O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Mroczna Wieża" – Walka o honor, akceptację i równowagę we wszechświecie! - Recenzje filmów

Jeśli oczekujecie detalicznego porównania filmu z książką lub bezlitosnego pastwienia się nad adaptacją prozy wielkiego mistrza horroru Stephena Kinga, to pomyliście recenzje. W przeciwieństwie do licznych negatywnych opinii dosłownie masakrujących obraz zatytułowany „Mroczna Wieża” ja postaram się w mojej pracy stanąć w jego obronie; widowisko fantasy to bowiem naprawdę udane, któremu oczywiście nie brak uchybień, lecz będące przy tym ponadprzeciętną rozrywką na tegoroczny letni sezon. Nie wierzycie?

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
bartoszkeprowski (1897 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
897
Czas czytania:
1 036 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
bartoszkeprowski (1897 pkt)
Dodano:
718 dni temu

Data dodania:
2017-08-04 14:05:03

Po pierwsze, muszę się przyznać, iż nigdy nie miałem w rękach powieściowego cyklu, na którym oparto omawiany przeze mnie film, tak więc do seansu podszedłem bez zbytecznych oczekiwań oraz z czystym umysłem, nie wyobrażałem sobie, jak zostaną zrealizowani bohaterowie papierowego pierwowzoru ani czy uda się przenieść twórcom, chociaż połowę najciekawszych książkowych wątków. Nic z tych rzeczy! Udając się na „Mroczną Wieżę” do kina, liczyłem na solidną rozrywkę fantasy o nieskomplikowanym charakterze i właśnie taki obraz dostałem: przyjemny dla oka, posiadający ciekawą, lecz w gruncie rzeczy banalną historię traktującą o zemście, odkupieniu i znajdowaniu swojego celu w życiu, a przede wszystkim zawierający oryginalną wizję świata przedstawionego i charakteryzujący się wyśmienitym aktorstwie.

 

Zatem Jake Chambers od długiego czasu zmaga się z coraz bardziej przerażającymi koszmarami. Sny bohatera z każdym kolejnym dniem nabierają na sile, a co za tym idzie, coraz trudniej odróżnić je od rzeczywistości. Oczywiście nikt chłopakowi nie wierzy. Poza tym nocne wizje bohatera w połączeniu ze skandalicznym zachowaniem w szkole stają się powodem posłania chłopca przez jego ojczyma do zakładu psychiatrycznego, w celu zaopiekowania matką Jake’a – po co marnować czas na szczyla z wybujałą wyobraźnią, skoro obok stoi atrakcyjna kobieta niedostępna przez fanaberie gówniarza, lepiej zwyczajnie wyeliminować go z ich życia. Niestety przekazanie dzieciaka pod opiekę specjalistów nie idzie zgodnie z planami. Mianowicie kończy się ucieczką do alternatywnego świata, gdzie niedoszły pacjent wpada na tajemniczego, czarnoskórego Rewolwerowca wyjętego z naszkicowanych przez niego rysunków. W taki oto sposób rozpoczyna się niesamowita przygoda, której stawką będzie równowaga wszechświata. Co Wy na to? Dacie się więc porwać fantastycznej wizji Nikolaja Arcela?

 

Fabuła obrazu jest solidnie rozpisana i stanowi spójną całość. Oczywiście „Mroczna Wieża” to nieskomplikowane kino rozrywkowe, więc na złożone intrygi lub tajemnice rodem z powieści Agathy Christie możecie zapomnieć. Można się jednak świetnie bawić podczas śledzenia przedstawionej opowieści, pomimo jej ogromnej prostoty. Historia bowiem, mimo iż rozpoczyna się od ukazania widzom poczynań pewnego małoletniego bohatera, szybko nabiera posmaku kina fantasy z prawdziwego zdarzenia, w którym twórcy położyli nacisk na mroczny klimat. O tak, dzięki niemu trudno oderwać oczy od widowiska, postapokaliptyczny świat pośredni, pełniące niemal dosłownie funkcję pocisków artyleryjskich dzieci, lub wszechobecne w produkcji zepsucie wpływa wymiernie na ponury nastrój dzieła, a ten z kolei jest jego niezaprzeczalnym atutem.

 

Początkowo przedstawiona przez scenarzystów historia wydaje się pozornie skomplikowana i rwana, z licznymi dziurami logicznymi. Jednakże szybko okazuje się, iż cała opowieść skoncentrowana jest na pojedynku między dwoma legendarnymi postaciami – Człowiekiem w Czerni i Rewolwerowcem. Ukazane przedstawienie fantasy przypomina partyjkę szachów, tylko tym razem jeden z oponentów potrafi pooglądać ruchy drugiego i z zegarmistrzowską precyzją w porę uniknąć zbliżającego się do niego zagrożenia. Powiecie, co w tym interesującego? Kochani, ta historia naprawdę potrafi porwać. Mimo iż nie brakuje tutaj znanych schematów i wytartych klisz, to zostały one połączone ze sobą w taki sposób, że ich śledzenie absorbuje uwagę, sprawia sporo przyjemności oraz potrafi też zaskoczyć – szczególnie finałowy pojedynek pomiędzy Walterem i Rolandem. Nie należy zapominać też o prawdziwych uczuciach i emocjach budujących kilka niezwykle poruszających i pełnych napięcia scen. Jedną z nich jest wizyta Waltera w domu Jake’a – poczucie strachu oraz bezsilności, jak również świadomość skrzywdzenia kogoś bliskiego czuję się zwyczajnie na własnej skórze. Wracając do fabuły widowiska… Owszem istnieją w „Mrocznej Wieży” również wątki poboczne urozmaicające fabułę produkcji, lecz w większości będą one dobrze znane filmowym wyjadaczom, a początkowe niejasności zostają dobrze wytłumaczone. Jako osoba niezwiązana z cyklem powieściowym Stephena Kinga, obawiałem się, iż podczas seansu zgubię sens opowieści dedykowanej fanom papierowego oryginału, lecz twórcy zadbali o widzów mojego pokroju, dzięki czemu ich historia była dla mnie w pełni zrozumiała. Można ponarzekać na brak rozbudowania niektórych wątków – np. pochodzenia pistoletów Rolanda – motyw ledwie zarysowany w produkcji, przeszłości Waltera bądź odporności na magię Rewolwerowca, ale nie stanowi to większego problemu, ponieważ nie są one kluczowe do rozwoju fabuły widowiska. Niemniej ich obecność z pewnością nie zaszkodziłaby obrazowi.

 

Nie będę kryć swojego podziwu dla aktorstwa. Stoi na ponadprzeciętnym poziomie i jest zdecydowanie najmocniejszym filarem produkcji. Jak do tej pory nie miałem okazji podziwiać Matthew McConaughey'a w roli czarnego charakteru, lecz w „Mrocznej Wieży” wypadł po prostu genialnie. Ogromna powściągliwość w okazywaniu uczuć przeplatana subtelnie okazywaną wyższością oraz dumą. Tak właśnie gra Matthew McConaughey w „Mrocznej Wieży”, a jego występ wywiera na odbiorcach niemałe, a co najważniejsze, pozytywne wrażenie. Dodając do powyższego wszystkie okropieństwa, których dopuszcza się Człowiek w Czerni, niekoniecznie w drodze do osiągnięcia swojego upragnionego celu, a w ramach przyjemności i zgodnie z zasadą: skoro mogę coś zrobić, to czemu z tego rezygnować, twórcy serwują widzom odpychającego antagonistę – podłego, zepsutego do granic możliwości czarnoksiężnika o bajecznych wręcz zdolnościach, mającego jednak w sobie to coś, iskrę przyciągającą uwagę. Otacza się pewnego rodzaju hipnotyzującym czarem, a temu niełatwo się oprzeć. Myślę, że filmowy Walter zdobędzie ogromne grono sympatyków, jego obrzydliwy wręcz urok potrafi oczarować. Przeciwwagą dla postaci Matthew McConaughey'a jest snujący się niczym cień po ekranie bohater Idrisa Elby, Roland Deschain. Należący do szlachetnego klanu Rewolwerowców protagonista to podupadły na duchu idealista pałający wyniszczającą go od wewnątrz zemstą. Roland to wrak człowieka, małomówny samotnik o mocno zatartym światopoglądzie, który pod wpływem pewnego dzieciaka odzyskuje utraconą wiarę w ideały. Banały i oklepane standardy? Być może, ale w tym przypadku nie przeszkadzają, a nawet bardzo dobrze je się ogląda na srebrnym ekranie. Wielkim ikonom kinematografii towarzyszy Tom Taylor wcielającym się w Jake’a Chambersa. Młody chłopak debiutujący na srebrnym ekranie spisał się zadowalająco jako zatracony w wojnie pomiędzy dwoma wieloletnimi przeciwnikami dzieciak, będący elementem mogącym zarówno zniszczyć, jak i uratować tytułową „Mroczną Wieżę”. Reszta obsady stanowiła solidne zaplecze.


Omawiając adaptację cyklu powieściowego Stephena Kinga, nie sposób wspomnieć o przyjemnych dla oka efektach specjalnych i naprawdę pomysłowych sekwencjach akcji. Zarówno sceny z Rewolwerowcem, jak i Człowiekiem w Czerni potrafią zaprzeć dech w piersiach. Zestawienie zresztą magii z bronią palną wypada w filmie obłędnie. Widać to podczas pojedynku Człowieka w Czerni i Rewolwerowca. Każdy z bohaterów dysponuje pokaźnym wachlarzem umiejętności i mimo iż magia wydaje się mieć sporą przewagę nad kulami, wynik starcia jest trudny do przewidzenia, ponieważ o końcowym sukcesie zdecyduje spryt oraz rozwaga, a nie talenty walczących stron. Na uwagę zasługują więc wszystkie używane przez Waltera zaklęcia, magiczne portale, przedostające się z zewnątrz potwory oraz kreacja świata pośredniego. Nie ma co narzekać, można się jedynie cieszyć z efektownego widowiska. Brawo!

 

Filmową adaptację „Mrocznej Wieży” jak najbardziej mogę polecić wszystkim tym widzom, którzy oczekują letniego blockbustera pełnego akcji z niegłupią fabułą, ociekającego absorbującą magią. Niemniej nie jestem w stanie ocenić obrazu na tle cyklu powieściowego Stephena Kinga. Jednakże jeśli podobnie do mnie nie mieliście z nim nigdy styczności, to nie wzbraniajcie się przed seansem, warto bowiem na „Mroczną Wieżę” poświęcić swój czas i pieniądze.  

 

Ocena: 6,5/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

 

*Recenzja pojawiła się też na portalu Movies Room.pl

Galeria zdjęć - "Mroczna Wieża" – Walka o honor, akceptację i równowagę we wszechświecie!

Temat / Nick:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora bartoszkeprowski

"Mamma Mia 2: Here We Go Again!" – I znowu się zaczyna! - Recenzje filmów
"Mamma Mia 2: Here We Go Again!" – I znowu się zaczyna! -

Można by powiedzieć, że powstanie sequela „Mamma Mia!” było jedynie kwestią czasu, lecz w tym wypadku, trwało to naprawdę długo – aż całą dekadę! Zatem, czy odgrzewanie kasowego, muzycznego widowiska sprzed dziesięciu lat miało sens? Przecież gorąca atmosfera po premierze oryginału dawno zdążyła oziębnąć, a jej fani zdobyć znaczne filmowe doświadczenie i wyrobić sobie

"Player One" – Take my hand, let’s play a game! - Recenzje filmów
"Player One" – Take my hand, let’s play a game! -

Na nowy film Stevena Spielberga czekałem całe miesiące. Jeszcze zanim zadebiutował w sieci pierwszy zwiastun, byłem mocno podekscytowany pojawiającymi się informacjami na temat powstającego wówczas projektu. Zresztą któż z Was nie chciałby zanurzyć się w wirtualnej rzeczywistości zbudowanej na podstawie znanej z 40 ostatnich lat popkultury?

"Król rozrywki" – Poważanie i bogactwo za wolność oraz radość! - Recenzje filmów
"Król rozrywki" – Poważanie i bogactwo za wolność oraz radość! -

Nie jestem zapalonym fanem musicali, zawsze preferowałem gatunki filmowe, w których śpiew jest wyłącznie dodatkiem, a nie jego głównym daniem. Cóż, taka moja natura. Niemniej jako krytyk filmowy nie raz miałem przyjemność z obrazami wliczającymi się w ten szanowany przez wielu kinomanów gatunek i, co najważniejsze, każdy z nich oceniłem pozytywnie, często chwaląc nie

"Dżungla" – Staw czoła naturze! - Recenzje filmów
"Dżungla" – Staw czoła naturze! -

Daniel Radcliffe to aktor, który posiada smykałkę do wybierania nietypowych ról, a co za tym idzie, przeważnie interesujących produkcji. Parał się już m.in. magią (seria „Harry Potter”), walczył z upiornym duchem („Kobieta w czerni”), dorobił się diabelskiego poroża o niewyobrażalnej mocy („Rogi”), jak również gnił sobie na bezludnej wyspie, czekając na prawdziwego pr

"Coco" – Marzenia bywają złudne - Recenzje filmów
"Coco" – Marzenia bywają złudne -

Studio Pixar nigdy nie rozczarowuje swoich fanów. Dowodem na potwierdzenie moich słów może być ich najnowsze dzieło o niepozornym tytule „Coco”. Animacja zapowiadana jako przygoda chłopca pragnącego ziścić swoje marzenia wbrew jasnym zakazom rodziny, a co za tym idzie, udającego się do krainy umarłych, porwała miliony widzów na całym świecie. Czym tym razem wielki Pix

Polecamy podobne artykuły

"To" – Też się uniesiesz - Recenzje filmów
"To" – Też się uniesiesz -

Dzieciarnia z Derry w stanie Maine ma przed sobą niezłe wyzwanie, musi bowiem stawić czoła nadopiekuńczym matkom, obojętnym sąsiadom, szkolnym chuliganom i całej reszcie otaczającej ją patologii, aby - w końcu - dotrzeć do celu i... dorosnąć. Wyzwanie zatem, choć wymagające, w rzeczywistości nie różni się zbytnio od szarej codzienności wielu młodych ludzi w każdym inn

"Doktor Sen" – Czy to głosy umarłych, czy dźwięk gramofonu? - Recenzje książek
"Doktor Sen" – Czy to głosy umarłych, czy dźwięk gramofonu?  -

Pamiętam, kiedy zimową nocą z latarką w dłoni, ukryty pod grubym kocem, kończyłem czytać powieść Stephena Kinga pt. „Lśnienie” (znaną też jako „Jasność”). Spocony, przestraszony i zachwycony długo nie mogłem zasnąć. Minęło kilkanaście lat od tego momentu i aż kilkadziesiąt od pierwszego wydania książki. Jakiś wewnętrzny głos podpowiedział pisarzowi, by powrócić do Dan

"Dallas ‘63" – Zmienić przeszłość - Recenzje książek
"Dallas ‘63" – Zmienić przeszłość -

Podróże w czasie od dawna pobudzają wyobraźnię milionów widzów i czytelników. Pamiętacie słynną mroczną serię „Terminator” czy przygodowy „Podróż do przyszłości”? Ten motyw był tam szczególnie wyeksponowany. Zarówno dzielna Sarah Connor, jak i młodzieniec Marty McFly robili wszystko, co w ich mocy, by zapobiec pewnym wydarzeniom. W pierwszym przypadku stawka była wyso

"Pan Mercedes" – Emeryt kontra "opancerzony" psychol - Recenzje książek
"Pan Mercedes" – Emeryt kontra "opancerzony" psychol -

Wreszcie sięgnąłem po debiut Stephena Kinga. Tu wypadałoby doprecyzować, że mam na myśli nie debiut ogólnie, tylko o gatunek, z którym ten słynny amerykański pisarz wcześniej się nie wiązał. Mowa o „Panu Mercedesie” – pierwszej książce „czysto” detektywistycznej w dorobku Kinga i jednocześnie pierwszej części trylogii z cyklu Bill Hodges. Czy wydana w 2014 roku powieś

Teraz czytane artykuły

"Mroczna Wieża" – Walka o honor, akceptację i równowagę we wszechświecie! - Recenzje filmów
"Mroczna Wieża" – Walka o honor, akceptację i równowagę we wszechświecie! -

Jeśli oczekujecie detalicznego porównania filmu z książką lub bezlitosnego pastwienia się nad adaptacją prozy wielkiego mistrza horroru Stephena Kinga, to pomyliście recenzje. W przeciwieństwie do licznych negatywnych opinii dosłownie masakrujących obraz zatytułowany „Mroczna Wieża” ja postaram się w mojej pracy stanąć w jego obronie; widowisko fantasy to bowiem napra

Agata Kulesza – Cicha woda brzegi rwie! - Ludzie kina
Agata Kulesza – Cicha woda brzegi rwie! -

W dziale o Ludziach Kinach wreszcie pojawia się Ona. Kobieta spełniona. Polska aktorka, która zachwyciła wszystkich widzów i krytyków dwiema nagrodzonymi Orłami rolami: najpierw tytułowej „Róży”, następnie jako dawna stalinowska sędzina „krwawa Wanda” w kameralnej, oscarowej „Idzie”. Na początku 2016 roku ponownie pokazała klasę, tym razem w komediodramacie pt. „Moje

Odwiedzin: 3255

Autor: pjLudzie kina
Nazywam się Tomasz Organek, mam w sercu ranę - Zespoły i Artyści
Nazywam się Tomasz Organek, mam w sercu ranę -

W zalewie plastikowych gwiazdeczek, prostego disco polo, a także pop i techno, polscy artyści niszowi nie mają łatwo. Na szczęście jest grono słuchaczy, którzy docenią i zechcą zakupić ich płytę. Kiedyś pisałem o Czesławie Mozilu, który osiągnął niebywały sukces. W niniejszym artykule zapoznacie się z sylwetką i muzyką utalentowanego Tomasza Organka – człowieka orkies

Bojler elektryczny, najbardziej ekonomiczne ustawienie i ogrzanie wody - Dom i ogród
Bojler elektryczny, najbardziej ekonomiczne ustawienie i ogrzanie wody -

Jaką temperaturę ustawić na termostacie bojlera, aby zminimalizować opłaty za prąd? Opiszemy kilka ważnych zasad związanych z oszczędna pracą bojlera. Zmniejsz swoje rachunki za prąd.

Odwiedzin: 182875

Autor: PaMDom i ogród
"Twój Simon" - Kiedyś Cię znajdę Blue... - Recenzje filmów
"Twój Simon" - Kiedyś Cię znajdę Blue... -

Niełatwo ogłosić całemu światu (czyt. bliskiemu otoczeniu), że jesteś innej orientacji. Szczególnie, gdy masz 17 lat i chodzisz do szkoły średniej, gdzie stanowisz obiekt westchnień rówieśniczek. Taki problem ma tytułowy bohater filmu pt. „Twój Simon”. Chłopiec czeka na odpowiedni moment, aby wreszcie zdobyć się na coming out. Ale nie wszystko idzie po jego myśli…

Czym jest DNA? - Genetyka i Biologia
Czym jest DNA? -

DNA – kwas deoksyrybonukleinowy – jest nośnikiem informacji genetycznej i warunkuje poprzez konkretnie zapisane informacje nasz wygląd zewnętrzny, podatność na dane choroby, kolor włosów, skóry i wiele innych cech fizycznych ludzi.

"John Wick" – On nie wybacza nigdy - Recenzje filmów
"John Wick" – On nie wybacza nigdy -

Po niemal pięcioletnim okresie nieurodzajów na polu aktorskich osiągnięć, zmęczony ciągłymi niepowodzeniami, Keanu Reeves powraca zebrać należyte mu krwawe żniwo. Nic w tym dziwnego, ekranowy John Wick żądny jest zemsty na filmowych producentach za oferowanie mu godzących w jego dumę nieprzyzwoitych scenariuszy, przez co zmuszony jest zakasać rękawy i powrócić do swoj

Placki na sodzie babci Marysi - Przepisy
Placki na sodzie babci Marysi -

To bardzo szybkie i proste w wykonaniu, szczególnie popularne na Kujawach danie, które może przygotować każdy (nawet nie posiadający talentu kulinarnego). Zapewne niektórym kojarzy się ze smakiem z dzieciństwa, kiedy to nasze kochane babcie częstowały nas tymi lekkimi i puszystymi placuszkami.

Odwiedzin: 12814

Autor: pjPrzepisy
Brad Pitt – młody duchem, młody ciałem - Ludzie kina
Brad Pitt – młody duchem, młody ciałem -

Bożyszcze osób tej samej płci, symbol spełnionego amerykańskiego snu jest już po pięćdziesiątce. I nie wygląda ani na zmęczonego pracą, ani też na kogoś, po kim widać przeżyte ponad pół wieku. Mężczyzna wciąż pożądany, mający coś z buntownika, i dodatkowo człowiek, który związał się w silnym miłosnym uścisku z Angeliną „Królową seksapilu” Jolie. Czego pragnąć więcej?

Odwiedzin: 4672

Autor: pjLudzie kina
Homoseksualizm u… wikingów - Erotyka, towarzyskie
Homoseksualizm u… wikingów -

Homoseksualizm to we współczesnym świecie temat budzący ogromne kontrowersje, ale jak na ironię problemu z nim nie mieli starożytni ani ludy niechrześcijańskie. Czy zastanawialiście się kiedyś, jak homoseksualistów postrzegali maskulinistyczni wikingowie – kultura dzielnych wojaków z mroźnej Północy, którzy na kilkaset lat przed Kolumbem dotarli do Ameryki?

Misja zakończona sukcesem. Rakieta Falcon Heavy wystartowała! - Technologie
Misja zakończona sukcesem. Rakieta Falcon Heavy wystartowała! -

6 lutego 2018 roku – ta data przejdzie do historii branży kosmicznej. Zaplanowany był bowiem na ów dzień start Falcona Heavy – rakiety porównywalnej do słynnego Saturna V, który zabrał ludzi na Księżyc. Wszyscy miłośnicy lotów kosmicznych mocno trzymali kciuki, aby niełatwa misja się udała. Na szczęście, na przeszło 90 procent można mówić o wielkim sukcesie! Brawa dla

Odwiedzin: 765

Autor: pjTechnologie
Magnificon 2019 – popkultura japońska na wyciągnięcie ręki - Fotorelacje
Magnificon 2019 – popkultura japońska na wyciągnięcie ręki  -

Cześć wszystkim. Jak podobał wam się tegoroczny Magnificon? Ja pomimo kilku zgrzytów wspominam go bardzo dobrze. W poniższej krótkiej fotorelacji chciałabym żebyście spojrzeli na niego moimi oczami. Przy okazji drobna autorefleksja – to właśnie od Magnificonu zaczęła się moja przygoda z konwentami i mam do niego pewien sentyment. Z tego też powodu ciągnie mnie do Cosp

Jim Carrey – Upadek komika czy odrodzenie króla „Gumowej Twarzy”? - Ludzie kina
Jim Carrey – Upadek komika czy odrodzenie króla „Gumowej Twarzy”?   -

Czarno-białe zdjęcie użyte w artykule może powodować pewien dysonans. Patrząc na nie, wydaje się, że ponad pięćdziesięcioletni Jim Carrey, „Wielki Rozśmieszacz Neuronów”, pierwszorzędny komik kina, który i ponuraków potrafił uzdrawiać, utracił nieco swojej mocy, stał się „bezbarwny”. Na całe szczęście ostatnie występy w m.in. komiksowo-szalonym „Kick-Ass 2” i „Głupim

Odwiedzin: 2390

Autor: pjLudzie kina
Orange Warsaw Festival 2014 - Kultura
Orange Warsaw Festival 2014 -

Już 13 czerwca w Warszawie na Stadionie Narodowym rozpocznie się prawdziwa uczta dla miłośników dobrej muzyki. Pierwszy raz w historii, siódma już edycja, potrwa aż 3 dni, a występy będą się odbywać na dwóch scenach. Wśród najjaśniejszych zaproszonych gwiazd m.in. Florence and The Machine oraz Kings of Leon.

Odwiedzin: 2174

Autor: pjKultura
"Pięćdziesiąt twarzy Blacka" – Pięćdziesiąt odcieni głupoty - Recenzje filmów
"Pięćdziesiąt twarzy Blacka" – Pięćdziesiąt odcieni głupoty -

To było po prostu złe i na tym mógłbym skończyć swoją recenzję tej jedynie w teorii zabawnej parodii, gdyby nie moja niepohamowana chęć zmieszania filmu z błotem i ostrzeżenia Was przed wybraniem się na niego do kina. Pora zatem na moją prywatną wendettę za stracony czas i intelektualne krzywdy, które wyrządzili mi producenci oraz twórcy najnowszej komedii z przygłupi

Otrzymać od losu prawdziwy sens życia – Monika Kuszyńska - Zespoły i Artyści
Otrzymać od losu prawdziwy sens życia – Monika Kuszyńska -

Siła jest w nas. Pamiętacie Monikę Kuszyńską z zespołu Varius Manx. Po wypadku samochodowym 28 maja 2006 roku Monika została sparaliżowana i porusza się na wózku. Jednak wiara i chęć przezwycięży trudności życia losu.

Holograficzna rzeczywistość - Technologie
Holograficzna rzeczywistość -

"Co to znaczy: „prawdziwe”? Jak możesz zdefiniować „rzeczywistość”? Jeśli mówisz o tym, co możesz poczuć, co możesz powąchać, spróbować lub zobaczyć, to rzeczywistość jest tylko elektrycznymi impulsami interpretowanymi przez twój mózg".

"Kiedy Bóg odwrócił wzrok" – Przerażająca odyseja - Recenzje książek
"Kiedy Bóg odwrócił wzrok" – Przerażająca odyseja -

Żyjemy w wolnym, bezpiecznym kraju. Jednak kiedyś, ponad pół wieku temu, ludzie cierpieli męki. Wrzucane siłą do bydlęcych wagonów, polskie rodziny, wysyłano tysiące kilometrów w głąb rozległej Rosji. Tam musieli pracować w strasznych warunkach. Wiesław, wówczas, mały chłopiec - świadek tamtych wydarzeń, zebrał swoje wspomnienia w książce pt. „Kiedy Bóg odwrócił wzrok

Nowości

Elon Musk chce połączyć ludzki mózg z maszyną! - Technologie
Elon Musk chce połączyć ludzki mózg z maszyną! -

Elon Musk. Miliarder, wizjoner, marzyciel, człowiek, który nie przestaje zaskakiwać swoimi pomysłami i innowacyjnymi rozwiązaniami. Zbudował super rakietę Falcon Heavy, wysłał w kosmos samochód Teslę Roadster, pracuje nad pociągiem próżniowym HyperLoop. A podczas niedawnej konferencji w San Francisco zdradził, że jego kolejna, założona w 2016 roku firma NeuraLink, int

Geralt w akcji w pierwszej zapowiedzi "Wiedźmina" od Netflixa! - Seriale
$nazwa

„Najgorsze potwory rodzą się w nas samych” – głosi opis serialowego „Wiedźmina” od Netflixa. Polscy fani, nie spali, czekając do późnych godzin z 19 na 20 lipca, aż twórcy najpierw pokażą pierwszą zapowiedź adaptacji prozy (prawdopodobnie opowiadań) Andrzeja Sapkowskiego na Comin-Con w San Diego, a następnie umieszczą ją w sieci. Po jej obejrzeniu, zaczęły się w nich

Odwiedzin: 80

Autor: adminSeriale
Za moment ruszy imprezowy AudioRiver Płock 2019! - Kultura
Za moment ruszy imprezowy AudioRiver Płock 2019! -

Jego ostatnia edycja zgromadziła aż 30 tysięcy ludzi! Nic dziwnego. Festiwal Audioriver w Płocku to prawdziwa uczta dla fanów głośnej muzyki klubowej. Przez 3 dni mogą imprezować na świeżym powietrzu na plaży nad Wisła i na płockim rynku. W tym roku przypadnie już 14. edycja Audioriver. A odbędzie się ona w dniach 26-28 lipca. Organizatorem wydarzenia ponownie będzie

Odwiedzin: 78

Autor: pjKultura
Zwiastun "Top Gun: Maverick". Odlećmy w przestworza z Tomkiem! - Artykuły o filmach
$nazwa

18 lipca 2019 roku na YouTubie wylądowała pierwsza, oficjalna zapowiedź sequela filmu z lat 80., który do dziś dzierży miano dzieła kultowego. Pamiętacie młodego pilota Mavericka, który zakochał się w swojej instruktorce? Pamiętacie jego rywala Icemana? A słynny motyw muzyczny oraz oscarową piosenkę „Take My Breath Away”? Już za rok, w czerwcu 2020 roku obejrzycie w k

"Sympatyk" – Niech żyje rewolucja, niech żyje Wietnam! - Recenzje książek
"Sympatyk" – Niech żyje rewolucja, niech żyje Wietnam!  -

Jedni w letnie, wakacyjne dni oddają się bez reszty głośnemu odpoczynkowi nad wodą, z kolei inni wolą w spokoju udać się na „randkę” z ciekawą książką. Ja należę do tej drugiej grupy. Dlatego na początku lipca 2019 roku odwiedziłem pobliską bibliotekę w poszukiwaniu powieści, której poświęciłbym wolny czas. Mój wzrok przyciągnęła pewna okładka z ważną informacją: Laur

Magnificon 2019 – popkultura japońska na wyciągnięcie ręki - Fotorelacje
Magnificon 2019 – popkultura japońska na wyciągnięcie ręki  -

Cześć wszystkim. Jak podobał wam się tegoroczny Magnificon? Ja pomimo kilku zgrzytów wspominam go bardzo dobrze. W poniższej krótkiej fotorelacji chciałabym żebyście spojrzeli na niego moimi oczami. Przy okazji drobna autorefleksja – to właśnie od Magnificonu zaczęła się moja przygoda z konwentami i mam do niego pewien sentyment. Z tego też powodu ciągnie mnie do Cosp

Artykuły z tej samej kategorii

"Spider-Man: Daleko od domu" – Nie tak daleko - Recenzje filmów
"Spider-Man: Daleko od domu" – Nie tak daleko -

Jak żyć po „Avengers: Koniec Gry”? Jak zejść z tego wielkiego tonu do normalności, ale jednocześnie o tym nie zapomnieć. Po tych wszystkich stratach został pewien oczywisty wybór, superbohater, którego nie da się nie lubić. Nastał czas Spider-Mana, początek i koniec.

"Rocketman"– Odlotowy Showman - Recenzje filmów
"Rocketman"– Odlotowy Showman -

Oto przed Państwem jeden z najbardziej popularnych brytyjskich piosenkarzy w całej historii, laureat aż 6 prestiżowych Nagród Grammy, rewelacyjny pianista, doskonały kompozytor, który po tym, jak stoczył ciężki bój na śmierć i życie ze swoimi uzależnieniami i samym sobą, stał się aktywistą na rzecz pomocy potrzebującym. Chłopiec, który musiał zapomnieć o swojej ciężki

"Godzilla II: Król potworów" – Niech żyje Król, niech umrą ludzie - Recenzje filmów
"Godzilla II: Król potworów" – Niech żyje Król, niech umrą ludzie -

Najsłynniejszy filmowy tytan powrócił (tak, to zdecydowanie samiec; jaj nie zniesie). I zgodnie z prawami, jakimi rządzą się sequele – szybciej, głośniej, bardziej widowisko; on też jest szybszy, głośniejszy i bardziej widowiskowy, czy raczej zjawiskowy. Godzilla, leżąc sobie w legowisku na dnie oceanu, czekał na swój kolejny moment chwały. Ale nie próżnował. Bo od sa

"John Wick 3" – Ekskomunikowany za 3, 2, 1... - Recenzje filmów
"John Wick 3" – Ekskomunikowany za 3, 2, 1... -

Mr. John Wick stresujące życie prowadzi. Nie ma czasu na spanie, nie ma nawet czasu, aby spokojnie zjeść obiad. Jest sławny, ale czy szczęśliwy? Nie dość, że prześladują go wspomnienia o zmarłej żonie i dawnym czworonożnym przyjacielu, to na dodatek stanie się głównym celem wszystkich zabójców w Nowym Jorku. Telefony w dłoń panie i panowie asasyni. Już za moment odczy

"Smętarz dla zwierzaków" – Trochę żywi, trochę martwi - Recenzje filmów
"Smętarz dla zwierzaków" – Trochę żywi, trochę martwi -

Rodzina Creed - Louis, Rachel oraz dwójka ich dzieci, Ellie i Gage - przeprowadza się ze stresującego Bostonu do Ludlow, małej mieściny w Maine. Na terenie nowo nabytej posesji odkrywają cmentarz dla zwięrząt, gdzie miejscowe dzieciaki od pokoleń chowają swoich pupili. Nietypowe podwórko sprawia, że Ellie zaczyna niepokoić myśl o śmierci najbliższych, w tym jej ukocha

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2019 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.296

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję