II wojny światowej. Oparte na faktach lub zrealizowane na podstawie książek. Jedne poetyckie, kameralne, in

"Furia" – Z pamiętnika czołgisty - Recenzje filmów
"Furia" – Z pamiętnika czołgisty -

David Ayer, sprawny rzemieślnik z Hollywood, dowiódł, że potrafi jak mało kto, opowiadać o skorumpowanej policji. To właśnie on napisał „Dzień próby” z oscarową rolą Denzela Washingtona i przedstawił stróżów prawa jako „Bogów ulicy” w stylizowanym na paradokument filmie. A teraz zmienia front i towarzyszy żołnierzom. „Furia” to, co prawda, nie pierwsze jego starcie z

1 sierpnia - Powstanie Warszawskie - pamiętamy - Historia
1 sierpnia - Powstanie Warszawskie - pamiętamy -

„Kamienica” to krótki spot filmowy przygotowany przez Muzeum Powstania Warszawskiego oraz Warszawską Szkołę Filmową z okazji rocznicy Powstania Warszawskiego. 1 sierpnia 1944 o godz. 17.00 jednostki Okręgu Warszawskiego AK oraz oddziały dyspozycyjne KG AK zaatakowały niemieckie obiekty we wszystkich dzielnicach okupowanej Warszawy. Walki rozpoczęto bez wsparcia wojsk

Odwiedzin: 817

Autor: adminHistoria
"Niezwyciężeni" – 1939-89 – historia Polski w pigułce w sugestywnej animacji IPN - Historia
$nazwa

W serwisie YouTube od 15 września 2017 roku można oglądać krótkometrażową animację pt. „Niezwyciężeni”. Za jego produkcję odpowiadają: Instytut Pamięci Narodowej, studio Fish Ladder/Platige Image i firma Juice. Obraz powstawał przez rok, a jego premiera odbyła się podczas konferencji prasowej w stołecznym Centrum Edukacyjnym IPN. Przez 4 minuty przedstawiona jest tu h

Odwiedzin: 838

Autor: adminHistoria
Multimedialny Spektakl na 100-lecie odzyskania niepodległości. Obejrzyjcie koniecznie! - Intrygujące
$nazwa

Daniel Stryjecki to tancerz, pedagog i twórca układów choreograficznych. Realizuje interaktywne spektakle – swoiste połączenie tańca i muzyki z pokazem multimedialnym. Z okazji 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości przygotował nowe niezwykłe show. Koniecznie obejrzyjcie inne projekty. Ciary na plecach murowane!

Teraz czytane artykuły

"Mad Max: Na drodze gniewu" – Pustynne wysokooktanowe szaleństwo - Recenzje filmów
"Mad Max: Na drodze gniewu" – Pustynne wysokooktanowe szaleństwo -

To nie mogło się nie udać. Lata przygotowań i realizacji. Ten sam reżyser. Wielomilionowy budżet. Kolejna część serii „Mad Max” to nie arcydzieło kina akcji, ale i tak bije na głowę komercyjną konkurencję na przestrzeni minionej dekady. Adrenalina i energia przy równoczesnym szacunku dla klasyki z Gibsonem – to tylko kilka z długiej listy zalet. Warto było czekać, pow

Odwiedzin: 3063

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

Masażysta Darek Roszyk – człowiek, który dłońmi czyni cuda! - Zdrowie i uroda
Masażysta Darek Roszyk – człowiek, który dłońmi czyni cuda! -

Pochodzi z Poznania. I ma zdolności będące jednocześnie ogromną pasję. Darek Roszyk jest bowiem masażystą. Jako Masu-Masu zaczął pomagać ludziom i ich kręgosłupom. Jedna z jego zadowolonych klientek napisała, że „ma ręce, które leczą i ciało, i duszę!”. Nawet sama rozmowa z tym pozytywnym jegomościem, jak się przekonaliśmy, jest bardzo relaksująca i odstresowująca.

"Mięso" – Na surowo, bez popitki - Recenzje filmów
 "Mięso" – Na surowo, bez popitki -

O francuskojęzycznym horrorze pt. „Mięso” zrobiło się głośno rok temu, kiedy był wyświetlany na Festiwalu Filmowym w Toronto. Jak donosiły nagłówki internetowe – niektórzy widzowie mdleli, inni potrzebowali torebek, aby oddać w nie zwartość dopiero co przetrawionego przez żołądek popcornu; a jeszcze inni opuszczali salę kinową w połowie seansu… Nawet już sam tytuł i k

Ed i Lorraine na tropie złych duchów - Niewiarygodne, niewyjaśnione
Ed i Lorraine na tropie złych duchów -

Ed i Lorraine Warren zasłynęli w Stanach Zjednoczonych jako badacze zjawisk paranormalnych. W filmie „Obecność” możemy zapoznać się z ich najtrudniejszą sprawą (na potrzeby kina nieco ubarwioną). W tym artykule dowiecie się nieco o tym ekscentrycznym małżeństwie oraz o pewnej nawiedzonej lalce i kłopotach rodziny Smurlów.

Odwiedzin: 355504

Autor: pjNiewiarygodne, niewyjaśnione

Komentarze: 128

Człowiek pochodzi od gadów - Intrygujące
Człowiek pochodzi od gadów -

W kręgach akademickich przyjął się pogląd, iż człowiek pochodzi od małp. Jednak gdy skrupulatnie przeanalizujemy poszczególne cechy ludzkiego ciała, okazuje się, że w pewnych przypadkach zdecydowanie bliżej jest nam do gadów.

Odwiedzin: 15728

Autor: lukasz_kulakIntrygujące

Komentarze: 4

Autor "Inkuba" o swej pasji do horrorów. "Mrożąca krew w żyłach", intrygująca rozmowa z Arturem Urbanowiczem! - Autorzy/pisarze
Autor "Inkuba" o swej pasji do horrorów. "Mrożąca krew w żyłach", intrygująca rozmowa z Arturem Urbanowiczem! -

Amerykanie mają swojego Stephena Kinga, ale my wcale nie gorsi. W Polsce gatunek horroru także popularnym jest. Niechaj dowodem będą, sprzedające się jak świeże bułki, klimatyczne, rodzime powieści: „Gałęziste”, „Grzesznik” oraz „Inkub”. Ich autora Artur Urbanowicza (tak, napisał je wszystkie) rozpiera duma. Czy to właśnie matematyczne wykształcenie sprawia, że jego k

Robert Downey Jr. – Upadki i zwycięstwa - Ludzie kina
Robert Downey Jr. – Upadki i zwycięstwa  -

Buntownik na ekranie, buntownik w życiu prywatnym. To stwierdzenie najlepiej opisuje tego hollywoodzkiego gwiazdora. Robert Downey Jr. niegdyś był na samym dnie. Dziś ciągle na topie zyskuje coraz więcej fanów. Obecny sukces zawdzięcza bez wątpienia dwóm filmowym rolom. To Iron Man i Sherlock Holmes – postaci, w które chyba nikt inny nie wcieliłby się lepiej niż on.

Odwiedzin: 3017

Autor: pjLudzie kina
Sumptuastic – niedoceniani - Zespoły i Artyści
Sumptuastic – niedoceniani -

Sześcioosobowy zespół istnieje od 2000 r. Muzyka którą grają to pop z domieszką dance, czyli teoretycznie współczesne trendy, tzw. komercyjne. Nic bardziej mylnego. Co sprawia, że zespół jest niedoceniany? Przede wszystkim to, że posiada wartościowe teksty i nie szokuje, ani nie prowokuje.

Odwiedzin: 4814

Autor: matusiakZespoły i Artyści

Komentarze: 9

"W imię..." – Wyobcowanie według Szumowskiej - Recenzje filmów
"W imię..." – Wyobcowanie według Szumowskiej -

W Polsce - państwie hermetycznym i piętnującym odmienność powstaje film, który odmienia wizerunek homoseksualistów. A reżyserka, Małgorzata (Małgośka) Szumowska udowadnia, że jest twórcą coraz bardziej dojrzalszym. "W imię…" to najlepsze, jak do tej pory, jej dzieło.

Wielka piramida nie została wzniesiona przez Chufu - Intrygujące
Wielka piramida nie została wzniesiona przez Chufu -

Tradycjonalna egiptologia od niepamiętnych czasów zakłada, że Wielka Piramida wzniesiona została przez faraona z IV dynastii Chufu (Cheopsa). Badając bliżej sprawę, dochodzimy jednak do wniosku, że podobne założenie jest mocno wątpliwe.

"Pewnego razu w… Hollywood" – Nostalgiczna pocztówka z "Miasta Aniołów" - Recenzje filmów
"Pewnego razu w… Hollywood" – Nostalgiczna pocztówka z "Miasta Aniołów" -

Można nie lubić Quentina Tarantino? Można. Ale przejść obok jego twórczości obojętnym i nie znaleźć w niej choćby kilku plusów – to już rzecz nie do pomyślenia. Od swojego debiutu, tj. gangsterskich, zaskakujących „Wściekłych psów” aż do dziś udowadnia, że jest pozytywnym świrem zafiksowanym na punkcie kina made in America (i nie tylko). To pasjonat-rewizjonista, któr

Odwiedzin: 635

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

Tajemnice Pacyfiku - Niewiarygodne, niewyjaśnione
Tajemnice Pacyfiku -

W moim poprzednim artykule na temat legendarnego kontynentu Mu/Lemurii przedstawiałem anomalia występujące na poszczególnych wyspach na Oceanie Spokojnym, które wskazują na istnienie niegdyś wielkiego kontynentu na Pacyfiku. Teraz przejdę do omówienia dwóch niezwykłych miejsc, czyli Yonaguni i Nan Madol.

"Ona by tak chciała" w wersji bluesowej! To jest naprawdę dobre! - Muzyczne Style
$nazwa

Hit pochodzącego z Włocławka Ronniego Ferrari ma obecnie ponad 76 mln wyświetleń i wiele wskazuje na to, że słuchaczy będzie jeszcze przybywać – dodajmy, bardzo młodych. Bo ten utwór dla beki na pewno nie polubią miłośnicy poważniejszej muzyki. I właśnie z myślą o nich niejaki NieDaRadek (potrafiący nucić od tyłu i a capella) postanowił nagrać nową spokojniejszą wersj

Bojler elektryczny, najbardziej ekonomiczne ustawienie i ogrzanie wody - Dom i ogród
Bojler elektryczny, najbardziej ekonomiczne ustawienie i ogrzanie wody -

Jaką temperaturę ustawić na termostacie bojlera, aby zminimalizować opłaty za prąd? Opiszemy kilka ważnych zasad związanych z oszczędna pracą bojlera. Zmniejsz swoje rachunki za prąd.

Odwiedzin: 191419

Autor: PaMDom i ogród

Komentarze: 46

Brad Pitt – młody duchem, młody ciałem - Ludzie kina
Brad Pitt – młody duchem, młody ciałem -

Bożyszcze osób tej samej płci, symbol spełnionego amerykańskiego snu jest już po pięćdziesiątce. I nie wygląda ani na zmęczonego pracą, ani też na kogoś, po kim widać przeżyte ponad pół wieku. Mężczyzna wciąż pożądany, mający coś z buntownika, i dodatkowo człowiek, który związał się w silnym miłosnym uścisku z Angeliną „Królową seksapilu” Jolie. Czego pragnąć więcej?

Odwiedzin: 4889

Autor: pjLudzie kina
Czy elektrownie jądrowe są niebezpieczne? - Technologie
Czy elektrownie jądrowe są niebezpieczne? -

Polska od wielu lat próbuje wdrożyć plany budowy elektrowni jądrowej. Często czynnikiem odrzucającym pomysł jest bezpieczeństwo. Czy elektrownia jądrowa może być niebezpieczna? Boimy się tego, czego nie znamy – zatem spójrzmy na temat z naukowego punktu widzenia.

Odwiedzin: 14317

Autor: PaMTechnologie
"Wielki mur" – W obronie ludzkości - Recenzje filmów
"Wielki mur" – W obronie ludzkości -

Co sześćdziesiąt lat dumni wojownicy Cesarstwa Chińskiego stają na jednym z najokazalszych cudów świata gotowi stawić czoła zbliżającemu się z gór niebezpieczeństwu. Właśnie zbliża się kolejny atak, lecz tuż przed nim u progu wielkiego muru pojawiają się niepozorni cudzoziemcy, którzy przybyli z dalekich stron w pogoni za czarnym proszkiem. Czy ich niezapowiedziana wi

Zatrzymany czas na 50 lat, czyli Kapsuła Czasu na 800-lecie Raciborza - Intrygujące
 Zatrzymany czas na 50 lat, czyli Kapsuła Czasu na 800-lecie Raciborza -

50 firm, setki podpisów raciborzan pod listem do przyszłych pokoleń oraz wiele różnych gadżetów – znaków naszego czasu, w sobotę 11 listopada zamknięto w Kapsule Czasu u zbiegu ulic Długiej i Bankowej. Kapsuła trafiła do specjalnej, głębokiej na 100 centymetrów studni. Jej ponowne otwarcie planowane jest na 2067 r. Wydarzenie mocno wpisuje się w obchody 800-lecia nada

Nowości

"The Beast Inside" – Każda potwora znajdzie swego amatora - Recenzje gier
"The Beast Inside" – Każda potwora znajdzie swego amatora -

Pamiętam, że przy okazji recenzowania „Firewatch”, napisałem, iż uwielbiam gry, które „umieją być wielkie swoją skromnością”. Te słowa nie wydają się być adekwatne względem tytułu „The Beast Inside”, gdyż gra – mimo skromnego budżetu, typowego dla produkcji indie (plus kilkadziesiąt tys. kickstarterowych $) - wygląda na pierwszy rzut oka, niczym poważna, „średnio budż

Masażysta Darek Roszyk – człowiek, który dłońmi czyni cuda! - Zdrowie i uroda
Masażysta Darek Roszyk – człowiek, który dłońmi czyni cuda! -

Pochodzi z Poznania. I ma zdolności będące jednocześnie ogromną pasję. Darek Roszyk jest bowiem masażystą. Jako Masu-Masu zaczął pomagać ludziom i ich kręgosłupom. Jedna z jego zadowolonych klientek napisała, że „ma ręce, które leczą i ciało, i duszę!”. Nawet sama rozmowa z tym pozytywnym jegomościem, jak się przekonaliśmy, jest bardzo relaksująca i odstresowująca.

"Terminator: Mroczne przeznaczenie” – On(a) wrócił(a)! - Recenzje filmów
"Terminator: Mroczne przeznaczenie” – On(a) wrócił(a)! -

Któż by się spodziewał w takim krótkim odstępie czasu premiery kolejnej odsłony „Terminatora” po koszmarnie źle przyjętym przez krytyków „Genisys”, który miał być początkiem nowej trylogii, lecz ostatecznie został zamieciony pod dywan (rozczarowujący dla twórców i wytwórni wynik box-office’owy). Niemniej finansowa porażka nie zniechęciła producentów do następnej próby

Odwiedzin: 36

Autor: bartoszkeprowskiRecenzje filmów

Komentarze: 1

Autor "Inkuba" o swej pasji do horrorów. "Mrożąca krew w żyłach", intrygująca rozmowa z Arturem Urbanowiczem! - Autorzy/pisarze
Autor "Inkuba" o swej pasji do horrorów. "Mrożąca krew w żyłach", intrygująca rozmowa z Arturem Urbanowiczem! -

Amerykanie mają swojego Stephena Kinga, ale my wcale nie gorsi. W Polsce gatunek horroru także popularnym jest. Niechaj dowodem będą, sprzedające się jak świeże bułki, klimatyczne, rodzime powieści: „Gałęziste”, „Grzesznik” oraz „Inkub”. Ich autora Artur Urbanowicza (tak, napisał je wszystkie) rozpiera duma. Czy to właśnie matematyczne wykształcenie sprawia, że jego k

Rozmowa z malarką Joanną Dyląg-Faliszek: "Z pędzlem w dłoni, z głową w chmurach" - Fotografia/Malarstwo
Rozmowa z malarką Joanną Dyląg-Faliszek: "Z pędzlem w dłoni, z głową w chmurach" -

Poznajcie Joanną Dyląg-Faliszek. To młoda, skromna artystka, absolwentka Uniwersytetu Rzeszowskiego. Od trzech lat mieszka w Jedliczu. I tam też oddaje się swojej pasji – maluje na płótnie przestrzeń, która ją otacza. Swoją twórczość prezentuje na Facebooku, a także w formie filmików na YouTubie na kanale Aś Maluje. W czerwcu tego roku jej zorganizowany w Starej Kuźni

Odwiedzin: 347

Autor: adminFotografia/Malarstwo

Komentarze: 3

Cleo tęskni za babcią i śpiewa o "Domie" w barwnym teledysku! - Muzyczne Style
$nazwa

„Dom”, do którego słowa napisała sama Cleo, to kolejny utwór wchodzący w skład albumu „Stamina”, czyli wspólnego projektu producenta Donatana i piłkarza Roberta Lewandowskiego. O „Staminie” jest głośno już od pewnego czasu, kiedy to panowie wydali w lutym tego roku pierwszy singiel „Mansa Musa”, na którym zaprezentowali się trzej raperzy: Gural, ReTo i Sitek. W czerwc

Artykuły z tej samej kategorii

"Terminator: Mroczne przeznaczenie” – On(a) wrócił(a)! - Recenzje filmów
"Terminator: Mroczne przeznaczenie” – On(a) wrócił(a)! -

Któż by się spodziewał w takim krótkim odstępie czasu premiery kolejnej odsłony „Terminatora” po koszmarnie źle przyjętym przez krytyków „Genisys”, który miał być początkiem nowej trylogii, lecz ostatecznie został zamieciony pod dywan (rozczarowujący dla twórców i wytwórni wynik box-office’owy). Niemniej finansowa porażka nie zniechęciła producentów do następnej próby

Odwiedzin: 36

Autor: bartoszkeprowskiRecenzje filmów

Komentarze: 1

"Król" – Udręki młodego Henryka - Recenzje filmów
"Król" – Udręki młodego Henryka -

Dla Davida Michôda – australijskiego reżysera i scenarzysty, „Król” miał być nowym wyzwaniem w karierze. Zrealizował co prawda, dodam – z niezłym skutkiem, i satyrę wojenną, i kryminał, i dramat w postapokaliptycznym anturażu. Ale dość mroczny film historyczny na motywach kronik Szekspira, rozgrywający się w XV-wiecznej Anglii – to obraz najtrudniejszy do zaprezentowa

"Boże Ciało" – Panie Jezu wybacz im, wybacz mi - Recenzje filmów
"Boże Ciało" – Panie Jezu wybacz im, wybacz mi -

Co jakiś czas pojawiają się na ekranach kin takie filmy, że po ich obejrzeniu odzyskuje wiarę w kondycję naszego rodzimego kina. Inspirowane prawdziwymi wydarzeniami „Boże Ciało” Janka Komasy jest właśnie takim obrazem. Mało tego, ten zdobywca trzech Złotych Lwów na festiwalu w Gdyni oraz weneckiej nagrody specjalnej, sprawia, że odzyskuje wiarę w ludzi.

Odwiedzin: 340

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

"Joker" – Klaun, sfrustrowany klaun… - Recenzje filmów
"Joker" – Klaun, sfrustrowany klaun… -

…On ma takie „chore” serce. Jest jak rozbity dzban. Klaun, sfrustrowany klaun – tak, parafrazując i zmieniając refren utworu rodzimego nurtu muzyki popularnej, trafnie można scharakteryzować postać Arthura Flecka. Niby rozśmiesza ludzi, ale na co dzień mu nie do śmiechu. Jest jak guz na zdrowej tkance społeczeństwa Gotham. Bez perspektyw. Bez choćby grama szczęścia w

Odwiedzin: 302

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 3

"Legiony" – "Na stos, na stos!" - Recenzje filmów
"Legiony" – "Na stos, na stos!" -

Do polskich filmów historycznych zawsze podchodziłem z pewną dozą niechęci. Mój pogląd na ich temat bardzo ustatkowało „widowisko” pt. „303. Bitwa o Anglię”. Ten rok przyniósł kolejne tego typu, gatunkowe, rodzime produkcje. Starałem się je omijać w kinie szerokim łukiem, ale na jedną postanowiłem wydać ciężko zarobione pieniądze. Chodzi o „Legiony”, czyli nakręcone z

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2019 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.277

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję