O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Blade Runner 2049" – "Bardziej ludzcy niż ludzie" - Recenzje filmów

„Blade Runner” z 1982 roku, przetłumaczony u nas nie do końca trafnie jako „Łowca androidów” (w filmie użyto nazwy replikanci) to obraz mający dziś status pełnego arcydzieła, które wyznaczyło nowe kierunki w science fiction. Co ciekawe, w dniu premiery nie był zbyt pozytywnie przyjęty i dopiero po latach, gdy pojawiło się kilka jego wersji, łącznie z reżyserską, został okrzyknięty objawieniem, kultowym przedstawicielem swojego gatunku. Jak na jego tle wypada sequel, czyli „Blade Runner 2049”? Czy sprostał oczekiwaniom i śmiało można postawić go na półce obok oryginału?

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
aragorn136 (5783 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
1 539
Czas czytania:
1 937 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
aragorn136 (5783 pkt)
Dodano:
716 dni temu

Data dodania:
2017-10-07 13:19:07

Niecierpliwym odpowiem już na wstępie. Tak. Choć sam pomysł na stworzenie tegoż obrazu, był niczym porwanie się z motyką na słońce, to finalny produkt jak najbardziej jest godny uwagi. Udał się, może nie w stu, ale na pewno w osiemdziesięciu procentach. Spora w tym zasługa reżysera – uzdolnionego wizjonera z Kanady – Denisa Villeneuve’a. To człowiek, który potrafi budować odpowiednie narracyjne tempo, malować uczucia, zaskakiwać fabularnymi rozwiązaniami, który wie, jak ważny jest klimat w filmie i trzymanie widza za gardło. „Pogorzelisko” było emocjonalną petardą. „Sicario” porażało mrokiem i brutalnością narkotykowych karteli. A niedawny „Nowy początek”, choć w końcowej scenie popadający w banał, okazał się jednym z najciekawszych, refleksyjnych obrazów science fiction. Dobrze, że dziadek Ridley Scott zadowolił się funkcją producenta, oddając reżyserki stołek Denisowi. Dzięki temu kontynuację „Łowcy androidów” ogląda się znacznie lepiej niż „Obcego: Przymierze”.

 

Blade Runner 2049” to film m.in. o samotności w ponurej przyszłości. Ale Villeneuve nie jest sam. Łączy siły ze scenarzystami: Hamptonem Fancherem, który maczał palce w pierwszym filmie, sprawnie przekładając książkę Philipa K. Dicka na język filmowy oraz Michaelem Greenem, który z kolei wykonał kawał dobrej roboty, pisząc skrypt do komiksowego „Logana”. Panowie przygotowali intrygującą fabułę, spajającą się z poprzednią opowieścią. Tym razem głównym bohaterem jest K (nie mylić z postacią z „Facetów w czerni”) – oficer policji Los Angeles i łowca androidów w jednej osobie. K poluje na replikantów generacji Nexus-8, których długość życia w porównaniu ze starymi modelami Nexus-6, jest znacznie dłuższa – zbliżona do ludzkiego. Podczas misji zlikwidowania jednego z nich – Sappera Mortona (świetny epizod Dave’a Bautisty), trafia na ślad czegoś, co może zburzyć równowagę upadającego, kruchego świata.

 

Wraz z bohaterem, widz wpada na kolejne tropy, starając się jednocześnie wyjaśnić kwestie związane ze sztuczną inteligencją i granicą człowieczeństwa. Kiedy stajesz się człowiekiem? Czym jest ludzka dusza? Te pytania bardziej wybrzmiewają w tej części niż u Ridleya Scotta. To wielka zaleta przykrywająca niektóre fabularne twisty, których można się domyślić i kilka łopatologicznych dialogów tłumaczących co i jak. Gdyby tak Fancher i Green bardziej uwierzyli w inteligencję kinomanów, nie prowadząc ich czasem za rękę ciemnym tunelem, scenariuszowo byłoby jeszcze lepiej.

 

Na szczęście wszelkie niedociągnięcia znikną jak łzy na deszczu za sprawą dopieszczonej wizualnej strony filmu. Kolejny jegomość, współpracownik reżysera, czyli autor zdjęć – doświadczony Roger Deakins niegdyś okiem kamery realistycznie sportretował m.in. brudną rzeczywistość w „Sicario”. Nominowany do Oscara ponad 10 razy, nie zdobył jeszcze statuetki. Mocno wierzę, że zła passa się odmieni i Deakins wreszcie zostanie doceniony. Bo to, co zrobił w „Blade Runner 2049” jest nie do opisania! Znów jest namacalnie, brudno, deszczowo, a nawet mglisto, bez taniego efekciarstwa. Czuć ten zimny i smutny zdegenerowany świat, w którym podążamy za detektywem K. Co więcej, Deakins i Villeneuve powiększają go. Znajdziemy się więc także poza skąpanym w deszczu, bogatym w olbrzymie świetliste neony i reklamy Los Angeles. Ujrzymy wielkie śmietnisko, pustynne skażone miejsca z niszczejącymi budynkami, niczym wyjęte z postapokaliptycznego „Mad Maxa: Na drodze gniewu” czy wreszcie przysypane śniegiem dachy sterylnych wewnątrz laboratoriów. Są tu kadry, które zapragniemy wydrukować, oprawić w ramki, powiesić na ścianie i wpatrywać się w nie godzinami…

 

Aż zaśniemy… Nie. Raczej aż ulegniemy hipnozie. Nie możliwe też, abyśmy wpadli w objęcia Morfeusza w trakcje seansu filmu. Mimo dwóch godzin i czterdziestu trzech minut nie czujemy znużenia. Tempo jest dobre. Aktorzy w swoich rolach też dają radę. Choćby Ryan Gosling, którego poważna i spokojna mina pasują idealnie do ogrywanej postaci oficera K. Ta kreacja przekona nawet tych, którzy za aktorem wcześniej nie przepadali. Świetnie wygrany jest wątek jego „uczuciowego związku z wykreowaną w wirtualnej rzeczywistości, sztuczną dziewczyną Joi (Ana de Armas), nieprzypadkowo kojarzący się z filmem „Ona” Spike’a Jonze. Harrison Ford z kolei z Ricka Deckarda – złamanego łowcy, detektywa z opowieści neo noir zamienił się w zmęczonego Ricka Deckarda, który mimo wszystko umie wymierzyć mocny prawy sierpowy. Ten krótki ekranowy powrót nie zachwyca jednak aż tak bardzo, jak wielce oczekiwane pojawienie się podstarzałego przemytnika Hana Solo w „Gwiezdnych Wojnach: Przebudzeniu Mocy”. Najciekawsze postacie w nowym „Blade Runnerze” znajdują się po drugiej stronie barykady. Jedną z nich jest tajemniczy bogacz i kreator Niander Wallace, a drugą jego przyboczna – replikantka Luv. Wcielający się w Wallace’a Jared Leto jest bliski przekroczenia granicy – totalnego przerysowania tej postaci, lecz się powstrzymuje. Szkoda, że jego czas ekranowy jest okrojony, bo Leto ma ten specyficzny diaboliczny błysk w niewidzącym oku i megalomański charakter. Fascynuje i przeraża zarazem. A Luv i kreująca ją Sylvia Hoeks to niemalże terminator w spódnicy. Często zamiast siły argumentu stosuje argument siły. Niełatwo będzie dziewczynę pokonać. Wchodzi, gdzie chce, robi, co jej pan Niander rozkaże…

 

I już tytułem końca, „Blade Runner” był dziełem sztuk, sensualnym doświadczeniemi; „Blade Runner 2049” to tylko albo aż bardzo porządna rzemieślnicza robota. Przede wszystkim dla miłośników części pierwszej i ambitnego science fiction. Nie wiem, czy film stanie się z miejsca kultowy, czy może jednak będzie na to potrzebował długie lata. Dobrze, iż rozszerza ten świat, że otwiera nowe drzwi. Że jest ascetyczny, w wersji bardzo slow, nie dla gawiedzi żądnej szybkiej, wybuchowej akcji. I że tak wielki nacisk kładzie na problematykę humanizmu i sztucznej inteligencji, podobnie jak niedawny serial „Westworld” czy arcyciekawa „Ex Machina”, gdzie zbuntowane androidy wyglądają bardziej ludzko niż ludzie.

 

Tylko kurczę, dlaczego zastępujący Jóhanna Gunnara Jóhannssona (stałego kompozytora Villenueve’a) Hans Zimmer i Benjamin Wallfisch (autor muzyki do horroru „To”) nie wykrzesali znacznie więcej, komponując muzykę. Muzykę, która poza jednym utworem, niewiele ma wspólnego z nieśmiertelną ścieżką dźwiękową mistrza Vangelisa – tak subtelną, tak elektronicznie futurystyczną, która stanowiła odrębną całość, wspaniale budując atmosferą sennego i deszczowego Los Angeles (odsłuchajcie chociażby motyw „End Titles”, „Tears in Rain” przy pięknej scenie monologu Rutgera Hauera czy magiczny „Rachael’s Song”). Zimmer z kompanem nie stworzyli nic, co by zapadło w pamięć. A to dziwne, kiedy przypomnimy sobie, jak klimatyczna była muzyka Zimmera do „Interstellar”. Tu jest ona ostra, szarpiąca nerwy, ale brakuje jej niestety poezji Vangelisa… Szkoda. Niesamowita, zostająca z widzem, jest raczej cisza, która towarzyszy niektórym momentom.

 

„Blade Runner 2049” to trochę obce ciało w znanym świecie. Produkt cyberpunkowy, który nie żeruje jednak zbytnio na oryginale, mając własny autorski sznyt. To wielowątkowy film, któremu, aby wystawić sprawiedliwą ocenę, należałoby poświęcić więcej niż jeden seans. Mimo kilku wad jest jednym z lepszych obrazów science fiction, jeśli nie w historii kina, to w nowym tysiącleciu. Cieszmy się, że powstał!

 

Ocena: 8/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

 

*Recenzja ukazała się też na portalach Centrum Sceny.pl i Tu Włocławek.pl

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:





Galeria zdjęć - "Blade Runner 2049" – "Bardziej ludzcy niż ludzie"

Temat / Nick:

Treść komentarza:

5 (5)

Filmowy33
716 dni temu

Zgadzam się w stu procentach. Dobra recenzja!
Dodaj opinię do tego komentarza

Więcej artykułów od autora aragorn136

"Mindhunter: sezon 2" – M jak morderca - Seriale
"Mindhunter: sezon 2" – M jak morderca -

Zapowiadany jako mroczny kryminał połączony z thrillerem psychologicznym pierwszy sezon serialu „Mindhunter” od Netflixa miał być tym dla świata telewizji, tudzież platformy streamingowej, tym, czym był „Siedem” dla świata kina. Nic dziwnego. Za obydwa tytuły odpowiadał David Fincher – reżyser i scenarzysta, który umysł psychopaty zna jak własną kieszeń. I faktycznie.

"Harda" – Ognista córa słowiańskiej ziemi - Recenzje książek
"Harda" – Ognista córa słowiańskiej ziemi -

6 czerwca 2016 – zdecydowanie nie jest do data chrztu Polski, ale i tę warto znać. Wtedy to została wydana pewna księga, a raczej powieść o czasach sprzed tysiąca lat, kiedy to w lasach mieszkały żubry, śniegu zimą było po pas, a na ziemiach polskich Słowian dorastała księżniczka. Nie żadna na ziarnku grochu słaba niewiasta, a silna kobieta, której żadni wilcy nie str

"Pewnego razu w… Hollywood" – Nostalgiczna pocztówka z "Miasta Aniołów" - Recenzje filmów
"Pewnego razu w… Hollywood" – Nostalgiczna pocztówka z "Miasta Aniołów" -

Można nie lubić Quentina Tarantino? Można. Ale przejść obok jego twórczości obojętnym i nie znaleźć w niej choćby kilku plusów – to już rzecz nie do pomyślenia. Od swojego debiutu, tj. gangsterskich, zaskakujących „Wściekłych psów” aż do dziś udowadnia, że jest pozytywnym świrem zafiksowanym na punkcie kina made in America (i nie tylko). To pasjonat-rewizjonista, któr

Odwiedzin: 413

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

"The Boys" – Na zewnątrz Supki, a wewnątrz Bubki - Seriale
"The Boys" – Na zewnątrz Supki, a wewnątrz Bubki -

Kiedy pojawił się pierwszy zwiastun „The Boys” – serialu od stacji Amazon, zamarłem. Czy to możliwe, aby jakakolwiek telewizja wyprodukowała coś tak szalonego, tak odważnego, tak krwistego? Ok. Pora wyłożyć karty na stół. Po obejrzeniu 8 odcinków okazuje się, że level hard nie jest może ustawiony na maximum, ale to nadal oryginalny obraz z kategorią R. Tylko dla widza

"Sympatyk" – Niech żyje rewolucja, niech żyje Wietnam! - Recenzje książek
"Sympatyk" – Niech żyje rewolucja, niech żyje Wietnam!  -

Jedni w letnie, wakacyjne dni oddają się bez reszty głośnemu odpoczynkowi nad wodą, z kolei inni wolą w spokoju udać się na „randkę” z ciekawą książką. Ja należę do tej drugiej grupy. Dlatego na początku lipca 2019 roku odwiedziłem pobliską bibliotekę w poszukiwaniu powieści, której poświęciłbym wolny czas. Mój wzrok przyciągnęła pewna okładka z ważną informacją: Laur

Polecamy podobne artykuły

Czy androidy śnią o elektrycznych owcach? - Artykuły o filmach
Czy androidy śnią o elektrycznych owcach? -

Pytanie, na które postaramy odnaleźć odpowiedź, nawiązuje do słynnej powieści oraz jej adaptacji, czyli "Łowcy androidów". Ponadto opiszemy fenomen popularności robotów, cyborgów oraz androidów w świecie kina.

Seks za kilkadziesiąt lat. Czy androidy zastąpią prawdziwego kochanka? - Erotyka, towarzyskie
Seks za kilkadziesiąt lat. Czy androidy zastąpią prawdziwego kochanka? -

Technologiczny postęp może czasem przeciętnego mieszkańca planety Ziemia przyprawić o niemały zawrót głowy. Jeszcze większy szok nastąpi, gdy ów jeden z wielu Ziemian dowie się, że już wkrótce, za kilkadziesiąt lat, we wszystkich większych i mniejszych miastach, będzie można udać się do agencji towarzyskiej, aby uprawiać seks z… robotami! To nie bajka. To wielce prawd

Odwiedzin: 2942

Autor: pjErotyka, towarzyskie

Komentarze: 1

Ludzie, jak maszyny – maszyny, jak ludzie - Artykuły o filmach
Ludzie, jak maszyny – maszyny, jak ludzie   -

Kino, niczym wehikuł magiczny przenosi w czasie i przestrzeni. Serwując kalejdoskop światów, pozwala zanurzyć się w otchłani czasu dawno minionego albo rzuca nas w nieodgadnioną przyszłość. Zabierając w podróż do przyszłości stworzonej przez Kurta Wimmera ukazuje wizję sterylnego, nowoczesnego świata, a za pośrednictwem Ridleya Scotta wprowadza do świata stanowiącego

Oficjalny zwiastun oczekiwanego filmu "Blade Runner 2049"! - Artykuły o filmach
$nazwa

Wreszcie jest. 8 maja pojawił się w sieci trailer do sequela „Łowcy androidów” (1982). Klimat, zdjęcia, muzyka – wszystko prezentuje się wspaniale! Można odetchnąć z ulgą. Utalentowany wizjoner – Kanadyjczyk Denis Villeneuve („Nowy początek”), chyba podołał zadaniu. Po kadrach widać, że kontynuacja kultowego filmu Ridleya Scotta może się udać! Do swojej roli po wielu

"Prometeusz" wylądował - Recenzje filmów
"Prometeusz" wylądował -

Zachęcamy do zapoznania się z recenzją długo oczekiwanego obrazu science-fiction Ridleya Scotta, twórcy "Łowcy androidów", "Obcego" i "Gladiatora".

Uważaj! Obcy nie śpi! - Artykuły o filmach
Uważaj! Obcy nie śpi! -

Wystartujmy wspólnie w daleką kosmiczną podróż. Cel misji: odnaleźć i opisać najsłynniejsze filmowe monstrum. Pamiętajmy jednak, by być czujnym, bowiem Xenomorph nie zna litości i nie wie, co to strach.

"Obcy: Przymierze" – "Wielki" kreator - Recenzje filmów
"Obcy: Przymierze" – "Wielki" kreator -

Groza, tajemnica i krwawa łaźnia. To właśnie te podstawowe elementy napędzały fabułę i budowały klimat serii o najbardziej przerażającym, fascynującym kosmicznym potworze w historii kina. Niestety, w oczekiwanym (raczej przez najwierniejszych fanów) sequelu „Prometeusza” i jednocześnie prequelu „Obcego – 8. pasażera Nostromo” najwięcej jest tego trzeciego – tryskające

Odwiedzin: 1262

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

Teraz czytane artykuły

"Blade Runner 2049" – "Bardziej ludzcy niż ludzie" - Recenzje filmów
 "Blade Runner 2049" – "Bardziej ludzcy niż ludzie" -

„Blade Runner” z 1982 roku, przetłumaczony u nas nie do końca trafnie jako „Łowca androidów” (w filmie użyto nazwy replikanci) to obraz mający dziś status pełnego arcydzieła, które wyznaczyło nowe kierunki w science fiction. Co ciekawe, w dniu premiery nie był zbyt pozytywnie przyjęty i dopiero po latach, gdy pojawiło się kilka jego wersji, łącznie z reżyserską, zosta

Odwiedzin: 1539

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

Jason Statham – jednoosobowa armia - Ludzie kina
Jason Statham – jednoosobowa armia -

Jason „Adrenalina” Statham ma wszystko, co muszą mieć współcześni herosi kina akcji. Jest wysoki (niemal 180 cm), silny i męski, a wrogów sprowadza do parteru wszystkimi kończynami, łącznie z głową. Każda niewiasta może przy takim macho czuć się bezpieczna, a każdy mężczyzna z zazdrością i podziwem będzie przyglądał się jego realistycznym kaskaderskim popisom. Jak zac

Odwiedzin: 2928

Autor: pjLudzie kina
"Wojownik" – Gangi San Francisco - Seriale
"Wojownik" – Gangi San Francisco -

Czy są na sali jacyś fani kung-fu, a może ktoś z Was uprawia tę sztukę walki? Jeśli tak, to mam świetną wiadomość! Telewizja Cinemax pokazała niedawno swój najnowszy serial, w którym aż roi się od kopniaków. Bo „Wojownik” to – jak głosi legenda, a raczej hasło reklamowe (nie wiem, na ile prawdziwe) – produkcja oparta na zapiskach samego Bruce’a Lee! I to czuć – zarówn

Bruce Lee – sukces i klątwa mistrza kung-fu - Ludzie kina
Bruce Lee – sukces i klątwa mistrza kung-fu  -

Bruce Lee. Ikona i legenda, którą nikomu przedstawiać nie trzeba. Nie ma na świecie człowieka (chyba że mieszka w głębokim buszu), który o nim nie słyszał. Na początku lat 90. zekranizowano biografię aktora w udanym filmie pt. „Smok: historia Bruce’a Lee” z doskonałą rolą Jasona Scotta… Lee (zbieżność nazwisk przypadkowa). A w roku 2019 jego nieśmiertelny duch ponowni

Odwiedzin: 482

Autor: pjLudzie kina

Komentarze: 1

Długowieczni królowie Sumeru - Niewiarygodne, niewyjaśnione
Długowieczni królowie Sumeru -

Istnieje wiele podań na temat legendarnych władców w starożytności. Żyli oni i panowali nawet przez setki, a nawet tysiące lat. Konwencjonalna nauka odrzuca tego typu źródła, choć nie ma do tego najmniejszych podstaw.

Czym jest DNA? - Genetyka i Biologia
Czym jest DNA? -

DNA – kwas deoksyrybonukleinowy – jest nośnikiem informacji genetycznej i warunkuje poprzez konkretnie zapisane informacje nasz wygląd zewnętrzny, podatność na dane choroby, kolor włosów, skóry i wiele innych cech fizycznych ludzi.

Odwiedzin: 11079

Autor: lukasz_kulakGenetyka i Biologia

Komentarze: 1

Środa Popielcowa, czyli pierwszy dzień Wielkiego Postu - Religia
Środa Popielcowa, czyli pierwszy dzień Wielkiego Postu -

Środa Popielcowa zwana także Popielcem to bardzo ważny moment w chrześcijańskim kalendarzu. Wtedy bowiem rozpoczyna się trwający 40 dni Wielki Post (bez wliczania niedziel). W artykule odnajdziecie ogólne informacje o tym, jakie obrządki towarzyszą tejże uroczystości i gdzie ma ona swoje źródło w historii.

Odwiedzin: 2550

Autor: pjReligia
Natalia Sikora – nieokiełznana natura - Zespoły i Artyści
Natalia Sikora – nieokiełznana natura -

Zachwyciła jurorów programu Voice of Poland wykonaniem Cry Baby z repertuaru Janis Joplin. Ma 27 lat. Na scenie zachowuje się niczym bokser po wygranej walce. Kobieta o głosie jak piła, którym tnie wszystko na swej drodze. Przed wami Natalia Sikora, nowa nadzieja polskiego rocka i bluesa.

"Metro 2033" – "Choćbym kroczył najciemniejszym tunelem, zła się nie ulęknę!" - Recenzje książek
"Metro 2033" – "Choćbym kroczył najciemniejszym tunelem, zła się nie ulęknę!" -

Zachęcony przez kolegę, wreszcie odważyłem się i nadrobiłem zaległości. Otóż po raz pierwszy wziąłem w drżące dłonie najnowsze wydanie kultowej rosyjskiej powieści „Metro 2033”. Książka to wyjątkowo obszerna (niemal 600 stron!). Opowiadająca ponurą historię, przez którą wrażliwszy czytelnik może w najgorszym wypadku wpaść w sidła wielomiesięcznej depresji, a w najleps

Odwiedzin: 2512

Autor: aragorn136Recenzje książek

Komentarze: 1

4 sezony "Skam" – Uniwersalne problemy norweskich licealistów - Seriale
4 sezony "Skam" – Uniwersalne problemy norweskich licealistów  -

„Skam” to obyczajowy, realistyczny, norweski serial składający się z czterech sezonów, z których każdy ma po dziesięć lub maksymalnie dwanaście krótkich odcinków. Pokazywany w telewizji i internecie od 2015 do 2017 roku (ostatni epizod wyświetlono w czerwcu) stał się popkulturowym fenomenem na skalę światową. Zaintrygowany tym faktem, wreszcie znajdując chwilę czasu,

Odwiedzin: 11785

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 3

Cannes 2016 – znamy zwycięzców - Kultura
Cannes 2016 – znamy zwycięzców -

W minioną niedzielę tj. 22 maja 2016 roku odbył się finał prestiżowego Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w słonecznym Cannes. Złota Palma, czyli najważniejsza nagroda, trafiła w ręce twórców filmu pt. „I, Daniel Blake”. To dość spore zaskoczenie, gdyż chyba nikt nie typował akurat tegoż tytułu.

Odwiedzin: 1274

Autor: pjKultura
Martin Scorsese – wilk w owczej skórze - Ludzie kina
 Martin Scorsese – wilk w owczej skórze -

Dorastał w mafijnej dzielnicy Nowego Jorku – Little Italy. Dziś jest jednym z mistrzów kina. Człowiekiem, który kocha swoją pracę. Reżyserem, który wie, jak opowiadać fascynujące historie. Gangsterzy, bankierzy, bogacze, wykolejeńcy, księża – takich bohaterów lubi portretować. I robi to bardzo sugestywnie. W lutym odbyła się w Polsce premiera jego oczekiwanego „Milcze

Odwiedzin: 1025

Autor: pjLudzie kina
Nie żyje reżyser legenda. Nie żyje Kazimierz Kutz - Ludzie kina
Nie żyje reżyser legenda. Nie żyje Kazimierz Kutz -

We wtorek 18 grudnia 2018 roku dodarła do nas smutna informacja. W wieku 89 lat zmarł wybitny reżyser Kazimierz Kutz, twórca słynnego śląskiego tryptyku. Był człowiekiem zasłużonym dla polskiej kultury. Osobą, która odważnie deklarowała swoje poglądy. To niepowetowana strata dla środowiska filmowego i politycznego.

Odwiedzin: 431

Autor: pjLudzie kina
W poszukiwaniu Świętego Graala - Niewiarygodne, niewyjaśnione
W poszukiwaniu Świętego Graala -

Pamiętacie słynną, finałową scenę z „Indiany Jonesa i Ostatniej krucjaty”, kiedy dzielny archeolog odnajduje kielich Jezusa Chrystusa? Bez żadnych ozdób czy złoceń, zwykłe gliniane naczynie należące niegdyś do cieśli. Właśnie do takiego wizerunku Graala (choć najczęściej wyglądającego, jakby pił niego bogaty król), wzorując się na Biblii, przyzwyczaiło nas kino i lit

Odwiedzin: 4897

Autor: pjNiewiarygodne, niewyjaśnione

Komentarze: 1

Święty Mikołaj – czarodziej ludzkich marzeń - Tradycje
Święty Mikołaj – czarodziej ludzkich marzeń  -

Grudzień to miesiąc, który należy do niego – pana z bujną białą brodą, okrągłym brzuchem i w czerwonym stroju. Taki wizerunek znany jest wszystkim, ale warto przypomnieć kim był prawdziwy Święty Mikołaj.

Odwiedzin: 4289

Autor: pjTradycje

Komentarze: 1

Poradnik dla początkujących – nowy artykuł - Altao
Poradnik dla początkujących – nowy artykuł -

Poradnik – jak używać edytora na Altao.pl

Odwiedzin: 688

Autor: adminAltao
Bojler elektryczny, najbardziej ekonomiczne ustawienie i ogrzanie wody - Dom i ogród
Bojler elektryczny, najbardziej ekonomiczne ustawienie i ogrzanie wody -

Jaką temperaturę ustawić na termostacie bojlera, aby zminimalizować opłaty za prąd? Opiszemy kilka ważnych zasad związanych z oszczędna pracą bojlera. Zmniejsz swoje rachunki za prąd.

Odwiedzin: 187485

Autor: PaMDom i ogród

Komentarze: 46

"Krudowie" – Rodzinka jest najważniejsza - Recenzje filmów
"Krudowie" – Rodzinka jest najważniejsza -

Mam dobrą wiadomość dla miłośników komputerowych animacji. Po kultowej "Epoce lodowcowej", kolejny raz pojawił się pomysł umieszczenia akcji w prehistorycznej krainie. Ale zamiast kilku gadających zwierzaków, poznamy sześcioosobową, szaloną rodzinkę jaskiniowców. Przed wami odważni "Krudowie".

Odwiedzin: 2194

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

Nowości

44. Festiwal Filmowy w Gdyni. Złote Lwy zgarnia "Obywatel Jones"! - Kultura
44. Festiwal Filmowy w Gdyni. Złote Lwy zgarnia "Obywatel Jones"! -

Wieczorem 21 września 2019 roku poznaliśmy wszystkich laureatów 44. Festiwalu Filmów Fabularnych w Gdyni. Zwycięzcą, czyli zdobywcą Złotych Lwów, i jednocześnie najlepszym filmem został polityczny thriller „Obywatel Jones”. To dość zachowawczy wybór jury pod przewodnictwem Macieja Wojtyszki, gdyż głównym faworytem był nasz kandydat do Oscara, zbierające lepsze recenzj

Odwiedzin: 36

Autor: pjKultura

Komentarze: 1

"Ununpentium" – posłuchaj kosmicznych dźwięków gitary w wykonaniu Gumis Experiment! - Muzyczne Style
$nazwa

Uważasz gitarę za najlepszy instrument? A rock i metal za najlepsze gatunki muzyczne? Jeśli tak, to musisz poznać styl, jaki prezentuje Cyprian „Gumiś” Naumiuk. To wirtuoz gitary, który nie boi się eksperymentów. Kiedyś udzielał się w co najmniej 12 zespołach (m.in. w „Interior” i „Small Tawn”), ale wreszcie postanowił rozpocząć karierę solową. Założył jednoosobowy pr

Czy to auto z „Mada Maxa”, a może łazik marsjański? Nie. To Audi AI: Trail Quattro! - Nowinki motoryzacyjne
Czy to auto z „Mada Maxa”, a może łazik marsjański? Nie. To Audi AI: Trail Quattro! -

Na targach motoryzacyjnych 2019 we Frankfurcie producenci pojazdów na czterech kółkach nie próżnowali. Ale bohaterem niniejszego artykułu będzie tylko jedno auto, które w szczególności przyciąga zainteresowanie. To propozycja od Audi – premierowy, w pełni elektryczny, koncepcyjny AI: Trail Quattro. Jaka jest jego specyfikacja? Jakie zalety?

"Rambo: Ostatnia krew" – Trzymam za słowo - Recenzje filmów
"Rambo: Ostatnia krew" – Trzymam za słowo -

Co mają wspólnego „Kevin Sam W Domu”, „Głupi i Głupszy”, „Król Lew” oraz kultowy „The Room”? Czym jest Rambo? Nie Twoja sprawa, bambo. Nie Twoja, nie moja, a już na pewno nie Sylvestra Stallone’a, po którego twarzy nie widać w ogóle zainteresowania odgrywaną rolą, co powinno dziwić, kiedy zajmuje się również scenariuszem do najnowszej części z serii filmów o weteranie

Odwiedzin: 144

Autor: donkichotRecenzje filmów

Komentarze: 3

Greckie bestie. Opowieści herosów! - Niewiarygodne, niewyjaśnione
$nazwa

W starożytnej Grecji, wierząc w przekazy ludzi żyjących tam, aż roiło się od różnych istot, których próżno szukać w czasach teraźniejszych. Mitologia grecka jest jedną z najlepiej zachowanych na świecie, dlatego opisy starożytnych są bardzo dokładne, przejrzyste i trudno podejrzewać, by twórcy cywilizacji greckiej po prostu zmyślili opowieści o dawniej żyjących bestia

"Ad Astra" – Daleko od Ziemi, blisko serca - Recenzje filmów
"Ad Astra" – Daleko od Ziemi, blisko serca -

Jak daleko posunie się człowiek jako rasa i jednostka w ucieczce przed grzechami ojców? Ile gniewu i miliardów kilometrów potrzeba, żeby docenić to, co na wyciągnięcie ręki? Wiele filmów z gatunku science-fiction podejmuje tematy transcendentalne i egzystencjalne, bo otoczenie kosmosu, jego pustka, świetnie oddają ten medytacyjny nastrój. Szczególnie, jeśli kręci się

Artykuły z tej samej kategorii

"Rambo: Ostatnia krew" – Trzymam za słowo - Recenzje filmów
"Rambo: Ostatnia krew" – Trzymam za słowo -

Co mają wspólnego „Kevin Sam W Domu”, „Głupi i Głupszy”, „Król Lew” oraz kultowy „The Room”? Czym jest Rambo? Nie Twoja sprawa, bambo. Nie Twoja, nie moja, a już na pewno nie Sylvestra Stallone’a, po którego twarzy nie widać w ogóle zainteresowania odgrywaną rolą, co powinno dziwić, kiedy zajmuje się również scenariuszem do najnowszej części z serii filmów o weteranie

Odwiedzin: 144

Autor: donkichotRecenzje filmów

Komentarze: 3

"Ad Astra" – Daleko od Ziemi, blisko serca - Recenzje filmów
"Ad Astra" – Daleko od Ziemi, blisko serca -

Jak daleko posunie się człowiek jako rasa i jednostka w ucieczce przed grzechami ojców? Ile gniewu i miliardów kilometrów potrzeba, żeby docenić to, co na wyciągnięcie ręki? Wiele filmów z gatunku science-fiction podejmuje tematy transcendentalne i egzystencjalne, bo otoczenie kosmosu, jego pustka, świetnie oddają ten medytacyjny nastrój. Szczególnie, jeśli kręci się

Pierwsze lody... czyli jak to jest z "Polityką"? - Recenzje filmów
Pierwsze lody... czyli jak to jest z "Polityką"? -

Chyba mało ludzi nie widziało jeszcze najnowszego tworu Patryka Vegi pt. „Polityka”. A wśród tych, którzy widzieli, opinie są raczej w miarę podobne. Bo mówią, że to gniot, że totalna porażka, że stracony czas no i czego innego się w sumie po Vedze można spodziewać?

Odwiedzin: 765

Autor: pytonznadwislyRecenzje filmów

Komentarze: 3

"Parasite" – Kto jest pasożytem? - Recenzje filmów
"Parasite" – Kto jest pasożytem? -

Kto jest pasożytem w skali rodziny? Kto jest pasożytem w skali budynku? Kto jest pasożytem w skali całego systemu ekonomicznego? Nad tymi pytaniami rozważa Bong Joon-ho w swoim najnowszym filmie „Parasite” genialnej hybrydzie balansującej na granicy czarnej komedii, kryminału i horroru.

Odwiedzin: 197

Autor: donkichotRecenzje filmów

Komentarze: 1

"Król Lew" – Lwie Serce - Recenzje filmów
"Król Lew" – Lwie Serce -

Lew jest królem zwierząt, tak jak szczupak jest królem rzek, a Disney (czy się komuś podoba czy nie) jest królem marek. Obecnie Myszka Miki ma w swoich odzianych w białe rękawiczki dłoniach najpopularniejsze marki. Od Gwiezdnych Wojen i MCU, przez zasoby Foxa, na własnych animacjach oczywiście kończąc. Czarujących od samego początku, na których większość z nas się wyc

Odwiedzin: 625

Autor: AhyrionRecenzje filmów

Komentarze: 2

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2019 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.337

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję