O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Pan Mercedes" – Emeryt kontra "opancerzony" psychol - Recenzje książek

Wreszcie sięgnąłem po debiut Stephena Kinga. Tu wypadałoby doprecyzować, że mam na myśli nie debiut ogólnie, tylko o gatunek, z którym ten słynny amerykański pisarz wcześniej się nie wiązał. Mowa o „Panu Mercedesie” – pierwszej książce „czysto” detektywistycznej w dorobku Kinga i jednocześnie pierwszej części trylogii z cyklu Bill Hodges. Czy wydana w 2014 roku powieść pozbawiona jakichkolwiek mistycznych, fantastyczno-mrocznych elementów jest w stanie przypaść do gustu miłośnikom jego twórczości?

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
aragorn136 (3704 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
752
Czas czytania:
838 min.
Autor:
aragorn136 (3704 pkt)
Dodano:
919 dni temu

Data dodania:
2016-04-11 13:31:59

Już na wstępie można śmiało odpowiedzieć na powyższe pytanie. To nadal „stary i dobry” King! Nie ma bowiem rzeczy niemożliwych dla tegoż autora. I nawet na dziewiczym terenie, jakim jest kryminał, potrafi zahipnotyzować swoim wyrazistym, jedynym w swoim rodzaju stylem, dodatkowo kreśląc mocne postaci z krwi i kości. „Pan Mercedes” nie straszy jak „Lśnienie”, nikt nie przenosi się w przeszłość jak w „Dallas ‘63” ani nie ożywia zwierząt. Nie ma też wampirów, stworów wypełzających z mgły i potężnego dobrodusznego, czarnoskórego, obdarzonego tajemniczą mocą uzdrawiania, mężczyzny. Ale mimo tego, nie jest to typowa powieść kryminalna. I tu da się odczuć ten specyficzny klimat – to, co siedzi w głowach niektórych ludzi, może być bardziej przerażające niż najbardziej ohydny potwór z piekielnych czeluści.

 

„Panu Mercedesowi” najbliżej do „Christine”. Z tym wyjątkiem, że w tej drugiej książce zabijał samochód opętany przez ducha mordercy, a tutaj już w pierwszym rozdziale zabija człowiek siedzący za kółkiem potężnego mercedesa. Co ciekawe, my czytelnicy szybko dowiadujemy się, jak nazywa się psychopata, który podniecony wjechał w tłum bezrobotnych ludzi czekających na otwarcie targów pracy w City Center. Co popchnęło młodego Brady’ego Hartsfielda do tak makabrycznej zbrodni, która zebrała krwawe żniwo (zginęło 8 niewinnych osób, w tym dziecko)? Skoro zrobił to raz, to jest obawa, że na tym nie poprzestanie. Jego wewnętrzny demon czuwa…

 

Czytelnik wie więcej aniżeli główny bohater powieści Bill Hodges – emerytowany policjant z wydziału zabójstw. Bill jest zmęczony i sfrustrowany. Siedzi w swoim fotelu i przeklina w myślach nękane kryzysem miasteczko, w którym od lat mieszka. Poza tym wspomina byłą żonę i córkę, z którą nie miał najlepszych kontaktów. Ale to nie są jedyne powody jego depresji i sięgania po butelkę whisky. Hodges nie może spać przez ostatnią nierozwiązaną sprawę. Sprawę Pana Mercedesa właśnie. Dochodzenie utknęło bowiem w martwym punkcie. Brady umiejętnie poukrywał wszelkie ślady. Gdy Bill jest na krawędzi i traci nadzieję, że kiedykolwiek wpadnie na trop szalonego mordercy, oto ten przysyła mu list. Owa korespondencja sprawi, że były policjant znów „odżyje” i zrobi wszystko, aby wymierzyć sprawiedliwość i wytropić „sprafcę” (jak o sobie piszę zabójca z mercedesa). Billa wspomoże m.in. jego czarnoskóry, nastoletni sąsiad i przyjaciel Jerome.

 

Przez ponad 500 stron przygryzamy wargę i trzymamy mocno kciuki, aby bohaterowie zdołali przechytrzyć psychopatę, którego inteligencja i nieobliczalność idą w parze, będąc jego atutem i siłą. Nie będzie łatwo, gdyż tym razem stawka znacznie wzrośnie. Kto wygra ten wyścig z czasem? „Nowoczesny” Morderca kontra detektyw-emeryt „starej daty” (komputery są dla niego zbytnim wyzwaniem). Zło kontra dobro. Pojedynek ciemności z przedstawicielem prawa i sprawiedliwości (bez aluzji…). Hodges zaczyna prowadzić z przeciwnikiem swoistą grę – nawiązuje z nim rozmowę na czacie Pod Niebieskim Parasolem Debbie. Jednak musi to robić umiejętnie. Nie prowokować go, a jednocześnie deptać mu po piętach. Trzeba mieć na uwadze, że nawet na zewnątrz „blaszanego czołgu”, Pan Mercedes może być uzbrojony, „opancerzony” i bardzo niebezpieczny.

 

To, na co czytelnik zwróci uwagę, to oprócz wciągającej fabuły, interesujących postaci i „krwistych” dialogów, także budowanie opisów. King tworzy całość w formie czasu teraźniejszego. Miejscami ma się wrażenie, jakby czytało się scenariusz sensacyjnego filmu. Nie powinno Was dziwić, że za „Pana Mercedesa” otrzymał Nagrodę im. Edgara Allana Poe od Stowarzyszenia Amerykańskich Pisarzy Kryminałów. Wszak król jeszcze nigdy nie zawiódł! I mało kto, tak ja on, potrafi prześwietlić ludzką duszę na wylot…

 

Polecam. Warto!                          

 

Ocena: 8/10

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:




Galeria zdjęć - "Pan Mercedes" – Emeryt kontra "opancerzony" psychol

Temat / Nick:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora aragorn136

autor:aragorn136(3704 pkt)

utworzony: 17 dni temu

liczba odwiedzin: 1374

autor:aragorn136(3704 pkt)

utworzony: 25 dni temu

liczba odwiedzin: 112

autor:aragorn136(3704 pkt)

utworzony: 32 dni temu

liczba odwiedzin: 230

Polecamy podobne artykuły

autor:Surgeon(519 pkt)

utworzony: 400 dni temu

liczba odwiedzin: 648

autor:aragorn136(3704 pkt)

utworzony: 1650 dni temu

liczba odwiedzin: 2117

Teraz czytane artykuły



autor:aragorn136(3704 pkt)

utworzony: 919 dni temu

liczba odwiedzin: 752

autor:PaM(570 pkt)

utworzony: 2014 dni temu

liczba odwiedzin: 91584

autor:aragorn136(3704 pkt)

utworzony: 2023 dni temu

liczba odwiedzin: 7422

autor:pj(2204 pkt)

utworzony: 1895 dni temu

liczba odwiedzin: 325959

autor:pj(2204 pkt)

utworzony: 2064 dni temu

liczba odwiedzin: 28059

autor:pj(2204 pkt)

utworzony: 194 dni temu

liczba odwiedzin: 327

autor:pj(2204 pkt)

utworzony: 1841 dni temu

liczba odwiedzin: 5502

autor:aragorn136(3704 pkt)

utworzony: 1101 dni temu

liczba odwiedzin: 4335

autor:pj(2204 pkt)

utworzony: 1311 dni temu

liczba odwiedzin: 35251

autor:Daniel Drozdek(194 pkt)

utworzony: 32 dni temu

liczba odwiedzin: 267

autor:Filmaniak01(165 pkt)

utworzony: 31 dni temu

liczba odwiedzin: 263

autor:pj(2204 pkt)

utworzony: 454 dni temu

liczba odwiedzin: 557

autor:PaM(570 pkt)

utworzony: 2214 dni temu

liczba odwiedzin: 10135

autor:aragorn136(3704 pkt)

utworzony: 2283 dni temu

liczba odwiedzin: 16464

autor:aragorn136(3704 pkt)

utworzony: 1296 dni temu

liczba odwiedzin: 3106

autor:admin(3917 pkt)

utworzony: 4 dni temu

liczba odwiedzin: 41

autor:Filmaniak01(165 pkt)

utworzony: 5 dni temu

liczba odwiedzin: 74

autor:admin(3917 pkt)

utworzony: 6 dni temu

liczba odwiedzin: 63

autor:aragorn136(3704 pkt)

utworzony: 17 dni temu

liczba odwiedzin: 1374

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2018 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.283

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję