O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

Roland Emmerich – Master of Disaster - Ludzie kina

Bądźmy szczerzy. Pan Zagłady, czyli pochodzący z Niemiec Roland Emmerich to nie drugi Coppola ani Kubrick. Stylistycznie i rzemieślniczo bliżej mu do Michaela Baya. Jego filmy to bardziej popis nieskrępowanej wizualnie wyobraźni i efektów CGI niż głębokie fabularnie dzieła. I dobrze. Taka rozrywka też jest widzom potrzebna. I choć kolejny „Dzień Niepodległości” zebrał multum średnich i słabych opinii od profesjonalnych krytyków, kinomani i tak tłumnie „atakowali” multipleksy.

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
pj (4171 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
872
Czas czytania:
935 min.
Kategoria:
Ludzie kina
Autor:
pj (4171 pkt)
Dodano:
1237 dni temu

Data dodania:
2016-07-03 19:24:17

Roland Emmerich to także scenarzysta i producent. Urodził się w zachodnich Niemczech w roku 1955. Wychowywał się w mieście Sindelfingen, tam także uczęszczał do gimnazjum. Jego ojciec był bogaty, prowadził bardzo dobrze prosperujący interes (produkował ogrodnicze akcesoria), więc młody Roland nie narzekał na niskie kieszonkowe. Dość szybko pokazał też otoczeniu i rówieśnikom, że ma artystyczne ciągoty. Rzeźbił i malował. Wraz z siostrą Ute (która od lat pełni funkcję producenta jego obrazów) musiał w młodości oglądać wiele filmów science fiction, w tym „Star Wars”. Bo jak niby wyjaśnić, skąd u nich w późniejszym czasie takie sprawne wyczucie gatunku i celowanie prosto w serca i gusta zjadaczy popcornu (brak logiki czy dziury fabularne to już inna kwestia; miałem na myśli „budowanie wciągających światów z charyzmatycznymi, acz czasem papierowymi postaciami”). Mimo że lubił ambitne dzieła Wendersa, to wolał pójść w kierunku komercji.

 

Emmerich drogę do kariery utorował sobie już w czasach studenckich, kiedy to nakręcił swój pełnometrażowy debiut – „Arkę Noego”. Opowieść o astronaucie, który trafia na ślady spisku mogącego zagrozić naszej planecie, zrobiła spore wrażenie. Nie dość, że była to jego praca dyplomowa wykonana w Szkole Telewizyjnej i Filmowej w Monachium, to jeszcze otworzyła część konkursową Festiwalu w Berlinie w 1984 roku i została sprzedana do dwudziestu innych krajów. Mało tego, obraz ten był swego czasu najdroższym filmem studenckim wyprodukowanym w Niemczech! Chciałoby się rzec, brawo Ty Rolandzie!

 

Podbudowany owym sukcesem młody twórca założył własną firmę producencką – Centropolis Films. Tam też mógł realizować dalsze projekty i nie być jednocześnie „trzymanym na smyczy”. Był sam sobie panem i władcą. I trzeba przyznać, że jego pomysły były co najmniej intrygujące. Mający premierę rok później „Joey” to coś dla miłośników połączenia fantastyki i horroru, ale w bardziej familijnym klimacie – historia chłopca, który komunikuje się ze zmarłym ojcem. Następny, trzeci obraz pt. „Polowanie na duchy” (1987) raczej średnio się spodobał. Międzynarodowa obsada i komediowe akcenty to za mało, aby powtórzyć sukces pierwszej produkcji. A i scenariusz jakoś nie „powalał” – ekipa filmowa ma pecha, wynajmując na potrzeby realizowanej produkcji starą i nawiedzoną rezydencję w Hollywood. Na szczęście Roland, trafiając do Hollywood, takiego pecha nie miał. Demony go nie prześladowały, a los się do niego uśmiechał. Jednak zanim się tam zadomowił na stałe, zdążył jeszcze nakręcić „Księżyc 44” (1990) – coś dla fanów kosmicznego science fiction typu „Odległy ląd” z Seanem Connerym, ale niestety przewidywalny, ze słabszą fabułą i oszczędnymi, mało udanymi efektami specjalnymi. Dopiero „Uniwersalny żołnierz” – dziś klasyk kina akcji – otworzył szeroko Emmerichowi wrota do hollywoodzkiego „Bizancjum”. Mimo że panowie Lundgren i Van Damme na planie nie pałali do siebie sympatią, to film okazał się sporym triumfem reżysera. Opowiadał o weteranach z Wietnamu poddanym pewnemu eksperymentowi, dzięki któremu można „wyhodować” genetycznie zmienionych i silnych wojowników. Kolejnym tytułem Roland wspiął się już na wyżyny reżyserskiego kunsztu. Mowa o „Gwiezdnych wrotach” z 1994 roku. Może bohaterowi byli nieco papierowi, zakończenie schematyczne, a czasem wpadało się w „czarną scenariuszową dziurę”, to jednak świetny klimat rekompensował wszystko! Po tym filmie Emmerich rozpoczął destrukcję na globalną skalę. Oczywiście destrukcję na kinowym ekranie.

 

Rok 1996 to premiera widowiska, jakiego świat wcześniej nie widział. Obca cywilizacja dokonała inwazji na Ziemią na szeroką, potężną skalę, a widzom opadła z wrażenia szczęka. Co tam nominacja do Złotej Maliny za scenariusz. Grunt, że „Dzień Niepodległości” zachwycał wizualną stroną i będącym w perfekcyjnej komediowej formie Willem Smithem. Wraz z kolegą Deanem Devlinem, Emmerich (scenarzysta i producent) tak „pięknie” obracał w perzynę amerykańskie miasta, że aż zapierało dech w piersi. Co ważne, nagrodzone Oscarem efekty po dwóch dekadach w ogóle się nie zestarzały. „Dzień Niepodległości” stał się jednym z najbardziej kasowych hitów w dziejach kina, zarabiając ponad 800 mln dolarów!

 

Emmerich podążał dalej tę samą ścieżką, tworząc widowiska i niszcząc wkoło wszystko niezwykle efektownie, ale scenariuszowo nie było za dobrze; jeszcze irytowała ta powiewająca w niemal każdym następnym obrazie amerykańska flaga i wylewające się morze patosu. Roland stał się aż nazbyt amerykański. „Godzillę” (1998) made in USA dało się oglądać dzięki perfekcyjnej pracy komputera; ale czuło się, że pod względem treści jest słabiej niż w „Dniu Niepodległości” (nominacja do Złotej Maliny za reżyserię nie była przypadkowa). Po zmutowanej jaszczurce, Ziemi (czyt. Ameryce) zagrażał też zmieniający się pogodowy klimat (niezłe „Pojutrze” z 2004 roku) oraz jeszcze bardziej szkodliwe zmiany geologiczne („2012”). Roland ponownie pokazał, co znaczy słowo apokalipsa (czyt. jak rozwalać całe miasta, tak aby przez moment widz wstrzymał oddech, a pieniążki za bilety ze wszystkich seansów urosły w górę złota!).

 

Zaskoczeniem były „Patriota” (2000) i „Anonimus” (2011). Obydwa oderwane od reszty jego filmów, bo nie należały do gatunku science fiction ani kina katastroficznego. Pierwszy historyczny dramat z Melem Gibsonem to opowieść o wojnie o niepodległość Stanów Zjednoczonych. Drugi to thriller kostiumowo-poiltyczny, gdzie intryga goni intrygę (William Szekspir i jego tajemnice) oraz ważą się losy korony. Nie były to wiekopomne arcydzieła, ale w swoim gatunku potrafiły „uwieść”, nawet „Patriota”, który mimo nadmiaru podniosłych scen i sztampy, zachwycał montażem, muzyką i grą aktorską.

 

Czy Emmerich to najgorszy reżyser świata, gorszy niż Uwe Boll? Tak niektórzy sądzą, ale moim zdaniem to bardzo krzywdzące stwierdzenie. Co prawda, ma na swoim koncie też „potworki” typu „Świat w płomieniach” (2013), gdzie dokonał „zamachu” na Biały Dom oraz prehistoryczną, luźną wizję świata, czyli „10.000 BC (2008)”, jednak przeważają te lepszy dzieła rozrywkowe. Z naciskiem oczywiście na to drugie słowo. Sztampowe? Kiczowate? Głupie? Możliwe. Ale za to dostarczające dobrej, niewymagającej wysilenia komórek mózgowych zabawy!

 

A co o jego filmach sądzi żona reżysera, zapytacie? Ano nic, bowiem Roland Emmerich nie ma żony. Od dawna jest zadeklarowanym i ujawnionym homoseksualistą. Co więcej, często sam wspiera środowiska LGBT. W roku 2006 podarował aż 150 000 dolarów, aby wesprzeć kampanię Legacy Project. To najbardziej pokaźna darowizna w historii przekazana w trakcie festiwalu filmów LGBT Outfest!

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

 

 

Galeria zdjęć - Roland Emmerich – Master of Disaster

Temat / Nick:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora pj

Stalowa Linda Hamilton – od Terminatora do... Terminatora - Ludzie kina
Stalowa Linda Hamilton – od Terminatora do... Terminatora -

Och, Linda! Dlaczego? Powiedz, dlaczego?! Tak na mnie podziałałaś. Stałaś się najlepszą obok Sigourney Weaver heroiną kina science fiction i jednocześnie więźniem swojej roli. I dlaczego na Twój powrót, ja i miliony fanów, musieliśmy czekać tak długo? Nie odpowiadaj. Nadeszła pora, bym o Tobie napisał ten krótki, ale staranny artykuł! Może w nim znajdą się wyjaśnienia

Odwiedzin: 131

Autor: pjLudzie kina

Komentarze: 1

Halloween – tam, gdzie straszą dyniowe głowy... - Tradycje
Halloween – tam, gdzie straszą dyniowe głowy... -

31 dzień października, a konkretniej pora wieczorna, to czas, kiedy dziatwa przebiera się w różnej maści zjawy, duchy i potwory, i wyrusza na łowy. Pukając od drzwi do drzwi, odważnie krzyczą „cukierek albo psikus”, tym samym nie dając większego wyboru mieszkańcom. Zabawa ta jest mocno zaakcentowana na zachodzie, szczególnie za oceanem, aczkolwiek i w Polsce od co na

Odwiedzin: 2684

Autor: pjTradycje
Uczucie zapchanego ucha. Co robić? - Zdrowie i uroda
Uczucie zapchanego ucha. Co robić? -

Uszy – tak, jak o każdy inny narząd, tak i o nie dbać trzeba i chronić też. Szczególnie jesienna, nawet słoneczna, aura może być zdradliwa. Czapkę więc nosić należy, o zawianie bowiem łatwo. Gorzej jak powodem niedosłuchu nie jest przeziębienie, a przewlekłe, trwające tygodniami ostre zapalenie. Ale najczęściej (i na szczęście) przyczyna uczucia zapchanego ucha tkwi w

Joaquine Phoenix – ekscentryk, który kroczy własną ścieżką - Ludzie kina
Joaquine Phoenix – ekscentryk, który kroczy własną ścieżką -

Kiedy zobaczyłem go po raz pierwszy w thrillerze „8 milimetrów” (1999) Joela Schumachera, prawie zaniemówiłem. Jako specjalista od snuff porno – Max Callifornia przyćmił w rzeczonym obrazie samego Nicolasa Cage’a, pokazując aktorstwo na wysokim poziomie. Miał to coś w oku: tajemnicę, szczyptę charyzmy, niezdrową fascynację. A już rok później za kolejną drugoplanową ro

Odwiedzin: 206

Autor: pjLudzie kina
Literacką Nagrodę Nike 2019 zdobywa Mariusz Szczygieł! - Kultura
Literacką Nagrodę Nike 2019 zdobywa Mariusz Szczygieł! -

W niedzielę 6 października 2019 roku po raz 23. przyznano prestiżową nagrodę Nike. Jej laureatem został lubiany Mariusz Szczygieł. Jury pod przewodnictwem profesora Marka Zaleskiego było zgodne, że to właśnie tom reportaży pt. „Nie ma” powinien zostać uznany za najlepszą książką.

Odwiedzin: 196

Autor: pjKultura

Polecamy podobne artykuły

"Wojna o planetę małp" – "Apes together strong!" - Recenzje filmów
"Wojna o planetę małp" – "Apes together strong!" -

„Wojna o planetę małp” to nietypowy letni blockbuster. Ważniejsze są tu bowiem rozterki na temat moralności i dramat jednostki niż sama akcja i piekło wojny. Co więcej, jest to film hołdujący… „Czasowi Apokalipsy” Coppoli, i równie mocno, jak wspomniane arcydzieło kina wojennego, zagłębia się w psychologię postaci i angażuje w opowiadaną historię. Niezwykłe, tym bardz

"Dzień Niepodległości: Odrodzenie" – Dzień Niepodległości: Przebudzenie Mocy - Recenzje filmów
"Dzień Niepodległości: Odrodzenie" – Dzień Niepodległości: Przebudzenie Mocy -

Ogólnie rzecz biorąc, cenię Rolanda Emmericha jako twórcę filmowego, choćby za dostarczanie widzowi w większości swoich dzieł niespożytych pokładów niczym nieskrępowanej rozrywki. Oczywiście niekoronowany mistrz kina katastroficznego ma w swoim résumé większe bądź mniejsze wpadki, jednak takie tytuły jak „Uniwersalny żołnierz”, „Pojutrze” czy pierwszy „Dzień Niepodleg

Apokalipsa made in Hollywood - Artykuły o filmach
Apokalipsa made in Hollywood -

Zagłada naszej planety to bardzo chwytliwy temat do opowiedzenia w kinie. Widzowie odczuwają strach, a producenci mają wymalowany na twarzy szeroki uśmiech, gdy ich kieszenie wypełniają się grubymi plikami zielonych papierków.

"Ewolucja planety małp" – Caesar – Władca Małp - Recenzje filmów
"Ewolucja planety małp" – Caesar – Władca Małp -

Należy rozpocząć od apelu do doświadczonych twórców hollywoodzkich hitów: panowie (szczególnie tyczy się to niejakiego M. Baya) patrzcie i uczcie się, jak robić jednocześnie rozrywkowe i inteligentne kino na wysokim poziomie. Właśnie takim filmem jest „Ewolucja planety małp” w reżyserii Matta Reevesa („Projekt: Monster”) i bez cienia wątpliwości można go polecić wszys

Teraz czytane artykuły

Roland Emmerich – Master of Disaster - Ludzie kina
Roland Emmerich – Master of Disaster -

Bądźmy szczerzy. Pan Zagłady, czyli pochodzący z Niemiec Roland Emmerich to nie drugi Coppola ani Kubrick. Stylistycznie i rzemieślniczo bliżej mu do Michaela Baya. Jego filmy to bardziej popis nieskrępowanej wizualnie wyobraźni i efektów CGI niż głębokie fabularnie dzieła. I dobrze. Taka rozrywka też jest widzom potrzebna. I choć kolejny „Dzień Niepodległości” zebrał

Odwiedzin: 872

Autor: pjLudzie kina
"Niesamowity Spider-Man 2" – Co pajęczyna sklei, żadna siła nie rozklei - Recenzje filmów
"Niesamowity Spider-Man 2" – Co pajęczyna sklei, żadna siła nie rozklei -

Już w początkowych sekwencjach filmu „Niesamowity Spider-Man 2”, kiedy komiksowy bohater z gracją wyćwiczonej baletnicy przemieszcza się między wieżowcami, kryje się odpowiedź na pytanie: czy odświeżenie tej serii było słuszną decyzją? Z uśmiechem na ustach i łezką w oku, powiadam wszystkim: może nie jest aż tak niesamowicie, ale nowy obraz o Spider-Manie, a szczegól

Ed i Lorraine na tropie złych duchów - Niewiarygodne, niewyjaśnione
Ed i Lorraine na tropie złych duchów -

Ed i Lorraine Warren zasłynęli w Stanach Zjednoczonych jako badacze zjawisk paranormalnych. W filmie „Obecność” możemy zapoznać się z ich najtrudniejszą sprawą (na potrzeby kina nieco ubarwioną). W tym artykule dowiecie się nieco o tym ekscentrycznym małżeństwie oraz o pewnej nawiedzonej lalce i kłopotach rodziny Smurlów.

Odwiedzin: 355951

Autor: pjNiewiarygodne, niewyjaśnione

Komentarze: 128

Tajna baza Obcych na Europie – pewien ufolog ma "dowody"! - Niewiarygodne, niewyjaśnione
Tajna baza Obcych na Europie – pewien ufolog ma "dowody"! -

Dwa lata temu pisałem artykuł o możliwości istnienia życia na Enceladusie – jednym z księżyców Saturna. Fascynujące prawda? Mimo że chodziło jedynie o mikroorganizmy. To co w takim razie powiecie na rewelacje badacza UFO – Scotta C. Waringa, który uważa, ba!, jest nawet pewien, że na innym, szóstym co co wielkości, satelicie w naszym Układzie Słonecznym, ale należącym

Schab po Cygańsku – smaczna i syta propozycja na drugie danie! - Przepisy
Schab po Cygańsku – smaczna i syta propozycja na drugie danie! -

Macie dość mięsa wieprzowego w formie typowych schabowych na talerzu, które po odgrzaniu na drugi dzień w mikrofali są mało zjadliwe, tj. są twarde i ciężko je pogryźć? Jeśli tak, to proponuję na niedzielny obiad wieprzowinę, ale przyrządzaną w potrawie o nazwie Schab po cygańsku. Gwarantuję, że Wasze podniebienia rozpłyną się z rozkoszy, a brzuchy będą najedzone do s

Odwiedzin: 424

Autor: ZosiaPrzepisy
2Cellos – przystojni panowie i magia wiolonczeli - Zespoły i Artyści
2Cellos – przystojni panowie i magia wiolonczeli  -

W muzycznym świecie bywają takie duety, na które się miło patrzy, i które się jeszcze milej słucha. I nie koniecznie są to piosenkarze czy piosenkarki. Pochodzący z Chorwacji Luka Šulić i Stjepan Hauser nie śpiewają. Jako zespół 2Cellos od 2011 roku grają na wiolonczelach, i robią to tak widowiskowo i magicznie, że nie sposób oderwać wzroku, a i narząd słuchu pieszczo

Odwiedzin: 5153

Autor: pjZespoły i Artyści

Komentarze: 3

Dziwne światła na polskim niebie 24 maja 2019 - Kosmos
Dziwne światła na polskim niebie 24 maja 2019 -

24 maja 2019 roku około 23:00 na polskim niebie były widoczne dziwne światła poruszające się w linii prostej. Było ich 60 i leciały jedna za drugą, tworząc niesamowite zjawisko. Czy to było UFO?

Odwiedzin: 1490

Autor: PaMKosmos

Komentarze: 1

"Ciche miejsce" – Mów szeptem, jeśli chcesz żyć... - Recenzje filmów
"Ciche miejsce" – Mów szeptem, jeśli chcesz żyć... -

Horrorów na dużym ekranie ci u nas pod dostatkiem. Różnego rodzaju zagraniczne (jeszcze nie polskie, ale kto wie…) straszaki produkowane są w takich ilościach, że ich miłośnicy nie powinni narzekać. Niestety, ilość często nie idzie w parze z jakością. Jednak raz na jakiś czas zdarzają się wyjątki – eksperymentalne niszowe kino gatunkowe, w którym nie brakuje odważnego

"Ciemno, prawie noc" – Złe Kotojady wychodzą z nory! - Recenzje książek
"Ciemno, prawie noc" – Złe Kotojady wychodzą z nory! -

„Był czarny czarny las. W tym czarnym czarnym lesie był czarny czarny dom. W tym czarnym czarnym domu był czarny czarny pokój, a w tym czarnym czarnym pokoju był czarny czarny stół, a na tym czarnym czarnym stole była czarna czarna trumna, a w tej czarnej czarnej trumnie był biały biały… trup!” – cytują na YouTubie aktorzy wcielający się w poszczególnych bohaterów w a

Odwiedzin: 647

Autor: aragorn136Recenzje książek

Komentarze: 2

Księżyc statkiem kosmicznym? - Intrygujące
Księżyc statkiem kosmicznym? -

Myśl, że Księżyc nie jest naturalnym satelitą ziemskim może wydaje się być kompletną bzdurą. Kiedy jednak dokładnie przyjrzymy się faktom na temat „Srebrnego globu”, nasze poglądy ulegną radykalnej zmianie.

Odwiedzin: 11822

Autor: lukasz_kulakIntrygujące

Komentarze: 4

Dawid Ogrodnik – złoty medalista polskiego kina! - Ludzie kina
Dawid Ogrodnik – złoty medalista polskiego kina! -

Gdy obserwuję kolejne wcielenia i metamorfozy Dawida Ogrodnika, to jestem przekonany, że ten młody Polak z łatwością mógłby stawać w szranki z najlepszym aktorami z Hollywood. Ma w sobie charyzmę i tajemnicę. I hipnotyzuje. W każdym filmie, w każdej, nawet drugoplanowej roli.

"Wojna imperiów" – Jedność to niewyobrażalna potęga! - Recenzje filmów
"Wojna imperiów" – Jedność to niewyobrażalna potęga! -

Na ekrany polskich kin wkracza najdroższy chińskojęzyczny film w historii kinematografii. Liczący niemal 65 milionów dolarów obraz to zrealizowane z ogromnym rozmachem historyczne widowisko, które bez problemu może stanąć w szranki z najbardziej kasowymi hollywoodzkimi superprodukcjami. Daniel Lee daje kinomanom możliwość zgłębienia pięknej i wzruszającej opowieści o

"Solaris" – Sens życia i człowieczeństwa - Recenzje książek
"Solaris" – Sens życia i człowieczeństwa -

„Solaris” to powieść nie dla każdego. Najprościej mówiąc, to książka fantastyczno-naukowa o kontakcie z obcą inteligencją. Jednak za tym kryje się coś więcej. Jest bardzo metafizyczna, wielowarstwowa, tajemnicza i może być interpretowana na wiele sposobów.

"Dragon Age: Inkwizycja" – Fireballem i mieczem - Recenzje gier
"Dragon Age: Inkwizycja" – Fireballem i mieczem -

BioWare, dzięki klasykom takim jak „Wrota Baldura”, „Neverwinter Nights” czy „Star Wars: Knights of the Old Republic”, przez wiele lat cieszyło się opinią twórców jednych z najlepszych gier RPG. Wraz z debiutem „Dragon Age II” w 2011 roku na nieskazitelnym dotąd wizerunku pojawiła się spora rysa, która rok później pogłębiła się jeszcze bardziej za sprawą „Mass Effect

Kim jesteśmy, skąd pochodzimy? - Niewiarygodne, niewyjaśnione
Kim jesteśmy, skąd pochodzimy? -

„Istnieje teoria, że w prehistorycznych czasach Ziemię nawiedzili kosmici”- F.Mulder (D.Duchovny, "Z Archiwum X", „The end”, seria 5.). W dzisiejszych czasach, jeśli ktoś wysuwa teorię dotyczącą istot pozaziemskich, uważany jest za osobę dziwną. Jednak wystarczy poczytać starożytne teksty, by dojść do wniosku, że historia naszej planety nie musi być taka oczywista, ja

Magnificon 2019 – popkultura japońska na wyciągnięcie ręki - Fotorelacje
Magnificon 2019 – popkultura japońska na wyciągnięcie ręki  -

Cześć wszystkim. Jak podobał wam się tegoroczny Magnificon? Ja pomimo kilku zgrzytów wspominam go bardzo dobrze. W poniższej krótkiej fotorelacji chciałabym żebyście spojrzeli na niego moimi oczami. Przy okazji drobna autorefleksja – to właśnie od Magnificonu zaczęła się moja przygoda z konwentami i mam do niego pewien sentyment. Z tego też powodu ciągnie mnie do Cosp

"W samym sercu morza" – "Moby Dick" wg Hollywood - Recenzje filmów
"W samym sercu morza" – "Moby Dick" wg Hollywood -

Prawdopodobnie niezwykle odkrywcze stwierdzenie, iż „Moby Dick” jest kamieniem milowym amerykańskiej literatury, ma znamiona truizmu, tym niemniej fakt pozostaje faktem. Opowieść o zabójczej obsesji na punkcie majestatycznego białego wieloryba na stałe wpisała się złotymi zgłoskami w kulturę Stanów Zjednoczonych, stając się obowiązkową lekturą dla każdego czytelnika o

Odwiedzin: 2082

Autor: kulak4Recenzje filmów

Komentarze: 1

Seks za kilkadziesiąt lat. Czy androidy zastąpią prawdziwego kochanka? - Erotyka, towarzyskie
Seks za kilkadziesiąt lat. Czy androidy zastąpią prawdziwego kochanka? -

Technologiczny postęp może czasem przeciętnego mieszkańca planety Ziemia przyprawić o niemały zawrót głowy. Jeszcze większy szok nastąpi, gdy ów jeden z wielu Ziemian dowie się, że już wkrótce, za kilkadziesiąt lat, we wszystkich większych i mniejszych miastach, będzie można udać się do agencji towarzyskiej, aby uprawiać seks z… robotami! To nie bajka. To wielce prawd

Odwiedzin: 3059

Autor: pjErotyka, towarzyskie

Komentarze: 1

Nowości

Moje haiku: część II – znów fotografuję chwilę słowami - Autorzy/pisarze
Moje haiku: część II – znów fotografuję chwilę słowami -

Mój poprzedni artykuł, gdzie zaprezentowałam ponad 20 swoich wierszy haiku, przeczytało kilkaset osób. Cieszy mnie, że aż tylu. Dzięki nim mam natchnienie i kontynuuję moją bardzo osobistą twórczość w jakże pięknej, wywodzącej się z Japonii z okresu Edo, formie poetyckiej. I znów pragnę się nią podzielić. Mam nadzieję, że i tym razem wielu miłośników tego typu poezji

Stalowa Linda Hamilton – od Terminatora do... Terminatora - Ludzie kina
Stalowa Linda Hamilton – od Terminatora do... Terminatora -

Och, Linda! Dlaczego? Powiedz, dlaczego?! Tak na mnie podziałałaś. Stałaś się najlepszą obok Sigourney Weaver heroiną kina science fiction i jednocześnie więźniem swojej roli. I dlaczego na Twój powrót, ja i miliony fanów, musieliśmy czekać tak długo? Nie odpowiadaj. Nadeszła pora, bym o Tobie napisał ten krótki, ale staranny artykuł! Może w nim znajdą się wyjaśnienia

Odwiedzin: 131

Autor: pjLudzie kina

Komentarze: 1

"Apocalipsis: Harry at the End of the World" – Zrobili nam z gry jesień średniowiecza - Recenzje gier
"Apocalipsis: Harry at the End of the World" – Zrobili nam z gry jesień średniowiecza -

Gra małego studia Punch Punk Games stawia mnie, jako gracza, w rozterce. Od dłuższego czasu nie widziałem point & clicka z taką klimatyczną oprawą czy udźwiękowieniem i jednocześnie banalną, niekiedy do granic możliwości, króciutką rozgrywką.

Tajemniczy Indianie Anasazi - Niewiarygodne, niewyjaśnione
$nazwa

Amerykański Wielki Dziki Zachód uważany jest przez wielu za miejsce wręcz ekstremalne, gdzie duchy i legendy dawnych Indian są tak żywe jak w odległej przeszłości. Ten niegdyś opisywany obszar Ziemi zamieszkiwała bardzo zagadkowa kultura – Anasazi. I to właśnie jej poświęcam swoją kolejną audycję - którą możecie także obejrzeć na moim kanale na YouTubie oraz blogu Alt

Zwiastun IX epizodu "Gwiezdnych wojen" po... śląsku! - Zabawne
$nazwa

Są tu jacyś fani „Star Wars”? Na pewno! A jacyś miłośnicy języka śląskiego? Być może też. Jeśli jesteście i jednym i drugim, to... mocie przedupcone! Żartujemy. To musicie łobocyć zwiastun najnowszej części sagi, czyli „Skywalker. Odrodzenie”, przerobiony przez youtubera Niklausa Pierona, który jako lektor czyta napisy polskie, ale w swoim rodzimym dialekcie zwanym „ś

Odwiedzin: 78

Autor: adminZabawne
Uzależnieni od narkotyków – poważny temat, niełatwe zadanie dla aktorów! - Artykuły o filmach
Uzależnieni od narkotyków – poważny temat, niełatwe zadanie dla aktorów! -

Niskobudżetowy, neonowy horror „Ekstaza” czy obyczajowy dramat „Mój piękny syn” to tytuły niedawnych filmów, gdzie realistycznie ukazano bohaterów i ich narkotyczne opętanie. Zarówno młoda, pewna siebie malarka, jak i nastolatek z dobrego domu wkroczyli świat twardych używek, przez które stoczyli się na same dno. Mocne role. Mocne kino. Powstałe w ramach przestrogi i

Artykuły z tej samej kategorii

Stalowa Linda Hamilton – od Terminatora do... Terminatora - Ludzie kina
Stalowa Linda Hamilton – od Terminatora do... Terminatora -

Och, Linda! Dlaczego? Powiedz, dlaczego?! Tak na mnie podziałałaś. Stałaś się najlepszą obok Sigourney Weaver heroiną kina science fiction i jednocześnie więźniem swojej roli. I dlaczego na Twój powrót, ja i miliony fanów, musieliśmy czekać tak długo? Nie odpowiadaj. Nadeszła pora, bym o Tobie napisał ten krótki, ale staranny artykuł! Może w nim znajdą się wyjaśnienia

Odwiedzin: 131

Autor: pjLudzie kina

Komentarze: 1

Joaquine Phoenix – ekscentryk, który kroczy własną ścieżką - Ludzie kina
Joaquine Phoenix – ekscentryk, który kroczy własną ścieżką -

Kiedy zobaczyłem go po raz pierwszy w thrillerze „8 milimetrów” (1999) Joela Schumachera, prawie zaniemówiłem. Jako specjalista od snuff porno – Max Callifornia przyćmił w rzeczonym obrazie samego Nicolasa Cage’a, pokazując aktorstwo na wysokim poziomie. Miał to coś w oku: tajemnicę, szczyptę charyzmy, niezdrową fascynację. A już rok później za kolejną drugoplanową ro

Odwiedzin: 206

Autor: pjLudzie kina
Bracia Znajmieccy i ich "Pierwszy listopada" – przyprawiający o dreszcze krótki metraż - Ludzie kina
$nazwa

Na naszym portalu często przedstawiamy ludzi z niezwykłą pasją i talentem. Należą do nich także dwaj pochodzący z Uniechowa – małej miejscowości na Kujawach bracia Dawid i Dominik Znajmieccy. Chłopaki interesują się kinem, piszą scenariusze i studiują na Akademii Filmu i Telewizji w Warszawie, gdzie rozwijają swoją wiedzę w montażu i zdjęciach. Zapraszamy i zachęcamy

Odwiedzin: 1026

Autor: adminLudzie kina

Komentarze: 2

Ten Joker chce, by świat zapłonął – hołd dla arcyłotra w idealnej kreacji Heatha Ledgera! - Ludzie kina
$nazwa

Joker – tego antagonistę nikomu przedstawiać nie trzeba. Ostatnio wszyscy żyją i zapewne żyć będą długo intensywną, perfekcyjną, jednocześnie fascynującą i odpychającą kreacją stworzoną na dużym ekranie przez Joaquina Phoenixa. Sportretowany przez Phoenixa Joker to postać dramatyczna: chora, skrzywdzona, wzbudzającą jednocześnie strach i współczucie. Dla wielu to jedn

Odszedł Jasiu Kobuszewski, ale jego poczucie humoru zostanie z nami na zawsze! - Ludzie kina
Odszedł Jasiu Kobuszewski, ale jego poczucie humoru zostanie z nami na zawsze! -

Jana Kobuszewskiego zapamiętamy wszyscy. Nie grywał w filmach i serialach ról pierwszoplanowych (poza „Barbarą i Janem”), nie grywał nawet drugoplanowych, ale za to epizody kreował wyśmienite. Zachwycał też w teatrze. Ale najlepiej czuł się jako artysta kabaretowy, rozśmieszając mieszkańców Polski na wschodzie, zachodzie, północy i południu. Dożył pięknego wieku – 85

Odwiedzin: 218

Autor: pjLudzie kina

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2019 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.263

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję