O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

"Inkub" – W tej wiosce Złe się zalęgło! - Recenzje książek

Wieś na Kujawach. Jesienny wieczór. Za oknem wieje lekki zimny wiatr, nad polami unosi się mgła tak gęsta, że może „zadusić” konia razem z woźnicą. Gdzieś w oddali wyją… wilki (niech się nikt nie dziwi, są dowody na to, że przybyły do miejscowych lasów). Dodatkowo coś się dzieje z prądem, a w szafce stoi ostatnia świeca. A ja trzymam w dłoniach książkę i mam obawy, czy ją otworzyć. Przypominają mi się słowa z „Dziadów”, które specjalnie zmieniam w zastałej sytuacji: „Ciemno wszędzie, straszno wszędzie, co to będzie, co to będzie…”.

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
aragorn136 (8193 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
398
Czas czytania:
504 min.
Autor:
aragorn136 (8193 pkt)
Dodano:
246 dni temu

Data dodania:
2019-10-31 13:22:20

Wreszcie, zahipnotyzowany przez tajemniczą kobiecą postać wbijającą we mnie swoje różnokolorowe ślepia, ulegam i pokonuję strach. Bo czyż to nie idealne warunki, aby przeczytać wielostronicowy horror, od którego zjeżą się włosy na głowie? Przede mną „Inkub”, a przed Wami jego recenzja.

 

Okładka (źródło: vesper.pl)

 

Wieś na Suwalszczyźnie. Jej nazwa Jodoziory to jeszcze nie powód, by trząść portkami i uciekać, gdzie pieprz rośnie. Barwna przyroda. Cisza i spokój. Kilka domostw. I zapewne przyjaźnie nastawieni mieszkańcy. Czyż to nie idealne warunki, aby się tam przeprowadzić i odpocząć od pracy w korporacji i drażniących odgłosów miasta? Urodzony w Suwałkach pisarz Artur Urbanowicz dostrzegł jednak w tejże wiosce nieco inny potencjał. Kiedyś już ten polski Stephen King zabrał na Suwalszczyznę czytelnika w swoim debiucie z 2016 roku, tj. w nagrodzonej m.in. Złotym Kościejem, słowiańskiej powieści grozy pt. „Gałęziste”. Teraz znowu pojeździł tu i tam. Trochę pobadał, poszukał, z ludźmi porozmawiał, mrożące krew w żyłach historie poznał i pisać zaczął.

 

Jego, mający premierę w kwietniu 2019 roku, wydany przez Vesper, „Inkub” miał być nie tyle samym horrorem, co miszmaszem gatunkowym, w którym ów horror kroczy ramię w ramię z rasowym kryminałem. Redaktor naczelny… „Playboya” odważnie stwierdził, że książka jest „przerażająca jak diabli!”. Ale czy rekomendacja Roberta Ziębińskiego wystarczy? Czy facet dobrze prawi? Na pierwsze pytanie odpowiem: Nie – przydałoby się bowiem na tylnej okładce nieco więcej opinii, głównie kolegów autora po fachu lub doświadczonych krytyków literackich, którzy z powieściami grozy są za pan brat. Jednak na drugie pytanie jestem skłonny udzielić odpowiedzi pozytywnej. Tak, Ziębiński, może nie w stu procentach, ale rację ma. Rozgrywający na przemiennie na dwóch płaszczyznach czasowych (1971/2016) „Inkub” posiłkuje się naszymi legendami, stojąc twardo na „kurzej łapce”. Żadna wichura nie jest w stanie go „zniszczyć”. W tej opowieści o nawiedzonej wiosce może i kilka mankamentów (o nich kilka akapitów poniżej) się znajdzie, ale książka swój własny język ma i powoduje, że głowę pod poduszkę się chowa!

 

Suwałki to od zawsze specyficzny region. Choć nie wiem, jak sympatyczna byłaby pani pogodynka, to prawie nigdy nie zapowie, że tamtejsze warunki atmosferyczne będą sprzyjające, a już szczególnie te szaro-zimowe. Chandra murowana! „Na szczęście” za kilka dni pojawi się na niebie zorza polarna. To piękne zjawisko, ale niestety wraz z nim do Jodozior przybędzie coś innego... Przebudzone Zło. Wtedy nawet strach na wróble będzie „marzył” o prawdziwych nogach, by jak najszybciej dać drapaka. No bo kto by chciał mieszkać tam, gdzie ludzie chorują, rośliny umierają, domy popadają w ruinę, sprzęty elektryczne się psują, a ubrania zamieniają się w szmaty. Do tego słońca na czystym niebie brak...

 

Vytautas Česnauskis – opanowany 30-letni gliniarz na wpół litewskiego pochodzenia z komendy miejskiej w Suwałkach, to raczej nie Fox Mulder. W zjawiska nadprzyrodzone nie wierzy, tylko naukowe wyjaśnienia woli. Rzucony za karę wspólnie z najlepszym, przebojowym, kumplem „Chesterem” na misję o nazwie: „ewakuacja wioski”, po konfrontacji z owianym złą sławą miejscem, będzie jednak musiał zmienić zdanie. To nie żaden wyciek gazu, to nie żadna szkodząca zdrowiu podziemna ruda metali negatywnie wpływa na telefony komórkowe, a także ludzi i ich zdrowie (wywołując najdziksze instynkty). „Bladź” – zabluźni w ojczystym języku Czesław, gdy zobaczy spopielałe zwłoki starszego małżeństwa. To nie koniec niespodzianek. Niezidentyfikowane zielone światło z jednego z domów, odgłosy niewiadomego pochodzenia – tajemnic zaczyna przybywać. Kiedy interesujący się i badający historię Jodozior, młody, mieszkający niedaleko dzielnicowy popełni samobójstwo (a tak przynajmniej głosi oficjalna wersja), Česnauskis na własną rękę rozpocznie, mogące w każdej chwili utknąć w martwym punkcie, śledztwo. „Kiedy zdajesz sobie sprawę, że źródło twojego lęku to nie bajka, strach rośnie w siłę”. Ale Vytautas zdaje się nie przejmować tymi słowami. Mimo że odczuwa lęk (nie tak wielki jak przed poderwaniem kobiety, szczególnie miejscowej Sylwii Jonio, dla której pies jest zdecydowanie lepszą opcją od faceta), podąża na przód, by doprowadzić sprawę do końca. To, co odkryje, zrówna jego światopogląd z ziemią. W ogóle Vytautas to ciekawy bohater, którego już tylko dyszka dzieli od „starego piernika”, a a dwudziestka od „starego pierdziela”. Wrażliwy twardziel, trochę zagubiony, jednak nie wypala się, zaglądając do kieliszka. Rozsuwa zakurzone zasłony i walczy!

 

Sięgająca lat 70. XX wieku mroczna historia wioski nie byłaby tak mroczna, gdyby nie żyjąca wówczas pewna dystyngowana, samotna, podejrzanie wysoka, starsza pani o jakże enigmatycznym nazwisku Oś. To właśnie ona patrzyła na mnie z okładki, to ona mnie zahipnotyzowała. To ona się do Jodozior sprowadziła. Początkowo wydaje się, że jest szeptuchą, która będzie nieść pomoc zabobonnym gospodarzom i ich rodzinom. Ale nie… Z dnia na dzień kobieta coraz bardziej będzie odkrywać karty, a na nich próżno szukać dobrej wróżby – prędzej wizerunku śmierci. Wiele wskazuje na to, że Oś to czarownica z krwi i kości, a tytułowy inkub… O tym dowiecie się, czytając powieść.

 

Urbanowicz potrafi opowiadać, mimo że mistrzem słowa jeszcze nie jest. Potrafi też wciągnąć w wir historii, trzymać w napięciu i zaintrygować. Na tyle, że łatwo przebrnąć przez ponad 700 stron, aby dotknąć tego, co przerażające, niedostępne, nieznane i niezbadane. Mrok i tajemnica są dodatkowo podkreślane przed każdym rozdziałem wplecionymi definicjami i cytatami z rożnych dawnych ksiąg na temat czarownic. Wszystko tu się trzyma kupy. Jest klimat jak u Mastertona, jest złowroga postać jak u Lovecrafta i miejsce, z którego się nie wraca jak u Kinga (Dante zwiedzając Jodoziory, również powiedziałby: „Porzućcie wszelką nadzieję, Wy, którzy tu wchodzicie!”). Nie ma dłużyzn, choć niektórzy zauważą zbędne, nieco drewniane dialogi i opisy. Autor nie przerysowuje, choć niektórych bohaterów nakreśla w stereotypowy sposób (wbijający „szpile” Rosołek, otyły komendant Dargiewicz). Nie obraża inteligencji czytelnika. No i stawiając na lekkość, chce bawić i manipulować oraz obowiązkowo zaskoczyć. Czy finałowy plot twist Was zachwyci? Kwestia gustu i oczekiwań. Może i przewidywalny, lecz – jak przekonuje w posłowiu pisarz, nie zawsze wszystko jest takim, jakie się wydaje. Warto czasem dać się porwać wyobraźni, wrócić raz jeszcze do powieści i inaczej zinterpretować niektóre zdarzenia…

 

Dla mnie, mimo tego całego gatunkowego anturażu i rozrywkowej funkcji,, „Inkub” to przede wszystkim opowieść o ludziach, ich słabościach i sprzedajnej duszy. O tym, że egoizm oraz płochliwa i chciwa natura mogą doprowadzać do tragedii.
 

Ocena: 8/10

 

 

źródło: YouTube.com (Wydawnictwo Vesper)

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:




Galeria zdjęć - "Inkub" – W tej wiosce Złe się zalęgło!

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora aragorn136

 -

"W głębi lasu" – Coben na polskiej ziemi - Seriale

Netflix to skarbnica seriali. Filmy też się tam (co jakiś czas) pojawiają, ale to właśnie odcinkowe produkcje są tymi jakościowo lepszymi i chętniej oglądanymi. Wystarczy wspomnieć o „Stranger Things” czy „Narcos” (oraz dziesiątkach innych tytułów). Cieszy fakt, że ostatnio znajduje się tam miejsce i na polskie akcenty. „1983” do Agnieszki Holland podobno było dość… dziwnym gatunkowym tworem, ale już „W głębi lasu” stanowi przykład standardowego kryminału, który nie przynosi wstydu, choć wyjątkowy też nie jest.

 -

"Starość aksolotla" – Zrób mi cywilizację! - Recenzje książek

Już sam tytuł powieści Jacka Dukaja przyciąga wzrok i otwiera szeroko umysł. Do tego dochodzi jeszcze twarda okładka z postapokaliptycznymi barwami i klimatyczną grafiką Marcina Panasiuka. Ale czy „Starość aksolotla” to faktycznie książka genialna także pod względem treści i rewolucyjna w swoim gatunku? Niestety, moja odpowiedź nie zabrzmi hurraoptymistycznie.

 -

"Strażnik Czasu. Początek" – W poszukiwaniu Zielonego Kamienia - Recenzje książek

Niby dawno, dawno temu, a pamiętam ten dzień, jakby to było wczoraj. Jako, zainspirowany dziesiątkami przeczytanych książek i obejrzanych filmów, 13-latek, wyjąłem z szuflady kilka kartek, zapaliłem fajkę (w wyobraźni oczywiście) i napisałem kilka zdań mojego pierwszego opowiadania fantasy. Czy przeobraziło się ono w dłuższą historię? Nie. Następnego dnia kartki wylądowały w koszu. Po latach ów pomysł powrócił w formie krótkiego scenariusza. Wiecie: tajemnicze przedmioty, stara puszcza i podróż do średniowiecza. Dziś po lekturze „Strażnika Czasu”, pochodzącego z Kujaw Krzysztofa Niedziałkowskiego, żałuję, że traciłem wiarę w swój powieściopisarski talent.

 -

"Czarodzieje Pustych Słów" – O wolności i życiu w bluesowo-rockowym klimacie - Recenzje płyt

Gdyby oddzielić melodię od tekstu, to w trakcie zapoznawania się z autorskim, wydanym w grudniu 2019 roku, albumem zespołu Machina, nie będzie się bardzo zaskoczonym. Ot poprawnie, momentami „pieszczące” ucho zaprawionego „w boju” miłośnika bluesowo-rockowego stylu, skomponowane utwory. Ale kiedy dodać do nich słowa, całość nabiera ciekawszych barw. Przekaz, jaki wtedy płynie jest wyrazisty. I właśnie o to chodzi!

 -

"Capone" – Cierpienia chorego gangstera - Recenzje filmów

Wydawało się, że zapraszając na pokład Toma Hardy’ego, Matta Dillona i Kyle’a Maclachlana, reżyser Josh Trank „spłodzi” co najmniej dobry film oparty na faktach. Tymczasem już sam zwiastun pokazał, że „Capone” (tak, ten słynny Capone) będzie raczej opowieścią na granicy pastiszu niż poważnym dramatem kryminalnym z psychologicznym zacięciem w tle. Z samym filmem jest jeszcze gorzej…

Polecamy podobne artykuły

Autor "Inkuba" o swej pasji do horrorów. "Mrożąca krew w żyłach", intrygująca rozmowa z Arturem Urbanowiczem! - Autorzy/pisarze
Autor "Inkuba" o swej pasji do horrorów. "Mrożąca krew w żyłach", intrygująca rozmowa z Arturem Urbanowiczem! -

Amerykanie mają swojego Stephena Kinga, ale my wcale nie gorsi. W Polsce gatunek horroru także popularnym jest. Niechaj dowodem będą, sprzedające się jak świeże bułki, klimatyczne, rodzime powieści: „Gałęziste”, „Grzesznik” oraz „Inkub”. Ich autora Artur Urbanowicza (tak, napisał je wszystkie) rozpiera duma. Czy to właśnie matematyczne wykształcenie sprawia, że jego k

Odwiedzin: 1159

Autor: adminAutorzy/pisarze

Komentarze: 1

"Doktor Sen" – The world is a hungry place, and a dark place - Recenzje filmów
"Doktor Sen" – The world is a hungry place, and a dark place -

Możecie nazwać mnie ignorantem, ale nigdy nie udało mi się przeczytać zarówno „Lśnienia”, jak i „Doktora Sen”. Wiem, powinienem się wstydzić, szczególnie iż bardzo sobie cenię Stephena Kinga i wręcz ubóstwiam jego powieści. Obiecuję poprawę, naprawdę. Niemniej, widziałem przynajmniej adaptacje obu rzeczonych książek. „Lśnienie” w reżyserii Stanley’a Kubricka to niewąt

"To nie jest OK" – Problemy nastoletniej introwertyczki - Seriale
"To nie jest OK" – Problemy nastoletniej introwertyczki -

Po samym tylko zwiastunie najnowszej młodzieżowej produkcji Netflixa można przypuszczać, że niczym nowym nas ona nie zaskoczy. Ot, znów fabularne schematy, stereotypowe postacie (mało kumaty osiłek to podstawa) oraz szczypta (lub może i garść) fantastycznych elementów jak w trzech sezonach „Stranger Things”. Na szczęście siedem odcinków pokazuje, że mimo braku własnej

"The End of the F***ing World 2" – James i Alyssa poza światem - Seriale
"The End of the F***ing World 2" – James i Alyssa poza światem -

Dwa lata temu światło dzienne ujrzał pewien brytyjski serial telewizji Channel 4, który stał się sporym hitem i powiewem świeżości wśród młodzieżowych produkcji. Nic w tym dziwnego. Miał także premierę na Netflixie i był wierną adaptacją szalonego, dość mrocznego komiksu Charlesa Forsmana o przedziwnej parze nastolatków. Pierwszy, zapowiadany jako zamknięta całość, se

"Dark" – Allein in der Dunkelheit - Seriale
"Dark" – Allein in der Dunkelheit  -

Będę całkowicie szczery, stwierdzając, że główny plakat promujący niemiecką produkcję spod szyldu Netflix'a jest zarazem jego idealnym opisem. W każdym razie ja otrzymałem dokładnie to, co przeczuwałem odnośnie „Dark” (nie widząc wcześniej żadnych trailerów bądź teaserów) – tajemniczą i mroczną, a przy tym magicznie fascynującą historię. Biorąc pod uwagę, że przecież

Odwiedzin: 1663

Autor: GieHaSeriale

Komentarze: 1

"Sex Education" – Gdy nastoletnie hormony buzują - Seriale
"Sex Education" – Gdy nastoletnie hormony buzują -

Netlflix nie próżnuje. Robi seriale dla różnych grup docelowych. I robi to naprawdę dobrze. Można by w tym miejscu wymienić wiele tytułów, ale skupić należy się tylko na dwóch. Są to: brytyjski „The End of he F***ing World” i animowane, kontrowersyjne„Big Mouth”. Dlaczego akurat te? Ano dlatego, że recenzowana przeze mnie 8-odcinkowa produkcja „Sex Education” jest wyp

Odwiedzin: 1782

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 1

"Dark: sezon 2" – Zapętleni - Seriale
"Dark: sezon 2" – Zapętleni -

Jak ten czas leci. Ani się człowiek obejrzy, a z młodzieńca, staje się starcem. Podobnie rzecz ma się z zapadającymi w pamięć serialami Netflixa, np. z niemieckojęzycznym „Dark”. Ledwo co zdążyło się obejrzeć pierwszy oryginalny sezon, a już mamy kolejny. Czy Baran bo Odar ponownie zaskakuje widzów? Czy tylko odcina kupony od sukcesu jedynki?

Odwiedzin: 1227

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 3

"Doktor Sen" – Czy to głosy umarłych, czy dźwięk gramofonu? - Recenzje książek
"Doktor Sen" – Czy to głosy umarłych, czy dźwięk gramofonu?  -

Pamiętam, kiedy zimową nocą z latarką w dłoni, ukryty pod grubym kocem, kończyłem czytać powieść Stephena Kinga pt. „Lśnienie” (znaną też jako „Jasność”). Spocony, przestraszony i zachwycony długo nie mogłem zasnąć. Minęło kilkanaście lat od tego momentu i aż kilkadziesiąt od pierwszego wydania książki. Jakiś wewnętrzny głos podpowiedział pisarzowi, by powrócić do Dan

"Wendigo" – Pakt z leśnym demonem - Recenzje książek
"Wendigo" – Pakt z leśnym demonem -

Temat duchów i demonów jest ostatnio bardzo popularny. Przyczynił się do tego, oparty na faktach, film pt. „Obecność”. Pojawiająca się w tam para głównych bohaterów i ich badania zafascynowały wielu miłośników zjawisk paranormalnych. Tym bardziej, że nie są to postacie fikcyjne. By nadal pozostać w tajemniczej i strasznej atmosferze, tym razem opowiem o pewnym leśny

"Święta" Inkwizycja - Religia
"Święta" Inkwizycja  -

Nie było chyba instytucji równie mocno atakowanej przez wrogów Kościoła. Świętej Inkwizycji przypisuje się straszne zbrodnie: wysyłanie na stosy miliony niewinnych ofiar. Rodzi się pytanie: czy ta liczba nie jest zbyt przesadzona?

Odwiedzin: 13636

Autor: pjReligia
"Łowca czarownic" – Grzechy przeszłości - Recenzje filmów
"Łowca czarownic" – Grzechy przeszłości -

„Łowca czarownic” nie jest dokładnie tym obrazem, który obiecywali nam twórcy w zapowiedziach. Ze zwiastunów i wywiadów mogliśmy się spodziewać imponującego widowiska z intrygującymi bohaterami oraz rozbudowaną opowieścią. Przecież wprowadzenie do czasów współczesnych elementów charakterystycznych dla kina fantasy, czyli magii i czarownic, a ponadto osadzenie akcji fi

"Czarownica" – Nie taka zła, jak ją malują ... - Recenzje filmów
"Czarownica" – Nie taka zła, jak ją malują ... -

„Dawno, dawno temu” - tymi oto słowami zaczyna się film oparty na motywach „Śpiącej królewny”, klasycznej baśni Charlesa Perraulta. Jednakże nie dajcie się zwieść. Im dalej w las, tym produkcja pt. „Czarownica” (oryg. tytuł „Maleficent”) zaczyna mieć bardziej widoczne znamiona luźnej reinterpretacji. Nic dziwnego. Już sam reklamowy slogan: „Poznaj prawdziwe oblicze le

"Siódmy syn" – Nie pogrywaj z czarownicą - Recenzje filmów
"Siódmy syn" – Nie pogrywaj z czarownicą -

„Siódmy syn” to próba przeniesienia na srebrny ekran pierwszej powieści z popularnego w Wielkiej Brytanii cyklu powieściowego noszącego nazwę „Kroniki Wardstone” autorstwa Josepha Delaneya. Podobnie, jak papierowy pierwowzór produkcja koncentruje się na przedstawieniu przygód Thomasa Warda, tytułowego siódmego syna, siódmego syna w nieprzerwanej linii męskiej, który p

"Dallas ‘63" – Zmienić przeszłość - Recenzje książek
"Dallas ‘63" – Zmienić przeszłość -

Podróże w czasie od dawna pobudzają wyobraźnię milionów widzów i czytelników. Pamiętacie słynną mroczną serię „Terminator” czy przygodowy „Podróż do przyszłości”? Ten motyw był tam szczególnie wyeksponowany. Zarówno dzielna Sarah Connor, jak i młodzieniec Marty McFly robili wszystko, co w ich mocy, by zapobiec pewnym wydarzeniom. W pierwszym przypadku stawka była wyso

"Pan Mercedes" – Emeryt kontra "opancerzony" psychol - Recenzje książek
"Pan Mercedes" – Emeryt kontra "opancerzony" psychol -

Wreszcie sięgnąłem po debiut Stephena Kinga. Tu wypadałoby doprecyzować, że mam na myśli nie debiut ogólnie, tylko o gatunek, z którym ten słynny amerykański pisarz wcześniej się nie wiązał. Mowa o „Panu Mercedesie” – pierwszej książce „czysto” detektywistycznej w dorobku Kinga i jednocześnie pierwszej części trylogii z cyklu Bill Hodges. Czy wydana w 2014 roku powieś

"Mroczna Wieża" – Walka o honor, akceptację i równowagę we wszechświecie! - Recenzje filmów
"Mroczna Wieża" – Walka o honor, akceptację i równowagę we wszechświecie! -

Jeśli oczekujecie detalicznego porównania filmu z książką lub bezlitosnego pastwienia się nad adaptacją prozy wielkiego mistrza horroru Stephena Kinga, to pomyliście recenzje. W przeciwieństwie do licznych negatywnych opinii dosłownie masakrujących obraz zatytułowany „Mroczna Wieża” ja postaram się w mojej pracy stanąć w jego obronie; widowisko fantasy to bowiem napra

"To" – Też się uniesiesz - Recenzje filmów
"To" – Też się uniesiesz -

Dzieciarnia z Derry w stanie Maine ma przed sobą niezłe wyzwanie, musi bowiem stawić czoła nadopiekuńczym matkom, obojętnym sąsiadom, szkolnym chuliganom i całej reszcie otaczającej ją patologii, aby - w końcu - dotrzeć do celu i... dorosnąć. Wyzwanie zatem, choć wymagające, w rzeczywistości nie różni się zbytnio od szarej codzienności wielu młodych ludzi w każdym inn

"Smętarz dla zwierzaków" – Trochę żywi, trochę martwi - Recenzje filmów
"Smętarz dla zwierzaków" – Trochę żywi, trochę martwi -

Rodzina Creed - Louis, Rachel oraz dwójka ich dzieci, Ellie i Gage - przeprowadza się ze stresującego Bostonu do Ludlow, małej mieściny w Maine. Na terenie nowo nabytej posesji odkrywają cmentarz dla zwięrząt, gdzie miejscowe dzieciaki od pokoleń chowają swoich pupili. Nietypowe podwórko sprawia, że Ellie zaczyna niepokoić myśl o śmierci najbliższych, w tym jej ukocha

"Stranger Things 3" – Czerwony świt - Seriale
"Stranger Things 3" – Czerwony świt  -

W miasteczku Hawkins w stanie Indiana bez zmian. Niby lato, niby słońce, niby dorastanie i pierwsze miłosne zauroczenia. Ale co z tego, skoro licho nie śpi i czeka na odpowiedni moment, aby raz jeszcze wyleźć z nory i zakłócić ten czas beztroski. A czy widzowie, tj fani kultowej już serii „Stranger Things” mogą spać spokojnie, zadowoleni z poziomu najnowszego sezonu,

Odwiedzin: 1271

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 5

Teraz czytane artykuły

 -

"Inkub" – W tej wiosce Złe się zalęgło! - Recenzje książek

Wieś na Kujawach. Jesienny wieczór. Za oknem wieje lekki zimny wiatr, nad polami unosi się mgła tak gęsta, że może „zadusić” konia razem z woźnicą. Gdzieś w oddali wyją… wilki (niech się nikt nie dziwi, są dowody na to, że przybyły do miejscowych lasów). Dodatkowo coś się dzieje z prądem, a w szafce stoi ostatnia świeca. A ja trzymam w dłoniach książkę i mam obawy, czy ją otworzyć. Przypominają mi się słowa z „Dziadów”, które specjalnie zmieniam w zastałej sytuacji: „Ciemno wszędzie, straszno wszędzie, co to będzie, co to będzie…”.

 -

Moje mini "bajki" dla najmłodszych dzieci - Autorzy/pisarze

Witam. Tym razem zejdę z poważniejszego tonu i zaprezentuje Wam trzy króciutkie bajkowe opowieści dla milusińskich. Nie ma w nich wiele treści, ale wyobraźnia kilkulatka powinna rozbudować całość i dopowiedzieć resztę historii. Tym bardziej jeśli bohaterami są takie postacie, jak Krasnal Gapcio czy Piesek Gubiś.

 -

Efekt Mandeli – czym jest i dlaczego może dopaść i Ciebie? - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Często miewamy w swoim życiu tzw. deja vu. Jest to odczucie, że dana sytuacja, w jakiej się znaleźliśmy, już nam się kiedyś przydarzyła. Ale ten artykuł będzie poświęcony innemu, chyba jeszcze bardziej niezwykłemu i ciekawszemu pojęciu, czyli efektowi Mandeli. Cóż to takiego?

 -

Odwiedzin: 29197

Autor: pjNiewiarygodne, niewyjaśnione

Komentarze: 13

Tajemnice Strefy 51 - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Strefa 51 to ogromy obszar, na którym znajduje się najbardziej strzeżona baza wojskowa na terenie USA. Nie jest zaznaczony na żadnej mapie. Ale z powietrza jest doskonale widoczny. Czy rząd coś tam ukrywa? Obcych? Wraki UFO?

 -

Podziemna Turcja - Historia

Starożytna Turcja jest jednym z najbardziej zadziwiających miejsc na świecie. Oprócz zabudowań obecnych na powierzchni istnieją również wyrafinowane, podziemne konstrukcje.

 -

Odwiedzin: 13085

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 3

4 sezony "Skam" – Uniwersalne problemy norweskich licealistów - Seriale

„Skam” to obyczajowy, realistyczny, norweski serial składający się z czterech sezonów, z których każdy ma po dziesięć lub maksymalnie dwanaście krótkich odcinków. Pokazywany w telewizji i internecie od 2015 do 2017 roku (ostatni epizod wyświetlono w czerwcu) stał się popkulturowym fenomenem na skalę światową. Zaintrygowany tym faktem, wreszcie znajdując chwilę czasu, na własnej skórze postanowiłem sprawdzić, czy mnie, już ponad 30-letniego widza, życie i problemy nastoletnich bohaterów też zainteresują, i czy pochlebne opinie o jakości serialu są słuszne. I już na początku niniejszego tekstu mogę śmiało zakomunikować, że tak!

 -

Odwiedzin: 670

Autor: adminPiloci/Akrobacje

Komentarze: 1

Franky Zapata alias Latający Człowiek wystartował, ale nie osiągnął celu - Piloci/Akrobacje

25 lipca 2019, godzina 9.00 – ta data miała przejść do historii „lotnictwa”. 110 lat temu Louis Bleriot jako pierwszy człowiek na świecie przeleciał samolotem nad kanałem La Manche. W rocznicę tego wydarzenia 40-letni Franky Zapata, były mistrz świata w pływaniu na skuterach wodnych, też podjął próbę przelotu, ale na napędzanej silnikami odrzutowymi, wynalezionej przez siebie, sterowanej za pomocą pojedynczego pilota, „latającej desce” (flyboardzie), na wysokości 15-20 metrów, ze średnią prędkością 140 km/h. Dzięki urządzeniu umieszczonemu w kasku (który spełniał też funkcję nawigacyjną), miał ciągły kontakt z ekipą. Trzymaliśmy kciuki, bo sam start wyglądał świetnie. Niestety, nie udał się w pełni ten kolejny krok w kierunku uwolnienia od ograniczeń, które powoduje grawitacja. Zapata spadł do morza w połowie drogi przy próbie zatankowania nafty lotniczej na przygotowanej platformie. Jak donosiły media, fale morskie zachwiały pokładem, co doprowadziło do problemów z lądowaniem. Na szczęście Francuz nie odniósł obrażeń. Przed startem ćwiczył trzy razy dziennie, a swoje szanse oceniał na około 70 procent. Tym bardziej szkoda, że nie osiągnął 36 km. Ale nie jest to dla niego porażka, tylko nieudana pierwsza próba. I dalej będzie spełniał swoje marzenie. Prezentujemy film z uwiecznionym startem przez Guardian News.

 -

Odwiedzin: 5007

Autor: pjLudzie kina

Tilda Swinton - aktorskie nieustraszone zwierzę - Ludzie kina

Nie ma delikatnej, dziewczęcej urody. Nie jest piękna jak Angelina Jolie czy Liv Tyler. Za to jednego jej nie brakuje - inteligencji i talentu aktorskiego. W tym co robi na ekranie i deskach teatru jest zawsze perfekcyjna. Można o niej napisać, że jest ikoną ideologii gender (charakterystyczny image przypominający hermafrodytę). Mało tego, to muza dwuznaczności, przyjaciółka osób homoseksualnych.

 -

"Ona by tak chciała" w wersji bluesowej! To jest naprawdę dobre! - Muzyczne Style

Hit pochodzącego z Włocławka Ronniego Ferrari ma obecnie ponad 76 mln wyświetleń i wiele wskazuje na to, że słuchaczy będzie jeszcze przybywać – dodajmy, bardzo młodych. Bo ten utwór dla beki na pewno nie polubią miłośnicy poważniejszej muzyki. I właśnie z myślą o nich niejaki NieDaRadek (potrafiący nucić od tyłu i a capella) postanowił nagrać nową spokojniejszą wersję, w której uniknął przekleństw i odniesień do białego proszku, śpiewając w iście bluesowym stylu. Brzmi i wygląda to naprawdę fajnie, bo cover nabiera szlachetności i „głębi”. Posłuchacie i dajcie znać, czy też uważacie, że NieDaRadek dał radę, będąc do tej pory najlepszym z wielu naśladowców Ronniego na YouTubie?

 -

Odwiedzin: 12793

Autor: lukasz_kulakIntrygujące

Komentarze: 4

Księżyc statkiem kosmicznym? - Intrygujące

Myśl, że Księżyc nie jest naturalnym satelitą ziemskim może wydaje się być kompletną bzdurą. Kiedy jednak dokładnie przyjrzymy się faktom na temat „Srebrnego globu”, nasze poglądy ulegną radykalnej zmianie.

 -

Odwiedzin: 10290

Autor: adminDegustacja

Komentarze: 2

Smak wigilijnych potraw - Degustacja

Wigilia to nie tylko czas radości, rodzinnej atmosfery i prezentów. To również wieczór, kiedy na stole królują przeróżne, barwne potrawy. Wybraliśmy kilka z nich. Wszystkie zostały przygotowane przez panie z Klubu Kobiet Kreatywnych z gminy Baruchowo (kujawsko-pomorskie) na Powiatową Wystawę Stołów Wigilijnych w Smólniku.

 -

Odwiedzin: 2229

Autor: danieldrozdekRecenzje gier

Komentarze: 1

"Mortal Kombat 9" - Nic lepszego od karku złamanego - Recenzje gier

Pierwsza odsłona serii ,,Mortal Kombat” ujrzała światło dzienne 8 sierpnia 1992 r. i była wtedy najgłośniejszym tytułem w świecie gier. Producentem ośmiu części był ,,Bally Midway” i gdyby nie bankructwo firmy i przejęcie praw do owej serii przez ,,Nether Realm”, dziś ,,Mortal Kombat” byłby kolejnym zapomnianym dziełem. Jednak owo studio należące do ,,Warner Brothers Entertainment” w roku 2011 wydało arcydzieło z gatunku bijatyk!

 -

"Capone" – Cierpienia chorego gangstera - Recenzje filmów

Wydawało się, że zapraszając na pokład Toma Hardy’ego, Matta Dillona i Kyle’a Maclachlana, reżyser Josh Trank „spłodzi” co najmniej dobry film oparty na faktach. Tymczasem już sam zwiastun pokazał, że „Capone” (tak, ten słynny Capone) będzie raczej opowieścią na granicy pastiszu niż poważnym dramatem kryminalnym z psychologicznym zacięciem w tle. Z samym filmem jest jeszcze gorzej…

 -

Zielona latarnia, czyli historia jednego marzenia - Artykuły o filmach

Czas prosperity i narodzin nowych fortun… Świat powstający na gruzach wojny i otwierający możliwości przed ludźmi o szerokich horyzontach. Zderzenie starych fortun z majątkami żądnych sukcesu parweniuszy, pnących się ku bogactwu dzięki swej przemyślności, bezwzględności i zaradności. Feeria barw, elegancji i szyku. Świat widziany zza zasłony papierosowego dymu i oparów alkoholu… mikrokosmos pulsujący jazzem, którego rytm niesie się od pełnych przepychu rezydencji, po nędzne slumsy ukryte wśród hałd Doliny Popiołów.

 -

Odwiedzin: 7931

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 4

"Hobbit: Bitwa Pięciu Armii" – Czarodziej ze złamanym kosturem - Recenzje filmów

Nie wiem, ile fajkowego ziela wypalił i grzybków Radagasta zjadł Peter Jackson, ale wyraźnie przedawkował. Już sam tytuł zobowiązywał. Miało być spektakularnie, tymczasem nie doszło ani do zdetronizowania z podium „Władcy Pierścieni: Powrotu króla”, ani tylnej części ciała nie urwało. Czy jest bardzo źle? Bez obaw, duch Tolkiena w kliku momentach czuwa.

 -

Łza wampira, czyli o samotności łowcy - Artykuły o filmach

Uliczka oświetlana chłodną poświatą księżyca, chwiejnie migoczące światła latarń, poza zasięgiem których chyłkiem przemyka postać w pelerynie. Omdlewająca w uścisku ofiara, biała szyja, błysk kłów i przytłaczająca cisza, mącona jedynie przez zachłanne chłeptanie… Kalka wielokrotnie powielana, gotycki sztafaż wielokrotnie używany i wykorzystywany w dziesiątkach lepszych i gorszych produkcji oraz postać budząca skrajne emocje.

 -

"Niezniszczalni 3" – Moc kul, naostrzone noże i wiara w pięści - Recenzje filmów

15 sierpnia 2014 roku to ważna data dla miłośników filmowej „rozwałki”. Do polskich kin trafia bowiem trzecia część „Niezniszczalnych”. Kolejny raz nie brakuje spektakularnych eksplozji, głośnych serii z karabinów maszynowych i bezpośrednich pojedynków „face to face”, czyli krótko mówiąc – adrenaliny, która góruje nad średnią fabułą. Taka jest właśnie stylistyka, czyli sentymentalna podróż do krainy mięśni i testosteronu lat 80. i 90. – ery kaset VHS i produkcji klasy B.

 -

"Wataha III" – Rebrow na tropie! - Seriale

Polskie seriale gatunkowe są coraz lepsze. Odważne stwierdzenie? Tak. Ale to żaden fake news, to prawda. Niechaj tego przykładem będzie niedawny „Ślepnąc od świateł”, „Rojst”, czy pierwszy sezon (kolejny podobno już nie tym samym poziomie) „Belfra”. „Wataha” od HBO także należy do grupy tych sprawnie nakręconych i intrygujących produkcji. Mająca własny europejski stempel – klimat gęsty niczym mgła wymieszana z dymem i odorem alkoholu, „Wataha III” spełnia oczekiwania widza.

Nowości

Pendofsky o swoich doświadczeniach z pechowym piątkiem! Posłuchajcie "13 maja"! - Zespoły i Artyści
$nazwa

Marcin Pendowski jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych basistów w Polsce. Gra w zespole „Fisz Emade Tworzywo”, z którym otrzymał 2 Złote i 2 Platynowe Płyty za albumy „Mamut” i „Drony”. Wielu fanów gothic metalu kojarzy go także z występów w kapeli Artrosis, z którą nagrał siedem krążków i był dwukrotnie nominowany do nagrody „Fryderyki”. W 2015 roku za autorski a

Karol Wójcicki ciągle spogląda w niebo i nie widzi tam UFO! - Kosmos
Karol Wójcicki ciągle spogląda w niebo i nie widzi tam UFO! -

Misja Crew Dragon Demo-2 czy wysłanie kolejnej porcji satelitów w ramach programu Starlink to tylko niektóre tematy do dyskusji z jakimś pasjonatem/badaczem kosmosu. A któż inny, jak nie Karol Wójcicki z równie podobnym entuzjazmem opowiada o zjawiskach i wydarzeniach zachodzących nad naszymi głowami. Ten pracujący do 2016 roku w Centrum Nauki Kopernik w Warszawie, po

Odwiedzin: 292

Autor: adminKosmos
"W głębi lasu" – Coben na polskiej ziemi - Seriale
"W głębi lasu" – Coben na polskiej ziemi -

Netflix to skarbnica seriali. Filmy też się tam (co jakiś czas) pojawiają, ale to właśnie odcinkowe produkcje są tymi jakościowo lepszymi i chętniej oglądanymi. Wystarczy wspomnieć o „Stranger Things” czy „Narcos” (oraz dziesiątkach innych tytułów). Cieszy fakt, że ostatnio znajduje się tam miejsce i na polskie akcenty. „1983” do Agnieszki Holland podobno było dość… d

Wywiad z Mateuszem Gajdzikiem – liderem Vane i Witchking - Zespoły i Artyści
Wywiad z Mateuszem Gajdzikiem – liderem Vane i Witchking -

Mateusz Gajdzik dowodzi jednym z najlepszych polskich zespołów melodic death metalowych Vane, którzy od kilku lat w swoich tekstach nawiązują do tematyki pirackiej. Niedawno na scenę natomiast powrócił jego drugi band – Witchking. Z tej okazji zamieniłem z nim parę słów!

"Starość aksolotla" – Zrób mi cywilizację! - Recenzje książek
"Starość aksolotla" – Zrób mi cywilizację! -

Już sam tytuł powieści Jacka Dukaja przyciąga wzrok i otwiera szeroko umysł. Do tego dochodzi jeszcze twarda okładka z postapokaliptycznymi barwami i klimatyczną grafiką Marcina Panasiuka. Ale czy „Starość aksolotla” to faktycznie książka genialna także pod względem treści i rewolucyjna w swoim gatunku? Niestety, moja odpowiedź nie zabrzmi hurraoptymistycznie.

"Wake The Power": postapokalipsa w wykonaniu grupy MOYRA! - Muzyczne Style
$nazwa

Może i długo trzeba było czekać na kolejny klip wrocławskiej melodic death metalowej kapeli MOYRA, ale sytuacja, która zmusiła do izolacji muzyków, zniweczyła plany na wydanie czegokolwiek szybciej. Mimo to MOYRA ma się dobrze i prężnie działa. Dzisiaj mamy przyjemność obejrzeć najnowsze dzieło do utworu „Wake the Power” z ostatniego mini albumu ReGenesis. Jest w nim

Artykuły z tej samej kategorii

"Pakt Ribbentrop-Beck. Czyli jak Polacy mogli u boku III Rzeszy pokonać Związek Sowiecki" – Honor a przetrwanie narodu - Recenzje książek
"Pakt Ribbentrop-Beck. Czyli jak Polacy mogli u boku III Rzeszy pokonać Związek Sowiecki" – Honor a przetrwanie narodu -

Żyjąc dziś w wolnej Polsce, niełatwo oceniać decyzje ludzi sprzed kilkudziesięciu lat. Co innego, kiedy owe decyzje podejmowali nie zwykli mieszkańcy naszego kraju, a ludzie pełniący ważne funkcje, zasiadający na rządowych stołkach w czasach bardzo niepewnych. Ich czyny podlegają głębszej analizie. Weźmy chociażby pod uwagę Józefa Becka – ministra spraw zagranicznych,

"Naziści? Jeńcy niemieccy w Ameryce" – Uwięzieni w "raju" - Recenzje książek
"Naziści? Jeńcy niemieccy w Ameryce" – Uwięzieni w "raju" -

Bardzo wiele zostało napisanych książek dotyczących bezpośrednio mrocznych wydarzeń z okresu II wojny światowej. Jednak jest pewien, dość przemilczany temat, pomijany nawet przez filmowców. Mowa o jeńcach, a konkretniej żołnierzach niemieckich pojmanych przez amerykańskie wojsko i przetrzymywanych na amerykańskiej obcej ziemi.

"Strażnik Czasu. Początek" – W poszukiwaniu Zielonego Kamienia - Recenzje książek
"Strażnik Czasu. Początek" – W poszukiwaniu Zielonego Kamienia -

Niby dawno, dawno temu, a pamiętam ten dzień, jakby to było wczoraj. Jako, zainspirowany dziesiątkami przeczytanych książek i obejrzanych filmów, 13-latek, wyjąłem z szuflady kilka kartek, zapaliłem fajkę (w wyobraźni oczywiście) i napisałem kilka zdań mojego pierwszego opowiadania fantasy. Czy przeobraziło się ono w dłuższą historię? Nie. Następnego dnia kartki wyląd

"Niebezpieczne związki Mariana Klepki" – Miłość do ojczyzny w wersji hard - Recenzje książek
"Niebezpieczne związki Mariana Klepki" – Miłość do ojczyzny w wersji hard -

Muszę się Wam z czegoś zwierzyć. Już dawno nie śmiałem się tak głośno, czytając polską powieść. Ale był to raczej śmiech przez łzy… Bo debiut Krzysztofa Jarząbka, choć zabawny jest, to wzbudza dość smutne uczucia i zmusza do niewesołych refleksji („Polak Polakowi wilkiem”). Dodatkowo przewrotny tytuł „Niebezpieczne związki Mariana Klepki” może sugerować, że mam do czy

Odwiedzin: 1490

Autor: aragorn136Recenzje książek

Komentarze: 2

"Zatajona Prawda" – Otwórz umysł, a ujrzysz prawdę - Recenzje książek
"Zatajona Prawda" – Otwórz umysł, a ujrzysz prawdę -

W jednym z fragmentów książki pt. „Zatajona Prawda”, a konkretniej w przytoczonym tam cytacie możemy odnaleźć następującą myśl: „Jesteśmy siłą życiową wszechświata z dwoma poznawczymi umysłami. W każdej chwili możemy wybierać, kim i jak chcemy być”. Tak, drodzy czytelnicy, to dotyczy Was wszystkich, choć nie wszyscy będziecie debiutem literackim Łukasz Kulaka zachwyce

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2020 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.490

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję