O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Przełęcz ocalonych" – Biblia zamiast karabinu! - Recenzje filmów

Mel Gibson – wróg numer jeden Hollywood wraca w chwale po 10 latach banicji. Jego pierwszy wojenny film w karierze „Przełęcz ocalonych” to opowieść, która zmiękczy serca i doprowadzi do wzruszeń najtwardszych facetów. Czy zatem mamy do czynienia z arcydziełem, które na nowo zdefiniuje kino gatunkowe z akcją umiejscowioną podczas drugiej wojny światowej? Otóż nie, ale z obrazem bardzo dobrym, w sam raz skrojonym pod Oscary (tu akurat jest to komplement) już tak!

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
aragorn136 (4588 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
2 129
Czas czytania:
2 669 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
aragorn136 (4588 pkt)
Dodano:
870 dni temu

Data dodania:
2016-11-05 19:25:28

Co zdecyduje Amerykańska Akademia Filmowa, dowiemy się już wkrótce, jednak wiele wskazuje, że produkcja ma szansę zgarnąć, jeśli nie same statuetki, to co najmniej kilka nominacji do tych prestiżowych nagród. Na festiwalu w Wenecji „Przełęcz ocalonych” była oklaskiwana przez 10 minut, poza tym otrzymała aż 11 nominacji do AACTA (Australijskiej Akademii Sztuk Filmowych i Telewizyjnych). Co jest więc jej siłą i co sprawia, że Gibson mimo swoich antysemickich wypowiedzi, pijackich wybryków i opinii damskiego boksera, powtórnie znajduje się świetle jupiterów? Śpieszę z odpowiedzią: wyjątkowy bohater jego filmu. To prawdziwa historia skromnego młodzieńca, sanitariusza, który z Biblią w ręku niósł człowieczeństwo tam, gdzie płonęły ognie piekielne.

 

Desmond T. Doss (Andrew Garfield) – bo właśnie jemu poświęcone jest dzieło Gibsona – w wieku dwudziestu kilku lat zaciągnął się na ochotnika do armii i wziął udział w bitwie na Okinawie w roku 1945. Różnił się od swoich kolegów z oddziału. Nie tylko tym, że był ze względu na szczupłą budowę ciała przezywany łodygą, ale przede wszystkim, że jako jedyny (i pierwszy w historii USA, tzw. obdżektor) odmawiał noszenia broni i walki. Dla osób postronnych mógł uchodzić za mężczyznę, który stał się „więźniem” swojej zaślepionej dumy. Jednak religijny pacyfista Doss, adwentysta dnia siódmego, przekonywał wszem wobec, iż wiara i przekonania nie pozwalają mu na złamanie szóstego przykazania nawet w warunkach wojny i obronie własnej. Uparcie deklarował: „gdy inni będą odbierać życie, ja będę je ratował”. I tak oto czynił. Odważnie, zamieniając broń na Biblię podarowaną przez ukochaną dziewczynę i z przygotowaną morfiną, z narażeniem swojego życia uratował 75. rannych żołnierzy, także japońskich. Za te niezwykłe czyny otrzymał najważniejsze odznaczenia, w tym Medal Honoru.

 

Doss zmarł w 2006 roku, a jego losy były wręcz idealnym tematem na męską, pełną heroizmu i pięknych wartości filmową opowieść, którą najlepiej mógł oddać na dużym ekranie chyba tylko Mel Gibson – laureat Oscara za „Braveheart – Waleczne serce”. Bo któż, jak nie on, potrafi tak sprawnie połączyć dramat jednostki, widowisko batalistyczne oraz romans i podlać to przystępnym patosem. To na szczęście nie Bay czy Emmerich, nie filmuje z bliska w co drugiej scenie amerykańskiej flagi i umie sztywną powagę rozrzedzić humorem. Wzrusza, buduje jednocześnie napięcie oraz dba o detale i autentyczność obrazu. I nawet jeśli często ubarwia i nie do końca kurczowo trzyma się faktów, to nie sposób odmówić mu mistrzowskiej formy i epickiej narracji. Podobno czytając scenariusz autorstwa Andrew Knighta („Źródło nadziei”) i Roberta Schenkkana (serial „Pacyfik”) reżyser uronił niejedną łzę.

 

„Przełęcz ocalonych” to trzy klasyczne i dość schematyczne akty. Zaczyna się od przedstawienia Dossa, jego dzieciństwa, relacji ze zmagającym się z demonami Wielkiej Wojny i alkoholem ojcem (świetny Hugo Weaving). Dalej Mel serwuje widzom miłość Desmonda do młodej pielęgniarki Dorothy (znana m.in. z „Jestem numerem cztery” Teresa Palmer) i pokazuje, jak decyzja przyszłego medyka o zapisaniu się do wojska, wpływa na ich związek. Środkowa część to standardowa obóz szkoleniowy. Protagonista jest więc początkowo szykanowany przez kolegów i nierozumiany przez dowódców (niezły Sam Worthington i charyzmatyczny Vince Vaughn w jednej z najlepszych ról w karierze), ale gdy w ostatnim akcie filmu pokaże, że tchórzostwo jest mu obce, przeobrazi się w kogoś więcej niż zwykłego kumpla z pola bitwy.

 

Gdy widz już „przetrwa” nieco nużącą, ale ponadprzeciętną pierwszą połowę filmu (klisze kliszami, jednak aktorzy windują ją w górę), to razem z Dossem pozna, co to znaczy piekło wojny. Twórca „Apocalypto” nie bierze jeńców i urządza na ekranie prawdziwą apokalipsę. Urwane kończyny, tryskająca krew, szczury obgryzające trupy żołnierzy… To tylko niektóre wizje jak z koszmarnego snu. Gibson nie stosuje retuszu. Bitwę pokazuje bardzo sugestywnie, realistycznie. I choć miejscami przesadza ze slow motion, ocierając się o kicz, to i tak z pomocą operatora Simona Duggana („300: Początek imperium”) i duetem kompozytorskim, czyli Rupertem Gregson-Williamsem („Hotel Ruanda”) i Johnem Debneyem („Wyspa piratów”) robi to, co niegdyś Spielberg z Januszem Kamińskim i Johnem Williamsem w „Szeregowcu Ryanie” – tworzy hollywoodzkie totalne kino wojenne. Szkoda tylko, że nie ukazuje desantu na wyspę z szerszej perspektywy, przez co „Przełęczy ocalonych” zabrakło nieco większego rozmachu. Mimo to widać, że kilkadziesiąt milionów dolarów nie poszło na marne. Tu wojna pokazana jest oczami Dossa, który jest tak naturalnym i ujmującym swoim urokiem sympatycznym chłopakiem, że nie sposób mu nie kibicować, nie modlić się, aby mu się udało, aby heroizm i wiara pokonały strach. Duża w tym zasługa odtwórcy głównej roli. Po zwiastunie obawiałem się, że Andrew „Spider-Man” Garfield może nie podołać zadaniu. Myliłem się. To jego najlepsza kreacja. Wiarygodna jest jego przyjaźń z nieprzychylnym mu początkowo szeregowcem Smittym (kojarzony z roli w filmie „Point Break – na fali” Luke Bracey) i mocne, przyprawiające o dreszcze sceny, gdy już opadnie bitewny kurz i szuka potrzebujących pomocy rannych wojaków.

 

Niektórzy krytycy zarzucają Gibsonowi, że nie tyle zbytnio epatuje „wojenną orgią”, a za bardzo wciska religijną symbolikę. Faktycznie można odnieść takowe wrażenie. Niczym kaznodzieja pragnie uczynić z Desmonda świętego. I mimo że bohater ani myśli sięgnąć po karabin, to jednak do końca pozostaje postacią z krwi i kości, mającą wady i pewne chwile zwątpienia. Dobrze, że reżyser ostatecznie wycofuje się z postawienia mu oczyszczonego z brudu (czyt. grzechu) pomnika.

 

„Przełęcz ocalonych” to nie filozoficzna przypowieść w stylu „Cienkiej czerwonej linii” Malicka. To hollywoodzki obraz z widocznymi minusami, ale tak działający na emocje, angażujący, naturalistyczny i oddający bezsens wojny, że nie sposób o nim po seansie zapomnieć. Wprawdzie zgrzyta tu jeszcze np. całkowite pominięcie wątku brata Desmonda czy przedstawienie japońskich przeciwników niczym mięso armatnie i pozbawione uczuć zwierzęta (tym, którym to będzie szczególnie przeszkadzać, dla kontrastu polecam znakomite „Listy z Iwo Jimy” Eastwooda), lecz ważne, że w pełni wybrzmiewa przesłanie filmu: że można zwyciężać, nie zabijając! Dzięki tej amerykańsko-australijskiej produkcji we współczesnych nam czasach pojęcie wiary w Boga, honor i dobro zyskuje nowy wymiar.

 

Ocena: 8,5/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Galeria zdjęć - "Przełęcz ocalonych" – Biblia zamiast karabinu!

Temat / Nick:

Treść komentarza:

0 (0)

Kinomaniak
869 dni temu

Nie pozostaje mi nic innego jak przyznać rację i zgodzić się z powyższą recenzją:) Polecam ten film! Mocny, ważny, krwawy, realistyczny
Dodaj opinię do tego komentarza

0 (0)

Filmowy33
865 dni temu

A ja się nie zgodzę. Za dużo kiczu (slow motion) w pokazaniu przemocy, ckliwość i drewniany wątek miłosny. I za dużo ubarwień, a za mało faktów. Dałbym tak może z 6/10 maksimum za niezłe aktorstwo drugoplanowe i dobre efekty specjalne.
Dodaj opinię do tego komentarza

0 (0)

MelFan
862 dni temu

W recenzji wkradł się błąd rzeczowy. Otóż muzykę, którą słyszymy w filmie napisał tylko Rupert Gregson-Williams. John Debney początkowo komponował utwory do tego filmu, ale ostatecznie zostały one odrzucone.
Dodaj opinię do tego komentarza

Więcej artykułów od autora aragorn136

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 6 dni temu

liczba odwiedzin: 47

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 2462 dni temu

liczba odwiedzin: 3588

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 1867 dni temu

liczba odwiedzin: 4482

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 45 dni temu

liczba odwiedzin: 166

Polecamy podobne artykuły

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 608 dni temu

liczba odwiedzin: 956

autor:pj(2925 pkt)

utworzony: 606 dni temu

liczba odwiedzin: 1911

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 2427 dni temu

liczba odwiedzin: 5144

autor:bartoszkeprowski(1865 pkt)

utworzony: 1388 dni temu

liczba odwiedzin: 2877

autor:Filmaniak01(443 pkt)

utworzony: 387 dni temu

liczba odwiedzin: 781

autor:PaM(602 pkt)

utworzony: 1746 dni temu

liczba odwiedzin: 12075

autor:bartoszkeprowski(1865 pkt)

utworzony: 1527 dni temu

liczba odwiedzin: 2095

autor:pj(2925 pkt)

utworzony: 866 dni temu

liczba odwiedzin: 1722

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 1611 dni temu

liczba odwiedzin: 4857

autor:pj(2925 pkt)

utworzony: 1596 dni temu

liczba odwiedzin: 1704

autor:admin(5059 pkt)

utworzony: 601 dni temu

liczba odwiedzin: 546

Teraz czytane artykuły

"Przełęcz ocalonych" – Biblia zamiast karabinu! - Recenzje filmów

Mel Gibson – wróg numer jeden Hollywood wraca w chwale po 10 latach banicji. Jego pierwszy wojenny film w karierze „Przełęcz ocalonych” to opowieść, która zmiękczy serca i doprowadzi do wzruszeń najtwardszych facetów. Czy zatem mamy do czynienia z arcydziełem, które na nowo zdefiniuje kino gatunkowe z akcją umiejscowioną podczas drugiej wojny światowej? Otóż nie, ale z obrazem bardzo dobrym, w sam raz skrojonym pod Oscary (tu akurat jest to komplement) już tak!

"W głowie się nie mieści" – Pięć emocji, setki wspomnień - Recenzje filmów

Wytwórnia Pixar to niewyczerpana studnia niezwykłych pomysłów i kuźnia talentów. Takich jak np. Pete Docter. W mózgu tego pana w średnim teraz wieku, twórcy „Potworów i spółki” oraz „Odlotu”, muszą siedzieć ludziki, które naciskają kolorowe guziczki i produkują magiczne kule. Bo jakże inaczej wytłumaczyć nadmiar wyobraźni, a co za tym idzie, wymyślanie i pisanie scenariuszy do bajek, które chwytają ze serce zarówno dzieci, jak ich rodziców.

Odwiedzin: 850

Autor: pjKosmos

Odkryto potężną supegromadę galaktyk – Sarasvati! - Kosmos

Naukowcy z Indyjskiego Międzyuniwersyteckiego Centrum Astronomii i Astrofizyki (IUCAA) odkryli największą do tej pory i najdalej położoną supergromadę. Samo jej istnienie jest dość zaskakujące!

Odwiedzin: 172594

Autor: PaMDom i ogród

Bojler elektryczny, najbardziej ekonomiczne ustawienie i ogrzanie wody - Dom i ogród

Jaką temperaturę ustawić na termostacie bojlera, aby zminimalizować opłaty za prąd? Opiszemy kilka ważnych zasad związanych z oszczędna pracą bojlera. Zmniejsz swoje rachunki za prąd.

"Mortal Kombat 9" - Nic lepszego od karku złamanego - Recenzje gier

Pierwsza odsłona serii ,,Mortal Kombat” ujrzała światło dzienne 8 sierpnia 1992 r. i była wtedy najgłośniejszym tytułem w świecie gier. Producentem ośmiu części był ,,Bally Midway” i gdyby nie bankructwo firmy i przejęcie praw do owej serii przez ,,Nether Realm”, dziś ,,Mortal Kombat” byłby kolejnym zapomnianym dziełem. Jednak owo studio należące do ,,Warner Brothers Entertainment” w roku 2011 wydało arcydzieło z gatunku bijatyk!

Meridiany i miejsca mocy - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Fizyczne realia są ekspresją świata energetycznego (kwantowego). Ponieważ ludzki rozum potrafi dekodować tylko niewielką ilość ogólnie istniejących fal elektromagnetycznych, widzimy zaledwie mały wycinek wszechświata. Tymczasem na niewidzialnym dla większości ludzi poziomie, energie świadomości manifestują swoją obecność w najróżniejszy sposób.

Ałła Pugaczowa – primadonna rosyjskiej muzyki - Zespoły i Artyści

Ilość sprzedanych płyt w Rosji jak i na świecie daje Pugaczowej czwartą pozycję w rankingu ogólnoświatowym, wyprzedzają ją The Beatles, Elvis Presley i Abba. Szacuje się ze przez cały okres pracy twórczej Primadonna rosyjskiej estrady sprzedała ponad 300 milionów płyt.

Wiersz "Za krótka noc" - Autorzy/pisarze

Kolejny, czwarty już, utwór młodego poety, który postanowił na łamach portalu Altao.pl podzielić się z miłośnikami wierszy swoją twórczością. Miłej lektury.

Odwiedzin: 6897

Autor: pjPrzepisy

Ślimaczki - przekąski z … ciasta na pizzę - Przepisy

Siedzicie z rodziną czy ze znajomymi przy grillu. Otwieracie piwko, jest piękna pogoda. Zjedliście już kiełbaskę i karczek, ale macie ochotę coś jeszcze przekąsić. Brak pomysłu? Śpieszymy z pomocą i polecamy ślimaczki na zimno lub na ciepło.

"Harry Potter i Przeklęte Dziecko" – Co z tym Harrym? - Recenzje książek

Jaka była tajemnica sukcesu sagi Harry'ego Pottera? Czy tkwiła ona w magii świata przedstawionego przez J.K. Rowling, czy raczej w postaciach, które stanowiły fundament całego cyklu? Co było bardziej niezwykłe: docieranie do najbardziej emocjonujących momentów wszystkich siedmiu powieści, czy raczej powolne uświadamianie sobie, że ich bohaterowie pod wieloma względami przypominają nas samych?

Ed i Lorraine na tropie złych duchów - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Ed i Lorraine Warren zasłynęli w Stanach Zjednoczonych jako badacze zjawisk paranormalnych. W filmie „Obecność” możemy zapoznać się z ich najtrudniejszą sprawą (na potrzeby kina nieco ubarwioną). W tym artykule dowiecie się nieco o tym ekscentrycznym małżeństwie oraz o pewnej nawiedzonej lalce i kłopotach rodziny Smurlów.

"Zwierzogród" – Królestwo zwierząt - Recenzje filmów

Kto nie kocha animacji Disneya? Debiutujące w kinach każdego roku, produkcje takie jak „Wielka Szóstka”, „Kraina Lodu”, czy też „Zaplątani” dają nam coraz to nowe okazje, by ponownie powrócić do świata dziecięcych marzeń i wyobraźni. Podziwiamy kolejne niesamowite pomysły scenarzystów, którym udaje się wykreować niepowtarzalne i wprost magiczne światy, w których osadzona zostaje akcja, oryginalne postacie zyskujące później miano ikonicznych oraz samą fabułę, przesyconą zarówno dowcipem, jak i moralizacją.

Odwiedzin: 604

Autor: pjKultura

Zwycięzcy 42. Festiwalu Filmów Fabularnych w Gdyni 2017 - Kultura

23 września zakończył się 42. Festiwal Filmów Fabularnych w Gdyni. Główna nagroda, czyli Złote Lwy powędrowała w ręce debiutanta Piotra Domalewskiego (możecie go kojarzyć z roli wodzireja w filmie „Demon” Marcina Wrony) i producentów: Jacka Bromskiego, Jerzego Kapuścińskiego i Ewy Jastrzębskiej za obraz pt. „Cicha noc”. Kto jeszcze miał powody do radości?

"Wiedźmin 3: Dziki Gon – Krew i wino" – recenzja dodatku - Recenzje gier

Można się sprzeczać czy „Wiedźmin: Dziki Gon” jest najlepszą grą w dziejach, jak uważa wielu Polaków, w tym wcale niemało internetowych trolli i hejterów. Czego by jednak o niej nie powiedzieć, nie da się zaprzeczyć, że jest to produkcja ze wszech miar solidna i dostarczająca masę frajdy. CD Projekt RED nie spoczął jednak na laurach (oraz ponad dwustu pięćdziesięciu tytułach gry roku) i, w odróżnieniu od wielu innych deweloperów, zamiast za sześćdziesiąt złotych opychać graczom dwugodzinną misję poboczną, za niewiele wyższą cenę dostarczył nieprzyzwoicie rozbudowane rozszerzenia.

Wywiad z Oscarem Jensenem – uzdolnionym wokalistą i finalistą programu "Śpiewajmy razem" - Zespoły i Artyści

Zobaczyliśmy go w środę 13 marca drugim odcinku kolejnego sezonu polsatowskiego programu „Śpiewajmy razem. All Together Now”. Wystarczyło, że się przedstawił, a niektórzy z liczącego 100 osób jury już zapragnęli bić brawo. A kiedy zaśpiewał piosenkę Shaggy’ego pt. „Angel”, wszyscy w szoku wstali z miejsc. Kim jest ów tajemniczy młodzian? To Oscar Jensen – pół Polak, pół Kanadyjczyk. Więcej dowiecie się z rozmowy, jaką mieliśmy okazję z nim przeprowadzić.

Odwiedzin: 2629

Autor: pjLudzie kina

Matthew McConaughey - nagła eksplozja talentu - Ludzie kina

Ten urodzony w 1969 roku w stanie Teksas, amerykański gwiazdor zaskoczył wszystkich. Od widzów, po krytyków. Przez lata miał wizerunek przystojniaka, przeciętnego aktora, grającego przede wszystkim w filmach przygodowych lub komediach romantycznych. Co prawda, pojawiał się również w poważniejszych obrazach, jednak dopiero w roku 2013 wyjawił długo skrywany talent na miarę najlepszych artystów z Fabryki Snów.

Odwiedzin: 4481

Autor: adminZabawne

Gra na gorące wakacyjne dni - Skoki do wody - Zabawne

Zagraj z nami w grę skoki do wody, najlepsza gra na wakacyjne gorące dni. Czy takie skoki są możliwe? Czy są wykonywane w rzeczywistości? Sprawdź sam i baw się z nami.

Sumptuastic – niedoceniani - Zespoły i Artyści

Sześcioosobowy zespół istnieje od 2000 r. Muzyka którą grają to pop z domieszką dance, czyli teoretycznie współczesne trendy, tzw. komercyjne. Nic bardziej mylnego. Co sprawia, że zespół jest niedoceniany? Przede wszystkim to, że posiada wartościowe teksty i nie szokuje, ani nie prowokuje.

autor:Filmaniak01(443 pkt)

utworzony: 1 dni temu

liczba odwiedzin: 21

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 6 dni temu

liczba odwiedzin: 47

autor:Ahyrion(1 pkt)

utworzony: 5 dni temu

liczba odwiedzin: 125

autor:Filmaniak01(443 pkt)

utworzony: 1 dni temu

liczba odwiedzin: 21

autor:Ahyrion(1 pkt)

utworzony: 5 dni temu

liczba odwiedzin: 125

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 268 dni temu

liczba odwiedzin: 1446

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 422 dni temu

liczba odwiedzin: 2183

autor:Filmaniak01(443 pkt)

utworzony: 31 dni temu

liczba odwiedzin: 192

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2019 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.330

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję