O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Przełęcz ocalonych" – Biblia zamiast karabinu! - Recenzje filmów

Mel Gibson – wróg numer jeden Hollywood wraca w chwale po 10 latach banicji. Jego pierwszy wojenny film w karierze „Przełęcz ocalonych” to opowieść, która zmiękczy serca i doprowadzi do wzruszeń najtwardszych facetów. Czy zatem mamy do czynienia z arcydziełem, które na nowo zdefiniuje kino gatunkowe z akcją umiejscowioną podczas drugiej wojny światowej? Otóż nie, ale z obrazem bardzo dobrym, w sam raz skrojonym pod Oscary (tu akurat jest to komplement) już tak!

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
aragorn136 (4930 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
2 255
Czas czytania:
2 816 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
aragorn136 (4930 pkt)
Dodano:
929 dni temu

Data dodania:
2016-11-05 19:25:28

Co zdecyduje Amerykańska Akademia Filmowa, dowiemy się już wkrótce, jednak wiele wskazuje, że produkcja ma szansę zgarnąć, jeśli nie same statuetki, to co najmniej kilka nominacji do tych prestiżowych nagród. Na festiwalu w Wenecji „Przełęcz ocalonych” była oklaskiwana przez 10 minut, poza tym otrzymała aż 11 nominacji do AACTA (Australijskiej Akademii Sztuk Filmowych i Telewizyjnych). Co jest więc jej siłą i co sprawia, że Gibson mimo swoich antysemickich wypowiedzi, pijackich wybryków i opinii damskiego boksera, powtórnie znajduje się świetle jupiterów? Śpieszę z odpowiedzią: wyjątkowy bohater jego filmu. To prawdziwa historia skromnego młodzieńca, sanitariusza, który z Biblią w ręku niósł człowieczeństwo tam, gdzie płonęły ognie piekielne.

 

Desmond T. Doss (Andrew Garfield) – bo właśnie jemu poświęcone jest dzieło Gibsona – w wieku dwudziestu kilku lat zaciągnął się na ochotnika do armii i wziął udział w bitwie na Okinawie w roku 1945. Różnił się od swoich kolegów z oddziału. Nie tylko tym, że był ze względu na szczupłą budowę ciała przezywany łodygą, ale przede wszystkim, że jako jedyny (i pierwszy w historii USA, tzw. obdżektor) odmawiał noszenia broni i walki. Dla osób postronnych mógł uchodzić za mężczyznę, który stał się „więźniem” swojej zaślepionej dumy. Jednak religijny pacyfista Doss, adwentysta dnia siódmego, przekonywał wszem wobec, iż wiara i przekonania nie pozwalają mu na złamanie szóstego przykazania nawet w warunkach wojny i obronie własnej. Uparcie deklarował: „gdy inni będą odbierać życie, ja będę je ratował”. I tak oto czynił. Odważnie, zamieniając broń na Biblię podarowaną przez ukochaną dziewczynę i z przygotowaną morfiną, z narażeniem swojego życia uratował 75. rannych żołnierzy, także japońskich. Za te niezwykłe czyny otrzymał najważniejsze odznaczenia, w tym Medal Honoru.

 

Doss zmarł w 2006 roku, a jego losy były wręcz idealnym tematem na męską, pełną heroizmu i pięknych wartości filmową opowieść, którą najlepiej mógł oddać na dużym ekranie chyba tylko Mel Gibson – laureat Oscara za „Braveheart – Waleczne serce”. Bo któż, jak nie on, potrafi tak sprawnie połączyć dramat jednostki, widowisko batalistyczne oraz romans i podlać to przystępnym patosem. To na szczęście nie Bay czy Emmerich, nie filmuje z bliska w co drugiej scenie amerykańskiej flagi i umie sztywną powagę rozrzedzić humorem. Wzrusza, buduje jednocześnie napięcie oraz dba o detale i autentyczność obrazu. I nawet jeśli często ubarwia i nie do końca kurczowo trzyma się faktów, to nie sposób odmówić mu mistrzowskiej formy i epickiej narracji. Podobno czytając scenariusz autorstwa Andrew Knighta („Źródło nadziei”) i Roberta Schenkkana (serial „Pacyfik”) reżyser uronił niejedną łzę.

 

„Przełęcz ocalonych” to trzy klasyczne i dość schematyczne akty. Zaczyna się od przedstawienia Dossa, jego dzieciństwa, relacji ze zmagającym się z demonami Wielkiej Wojny i alkoholem ojcem (świetny Hugo Weaving). Dalej Mel serwuje widzom miłość Desmonda do młodej pielęgniarki Dorothy (znana m.in. z „Jestem numerem cztery” Teresa Palmer) i pokazuje, jak decyzja przyszłego medyka o zapisaniu się do wojska, wpływa na ich związek. Środkowa część to standardowa obóz szkoleniowy. Protagonista jest więc początkowo szykanowany przez kolegów i nierozumiany przez dowódców (niezły Sam Worthington i charyzmatyczny Vince Vaughn w jednej z najlepszych ról w karierze), ale gdy w ostatnim akcie filmu pokaże, że tchórzostwo jest mu obce, przeobrazi się w kogoś więcej niż zwykłego kumpla z pola bitwy.

 

Gdy widz już „przetrwa” nieco nużącą, ale ponadprzeciętną pierwszą połowę filmu (klisze kliszami, jednak aktorzy windują ją w górę), to razem z Dossem pozna, co to znaczy piekło wojny. Twórca „Apocalypto” nie bierze jeńców i urządza na ekranie prawdziwą apokalipsę. Urwane kończyny, tryskająca krew, szczury obgryzające trupy żołnierzy… To tylko niektóre wizje jak z koszmarnego snu. Gibson nie stosuje retuszu. Bitwę pokazuje bardzo sugestywnie, realistycznie. I choć miejscami przesadza ze slow motion, ocierając się o kicz, to i tak z pomocą operatora Simona Duggana („300: Początek imperium”) i duetem kompozytorskim, czyli Rupertem Gregson-Williamsem („Hotel Ruanda”) i Johnem Debneyem („Wyspa piratów”) robi to, co niegdyś Spielberg z Januszem Kamińskim i Johnem Williamsem w „Szeregowcu Ryanie” – tworzy hollywoodzkie totalne kino wojenne. Szkoda tylko, że nie ukazuje desantu na wyspę z szerszej perspektywy, przez co „Przełęczy ocalonych” zabrakło nieco większego rozmachu. Mimo to widać, że kilkadziesiąt milionów dolarów nie poszło na marne. Tu wojna pokazana jest oczami Dossa, który jest tak naturalnym i ujmującym swoim urokiem sympatycznym chłopakiem, że nie sposób mu nie kibicować, nie modlić się, aby mu się udało, aby heroizm i wiara pokonały strach. Duża w tym zasługa odtwórcy głównej roli. Po zwiastunie obawiałem się, że Andrew „Spider-Man” Garfield może nie podołać zadaniu. Myliłem się. To jego najlepsza kreacja. Wiarygodna jest jego przyjaźń z nieprzychylnym mu początkowo szeregowcem Smittym (kojarzony z roli w filmie „Point Break – na fali” Luke Bracey) i mocne, przyprawiające o dreszcze sceny, gdy już opadnie bitewny kurz i szuka potrzebujących pomocy rannych wojaków.

 

Niektórzy krytycy zarzucają Gibsonowi, że nie tyle zbytnio epatuje „wojenną orgią”, a za bardzo wciska religijną symbolikę. Faktycznie można odnieść takowe wrażenie. Niczym kaznodzieja pragnie uczynić z Desmonda świętego. I mimo że bohater ani myśli sięgnąć po karabin, to jednak do końca pozostaje postacią z krwi i kości, mającą wady i pewne chwile zwątpienia. Dobrze, że reżyser ostatecznie wycofuje się z postawienia mu oczyszczonego z brudu (czyt. grzechu) pomnika.

 

„Przełęcz ocalonych” to nie filozoficzna przypowieść w stylu „Cienkiej czerwonej linii” Malicka. To hollywoodzki obraz z widocznymi minusami, ale tak działający na emocje, angażujący, naturalistyczny i oddający bezsens wojny, że nie sposób o nim po seansie zapomnieć. Wprawdzie zgrzyta tu jeszcze np. całkowite pominięcie wątku brata Desmonda czy przedstawienie japońskich przeciwników niczym mięso armatnie i pozbawione uczuć zwierzęta (tym, którym to będzie szczególnie przeszkadzać, dla kontrastu polecam znakomite „Listy z Iwo Jimy” Eastwooda), lecz ważne, że w pełni wybrzmiewa przesłanie filmu: że można zwyciężać, nie zabijając! Dzięki tej amerykańsko-australijskiej produkcji we współczesnych nam czasach pojęcie wiary w Boga, honor i dobro zyskuje nowy wymiar.

 

Ocena: 8,5/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Galeria zdjęć - "Przełęcz ocalonych" – Biblia zamiast karabinu!

Temat / Nick:

Treść komentarza:

0 (0)

Kinomaniak
929 dni temu

Nie pozostaje mi nic innego jak przyznać rację i zgodzić się z powyższą recenzją:) Polecam ten film! Mocny, ważny, krwawy, realistyczny
Dodaj opinię do tego komentarza

0 (0)

Filmowy33
924 dni temu

A ja się nie zgodzę. Za dużo kiczu (slow motion) w pokazaniu przemocy, ckliwość i drewniany wątek miłosny. I za dużo ubarwień, a za mało faktów. Dałbym tak może z 6/10 maksimum za niezłe aktorstwo drugoplanowe i dobre efekty specjalne.
Dodaj opinię do tego komentarza

0 (0)

MelFan
921 dni temu

W recenzji wkradł się błąd rzeczowy. Otóż muzykę, którą słyszymy w filmie napisał tylko Rupert Gregson-Williams. John Debney początkowo komponował utwory do tego filmu, ale ostatecznie zostały one odrzucone.
Dodaj opinię do tego komentarza

Więcej artykułów od autora aragorn136

autor:aragorn136(4930 pkt)

utworzony: 1 dni temu

liczba odwiedzin: 26

autor:aragorn136(4930 pkt)

utworzony: 2 dni temu

liczba odwiedzin: 104

autor:aragorn136(4930 pkt)

utworzony: 10 dni temu

liczba odwiedzin: 198

Polecamy podobne artykuły

autor:aragorn136(4930 pkt)

utworzony: 667 dni temu

liczba odwiedzin: 1021

autor:pj(3211 pkt)

utworzony: 665 dni temu

liczba odwiedzin: 2103

autor:aragorn136(4930 pkt)

utworzony: 2486 dni temu

liczba odwiedzin: 5265

autor:bartoszkeprowski(1882 pkt)

utworzony: 1447 dni temu

liczba odwiedzin: 2979

autor:Filmaniak01(588 pkt)

utworzony: 446 dni temu

liczba odwiedzin: 871

autor:PaM(614 pkt)

utworzony: 1805 dni temu

liczba odwiedzin: 12618

autor:bartoszkeprowski(1882 pkt)

utworzony: 1586 dni temu

liczba odwiedzin: 2177

autor:pj(3211 pkt)

utworzony: 925 dni temu

liczba odwiedzin: 1839

autor:aragorn136(4930 pkt)

utworzony: 1670 dni temu

liczba odwiedzin: 5025

autor:pj(3211 pkt)

utworzony: 1655 dni temu

liczba odwiedzin: 1751

autor:admin(5582 pkt)

utworzony: 660 dni temu

liczba odwiedzin: 613

Teraz czytane artykuły

"Przełęcz ocalonych" – Biblia zamiast karabinu! - Recenzje filmów

Mel Gibson – wróg numer jeden Hollywood wraca w chwale po 10 latach banicji. Jego pierwszy wojenny film w karierze „Przełęcz ocalonych” to opowieść, która zmiękczy serca i doprowadzi do wzruszeń najtwardszych facetów. Czy zatem mamy do czynienia z arcydziełem, które na nowo zdefiniuje kino gatunkowe z akcją umiejscowioną podczas drugiej wojny światowej? Otóż nie, ale z obrazem bardzo dobrym, w sam raz skrojonym pod Oscary (tu akurat jest to komplement) już tak!

"Terminator: Genisys" – Robodziadek i dziewczynka z jajami - Recenzje filmów

„Idź do kina, jeśli chcesz przeżyć… zawód roku” – taki slogan reklamowy idealnie pasuje do filmu „Terminator: Genisys”. Gdyby potraktować go, jako ot kolejny letni blockbuster, to bawić się można na nim zupełnie nieźle, ale gdy weźmie się pod uwagę, iż jest częścią kultowej dla kina science fiction serii i garściami czerpie z oryginalnej jedynki i dwójki, mina robi się niewesoła.

"Saga Pieśni Lodu i Ognia" mrozi i ogrzewa nasze serca - Recenzje książek

Winter is coming - znamienny i przyprawiający o dreszcze zwrot zna już miliony fanów na całym świecie. Fenomen sagi G.R.R Martina i zrealizowanego na jej podstawie serialu dorównuje "Władcy Pierścieni". Co takiego mają w sobie te książki, że zostały okrzyknięte jednymi z najlepszych powieści fantasy w historii literatury?

Helena Vondráčková – królowa czeskiej piosenki - Zespoły i Artyści

Helena Vondráčková to bez wątpienia niekwestionowana królowa czeskiej piosenki, popularna także poza swoim ojczystym krajem - zbierała nagrody na festiwalach w różnych krajach europejskich, jak i w dalekiej Kanadzie, Japonii czy krajach Ameryki Południowej.

Dzieci w filmach, czyli jak przyćmić zawodowego aktora! - Artykuły o filmach

Wiele można wymienić tytułów filmów, w których fantastyczne kreacje stworzyły małoletnie osoby. Nie tylko zagranicznych made in Hollywood, ale także produkcji europejskich. Oczywiście i na naszym polskim podwórku każdy bez problemu wskaże co najmniej jeden film lub serial z dziecięcą kultową rolą. W artykule przygotowałem ranking 20. najlepiej odegranych postaci przez dzieci i nastolatków. Ich zdolności sprawiły, że doświadczeni aktorzy z planu nie kryli podziwu, widzowie długo bili brawa, a krytycy składali niskie pokłony.

David Bowie – Spójrzcie w górę, jestem teraz w niebie - Zespoły i Artyści

Poniedziałkowy poranek, 11 stycznia 2016 roku, był szokiem dla fanów twórczości Davida Bowiego. Artysta przegrał wielomiesięczną walkę z nowotworem wątroby. O jego chorobie wiedzieli nieliczni. Szok spotęgował fakt, że David zmarł dwa dni po 69. urodzinach i tuż po premierze swojej ostatniej, wychwalanej płyty pt. „Blackstar”. Teraz od jego charyzmy i talentu niebo zabłyśnie jaśniejszym blaskiem.

Diabeł Piszczałka kontra Harry Potter, czyli o polskim fantasy dla młodzieży - Artykuły o filmach

W związku z premierą filmu pt. „Za niebieskimi drzwiami” (recenzję znajdziecie na portalu) warto przypomnieć inne rodzime tytuły fantasy przeznaczone dla naszych milusińskich, zarówno tych najmłodszych, jak i kilkunastoletnich. Tym samym udowodnimy, że Polacy też potrafili i potrafią robić filmy, które może nie mają idealnych efektów specjalnych, ale nadrabiają ciekawym klimatem i spełniają dziecięce marzenia równie sprawnie, jak Harry Potter.

Odwiedzin: 6239

Autor: pjDom i ogród

Czyszczenie i pielęgnacja mebli - Dom i ogród

Był już ogólny artykuł o metodach, dzięki którym łatwo którym można pozbyć się brudu w różnych miejscach w mieszkaniu. Teraz przedstawimy wiele praktycznych porad, jak zadbać o meble, by cały czas wyglądały na nowe. Zwykły środek do czyszczenia i szmatka nie zawsze wystarczą.

Odwiedzin: 14527

Autor: pjZdrowie i uroda

Oko i związane z nim nieprzyjemne infekcje - Zdrowie i uroda

Jesień to miesiąc, kiedy z głębokiego snu budzą się różne choroby i dolegliwości. Boli ząb, atakuje angina, grypa czy zwykłe przeziębienie. Jakby tego było mało, to na oku, konkretnie na dolnej lub górnej powiece może zbudować się nieprzyjemna opuchlizna zwana jęczmieniem, a w zaawansowanej formie gradówką. Szczególnie uciążliwa jest dla ludzi z wadą wzroku i noszących szkła kontaktowe.

"Po tamtej stronie drzwi" – Odgrzewane danie po raz n-ty - Recenzje filmów

W potopie obrazów grozy nieustannie zalewającym od pewnego czasu srebrne ekrany zdarzają się prawdziwe perły, do których można zaliczyć m.in.: „Sinister”, „Obecność”, „Coś za mną chodzi”, „Babadook” czy nawet „Dom w głębi lasu”. Wszystkie wymienione produkcje charakteryzują się kilkoma wspólnymi cechami. Są nimi: perfekcyjne wykonanie, atmosfera ciągłego niepokoju, doskonała scenografia i przemyślany scenariusz.

Odwiedzin: 939

Autor: adminCzłowiek

Dariusz Niestroj – Ze Śląska na cały świat, czyli niezwykły kunszt raciborskiego rzemieślnika - Człowiek

Oto artykuł o człowieku, który choć pochodzi z małego miasta, to jego wyroby, a raczej dzieła sztuki trafiają do znanych, cenionych osób na całym świecie. Dariusz Niestroj, bo o nim mowa, to jeden z nielicznych ludzi w Polsce, a nawet Europie, który wykonuje zawód kaletnika metodą hand made.

"Nie oddychaj" – Ciemność to koszmar widzących i raj dla ślepców - Recenzje filmów

„Nie oddychaj” to kolejny czarny koń 2016 roku. Pierwszym był film „183 metry strachu”, który osiągnął zaskakujący sukces i przywrócił blask chwały podupadającemu podgatunkowi animal attack. Wygląda na to, że teraz przyszła pora na następną odmianę horroru, czyli home invasion.

Jak napisać scenariusz filmowy? - Recenzje książek

Robin U. Russin oraz Wiliam M. Downs, dwaj amerykańscy scenarzyści całą swoją wiedzę zabrali w jednej książce. W przystępny sposób, dzieląc na poszczególne części, opisali wszystko: od techniki po ciekawostki. „Jak napisać scenariusz filmowy” to najlepsza pozycja na rynku zarówno dla laików jak i nieco doświadczonych pisarzy. To biblia dla scenarzystów.

Wywiad z Oscarem Jensenem – uzdolnionym wokalistą i finalistą programu "Śpiewajmy razem" - Zespoły i Artyści

Zobaczyliśmy go w środę 13 marca drugim odcinku kolejnego sezonu polsatowskiego programu „Śpiewajmy razem. All Together Now”. Wystarczyło, że się przedstawił, a niektórzy z liczącego 100 osób jury już zapragnęli bić brawo. A kiedy zaśpiewał piosenkę Shaggy’ego pt. „Angel”, wszyscy w szoku wstali z miejsc. Kim jest ów tajemniczy młodzian? To Oscar Jensen – pół Polak, pół Kanadyjczyk. Więcej dowiecie się z rozmowy, jaką mieliśmy okazję z nim przeprowadzić.

Odwiedzin: 105763

Autor: PaMTradycje

Przesądy – najciekawsze, najpopularniejsze, najważniejsze - Tradycje

Czy przesądy wpływają na nasze życie? Czy wierzymy w przesądy i czy się spełniają. Na co powinniśmy zwracać uwagę by uchronić się od zła i przyciągnąć dobro?

"Volta" – Lekcja historii wg Machulskiego - Recenzje filmów

Nie na darmo Juliusza Machulskiego zwykło się kiedyś nazywać „najbardziej hollywoodzkim polskim reżyserem”. Za czasów PRL-u bowiem wspomniany twórca był niezwykłym wizjonerem dziesiątej muzy, który nie bał się eksperymentować z kinem zarówno pod względem treści jak i formy.

Tajemnice Pacyfiku - Niewiarygodne, niewyjaśnione

W moim poprzednim artykule na temat legendarnego kontynentu Mu/Lemurii przedstawiałem anomalia występujące na poszczególnych wyspach na Oceanie Spokojnym, które wskazują na istnienie niegdyś wielkiego kontynentu na Pacyfiku. Teraz przejdę do omówienia dwóch niezwykłych miejsc, czyli Yonaguni i Nan Madol.

Odwiedzin: 29075

Autor: PaMPrzepisy

Ciasto 3-BIT - Przepisy

Pyszne i bardzo proste ciasto bez pieczenia, polecane osobom, które chciałyby spróbować swoich sił w pieczeniu i przy tym zaskoczyć swoich gości niebagatelnym smakiem.

autor:aragorn136(4930 pkt)

utworzony: 1 dni temu

liczba odwiedzin: 26

autor:aragorn136(4930 pkt)

utworzony: 2 dni temu

liczba odwiedzin: 104

autor:admin(5582 pkt)

utworzony: 4 dni temu

liczba odwiedzin: 122

autor:PaM(614 pkt)

utworzony: 2192 dni temu

liczba odwiedzin: 13751

autor:aragorn136(4930 pkt)

utworzony: 2 dni temu

liczba odwiedzin: 104

autor:aragorn136(4930 pkt)

utworzony: 10 dni temu

liczba odwiedzin: 198

autor:Surgeon(600 pkt)

utworzony: 23 dni temu

liczba odwiedzin: 232

autor:aragorn136(4930 pkt)

utworzony: 59 dni temu

liczba odwiedzin: 504

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2019 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.342

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję