O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Ewolucja planety małp" – Caesar – Władca Małp - Recenzje filmów

Należy rozpocząć od apelu do doświadczonych twórców hollywoodzkich hitów: panowie (szczególnie tyczy się to niejakiego M. Baya) patrzcie i uczcie się, jak robić jednocześnie rozrywkowe i inteligentne kino na wysokim poziomie. Właśnie takim filmem jest „Ewolucja planety małp” w reżyserii Matta Reevesa („Projekt: Monster”) i bez cienia wątpliwości można go polecić wszystkim miłośnikom poprzedniej części. To nie tylko dotychczas najlepsza wysokobudżetowa produkcja tego roku, ale również jeden z ciekawszych przedstawicieli science fiction ostatnich lat.

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
aragorn136 (6206 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
5 254
Czas czytania:
6 310 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
aragorn136 (6206 pkt)
Dodano:
1964 dni temu

Data dodania:
2014-07-08 21:46:41

Oryginalna „Planeta małp” z 1968 roku Franklina J. Schaffnera („Patton”, „Papillon”) z Charltonem Hestonem („Ben Hur”) przez wielu uważana jest za dzieło niemal wzorcowe. Sugestywna scenografia (słynna scena ze Statuą Wolności), realistyczna charakteryzacja (o efektach komputerowych nikt jeszcze nie marzył) i postapokaliptyczny klimat – te trzy elementy sprawiły, że do dziś zajmuje zaszczytne miejsce na liście klasyków gatunku. Kolejne lata to kontynuacje i prequele, które trafiły też bezpośrednio do telewizji, jednak ich jakość toczyła się po równi pochyłej.

 

Zatem niedawne odświeżenie serii było w pewnym stopniu ryzykowne. Jednak obawy rozpłynęły się wraz z premierą. „Geneza Planety Małp” (2011) zaskoczyła pozytywnie i krytyków i widzów. Rozgrywająca się w San Francisco opowieść ukazywała pozytywne i negatywne skutki genetycznych eksperymentów prowadzonych na małpach. Chęć odnalezienia lekarstwa na m.in. Alzheimera doprowadziła do narodzin wyjątkowego szympansa i niestety jednocześnie uwolnienia zmutowanego, śmiertelnie niebezpiecznego dla ludzi wirusa. Nie dość, że „Geneza” zwróciła koszty z nawiązką, to jeszcze otrzymała pochwalne recenzje, a postać Caesara (etatowy Andy Serkis; w latach 70. wcielał się w niego Roddy McDowall)  zgodnym chórem uznano za najbardziej intrygującego, animowanego komputerowo, bohatera.

 

W „Ewolucji planety małp” mija 10 lat od tamtych wydarzeń. Dowodzone przez Caesera, silne i rozwinięte intelektualnie (posługujące się językiem migowym, budujące szałasy, galopujące na koniach) szympansy (jest również goryl i orangutan) zamieszkują sąsiadujące z miastem lasy Muir. Nie są świadome bliskiej obecności homo sapiens. I podobnie garstka ocalałych, ukrywających się za zaporą, odpornych na działanie bakterii, ludzi nie wie o istnieniu małp. Spotkanie prędzej czy później jest nieuniknione, o konflikt łatwo (na terenie lasu znajduje się elektrownia). Cała nadzieja w mediatorze Malcolmie (Jason Clarke) oraz Caeserze. Od tej dwójki zależy bowiem los obydwu plemion.

 

Już czołówka (mapa z postępującym wirusem) i otwierająca scena (polowanie) zwiastują, że czeka nas seans nieprzeciętny. De facto, nastrój film budzi niepokój. Weźmy choćby pod uwagę scenografię – zarośnięte industrialne dzielnice i ulice San Francisco, rozbite auta, kończące się zapasy potrzebnej energii. To wszystko idealnie wpisuje się w konwencję kina opowiadającego o upadku cywilizacji człowieka. Dodajmy do tego trzymającą w napięciu, duchowo spowinowaconą z dawną serią i chwytającą za serce (zarówno w momentach akcji, jak i kameralnych sytuacjach) muzykę Michaela Giacchino („Lost”), a otrzymamy coś, może i schematycznego, ale za to jakże innego od typowych widowisk zza oceanu. Co więcej, w „Ewolucji” również efekty specjalne nie górują nad osią fabularną. Co prawda wysunięte na pierwszy plan małpy wykonano przy pomocy rozgrzanych do czerwoności szybkich procesorów, ale efekt jest na tyle imponujący i realistyczny (czyżby Oscar?), że zanika (odwrotnie niż w „Hobbicie”) poczucie ingerencji komputera. No i te dopracowane, mogące śmiało konkurować z dokonaniami Lubezkiego („Ludzkie dzieci”, „Grawitacja”) mastershoty (pełne, długie ujęcia: sami uświadczycie, w których scenach) oraz szerokie kadry potęgujące piękno i grozę świata, a także zbliżenia fizjonomii małp – ślepia hipnotyzują równie mocno, co oczy kota ze „Shreka”.

 

Nie samymi elementami technicznymi „Ewolucja planety małp” żyje. Jest jeszcze aktorstwo. Jason Clarke („Gangster”, „Wielki Gatsby”) sprawdza się jako twardziel o gołębim sercu, a kreujący jego nastoletniego syna Kodi Smit-McPhee („Droga”) udowadnia, że talent niewątpliwie posiada. Jest jednak ktoś, przy kim wyżej wymienieni tracą nieco na znaczeniu. Mowa oczywiście o Caesarze – charyzmatycznym i prawym protagoniście, kochającym własne dzieci i partnerkę, wzbudzającym strach i podziw wśród współplemieńców, których traktuje jak wielką rodzinę (uczy ich, że małpa nie zabija innej małpy). Szczerze, Andy Serkis (słynny Gollum, mistrz grania pod technikę motion capture i dubbingu) zasługuje na nominację do Oscara za główną rolę męską. Tylko szanowna Akademia Filmowa musiałaby zmienić zasady przyznawania tychże prestiżowych nagród.

 

„Ewolucja planety małp” nie jest arcydziełem, nie wpłynie w znaczny sposób na fantastykę. Można na siłę doszukać się wad: kilku dziur w scenariuszu, zbytnio stereotypowego czarnego, małpiego charakteru czy za mało Gary’ego Oldmana w roli Dreyfusa – lidera ludzi. Ale tak namacalnie oddziałuje na wyobraźnię i emocje oraz przemyca symbolikę i pytania o naturę człowieka (usunie się w cień, a małpy staną się bardziej ludzkie?), że określenie filmu przymiotnikiem średni jest niesprawiedliwe. Słowo znakomity pasuje bardziej. Jeśli w takim tonie będzie utrzymana kolejna odsłona i jeśli tak ma wyglądać współczesne kino postapokaliptyczne, to kupuję je w ciemno.

 

Ocena: 8,5/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Galeria zdjęć - "Ewolucja planety małp" – Caesar – Władca Małp

Temat / Nick:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora aragorn136

"The End of the F***ing World 2" – James i Alyssa poza światem - Seriale
"The End of the F***ing World 2" – James i Alyssa poza światem -

Dwa lata temu światło dzienne ujrzał pewien brytyjski serial telewizji Channel 4, który stał się sporym hitem i powiewem świeżości wśród młodzieżowych produkcji. Nic w tym dziwnego. Miał także premierę na Netflixie i był wierną adaptacją szalonego, dość mrocznego komiksu Charlesa Forsmana o przedziwnej parze nastolatków. Pierwszy, zapowiadany jako zamknięta całość, se

"Król" – Udręki młodego Henryka - Recenzje filmów
"Król" – Udręki młodego Henryka -

Dla Davida Michôda – australijskiego reżysera i scenarzysty, „Król” miał być nowym wyzwaniem w karierze. Zrealizował co prawda, dodam – z niezłym skutkiem, i satyrę wojenną, i kryminał, i dramat w postapokaliptycznym anturażu. Ale dość mroczny film historyczny na motywach kronik Szekspira, rozgrywający się w XV-wiecznej Anglii – to obraz najtrudniejszy do zaprezentowa

"Inkub" – W tej wiosce Złe się zalęgło! - Recenzje książek
"Inkub" – W tej wiosce Złe się zalęgło! -

Wieś na Kujawach. Jesienny wieczór. Za oknem wieje lekki zimny wiatr, nad polami unosi się mgła tak gęsta, że może „zadusić” konia razem z woźnicą. Gdzieś w oddali wyją… wilki (niech się nikt nie dziwi, są dowody na to, że przybyły do miejscowych lasów). Dodatkowo coś się dzieje z prądem, a w szafce stoi ostatnia świeca. A ja trzymam w dłoniach książkę i mam obawy, cz

"Koko-di Koko-da" – Na taką traumę i biały kot nie pomoże… - Recenzje filmów
"Koko-di Koko-da" – Na taką traumę i biały kot nie pomoże… -

Japońskie horrory trochę się „przejadły”. Amerykańskie z kolei nadal zaskakują, bo ich nowi twórcy jak Peele czy Aster to utalentowane freaki, których „czacha dymi” od pomysłów przelewanych na papier. A co powiecie na propozycje europejskie? I nie chodzi o produkcje made in Spain z biegającymi żywymi trupami czy cwanymi duchami ani o filmy grozy z naszego podwórka (bo

"Niebezpieczne związki Mariana Klepki" – Miłość do ojczyzny w wersji hard - Recenzje książek
"Niebezpieczne związki Mariana Klepki" – Miłość do ojczyzny w wersji hard -

Muszę się Wam z czegoś zwierzyć. Już dawno nie śmiałem się tak głośno, czytając polską powieść. Ale był to raczej śmiech przez łzy… Bo debiut Krzysztofa Jarząbka, choć zabawny jest, to wzbudza dość smutne uczucia i zmusza do niewesołych refleksji („Polak Polakowi wilkiem”). Dodatkowo przewrotny tytuł „Niebezpieczne związki Mariana Klepki” może sugerować, że mam do czy

Polecamy podobne artykuły

"Wojna o planetę małp" – "Apes together strong!" - Recenzje filmów
"Wojna o planetę małp" – "Apes together strong!" -

„Wojna o planetę małp” to nietypowy letni blockbuster. Ważniejsze są tu bowiem rozterki na temat moralności i dramat jednostki niż sama akcja i piekło wojny. Co więcej, jest to film hołdujący… „Czasowi Apokalipsy” Coppoli, i równie mocno, jak wspomniane arcydzieło kina wojennego, zagłębia się w psychologię postaci i angażuje w opowiadaną historię. Niezwykłe, tym bardz

"Dzień Niepodległości: Odrodzenie" – Dzień Niepodległości: Przebudzenie Mocy - Recenzje filmów
"Dzień Niepodległości: Odrodzenie" – Dzień Niepodległości: Przebudzenie Mocy -

Ogólnie rzecz biorąc, cenię Rolanda Emmericha jako twórcę filmowego, choćby za dostarczanie widzowi w większości swoich dzieł niespożytych pokładów niczym nieskrępowanej rozrywki. Oczywiście niekoronowany mistrz kina katastroficznego ma w swoim résumé większe bądź mniejsze wpadki, jednak takie tytuły jak „Uniwersalny żołnierz”, „Pojutrze” czy pierwszy „Dzień Niepodleg

Roland Emmerich – Master of Disaster - Ludzie kina
Roland Emmerich – Master of Disaster -

Bądźmy szczerzy. Pan Zagłady, czyli pochodzący z Niemiec Roland Emmerich to nie drugi Coppola ani Kubrick. Stylistycznie i rzemieślniczo bliżej mu do Michaela Baya. Jego filmy to bardziej popis nieskrępowanej wizualnie wyobraźni i efektów CGI niż głębokie fabularnie dzieła. I dobrze. Taka rozrywka też jest widzom potrzebna. I choć kolejny „Dzień Niepodległości” zebrał

Odwiedzin: 873

Autor: pjLudzie kina
Apokalipsa made in Hollywood - Artykuły o filmach
Apokalipsa made in Hollywood -

Zagłada naszej planety to bardzo chwytliwy temat do opowiedzenia w kinie. Widzowie odczuwają strach, a producenci mają wymalowany na twarzy szeroki uśmiech, gdy ich kieszenie wypełniają się grubymi plikami zielonych papierków.

Teraz czytane artykuły

"Ewolucja planety małp" – Caesar – Władca Małp - Recenzje filmów
"Ewolucja planety małp" – Caesar – Władca Małp -

Należy rozpocząć od apelu do doświadczonych twórców hollywoodzkich hitów: panowie (szczególnie tyczy się to niejakiego M. Baya) patrzcie i uczcie się, jak robić jednocześnie rozrywkowe i inteligentne kino na wysokim poziomie. Właśnie takim filmem jest „Ewolucja planety małp” w reżyserii Matta Reevesa („Projekt: Monster”) i bez cienia wątpliwości można go polecić wszys

Agata Kulesza – Cicha woda brzegi rwie! - Ludzie kina
Agata Kulesza – Cicha woda brzegi rwie! -

W dziale o Ludziach Kinach wreszcie pojawia się Ona. Kobieta spełniona. Polska aktorka, która zachwyciła wszystkich widzów i krytyków dwiema nagrodzonymi Orłami rolami: najpierw tytułowej „Róży”, następnie jako dawna stalinowska sędzina „krwawa Wanda” w kameralnej, oscarowej „Idzie”. Na początku 2016 roku ponownie pokazała klasę, tym razem w komediodramacie pt. „Moje

Odwiedzin: 3531

Autor: pjLudzie kina
"Baba Jaga" – I raz, i dwa - Recenzje filmów
"Baba Jaga" – I raz, i dwa -

Słowiański folklor w brytyjskim horrorze – czemu by nie? W końcu opowieści o Babie Jadze, w tym znana na całym świecie baśń braci Grimm „Jaś i Małgosia”, niejednemu pokoleniu urozmaiciły dzieciństwo, budząc paniczny strach przed zostaniem schrupanymi na śniadanie, jak również dozgonną niechęć do haczykowatego nosa. Niestety twórcy filmu nawiązującego do postaci popula

"Rogi" – W szponach Szatana - Recenzje filmów
"Rogi" – W szponach Szatana  -

Długo wyczekiwana ekranizacja książki „Rogi” autorstwa Joe’ego Hilla, syna niekwestionowanego mistrza grozy Stephena Kinga, opowieść o żądzach i pragnieniach oraz wyrównywaniu rachunków nareszcie wkracza na ekrany kin. Jednak czy produkcja Alexandre’a Aji chociaż w połowie zaspokoi wymagania fanów? A może podzieli los wielu nieudolnie wykonanych ekranizacji genialnych

Maskarada… - Artykuły o filmach
Maskarada… -

Dziewięćdziesiąt lat temu, w 1925 roku, Rupert Julian wprowadzając na ekrany kin ekranizację „Upiora w Operze”, ożywił bohatera powieści Gastona Leroux - okaleczonego geniusza kryjącym swą twarz po maską. Ofiarował mu oblicze Lon’a Chaney’a, tworząc pierwszego Eryka - Upiora Opery.

Zwiastun IX epizodu "Gwiezdnych wojen" po... śląsku! - Zabawne
$nazwa

Są tu jacyś fani „Star Wars”? Na pewno! A jacyś miłośnicy języka śląskiego? Być może też. Jeśli jesteście i jednym i drugim, to... mocie przedupcone! Żartujemy. To musicie łobocyć zwiastun najnowszej części sagi, czyli „Skywalker. Odrodzenie”, przerobiony przez youtubera Niklausa Pierona, który jako lektor czyta napisy polskie, ale w swoim rodzimym dialekcie zwanym „ś

Odwiedzin: 87

Autor: adminZabawne
"Snowden" – Brzydka prawda - Recenzje filmów
"Snowden" – Brzydka prawda  -

Żadnym odkryciem nie jest stwierdzenie, iż Oliver Stone to znany i ceniony twórca filmów poruszających ważne zagadnienia historyczno-społeczne. Niestety, równie prawdziwa jest teza głosząca, że po 2000 roku reżyser miał na koncie znacznie więcej wpadek niż sukcesów. Według wielu widzów ostatni obraz o tytule „Savages: Ponad bezprawiem” to istna plama na honorze wielok

"My Memory of Us" – Nie zostawię Cię - Recenzje gier
"My Memory of Us" – Nie zostawię Cię -

Jeżeli komuś (podobnie jak mi) przypadł do gustu tytuł „Valiant Hearts: The Great War” to polskie studio Juggler Games ma dla was dobrą wiadomość, ponieważ swój debiut postanowiło zaznaczyć stworzeniem „My Memory of Us” – dziełka z całą pewnością zainspirowanego produkcją spod szyldu Ubisoft Montpellier.

"Mission: Impossible - Fallout – "Im większe cierpienie, tym trwalszy pokój" - Recenzje filmów
"Mission: Impossible - Fallout – "Im większe cierpienie, tym trwalszy pokój" -

Gdy w 1996 roku na ekranach kin pojawił się pierwszy film z serii „Mission: Impossible” to zapewne nikt nie spodziewał się jego sukcesu. A już na pewno nie takiego, który by mu zagwarantował docenienie publiczności na następne 22 lata…

Odwiedzin: 1364

Autor: Filmaniak01Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Michale Kohlhaas" – Miecz sprawiedliwości - Recenzje filmów
"Michale Kohlhaas"  – Miecz sprawiedliwości -

Mający światową premierę pod koniec maja 2013 roku, francusko-niemiecki dramat historyczny pt. „Michael Kohlhaas” należy to tych filmów, które rzadko trafiają do szerokiej dystrybucji w Polsce. Zgoda, co prawda jest wyświetlany od 13 czerwca, ale w małej liczbie kopii. I jedynie, najszybciej można go odnaleźć w rozsianych po dużych miastach kinach studyjnych (lub zaka

Christopher Nolan – wizjoner i romantyk kina - Ludzie kina
Christopher Nolan – wizjoner i romantyk kina -

Ten w połowie Brytyjczyk nie ma na swoim koncie wielu filmów, ale jest dziś uznawany za jednego z najoryginalniejszych, stylowych reżyserów nowego tysiąclecia. Przesada? Bynajmniej. Bo jakże inaczej powiedzieć o człowieku, który zgrabnie potrafi połączyć komercję z kinem ambitnym, sprzedać rozrywkę z tzw. drugim dnem.

Odwiedzin: 1911

Autor: pjLudzie kina
Bajm vs Stachursky - Kultura
Bajm vs Stachursky -

Początek drugiej połowy sierpnia to dla włocławian i mieszkańców okolicznych miasteczek czas darmowych koncertów. O serca publiczności powalczą: Beata Kozidrak z zespołem Bajm oraz Stachursky.

Odwiedzin: 2950

Autor: pjKultura
Żywa choinka na święta Bożego Narodzenia - Dom i ogród
Żywa choinka na święta Bożego Narodzenia  -

Czym należy się kierować podczas zakupu żywej choinki na Boże Narodzenie?

Odwiedzin: 9488

Autor: PaMDom i ogród

Komentarze: 1

Ed i Lorraine na tropie złych duchów - Niewiarygodne, niewyjaśnione
Ed i Lorraine na tropie złych duchów -

Ed i Lorraine Warren zasłynęli w Stanach Zjednoczonych jako badacze zjawisk paranormalnych. W filmie „Obecność” możemy zapoznać się z ich najtrudniejszą sprawą (na potrzeby kina nieco ubarwioną). W tym artykule dowiecie się nieco o tym ekscentrycznym małżeństwie oraz o pewnej nawiedzonej lalce i kłopotach rodziny Smurlów.

Odwiedzin: 355978

Autor: pjNiewiarygodne, niewyjaśnione

Komentarze: 128

Człowiek pochodzi od gadów - Intrygujące
Człowiek pochodzi od gadów -

W kręgach akademickich przyjął się pogląd, iż człowiek pochodzi od małp. Jednak gdy skrupulatnie przeanalizujemy poszczególne cechy ludzkiego ciała, okazuje się, że w pewnych przypadkach zdecydowanie bliżej jest nam do gadów.

Odwiedzin: 15792

Autor: lukasz_kulakIntrygujące

Komentarze: 4

"W poszukiwaniu źródła - korzenie cywilizacji na Ziemi" – Wehikuł czasu - Recenzje książek
"W poszukiwaniu źródła - korzenie cywilizacji na Ziemi" – Wehikuł czasu -

Druga książka Łukasza Kulaka jest niczym wehikuł, którym można udać się w podróż do starożytności, a nawet jeszcze dalej – do zamierzchłej prehistorii. To zarazem przyprawiająca o szybsze bicie serca przygoda i opowieść z morałem.

Odwiedzin: 2059

Autor: aragorn136Recenzje książek

Komentarze: 1

Daniken i Starożytni Astronauci - Niewiarygodne, niewyjaśnione
Daniken i Starożytni Astronauci -

Podobno naszą planetę, od tysięcy lat, odwiedzają przybysze z kosmosu? Czy to oni stworzyli na niej życie? Wielu ludzi wierzy w tę, spopularyzowaną przez szwajcarskiego pisarza Ericha von Danikena, teorię. Mit, bajka, a może fakt? Osądźcie sami

Lata dziewięćdziesiąte w rytmie pop i dance - Muzyczne Style
Lata dziewięćdziesiąte w rytmie pop i dance -

Drodzy czytelnicy czy pamiętacie takie zespoły jak Ace of Base, 2 Unlimited czy La Bouche? W latach dziewięćdziesiątych były to gwiazdy muzyki pop, które tanecznymi bitami zawojowały cały świat. Utwory tych zespołów pojawiały się na każdej imprezie, a o wokalistach rozpisywały się wszystkie gazety.

Odwiedzin: 7018

Autor: mistrzu_83Muzyczne Style

Komentarze: 6

Nowości

Zapoluj z "Van Helsingiem". Na własnej skórze poczuj horror punk! - Muzyczne Style
$nazwa

Śladami bieszczadzkich wampirów ? Jak najbardziej! Podkarpacki zespół Hrabia nie tylko sympatyzuje z niejednym krwiopijcom, ale również lubi ich oprawców! Van Helsing wszak znanym łowcą wampirów jest i nikt mu już renomy nie odbierze, a nawet można o nim nakręcić... teledysk, który możecie oglądać na YouTubie od 19 lipca. Hrabia użył w tym celu ciekawych lokacji na ro

Moje haiku: część II – znów fotografuję chwilę słowami - Autorzy/pisarze
Moje haiku: część II – znów fotografuję chwilę słowami -

Mój poprzedni artykuł, gdzie zaprezentowałam ponad 20 swoich wierszy haiku, przeczytało kilkaset osób. Cieszy mnie, że aż tylu. Dzięki nim mam natchnienie i kontynuuję moją bardzo osobistą twórczość w jakże pięknej, wywodzącej się z Japonii z okresu Edo, formie poetyckiej. I znów pragnę się nią podzielić. Mam nadzieję, że i tym razem wielu miłośników tego typu poezji

Stalowa Linda Hamilton – od Terminatora do... Terminatora - Ludzie kina
Stalowa Linda Hamilton – od Terminatora do... Terminatora -

Och, Linda! Dlaczego? Powiedz, dlaczego?! Tak na mnie podziałałaś. Stałaś się najlepszą obok Sigourney Weaver heroiną kina science fiction i jednocześnie więźniem swojej roli. I dlaczego na Twój powrót, ja i miliony fanów, musieliśmy czekać tak długo? Nie odpowiadaj. Nadeszła pora, bym o Tobie napisał ten krótki, ale staranny artykuł! Może w nim znajdą się wyjaśnienia

Odwiedzin: 143

Autor: pjLudzie kina

Komentarze: 1

"Apocalipsis: Harry at the End of the World" – Zrobili nam z gry jesień średniowiecza - Recenzje gier
"Apocalipsis: Harry at the End of the World" – Zrobili nam z gry jesień średniowiecza -

Gra małego studia Punch Punk Games stawia mnie, jako gracza, w rozterce. Od dłuższego czasu nie widziałem point & clicka z taką klimatyczną oprawą czy udźwiękowieniem i jednocześnie banalną, niekiedy do granic możliwości, króciutką rozgrywką.

Odwiedzin: 115

Autor: GieHaRecenzje gier

Komentarze: 2

Tajemniczy Indianie Anasazi - Niewiarygodne, niewyjaśnione
$nazwa

Amerykański Wielki Dziki Zachód uważany jest przez wielu za miejsce wręcz ekstremalne, gdzie duchy i legendy dawnych Indian są tak żywe jak w odległej przeszłości. Ten niegdyś opisywany obszar Ziemi zamieszkiwała bardzo zagadkowa kultura – Anasazi. I to właśnie jej poświęcam swoją kolejną audycję - którą możecie także obejrzeć na moim kanale na YouTubie oraz blogu Alt

Zwiastun IX epizodu "Gwiezdnych wojen" po... śląsku! - Zabawne
$nazwa

Są tu jacyś fani „Star Wars”? Na pewno! A jacyś miłośnicy języka śląskiego? Być może też. Jeśli jesteście i jednym i drugim, to... mocie przedupcone! Żartujemy. To musicie łobocyć zwiastun najnowszej części sagi, czyli „Skywalker. Odrodzenie”, przerobiony przez youtubera Niklausa Pierona, który jako lektor czyta napisy polskie, ale w swoim rodzimym dialekcie zwanym „ś

Odwiedzin: 87

Autor: adminZabawne

Artykuły z tej samej kategorii

"Terminator: Mroczne przeznaczenie” – On(a) wrócił(a)! - Recenzje filmów
"Terminator: Mroczne przeznaczenie” – On(a) wrócił(a)! -

Któż by się spodziewał w takim krótkim odstępie czasu premiery kolejnej odsłony „Terminatora” po koszmarnie źle przyjętym przez krytyków „Genisys”, który miał być początkiem nowej trylogii, lecz ostatecznie został zamieciony pod dywan (rozczarowujący dla twórców i wytwórni wynik box-office’owy). Niemniej finansowa porażka nie zniechęciła producentów do następnej próby

Odwiedzin: 354

Autor: bartoszkeprowskiRecenzje filmów

Komentarze: 2

"Boże Ciało" – Panie Jezu wybacz im, wybacz mi - Recenzje filmów
"Boże Ciało" – Panie Jezu wybacz im, wybacz mi -

Co jakiś czas pojawiają się na ekranach kin takie filmy, że po ich obejrzeniu odzyskuje wiarę w kondycję naszego rodzimego kina. Inspirowane prawdziwymi wydarzeniami „Boże Ciało” Janka Komasy jest właśnie takim obrazem. Mało tego, ten zdobywca trzech Złotych Lwów na festiwalu w Gdyni oraz weneckiej nagrody specjalnej, sprawia, że odzyskuje wiarę w ludzi.

Odwiedzin: 402

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

"Joker" – Klaun, sfrustrowany klaun… - Recenzje filmów
"Joker" – Klaun, sfrustrowany klaun… -

…On ma takie „chore” serce. Jest jak rozbity dzban. Klaun, sfrustrowany klaun – tak, parafrazując i zmieniając refren utworu rodzimego nurtu muzyki popularnej, trafnie można scharakteryzować postać Arthura Flecka. Niby rozśmiesza ludzi, ale na co dzień mu nie do śmiechu. Jest jak guz na zdrowej tkance społeczeństwa Gotham. Bez perspektyw. Bez choćby grama szczęścia w

Odwiedzin: 333

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 3

"Legiony" – "Na stos, na stos!" - Recenzje filmów
"Legiony" – "Na stos, na stos!" -

Do polskich filmów historycznych zawsze podchodziłem z pewną dozą niechęci. Mój pogląd na ich temat bardzo ustatkowało „widowisko” pt. „303. Bitwa o Anglię”. Ten rok przyniósł kolejne tego typu, gatunkowe, rodzime produkcje. Starałem się je omijać w kinie szerokim łukiem, ale na jedną postanowiłem wydać ciężko zarobione pieniądze. Chodzi o „Legiony”, czyli nakręcone z

"Rambo: Ostatnia krew" – Trzymam za słowo - Recenzje filmów
"Rambo: Ostatnia krew" – Trzymam za słowo -

Co mają wspólnego „Kevin Sam W Domu”, „Głupi i Głupszy”, „Król Lew” oraz kultowy „The Room”? Czym jest Rambo? Nie Twoja sprawa, bambo. Nie Twoja, nie moja, a już na pewno nie Sylvestra Stallone’a, po którego twarzy nie widać w ogóle zainteresowania odgrywaną rolą, co powinno dziwić, kiedy zajmuje się również scenariuszem do najnowszej części z serii filmów o weteranie

Odwiedzin: 543

Autor: donkichotRecenzje filmów

Komentarze: 4

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2019 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.245

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję