O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Doktor Sen" – Czy to głosy umarłych, czy dźwięk gramofonu? - Recenzje książek

Pamiętam, kiedy zimową nocą z latarką w dłoni, ukryty pod grubym kocem, kończyłem czytać powieść Stephena Kinga pt. „Lśnienie” (znaną też jako „Jasność”). Spocony, przestraszony i zachwycony długo nie mogłem zasnąć. Minęło kilkanaście lat od tego momentu i aż kilkadziesiąt od pierwszego wydania książki. Jakiś wewnętrzny głos podpowiedział pisarzowi, by powrócić do Danny’ego Torrance’a. Oto „Doktor Sen” …

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
aragorn136 (4588 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
2 764
Czas czytania:
3 155 min.
Autor:
aragorn136 (4588 pkt)
Dodano:
1852 dni temu

Data dodania:
2014-03-01 14:03:42

Nie ma na tym świecie miłośników horrorów, ba! - nie ma nawet duchów, nie kojarzących nazwiska: King (na zdjęciu obok, źródło: www.wikimedia.org). Urodzony w 1947 roku do dziś napisał około pięćdziesięciu powieści i opowiadań. Niemal wszystkie z nich zyskały status światowych bestsellerów, a sam autor obrósł w swoisty kult. Zwykło się o nim mówić: mistrz grozy. „Lśnienie” było jednym z jego pierwszych papierowych dzieci (dwa razy zekranizowane - lekko zmieniona wizja Kubricka oraz bardziej akceptowalny przez autora miniserial).  Ale nie można zapomnieć, że oprócz stricte gatunkowych dreszczowców, stworzył też  znakomite dzieła w nieco poważniejszym tonie, jak choćby „Zieloną milę”. Biografia Kinga to jednak temat na osobny artykuł. Pozwólcie zatem, że przejdę do meritum (czyt. przybliżę fabułę i zachęcę do jak najszybszego zapoznania się z „Doktorem Snem”).

 

Kto nie zna poprzedniej powieści, musi teraz zamknąć oczy, a kto pamięta jej zakończenie, niechaj śmiało kroczy „ścieżką umarłych”.  Z hotelu Panorama, który niegdyś tętnił „życiem”, pozostało jedno wielkie gruzowisko. Właśnie tam, wysoko w górach skalistych, pisarz Jack Torrance przeistoczył się w szaleńca, a jego żona i synek ledwo uszli z życiem.

 

Danny Torrance nie potrafi zapomnieć. Nie potrafi odeprzeć makabrycznych obrazów przeszłości, namacalnych zjaw, które nękają go bez przerwy. Chłopak posiada dar lśnienia (jasność). Powtarza słowa: „bo wszystko to, co widzę, wiem, snem jest tylko, we śnie snem”. Niestety, to namacalny, powracający koszmar. Danny dorasta, traci kontakt ze starym przyjacielem, dawnym kucharzem hotelu Panorama. Wpada w sidła alkoholizmu, stacza się na dno. „Umysł to tablica, gorzała to gąbka”, ale czy pokona swoje słabości, czy zgniecie je w samym zarodku? Pewne zdarzenie staje się siłą napędową, postanowieniem całkowitej odmiany życia. Bohater wyrusza w podróż. W miasteczku Frazier w stanie New Hampshire rozpoczyna się nowy etap – najpierw próba wyjścia z nałogu, następnie praca w hospicjum, gdzie otrzymuje mieszkanie na strychu i przydomek „Doktor Sen”. Pacjenci z pomocą Dann’ego odchodzą na zawsze, ale zło nie śpi. Czai się w ukryciu, by raz jeszcze pokazać kły, a raczej jeden pożółkły kieł. Prawdziwy Węzeł to z pozoru miła grupa przeciętnych, na ogół, starszych ludzi, mieszkających w winnebago - rodzinnych domach na kółkach. Nie dajcie się zwieść! „Sabbatha hanti, lodsam hanti ….” – powtarzana przez nich przysięga-zaklęcie nie pozostawia złudzeń (czułem się jakby ukąsiła mnie żmija). Od wieków polują na lśniące dzieci i żywią się ich mocą (parą). Początkowo nieświadomy zagrożenia bohater musi stoczyć krwawą bitwę. Ma szansę wygrać tylko dzięki pomocy Abry Stone - dziewczynki o zdolnościach znacznie przekraczających „zwykłą jasność” (której losy równolegle śledzimy).

 

Napisanie udanej kontynuacji kultowej książki wydaje się być mission impossible. Spokojnie, Stephen King nadal jest w wielkiej formie. W dalszym ciągu straszy jak nikt inny. Posiada niewyczerpane pokłady pomysłów, klarowny styl i sprawne, lekkie pióro. „Doktor Sen” to bardzo dobry horror, klimatem zbliżony do „Lśnienia” i „Desperacji”. Tym razem akcja powieści nie toczy się w jednym miejscu przez ściśle określony czas. King zaczyna w latach 80., kończy w czasach nam współczesnych. Jest tajemniczy, nie odkrywa naraz wszystkich kart. Choć brakuje tu pierwszorzędnej świeżości „Lśnienia”, to „Doktor Sen” pozostaje pozycją niezwykle zajmującą. Podskórnie czuć narastające napięcie, obawy, lęki. Oczami wyobraźni obserwujemy nadprzyrodzone zjawiska, zamierzchłe rytuały. I jeszcze jedno - King trafnie, pod płaszczyzną duchów, przemyca i ukazuje przyziemny problem uzależnień do wszelakich trunków i środków odurzających.

 

Małe ostrzeżenie dla czytelników podróżujących po Stanach Zjednoczonych: Uważajcie na siebie. Nigdy nie wiadomo, kto siedzi w środku tych wszystkich camperów, poruszających się wolno po rozległych połaciach i drogach Ameryki Północnej. Jak głosi stare powiedzenie Anonimowych Alkoholików: STRACH to skrót od „stul uszy, ratuj, co się da, i chodu!”.

 

Ocena: 8/10

 

Polecam przy okazji oficjalną stronę autora:
www.stephenking.com

 

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:





Galeria zdjęć - "Doktor Sen" – Czy to głosy umarłych, czy dźwięk gramofonu?

Temat / Nick:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora aragorn136

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 2 dni temu

liczba odwiedzin: 57

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 7 dni temu

liczba odwiedzin: 57

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 2464 dni temu

liczba odwiedzin: 3592

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 1869 dni temu

liczba odwiedzin: 4485

Polecamy podobne artykuły

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 1080 dni temu

liczba odwiedzin: 878

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 1811 dni temu

liczba odwiedzin: 2244

autor:Surgeon(578 pkt)

utworzony: 561 dni temu

liczba odwiedzin: 898

Teraz czytane artykuły

"Doktor Sen" – Czy to głosy umarłych, czy dźwięk gramofonu? - Recenzje książek

Pamiętam, kiedy zimową nocą z latarką w dłoni, ukryty pod grubym kocem, kończyłem czytać powieść Stephena Kinga pt. „Lśnienie” (znaną też jako „Jasność”). Spocony, przestraszony i zachwycony długo nie mogłem zasnąć. Minęło kilkanaście lat od tego momentu i aż kilkadziesiąt od pierwszego wydania książki. Jakiś wewnętrzny głos podpowiedział pisarzowi, by powrócić do Danny’ego Torrance’a. Oto „Doktor Sen” …

Odwiedzin: 2368

Autor: pjLudzie kina

Robert Downey Jr. – Upadki i zwycięstwa - Ludzie kina

Buntownik na ekranie, buntownik w życiu prywatnym. To stwierdzenie najlepiej opisuje tego hollywoodzkiego gwiazdora. Robert Downey Jr. niegdyś był na samym dnie. Dziś ciągle na topie zyskuje coraz więcej fanów. Obecny sukces zawdzięcza bez wątpienia dwóm filmowym rolom. To Iron Man i Sherlock Holmes – postaci, w które chyba nikt inny nie wcieliłby się lepiej niż on.

"To My" – Adelaide po drugiej stronie lustra - Recenzje filmów

Jordan Peele znów to zrobił! Wyreżyserował film, o którym będą dyskutować wszyscy. I udowodnił nielicznym niedowiarkom, że obok Ariego Astera („Hereditary”), Davida Roberta Mitchella („Coś za mną chodzi”) czy Roberta Eggersa („Czarownica: Bajka ludowa z Nowej Anglii”) jest wizjonerem redefiniującym gatunek horroru, wspinającym go na całkiem nowy poziom. Już w poprzednim, nagrodzonym Oscarem za scenariusz, „Uciekaj!” zaskoczył widzów – łącząc niepokojący dreszczowiec z satyrą i czarną komedią, stworzył mieszankę wybuchową. W swoim drugim, jeszcze ciekawszym obrazie pt. „To My” idzie o krok dalej…

Odwiedzin: 1645

Autor: pjLudzie kina

Dwayne "The Rock" Johnson – Uśmiechnięty twardziel - Ludzie kina

Najsympatyczniejszy mięśniak Hollywood. Filmy z jego udziałem to swoiste guilty pleasure – wiesz, że są średniej jakości fabularnej, ale i tak z miłą chęcią obejrzysz, bo gra tam właśnie On. Niedawno biegał po dżungli w nowej wersji „Jumanji”, a zapewne na kinowych ekranach będzie gościł jeszcze często i gęsto. Co ma w sobie takiego ten były zawodnik wrestlingu, że jego kariera tak bardzo poszybowała w górę, deklasując niegdyś popularnego Hulka Hogana?

Wywiad z młodą i utalentowaną Justyną Aftańską - Autorzy/pisarze

Jedne nastolatki uwielbiają dyskoteki, inne zakupy i przesiadywanie przed lustrem, a jeszcze inne całe dnie spędzałyby na oglądaniu romantycznych komedii. Tymczasem pochodząca z Włocławka Justyna Aftańską kocha książki. Co więcej, sama napisała i wydała powieść fantasy pt. „Wilczy Kult. Sanktuarium”, a niedawno ukończyła jej drugi tom. Czyżby następczyni Christophera Paoliniego?

Już jest! Pierwsza zapowiedź oczekiwanego "Pewnego razu... w Hollywood" Tarantino - Artykuły o filmach

20 marca 2019 roku w sieci pojawił się pierwszy teaser nowego filmu Quentina Tarantino. Akcja kryminalnego dramatu (bo tak jest reklamowany) "Pewnego razu w Hollywood" rozgrywa się w 1969 roku. Głównymi bohaterami są aktor Rick Dalton i jego przyjaciel kaskader Cliff, którzy powracają do Fabryki Snów. Mężczyźni próbują odnaleźć się w przemyśle filmowym, który bardzo ewoluował podczas ich nieobecności. W obsadzie m.in. Leonardo DiCaprio, Brad Pitt, nasz Rafał Zawierucha (jego w zwiastunie nie ma, czyżby rola na kilka sekund?) jako Roman Polański, Margot Robbie jako Sharon Tate i Al Pacino. Polska premiera 9 sierpnia. Czekacie? Bo my tak. Czuć ten niesamowity, jedyny w swoim rodzaju tarantinowski klimat. Będzie hit! Ciekawe czy i jak pokaże masakrę dokonaną przez bandę Charlesa Mansona.

TSA – Prekursorzy polskiego heavy metalu - Zespoły i Artyści

TSA to pierwszy zespół, który wypłynął na szerokie wody popularności i był symbolem polskiego metalu, przez pierwszą połowę lat 80. TSA to przedstawiciele starej szkoły, zakorzenionej w klimatach AC/DC i bluesowych korzeniach ciężkiego rocka.

Odwiedzin: 1295

Autor: pjLudzie kina

Anton Yelchin – dlaczego tak wcześnie, dlaczego tak pechowo? - Ludzie kina

Nie był gwiazdą światowego formatu, bożyszczem nastolatek ani artystą wybitnym, ale zagrał kilka charakterystycznych ról, którymi udowodnił swój talent. Świat filmu był mu pisany. Mógł jeszcze stworzyć wiele kreacji, ale jego młode życie zostało brutalnie przerwane, i to w sposób dziwny, i straszny. Pochodzący z Rosji 27-letni Anton Yelchin został bowiem zmiażdżony przez własne auto!

"Underworld: Wojny krwi" – Wewnętrzne rozdarcie - Recenzje filmów

Na „Wojny krwi” udałem się z nieukrywaną przyjemnością, to przecież kolejny „Underworld” z moją ukochaną Kate Beckinsale w roli nieustraszonego szafarza śmierci. Nastawiłem się na krwawe i brutalne widowisko w stylowym świecie, przy którym nie będę musiał wytężać szarych komórek… Z kina wyszedłem nieco rozdarty, ponieważ omawiany przeze mnie obraz to w dalszym ciągu miłe dla oka kino rozrywkowe, lecz nieco inne niż poprzednio. To już po prostu nie ten sam, co kiedyś, „Underworld”.

Pełny oficjalny zwiastun "Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi"! - Artykuły o filmach

Nareszcie! 10 października we wtorek rano czasu polskiego ukazał się w sieci długo wyczekiwany zwiastun ósmego epizodu „Gwiezdnych wojen”. Jednocześnie ruszyła przedsprzedaż biletów na pierwsze seanse. Premiera „Ostatniego Jedi” już 14 grudnia. Trailer jest mniej tajemniczy od wcześniejszego teasera i zawiera potencjalne spoilery, ale nadal czuć moc i klimat „Star Wars”. Czyżby Rian Johnson dał radę i stworzył coś więcej niż - jak się wielu obawia - kopię „Imperium kontratakuje”? Co by nie mówić, przyznajcie sami, że świętej pamięci Carrie „Leia” Fisher wygląda tu zjawiskowo!

Odwiedzin: 9418

Autor: PaMTradycje

Szachy – królewska gra - Tradycje

„Szachy to moja pasja. Codziennie przy partii szachowej, zwłaszcza przy blitzach zapominam o wszystkich zmartwieniach dnia codziennego. Czuję się jakbym słuchał muzyki, bo partia szachów to dla mnie jakby symfonia Mozarta. Inspiruje nowe idee, odradza ducha walki.” - Mieczysław Najdorf

Odwiedzin: 29102

Autor: pjPrzepisy

Udka w sosie tatarskim - Przepisy

Tym razem prezentujemy coś pysznego na obiad. Potrawę, którą już po pierwszym kęsie nigdy nie zapomnicie. Ten smak i zapach są nie do opisania. Zaskoczcie gości i rodzinę. Przygotujcie udka w sosie tatarskim!

Odszedł wybitny pisarz Umberto Eco - Autorzy/pisarze

Na początku 2016 roku zarówno świat kina, jak i muzyki stracił dwóch wspaniałych artystów: Alana Rickmana i Davida Bowiego. Niestety, w piątek 19 lutego do wszystkich dotarła smutna wiadomość o śmierci kogoś równie wielkiego, bez kogo uboższa będzie kraina literatury. Mowa o włoskim pisarzu Umberto Eco, który szeroki rozgłos i pochwały zebrał dzięki swej pierwszej niezwykłej powieści pt. „Imię róży”. Miał 84 lata.

Maj – miesiąc pełen ważnych rocznic - Tradycje

Piąty miesiąc roku niesie ze sobą wiele ważnych rocznic dla Polaków. Majówka, która w tym roku jest wyjątkowo długa, niech nie przesłoni tych ważnych wydarzeń.

"Nienawiść" – Kiedy nadciągają demony… - Recenzje książek

„Nienawiść” Stanisława Srokowskiego to niełatwa lektura. Nie ze względu na styl, jakim jest napisana, ale z powodu tematu, jaki jest w niej poruszony. Bez wątpienia jest pozycją obowiązkową dla ludzi chcących poznać tragiczne dzieje Polaków na Wołyniu na początku lat 40. XX wieku. Książką smutną, nieoszczędzającą czytelnika brutalnymi opisami, sprawiającą, że ów – szczególnie wrażliwy – czytelnik zaciśnie pięści, czując się bezradnym na wszechpotężne zło.

Odwiedzin: 737

Autor: pjKultura

Światowy Dzień Książki 2017 w Polsce - Kultura

23 kwietnia obchodziliśmy kolejny Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich. To powód do radości. Wszak książki są niczym magiczne przejścia do innego wymiaru. W nich odnajdujemy intrygujące opowieści, humor, przeżywamy chwile grozy i napięcia, no i przede wszystkim pobudzamy do działania naszą wyobraźnię. A papierowe, szczególnie stare, mają tę przewagę nad elektronicznymi, że przyciągają dodatkowo swoim zapachem.

Kim jesteśmy, skąd pochodzimy? - Niewiarygodne, niewyjaśnione

„Istnieje teoria, że w prehistorycznych czasach Ziemię nawiedzili kosmici”- F.Mulder (D.Duchovny, "Z Archiwum X", „The end”, seria 5.). W dzisiejszych czasach, jeśli ktoś wysuwa teorię dotyczącą istot pozaziemskich, uważany jest za osobę dziwną. Jednak wystarczy poczytać starożytne teksty, by dojść do wniosku, że historia naszej planety nie musi być taka oczywista, jak wmawiają nam naukowe autorytety. Według dawnych mieszkańców Ziemi, człowiek stworzony został przez bogów z nieba ...

Podróże międzygwiezdne – pasy radiacji Van Allena - Kosmos

Podróże międzygwiezdne stanowią jedno z największych wyzwań ludzkości. Bardzo ważnym czynnikiem w tym kosmicznym przedsięwzięciu są pasy radiacji Van Allena.

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 2 dni temu

liczba odwiedzin: 57

autor:Filmaniak01(443 pkt)

utworzony: 3 dni temu

liczba odwiedzin: 34

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 7 dni temu

liczba odwiedzin: 57

autor:Ahyrion(1 pkt)

utworzony: 7 dni temu

liczba odwiedzin: 131

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 648 dni temu

liczba odwiedzin: 1484

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 1238 dni temu

liczba odwiedzin: 2419

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 1366 dni temu

liczba odwiedzin: 2061

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 1643 dni temu

liczba odwiedzin: 3592

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 2183 dni temu

liczba odwiedzin: 7922

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2019 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.215

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję