O nasArtykułyPocztaZałóż bloga

"Dunkierka" – Tykająca bomba - Recenzje filmów

Jeśli chodzi u budowanie napięcia i trzymanie widza na krawędzi fotela, to Christopher Nolan jest człowiekiem na właściwym miejscu. Wizjoner, eksperymentator – te określenia nie są na wyrost. Niemal żaden gatunek i żadna opowieść nie stanowi dla niego problemu. W najnowszej „Dunkierce” twórca doskonałego „Mrocznego Rycerza” pierwszy raz mierzy się z kinem wojennym i powtórnie pokazuje reżyserską klasę.

Strona
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły


aragorn136 (1139 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
127
Czas czytania:
200 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
aragorn136 (1139 pkt)
Dodano:
27 dni temu

Kilka lat temu Nolan zabrał nas w odległe rejony kosmosu. „Interstellar” zachwycał stroną wizualną, ale próba upodobnienia go do „Odysei Kosmicznej” Kubricka nie wypaliła. Pseudofilozofia szła pod rękę z wiejącą z ekranu „pustką”, ale reżyser i tak jakoś sprawił, iż dało się ów twór obejrzeć bez większego zgrzytania zębami. W „Dunkierce” Brytyjczyk stąpa twardo po ziemi, zapominając o bujaniu w obłokach (ważniejsza jest realistyczna walka wśród chmur). To zdecydowanie jeden z najlepszych jego filmów!

 

Nolan opartą na faktach opowieść o Operacji Dynamo – ewakuacji 400 tysięcy brytyjskich żołnierzy z plaż francuskiej Dunkierki podczas II wojny światowej niby ubiera w narracyjne konwencje gatunku, ale i tak odciska tu swój autorski sznyt. Tak, jak w „Incepcji” czy „Memento” bawi się równoległym montażem. Prezentuje trzy przeplatające się wątki w trzech różnych linach czasowych: tydzień, dzień i godzina do momentu zero. I właśnie to stanowi o oryginalności filmu. Niektóre sceny pokazuje ponowne, jednak z innej perspektywy.

 

Co jeszcze ciekawsze, unika typowej ekspozycji. Nawet dialogów jest tu jak na lekarstwo. Nolanowi do nakreślenia całej dramatycznej sytuacji wystarczą początkowe napisy i ulotki zrzucane z samolotów. Trudno też o głównego bohatera. W poszczególnym z wątków można wyróżnić pierwszoplanową postać, jednak w filmie liczy się bezimienny zbiorowy bohater – tysiące żołnierzy czekających na powrót do bezpiecznego domu, który widać tuż za horyzontem, niemal na wyciągnięcie ręki. Niestety, otoczeni przez niemieckiego wroga, w ciągłym stresie, przestraszeni, w każdej chwili mogą zginąć, a nadzieja na zobaczenie ojczyzny maleje z minuty na minutę…

 

W kinie też towarzyszy strach. Udziela się ta cisza przed burzą. Przez trwający półtorej godziny seans (najkrótszy film w dorobku Nolana) tyka zegar. TiK-tak, tik-tak – dosłownie i w przenośni. Sam czułem się, jakby fotel w kinowej sali, na którym siedziałem, zamienił się w minę. Bałem się wstać. „Dunkierka” jest niczym bomba z dokładnie ustawionym mechanizmem. Bezustannie trzyma w napięciu, dzięki pulsującej w głowie muzyce Hansa Zimmera (nominacja do Oscara to pewnik). Raz zabiera widza w przestworza, aby kręciło mu się głowie i strzelał do wrogich myśliwców, a następnie przenosi go na plażę, aby na chwilę stał się jednym z tych wielu młodzieńców, desperacko walczących z czasem, naturą, psującymi się przedmiotami (złośliwość rzeczy martwych) oraz z… niewidzialnym wrogiem. Gdy nagle słyszy świst nadlatującego pocisku, razem z nimi kuli się lub pragnie uciec jak najdalej. Niektóre ujęcia z „Dunkierki” są tak realistyczne, że powinny być wydrukowane i pokazywane na wystawie poświęconej II wojnie światowej! Hoyte Van Hoytema, Szwajcar – absolwent łódzkiej filmówki zarówno na wodzie, jak i ziemi i powietrzu prezentuje mistrzowską operatorską robotę. Zaiste może mierzyć się z najlepszymi z branży.

 

„Dunkierka” to jednocześnie bardzo surowy, wręcz kameralny, czasem nawet zbytnio ascetyczny obraz. Nie znajdziemy tu patosu (poza finałem), bitewnego rozmachu z „Szeregowca Ryana” ani powietrznych potyczek jak z „Bitwy o Anglię”. Bo nie znajdziemy też namacalnego nazistowskiego przeciwnika. Filmowi bliżej do poetyki „Cienkiej czerwonej linii” Malicka oraz thrillera katastroficznego opowiadającego przede wszystkim muzyką, niesamowitym dźwiękiem i zdjęciami. Gorzej ze skromną scenografią. Ta zachwycała dużo bardziej w melodramatycznej „Pokucie” z pamiętną, nakręconą mastershotem sceną na plaży. Wydaje się, że nawet sam prosty scenariusz był pisany na zasadzie storyboardów.

 

Nie ma też miejsca na Oscarowe, zapadające w pamięć role. Tak. Kilku aktorów wybija się ponad resztę. Jak choćby grający znów w masce magnetyczny Tom Hardy jako pilot myśliwca, skromny Mark Rylance odgrywający cywila ruszającego swoim kutrem na pomoc, a także Cillian Murphy jako rozbitek oraz Kenneth Branagh kreujący postać charyzmatycznego komandora. Lecz każdy z nich pokazuje aktorstwo na tyle, w jakim stopniu pozwala scenariusz. A co z młodymi debiutantami? Radzą sobie równie dobrze. Szczególnie wyciszony (tak, wymawia tylko kilka zdań) Fionn Whitehead oraz pobudzony Harry Styles – popularny piosenkarz i bożyszcze nastolatek. Ten drugi faktycznie udowadnia, że grać umie. Jest pewna scena, która ukazuje, dlaczego był tak chwalony przez Nolana.

 

Brak jednego, wyrazistego bohatera, może jednak przeszkadzać w odbiorze filmu. Rozumiemy co prawda motywacje powyższych postaci, ale niemożność zidentyfikowania się z konkretnym, szerzej zarysowanym żołnierzem i kibicowania mu, osłabia ładunek emocjonalny. Niby uczestniczymy w tym naturalistycznym wojennym dramacie, ale kategoria wiekowa PG-13 nie pozwala na ukazanie okrucieństwa i szaleństwa wojny w całej jej rozciągłości (zapomnijcie o oderwanych kończynach); wojny, w której giną ludzie, a borą udział państwa. Z drugiej strony celowy zabieg reżysera, aby zachować tę bezimienności młodziutkich szeregowców i nie dopowiadać prywatnych, życiowych historii, działa. Liczy się to, co widać na ich twarzach – przerażenie i pragnienie szybkiego przepłynięcia morza.

 

„Dunkierka” ma wyjątkowy, klaustrofobiczny klimat, ale czy przejdzie do historii kina jako najlepszy film wojenny? Raczej nie, mimo że na zachodzie krytycy prześcigają się z najwyższymi pochwałami dla tegoż tytułu. To bardzo dobry dramat, momentami ocierający się o wybitność. Inny niż zeszłoroczna pełna patosu „Przełęcz ocalonych” Gibsona opowiadająca o konkretnym, odważnym bohaterze. „Dunkierka” to historia złożona w hołdzie dla wszystkich weteranów (jeden z nich po seansie filmu płakał) tamtych wydarzeń z roku 1940, jaki i rybaków płynących w paszczę rekina, aby uratować swoich rodaków. Oni tylko przetrwali. To wystarczy.

 

Ocena: 8/10

 

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

 

*Recenzja ukazała się również na portalu Centrum Sceny.pl

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:




Galeria zdjęć - "Dunkierka" – Tykająca bomba

Temat / Nick:

Treść komentarza:

0 (0)

Filmowy33
27 dni temu

Fajna recenzja. Zgadzam się z opinią.
Dodaj opinię do tego komentarza

"Metro 2033" – "Choćbym kroczył najciemniejszym tunelem, zła się nie ulęknę!" - Recenzje książek

autor:

aragorn136

(1139 pkt)

utworzony: 7 dni temu

liczba odwiedzin: 60

Zachęcony przez kolegę, wreszcie odważyłem się i nadrobiłem zaległości. Otóż po raz pierwszy wziąłem w drżące dłonie najnowsze wydanie kultowej rosyjskiej powieści „Metro 2033”. Książka to wyjątkowo obszerna (niemal 600 stron!). Opowiadająca ponurą historię, przez którą wrażliwszy czytelnik może w najgorszym wypadku wpaść w sidła wielomiesięcznej depresji, a w najlepszym mieć zły nastrój przez kilka dni. Witajcie w podziemiach metra, w świecie po zagładzie nuklearnej, w krainie gdzie panuje mrok, gdzie „straszna jest nie sama śmierć, straszne jest jej oczekiwanie”.

"Metro 2033" – "Choćbym kroczył najciemniejszym tunelem, zła się nie ulęknę!" - recenzja;Metro 2033;powieść;science fiction;horror;postapokaliptyczna;Dmitrij Glukhovsky;Rosja;Moskwa;Artem;metro;piekło;sens życia;schron;konflikt;nuklearny;mutanci;Czarni;stalker;walka;skażone;powietrze;tunele

Nie żyje Wanda Chotomska – autorka ponad 200 książek dla dzieci oraz słynnej dobranocki "Jacek i Agatka" - Autorzy

autor:

aragorn136

(1139 pkt)

utworzony: 18 dni temu

liczba odwiedzin: 57

Pisarka długo chorowała. Zmarła 2 sierpnia dzień po rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Miała skończone 87 lat. O tym smutnym fakcie poinformowała opinię publiczną Prezes Oddziału Warszawskiego Stowarzyszenia Pisarzy Polskich Małgorzata Karolina Piekarska.

Nie żyje Wanda Chotomska – autorka ponad 200 książek dla dzieci oraz słynnej dobranocki "Jacek i Agatka" - Wanda Chotomska;pisarka;poetka;autorka;śmierć;książki;wierszyki;teksty;piosenki;rymy;dla dzieci;Jacek i Agatka;Kurczę blade;Tere fere;Dzieci pana astronoma;dama;literatura dziecięca

"Wojna o planetę małp" – "Apes together strong!" - Recenzje filmów

autor:

aragorn136

(1139 pkt)

utworzony: 20 dni temu

liczba odwiedzin: 84

„Wojna o planetę małp” to nietypowy letni blockbuster. Ważniejsze są tu bowiem rozterki na temat moralności i dramat jednostki niż sama akcja i piekło wojny. Co więcej, jest to film hołdujący… „Czasowi Apokalipsy” Coppoli, i równie mocno, jak wspomniane arcydzieło kina wojennego, zagłębia się w psychologię postaci i angażuje w opowiadaną historię. Niezwykłe, tym bardziej że pierwsze skrzypce grają w nim nie ludzi z kwi i kości, tylko stworzone techniką motion i performance capture małpy!

"Wojna o planetę małp" – "Apes together strong!" - Wojna o planetę małp;science fiction;postapokaliptyczny;trylogia;trzecia część;Matt Reeves;Andy Serkis;Woody Harrelson;klimat;przesłanie;kameralny;kino drogi;rozterki moralne

"Inwazja" – Wojna na całego! - Recenzje książek

autor:

aragorn136

(1139 pkt)

utworzony: 20 dni temu

liczba odwiedzin: 52

Już w samym tytule, a następnie opisie wydanej na początku czerwca 2017 roku powieści pt. „Inwazja” debiutującego na rynku beletrystki Wojtka Miłoszewskiego jest coś niepokojącego i fascynującego zarazem. Rozgrywający się współcześnie sensacyjny thriller political fiction opowiada bowiem o ataku wojsk rosyjskich na Polskę. I robi ta tak realistycznie, że niemal czujemy ten konflikt podskórnie, namacalnie. Straszne? Tak. Prawdopodobne? I tak i nie.

"Inwazja" – Wojna na całego! - Inwazja;Wojtek Miłoszewski;literatura polska;thriller;sensacja;niebezpieczeństwo;odwaga;political fiction;Polska;Rosja;agresja;inwazja;terror;walka o wolność;walka o przetrwanie;Władimir Putin;wojna

Top 10 najlepszych filmów wojennych rozgrywających się podczas II wojny światowej - Artykuły o filmach

autor:

aragorn136

(1139 pkt)

utworzony: 23 dni temu

liczba odwiedzin: 203

Z okazji niedawnej premiery „Dunkierki” (21 lipca 2017) postanowiłem stworzyć listę najlepszych filmów ukazujących ważne operacje wojskowe lub po prostu przedstawiających zmagania i traumę zwykłych młodych szeregowców, partyzantów czy snajperów w trakcie trwania II wojny światowej. Oparte na faktach lub zrealizowane na podstawie książek. Jedne poetyckie, kameralne, inne widowiskowe.

Top 10 najlepszych filmów wojennych rozgrywających się podczas II wojny światowej - lista;subiektywna;top 10;ranking;filmy wojenne;dramaty;Dunkierka;Wróg u bram;Cienka czerwona linia;O jeden most za daleko;Przełęcz ocalonych;Okręt;Szeregowiec Ryan;Listy z Iwo Jimy;Idź i patrz;Kanał

Polecamy podobne artykuły

Tom Hardy – łagodne spojrzenie wściekłego wilka - Ludzie kina

autor:

pj

(702 pkt)

utworzony: 25 dni temu

liczba odwiedzin: 78

Grywa głównie świrów, socjopatów, więźniów, gangsterów, twardzieli z krwi i kości. Tom Hardy jest jak magnes. Przykuwa uwagę widza, nawet gdy coś mruczy pod nosem. I te jego oczy. Wzrok niby spokojny, ale w środku duszy czają się… wilk i mrok. Oczywiście mam na myśli głównie wykreowane postacie. Bo w rzeczywistości Hardy to sympatyczny, przyjaźnie nastawiony do ludzi i świata gość, z którym śmiało można napić się piwka.

Tom Hardy – łagodne spojrzenie wściekłego wilka - Tom Hardy;aktor;talent;mruczenie;głos;mimika;talent;Brytyjczyka;kariera;świr;role;twardziel;gangster;Dunkierka;Legend;Bronson;Wojownik;System;Mad Max: Na drodze gniewu;Zjawa;Incepcja;Bane;Mroczny Rycerz powstaje

Top 10 najlepszych filmów wojennych rozgrywających się podczas II wojny światowej - Artykuły o filmach

autor:

aragorn136

(1139 pkt)

utworzony: 23 dni temu

liczba odwiedzin: 203

Z okazji niedawnej premiery „Dunkierki” (21 lipca 2017) postanowiłem stworzyć listę najlepszych filmów ukazujących ważne operacje wojskowe lub po prostu przedstawiających zmagania i traumę zwykłych młodych szeregowców, partyzantów czy snajperów w trakcie trwania II wojny światowej. Oparte na faktach lub zrealizowane na podstawie książek. Jedne poetyckie, kameralne, inne widowiskowe.

Top 10 najlepszych filmów wojennych rozgrywających się podczas II wojny światowej - lista;subiektywna;top 10;ranking;filmy wojenne;dramaty;Dunkierka;Wróg u bram;Cienka czerwona linia;O jeden most za daleko;Przełęcz ocalonych;Okręt;Szeregowiec Ryan;Listy z Iwo Jimy;Idź i patrz;Kanał

Christopher Nolan – wizjoner i romantyk kina - Ludzie kina

autor:

pj

(702 pkt)

utworzony: 1015 dni temu

liczba odwiedzin: 1217

Ten w połowie Brytyjczyk nie ma na swoim koncie wielu filmów, ale jest dziś uznawany za jednego z najoryginalniejszych, stylowych reżyserów nowego tysiąclecia. Przesada? Bynajmniej. Bo jakże inaczej powiedzieć o człowieku, który zgrabnie potrafi połączyć komercję z kinem ambitnym, sprzedać rozrywkę z tzw. drugim dnem.

Christopher Nolan – wizjoner i romantyk kina - Christopher Nolan;reżyser;twórca;scenarzysta;wizjoner;Mroczny Rycerz;Incepcja;Interstellar;Batman - Początek;Prestiż;Memento;Śledząc;Bezsenność

"Przełęcz ocalonych" – Biblia zamiast karabinu! - Recenzje filmów

autor:

aragorn136

(1139 pkt)

utworzony: 289 dni temu

liczba odwiedzin: 1026

Mel Gibson – wróg numer jeden Hollywood wraca w chwale po 10 latach banicji. Jego pierwszy wojenny film w karierze „Przełęcz ocalonych” to opowieść, która zmiękczy serca i doprowadzi do wzruszeń najtwardszych facetów. Czy zatem mamy do czynienia z arcydziełem, które na nowo zdefiniuje kino gatunkowe z akcją umiejscowioną podczas drugiej wojny światowej? Otóż nie, ale z obrazem bardzo dobrym, w sam raz skrojonym pod Oscary (tu akurat jest to komplement) już tak!

"Przełęcz ocalonych" – Biblia zamiast karabinu! - recenzja;Przełęcz ocalonych;wojenny;dramat;biograficzny;Mel Gibson;Andrew Garfield;bohater;sanitariusz;fakty;Desmond Doss;wojna;piekło;Okinawa

"Mroczny Rycerz powstaje" – Epickie odrodzenie - Recenzje filmów

autor:

aragorn136

(1139 pkt)

utworzony: 1846 dni temu

liczba odwiedzin: 4318

Batman powrócił! Czy "Mroczny Rycerz Powstaje" jest również tak doskonałym dziełem co jego poprzednik? Czy warto spędzić ponad dwie godziny przed dużym, bądź małym ekranem? Na te i wiele innych pytań odpowie niniejsza recenzja.

"Mroczny Rycerz powstaje" – Epickie odrodzenie  - recenzja;Batman;Mroczny Rycerz powstaje;akcja;Nolan;Bale;komiks

"Furia" – Z pamiętnika czołgisty - Recenzje filmów

autor:

aragorn136

(1139 pkt)

utworzony: 1030 dni temu

liczba odwiedzin: 3801

David Ayer, sprawny rzemieślnik z Hollywood, dowiódł, że potrafi jak mało kto, opowiadać o skorumpowanej policji. To właśnie on napisał „Dzień próby” z oscarową rolą Denzela Washingtona i przedstawił stróżów prawa jako „Bogów ulicy” w stylizowanym na paradokument filmie. A teraz zmienia front i towarzyszy żołnierzom. „Furia” to, co prawda, nie pierwsze jego starcie z kinem wojennym (patrz skrypt do „U 571”), ale dopiero tu przejmuje nad całością pełne dowodzenie – i jako reżyser, i scenarzysta. Rezultat?

"Furia" – Z pamiętnika czołgisty - recenzja;Furia;wojenny;dramat;czołgista;czołg;Sherman;II wojna światowa;Davi Ayer;Brad Pitt

"Mad Max: Na drodze gniewu" – Pustynne wysokooktanowe szaleństwo - Recenzje filmów

autor:

aragorn136

(1139 pkt)

utworzony: 820 dni temu

liczba odwiedzin: 1992

To nie mogło się nie udać. Lata przygotowań i realizacji. Ten sam reżyser. Wielomilionowy budżet. Kolejna część serii „Mad Max” to nie arcydzieło kina akcji, ale i tak bije na głowę komercyjną konkurencję na przestrzeni minionej dekady. Adrenalina i energia przy równoczesnym szacunku dla klasyki z Gibsonem – to tylko kilka z długiej listy zalet. Warto było czekać, powiadam Wam.

"Mad Max: Na drodze gniewu" – Pustynne wysokooktanowe szaleństwo - recenzja;Mad Max: Na drodze gniewu;akcja;science fiction;postapokaliptyczny;George Miller;Tom Hardy;Charlize Theron;pustynia;Mad Max

Niekończąca się opowieść Mad Maxa - Artykuły o filmach

autor:

bartoszkeprowski

(891 pkt)

utworzony: 807 dni temu

liczba odwiedzin: 2020

Już po premierze „Mad Maxa: Na drodze gniewu”, jednak obłoki piasku nie zdążyły jeszcze opaść na skąpaną w słonecznym żarze ziemię, a ryk rozgrzanych do czerwoności silników ciągle rozbrzmiewa w uszach. Produkcja Millera zatrzęsła w posadach całym kinem rozrywkowym, zbierając rekordową liczbę pozytywnych recenzji oraz zdobywając same wysokie noty. Z racji niebywałego sukcesu nowego „Mad Maxa” oraz powrotu serii na srebrny ekran po bez mała trzydziestoletniej przerwie, postanowiliśmy przedstawić krętą drogę powstawiania filmu, jak również zestawić go z poprzednimi częściami.

Niekończąca się opowieść Mad Maxa - Mad Max;seria;Mad Max: Na drodze gniewu;Wojownik szos;Mad Max pod kopułą Gromu;Mel Gibson;Tom Hardy;George Miller;legenda;science fiction;akcja;postapokaliptyczny;pustynia;piasek;efekty;wizja

Mel Gibson – Jam wyklęty, jam kochany! - Ludzie kina

autor:

pj

(702 pkt)

utworzony: 285 dni temu

liczba odwiedzin: 949

Moja koleżanka, słysząc lub widząc nazwisko Gibson, dostaje niemal białej gorączki. Nie przekonują ją słowa, że przecież nie należy łączyć życia prywatnego danego aktora z jego dorobkiem artystycznym. Fakt, iż na długie lata ten australijski gwiazdor został przez Hollywood poddany ostracyzmowi, ale warto jednak oddzielić grubą kreską talent aktorski i reżyserski od wybryków i grzechów mniejszych i większych. Choć to zadanie niełatwe, gdyż Mel ma opinię antysemity, damskiego boksera i homofoba uzależnionego od alkoholu.

Mel Gibson – Jam wyklęty, jam kochany! - Mel Gibson;aktor;gwiazdor;reżyser;upadek;powrót;alkohol;problemy;Przełęcz ocalonych;Braveheart - Waleczne Serce;Zabójcza Broń;Mad Max;Pasja

Park Kulturowy Wietrzychowice i Sarnowo – niezwykłe przeszło tysiącletnie korzenie Kujaw - Ciekawe miejsca

autor:

pj

(702 pkt)

utworzony: 2 dni temu

liczba odwiedzin: 83

Jest pewne niezwykłe miejsce w Polsce, a dokładniej na Kujawach, które niczym wehikuł czasu może nas przenieść do bardzo odległych, dawnych czasów – kilka tysięcy lat p.n.e. Do epoki neolitu, kiedy to mieszkająca w osadach ludność wyrabiała charakterystyczne lejkowate naczynia oraz narzędzia z kamienia, gdzie po lasach biegały wymarłe obecnie zwierzęta, i gdzie bogaty system wyobrażeń silnie wiązał się z wiarą w życie pozagrobowe. Tym miejscem jest Park Kulturowy w Wietrzychowicach i położonym niedaleko Sarnowie!

Park Kulturowy Wietrzychowice i Sarnowo – niezwykłe przeszło tysiącletnie korzenie Kujaw - Park Kulturowy;Wietrzychowice;Sarnowo;grobowce;megalityczne;neolit;polskie piramidy;kopce;pochówek;niezwykłe;wehikuł czasu;wierzenia;osada;ludność;Kujawy;korzenie;rozwinięta;kultura;obrzędy;rezerwat;cmentarzysko;archeologiczny

Całkowite "Amerykańskie" Zaćmienie Słońca – 21 sierpnia 2017 - Kosmos

autor:

admin

(626 pkt)

utworzony: 10 dni temu

liczba odwiedzin: 194

Już 21 sierpnia Ziemianie zamieszkujący tereny Ameryki Północnej będą świadkami niezwykłego zjawiska. To właśnie w tym dniu na chwilę „zniknie” Słońce i zapadnie ciemność. Nastąpi wówczas tzw. całkowite zaćmienie Słońca. Niestety w Polsce nie będzie ono widoczne.

Całkowite "Amerykańskie" Zaćmienie Słońca – 21 sierpnia 2017 - 21 sierpnia;całkowite;amerykańskie;zaćmienie Słońca;zjawisko astronomiczne;niezwykłe;obserwacja;bezpieczna;sposoby

"Metro 2033" – "Choćbym kroczył najciemniejszym tunelem, zła się nie ulęknę!" - Recenzje książek

autor:

aragorn136

(1139 pkt)

utworzony: 7 dni temu

liczba odwiedzin: 60

Zachęcony przez kolegę, wreszcie odważyłem się i nadrobiłem zaległości. Otóż po raz pierwszy wziąłem w drżące dłonie najnowsze wydanie kultowej rosyjskiej powieści „Metro 2033”. Książka to wyjątkowo obszerna (niemal 600 stron!). Opowiadająca ponurą historię, przez którą wrażliwszy czytelnik może w najgorszym wypadku wpaść w sidła wielomiesięcznej depresji, a w najlepszym mieć zły nastrój przez kilka dni. Witajcie w podziemiach metra, w świecie po zagładzie nuklearnej, w krainie gdzie panuje mrok, gdzie „straszna jest nie sama śmierć, straszne jest jej oczekiwanie”.

"Metro 2033" – "Choćbym kroczył najciemniejszym tunelem, zła się nie ulęknę!" - recenzja;Metro 2033;powieść;science fiction;horror;postapokaliptyczna;Dmitrij Glukhovsky;Rosja;Moskwa;Artem;metro;piekło;sens życia;schron;konflikt;nuklearny;mutanci;Czarni;stalker;walka;skażone;powietrze;tunele

Matki Boskiej Zielnej – ludowy odpowiednik katolickiego święta - Religia

autor:

matusiak

(75 pkt)

utworzony: 1470 dni temu

liczba odwiedzin: 5619

W polskiej tradycji ludowej uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny nazywano świętem Matki Bożej Zielnej lub Matką Bożą Zielną. W dniu 15 sierpnia obchodzono jedno z najstarszych świąt Maryjnych na Wschodzie, bardzo popularne wśród ludu.

Matki Boskiej Zielnej – ludowy odpowiednik katolickiego święta - Matka Boża Zielna;święto;Wniebowzięcie;tradycja ludowa;Maryja Panna

"Mroczna Wieża" – Walka o honor, akceptację i równowagę we wszechświecie! - Recenzje filmów

autor:

bartoszkeprowski

(891 pkt)

utworzony: 17 dni temu

liczba odwiedzin: 49

Jeśli oczekujecie detalicznego porównania filmu z książką lub bezlitosnego pastwienia się nad adaptacją prozy wielkiego mistrza horroru Stephena Kinga, to pomyliście recenzje. W przeciwieństwie do licznych negatywnych opinii dosłownie masakrujących obraz zatytułowany „Mroczna Wieża” ja postaram się w mojej pracy stanąć w jego obronie; widowisko fantasy to bowiem naprawdę udane, któremu oczywiście nie brak uchybień, lecz będące przy tym ponadprzeciętną rozrywką na tegoroczny letni sezon. Nie wierzycie?

"Mroczna Wieża" – Walka o honor, akceptację i równowagę we wszechświecie! - recenzja;Mroczna Wieża;fantasy;Stephen King;adaptacja;Roland;rewolwerowiec;Człowiek w Czerni;Jake Chambers;Idris Elba;Nikolaj Arcel;Matthew McConaughey;Tom Taylor;pojedynek;walka;honor;równowaga;świat równoległy

Spadające gwiazdy – Perseidy już w sierpniu - Kosmos

autor:

PaM

(481 pkt)

utworzony: 1490 dni temu

liczba odwiedzin: 5817

Jak co roku w sierpniu możemy spodziewać się roju spadających gwiazd. Zawdzięczamy to zjawisko Perseidom, których kulminacja wystąpi około 12-14 sierpnia, jednak możemy je podziwiać na polskim niebie corocznie od 17 lipca do 25 sierpnia.

Spadające gwiazdy – Perseidy już w sierpniu - sierpień;perseidy;gwiazdy;spadające;meteory;meteoroidy;meteoryty

"Volta" – Lekcja historii wg Machulskiego - Recenzje filmów

autor:

kulak4

(257 pkt)

utworzony: 35 dni temu

liczba odwiedzin: 231

Nie na darmo Juliusza Machulskiego zwykło się kiedyś nazywać „najbardziej hollywoodzkim polskim reżyserem”. Za czasów PRL-u bowiem wspomniany twórca był niezwykłym wizjonerem dziesiątej muzy, który nie bał się eksperymentować z kinem zarówno pod względem treści jak i formy.

"Volta" – Lekcja historii wg Machulskiego - recenzja;Volta;komedia;kryminalna;Juliusz Machulski;Andrzej Zieliński;Michał Żurawski;Jacek Braciak;Cezary Pazura;Olga Bołądź;intryga;znalezisko;drogocenne;korona;lekcja;historia;Bruno Volta

"Transformers: Ostatni Rycerz" – Psorka z Brazzers i wielkie roboty - Recenzje filmów

autor:

pottero

(219 pkt)

utworzony: 54 dni temu

liczba odwiedzin: 599

Nie jestem jak te tępe bubki z superpoważanych gazet i stron internetowych, które wszystkie filmy oceniają tą samą miarką. Nie wychodzę z założenia, że kino ma dostarczać przeżyć duchowych – jego zadaniem jest również dostarczanie rozrywki. Dlatego zarówno „Obywatelowi Kane’owi”, jak i letniemu blockbusterowi mogę wystawić taką samą ocenę – nie oceniam ich przecież w jednej tylko skali. W przeciwieństwie do Wielce Poważnych Recenzentów, którzy z miażdżenia kina rozrywkowego uczynili swoje hobby, miałem nadzieję dostarczyć Wam pozytywną recenzję „Transformers: Ostatniego Rycerza”. Co prawda dalej mógłbym to zrobić, ale musiałbym kłamać, a tego robić nie chcę.

"Transformers: Ostatni Rycerz" – Psorka z Brazzers i wielkie roboty - 
recenzja;Transformers: Ostatni Rycerz;akcja;science fiction;seria;Transformers;Michael Bay;roboty;Mark Wahlberg;Anthony Hopkins;efekciarski;akcja;profesorka;Autoboty;blockbuster;Cade Yeager

"Obecność 2" – Uwierz w poltergeista! - Recenzje filmów

autor:

bartoszkeprowski

(891 pkt)

utworzony: 429 dni temu

liczba odwiedzin: 1578

James Wan powraca w wielkim stylu. Jeśli przed seansem sceptycznie podchodziliście do kontynuacji „Obecności”, niebezpodstawnie przecież sądząc, iż sequel będzie jedynie odcinaniem kuponów od sukcesu pierwowzoru, to mogę Was zapewnić, że rzeczony reżyser z nie mniejszą pasją oraz zaangażowaniem zrealizował kolejną część, która dla wielu kinomanów może się okazać lepsza niż jedynka.

"Obecność 2" – Uwierz w poltergeista! - recenzja;Obecność 2;horror;fakty;James Wan;Ed Warren;Lorraine Warren;Londyn;demony;duchy;Vera Famiga;Patrick Wilson;Madison Wolfe

"Hobbit: Bitwa Pięciu Armii" – Czarodziej ze złamanym kosturem - Recenzje filmów

autor:

aragorn136

(1139 pkt)

utworzony: 967 dni temu

liczba odwiedzin: 5268

Nie wiem, ile fajkowego ziela wypalił i grzybków Radagasta zjadł Peter Jackson, ale wyraźnie przedawkował. Już sam tytuł zobowiązywał. Miało być spektakularnie, tymczasem nie doszło ani do zdetronizowania z podium „Władcy Pierścieni: Powrotu króla”, ani tylnej części ciała nie urwało. Czy jest bardzo źle? Bez obaw, duch Tolkiena w kliku momentach czuwa.

"Hobbit: Bitwa Pięciu Armii" – Czarodziej ze złamanym kosturem - recenzja;Hobbit: Bitwa Pięciu Armii;fantasy;Peter Jackson;Hobbit;krasnolud;elfy;trylogia;finał;bitwa;Tolkien;skarb;Erebor

"Mroczna Wieża" – Walka o honor, akceptację i równowagę we wszechświecie! - Recenzje filmów

autor:

bartoszkeprowski

(891 pkt)

utworzony: 17 dni temu

liczba odwiedzin: 49

Jeśli oczekujecie detalicznego porównania filmu z książką lub bezlitosnego pastwienia się nad adaptacją prozy wielkiego mistrza horroru Stephena Kinga, to pomyliście recenzje. W przeciwieństwie do licznych negatywnych opinii dosłownie masakrujących obraz zatytułowany „Mroczna Wieża” ja postaram się w mojej pracy stanąć w jego obronie; widowisko fantasy to bowiem naprawdę udane, któremu oczywiście nie brak uchybień, lecz będące przy tym ponadprzeciętną rozrywką na tegoroczny letni sezon. Nie wierzycie?

"Mroczna Wieża" – Walka o honor, akceptację i równowagę we wszechświecie! - recenzja;Mroczna Wieża;fantasy;Stephen King;adaptacja;Roland;rewolwerowiec;Człowiek w Czerni;Jake Chambers;Idris Elba;Nikolaj Arcel;Matthew McConaughey;Tom Taylor;pojedynek;walka;honor;równowaga;świat równoległy

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2017 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.195

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję