O nasChronologiaArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

Czym jest DNA? - Genetyka i Biologia

DNA – kwas deoksyrybonukleinowy – jest nośnikiem informacji genetycznej i warunkuje poprzez konkretnie zapisane informacje nasz wygląd zewnętrzny, podatność na dane choroby, kolor włosów, skóry i wiele innych cech fizycznych ludzi.

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
lukasz_kulak (1939 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
23 281
Czas czytania:
43 895 min.
Autor:
lukasz_kulak (1939 pkt)
Dodano:
2356 dni temu

Data dodania:
2015-12-09 10:51:57

Tak przynajmniej brzmi oficjalna regułka. Jak udowodnił amerykański biolog Bruce Lipton, DNA nie jest odpowiedzialne za kontrolę naszego życia. Oto co powiedział naukowiec na jednym z odczytów:

 

„Kiedyś sam uczyłem studentów, że geny decydują o tym, jakie będzie nasze życie. Była to bardzo smutna wizja. Przecież nie wybraliśmy sobie genów, zostały nam dane przy zapłodnieniu. Wierzono, że nie możemy ich zmienić ani od nich uciec. A przeznaczenie wydawało się z góry ustalone z powodu tego niewzruszonego planu zapisanego w naszym DNA. Na szczęście okazało się, że ten scenariusz można zmienić. Jeżeli nie jesteśmy zadowoleni z zapisu w naszych komórkach, możemy przeprogramować swoje DNA. Jak? Poprzez zmianę reakcji na otoczenie. To, co naprawdę nas określa, to nasze przekonania na temat środowiska, w którym żyjemy. Jeśli zaczniemy kontrolować swój umysł, wpływać na sądy i zachowania, możemy zmienić chemię komórek. Mamy tendencję do przypisywania genom odpowiedzialności za nasze cechy charakterologiczne i skłonności do pewnych chorób tymczasem to, w jaki sposób geny są wybierane, zależy od naszych myśli i postaw. Jeżeli zmienisz swoją reakcję na środowisko, zmienisz swój los”.

 

Od lat 90. wiadomo, że DNA wpływa na otoczenie. Vladimir Poponin i Peter Gariaev w pojemniku, w którym sztucznie stworzyli próżnię, zbadali układ fotonów i stwierdzili, że zgodnie z założeniami pozostają one w formie nieregularnie rozproszonej. Następnie w pojemniku umieścili próbkę ludzkiego DNA. To spowodowało zmianę układu fotonów. Zaskakujące jednak było to, że układ fotonów pozostał w nowej formie nawet po usunięciu próbki DNA. Niezwykły eksperyment również w latach 90. przeprowadzony został przez armię amerykańską. Badaniu poddano DNA jednego z ochotników. Badanemu pokazywano filmy, które w krótkim czasie miały wzbudzić emocje. Sprawdzano jednocześnie reakcję DNA w ciele tej osoby oraz w oddzielonym fragmencie, umieszczonym w innym pomieszczeniu. Okazało się, że oddzielone DNA reaguje identycznie jak to, w ciele badanego, jakby nadal było jego częścią i miało z nim łączność. Eksperyment dał te same wyniki, nawet kiedy próbkę i badanego dzieliło kilkaset kilometrów. Eksperyment potwierdził tym samym, że jesteśmy połączeni na poziomie kwantowym bez względu na dzielącą nas odległość. Najbardziej przełomowym eksperymentem było dowiedzenie, że same uczucia wytwarzane w procesach biologiczno-chemicznych kształtują DNA. Badania w tym kierunku przeprowadzono na podstawie doświadczeń Instytut Matematyki Serca (Institute of HeartMath) w badaniu pola energetycznego otaczającego człowieka. Po wyizolowaniu próbek DNA poddano je działaniu pięciu osób przeszkolonych w umiejętności wzbudzania w sobie silnych emocji koherentnych (spójnych). Badanie pokazało, że emocje tych ludzi bezpośrednio wpływały na próbki DNA, w których zanotowano zarówno zmiany fizyczne, jak i chemiczne. Podsumowując krótko, to my jesteśmy kreatorami rzeczywistości, a nie program (Matrix), w którym operujemy.

 

Łańcuch DNA

 

DNA każdej istoty żywej składa się z ciągu czterech zasad azotowych: guaniny (G), adeniny (A), cytozyny (C) oraz tyminy (T). W skład cząsteczki DNA wchodzą dwa łańcuchy zwijające się wokół własnej osi, tworząc podwójną helisę. DNA znajduje się w każdej komórce organizmu i liczy sobie 180 cm długości, czyli przewyższa długością niejednego człowieka. Naukowcy oszacowali, że po rozwinięciu DNA wszystkich komórek i połączeniu ich w jedną nić, otrzymalibyśmy drogę ponad 700 razy dłuższą niż odległość z Ziemi na Słońce! Co ciekawsze, DNA może przechowywać ponad sto bilionów razy więcej informacji niż dowolne urządzenie skonstruowane przez człowieka. Jeżeli mówimy o DNA i twardym dysku komputera, to w zasadzie omawiamy dokładnie ten sam mechanizm, ze zdecydowaną przewagą na korzyść kwasu deoksyrybonukleinowego. Dysk twardy przeznaczony jest do przechowywania i gromadzenia danych (informacji), tymczasem DNA pełni dokładnie identyczną rolę (informacją dla DNA jest np. myśl, emocja lub cechy naszego wyglądu). To, czy istota żywa jest człowiekiem, zwierzęciem, rośliną, uwarunkowane jest odpowiednim układem czterech wymienionych powyżej zasad azotowych. Twardy dysk do zapisu danych używa kodu binarnego, czyli cyfr 0 i 1, natomiast DNA wykorzystuje do tego celu wymienione wyżej zasady azotowe, które w skrócie zapisujemy: C, T, G, A. Kolejność poszczególnych zasad w przypadku DNA stanowi informację według której, dana istota manifestuje w pięciozmysłowej rzeczywistości w konkretnej formie. W przypadku twardego dysku rodzaj pliku lub innej informacji zależne jest od ciągu 0,1. Nie wiem, czy wy też macie takie wrażenie, ale odczuwam, że opisuje działanie Matrixa! Zadajmy sobie raz jeszcze pytanie „kim jesteśmy na poziomie fizycznym?”. Jesteśmy zbiorem informacji, które po zdekodowaniu przybierają charakterystyczny materialny, namacalny kształt. Naukowcy z Harvardu dowiedli, iż DNA może bez najmniejszych problemów zastąpić fizyczne dyski twarde, jako nośniki pamięci. Jak donosi portal zmianynaziemi.pl: „Naukowcy zdołali zapisać w DNA plik o wielkości 5,27 MB, zawierał 11 zdjęć, 53 426 słów, a nawet kilka skryptów Java… Bioinżynierowie z Harvarda pierwsi zapisali w łańcuchach DNA plik w postaci zer i jedynek. Następnie za pomocą urządzenia laboratoryjnego przynieśli wiele krótkich łańcuchów cząsteczek DNA zawierających zakodowany szereg znaków. W sumie poskładali około 55 tysięcy tych fragmentów, z których każda przechowuje konkretny fragment szyfrogramu. Jako takie, informacje mogą być przechowywane przez stulecia i będą wciąż zawierać pełnowartościowe biblioteki danych. Można je przechowywać na przykład w formie stałej, jako soli lub w formie płynu”. 

 

Informacja genetyczna w DNA zakodowana jest w postaci ciągu kolejnych zasad azotowych.

 

Informacja na dyskach twardych zaszyfrowana poprzez ciąg 0 i 1.

 

Również badacze z Europejskiego Instytutu Bioinformatyki udanie zastosowali DNA do zapisu informacji. Dwójka uczonych – Ewan Birney oraz Nick Goldman – w swojej pracy przeszli najśmielsze oczekiwania. Jak podaje news.sciencemag.org: „Aby to zrobić, zespół pierwszy przetłumaczył słowa pisane lub inne dane do standardowego kodu binarnego 0s i 1s, a następnie przekształcił je to do trójkowego kodu 0s, 1s i 2s-krok potrzebny, aby zapobiec wprowadzaniu błędów. Badacze następnie przepisali te dane jako ciągi zasad chemicznych w DNA jako: As, Gs, Cs i Ts… jeden gram DNA będzie posiadać 2.200.000 gigabitów informacji, lub tyle ile można zapisać w 468.000 DVD. Co więcej, badacze także dodali system korekcji błędów, kodowania informacji kilka razy i innych „sztuczek”, aby zapewnić, że informacja może być odczytana ze 100 procentową dokładnością”.

 

Cząsteczki DNA są naturalnymi nośnikami informacji cyfrowej. Składają się z czterech połączonych chemicznych związków chemicznych jak znaki alfabetu, tworząc długie łańcuchy podobne do linii tekstu. Cząsteczki DNA bardziej przypominają sekwencję zer i jedynek, które komputery cyfrowe używają do przedstawiania informacji.

 

DNA ma istotne zalety w stosunku zarówno do drukowanego tekstu, jak i mediów elektronicznych. Po pierwsze, może pozostać stabilny przez długie okresy. Kolejną zaletą DNA w mediach elektronicznych jest to, że nie wymaga zasilania, aby utrzymać jego integralność, która ułatwia transport i przechowywanie. Co więcej, DNA jest potencjalnie mniej narażone na niepowodzenia natury technologicznej. DNA to także, a może przede wszystkim doskonała elektromagnetyczna antena! Niestety w szkołach się o tym nie dowiemy, a przecież powinniśmy. Kod genetyczny stanowi krystaliczną substancję, a jej kształt sprawia, że świetnie nadaje się jako odbiorniko-nadajnik. Ponieważ świat wokół nas to tak naprawdę fale elektromagnetyczne, DNA odpowiada za zbieranie częstotliwości, które dekodowane są przez mózg. Po prostu nadajemy samych siebie!

 

Uwaga: Autor niniejszego artykułu – Łukasz Kulak – jest w trakcie zbiórki funduszy, które przeznaczone zostaną na wydanie jego drugiej książki pt. „W poszukiwaniu źródła. Korzenie cywilizacji na Ziemi”. Jeżeli Jesteś zainteresowana/ny wsparciem projektu  odwiedź:

https://polakpotrafi.pl/projekt/w-poszukiwaniu-zrodla-korzenie-cywilizacji-na-ziemi?utm_source=projects

 

Autor publikuje również na swoim blogu:

lukaszkulak92.wordpress.com  

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:




Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

1 (1)

DNA przyszłością
2356 dni temu

Zapewne DNA to przyszłość gromadzenia nowoczesnych danych. Wraz z komputerami kwantowymi z kubitowym mechanizmem algorytmicznym będą się uzupełniały idealnie. Zastanawiam się tylko czy tego typu zapis na kawałku białka nie jest podatny na temperaturę. Jak wiemy białko potrafi się ściąć w temperaturze pow. 42C. Oczywiście, zasada działania człowieka na bazie kodu DNA wymusza warunki do życia i w żywym organizmie będzie działała wyśmienicie. Być może trzeba by było zaprojektować inny budulec dla kodu DNA, który wytrzyma wysokie i niskie temperatury i nie straci właściwości zapisu danych. Wydaje mi się, że jeżeli ludzkość nie zniszczy się sama w sobie to jest to przyszłość informatyki.

Na marginesie, DNA to rzeczywiście antena i to tłumaczy, jak bliźniaki wiedzą o sobie tyle, nie widząc się, lub będąc daleko od siebie nawet kilkaset km. Po prostu jak to mówią nadają na tych samych falach, bo anteny mają idealnie dobrane :)
Dodaj opinię do tego komentarza

Więcej artykułów od autora lukasz_kulak

 -

Audycja: Mars – wymarła cywilizacja - Niewiarygodne, niewyjaśnione

25 lipca 1976 – sonda Viking 1 robi zdjęcie, która rozpala wyobraźnię naukowców z NASA, a także tysięcy ludzi wierzących w istnienie kosmitów. Mowa oczywiście o słynnej, wielkiej marsjańskiej twarzy. Z czasem okazuje się, że to raczej złudzenie optyczne. Ale czy na pewno? 17 stycznia 2021 – publikuję na swoim kanale materiał, z którego może wynikać coś innego. Umysł płata figle i często podsuwa nam nierzeczywiste obrazy. To prawda. Warto jednak poddać ponownej analizie ową fotografią oraz resztę zdjęć przesłanych przez różne sondy, gdzie widać zastanawiające obrazy kojarzące się z budowlami wymarłej cywilizacji. Wszak Czerwona Planeta nadal przyciąga tajemnicami, a nietopowe struktury niekoniecznie muszą mieć naturalne pochodzenie. Sam dr John Brandenburg przekonywał, że mogło dojść tam do użycia broni jądrowej! Zapraszam zatem czytelników portalu Altao.pl do przesłuchania podcastu także w tym miejscu. A jeżeli ktoś chce dowiedzieć się więcej o zagadkach Marsa, to zachęcam do zapoznania się z jego pierwszą częścią pt. „Wymarła planeta”, dostępną tylko na kanale Nieznana Historia Świata, który już subskrybuje 40,1 tysięcy internautów (z czego jestem bardzo dumny i za co bardzo dziękuję).

 -

Afrykańscy Dogonowie i ich zagadkowa wiedza! - Niewiarygodne, niewyjaśnione

W Afryce Zachodniej, w Mali, mieszka lud Dogonów. Plemię to okazuje się być wyjątkowe na tle innych „prymitywnych” mieszkańców Czarnego Lądu. Dlaczego? Bo mitologia dogońska zawiera niezwykłą wiedzę z zakresu... biologii i astronomii, której nie można zdobyć ot tak, nawet zakładając kontakt z naukowcami świata zachodniego!

 -

Kościół katolicki i jego wciąż nieznane patologie - Religia

Kościół pogrąża się w coraz większym stopniu. Okazuje się, że różnica w rozwoju psychicznym i świadomościowym kleru na przestrzeni setek lat nie ulega zmianie. Zarówno w czasach Państwa Kościelnego, jak i obecnie istniejącego Kościoła (jako instytucji) panuje dogmatyzm i ogólnie ujmując brak chęci do rozliczenia się z okropnej przeszłości i zmianę na lepsze. Masowe krwawe kastracje i m.in. brak jakiejkolwiek moralności (nie mówiąc o duchowości), to obraz, który wciąż ciąży na wizerunku księży. Na taki kontrowersyjny i aktualny nadal temat porozmawiałem z Igorem Witkowskim – polskim dziennikarzem i pisarzem. Autorem książki pt. "Antyduchowość".

 -

Raport Pentagonu o UFO. Analiza - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Dokładnie 25.06.2021 roku ukazał się oficjalny raport Pentagonu o niezidentyfikowanych zjawiskach powietrznych (UAP, czyli UFO). Wielu spodziewało się ze strony rządowej ogłoszenia sensacyjnych informacji – że jesteśmy odwiedzani przez obce cywilizacje. Tymczasem owszem, raport informuje o 144 obserwacjach UFO, z czego wytłumaczono tylko jedno z nich. Ponadto w raporcie znalazły się wzmianki o obiektach, które przewyższają obecną ziemską technologię. Co wynika z analizy dokumentu i jaka jest najbliższa przyszłość, jeżeli chodzi o pozaziemskie cywilizacje? O tym usłyszycie w mojej audycji.

 -

Tajemnica Biblii – Sodoma i Gomora - Religia

Pismo Święte nie jest do końca takie święte, jak mogłoby się wydawać. Opisy gniewu boskiego często przybierają postać bardzo namacalny, a istoty „święte” są fizycznymi bytami wchodzącymi w kontakt z ludźmi. Kiedy odpowiednio zrozumiemy tekst Starego Testamentu, dowiemy się, że w losy mieszkańców zamieszane były... istoty spoza Ziemi. Historia o Sodomie i Gomorze, która jest tematem mojej nowej audycji, stanowi klasyczny przykład ich wpływu. „Deszcz siarki” spuszczony z nieba, tajemnicza zamiana żony Lota w słup soli, oślepienie ludzi – to wszystko kluczowe epizody biblijnej opowieści, wskazujące prawdopodobnie na użycie nieznanej technologii tysiące lat temu.

Polecamy podobne artykuły

 -

Nanocząstki kontra komórki rakowe. Czy to będzie wygrana walka? - Genetyka i Biologia

Gdyby Doktor Quinn przeniosła się w czasie do roku 2020, złapałaby się za głowę. Z jednej strony byłaby świadkiem pandemii koronawirusa, a co za nią idzie medialnego strachu i nierównej walki z niewidzialnym wrogiem. Z drugiej odkryłaby jak medycyna poszła do przodu w radzeniu sobie z nowotworami. I jak może robić to jeszcze lepiej za sprawą nanocząsteczki, która niczym „koń trojański” rozsadzi komórkę rakową od środka!

Teraz czytane artykuły

 -

Odwiedzin: 23281

Autor: lukasz_kulakGenetyka i Biologia

Komentarze: 1

Czym jest DNA? - Genetyka i Biologia

DNA – kwas deoksyrybonukleinowy – jest nośnikiem informacji genetycznej i warunkuje poprzez konkretnie zapisane informacje nasz wygląd zewnętrzny, podatność na dane choroby, kolor włosów, skóry i wiele innych cech fizycznych ludzi.

 -

Odwiedzin: 1188

Autor: bonopasiakZespoły i Artyści

Komentarze: 1

Wywiad z Jackiem Nowakiem – perkusistą legendarnej grupy Kat i Roman Kostrzewski - Zespoły i Artyści

Jacek „Jacko” Nowak jest perkusistą legendarnej grupy Kat & Roman Kostrzewski, z którą nagrał płytę „Popiór”. Muzycy obecnie pracują nad kolejnym wydawnictwem i właśnie o to m.in. spytałem członka formacji. Porozmawiałem również o jego karierze w zespole Virgin Snatch czy płytach Kata w wydaniu Piotra Luczyka. Zapraszam do lektury!

 -

Polska Fundacja Fantastyki Naukowej: Sfera Nieskrępowanej Wyobraźni - Organizacje

Carl Sagan powiedział kiedyś, że „wyobraźnia często prowadzi na do nieistniejących światów, ale bez niej nie dotrzemy nigdzie”. Kraina Polskiej Fundacji Fantastyki Naukowej jest jak najbardziej rzeczywista. Aby jednak ją zwiedzić i odkryć wszystkie zakamarki, także przyda się błyskotliwy i otwarty umysł. Od kiedy i w jakim celu istnieje? Między innymi tego dowiecie się, czytając o niej niniejszy artykuł!

 -

"Mindhunter: sezon 2" – M jak morderca - Seriale

Zapowiadany jako mroczny kryminał połączony z thrillerem psychologicznym pierwszy sezon serialu „Mindhunter” od Netflixa miał być tym dla świata telewizji, tudzież platformy streamingowej, tym, czym był „Siedem” dla świata kina. Nic dziwnego. Za obydwa tytuły odpowiadał David Fincher – reżyser i scenarzysta, który umysł psychopaty zna jak własną kieszeń. I faktycznie. W postaci „Mindhuntera” otrzymaliśmy ostatecznie produkt solidny i intrygujący (zdaniem niżej podpisanego – ocena subiektywna), ale bardziej zbliżony do mniej emocjonującego, acz klimatycznego „Zodiaka” niż porywającego, przeszywającego filmu z Pittem i Freemanem. A jak wypada „Mindhunter 2”?

 -

Pliozaury z Mazowsza. Znaleziono kości morskich drapieżników sprzed 150 mln lat! - Intrygujące

W malowniczym mieście Iłża położonym nad rzeką Iłżanką w południowej części województwa mazowieckiego, Zamek biskupi wzniesiony w roku 1340 się znajduje. Dawno temu prawda? Ale nie aż tak. Od 25 października 2019 roku miasto słynne jest z innego powodu. W jego bliskich okolicach odkryto szczątki pliozauarów – prehistorycznych potężnych, morskich gadów! Żyły one na tym terenie znacznie dawniej niż duchowni we wspomnianym zamku, bo w Jurze – drugim okresie ery mezozoicznej, czyli 150 mln lat temu!

Nowości

 -

"Wołyniacy. Jedno życie" – Tułaczy los - Recenzje książek

„Kochaj bliźniego swego jak siebie samego” – głosi jedno z bożych przykazań. Niestety bezustanne konflikty w różnych rejonach świata pokazują, że wiele osób zapomina o tych słowach (do ciebie mówię putinie!). W trwającej od końca lutego 2022 roku wojnie w Ukrainie miłość również jest niszczona przez nienawiść. Uśpione demony zła obudziły się, a tysiące rodzin zostało zmuszone do ucieczki z bombardowanych domów. W latach 40. XX wieku było podobnie, ale szczególnego bestialstwa, ludobójstwa i zezwierzęcania ze strony nacjonalistów (wtedy ukraińskich) doświadczyli Wołyniacy. Jan Kuriata nie obrał sobie jednak za cel opisania tamtych strasznych wydarzeń w reporterskim, dokumentalnym stylu. Tego dokonali już inni. Urodzony we Wrocławiu doktor nauk humanistycznych postanowił przedstawić losy swoich rodziców, którym cudem udało się przeżyć czas łez. Na podstawie ich wspomnień napisał książkę, którą śmiało da się nazwać powieścią historyczno-obyczajową – jakże wzruszającą, intrygującą i powodują mocne bicie serca.

 -

Najlepsze motywy filmowe zmarłego Vangelisa – wirtuoza syntezatorów - Muzyczne Style

Milczący geniusz – tak o nim mówiono. Grek, który podarował słuchaczom utwory o niepowtarzalnym klimacie i nastroju. Kompozytor/samouk, który należał do grona tych najbardziej elitarnych i utalentowanych (zaczął zajmować się muzyką już jako czterolatek). Niestety, nie ma go już z nami. Vangelis, a właściwie Ewangelos Odiseas Papatanasiu odszedł w wieku 79 lat w szpitalu we Francji. Taką smutną informację podano 19 maja 2022 roku. Jego twórczość pozostanie w pamięci na zawsze. Wszak nikt, tak jak on, nie wykorzystywał syntezatorów, aby ich brzmienia stawały się naturalne (była to unikalna technika). Vangelis nagrał ponad 10 albumów z muzyką do filmów i jeszcze więcej solowych płyt. Swoimi kompozycjami zabierał słuchaczy na wyprawę do raju, do świata androidów, do czasów Alexandra Wielkiego i oczywiście tam, gdzie najważniejszych był duch walki i sportowa rywalizacja. To właśnie za „Rydwany ognia” – film o prawdziwej historii dwóch brytyjskich biegaczy, otrzymał jedynego Oscara. Z kolei za „1492” (opowieść o Kolumbie) i „Blade Runnera” był nominowany do Złotych Globów. Wystarczą pierwsze dźwięki, a każdy rozpozna te tematy. Tak samo, jak po początkowych nutach odgadnie tytuł hitu „„I'll Find My Way Home”, który powstał z owocnej współpracy kompozytora z Jonem Andersonem z zespołu Yes. Należy też wspomnieć o muzycznym dziele powstałym jako piękna oprawa odsłonięcia oficjalnego symbolu Igrzysk Olimpijskich 2004 oraz monumentalnej „Mythodei”, symfonii chóralnej zagranej w Olimpijskiej Świątyni Zeusa w Atenach, towarzyszącej misji Mars Odyssey. Więcej o tym mistrzu przeczytacie w wielu ciekawych artykułach. Tymczasem przed Wami Top 10 najlepszych main theme z filmów, które skomponował Vangelis, a które wybrał i zmontował w trwającym przeszło 6 minut materiale jego fan na kanale MyCountdownz.

 -

Odwiedzin: 48

Autor: pjKultura

Orange Warsaw Festival powraca po dwóch latach – gwiazdą Florence + The Machine! - Kultura

Dwa lata – tyle czasu minęło od poprzedniej edycji Orange Warsaw Festival. Tak długa przerwa była spowodowana pandemicznymi obostrzeniami. Na szczęście największa impreza muzyczna, odbywająca się od 2008 roku, wraca w chwale. Wydarzenie uświetni bowiem niezwykły, brytyjski zespół indie rockowy z czarującą i hipnotyzującą na scenie, charyzmatyczną, liderką Florence Welch. Fani zacierają ręce i nie mogą doczekać się 4 czerwca. Jednak nie tylko oni już kupili bilety. Okazuje się, że 15. edycja festiwalu to także gratka dla miłośników hip-hopu – zarówno polskiego, jak i zagranicznego, a także możliwość ocenienia talentu wokalnego Julii Wieniawy.

 -

Odwiedzin: 65

Autor: PontonRecenzje filmów

Komentarze: 1

"Punkt wrzenia" – Z kamerą wśród kucharzy - Recenzje filmów

„Punkt wrzenia” kipi od emocji, intensywnie gotuje się „tabaką” w kuchni, doprowadza to mniejszych poparzeń, jak i wylewa garnek wrzącej wody prosto na twarz. Nowa pozycja w bibliotece HBO MAX pochłonęła mnie bez reszty. Jest to świetnie zrealizowane kino od strony technicznej. Praca kamery, która sprawia, że mamy wrażenie, że całość jest nakręcona na jednym ujęciu. Totalnie żywe kino – dosłownie i w przenośni jesteśmy świadkami jak wygląda praca w gastronomii „od kuchni”. Jesteśmy cichymi obserwatorami – przyglądamy się wizycie sanepidu, otwarciu restauracji, przyjęciu pierwszych klientów, przyjmowaniu zamówień, tempie wykonywanych posiłków, pierwszym i kolejnym problemom oraz rozmowom między pracownikami, którzy stoją na różnych stopniach w hierarchii restauracyjnej.

 -

Odwiedzin: 94

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 1

"Rozdzielenie" – W cyferki klikaj i o nic nie pytaj! - Seriale

Nie wiem, jak jest w USA, ale u nas „pracownik jest zobowiązany w szczególności dbać o dobro firmy, chronić jej mienie oraz zachować w tajemnicy informacje, których ujawnienie mogłoby narazić właściciela na szkodę”. Czworo rafinerów makrodanych Lumon Industries raczej nie czytało polskiego kodeksu, a mimo to i tak wprowadzają te słowa w biurowe życie. I robią to w stu procentach. Mark, Irving, Dylan i „świeża” Helly siedzą więc wygodnie na krzesłach przed małymi, białymi, podłużnymi monitorami, gapiąc się w ekran i używając niebieskiej klawiatury do niszczenia „złych” liczb. To bohaterowie nowego serialu Apple Tv+, „thrillera korporacyjnego” skrzyżowanego z dramatem obyczajowym i wyraźnym elementem science fiction. „Rozdzielenie” sprawia, że mózgi widzów przez 9 odcinków też ulegną rozszczepieniu. Twórcy chowają asy w rękawie i tak zapętlają fabułę, że nie da się wyplątać.

 -

"Stefania" najlepsza, czyli przewidywalny finał Eurowizji 2022 - Festiwale muzyczne

14 maja późnym wieczorem zakończył się 66. Konkurs Piosenki Eurowizji w Turynie. Najwięcej, bo aż 631 punktów zdobyła Ukraina. Grupa Kalush Orchestra, która miesza folk z rapem, zdeklasowała zatem wszystkich rywali. Utwór pt. „Stefania” napisany dla matki jednego z członków, stał się alternatywnym hymnem ich ojczyzny, dedykowanym każdej matce. Gdyby decydowało samo jury, to pierwsze miejsce zająłby reprezentant Wielkiej Brytanii – Sam Ryder, ale widzowie oraz internauci zdecydowali inaczej. Piosenka nie jest kiepska, można nawet stwierdzić, że wpada w ucho (szczególnie część folkowa, gorzej z hip-hopowymi wstawkami), ale nie da się ukryć, że jak zawsze znaczenie miała polityka, sympatie, a tutaj dodatkowo wsparcie dla kraju ogarniętego wojną. Da się to zrozumieć. Jednak z tym, że ukraińskie jury nie przyznało Krystianowi Ochmanowi żadnego punktu, mimo że nasi eksperci sprezentowali „Stefanii” maksymalną notę, trudno się pogodzić. Polak, wnuk słynnego tenora, zajął dopiero 12. pozycję na liście, a jego kawałek pt. „River” zdobył tylko (albo aż) 151 punktów. A tak się chłopak starał, tak posługiwał się operowym głosem, walczył z rzecznymi demonami, lecz porwał go nurt. Znana tancerka – Ida Nowakowska uśmiechnięta w trakcie przekazywania wyników, powiedziała, że „kochamy Eurowizję, bo pokazuje siłę muzyki”. W przypadku 66. edycji tego konkursu bardziej chodziło jednak o siłę ludzkich serc.

Artykuły z tej samej kategorii

 -

Odwiedzin: 1937

Autor: adminGenetyka i Biologia

Komentarze: 1

Zamrożone wirusy i bakterie czekają na swoją chwilę! - Genetyka i Biologia

Pierwsza połowa roku 2020 przejdzie do historii. COVID-19, zwany inaczej koronawirusem przybył z dalekich Chin, by siać panikę i zarażać tysiące ludzi w całej Europie. Szczególnie niebezpieczny jest dla schorowanych i tych w sędziwym wieku. Najgorsza sytuacja jest we Włoszech. Natomiast w Polsce w trakcie pisania tego artykułu zmarło 5 osób. Czy ta pandemia to już początek końca? Trzeba wierzyć, że jednak nie, że uda się ją opanować. Znacznie gorsze niebezpieczeństwo grozić może natomiast całej ludzkości ze strony wirusów żyjących dawno temu…

 -

Odwiedzin: 1643

Autor: adminGenetyka i Biologia

Komentarze: 3

Koronawirus: COVID19 - SARS – Wykład profesora Krzysztofa Pyrcia - Genetyka i Biologia

Godzinny wykład profesora Krzysztofa Pyrcia na temat koronawirusa. Profesor Pyrć bardzo ciekawie przedstawia wszystkie cechy koronawirusów. Zapraszamy do oglądania!

 -

Odwiedzin: 714

Autor: pjGenetyka i Biologia

Komentarze: 1

Nowe życie przodka słonia. Wskrzeszenie mamuta! - Genetyka i Biologia

Filmy, takie jak: „Walka o ogień” czy nowszy – „10 000 B.C.” w taki sposób przedstawiły mamuty włochate, że trudno nie kłaniać się im w pas albo uciekać przed nimi, gdzie pieprz rośnie. Neandertalczycy nie decydowali się jednak na owe czynności. Za pomocą prymitywnych, drewnianych dzid wyruszali na polowanie. Jak współcześnie byłyby traktowane tez potężne zwierzęta? Możemy się o tym wkrótce przekonać. 14 września 2021 roku obiegła bowiem świat informacja, że naukowcy chcą je przywrócić do życia!

 -

Nanocząstki kontra komórki rakowe. Czy to będzie wygrana walka? - Genetyka i Biologia

Gdyby Doktor Quinn przeniosła się w czasie do roku 2020, złapałaby się za głowę. Z jednej strony byłaby świadkiem pandemii koronawirusa, a co za nią idzie medialnego strachu i nierównej walki z niewidzialnym wrogiem. Z drugiej odkryłaby jak medycyna poszła do przodu w radzeniu sobie z nowotworami. I jak może robić to jeszcze lepiej za sprawą nanocząsteczki, która niczym „koń trojański” rozsadzi komórkę rakową od środka!

 -

Dane medyczne na sprzedaż - Genetyka i Biologia

Od dziesięcioleci naukowcy prowadzą długoterminowe badania, starając się poszerzyć wiedzę na temat chorób. Dzięki regularnej rejestracji danych dotyczących stanu zdrowia i leczenia pacjentów wykazano na przykład, że ołów z łuszczącej się farby uszkadza mózgi dzieci, a podwyższone ciśnienie krwi i poziom cholesterolu zwiększają ryzyko rozwoju chorób serca i udaru mózgu. Do dziś niektórzy z pierwszych uczestników słynnego badania Framingham Heart Study (mający obecnie co najmniej 95 lat), które rozpoczęto w roku 1948, dostarczają informacji medycznych naukowcom.

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2022 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.894

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję