O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

Roland Emmerich – Master of Disaster - Ludzie kina

Bądźmy szczerzy. Pan Zagłady, czyli pochodzący z Niemiec Roland Emmerich to nie drugi Coppola ani Kubrick. Stylistycznie i rzemieślniczo bliżej mu do Michaela Baya. Jego filmy to bardziej popis nieskrępowanej wizualnie wyobraźni i efektów CGI niż głębokie fabularnie dzieła. I dobrze. Taka rozrywka też jest widzom potrzebna. I choć kolejny „Dzień Niepodległości” zebrał multum średnich i słabych opinii od profesjonalnych krytyków, kinomani i tak tłumnie „atakowali” multipleksy.

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
pj (3211 pkt)
Ilość odwiedzin:
743
Czas czytania:
800 min.
Kategoria:
Ludzie kina
Autor:
pj (3211 pkt)
Dodano:
1053 dni temu

Data dodania:
2016-07-03 19:24:17

Roland Emmerich to także scenarzysta i producent. Urodził się w zachodnich Niemczech w roku 1955. Wychowywał się w mieście Sindelfingen, tam także uczęszczał do gimnazjum. Jego ojciec był bogaty, prowadził bardzo dobrze prosperujący interes (produkował ogrodnicze akcesoria), więc młody Roland nie narzekał na niskie kieszonkowe. Dość szybko pokazał też otoczeniu i rówieśnikom, że ma artystyczne ciągoty. Rzeźbił i malował. Wraz z siostrą Ute (która od lat pełni funkcję producenta jego obrazów) musiał w młodości oglądać wiele filmów science fiction, w tym „Star Wars”. Bo jak niby wyjaśnić, skąd u nich w późniejszym czasie takie sprawne wyczucie gatunku i celowanie prosto w serca i gusta zjadaczy popcornu (brak logiki czy dziury fabularne to już inna kwestia; miałem na myśli „budowanie wciągających światów z charyzmatycznymi, acz czasem papierowymi postaciami”). Mimo że lubił ambitne dzieła Wendersa, to wolał pójść w kierunku komercji.

 

Emmerich drogę do kariery utorował sobie już w czasach studenckich, kiedy to nakręcił swój pełnometrażowy debiut – „Arkę Noego”. Opowieść o astronaucie, który trafia na ślady spisku mogącego zagrozić naszej planecie, zrobiła spore wrażenie. Nie dość, że była to jego praca dyplomowa wykonana w Szkole Telewizyjnej i Filmowej w Monachium, to jeszcze otworzyła część konkursową Festiwalu w Berlinie w 1984 roku i została sprzedana do dwudziestu innych krajów. Mało tego, obraz ten był swego czasu najdroższym filmem studenckim wyprodukowanym w Niemczech! Chciałoby się rzec, brawo Ty Rolandzie!

 

Podbudowany owym sukcesem młody twórca założył własną firmę producencką – Centropolis Films. Tam też mógł realizować dalsze projekty i nie być jednocześnie „trzymanym na smyczy”. Był sam sobie panem i władcą. I trzeba przyznać, że jego pomysły były co najmniej intrygujące. Mający premierę rok później „Joey” to coś dla miłośników połączenia fantastyki i horroru, ale w bardziej familijnym klimacie – historia chłopca, który komunikuje się ze zmarłym ojcem. Następny, trzeci obraz pt. „Polowanie na duchy” (1987) raczej średnio się spodobał. Międzynarodowa obsada i komediowe akcenty to za mało, aby powtórzyć sukces pierwszej produkcji. A i scenariusz jakoś nie „powalał” – ekipa filmowa ma pecha, wynajmując na potrzeby realizowanej produkcji starą i nawiedzoną rezydencję w Hollywood. Na szczęście Roland, trafiając do Hollywood, takiego pecha nie miał. Demony go nie prześladowały, a los się do niego uśmiechał. Jednak zanim się tam zadomowił na stałe, zdążył jeszcze nakręcić „Księżyc 44” (1990) – coś dla fanów kosmicznego science fiction typu „Odległy ląd” z Seanem Connerym, ale niestety przewidywalny, ze słabszą fabułą i oszczędnymi, mało udanymi efektami specjalnymi. Dopiero „Uniwersalny żołnierz” – dziś klasyk kina akcji – otworzył szeroko Emmerichowi wrota do hollywoodzkiego „Bizancjum”. Mimo że panowie Lundgren i Van Damme na planie nie pałali do siebie sympatią, to film okazał się sporym triumfem reżysera. Opowiadał o weteranach z Wietnamu poddanym pewnemu eksperymentowi, dzięki któremu można „wyhodować” genetycznie zmienionych i silnych wojowników. Kolejnym tytułem Roland wspiął się już na wyżyny reżyserskiego kunsztu. Mowa o „Gwiezdnych wrotach” z 1994 roku. Może bohaterowi byli nieco papierowi, zakończenie schematyczne, a czasem wpadało się w „czarną scenariuszową dziurę”, to jednak świetny klimat rekompensował wszystko! Po tym filmie Emmerich rozpoczął destrukcję na globalną skalę. Oczywiście destrukcję na kinowym ekranie.

 

Rok 1996 to premiera widowiska, jakiego świat wcześniej nie widział. Obca cywilizacja dokonała inwazji na Ziemią na szeroką, potężną skalę, a widzom opadła z wrażenia szczęka. Co tam nominacja do Złotej Maliny za scenariusz. Grunt, że „Dzień Niepodległości” zachwycał wizualną stroną i będącym w perfekcyjnej komediowej formie Willem Smithem. Wraz z kolegą Deanem Devlinem, Emmerich (scenarzysta i producent) tak „pięknie” obracał w perzynę amerykańskie miasta, że aż zapierało dech w piersi. Co ważne, nagrodzone Oscarem efekty po dwóch dekadach w ogóle się nie zestarzały. „Dzień Niepodległości” stał się jednym z najbardziej kasowych hitów w dziejach kina, zarabiając ponad 800 mln dolarów!

 

Emmerich podążał dalej tę samą ścieżką, tworząc widowiska i niszcząc wkoło wszystko niezwykle efektownie, ale scenariuszowo nie było za dobrze; jeszcze irytowała ta powiewająca w niemal każdym następnym obrazie amerykańska flaga i wylewające się morze patosu. Roland stał się aż nazbyt amerykański. „Godzillę” (1998) made in USA dało się oglądać dzięki perfekcyjnej pracy komputera; ale czuło się, że pod względem treści jest słabiej niż w „Dniu Niepodległości” (nominacja do Złotej Maliny za reżyserię nie była przypadkowa). Po zmutowanej jaszczurce, Ziemi (czyt. Ameryce) zagrażał też zmieniający się pogodowy klimat (niezłe „Pojutrze” z 2004 roku) oraz jeszcze bardziej szkodliwe zmiany geologiczne („2012”). Roland ponownie pokazał, co znaczy słowo apokalipsa (czyt. jak rozwalać całe miasta, tak aby przez moment widz wstrzymał oddech, a pieniążki za bilety ze wszystkich seansów urosły w górę złota!).

 

Zaskoczeniem były „Patriota” (2000) i „Anonimus” (2011). Obydwa oderwane od reszty jego filmów, bo nie należały do gatunku science fiction ani kina katastroficznego. Pierwszy historyczny dramat z Melem Gibsonem to opowieść o wojnie o niepodległość Stanów Zjednoczonych. Drugi to thriller kostiumowo-poiltyczny, gdzie intryga goni intrygę (William Szekspir i jego tajemnice) oraz ważą się losy korony. Nie były to wiekopomne arcydzieła, ale w swoim gatunku potrafiły „uwieść”, nawet „Patriota”, który mimo nadmiaru podniosłych scen i sztampy, zachwycał montażem, muzyką i grą aktorską.

 

Czy Emmerich to najgorszy reżyser świata, gorszy niż Uwe Boll? Tak niektórzy sądzą, ale moim zdaniem to bardzo krzywdzące stwierdzenie. Co prawda, ma na swoim koncie też „potworki” typu „Świat w płomieniach” (2013), gdzie dokonał „zamachu” na Biały Dom oraz prehistoryczną, luźną wizję świata, czyli „10.000 BC (2008)”, jednak przeważają te lepszy dzieła rozrywkowe. Z naciskiem oczywiście na to drugie słowo. Sztampowe? Kiczowate? Głupie? Możliwe. Ale za to dostarczające dobrej, niewymagającej wysilenia komórek mózgowych zabawy!

 

A co o jego filmach sądzi żona reżysera, zapytacie? Ano nic, bowiem Roland Emmerich nie ma żony. Od dawna jest zadeklarowanym i ujawnionym homoseksualistą. Co więcej, często sam wspiera środowiska LGBT. W roku 2006 podarował aż 150 000 dolarów, aby wesprzeć kampanię Legacy Project. To najbardziej pokaźna darowizna w historii przekazana w trakcie festiwalu filmów LGBT Outfest!

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

 

 

Galeria zdjęć - Roland Emmerich – Master of Disaster

Temat / Nick:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora pj

autor:pj(3211 pkt)

utworzony: 2315 dni temu

liczba odwiedzin: 26905

autor:pj(3211 pkt)

utworzony: 19 dni temu

liczba odwiedzin: 104

autor:pj(3211 pkt)

utworzony: 38 dni temu

liczba odwiedzin: 160

Polecamy podobne artykuły

autor:aragorn136(4930 pkt)

utworzony: 659 dni temu

liczba odwiedzin: 1202

autor:aragorn136(4930 pkt)

utworzony: 2345 dni temu

liczba odwiedzin: 7848

autor:aragorn136(4930 pkt)

utworzony: 1778 dni temu

liczba odwiedzin: 4966

Teraz czytane artykuły

Odwiedzin: 743

Autor: pjLudzie kina

Roland Emmerich – Master of Disaster - Ludzie kina

Bądźmy szczerzy. Pan Zagłady, czyli pochodzący z Niemiec Roland Emmerich to nie drugi Coppola ani Kubrick. Stylistycznie i rzemieślniczo bliżej mu do Michaela Baya. Jego filmy to bardziej popis nieskrępowanej wizualnie wyobraźni i efektów CGI niż głębokie fabularnie dzieła. I dobrze. Taka rozrywka też jest widzom potrzebna. I choć kolejny „Dzień Niepodległości” zebrał multum średnich i słabych opinii od profesjonalnych krytyków, kinomani i tak tłumnie „atakowali” multipleksy.

Rosyjska muzyka ludowa - Gatunki i Style

Rosyjska muzyka rozwijała się dwutorowo - jako obrzędowa muzyka instrumentalna i świecka wokalna (pieśni wojenne w X i XI w., w późniejszym okresie ujmowane w cykle bylin, pieśni dworskie wykonywane przez tzw. bajanów na dworach książęcych) oraz jednogłosowa muzyka cerkiewna (znamiennyj razspiew - nazwa pochodzi od znamion, znaków pisma muzycznego).

Odwiedzin: 19719

Autor: adminAltao

Altao.pl – Portal ludzi z pasją... - Altao

Witamy serdecznie na stronach portalu kulturalnego Altao.pl.

Odwiedzin: 104

Autor: pjLudzie kina

Peter "Chewie" Mayhew w odległej galaktyce... - Ludzie kina

3 maja 2019 roku media na całym świecie obiegła smutna wiadomość o śmierci pewnego aktora, która w szczególności dotknęła fanów fantastycznej serii „Gwiezdne wojny”. Kilka dni wcześniej (30 kwietnia) zmarł bowiem Peter Mayhew – odtwórca ikonicznej roli Chewbacki. Niech moc będzie zarówno z jego rodziną, jak i kinomanami.

Tajemnice Wyspy Wielkanocnej - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Od setek lat naukowcy głównego nurtu powtarzają, że w historii Ziemi nigdy nie istniała wysoko zaawansowana technicznie supercywilizacja. Jednakże poszukiwania niezależnych badaczy wskazują na coś zupełnie odmiennego. Jak wykaże w niniejszym artykule, na Wyspie Wielkanocnej kilka tysięcy lat temu działy się rzeczy nie z tej Ziemi.

Pełny zwiastun "Gwiezdnych wojen: Przebudzenia Mocy"! - Artykuły o filmach

W poniedziałkowy wieczór 19 października czasu amerykańskiego miał premierę oczekiwany, oficjalny zwiastun kolejnej, siódmej odsłony kultowej serii „Gwiezdnych wojen”. „Przebudzenie Mocy” trafi do kin 18 grudnia. Trailer może nie jest aż tak emocjonalny, jak poprzedni krótki teaser, ale bije z niego wspaniały klimat i nadzieja, że reżyser J.J. Abrams (twórca m.in. odświeżonego „Star Treka”) podołał zadaniu. Najważniejsze, że nadal nie zdradzona jest fabuła, aby nie psuć radości z seansu. A co Wy sądzicie o tym zwiastunie?

Odwiedzin: 177540

Autor: PaMDom i ogród

Bojler elektryczny, najbardziej ekonomiczne ustawienie i ogrzanie wody - Dom i ogród

Jaką temperaturę ustawić na termostacie bojlera, aby zminimalizować opłaty za prąd? Opiszemy kilka ważnych zasad związanych z oszczędna pracą bojlera. Zmniejsz swoje rachunki za prąd.

"Disco Polo" – Królem sceny być - Recenzje filmów

Cekiny, włosy na żel, mikrofon w ręku i proste, aczkolwiek uniwersalne, trafiające do mas teksty wystarczą. Jeżeli dodać czarujący uśmiech i siłę przebicia, to sukces w świecie disco polo murowany. O fenomenie tegoż muzycznego nurtu, który wielu uznaje za żenujący, a który ostatnimi czasy odrodził się w blasku jupiterów, opowiada debiutant pełnego metrażu – Maciej Bochniak. I robi to zaskakująco. Całość przerysowuje, stylizuje na western, a kolorystykę zapożycza od „Grand Budapest Hotel” Wesa Andersona. Ale jest jeden problem. Fabuły brak.

"Autopsja Jane Doe" – Ukaż swe wnętrze - Recenzje filmów

Ścieżka kariery koronera nie jest usłana różami. Nigdy nie wiadomo, kto i w jakim stanie trafi na stół sekcyjny, a widoku zwęglonych ofiar pożaru czy nieszczęśników z odstrzeloną twarzą nie zapomina się przecież łatwo. Prawdziwym wyzwaniem jednak nie są te poharatane ciała, z obrażeń których doświadczony fachowiec czyta jak z otwartej księgi; naprawdę strome schody zaczynają się tam, gdzie brak jest konkretów.

Odwiedzin: 235

Autor: pjKultura

Oscary 2019: "Green Book" najlepszym filmem. "Zimna wojna" bez statuetki - Kultura

Za nami 91. ceremonia przyznania najważniejszych nagród filmowych. Najlepszym filmem wybrano, lubiany przez publiczność, oparty na faktach komediodramat pt. „Green Book”. A najwięcej Oscarów – dokładnie cztery – otrzymał biograficzny „Bohemian Rhapsody”. Największe powody do radości ma jednak Alfonso Cuarón. Jego osobista „Roma” wygrała w trzech kategoriach, w których konkurowała z naszą „Zimną wojną”.

"W poszukiwaniu źródła - korzenie cywilizacji na Ziemi" – Wehikuł czasu - Recenzje książek

Druga książka Łukasza Kulaka jest niczym wehikuł, którym można udać się w podróż do starożytności, a nawet jeszcze dalej – do zamierzchłej prehistorii. To zarazem przyprawiająca o szybsze bicie serca przygoda i opowieść z morałem.

Odwiedzin: 27197

Autor: pjHistoria

Zawisza Czarny – wzór najlepszych cnót rycerskich - Historia

Honor, odwaga, szlachetność – te trzy słowa idealnie opisują najsłynniejszego rycerza w dziejach Polski: Zawiszę zwanego Czarnym. Wielu słyszało to imię, ale warto poznać więcej faktów z jego życia. Niechaj ten artykuł będzie również należnym hołdem dla tegoż niezrównanego wojownika czasów średniowiecza.

Orzechy piorące w trosce o styl eko w Waszym domu - Dom i ogród

Żyj w stylu eko! Orzechy piorące od jakiegoś czasu królują na naszym rynku, będąc świetną alternatywą dla używanej codziennie domowej chemii. Całkowicie naturalne, organiczne, biodegradowalne – mogą stać się idealnym, ekologicznym detergentem. Jesteście ciekawi, skąd pochodzą i jak wszechstronne zastosowanie mogą mieć w domu?

"John Wick 3" – Ekskomunikowany za 3, 2, 1... - Recenzje filmów

Mr. John Wick stresujące życie prowadzi. Nie ma czasu na spanie, nie ma nawet czasu, aby spokojnie zjeść obiad. Jest sławny, ale czy szczęśliwy? Nie dość, że prześladują go wspomnienia o zmarłej żonie i dawnym czworonożnym przyjacielu, to na dodatek stanie się głównym celem wszystkich zabójców w Nowym Jorku. Telefony w dłoń panie i panowie asasyni. Już za moment odczytacie SMS-a, już za moment ruszycie na łowy. Kilkanaście milionów dolarów za głowę słynnego Baby Jagi to kusząca propozycja!

Odwiedzin: 2682

Autor: pjKultura

Polak otrzymał nagrodę Grammy! - Kultura

Nocą 26 stycznia odbyło się już 56. rozdanie Grammy - najbardziej prestiżowych nagród w świecie muzyki. Radość niezwykła – w jednej z kategorii: Najlepszy Album Jazzowego Zespołu zwyciężył nasz rodak Włodek Pawlik.

"Trust" – Wnuk be, dolary cacy! - Seriale

Różnie bywa z filmami opowiadającymi intrygujące historie oparte na faktach, którymi żył niemal cały świat. Jedne idą po linii najmniejszego oporu: od punktu A do Z ukazują wydarzenia takimi, jakie miały miejsce. Bez ubarwień. Bez zabawy narracyjną formą. Bez dodawania sytuacji i postaci, które nie istniały. Jednak są też twórcy odważni. Ich autorski styl i wyobraźnia powodują, że taki film ogląda się z zapartym tchem. Weźmy choćby – mający premierę w tym roku – serial „Trust” od stacji FX.

Człowiek pochodzi od gadów - Intrygujące

W kręgach akademickich przyjął się pogląd, iż człowiek pochodzi od małp. Jednak gdy skrupulatnie przeanalizujemy poszczególne cechy ludzkiego ciała, okazuje się, że w pewnych przypadkach zdecydowanie bliżej jest nam do gadów.

"Dziewczyny z Syberii" – Kobieca siła i wiara - Recenzje książek

„Jedenaście lata na samym krańcu świata, gdzie zaspy śnieżne mają po kilka metrów, gdzie noc trwa pół roku, gdzie drogi prowadzą donikąd. Jedenaście lat w kraju wielkiego cierpienia, gdzie życie ludzkie nie ma żadnej wartości”. Tam trafiły bohaterki książki Anny Herbich. „Dziewczyny z Syberii” to spisane w formie szczerego pamiętnika i ilustrowane prywatnymi czarno-białymi fotografiami intymne, tragiczne wspomnienia – powrót do koszmarnej przeszłości lat 40 XX wieku.

autor:aragorn136(4930 pkt)

utworzony: 1 dni temu

liczba odwiedzin: 54

autor:admin(5582 pkt)

utworzony: 3 dni temu

liczba odwiedzin: 110

autor:PaM(614 pkt)

utworzony: 2191 dni temu

liczba odwiedzin: 13744

autor:lukasz_kulak(1042 pkt)

utworzony: 1197 dni temu

liczba odwiedzin: 5109

autor:pj(3211 pkt)

utworzony: 19 dni temu

liczba odwiedzin: 104

autor:pj(3211 pkt)

utworzony: 85 dni temu

liczba odwiedzin: 229

autor:admin(5582 pkt)

utworzony: 129 dni temu

liczba odwiedzin: 285

autor:admin(5582 pkt)

utworzony: 160 dni temu

liczba odwiedzin: 394

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2019 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.302

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję