O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Mroczna Wieża" – Walka o honor, akceptację i równowagę we wszechświecie! - Recenzje filmów

Jeśli oczekujecie detalicznego porównania filmu z książką lub bezlitosnego pastwienia się nad adaptacją prozy wielkiego mistrza horroru Stephena Kinga, to pomyliście recenzje. W przeciwieństwie do licznych negatywnych opinii dosłownie masakrujących obraz zatytułowany „Mroczna Wieża” ja postaram się w mojej pracy stanąć w jego obronie; widowisko fantasy to bowiem naprawdę udane, któremu oczywiście nie brak uchybień, lecz będące przy tym ponadprzeciętną rozrywką na tegoroczny letni sezon. Nie wierzycie?

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
bartoszkeprowski (1722 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
472
Czas czytania:
555 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
bartoszkeprowski (1722 pkt)
Dodano:
413 dni temu

Data dodania:
2017-08-04 14:05:03

Po pierwsze, muszę się przyznać, iż nigdy nie miałem w rękach powieściowego cyklu, na którym oparto omawiany przeze mnie film, tak więc do seansu podszedłem bez zbytecznych oczekiwań oraz z czystym umysłem, nie wyobrażałem sobie, jak zostaną zrealizowani bohaterowie papierowego pierwowzoru ani czy uda się przenieść twórcom, chociaż połowę najciekawszych książkowych wątków. Nic z tych rzeczy! Udając się na „Mroczną Wieżę” do kina, liczyłem na solidną rozrywkę fantasy o nieskomplikowanym charakterze i właśnie taki obraz dostałem: przyjemny dla oka, posiadający ciekawą, lecz w gruncie rzeczy banalną historię traktującą o zemście, odkupieniu i znajdowaniu swojego celu w życiu, a przede wszystkim zawierający oryginalną wizję świata przedstawionego i charakteryzujący się wyśmienitym aktorstwie.

 

Zatem Jake Chambers od długiego czasu zmaga się z coraz bardziej przerażającymi koszmarami. Sny bohatera z każdym kolejnym dniem nabierają na sile, a co za tym idzie, coraz trudniej odróżnić je od rzeczywistości. Oczywiście nikt chłopakowi nie wierzy. Poza tym nocne wizje bohatera w połączeniu ze skandalicznym zachowaniem w szkole stają się powodem posłania chłopca przez jego ojczyma do zakładu psychiatrycznego, w celu zaopiekowania matką Jake’a – po co marnować czas na szczyla z wybujałą wyobraźnią, skoro obok stoi atrakcyjna kobieta niedostępna przez fanaberie gówniarza, lepiej zwyczajnie wyeliminować go z ich życia. Niestety przekazanie dzieciaka pod opiekę specjalistów nie idzie zgodnie z planami. Mianowicie kończy się ucieczką do alternatywnego świata, gdzie niedoszły pacjent wpada na tajemniczego, czarnoskórego Rewolwerowca wyjętego z naszkicowanych przez niego rysunków. W taki oto sposób rozpoczyna się niesamowita przygoda, której stawką będzie równowaga wszechświata. Co Wy na to? Dacie się więc porwać fantastycznej wizji Nikolaja Arcela?

 

Fabuła obrazu jest solidnie rozpisana i stanowi spójną całość. Oczywiście „Mroczna Wieża” to nieskomplikowane kino rozrywkowe, więc na złożone intrygi lub tajemnice rodem z powieści Agathy Christie możecie zapomnieć. Można się jednak świetnie bawić podczas śledzenia przedstawionej opowieści, pomimo jej ogromnej prostoty. Historia bowiem, mimo iż rozpoczyna się od ukazania widzom poczynań pewnego małoletniego bohatera, szybko nabiera posmaku kina fantasy z prawdziwego zdarzenia, w którym twórcy położyli nacisk na mroczny klimat. O tak, dzięki niemu trudno oderwać oczy od widowiska, postapokaliptyczny świat pośredni, pełniące niemal dosłownie funkcję pocisków artyleryjskich dzieci, lub wszechobecne w produkcji zepsucie wpływa wymiernie na ponury nastrój dzieła, a ten z kolei jest jego niezaprzeczalnym atutem.

 

Początkowo przedstawiona przez scenarzystów historia wydaje się pozornie skomplikowana i rwana, z licznymi dziurami logicznymi. Jednakże szybko okazuje się, iż cała opowieść skoncentrowana jest na pojedynku między dwoma legendarnymi postaciami – Człowiekiem w Czerni i Rewolwerowcem. Ukazane przedstawienie fantasy przypomina partyjkę szachów, tylko tym razem jeden z oponentów potrafi pooglądać ruchy drugiego i z zegarmistrzowską precyzją w porę uniknąć zbliżającego się do niego zagrożenia. Powiecie, co w tym interesującego? Kochani, ta historia naprawdę potrafi porwać. Mimo iż nie brakuje tutaj znanych schematów i wytartych klisz, to zostały one połączone ze sobą w taki sposób, że ich śledzenie absorbuje uwagę, sprawia sporo przyjemności oraz potrafi też zaskoczyć – szczególnie finałowy pojedynek pomiędzy Walterem i Rolandem. Nie należy zapominać też o prawdziwych uczuciach i emocjach budujących kilka niezwykle poruszających i pełnych napięcia scen. Jedną z nich jest wizyta Waltera w domu Jake’a – poczucie strachu oraz bezsilności, jak również świadomość skrzywdzenia kogoś bliskiego czuję się zwyczajnie na własnej skórze. Wracając do fabuły widowiska… Owszem istnieją w „Mrocznej Wieży” również wątki poboczne urozmaicające fabułę produkcji, lecz w większości będą one dobrze znane filmowym wyjadaczom, a początkowe niejasności zostają dobrze wytłumaczone. Jako osoba niezwiązana z cyklem powieściowym Stephena Kinga, obawiałem się, iż podczas seansu zgubię sens opowieści dedykowanej fanom papierowego oryginału, lecz twórcy zadbali o widzów mojego pokroju, dzięki czemu ich historia była dla mnie w pełni zrozumiała. Można ponarzekać na brak rozbudowania niektórych wątków – np. pochodzenia pistoletów Rolanda – motyw ledwie zarysowany w produkcji, przeszłości Waltera bądź odporności na magię Rewolwerowca, ale nie stanowi to większego problemu, ponieważ nie są one kluczowe do rozwoju fabuły widowiska. Niemniej ich obecność z pewnością nie zaszkodziłaby obrazowi.

 

Nie będę kryć swojego podziwu dla aktorstwa. Stoi na ponadprzeciętnym poziomie i jest zdecydowanie najmocniejszym filarem produkcji. Jak do tej pory nie miałem okazji podziwiać Matthew McConaughey'a w roli czarnego charakteru, lecz w „Mrocznej Wieży” wypadł po prostu genialnie. Ogromna powściągliwość w okazywaniu uczuć przeplatana subtelnie okazywaną wyższością oraz dumą. Tak właśnie gra Matthew McConaughey w „Mrocznej Wieży”, a jego występ wywiera na odbiorcach niemałe, a co najważniejsze, pozytywne wrażenie. Dodając do powyższego wszystkie okropieństwa, których dopuszcza się Człowiek w Czerni, niekoniecznie w drodze do osiągnięcia swojego upragnionego celu, a w ramach przyjemności i zgodnie z zasadą: skoro mogę coś zrobić, to czemu z tego rezygnować, twórcy serwują widzom odpychającego antagonistę – podłego, zepsutego do granic możliwości czarnoksiężnika o bajecznych wręcz zdolnościach, mającego jednak w sobie to coś, iskrę przyciągającą uwagę. Otacza się pewnego rodzaju hipnotyzującym czarem, a temu niełatwo się oprzeć. Myślę, że filmowy Walter zdobędzie ogromne grono sympatyków, jego obrzydliwy wręcz urok potrafi oczarować. Przeciwwagą dla postaci Matthew McConaughey'a jest snujący się niczym cień po ekranie bohater Idrisa Elby, Roland Deschain. Należący do szlachetnego klanu Rewolwerowców protagonista to podupadły na duchu idealista pałający wyniszczającą go od wewnątrz zemstą. Roland to wrak człowieka, małomówny samotnik o mocno zatartym światopoglądzie, który pod wpływem pewnego dzieciaka odzyskuje utraconą wiarę w ideały. Banały i oklepane standardy? Być może, ale w tym przypadku nie przeszkadzają, a nawet bardzo dobrze je się ogląda na srebrnym ekranie. Wielkim ikonom kinematografii towarzyszy Tom Taylor wcielającym się w Jake’a Chambersa. Młody chłopak debiutujący na srebrnym ekranie spisał się zadowalająco jako zatracony w wojnie pomiędzy dwoma wieloletnimi przeciwnikami dzieciak, będący elementem mogącym zarówno zniszczyć, jak i uratować tytułową „Mroczną Wieżę”. Reszta obsady stanowiła solidne zaplecze.


Omawiając adaptację cyklu powieściowego Stephena Kinga, nie sposób wspomnieć o przyjemnych dla oka efektach specjalnych i naprawdę pomysłowych sekwencjach akcji. Zarówno sceny z Rewolwerowcem, jak i Człowiekiem w Czerni potrafią zaprzeć dech w piersiach. Zestawienie zresztą magii z bronią palną wypada w filmie obłędnie. Widać to podczas pojedynku Człowieka w Czerni i Rewolwerowca. Każdy z bohaterów dysponuje pokaźnym wachlarzem umiejętności i mimo iż magia wydaje się mieć sporą przewagę nad kulami, wynik starcia jest trudny do przewidzenia, ponieważ o końcowym sukcesie zdecyduje spryt oraz rozwaga, a nie talenty walczących stron. Na uwagę zasługują więc wszystkie używane przez Waltera zaklęcia, magiczne portale, przedostające się z zewnątrz potwory oraz kreacja świata pośredniego. Nie ma co narzekać, można się jedynie cieszyć z efektownego widowiska. Brawo!

 

Filmową adaptację „Mrocznej Wieży” jak najbardziej mogę polecić wszystkim tym widzom, którzy oczekują letniego blockbustera pełnego akcji z niegłupią fabułą, ociekającego absorbującą magią. Niemniej nie jestem w stanie ocenić obrazu na tle cyklu powieściowego Stephena Kinga. Jednakże jeśli podobnie do mnie nie mieliście z nim nigdy styczności, to nie wzbraniajcie się przed seansem, warto bowiem na „Mroczną Wieżę” poświęcić swój czas i pieniądze.  

 

Ocena: 6,5/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

 

*Recenzja pojawiła się też na portalu Movies Room.pl

Galeria zdjęć - "Mroczna Wieża" – Walka o honor, akceptację i równowagę we wszechświecie!

Temat / Nick:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora bartoszkeprowski

autor:bartoszkeprowski(1722 pkt)

utworzony: 152 dni temu

liczba odwiedzin: 319

autor:bartoszkeprowski(1722 pkt)

utworzony: 272 dni temu

liczba odwiedzin: 911

autor:bartoszkeprowski(1722 pkt)

utworzony: 286 dni temu

liczba odwiedzin: 667

Polecamy podobne artykuły

autor:Surgeon(510 pkt)

utworzony: 374 dni temu

liczba odwiedzin: 614

autor:aragorn136(3563 pkt)

utworzony: 1624 dni temu

liczba odwiedzin: 2097

autor:aragorn136(3563 pkt)

utworzony: 893 dni temu

liczba odwiedzin: 733

Teraz czytane artykuły



autor:pj(2084 pkt)

utworzony: 1870 dni temu

liczba odwiedzin: 323114

autor:pj(2084 pkt)

utworzony: 2085 dni temu

liczba odwiedzin: 2984

autor:aragorn136(3563 pkt)

utworzony: 1601 dni temu

liczba odwiedzin: 2669

autor:danieldrozdek(4 pkt)

utworzony: 1507 dni temu

liczba odwiedzin: 1713

autor:pj(2084 pkt)

utworzony: 1054 dni temu

liczba odwiedzin: 1283

autor:pj(2084 pkt)

utworzony: 1305 dni temu

liczba odwiedzin: 2991

autor:pj(2084 pkt)

utworzony: 427 dni temu

liczba odwiedzin: 1385

autor:paulinakinga97(317 pkt)

utworzony: 832 dni temu

liczba odwiedzin: 3624

autor:lukasz_kulak(837 pkt)

utworzony: 1496 dni temu

liczba odwiedzin: 12765

autor:bartoszkeprowski(1722 pkt)

utworzony: 800 dni temu

liczba odwiedzin: 1615

autor:lukasz_kulak(837 pkt)

utworzony: 1472 dni temu

liczba odwiedzin: 7422

autor:Surgeon(510 pkt)

utworzony: 617 dni temu

liczba odwiedzin: 1464

autor:pj(2084 pkt)

utworzony: 1926 dni temu

liczba odwiedzin: 11002

autor:pj(2084 pkt)

utworzony: 1590 dni temu

liczba odwiedzin: 6229

autor:paulinakinga97(317 pkt)

utworzony: 823 dni temu

liczba odwiedzin: 1868

autor:PaM(564 pkt)

utworzony: 2188 dni temu

liczba odwiedzin: 9854

autor:aragorn136(3563 pkt)

utworzony: 6 dni temu

liczba odwiedzin: 118

autor:Daniel Drozdek(152 pkt)

utworzony: 6 dni temu

liczba odwiedzin: 221

autor:PaM(564 pkt)

utworzony: 1773 dni temu

liczba odwiedzin: 29128

autor:aragorn136(3563 pkt)

utworzony: 6 dni temu

liczba odwiedzin: 118

autor:aragorn136(3563 pkt)

utworzony: 83 dni temu

liczba odwiedzin: 475

autor:aragorn136(3563 pkt)

utworzony: 236 dni temu

liczba odwiedzin: 1478

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2018 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.348

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję