O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

Emmanuel Lubezki – Czarodziej z kamerą - Ludzie kina

Jego pełne nazwisko to Emmanuel Lubezki Morgenstern. Kim jest? Jednym z najlepszych, jeśli nie najlepszym operatorem filmowym w historii kina. To śmiałe stwierdzenie, ale żadna przesada. Nikomu bowiem do tej pory i z tej branży nie udało się zdobyć z rzędu, rok po roku 3 Oscary! Za zdjęcia do „Grawitacji”, „Birdmana” i „Zjawy”. Pora zajrzeć za kulisy biografii tegoż rekordzisty.

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
pj (2653 pkt)
Ilość odwiedzin:
1 355
Czas czytania:
1 689 min.
Kategoria:
Ludzie kina
Autor:
pj (2653 pkt)
Dodano:
1056 dni temu

Data dodania:
2016-03-01 12:23:26

Emmanuel Lubezki pseudonim „Chivo” pojawił się na świecie 10 kwietnia roku 1964 w rodzimym Meksyku. Pochodzi z rodziny o korzeniach żydowskich (ze strony babci, która wyemigrowała do Meksyku z Rosji). Nie tylko on wykonuje zawód związany ze światem filmu. Jego ojciec Muni Lubezki jest aktorem, a młodszy brat Alejandro to reżyser i scenarzysta. Emmanuel już od dzieciństwa bardzo pasjonował się fotografią. Ukończył szkołę średnią, a następnie uczył się na National University of Mexico City, na kierunku realizacja i historia filmu.

 

W 1985 roku zadebiutował jako twórca krótkometrażówki pt. „Sera por eso que la quiero tanto”. W 1989 roku zadebiutował z kolei jako producent filmu: „Camino largo a Tijuana”, który wyreżyserował jego kolega Luis Estrada. Następnie zrobił zdjęcia do „Bandidos” (1991) tegoż samego twórcy. W tym samym czasie zapoznał Alfonso Cuaróna. Alfonso zatrudnił Emmanuela, by ten operował kamerą przy filmie „Solo con tu pareja” („Tylko ze stałym partnerem”), a rok później także Alfonso, ale inny, tj. Alfonso Arau potrzebował utalentowanego Lubezkiego przy kręceniu melodramatu pt. „Przepiórki w płatkach róży”. Właśnie za ten tytuł, za piękne, zmysłowe zdjęcia Emmanuel zdobył meksykańskiego Srebrnego Ariela.

 

Niewielu obecnych autorów zdjęć filmowych ma taki talent jak on. Niewielu potrafi tak zaczarować widza długimi pojedynczymi ujęciami. Lubezki jak mało kto oddaje jednocześnie grozę, piękno i magię świata przedstawionego na dużym ekranie. W sumie uzyskał aż 8 nominacji do Oscara i otrzymał 4 nagrody BAFTA, a na festiwalu w Wenecji wyróżniono go za niezwykły wkład techniczny za film Ludzkie dzieci (2006). Zresztą za ten film także miał oscarową nominację (do dziś mam w pamięci słynną nakręconą jednym ujęciem scenę w aucie).

 

Do dziś pracował przy ponad 30 filmach. Współpracował m.in. z Mikiem Nicholsem, Terrence’em Mallickiem i Michaelem Mannem, a ostatnio z Alejandro Gonzálezem Iñárritu. Ale to znajomość z innym Meksykaninem – Alfonso Cuarónem przyniosła mu sławę poza granicami ojczyzny i pierwszą nominację do Oscara za zdjęcia do „Małej księżniczki” (1995), a później pierwszą statuetkę za niesamowitą wizualnie „Grawitację” (2013).

 

W Hollywood zaczął od ujęć do niezależnego filmu Bena Stillera pt. „Orbitowanie bez cukru” (1994). Dalej poszło jak po maśle. „Chivo” (w wolnym tłumaczeniu kozioł) był niemalże rozchwytywany. Po „Małej księżniczce” zrobił zdjęcia do m.in. komedii „Klatka dla ptaków”, „Joe Black” (1998) z Pittem i Hopkinsem oraz „Wielkich nadziei” – melodramatu Cuaróna, swobodnej adaptacji prozy Dickensa. Za klimatyczne zdjęcia do mrocznego „Jeźdźca bez głowy” (1999) Tima Burtona otrzymał drugą nominację do Oscara. Kolejno zajmował się kadrami w „Podróży do Nowej Ziemi” Mallicka (2005), wspomnianych „Ludzkich dzieci” (2006) Cuaróna i ponownie u Mallicka w „Drzewie życia” (2011).

 

Lubezki to wybitnie zdolny reżyser obrazu. Stosuje przełomowe techniki, ma swój charakterystyczny styl. Jego zdjęcia sprawiają, że możemy dotknąć, zasmakować, wręcz poczuć filmową rzeczywistość. Ma niesamowite oko do kadrowania. Dla niego aparat i kamera, to niczym różdżka w dłoni czarodzieja. On nie kręci. On maluje pejzaże jak najlepszy malarz. Lubezki świadomie, z uwielbieniem wykorzystuje naturalne oświetlenie (odbicie słońca itp.), stosuje długie kadry. Wchodzi w przestrzeń w każdym możliwym wymiarze. Jego kamera skupia się też na bohaterach filmu, podąża za nimi, kształtuje i przenika przez nich. Jego styl ociera się też o dokumentalne kadrowanie. No i kolejna rzecz, która wyróżnia go spośród kolegów z branży to częste stosowanie długich, gładkich, bardzo płynnych ruchów, co pokazał już w „Klatce dla ptaków”. Dzięki temu widz jest zahipnotyzowany, bezpośrednio przenosi się w dziejące się na ekranie wydarzenia. Dokonania Lubezkiego to nie świetna robota, to głęboka, pobudzająca zmysły sztuka. W „Zjawie” jego zdjęcia opanowały film. To właśnie one, nie fabuła ani nawet aktorstwo, sprawiały, że od początku do końca można z zainteresowaniem śledzić losy bohatera, który staje naprzeciw potężnej przyrodzie.

 

Na zdjęcia Lubezkiego się nie patrzy. Je się przeżywa, chłonie (np. w „Bridmanie”). Czuje się emocje, dreszcze („Grawitacja”). One płyną, a widz płynie razem z nimi. Emmanuel Lubezki to bóg, chirurg, magik w jednym. Wielki kreator snów na jawie. Nieraz jeszcze zachwyci i nieraz zdobędzie Oscara. Byle tylko od deszczu nagród i powszechnego uwielbienia nie zwariował.

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

 

Pełna filmografia:

http://www.filmweb.pl/person/Emmanuel+Lubezki-10512

 

 

 

 

 

Galeria zdjęć - Emmanuel Lubezki – Czarodziej z kamerą

Temat / Nick:

Treść komentarza:

4 (6)

Magda
328 dni temu

Ładnie napisane. Tylko na zdjęciu jest Alejandro G. Inarritu.
Dodaj opinię do tego komentarza

4 (6)

PJ
328 dni temu

Dziękuje za wykrycie tak poważnego błędu. Oni są bardzo podobni. Już poprawione:)
Dodaj opinię do tego komentarza

Więcej artykułów od autora pj

autor:pj(2653 pkt)

utworzony: 32 dni temu

liczba odwiedzin: 118

autor:pj(2653 pkt)

utworzony: 33 dni temu

liczba odwiedzin: 111

autor:pj(2653 pkt)

utworzony: 319 dni temu

liczba odwiedzin: 937

autor:pj(2653 pkt)

utworzony: 2238 dni temu

liczba odwiedzin: 5483

autor:pj(2653 pkt)

utworzony: 55 dni temu

liczba odwiedzin: 183

Teraz czytane artykuły

Odwiedzin: 1355

Autor: pjLudzie kina

Emmanuel Lubezki – Czarodziej z kamerą - Ludzie kina

Jego pełne nazwisko to Emmanuel Lubezki Morgenstern. Kim jest? Jednym z najlepszych, jeśli nie najlepszym operatorem filmowym w historii kina. To śmiałe stwierdzenie, ale żadna przesada. Nikomu bowiem do tej pory i z tej branży nie udało się zdobyć z rzędu, rok po roku 3 Oscary! Za zdjęcia do „Grawitacji”, „Birdmana” i „Zjawy”. Pora zajrzeć za kulisy biografii tegoż rekordzisty.

Ed i Lorraine na tropie złych duchów - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Ed i Lorraine Warren zasłynęli w Stanach Zjednoczonych jako badacze zjawisk paranormalnych. W filmie „Obecność” możemy zapoznać się z ich najtrudniejszą sprawą (na potrzeby kina nieco ubarwioną). W tym artykule dowiecie się nieco o tym ekscentrycznym małżeństwie oraz o pewnej nawiedzonej lalce i kłopotach rodziny Smurlów.

"Siódmy syn" – Nie pogrywaj z czarownicą - Recenzje filmów

„Siódmy syn” to próba przeniesienia na srebrny ekran pierwszej powieści z popularnego w Wielkiej Brytanii cyklu powieściowego noszącego nazwę „Kroniki Wardstone” autorstwa Josepha Delaneya. Podobnie, jak papierowy pierwowzór produkcja koncentruje się na przedstawieniu przygód Thomasa Warda, tytułowego siódmego syna, siódmego syna w nieprzerwanej linii męskiej, który po ukończeniu trzynastu lat zostaje przekazany pod skrzydła wzbudzającego mieszane uczucia rycerza, określanego mianem Stracharza.

"Łowca czarownic" – Grzechy przeszłości - Recenzje filmów

„Łowca czarownic” nie jest dokładnie tym obrazem, który obiecywali nam twórcy w zapowiedziach. Ze zwiastunów i wywiadów mogliśmy się spodziewać imponującego widowiska z intrygującymi bohaterami oraz rozbudowaną opowieścią. Przecież wprowadzenie do czasów współczesnych elementów charakterystycznych dla kina fantasy, czyli magii i czarownic, a ponadto osadzenie akcji filmu w dwóch różnych epokach, musiało poskutkować, co najmniej oryginalną i pomysłową produkcją. Nie do końca.

"Czerwony głód" – Powolny "pochód" milionów szkieletów... - Recenzje książek

„Wszystkie podobne: o głowach jak ciężkie kłosy, szyjach chudych jak u bociana, pod skórą rąk i nóg było widać ruszające się kości, a sama skóra przypominała żółtą gazę naciągniętą na szkielet. Twarze tych dzieci były stare, wyczerpane, jakby przeżyły na ziemi siedemdziesiąt lat. A ich oczy, o Boże!”. To nie żaden opis z powieści grozy, to prawdziwa, bardzo poruszająca, relacja świadka Hołodomoru – Wielkiego Głodu na Ukrainie w latach 1932-33, którą możemy znaleźć w najnowszej książce Anne Applebaum. Książce niezwykle ważnej, bardzo potrzebnej i na zawsze pozostającej w pamięci.

Odwiedzin: 562

Autor: pjKultura

70. Festiwal w Cannes 2017 za nami! - Kultura

28 maja zakończył się słynny Festiwal w Cannes. Była to jego 70. jubileuszowa edycja. O nagrodę główną, czyli Złotą Palmę konkurowało ze sobą 19 filmów. Ostatecznie zwyciężył obraz szwedzkiego reżysera Rubena Östlunda pt. „The Square”.

Odwiedzin: 2724

Autor: pjLudzie kina

Russell Crowe wkroczył na plan! - Ludzie kina

Uwaga! Znowu się działo i znowu komuś się oberwało. Było głośno, było nieznośnie. Znowu nikt nie zasnął przez całą noc. To nie żarty. Ten urodzony w 1964 roku w Nowej Zelandii gwiazdor słynie z bardzo porywczego charakteru. Nic dziwnego, że grywał role twardzieli. Wcielił się już min. w boksera, gladiatora, Robin Hooda, ojca Supermana, rewolwerowca, a także w Noego (wbrew pozorom, to również taka postać).

Nazywam się Tomasz Organek, mam w sercu ranę - Zespoły i Artyści

W zalewie plastikowych gwiazdeczek, prostego disco polo, a także pop i techno, polscy artyści niszowi nie mają łatwo. Na szczęście jest grono słuchaczy, którzy docenią i zechcą zakupić ich płytę. Kiedyś pisałem o Czesławie Mozilu, który osiągnął niebywały sukces. W niniejszym artykule zapoznacie się z sylwetką i muzyką utalentowanego Tomasza Organka – człowieka orkiestry: wokalisty, kompozytora, autora tekstów i gitarzysty, poruszającego się w brzmieniach alternatywnego rocka i bluesa, niestroniącego we wcześniejszych latach od soulu, R&B czy funku.

"Bridget Jones 3" – Sposób na tatusia - Recenzje filmów

Bridget Jones znają chyba wszyscy. Jej życiowe perypetie oraz miłosne rozterki na przemian bawiły i wzruszały przez kolejne lata coraz to nowsze pokolenia. Jednakże historia postaci wydawała się na dobre skończona; on się jej oświadczył, a ona złapała bukiet podczas odnowienia więzów małżeńskich swoich rodziców – cóż za piękna opowieść, wypada jeszcze dodać, iż żyli długo i… zaraz, to nie ta bajka, ponieważ wyśnione, idealne przecież zakończenie, okazało się singielką po czterdziestce!

Odwiedzin: 15669

Autor: PaMIntrygujące

Najwyższy maszt na Świecie zbudowany w Polsce– 646 metrów - Intrygujące

Najwyższy obiekt na Ziemi do 2008 roku wpisany do księgi rekordów Guinnessa – maszt radiowy w Konstantynowie, zbudowany w Polsce w 1974 roku.

Odwiedzin: 3471

Autor: pjLudzie kina

Tomasz Kot – filmowy "Tygrys" z Legnicy - Ludzie kina

Ten wysoki (niemal 2 metry!) mężczyzna to artysta stricte teatralny, który popularność osiągnął po trafieniu do telewizji, grając w sitcomie „Niania”. Wydawać się mogło wówczas, że „przypięta etykietka” komika zostanie z nim na zawsze. Jednak zaskoczył i widzów, i krytyków. Wcielając się w 2005 roku w Ryśka Riedla – wokalistę zespołu Dżem, był skazany na sukces, skazany na bluesa. Tym debiutem na wielkim ekranie sprawił, że świat kina stanął przed nim otworem.

Zupełnie inna historia Majów? - Historia

Historia Majów mogła potoczyć się zupełnie inaczej, niż zakłada oficjalna nauka. Okazuje się, że nawet w środowisku naukowym istnieją naukowcy potrafiący myśleć inaczej, niż zakładają przyjęte powszechnie teorie.

Odwiedzin: 2807

Autor: pjLudzie kina

Amy Adams – od uroczego kaczątka po lśniącego łabędzia - Ludzie kina

To amerykańska aktorka o niebywałym szczęściu. Dlaczego? Zagrała dwa razy z Meryl Streep, była dziewczyną Supermana, uwodziła wdziękiem w „American Hustle”, a jako skromna dziewczyna z sąsiedztwa w oryginalnym filmie pt. „Ona” roztaczała ciepłą i subtelną aurę. I najważniejsze - mimo młodego wieku - ma na swoim koncie pięć nominacji do Oscara.

Winter is Coming! Oto zwiastun 7. sezonu "Gry o tron" - Artykuły o filmach

24 maja telewizja HBO wreszcie zaprezentowała pełny zwiastun swojej sztandarowej produkcji, czyli kolejnego, siódmego już, sezonu „Gry o tron”. Cieszący się ogromną popularnością serial na podstawie prozy George'a R. R. Martina ma mnóstwo fanów na całym świecie. Finał szóstego sezonu oraz odcinek „Bitwa Bękartów” zszokowały wszystkich. Zwiastun przedostatniego siódmego sezonu (tym razem złożonego z 7 odcinków) udowadnia, że będzie jeszcze bardziej krwawo i widowiskowo! Warto czekać!

Odwiedzin: 1714

Autor: pjZabawne

Robot BB-8, czyli idealna zabawka dla fanów "Star Wars" - Zabawne

Nie macie pomysłu na świąteczny prezent dla swoich pociech? A może jesteście miłośnikami „Gwiezdnych wojen”? Od jakiegoś czasu w internetowym sklepie Ispot dostępna jest zabawka od firmy Sphero, która zauroczy i tych najmłodszych, i tych nieco starszych dzieciaków. Mowa o kosztującym 150 dolarów BB-8, czyli sympatycznym robociku z siódmego epizodu sagi pt. „Przebudzenie mocy”. O jakości filmu przekonamy się już 18 grudnia. Natomiast zdalnie sterowany tabletem lub smartfonem za pomocą specjalnej aplikacji droid BB-8 już zdobywa serca wielu osób. Wykonany z poliwęglanu waży 200 gramów, wysoki na 11,4 cm, szeroki na 7,3 cm i porusza się z prędkością do 7 km/h. Po naładowaniu małego akumulatora zabawy starczy na godzinę czasu.

"System (Ofiara 44)" – W kleszczach komunizmu - Recenzje książek

Powieść pt. „System”, znana wcześniej jako „Ofiara 44”, a w 2015 roku wznowiona przez Wydawnictwo Albatros, to podróż do Związku Radzieckiego lat 50. – świata moralnej zgnilizny, upadku człowieczeństwa, wręcz namacalnego zła. Autor Tom Rob Smith zainspirowany prawdziwą historią Rzeźnika z Rostowa, czyli Andrieja Czikatiło, wstrząsa czytelnikiem, wystawiając jego wrażliwość na próbę. To jedna z najlepszych książek, jakie miałem okazję przeczytać w ostatnich latach.

"Harry Potter i Przeklęte Dziecko" – Co z tym Harrym? - Recenzje książek

Jaka była tajemnica sukcesu sagi Harry'ego Pottera? Czy tkwiła ona w magii świata przedstawionego przez J.K. Rowling, czy raczej w postaciach, które stanowiły fundament całego cyklu? Co było bardziej niezwykłe: docieranie do najbardziej emocjonujących momentów wszystkich siedmiu powieści, czy raczej powolne uświadamianie sobie, że ich bohaterowie pod wieloma względami przypominają nas samych?

"Wołyń. Wspomnienia ocalałych. Tom I i II" – Bohaterowie do końca! - Recenzje książek

Po seansie filmu „Wołyń” Wojciecha Smarzowskiego przyszła pora na lekturę książki, która jest zdecydowanym głosem w dyskursie na temat ludobójstwa, jakiego dopuścili się w latach 40. XX wieku bandy UPA. „Wołyń. Wspomnienia ocalałych” to dwa tomy składające się z ponad 800 stron – opowieści mrożących krew w żyłach, ale jednocześnie dających nadzieję. Dzięki zebraniu i spisaniu wspomnień ocalałych Polaków autor tej publikacji – Marek A. Koprowski sprawia, że ich ból nigdy nie umrze razem z nimi.

autor:lukasz_kulak(939 pkt)

utworzony: 1 dni temu

liczba odwiedzin: 14

autor:aragorn136(4241 pkt)

utworzony: 3 dni temu

liczba odwiedzin: 32

autor:Filmaniak01(314 pkt)

utworzony: 6 dni temu

liczba odwiedzin: 46

autor:admin(4658 pkt)

utworzony: 8 dni temu

liczba odwiedzin: 100

autor:admin(4658 pkt)

utworzony: 17 dni temu

liczba odwiedzin: 286

autor:pj(2653 pkt)

utworzony: 319 dni temu

liczba odwiedzin: 937

autor:admin(4658 pkt)

utworzony: 39 dni temu

liczba odwiedzin: 234

autor:admin(4658 pkt)

utworzony: 8 dni temu

liczba odwiedzin: 100

autor:pj(2653 pkt)

utworzony: 375 dni temu

liczba odwiedzin: 1482

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2019 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.266

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję