O nasChronologiaArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

Wywiad: Bartosz Chajdecki – kompozytor filmowy, który swoimi utworami wywołuje emocje! - Ludzie kina

Wojciech Kilar, Krzysztof Komeda, Krzesimir Dębski, Michał Lorenc – dla wielu miłośników muzyki filmowej to mistrzowie. Kompozytorzy z takim dorobkiem i takimi dziełami, że mało kto może im dorównać. Wydaje się zatem, że dzisiaj nie ma wirtuozów o identycznej wrażliwości, potrafiących wywoływać w widzu gamę uczuć, których utwory (funkcjonujące też poza ekranem, budujące dramaturgię) przeżywa się całym sobą. A jednak są! Wystarczy przesłuchać kilka soundtracków autorstwa Bartosza Chajdeckiego, aby przekonać się, że ten kompozytor to właściwy człowiek na właściwym miejscu. Już jego muzyka do biograficznych „Bogów” czy historycznego „Czas honoru” była dowodem na słuszność tego stwierdzenia. Dodajmy jeszcze dokonania między innymi w filmach „Mistrz”, „Święto ognia” czy „Różyczka 2" (ścieżka dźwiękowa z tego filmu w grudniu ukazała się w serwisach streamingowych), a nie będzie żadnych wątpliwości. Chajdecki to także mistrz! Jak to możliwe, że odnajduje się w odmiennych gatunkach filmowych, niemal za każdym razem tworząc melodie zapadające w pamięć? Jak wygląda jego praca? Między innymi o to zapytaliśmy Bartosza Chajdeckiego.

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
admin (40021 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
656
Czas czytania:
926 min.
Kategoria:
Ludzie kina
Autor:
admin (40021 pkt)
Dodano:
43 dni temu

Data dodania:
2024-01-21 17:57:26

Jego cała muzyka jest jak aria bez słów. Obrazowa, sugestywna, emocjonalna, minimalistyczna, ale i potężna, tam gdzie jest to niezbędne.

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

(Altao.pl) W notce biograficznej widnieje informacja, że zacząłeś komponować w wieku 12 lat. Co to były za utwory i skąd w młodym człowieku taka pasja?

 

Bartosz Chajdecki: Pisałem wtedy głównie utwory na kwartet smyczkowy. W moim rodzinnym domu muzyka była stale obecna. Mama współpracowała z kompozytorem Zbigniewem Preisnerem, który był moim idolem i od którego tak naprawdę wszystko się zaczęło.'

 

(Altao.pl) Których polskich, a których zagranicznych kompozytorów cenisz najbardziej? Jaka muzyka filmowa najbardziej z Tobą rezonuje?

 

Bartosz Chajdecki: Z polskich kompozytorów – Zbigniew Preisner, o którym już wspominałem, a także Wojciech Kilar i Paweł Szymański. Oczywiście nie mogę pominąć Krzysztofa Pendereckiego, który był absolutnym geniuszem muzycznym. Jeśli chodzi o twórców z zagranicy – wśród kompozytorów muzyki klasycznej muszę wymienić Dymitra Szostakowicza. To mój matecznik zwłaszcza w zakresie pierwszych inspiracji i kierunków kompozytorskich. Wśród nazwisk związanych z filmem takim niedoścignionym wzorem dla mnie był John Williams, który zwłaszcza w „Siedmiu latach w Tybecie” osiągnął niezwykle wysoki poziom niedostępny dla większości kompozytorów muzyki filmowej. Razem ze światowej klasy wiolonczelistą Yo-Yo Mą stworzył niezwykłą muzykę na poziomie symfonii klasycznej. Miałem wielu kompozytorów hollywoodzkich, których bardzo lubiłem, ale ponieważ większość z nich zaczęła teraz pisać dokładnie tak samo, to nie ukrywam, że hollywoodzka muzyka filmowa coraz bardziej zaczyna mnie nużyć. Wydaje mi się, że aktualnie o wiele ciekawsze rzeczy dzieją się w muzyce europejskiej, gdzie jest większa wolność i przestrzeń dla twórców. Jeśli miałbym szukać inspiracji lub wzorców, to aktualnie raczej szukałbym ich wśród mniej znanych soundtracków kompozytorów europejskich.

 

(Altao.pl) Zanim zostałeś absolwentem Akademii Muzycznej w Krakowie, w swoim młodym życiu już współpracowałeś z krakowskim Teatrem Akne, m.in. przy „A Little Requiem for Kantor”. Ba! Otrzymałeś za muzykę do tego spektaklu prestiżową nagrodę Fringe First na Międzynarodowym Festiwalu Teatralnym w Edynburgu. Czy ten sukces sprawił, że byłeś pewny, że chcesz całe życie poświęcić właśnie tej profesji?

 

Bartosz Chajdecki: Byłem pewien, że chcę całe życie poświęcić tej profesji znacznie wcześniej, jeszcze przed współpracą z teatrem i nagrodami. Najpierw jest pasja i wręcz obsesja pisania muzyki, a dopiero potem pójście w tym kierunku. Od razu wiadomo, że kompozytorem można być tylko wtedy, jeżeli nie ma nic ważniejszego od tego, żeby tworzyć muzykę. To się po prostu w pewnym momencie wie i czuje. Nagrody, sukcesy lub ich brak nie mają z tym absolutnie nic wspólnego.

 

Bartosz Chajdecki (fot. materiały prasowe)

 

(Altao.pl) Co jest trudniejsze – komponowanie muzyki do filmu, czy sztuki teatralnej? Jakie są różnice w poszczególnych etapach przygotowywania ścieżki dźwiękowej?

 

Bartosz Chajdecki: Muzykę do filmów trzeba pisać szybko, a muzykę do spektakli jeszcze szybciej. (śmiech) Spektakl rodzi się realnie w swojej formie przypominającej ostateczną, mniej więcej na 2-3 tygodnie przed premierą. Dopiero wtedy można realnie dopasować do niego muzykę, jest to naprawdę błyskawiczna praca. W teatrze kompozytor ma dużo większą swobodę, znacznie mniej ograniczeń, jeśli chodzi o tworzenie. Teatr jest moją pierwszą artystyczną miłością, a film drugą. Mimo intensywnej pracy przy produkcjach filmowych, jeśli tylko mam czas i taką możliwość, to oczywiście z radością wracam do teatru po bezpośredni kontakt i konfrontację muzyki zarówno z aktorami, jak i widzami. To jest coś, czego w kinie nie ma i co zawsze jest dla mnie interesujące jako kompozytora. Dzięki temu można sprawdzić, jak muzyka oddziałuje na odbiorców i jakie wywołuje u nich emocje.

 

(Altao.pl) Jesteś obdarzony wielką wyobraźnią. Czy właśnie ona powoduje, że z lekkością łączysz często diametralnie od siebie różne muzyczne stylistyki, sięgając na przykład po folkowe korzenie w serialu „Kruk”?

 

BCh: W muzyce filmowej najbardziej interesuje mnie pewnego rodzaju synkretyzm sztuki, możliwość odwoływania się do bardzo różnych stylistyk, form oraz tradycji. Jest to oczywiście w pewien sposób ograniczone gatunkiem filmu czy serialu, przesłaniem, ale w ramach tego twórca ma nieograniczoną możliwość korzystania ze wszelkich zdobyczy muzyki lub też wychodzenia z zupełnie nowymi pomysłami. Na pewno nie jestem kompozytorem, który byłby w stanie pielęgnować swój jednorodny styl przez całe życie. Wydaje mi się, że byłoby to z jednej strony oczywiście szlachetne, ale osobiście dla mnie pewnie dosyć nużące. Pewnego rodzaju muzyczne wyzwania, polegające na tym, że muszę się zmierzyć z czymś, czego nie znam i w czym nie jestem biegły, na przykład z nowym stylem, instrumentem czy pomysłem, są czymś, co mnie samego rozwija i za czym chciałbym przez całe życie podążać.

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

(Altao.pl) Jak wygląda codzienna praca kompozytora filmowego, jak to jest w Twoim przypadku? Najpierw oglądasz konkretne sceny i wymyślasz w głowie motyw przewodni, czy jednak kolejność tworzenia jest inna?

 

BCh: Kolejność tworzenia jest trochę inna, ale nie wyklucza tego, co zawarte jest w pytaniu. Jeśli jest taka możliwość, to oczywiście w pierwszym etapie czytam scenariusz. Warto jednak zwrócić uwagę na to, że wbrew pozorom scenariusz nie do końca opisuje klimat filmu, atmosferę czy barwę obrazu, a to jest dla muzyki najważniejsze. Po pierwszym obejrzeniu filmu, staram się dotrzeć do tego, jakie jest jego meritum, o czym opowiada, jakie jest jego przesłanie i przede wszystkim, co czuje główny bohater, aby potem za tymi emocjami podążyć. Następnie przez kolejne 2 tygodnie nie skupiam się już tak bardzo na obrazie, ale tworzę motywy opisujące na przykład bohatera w różnorodny sposób. Dzięki temu na początku powstaje muzyka trochę mocniejsza, w której są zawarte motywy przewodnie. W sytuacji, kiedy pisze się bezpośrednio pod film, to absolutnym odruchem kompozytora jest to, żeby się mocno podporządkować obrazowi. Aby tego uniknąć, najpierw wytwarzam własną opowieść muzyczną na temat filmu. Z głównych motywów stworzonych podczas tego procesu, potem czerpię melodię i harmonię do tego, co później dopasowuję już bezpośrednio pod obraz.

 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Galeria zdjęć - Wywiad: Bartosz Chajdecki – kompozytor filmowy, który swoimi utworami wywołuje emocje!

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora admin

Wydawnictwo Altobook informuje: 26 marca zejdziecie do "SILOSU"! - Autorzy/pisarze

Uwaga miłośnicy klimatów postapo! W tym roku nakładem wydawnictwa Altobook (jakże podobna nazwa do naszego portalu) ukaże się wyczekiwane wznowienie kultowej trylogii „SILOS” autorstwa Hugh Howeya, która w zeszłym roku doczekała się serialowej adaptacji (kolejny sezon serialu w przygotowaniu). Tom pierwszy już 26 marca trafi do księgarń!

Jaśmin i Michał Fałkiewicz – razem przeciwko wojnie! A zatem "Ostatni rzut granatem" - Muzyczne Style

„Ostatni rzut granatem” to piosenka, która w ostatnich latach zyskała swoją nową aktualność i nowe życie. Dlaczego? Gdyż słychać w niej damsko-męski emocjonalny duet, który rockowym głosem mówi/śpiewa sugestywnie i silnie jedno: dość wojny! Więcej takich protest songów, a być może świat będzie lepszym miejscem. Ten utwór chwyta za serce!

Nowy talent na horyzoncie: Kasia Chałdaś! - Zespoły i Artyści

Jakiś czas temu w serwisach streamingowych miał swoją premierę utwór, którym powinny zainteresować się wszystkie media. Dlaczego? Z kilku powodów! To debiutancki singiel. Napisany i skomponowany przez młodą artystkę z Kozienic w ciągu jednego wieczora. I zaśpiewany anielskim, ciepłym, kojącym głosem. „With You”. Tak. Od teraz wielu słuchaczy zapragnie spędzać czas „z Tobą”, a konkretniej z Twoją muzyką Kasiu Chałdaś.

 -

Odwiedzin: 109

Autor: adminKultura

Silesia Writing Camp – kreatywne i muzycznie kwitnące warsztaty! - Kultura

Na początku kwietnia tego roku w Katowicach zostanie zorganizowane otwarte spotkanie topowych twórców piosenek, artystów, producentów z całego świata. Silesia Wrirting Camp to szansa dla początkujących songwriterów i pasjonatów pragnących poznać tajniki produkcji muzycznej i dać się poznać słuchaczom. To również wspólna praca nad nad kompozycjami. Wszystko to pod czujnym okiem wyjątkowych gości! Jakich? O tym w poniższym, krótkim tekście.

"Bez słów", ale z energią! Nowa i melodyjna piosenka od Cheap Tobacco! - Zespoły i Artyści

Zespół Cheap Tobacco podąża własną, niezależną muzyczną ścieżką, unikając kompromisów brzmieniowych, konsekwentnie realizując swoją wizję tworzenia muzyki. Wymykają się schematom, łącząc niekiedy skrajne gatunki muzyczne w całość. Charyzmatyczna wokalistka i zawsze szukający świeżych dźwięków muzycy z Cheap Tobacco to ogniste połączenie nieokiełznanej energii i melodyjnych piosenek. Właśnie taki jest najnowszy utwór zespołu - ,,Bez słów”.

Polecamy podobne artykuły

Premiera niezwykłej ścieżki dźwiękowej z filmu "Różyczka 2"! - Muzyczne Style

Muzyka z „Różyczki 2” autorstwa jednego z najbardziej cenionych polskich kompozytorów Bartosza Chajdeckiego jest już dostępna w serwisach streamingowych. I szczerze ją polecamy, bo Jest bardzo klasyczna, ale i filmowo malownicza. Ale nawet bez filmu, jako osobne dzieło, działa doskonale, wprawiając słuchacza w odpowiedni klimat i otulając tajemnicą.

 -

Odwiedzin: 3495

Autor: pjLudzie kina

Komentarze: 1

Hans Zimmer – Kompozytor forever - Ludzie kina

Hans Zimmer wypowiedział ważne słowa: „Gdyby stało się tak, że nie mógłbym pisać już nigdy więcej muzyki, to by mnie zabiło”. W wielu filmach można na własne uszy przekonać się jak bardzo kocha swoją pracę. Bez jego kompozycji byłyby pozbawione duszy i klimatu.

 -

Odwiedzin: 715

Autor: pjLudzie kina

Komentarze: 2

90-letni John Williams zaprasza do krainy muzycznej nostalgii! - Ludzie kina

Pianista, dyrygent, a przede wszystkim kompozytor. John Williams proszę państwa, skończył w lutym 2022 roku piękne, okrągłe 90 lat. Ale czy to oznacza, że spoczął na laurach i wybrał się na zasłużoną emeryturę? Nic z tych rzeczy. John nadal komponuje, nadal koncertuje i zaskakuje witalnością – co udowodnił pod koniec sierpnia podczas specjalnej uroczystości związanej z jego urodzinami. Laureat pięciu Oscarów, nominowany w kategorii najlepsza muzyka filmowa aż 52 razy! Chyba nie ma na świecie człowieka, który nie słyszałby nigdy jakiejkolwiek kompozycji Williamsa. Przed Wami bliskie spotkania trzeciego stopnia z mistrzem, najlepszym z najlepszych w swoim fachu, który wygrywa w większości rankingów z Hansem Zimmerem czy zmarłym niedawno Vangelisem. Załóżcie zatem słuchawki, włączcie najsłynniejsze, niezapomniane, przestrzenne, patetyczne, magiczne motywy filmowe i przeczytajcie jednocześnie poniższy tekst.

 -

Odwiedzin: 826

Autor: adminSeriale

"Jak tu ciemno" i klimatycznie, w tym trzecim "Kruku"! - Seriale

Jak najlepiej wypromować serial, który opowiada mroczną historię rozgrywającą się na Podlasiu? I to taką, która przedstawia trudne śledztwo dotyczące porwania chłopca i jednocześnie osobistą zemstę. Odpowiedź może być tylko jedna. Nagrać utwór, który w pełni odda emocje kłębiące się w głowie bohatera i zajrzeć głęboko w jego duszę, aby przekonać się „Jak tu ciemno”. Tak zrobiono przy okazji zbliżającej się wielkimi krokami, a raczej rozłożystymi skrzydłami premiery trzeciej serii „Kruka” w Canal+.

Teraz czytane artykuły

Wywiad: Bartosz Chajdecki – kompozytor filmowy, który swoimi utworami wywołuje emocje! - Ludzie kina

Wojciech Kilar, Krzysztof Komeda, Krzesimir Dębski, Michał Lorenc – dla wielu miłośników muzyki filmowej to mistrzowie. Kompozytorzy z takim dorobkiem i takimi dziełami, że mało kto może im dorównać. Wydaje się zatem, że dzisiaj nie ma wirtuozów o identycznej wrażliwości, potrafiących wywoływać w widzu gamę uczuć, których utwory (funkcjonujące też poza ekranem, budujące dramaturgię) przeżywa się całym sobą. A jednak są! Wystarczy przesłuchać kilka soundtracków autorstwa Bartosza Chajdeckiego, aby przekonać się, że ten kompozytor to właściwy człowiek na właściwym miejscu. Już jego muzyka do biograficznych „Bogów” czy historycznego „Czas honoru” była dowodem na słuszność tego stwierdzenia. Dodajmy jeszcze dokonania między innymi w filmach „Mistrz”, „Święto ognia” czy „Różyczka 2" (ścieżka dźwiękowa z tego filmu w grudniu ukazała się w serwisach streamingowych), a nie będzie żadnych wątpliwości. Chajdecki to także mistrz! Jak to możliwe, że odnajduje się w odmiennych gatunkach filmowych, niemal za każdym razem tworząc melodie zapadające w pamięć? Jak wygląda jego praca? Między innymi o to zapytaliśmy Bartosza Chajdeckiego.

"Paradoks" – To My: Chorobliwi Perfekcjoniści - Recenzje książek

Po lekturze, dziejącego się na Suwalszczyźnie, „Inkuba”, zostałem fanem Artura Urbanowicza. To pisarz, który zna zasady gatunku. Wie, jak zmrozić czytelnikowi krew w żyłach. Jak stworzyć gęstą atmosferę (też pogodową aurę), którą można kroić siekierą. Wykreować postaci, którym się po prostu kibicuje. I najważniejsze – ułożyć fabułę w taki sposób, aby intrygowała od pierwszej do ostatniej strony. Zamiast jednak nadrobić wcześniejsze powieści Urbanowicza, postanowiłem najpierw sięgnąć po jego najnowszą, wydaną przez Vesper, książkę pt. „Paradoks”.

 -

Odwiedzin: 4853

Autor: pjKultura

Nagrody Nobla 2015 przyznane – Podsumowanie - Kultura

Początek października to czas, kiedy ujawniani są zdobywcy Nagrody Nobla. Od kilku dni znamy nazwiska wszystkich osób, którzy je otrzymali w poszczególnych kategoriach. Czego dokonali, że akurat oni są tegorocznymi zwycięzcami? Przeczytacie o tym w niniejszym artykule.

 -

Odwiedzin: 1274

Autor: MovieBrainRecenzje filmów

Komentarze: 1

"Najmro" – Jak brawurowo okradać pewexy? - Recenzje filmów

Cieszy fakt, że polskie kino gatunkowe powoli zaczyna odżywać. I nic nie wskazuje na to, że owa fala obumrze i nie będziemy już jej doświadczać w rodzimych stronach. Szczególnie, gdy dostaliśmy taki film, jak, mający premierę pod koniec września, 2021 roku „Najmro”. To do tej pory zdecydowanie najciekawszy owoc eksperymentowania polskich twórców z gatunkiem. Dlaczego?

 -

Odwiedzin: 4185

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 4

"Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi" – Tylko w tobie nadzieja Luke! - Recenzje filmów

Jestem rozdarty niczym Kylo Ren, ale nie wybucham gniewem. Po opuszczeniu kinowej sali siadam w pobliskim barze, sącząc piwo. I zastanawiam się, co przed chwilą obejrzałem. Serce podpowiada mi, abym był zadowolony, abym zaufał jasnej stronie mocy. Z kolei umysł (po jednym piwie nadal trzeźwy) powoli wpycha mnie na ciemną stronę, nie pozwalając na bycie rozpromienionym. Nie. To nie jesienno-zimowa chandra. Tak podziałał na mnie „Ostatni Jedi” – ósmy epizod kultowej kosmicznej sagi.

Nowości

Wydawnictwo Altobook informuje: 26 marca zejdziecie do "SILOSU"! - Autorzy/pisarze

Uwaga miłośnicy klimatów postapo! W tym roku nakładem wydawnictwa Altobook (jakże podobna nazwa do naszego portalu) ukaże się wyczekiwane wznowienie kultowej trylogii „SILOS” autorstwa Hugh Howeya, która w zeszłym roku doczekała się serialowej adaptacji (kolejny sezon serialu w przygotowaniu). Tom pierwszy już 26 marca trafi do księgarń!

Jaśmin i Michał Fałkiewicz – razem przeciwko wojnie! A zatem "Ostatni rzut granatem" - Muzyczne Style

„Ostatni rzut granatem” to piosenka, która w ostatnich latach zyskała swoją nową aktualność i nowe życie. Dlaczego? Gdyż słychać w niej damsko-męski emocjonalny duet, który rockowym głosem mówi/śpiewa sugestywnie i silnie jedno: dość wojny! Więcej takich protest songów, a być może świat będzie lepszym miejscem. Ten utwór chwyta za serce!

Nowy talent na horyzoncie: Kasia Chałdaś! - Zespoły i Artyści

Jakiś czas temu w serwisach streamingowych miał swoją premierę utwór, którym powinny zainteresować się wszystkie media. Dlaczego? Z kilku powodów! To debiutancki singiel. Napisany i skomponowany przez młodą artystkę z Kozienic w ciągu jednego wieczora. I zaśpiewany anielskim, ciepłym, kojącym głosem. „With You”. Tak. Od teraz wielu słuchaczy zapragnie spędzać czas „z Tobą”, a konkretniej z Twoją muzyką Kasiu Chałdaś.

 -

Odwiedzin: 74

Autor: pjSprzęt

On istnieje! Najstarszy komputer stacjonarny – Q1 PC - Sprzęt

Czego to ludzie nie trzymają na strychu! Jedni stare pralki, inni kineskopowe telewizory. Jednak pracownicy serwisu sprzątającego Just Clear nie spodziewali się, że odkryją takie retro sprzęty! W jednym z londyńskich mieszkań przypadkiem bowiem natrafili na dwa… desktopy o nazwie Q1 PC, pamiętające początek lat 70. XX wieku!

"100N" – Jego refleksja i wrażliwość w całej tej muzyce! - Recenzje płyt

Słuchacze! Osoby poszukujące muzycznych nowości, które powstają w czterech ścianach domowego studia. Chłopaki i dziewczyny lubiący subtelność wokalu połączoną z dzikością dźwięku. Odkryłem coś dla Was. Coś, co zrobiło mi dobrze na serduchu i w głowie. Co uspokoiło rozbiegane myśli. Mowa o dostępnym na Spotify albumie pt. „100N”, nagranym przez Lucasa Flinta. Stali czytelnicy Altao.pl, zaglądający do kategorii Muzyka mieli już okazję się zapoznać z tym utalentowanym chłopakiem (prezentowane były dwa jego polskojęzyczne single: „Zostań” oraz „Wieczór Filmowy). „100N” jest w całości po angielsku, co nie znaczy, że nie będą go w stanie docenić ludzie na co dzień słuchający tylko w rodzimym języku.

 -

Odwiedzin: 109

Autor: adminKultura

Silesia Writing Camp – kreatywne i muzycznie kwitnące warsztaty! - Kultura

Na początku kwietnia tego roku w Katowicach zostanie zorganizowane otwarte spotkanie topowych twórców piosenek, artystów, producentów z całego świata. Silesia Wrirting Camp to szansa dla początkujących songwriterów i pasjonatów pragnących poznać tajniki produkcji muzycznej i dać się poznać słuchaczom. To również wspólna praca nad nad kompozycjami. Wszystko to pod czujnym okiem wyjątkowych gości! Jakich? O tym w poniższym, krótkim tekście.

Artykuły z tej samej kategorii

 -

Odwiedzin: 5307

Autor: pjLudzie kina

Anton Yelchin – dlaczego tak wcześnie, dlaczego tak pechowo? - Ludzie kina

Nie był gwiazdą światowego formatu, bożyszczem nastolatek ani artystą wybitnym, ale zagrał kilka charakterystycznych ról, którymi udowodnił swój talent. Świat filmu był mu pisany. Mógł jeszcze stworzyć wiele kreacji, ale jego młode życie zostało brutalnie przerwane, i to w sposób dziwny, i straszny. Pochodzący z Rosji 27-letni Anton Yelchin został bowiem zmiażdżony przez własne auto!

 -

Odwiedzin: 6672

Autor: pjLudzie kina

Robert Downey Jr. – Upadki i zwycięstwa - Ludzie kina

Buntownik na ekranie, buntownik w życiu prywatnym. To stwierdzenie najlepiej opisuje tego hollywoodzkiego gwiazdora. Robert Downey Jr. niegdyś był na samym dnie. Dziś ciągle na topie zyskuje coraz więcej fanów. Obecny sukces zawdzięcza bez wątpienia dwóm filmowym rolom. To Iron Man i Sherlock Holmes – postaci, w które chyba nikt inny nie wcieliłby się lepiej niż on.

 -

Odwiedzin: 8210

Autor: pjLudzie kina

Komentarze: 2

Bruce Lee – sukces i klątwa mistrza kung-fu - Ludzie kina

Bruce Lee. Ikona i legenda, którą nikomu przedstawiać nie trzeba. Nie ma na świecie człowieka (chyba że mieszka w głębokim buszu), który o nim nie słyszał. Na początku lat 90. zekranizowano biografię aktora w udanym filmie pt. „Smok: historia Bruce’a Lee” z doskonałą rolą Jasona Scotta… Lee (zbieżność nazwisk przypadkowa). A w roku 2019 jego nieśmiertelny duch ponownie mocno daje o sobie znać. Najpierw za sprawą opisywanego już na łamach portalu Altao.pl serialu pt. „Wojownik” i dzięki Quentinowi Tarantino, który to wprowadził postać mistrza kung-fu do swojego filmu „Pewnego razu w… Hollywood”.

 -

Odwiedzin: 2133

Autor: adminLudzie kina

Komentarze: 1

Wywiad: Robert Gulaczyk – chłop jak malowany! - Ludzie kina

Kiedy na ekranie, nawet jako „animowany”, robi poważną minę, lepiej zejść mu z drogi. Ale, gdy prywatnie się uśmiecha, to od razu widać, że mamy do czynienia z niesamowicie otwartym, sympatycznym człowiekiem. To Robert Gulaczyk – chłopak z miasta Trzcianki, który trafił do barwnej wsi Lipce, aby kochać Jagnę na całego. Skąd się tam wziął? Jak to się stało i dlaczego? Przed Wami filmowy Antek Boryna z adaptacji „Chłopów” roku 2023!

 -

Odwiedzin: 5493

Autor: pjLudzie kina

Komentarze: 1

Dwayne "The Rock" Johnson – Uśmiechnięty twardziel - Ludzie kina

Najsympatyczniejszy mięśniak Hollywood. Filmy z jego udziałem to swoiste guilty pleasure – wiesz, że są średniej jakości fabularnej, ale i tak z miłą chęcią obejrzysz, bo gra tam właśnie On. Niedawno biegał po dżungli w nowej wersji „Jumanji”, a zapewne na kinowych ekranach będzie gościł jeszcze często i gęsto. Co ma w sobie takiego ten były zawodnik wrestlingu, że jego kariera tak bardzo poszybowała w górę, deklasując niegdyś popularnego Hulka Hogana?

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2024 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
3.466

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję