O nasArtykułyPocztaZałóż bloga

"Dunkierka" – Tykająca bomba - Recenzje filmów

Jeśli chodzi u budowanie napięcia i trzymanie widza na krawędzi fotela, to Christopher Nolan jest człowiekiem na właściwym miejscu. Wizjoner, eksperymentator – te określenia nie są na wyrost. Niemal żaden gatunek i żadna opowieść nie stanowi dla niego problemu. W najnowszej „Dunkierce” twórca doskonałego „Mrocznego Rycerza” pierwszy raz mierzy się z kinem wojennym i powtórnie pokazuje reżyserską klasę.

Strona
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły


aragorn136 (1886 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
265
Czas czytania:
370 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
aragorn136 (1886 pkt)
Dodano:
145 dni temu

Kilka lat temu Nolan zabrał nas w odległe rejony kosmosu. „Interstellar” zachwycał stroną wizualną, ale próba upodobnienia go do „Odysei Kosmicznej” Kubricka nie wypaliła. Pseudofilozofia szła pod rękę z wiejącą z ekranu „pustką”, ale reżyser i tak jakoś sprawił, iż dało się ów twór obejrzeć bez większego zgrzytania zębami. W „Dunkierce” Brytyjczyk stąpa twardo po ziemi, zapominając o bujaniu w obłokach (ważniejsza jest realistyczna walka wśród chmur). To zdecydowanie jeden z najlepszych jego filmów!

 

Nolan opartą na faktach opowieść o Operacji Dynamo – ewakuacji 400 tysięcy brytyjskich żołnierzy z plaż francuskiej Dunkierki podczas II wojny światowej niby ubiera w narracyjne konwencje gatunku, ale i tak odciska tu swój autorski sznyt. Tak, jak w „Incepcji” czy „Memento” bawi się równoległym montażem. Prezentuje trzy przeplatające się wątki w trzech różnych linach czasowych: tydzień, dzień i godzina do momentu zero. I właśnie to stanowi o oryginalności filmu. Niektóre sceny pokazuje ponowne, jednak z innej perspektywy.

 

Co jeszcze ciekawsze, unika typowej ekspozycji. Nawet dialogów jest tu jak na lekarstwo. Nolanowi do nakreślenia całej dramatycznej sytuacji wystarczą początkowe napisy i ulotki zrzucane z samolotów. Trudno też o głównego bohatera. W poszczególnym z wątków można wyróżnić pierwszoplanową postać, jednak w filmie liczy się bezimienny zbiorowy bohater – tysiące żołnierzy czekających na powrót do bezpiecznego domu, który widać tuż za horyzontem, niemal na wyciągnięcie ręki. Niestety, otoczeni przez niemieckiego wroga, w ciągłym stresie, przestraszeni, w każdej chwili mogą zginąć, a nadzieja na zobaczenie ojczyzny maleje z minuty na minutę…

 

W kinie też towarzyszy strach. Udziela się ta cisza przed burzą. Przez trwający półtorej godziny seans (najkrótszy film w dorobku Nolana) tyka zegar. TiK-tak, tik-tak – dosłownie i w przenośni. Sam czułem się, jakby fotel w kinowej sali, na którym siedziałem, zamienił się w minę. Bałem się wstać. „Dunkierka” jest niczym bomba z dokładnie ustawionym mechanizmem. Bezustannie trzyma w napięciu, dzięki pulsującej w głowie muzyce Hansa Zimmera (nominacja do Oscara to pewnik). Raz zabiera widza w przestworza, aby kręciło mu się głowie i strzelał do wrogich myśliwców, a następnie przenosi go na plażę, aby na chwilę stał się jednym z tych wielu młodzieńców, desperacko walczących z czasem, naturą, psującymi się przedmiotami (złośliwość rzeczy martwych) oraz z… niewidzialnym wrogiem. Gdy nagle słyszy świst nadlatującego pocisku, razem z nimi kuli się lub pragnie uciec jak najdalej. Niektóre ujęcia z „Dunkierki” są tak realistyczne, że powinny być wydrukowane i pokazywane na wystawie poświęconej II wojnie światowej! Hoyte Van Hoytema, Szwajcar – absolwent łódzkiej filmówki zarówno na wodzie, jak i ziemi i powietrzu prezentuje mistrzowską operatorską robotę. Zaiste może mierzyć się z najlepszymi z branży.

 

„Dunkierka” to jednocześnie bardzo surowy, wręcz kameralny, czasem nawet zbytnio ascetyczny obraz. Nie znajdziemy tu patosu (poza finałem), bitewnego rozmachu z „Szeregowca Ryana” ani powietrznych potyczek jak z „Bitwy o Anglię”. Bo nie znajdziemy też namacalnego nazistowskiego przeciwnika. Filmowi bliżej do poetyki „Cienkiej czerwonej linii” Malicka oraz thrillera katastroficznego opowiadającego przede wszystkim muzyką, niesamowitym dźwiękiem i zdjęciami. Gorzej ze skromną scenografią. Ta zachwycała dużo bardziej w melodramatycznej „Pokucie” z pamiętną, nakręconą mastershotem sceną na plaży. Wydaje się, że nawet sam prosty scenariusz był pisany na zasadzie storyboardów.

 

Nie ma też miejsca na Oscarowe, zapadające w pamięć role. Tak. Kilku aktorów wybija się ponad resztę. Jak choćby grający znów w masce magnetyczny Tom Hardy jako pilot myśliwca, skromny Mark Rylance odgrywający cywila ruszającego swoim kutrem na pomoc, a także Cillian Murphy jako rozbitek oraz Kenneth Branagh kreujący postać charyzmatycznego komandora. Lecz każdy z nich pokazuje aktorstwo na tyle, w jakim stopniu pozwala scenariusz. A co z młodymi debiutantami? Radzą sobie równie dobrze. Szczególnie wyciszony (tak, wymawia tylko kilka zdań) Fionn Whitehead oraz pobudzony Harry Styles – popularny piosenkarz i bożyszcze nastolatek. Ten drugi faktycznie udowadnia, że grać umie. Jest pewna scena, która ukazuje, dlaczego był tak chwalony przez Nolana.

 

Brak jednego, wyrazistego bohatera, może jednak przeszkadzać w odbiorze filmu. Rozumiemy co prawda motywacje powyższych postaci, ale niemożność zidentyfikowania się z konkretnym, szerzej zarysowanym żołnierzem i kibicowania mu, osłabia ładunek emocjonalny. Niby uczestniczymy w tym naturalistycznym wojennym dramacie, ale kategoria wiekowa PG-13 nie pozwala na ukazanie okrucieństwa i szaleństwa wojny w całej jej rozciągłości (zapomnijcie o oderwanych kończynach); wojny, w której giną ludzie, a borą udział państwa. Z drugiej strony celowy zabieg reżysera, aby zachować tę bezimienności młodziutkich szeregowców i nie dopowiadać prywatnych, życiowych historii, działa. Liczy się to, co widać na ich twarzach – przerażenie i pragnienie szybkiego przepłynięcia morza.

 

„Dunkierka” ma wyjątkowy, klaustrofobiczny klimat, ale czy przejdzie do historii kina jako najlepszy film wojenny? Raczej nie, mimo że na zachodzie krytycy prześcigają się z najwyższymi pochwałami dla tegoż tytułu. To bardzo dobry dramat, momentami ocierający się o wybitność. Inny niż zeszłoroczna pełna patosu „Przełęcz ocalonych” Gibsona opowiadająca o konkretnym, odważnym bohaterze. „Dunkierka” to historia złożona w hołdzie dla wszystkich weteranów (jeden z nich po seansie filmu płakał) tamtych wydarzeń z roku 1940, jaki i rybaków płynących w paszczę rekina, aby uratować swoich rodaków. Oni tylko przetrwali. To wystarczy.

 

Ocena: 8/10

 

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

 

*Recenzja ukazała się również na portalu Centrum Sceny.pl

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:





Galeria zdjęć - "Dunkierka" – Tykająca bomba

Temat / Nick:

Treść komentarza:

0 (0)

Filmowy33
145 dni temu

Fajna recenzja. Zgadzam się z opinią.
Dodaj opinię do tego komentarza

 "Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi" – Tylko w tobie nadzieja Luke! - recenzja;Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi;epizod VIII;Rian Johnson;science fiction;przygodowy;galaktyka;saga;Star Wars;Luke Skywalker;powrót;Mark Hamill;Carrie Fisher;Leia;Daisy Ridley;Rey;Adam Driver;Kylo;klimat;nierówny;dziwny;moc;zaskakujący
"Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi" – Tylko w tobie nadzieja Luke! - Recenzje filmów

Jestem rozdarty niczym Kylo Ren, ale nie wybucham gniewem. Po opuszczeniu kinowej sali siadam w pobliskim barze, sącząc piwo. I zastanawiam się, co przed chwilą obejrzałem. Serce podpowiada mi, abym był zadowolony, abym zaufał jasnej stronie mocy. Z kolei umysł (po jednym piwie nadal trzeźwy) powoli wpycha mnie na ciemną stronę, nie pozwalając na bycie rozpromienionym. Nie. To nie jesienno-zimowa chandra. Tak podziałał na mnie „Ostatni Jedi” – ósmy epizod kultowej kosmicznej sagi.

autor:aragorn136(1886 pkt)

utworzony: 1 dni temu

liczba odwiedzin: 15

 "Król" – Warszawa jego twierdzą - Szczepan Twardoch;Król;powieść;sensacyjna;Warszawa;1937;Jakub Szapiro;Kum Kaplica;Mojżesz Bernsztajn;gangsterzy;świat;przedwojenny;lata 30;środowisko;dorastanie;morderstwa;zgnilizna;półświatek;boks;przemoc;Żydzi;falangiści;socjaliści;polityka
"Król" – Warszawa jego twierdzą - Recenzje książek

Najnowsza, wydana w 2016 roku, powieść uznanego pisarza Szczepana Twardocha przenosi czytelników w burzliwe lata 30. XX wieku, do wielokulturowej, podzielonej Warszawy. Niepokojącego świata u progu II wojny światowej, targanego konfliktami na tle zarówno narodowym, jak i politycznym. „Król” to odważna i zaskakująca książka, którą pochłania się w całości.

autor:aragorn136(1886 pkt)

utworzony: 51 dni temu

liczba odwiedzin: 82

Dawid Ogrodnik – złoty medalista polskiego kina! - Dawid Ogrodnik;medalista;aktor;złoty;kino;talent;wszechstronny;hipnotyzuje;wrażliwy;Złote Lwy;Orzeł;role;Chce się żyć;Cicha noc;Jesteś Bogiem;Disco Polo;Obietnica
Dawid Ogrodnik – złoty medalista polskiego kina! - Ludzie kina

Gdy obserwuję kolejne wcielenia i metamorfozy Dawida Ogrodnika, to jestem przekonany, że ten młody Polak z łatwością mógłby stawać w szranki z najlepszym aktorami z Hollywood. Ma w sobie charyzmę i tajemnicę. I hipnotyzuje. W każdym filmie, w każdej, nawet drugoplanowej roli.

autor:aragorn136(1886 pkt)

utworzony: 14 dni temu

liczba odwiedzin: 69

"Cicha noc" – "Rodzinną" wigilię czas zacząć! - Cicha Noc;film;polski;obyczajowy;komediodramat;Piotr Domalewski;Dawid Ogrodnik;Arkadiusz Jakubik;Tomasz Ziętek;opowieść;wigilia;uniwersalna;relacje;rodzina;tajemnica;emigracja
"Cicha noc" – "Rodzinną" wigilię czas zacząć! - Recenzje filmów

Tegoroczny zwycięzca Festiwalu Filmowego w Gdyni, obraz pt. „Cicha noc”, 24 listopada trafił na ekrany kin w całej Polsce. Ja po skończonym seansie jestem pewny – Złote Lwy zostały mu przyznane jak najbardziej słusznie, gdyż to jeden z najlepszych rodzimych filmów, jeśli nie ostatnich lat, to na pewno ostatnich miesięcy.

autor:aragorn136(1886 pkt)

utworzony: 19 dni temu

liczba odwiedzin: 343

Tajemnice przyrody i matematyki - Ciąg Fibonacciego i liczba Fi - przyroda;matematyka;tajemnica;ciąg Fibonacciego
Tajemnice przyrody i matematyki - Ciąg Fibonacciego i liczba Fi - Niewiarygodne, niewyjaśnione, niesamowite

Matematyka to bez wątpienia najważniejsza z nauk. W tym artykule przeczytacie, jak bardzo jest powiązana ze światem przyrody, a także z architekturą, sztuką oraz muzyką.

autor:aragorn136(1886 pkt)

utworzony: 1958 dni temu

liczba odwiedzin: 37487

Polecamy podobne artykuły

Tom Hardy – łagodne spojrzenie wściekłego wilka - Tom Hardy;aktor;talent;mruczenie;głos;mimika;talent;Brytyjczyka;kariera;świr;role;twardziel;gangster;Dunkierka;Legend;Bronson;Wojownik;System;Mad Max: Na drodze gniewu;Zjawa;Incepcja;Bane;Mroczny Rycerz powstaje
Tom Hardy – łagodne spojrzenie wściekłego wilka - Ludzie kina

Grywa głównie świrów, socjopatów, więźniów, gangsterów, twardzieli z krwi i kości. Tom Hardy jest jak magnes. Przykuwa uwagę widza, nawet gdy coś mruczy pod nosem. I te jego oczy. Wzrok niby spokojny, ale w środku duszy czają się… wilk i mrok. Oczywiście mam na myśli głównie wykreowane postacie. Bo w rzeczywistości Hardy to sympatyczny, przyjaźnie nastawiony do ludzi i świata gość, z którym śmiało można napić się piwka.

autor:pj(213 pkt)

utworzony: 143 dni temu

liczba odwiedzin: 303

Top 10 najlepszych filmów wojennych rozgrywających się podczas II wojny światowej - lista;subiektywna;top 10;ranking;filmy wojenne;dramaty;Dunkierka;Wróg u bram;Cienka czerwona linia;O jeden most za daleko;Przełęcz ocalonych;Okręt;Szeregowiec Ryan;Listy z Iwo Jimy;Idź i patrz;Kanał
Top 10 najlepszych filmów wojennych rozgrywających się podczas II wojny światowej - Artykuły o filmach

Z okazji niedawnej premiery „Dunkierki” (21 lipca 2017) postanowiłem stworzyć listę najlepszych filmów ukazujących ważne operacje wojskowe lub po prostu przedstawiających zmagania i traumę zwykłych młodych szeregowców, partyzantów czy snajperów w trakcie trwania II wojny światowej. Oparte na faktach lub zrealizowane na podstawie książek. Jedne poetyckie, kameralne, inne widowiskowe.

autor:aragorn136(1886 pkt)

utworzony: 141 dni temu

liczba odwiedzin: 402

Christopher Nolan – wizjoner i romantyk kina - Christopher Nolan;reżyser;twórca;scenarzysta;wizjoner;Mroczny Rycerz;Incepcja;Interstellar;Batman - Początek;Prestiż;Memento;Śledząc;Bezsenność
Christopher Nolan – wizjoner i romantyk kina - Ludzie kina

Ten w połowie Brytyjczyk nie ma na swoim koncie wielu filmów, ale jest dziś uznawany za jednego z najoryginalniejszych, stylowych reżyserów nowego tysiąclecia. Przesada? Bynajmniej. Bo jakże inaczej powiedzieć o człowieku, który zgrabnie potrafi połączyć komercję z kinem ambitnym, sprzedać rozrywkę z tzw. drugim dnem.

autor:pj(213 pkt)

utworzony: 1133 dni temu

liczba odwiedzin: 1317

"Przełęcz ocalonych" – Biblia zamiast karabinu! - recenzja;Przełęcz ocalonych;wojenny;dramat;biograficzny;Mel Gibson;Andrew Garfield;bohater;sanitariusz;fakty;Desmond Doss;wojna;piekło;Okinawa
"Przełęcz ocalonych" – Biblia zamiast karabinu! - Recenzje filmów

Mel Gibson – wróg numer jeden Hollywood wraca w chwale po 10 latach banicji. Jego pierwszy wojenny film w karierze „Przełęcz ocalonych” to opowieść, która zmiękczy serca i doprowadzi do wzruszeń najtwardszych facetów. Czy zatem mamy do czynienia z arcydziełem, które na nowo zdefiniuje kino gatunkowe z akcją umiejscowioną podczas drugiej wojny światowej? Otóż nie, ale z obrazem bardzo dobrym, w sam raz skrojonym pod Oscary (tu akurat jest to komplement) już tak!

autor:aragorn136(1886 pkt)

utworzony: 406 dni temu

liczba odwiedzin: 1210

"Mroczny Rycerz powstaje" – Epickie odrodzenie  - recenzja;Batman;Mroczny Rycerz powstaje;akcja;Nolan;Bale;komiks
"Mroczny Rycerz powstaje" – Epickie odrodzenie - Recenzje filmów

Batman powrócił! Czy "Mroczny Rycerz Powstaje" jest również tak doskonałym dziełem co jego poprzednik? Czy warto spędzić ponad dwie godziny przed dużym, bądź małym ekranem? Na te i wiele innych pytań odpowie niniejsza recenzja.

autor:aragorn136(1886 pkt)

utworzony: 1964 dni temu

liczba odwiedzin: 4454

"Furia" – Z pamiętnika czołgisty - recenzja;Furia;wojenny;dramat;czołgista;czołg;Sherman;II wojna światowa;Davi Ayer;Brad Pitt
"Furia" – Z pamiętnika czołgisty - Recenzje filmów

David Ayer, sprawny rzemieślnik z Hollywood, dowiódł, że potrafi jak mało kto, opowiadać o skorumpowanej policji. To właśnie on napisał „Dzień próby” z oscarową rolą Denzela Washingtona i przedstawił stróżów prawa jako „Bogów ulicy” w stylizowanym na paradokument filmie. A teraz zmienia front i towarzyszy żołnierzom. „Furia” to, co prawda, nie pierwsze jego starcie z kinem wojennym (patrz skrypt do „U 571”), ale dopiero tu przejmuje nad całością pełne dowodzenie – i jako reżyser, i scenarzysta. Rezultat?

autor:aragorn136(1886 pkt)

utworzony: 1148 dni temu

liczba odwiedzin: 3916

"Mad Max: Na drodze gniewu" – Pustynne wysokooktanowe szaleństwo - recenzja;Mad Max: Na drodze gniewu;akcja;science fiction;postapokaliptyczny;George Miller;Tom Hardy;Charlize Theron;pustynia;Mad Max
"Mad Max: Na drodze gniewu" – Pustynne wysokooktanowe szaleństwo - Recenzje filmów

To nie mogło się nie udać. Lata przygotowań i realizacji. Ten sam reżyser. Wielomilionowy budżet. Kolejna część serii „Mad Max” to nie arcydzieło kina akcji, ale i tak bije na głowę komercyjną konkurencję na przestrzeni minionej dekady. Adrenalina i energia przy równoczesnym szacunku dla klasyki z Gibsonem – to tylko kilka z długiej listy zalet. Warto było czekać, powiadam Wam.

autor:aragorn136(1886 pkt)

utworzony: 938 dni temu

liczba odwiedzin: 2113

Niekończąca się opowieść Mad Maxa - Mad Max;seria;Mad Max: Na drodze gniewu;Wojownik szos;Mad Max pod kopułą Gromu;Mel Gibson;Tom Hardy;George Miller;legenda;science fiction;akcja;postapokaliptyczny;pustynia;piasek;efekty;wizja
Niekończąca się opowieść Mad Maxa - Artykuły o filmach

Już po premierze „Mad Maxa: Na drodze gniewu”, jednak obłoki piasku nie zdążyły jeszcze opaść na skąpaną w słonecznym żarze ziemię, a ryk rozgrzanych do czerwoności silników ciągle rozbrzmiewa w uszach. Produkcja Millera zatrzęsła w posadach całym kinem rozrywkowym, zbierając rekordową liczbę pozytywnych recenzji oraz zdobywając same wysokie noty. Z racji niebywałego sukcesu nowego „Mad Maxa” oraz powrotu serii na srebrny ekran po bez mała trzydziestoletniej przerwie, postanowiliśmy przedstawić krętą drogę powstawiania filmu, jak również zestawić go z poprzednimi częściami.

autor:bartoszkeprowski(1313 pkt)

utworzony: 925 dni temu

liczba odwiedzin: 2213

Mel Gibson – Jam wyklęty, jam kochany! - Mel Gibson;aktor;gwiazdor;reżyser;upadek;powrót;alkohol;problemy;Przełęcz ocalonych;Braveheart - Waleczne Serce;Zabójcza Broń;Mad Max;Pasja
Mel Gibson – Jam wyklęty, jam kochany! - Ludzie kina

Moja koleżanka, słysząc lub widząc nazwisko Gibson, dostaje niemal białej gorączki. Nie przekonują ją słowa, że przecież nie należy łączyć życia prywatnego danego aktora z jego dorobkiem artystycznym. Fakt, iż na długie lata ten australijski gwiazdor został przez Hollywood poddany ostracyzmowi, ale warto jednak oddzielić grubą kreską talent aktorski i reżyserski od wybryków i grzechów mniejszych i większych. Choć to zadanie niełatwe, gdyż Mel ma opinię antysemity, damskiego boksera i homofoba uzależnionego od alkoholu.

autor:pj(213 pkt)

utworzony: 403 dni temu

liczba odwiedzin: 1069

 "Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi" – Tylko w tobie nadzieja Luke! - recenzja;Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi;epizod VIII;Rian Johnson;science fiction;przygodowy;galaktyka;saga;Star Wars;Luke Skywalker;powrót;Mark Hamill;Carrie Fisher;Leia;Daisy Ridley;Rey;Adam Driver;Kylo;klimat;nierówny;dziwny;moc;zaskakujący
"Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi" – Tylko w tobie nadzieja Luke! - Recenzje filmów

Jestem rozdarty niczym Kylo Ren, ale nie wybucham gniewem. Po opuszczeniu kinowej sali siadam w pobliskim barze, sącząc piwo. I zastanawiam się, co przed chwilą obejrzałem. Serce podpowiada mi, abym był zadowolony, abym zaufał jasnej stronie mocy. Z kolei umysł (po jednym piwie nadal trzeźwy) powoli wpycha mnie na ciemną stronę, nie pozwalając na bycie rozpromienionym. Nie. To nie jesienno-zimowa chandra. Tak podziałał na mnie „Ostatni Jedi” – ósmy epizod kultowej kosmicznej sagi.

autor:aragorn136(1886 pkt)

utworzony: 1 dni temu

liczba odwiedzin: 15

Podsumowanie obchodów 800-lecia Raciborza  - raciborza;800-lecia;obchodów;podsumowanie
Podsumowanie obchodów 800-lecia Raciborza - Kultura

Kapsuła czasu, imprezy sportowe, kulturalne, spotkania autorskie, wystawy, jarmarki, koncerty gwiazd polskiej estrady – to tylko niektóre z atrakcji jakie odbyły się z okazji 800-lecia nadania praw miejskich Raciborzowi. Dodatkowo miłośnicy złotego trunku mogli nabyć jubileuszowe piwo raciborskie, kolekcjonerzy - pocztówki, a łasuchy - czekoladki.

autor:admin(1432 pkt)

utworzony: 3 dni temu

liczba odwiedzin: 15

 "Król" – Warszawa jego twierdzą - Szczepan Twardoch;Król;powieść;sensacyjna;Warszawa;1937;Jakub Szapiro;Kum Kaplica;Mojżesz Bernsztajn;gangsterzy;świat;przedwojenny;lata 30;środowisko;dorastanie;morderstwa;zgnilizna;półświatek;boks;przemoc;Żydzi;falangiści;socjaliści;polityka
"Król" – Warszawa jego twierdzą - Recenzje książek

Najnowsza, wydana w 2016 roku, powieść uznanego pisarza Szczepana Twardocha przenosi czytelników w burzliwe lata 30. XX wieku, do wielokulturowej, podzielonej Warszawy. Niepokojącego świata u progu II wojny światowej, targanego konfliktami na tle zarówno narodowym, jak i politycznym. „Król” to odważna i zaskakująca książka, którą pochłania się w całości.

autor:aragorn136(1886 pkt)

utworzony: 51 dni temu

liczba odwiedzin: 82

"Coco" – Marzenia bywają złudne - 
recenzja;Coco;animacja;przygodowa;familijna;Pixar;dubbing;Miguel;Święto Zmarłych;Meksyk;marzenia;morał;urok;piękna;zaświaty;tajemnice;legenda
"Coco" – Marzenia bywają złudne - Recenzje filmów

Studio Pixar nigdy nie rozczarowuje swoich fanów. Dowodem na potwierdzenie moich słów może być ich najnowsze dzieło o niepozornym tytule „Coco”. Animacja zapowiadana jako przygoda chłopca pragnącego ziścić swoje marzenia wbrew jasnym zakazom rodziny, a co za tym idzie, udającego się do krainy umarłych, porwała miliony widzów na całym świecie. Czym tym razem wielki Pixar zachwycił kinomanów? Czyżby magia meksykańskiego Święta Zmarłych? Bądź urzekająca oprawa graficzna? A może emocjonalny wydźwięk dzieła? Sympatyczni bohaterowie? Nie? To może oryginalna i nieprzewidywalna linia fabularna?

autor:bartoszkeprowski(1313 pkt)

utworzony: 8 dni temu

liczba odwiedzin: 53

"Liga Sprawiedliwości" – Jestem wielkim fanem sprawiedliwości! - recenzja;Liga Sprawiedliwości;akcja;science fiction;komiks;DC;Batman;Wonder Woman;Flash;Cyborg;Aquaman;drużyna;chemia;Zack Snyder
"Liga Sprawiedliwości" – Jestem wielkim fanem sprawiedliwości! - Recenzje filmów

Z całym moim szacunkiem do wybitnych krytyków filmowych, którzy po prostu nie zostawili suchej nitki na nowym dziele Warner Bros. Pictures, będącym kolejną próbą stworzenia udanego, rozrywkowego obrazu akcji opartego na bohaterach z kart komiksów wydawnictwa DC Comics, śmiem twierdzić, iż „Ligę Sprawiedliwości” zwyczajnie potraktowano zbyt surowo.

autor:bartoszkeprowski(1313 pkt)

utworzony: 8 dni temu

liczba odwiedzin: 46

Grudniowa Szlachetna Paczka – pomoc dla biednych rodzin - Szlachetna Paczka;inicjatywa;piękna;dobroczynność;pomoc;prezenty;paczka;Boże Narodzenie;święta;biedni;rodzina;Stowarzyszenie Wiosna
Grudniowa Szlachetna Paczka – pomoc dla biednych rodzin - Organizacje

Są w naszym kraju inicjatywy, o których warto, a nawet trzeba mówić. Jedną z nich jest Szlachetna Paczka. To projekt pomocy bezpośredniej dla tych rodziców, którzy z powodu trudnej sytuacji materialnej nie są w stanie sprawić świątecznych prezentów sobie i swoim pociechom. Na szczęście, dzięki działaniom setek tysięcy wolontariuszy i licznych darczyńców spełnianie marzeń jest możliwe. Nie ma nic piękniejszego niż namalować uśmiechy na twarzach zarówno dzieci, jak i dorosłych będących w potrzebie.

autor:pj(213 pkt)

utworzony: 746 dni temu

liczba odwiedzin: 967

 "Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi" – Tylko w tobie nadzieja Luke! - recenzja;Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi;epizod VIII;Rian Johnson;science fiction;przygodowy;galaktyka;saga;Star Wars;Luke Skywalker;powrót;Mark Hamill;Carrie Fisher;Leia;Daisy Ridley;Rey;Adam Driver;Kylo;klimat;nierówny;dziwny;moc;zaskakujący
"Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi" – Tylko w tobie nadzieja Luke! - Recenzje filmów

Jestem rozdarty niczym Kylo Ren, ale nie wybucham gniewem. Po opuszczeniu kinowej sali siadam w pobliskim barze, sącząc piwo. I zastanawiam się, co przed chwilą obejrzałem. Serce podpowiada mi, abym był zadowolony, abym zaufał jasnej stronie mocy. Z kolei umysł (po jednym piwie nadal trzeźwy) powoli wpycha mnie na ciemną stronę, nie pozwalając na bycie rozpromienionym. Nie. To nie jesienno-zimowa chandra. Tak podziałał na mnie „Ostatni Jedi” – ósmy epizod kultowej kosmicznej sagi.

autor:aragorn136(1886 pkt)

utworzony: 1 dni temu

liczba odwiedzin: 15

"Coco" – Marzenia bywają złudne - 
recenzja;Coco;animacja;przygodowa;familijna;Pixar;dubbing;Miguel;Święto Zmarłych;Meksyk;marzenia;morał;urok;piękna;zaświaty;tajemnice;legenda
"Coco" – Marzenia bywają złudne - Recenzje filmów

Studio Pixar nigdy nie rozczarowuje swoich fanów. Dowodem na potwierdzenie moich słów może być ich najnowsze dzieło o niepozornym tytule „Coco”. Animacja zapowiadana jako przygoda chłopca pragnącego ziścić swoje marzenia wbrew jasnym zakazom rodziny, a co za tym idzie, udającego się do krainy umarłych, porwała miliony widzów na całym świecie. Czym tym razem wielki Pixar zachwycił kinomanów? Czyżby magia meksykańskiego Święta Zmarłych? Bądź urzekająca oprawa graficzna? A może emocjonalny wydźwięk dzieła? Sympatyczni bohaterowie? Nie? To może oryginalna i nieprzewidywalna linia fabularna?

autor:bartoszkeprowski(1313 pkt)

utworzony: 8 dni temu

liczba odwiedzin: 53

"Volta" – Lekcja historii wg Machulskiego - recenzja;Volta;komedia;kryminalna;Juliusz Machulski;Andrzej Zieliński;Michał Żurawski;Jacek Braciak;Cezary Pazura;Olga Bołądź;intryga;znalezisko;drogocenne;korona;lekcja;historia;Bruno Volta
"Volta" – Lekcja historii wg Machulskiego - Recenzje filmów

Nie na darmo Juliusza Machulskiego zwykło się kiedyś nazywać „najbardziej hollywoodzkim polskim reżyserem”. Za czasów PRL-u bowiem wspomniany twórca był niezwykłym wizjonerem dziesiątej muzy, który nie bał się eksperymentować z kinem zarówno pod względem treści jak i formy.

autor:kulak4(455 pkt)

utworzony: 153 dni temu

liczba odwiedzin: 383

"Transformers: Ostatni Rycerz" – Psorka z Brazzers i wielkie roboty - 
recenzja;Transformers: Ostatni Rycerz;akcja;science fiction;seria;Transformers;Michael Bay;roboty;Mark Wahlberg;Anthony Hopkins;efekciarski;akcja;profesorka;Autoboty;blockbuster;Cade Yeager
"Transformers: Ostatni Rycerz" – Psorka z Brazzers i wielkie roboty - Recenzje filmów

Nie jestem jak te tępe bubki z superpoważanych gazet i stron internetowych, które wszystkie filmy oceniają tą samą miarką. Nie wychodzę z założenia, że kino ma dostarczać przeżyć duchowych – jego zadaniem jest również dostarczanie rozrywki. Dlatego zarówno „Obywatelowi Kane’owi”, jak i letniemu blockbusterowi mogę wystawić taką samą ocenę – nie oceniam ich przecież w jednej tylko skali. W przeciwieństwie do Wielce Poważnych Recenzentów, którzy z miażdżenia kina rozrywkowego uczynili swoje hobby, miałem nadzieję dostarczyć Wam pozytywną recenzję „Transformers: Ostatniego Rycerza”. Co prawda dalej mógłbym to zrobić, ale musiałbym kłamać, a tego robić nie chcę.

autor:pottero(396 pkt)

utworzony: 172 dni temu

liczba odwiedzin: 767

"Obecność 2" – Uwierz w poltergeista! - recenzja;Obecność 2;horror;fakty;James Wan;Ed Warren;Lorraine Warren;Londyn;demony;duchy;Vera Famiga;Patrick Wilson;Madison Wolfe
"Obecność 2" – Uwierz w poltergeista! - Recenzje filmów

James Wan powraca w wielkim stylu. Jeśli przed seansem sceptycznie podchodziliście do kontynuacji „Obecności”, niebezpodstawnie przecież sądząc, iż sequel będzie jedynie odcinaniem kuponów od sukcesu pierwowzoru, to mogę Was zapewnić, że rzeczony reżyser z nie mniejszą pasją oraz zaangażowaniem zrealizował kolejną część, która dla wielu kinomanów może się okazać lepsza niż jedynka.

autor:bartoszkeprowski(1313 pkt)

utworzony: 547 dni temu

liczba odwiedzin: 1716

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2017 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.282

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję