O nasChronologiaArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

Anton Yelchin – dlaczego tak wcześnie, dlaczego tak pechowo? - Ludzie kina

Nie był gwiazdą światowego formatu, bożyszczem nastolatek ani artystą wybitnym, ale zagrał kilka charakterystycznych ról, którymi udowodnił swój talent. Świat filmu był mu pisany. Mógł jeszcze stworzyć wiele kreacji, ale jego młode życie zostało brutalnie przerwane, i to w sposób dziwny, i straszny. Pochodzący z Rosji 27-letni Anton Yelchin został bowiem zmiażdżony przez własne auto!

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
pj (11199 pkt)
Ilość odwiedzin:
4 747
Czas czytania:
6 509 min.
Kategoria:
Ludzie kina
Autor:
pj (11199 pkt)
Dodano:
2417 dni temu

Data dodania:
2016-06-22 14:59:52

Na usta cisną się pytania: dlaczego?, czy to możliwe?. A jednak los bywa okrutny. 19 czerwca wczesnym rankiem aktor miał jechać na próbę teatralną. Kiedy się nie stawił i nie odbierał telefonów, zaczęto się niepokoić. Po przybyciu do jego posiadłości znajomi odkryli makabryczny widok. Ciało Antona było wręcz przyszpilone do bramy. Auto – masywny jeep stoczył się po stromym podjeździe wprost na młodego aktora. Początkowe śledztwo nie wykazało, aby było to samobójstwo czy zabójstwo. Raczej totalny pech. Samochód miał podobno fabryczną wadę skrzyni biegów.

 

Gdy przeczytałem pierwsze nagłówki o śmierci Yelchina, wyobraziłem sobie, że zginął w tragicznym wypadku, jak Paul Walker. Zapewne pędzący zbyt zawrotną prędkością, wypadł z jezdni. Tymczasem Anton skończył życie w bardzo nietypowy i trudny do uwierzenia sposób (nad Harrisonem Fordem anioł stróż czuwał – przeżył katastrofę prywatnego samolotu, który osobiście pilotował; Antona szczęście opuściło całkiem). Złośliwi i hejterzy komentują, że nie oszukał przeznaczenia i trafi mu się „nagroda Darwina”. Być może też, jak wielu sądzi, teraz filmy z jego udziałem zyskają większą popularność, a on sam będzie bardziej wychwalany po śmierci, niż kiedy był tryskającym zdrowiem chłopakiem. Nie było jeszcze takiego przypadku. Młode gwiazdy w Hollywood umierają od przedawkowania, ale być „zabitym” przez własne auto, na własnym podwórku, to coś niebywałego i niesprawiedliwego.

 

Anton Yelchin był jedynakiem, typowym chłopakiem z sąsiedztwa. Unikał skandali. Nie brylował na salonach. Zawsze sympatyczny, otoczony przyjaciółmi. Lubił grać na gitarze. Przez pewien czas był członkiem zespołu punkowego. W filmach zaczął grać już w wieku 9 lat. Najbardziej pamiętamy go z ról, które wcześniej wykreowali inni – Chekova w odnowionej fantastycznej serii „Star Trek” (premiera trzeciej części w lipcu 2016) oraz Kyle’a Reese’a w „Terminatorze: Ocalenie” (2009). Tych, znanych i lubianych przecież już przez szeroką publiczności, bohaterów zagrał też wiarygodnie. Szczególnie (w każdym filmie) przyciągał ten jego rosyjski akcent i wrodzony magnetyzm.

 

Anton Viktorovich urodził się w Leningradzie 11 marca 1989 roku. Jego rodzice Irina Korina i Wiktor Jelczin byli słynną parą łyżwiarzy figurowych. Jako sześciomiesięczne dziecko wyemigrował z nimi do USA. Jednak nie poszedł ich śladem. Zamiast sportu, wybrał aktorstwo. Od początku widać było, że miał potencjał na bycie wielką gwiazdą. Pojawiał się często w rolach drugoplanowych, ale i na tym dalszym planie pokazywał, że grać potrafi, a charyzmy mu nie brakuje. Zaczynał od reklam i seriali. Zadebiutował w telewizyjnym „Gepetto, ojciec Pinokia”, ale pierwszą, ważną rolę wykreował w „Krainie wiecznego szczęścia” (2001 rok), gdzie partnerował Anthony’emu Hopkinsowi. Za tę kreację otrzymał nagrodę Young Artist Award (przyznawana od 1979 roku przez fundację młodych artystów).

 

Przemierzał galaktykę statkiem Enterpise, ukrywał się przed Terminatorami, ale nie zapominajmy, że na swoim koncie miał kilkadziesiąt innych – mniej lub bardziej udanych – występów. Wyrazisty był m.in. w serialu Spielberga pt. „Wybrańcy obcych” i w „Alpha Dog” (2006). Szczególnie ten drugi tytuł otworzył mu wrota do większej ilości ciekawych filmowych propozycji. Dramat „Alpha Dog” to opowieść o młodym chłopaku, porwanego za długi brata przez gangsterów, któremu zostało niewiele minut życia. Kameralny film, gdzie zagrali m.in. Bruce Willis, Sharon Stone (matka Zacka – głównego bohatera) oraz Justine Timberlake podobał się widzom. A nastoletni Yelchin nie pozostał w tyle, gdzieś zagubiony wśród znanych aktorów. Dobrze wcielił się w naiwnego młodzieńca.

 

Warto też wspomnieć o roli w „Podwójnym życiu” (2011) w reżyserii Jodie Foster, gdzie był synem postaci granej przez Mela Gibsona (faceta przeżywającego załamanie i kryzys wieku średniego, „zaprzyjaźniającego się” z maskotką bobra) oraz ciekawej kreacji w komediowym horrorze pt. „Postrach nocy” (Colin Farrell jako wampir – miły dla oka widok!). Sugestywny, wyrazisty epizod Anton zaliczył u Jarmusha w „Tylko kochankowie przeżyją” (2013). Jak się okazało, temat wampirów „służył” Yelchinowi. Ze złem walczył jako Odd Thomas (w adaptacji znanej powieści Dean Koontza), miłością darzył młodą studentkę w „Do szaleństwa” (2011) i doradzał innym rówieśnikom w komediodramacie „Charlie Bartlett” (2007).

 

Aktor nie unikał też użyczania głosu w filmach dla dzieci (np. w „Smerfach” jako Ciamajda; a ostatnio w animowanej adaptacji powieści Guillermo del Toro pt. „Trollhunters”) i bardzo kameralnych produkcji. Przytoczyć można takie tytuły jak: „Eksperymentator” (z wąsikiem nie do poznania!) czy „Green Room”. Oba z 2015 roku. Pierwszy to historia znanego psychologa Stanleya Miligrama, który w 1961 roku przeprowadził serię eksperymentów sprawdzających podatność na posłuszeństwo szafom; drugi to film o pewnej kapeli i grożącej jej grupie skinheadów.

 

Tak szczery, tak miły i tak lubiany. Zmarł zbyt wcześnie. Zginął w dziwnym wypadku. Strata, która będzie jego bliskich – rodziców i przyjaciół bolała bezustannie. 

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Galeria zdjęć - Anton Yelchin – dlaczego tak wcześnie, dlaczego tak pechowo?

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora pj

 -

Odwiedzin: 233

Autor: pjHistoria

"Diabeł Łańcucki" – historyczna pasja, szlachecka determinacja - Historia

25 grudnia 2022 roku, czyli w pierwszy dzień Świąt Bożego Narodzenia polscy miłośnicy dawnej historii, walki bronią białą i szlacheckiej pewności siebie otrzymali nie lada prezent. Warto o nim napisać, tym bardziej że ogromna liczba wyświetleń rośnie z dnia na dzień. Nic dziwnego. Od czasów premiery „Ogniem i mieczem” nie było bowiem filmowej opowieści z tak wykreowaną atmosferą, z tak oddanym realizmem epoki i wyrazistymi postaciami (nie tylko fikcyjnymi). „Diabeł Łańcucki” to przykład tego, jak z pomocą internautów, kreatywnie i zawzięcie można stworzyć coś, co wygląda lepiej niż film fanowski i ma szansę stać się jednocześnie barwną lekcją historii oraz widowiskowym serialem z gatunku „polskiego płaszcza i szpady”.

 -

Odwiedzin: 190

Autor: pjArtykuły o grach

Komentarze: 1

The Game Awards 2022 – "Elden Ring" pokonał konkurencję! - Artykuły o grach

Kratos musiał uklęknąć i skinąć głową. Bo oto nie „God of Wars: Ragnarok” zwyciężył w tej bitwie, a „Elden Ring” – również gra w konwencji fantasy, ale od japońskiego studia FromSofware. Osadzona w świecie pełnym tajemnic i niebezpieczeństw, gdzie doszło do rozbicia źródła życie Złotego Drzewa… Kto jeszcze podbił serce graczy i jury w innych kategoriach? Jakie pokazano zapowiedzi, poza nowym „Death Stranding” i kolejnym „Cyberpunkiem”? Przed Wami, odbywające się późno w nocy czasu polskiego, z 8 na 9 grudnia, The Game Awards 2022 w pigułce.

 -

Jerzy Połomski – cała sala żegna pana! - Zespoły i Artyści

Czasem niewiele potrzeba, aby porwać publiczność. Wystarczy prosta, acz chwytliwa melodia, zapamiętywalny tekst oraz chyba najważniejsze – ten błysk w oku, uśmiech i czar. Niekoniecznie doskonały, mocny jak dzwon głos. W przypadku zmarłego w wieku 89 lat Jerzego Połomskiego tak właśnie było. Publiczność go kochała, bo jak sam mawiał: „Nic nie można robić na siłę, nie zamierzam udawać i próbować przypodobać się komukolwiek. Najważniejsza jest autentyczność". I właśnie ta autentyczność sprawiała, że należał do grona tych największych, polskich piosenkarzy.

 -

Odwiedzin: 546

Autor: pjSprzęt

To dopiero ryzyko. Zabójcze gogle VR dla odważnych graczy! - Sprzęt

Palmer Luckey to geniusz – pomyślą jedni. Palmer Luckey to socjopata o czarnym poczuciu humoru – stwierdzą inni. Dlaczego? Otóż dawny założyciel firmy Oculus VR (sprzedał ją Facebookowi), a obecnie pracownik rządu USA wpadł jakiś czas temu na pewien szokujący, acz niesamowity pomysł. I podobno wdraża już go w życie, wyprzedzając scenarzystów serialu „Black Mirror”. Ale o co się rozchodzi panie Ferdku? A o takie specjalne gogle wirtualnej rzeczywistości sąsiedzie, co to sobie założysz na oczy i grasz, a kiedy zginiesz w tej grze, to naprawdę też, aż ci „bańka” pęknie!

 -

Zielona Góra, jakiej nikt się nie spodziewa! - Ciekawe miejsca

Zielona Góra zwana też Winnym Grodem to miasto na północnym krańcu Dolnego Śląska, w którym być może nie raz byliście, ale jakiego nie znacie, a nawet jakiego przenigdy byście się nie spodziewali. Jeżeli ktoś (tutaj autor) takimi słowami przedstawia to ciekawe miejsce, to wiedźcie, że coś jest na rzeczy. Czytając „przewodnik” Mieczysława J. Bonisławskiego, będziecie jednocześnie popijać wino z jego bohaterami oraz wspólnie zwiedzać i odkrywać zielonogórskie zakamarki oraz tamtejszą kulturę. Ale nie chodzi o typowe zabytki. Skarbami będą stare wagony kolejowe, parowozy, budynki pionierów i związana z nimi historia. Autor tak napisał całą książkę, że pobudza ona wyobraźnię i zachęca do przyjazdu także turystów z dalszych, polskich regionów.

Teraz czytane artykuły

 -

Odwiedzin: 4747

Autor: pjLudzie kina

Anton Yelchin – dlaczego tak wcześnie, dlaczego tak pechowo? - Ludzie kina

Nie był gwiazdą światowego formatu, bożyszczem nastolatek ani artystą wybitnym, ale zagrał kilka charakterystycznych ról, którymi udowodnił swój talent. Świat filmu był mu pisany. Mógł jeszcze stworzyć wiele kreacji, ale jego młode życie zostało brutalnie przerwane, i to w sposób dziwny, i straszny. Pochodzący z Rosji 27-letni Anton Yelchin został bowiem zmiażdżony przez własne auto!

 -

"Dracula. Historia Nieznana" – Vlad "Palownik". Dracula bez kłów - Recenzje filmów

Producenci filmowi nie potrafią bądź też nie chcą uczyć się na własnych błędach. Za przykład mogą posłużyć tuziny nieudanych sequeli, rebootów czy remake’ów popularnych serii. Zamiast wyciągnąć wnioski z wcześniejszych niepowodzeń, dalej zażarcie brną w obranym przez siebie kierunku, wypuszczając na rynek kolejne obrazy, które już w momencie wejścia do kin, okazują się ogromną finansową klapą. Z podobną praktyką mamy do czynienia w przypadku „Draculi. Historii nieznanej”.

 -

Mapa wzywa Cię! Posłuchaj. Otwórz serce i wyobraźnię - Muzyczne Style

Dawno temu, chcąc odnaleźć unikalny skarb, człowiek musiał najpierw zdobyć mapę, na której widniały wskazówki, co do miejsca ukrycia. Była to żmudna, niebezpieczna czynność. Lepiej ma fan brzmień alternatywnych, mieszkający współcześnie w Polsce. Dlaczego? Wystarczy, że spojrzy na Mapę – nie żadną poniszczoną, papierową, a młodą, żywą, oddychającą, śpiewającą. Mowa o artystce prezentującej muzykę niebanalną. Kobiecie, której twórczość wymyka się dokładnemu zdefiniowaniu. 27 listopada 2021 roku wydała debiutancki album pt. „Wzywam Cię”. Kto przeoczył tę datę, powinien jak najszybciej przeczytać ów artykuł i dowiedzieć się, na czym ogólnie polega wyjątkowość krążka – muzycznej, połyskującej perły. A ten, kto jeszcze nie zna Mapy, otrzyma ciekawe o niej informacje!

 -

"Mała Zagłada" – Rany, które nie zagoją się nigdy - Recenzje książek

TEN CZAS, jak nazywa autorka wojenną bezsensowną i bezduszną zawieruchę, nie oszczędza nikogo. Jest niczym palec diabła, który skrzywdzi też i tych najmłodszych, niewinnych. Bo to właśnie dzieci cierpią najbardziej. Tak było w Sochach na Zamojszczyźnie 1 czerwca 1943 roku. Tętniąca życiem, licząca ponad 80 domów, wioska w kilka godzin przestała istnieć. Pozostały zgliszcza, popiół i garstka cudem uratowanych mieszkańców.

 -

Faust powraca z nową płytą! "Cisza po Tobie" już 30 września - Muzyczne Style

Thrash metalowe brzmienia oraz przemyślane teksty skryte za potężnym growlem znajdą ujście w najnowszym albumie zespołu pt. „Cisza po Tobie”. Po „Pogardzie”, nadszedł czas na promocję wydawnictwa w postaci drugiego singla – „Jakbyś Gryzła Żwir”. Na taką informację fani Fausta mogą zareagować tylko w jeden sposób – skakać mentalnie pod sceną, krzyczeć, szaleć, ale też zadumać się głęboko. Cieszymy się zatem, że możemy owego newsa podać, tym bardziej że wcześniej na łamach naszego portalu pojawiły się zarówno wywiady z członkami zespołu, jak i recenzja poprzedniego krążka – „Wspólnoty Brudnych Sumień”.

Nowości

 -

Tomek na tropie jeleniogórskich bestii! - Fotografia/Malarstwo

W czasach PRL-u swoje liczne przygody przeżywał Tomek Wilmowski. Odwiedził chociażby Amazonkę, Australię, Czarny Ląd, Egipt. Spotkał nawet Yeti. Ale był on tylko postacią ze słynnych książek dla młodzieży autorstwa Aleksandra Szklarskiego sprzed wielu lat. Współczesny i prawdziwy bohater niniejszego tekstu ma takie samo imię. Nie brał jednak udziału w tak dalekich wyprawach, gdyż jego przygoda zaczęła się i trwa w, skrywających tajemnicę, Karkonoszach (niesamowitym miejscu mogącym konkurować z tymi z kart powieści Szklarskiego). Tomasz Szyrwiel, bo tak nazywa się człowiek, z którym porozmawialiśmy, „odkrył” bowiem istnienie różnej maści... baśniowych stworów na jeleniogórskiej ziemi. Niestety, nie dosłownie. Jest fotografem i rysownikiem, potrafiącym połączyć ze sobą sztukę cyfrową i tradycyjną. Jego prace pobudzają wyobraźnię na tyle, że nie będziecie mogli zasnąć przez długie noce…

 -

"The Bear" i "Będzie bolało" – Patelnią i skalpelem - Seriale

Rok 2022. Działo się w świecie serialowym, oj działo! Oczekiwany „Ród Smoka” zmagał się z rodzinnymi sporami, „Andor” zaskoczył gwiezdno-wojenną partyzantką w zakamarkach galaktyki, a „Pierścienie Władzy” próbowały zahipnotyzować swoim blaskiem (choć nieskutecznie). Niestety gdzieś w ich cieniu schowały się seriale, które okazały się ostatecznie produkcjami, może nie o wiele bardziej intrygującymi fabularnie, ale na pewno odznaczającymi się niesamowitą energią, wygraną dramaturgią i satyrycznym zacięciem. Jeżeli jeszcze ich nie znacie, to zajrzyjcie do amerykańskiego baru kanapkowego „The Bear”, a później do brytyjskiego publicznego szpitala, bo „Będzie bolało”. Paradoksalnie bardzo podobnych obiektów, gdzie pracują charyzmatyczni i na pierwszy rzut oka antypatyczni chłopcy.

 -

Jak wychowywać dziecko, aby w przyszłości było samodzielne? - Prywatne - Mój Blog

Każde, nawet małe, dziecko ma prawo do wyrażania swoich spontanicznych emocji, takich jak: radość, lęk czy złość. Ważne jest, by w dorosłości było zaradne. Wszystko zależy oczywiście od odpowiedniego podejścia rodziców, ale powinni oni o pewnych kwestiach pamiętać, gdy mają dorastające pociechy.

 -

"Dystopia" – świat, w którym fani symfonicznego metalu będą zahipnotyzowani - Muzyczne Style

Nightwish, Epica, Delain to zespoły, których wielu słuchaczom przedstawiać nie trzeba. Z sukcesem wykonują one muzykę metalową połączoną z symfonicznymi brzmieniami i głosem wokalistki dysponującym głosem iście operowym. Do tego grona próbują dołączyć początkujący w tym gatunku Elie Veux i jego francuska grupa OÏKOUMEN. Niedawno wydali debiutancki album pt. „Dystopia”.

 -

"IO" – Barwna Odyseja Pewnego Osiołka - Recenzje filmów

Niektórzy mówili, że banał. Inni twierdzili, że zbyt dziwne, a manieryzmy nie pozwalają wejść w tę historię. Jeszcze ktoś zauważył przeładowanie obrazami i nadmiarem interpretacji przy tak minimalistycznej narracji (niemalże braku dialogów). Cóż. Polskim krytykom filmowym czasem niełatwo dogodzić, ale za to Ci zza oceanu pieją z zachwytu. „IO” (ang. „EO”) otrzymał bowiem aż średnią 85 punktów w serwisie Metacritic. Co więcej, nominowano go do Oscara w kategorii film międzynarodowy. Jak więc jest z tym Osiołkiem? Kochać, pogłaskać i podać dłoń Jerzemu Skolimowskiemu? Przejść obok niego obojętnie? Ja, mimo dostrzegalnych wad, skłaniam się do tej pierwszej czynności.

 -

Nowoczesna Technologia Hybrydowego Oczyszczacza Powietrza! - Technologie

W Polsce powstało urządzenie zaprojektowane we współpracy z NASA. Nie, nie chodzi tutaj o ważny element statku kosmicznego, ale i tak taka informacja robi spore wrażenie. Mowa o modelu działającym przy pomocy najnowocześniejszej technologii, a służącemu do poprawiania jakości powietrza w mieszkaniach. Jest to jedyny tego typu produkt w naszym kraju. Co więcej wiadomo na jego temat?

Artykuły z tej samej kategorii

 -

Odwiedzin: 6261

Autor: pjLudzie kina

Robert Downey Jr. – Upadki i zwycięstwa - Ludzie kina

Buntownik na ekranie, buntownik w życiu prywatnym. To stwierdzenie najlepiej opisuje tego hollywoodzkiego gwiazdora. Robert Downey Jr. niegdyś był na samym dnie. Dziś ciągle na topie zyskuje coraz więcej fanów. Obecny sukces zawdzięcza bez wątpienia dwóm filmowym rolom. To Iron Man i Sherlock Holmes – postaci, w które chyba nikt inny nie wcieliłby się lepiej niż on.

 -

Odwiedzin: 1288

Autor: adminLudzie kina

Komentarze: 1

Kaskader Jacek Jagódka – skaczący Tarzan, walczący wiking, hollywoodzki sukces! - Ludzie kina

Upadki z wysokości, przyjmowanie ciosów, nurkowanie, szybka jazda motocyklem… Można by jeszcze długo wymieniać czynności, którymi zajmują się kaskaderzy. Gdyby nie oni, serca widzów nie biłyby w szybkim tempie. Nie powstałyby szalone, trzymające za gardło, niebezpieczne sceny akcji. Nie zawsze przecież cuda z komputera zastąpią człowieka. Dlatego kaskader to zawód nadal bardzo potrzebny. W Polsce nie jest on aż tak wyniesiony na piedestał, ale w Hollywood jak najbardziej. To właśnie tam swoje marzenia spełnia pochodzący ze Stalowej Woli, a mieszkający w Londynie 38-letni Jacek Jagódka. Niech Was nie zmyli zabawne nazwisko. Ten facet wziął przecież udział w krwawym „Wikingu”! Zapracowany, w przerwie między kolejnymi projektami, zgodził się na wywiad dla portalu ludzi z pasją.

 -

Odwiedzin: 7266

Autor: pjLudzie kina

Komentarze: 1

Bruce Lee – sukces i klątwa mistrza kung-fu - Ludzie kina

Bruce Lee. Ikona i legenda, którą nikomu przedstawiać nie trzeba. Nie ma na świecie człowieka (chyba że mieszka w głębokim buszu), który o nim nie słyszał. Na początku lat 90. zekranizowano biografię aktora w udanym filmie pt. „Smok: historia Bruce’a Lee” z doskonałą rolą Jasona Scotta… Lee (zbieżność nazwisk przypadkowa). A w roku 2019 jego nieśmiertelny duch ponownie mocno daje o sobie znać. Najpierw za sprawą opisywanego już na łamach portalu Altao.pl serialu pt. „Wojownik” i dzięki Quentinowi Tarantino, który to wprowadził postać mistrza kung-fu do swojego filmu „Pewnego razu w… Hollywood”.

 -

Odwiedzin: 4971

Autor: pjLudzie kina

Komentarze: 1

Dwayne "The Rock" Johnson – Uśmiechnięty twardziel - Ludzie kina

Najsympatyczniejszy mięśniak Hollywood. Filmy z jego udziałem to swoiste guilty pleasure – wiesz, że są średniej jakości fabularnej, ale i tak z miłą chęcią obejrzysz, bo gra tam właśnie On. Niedawno biegał po dżungli w nowej wersji „Jumanji”, a zapewne na kinowych ekranach będzie gościł jeszcze często i gęsto. Co ma w sobie takiego ten były zawodnik wrestlingu, że jego kariera tak bardzo poszybowała w górę, deklasując niegdyś popularnego Hulka Hogana?

 -

Odwiedzin: 4286

Autor: pjLudzie kina

Komentarze: 5

Timothée Chalamet – new gold boy of Hollywood - Ludzie kina

Raz na kilka lat za oceanem odkrywane są nowe męskie aktorskie talenty. Wśród dzieciaków takim objawieniem był niedawno Jacob Trembley („Pokój”). A w grupie starszych chłopaków widzów i krytyków zachwyca, nazwany przez koleżankę z planu – młodym Danielem Day-Lewisem sympatyczny „Timmy” Timothée Chalamet. Nominowany do Oscara miał ogromną szansę zostać najmłodszym w historii kina aktorem odbierającym tę prestiżową statuetkę (do tej pory był nim Adrien Brody). Ostatecznie przegrał jednak z Garym Oldmanem. Oto lśniący złoty chłopiec Hollywood!

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2023 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.441

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję