O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

"Roma" – Portret życia narodu - Recenzje filmów

Najpiękniejsze filmy to te, które powstają z serca. O prawdziwości tego stwierdzenia można było się już niejednokrotnie przekonać, gdy kolejni twórcy próbowali mierzyć się na wielkim ekranie z tematyką, która mogłaby dla nich stanowić szczególny wyraz osobistego i zarazem ważnego doświadczenia, a także próby pogodzenia się z przeszłością i możliwego utrwalenia o niej pamięci w przyszłych pokoleniach. Jednak musieli się nastawić na ryzyko, że tym samym demony przeszłości do nich powrócą, a oni na nowo będą mierzyli się z dawnym bólem, o którym tak bardzo chcieli zapomnieć.

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
Filmaniak01 (1930 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
1 595
Czas czytania:
1 767 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
Filmaniak01 (1930 pkt)
Dodano:
948 dni temu

Data dodania:
2019-02-13 15:33:48

Recenzjo-analiza nominowanego do Oscara w 10 kategoriach niezwykłego meksykańskiego filmu dystrybuowanego przez platformę Netflix i wyświetlanego przez wybrane kina studyjne

 

Możliwe spoilery

 

W ten właśnie sposób powstały najbardziej emocjonalne i jedne z największych dzieł filmowych, jakie kiedykolwiek można było zobaczyć na wielkim ekranie. W związku bowiem z inicjatywą poruszenia tak trudnych problemów społecznych i otaczającego świata doczesnego człowiek jest w stanie z pozoru zwykłą produkcję przekuć w czyste złoto. A czyż najlepszym sposobem na opowiedzenie niezwykle osobistej historii nie jest właśnie cofnięcie się do przeszłości – do czasów, gdy światem wcale nie rządziło serce, czy rozum, a zwykła… przemoc i wzajemne niezrozumienie?

 

Gdy Steven Spielberg w 1982 roku po raz pierwszy otrzymał scenariusz autorstwa Stevena Zailliana do „Listy Schindlera”, to sprawił on, że uznany już wówczas twórca filmowy na długo nie potrafił wrócić w pełni do siebie. Wbrew namowom swojej rodziny reżyser „Szczęk” nie potrafił zmierzyć się z tematyką holokaustu – która była dla niego niezwykle osobistym wspomnieniem, z którym nie potrafił się nigdy pogodzić, gdyż sam był z pochodzenia żydowskiego. Jednakże po kilkunastu latach Spielberg w końcu przełamał samego siebie i wybrał się w podróż do obozu w Auschwitz, która na zawsze go odmieniła. Jak wspominał w późniejszych wywiadach, było to dla niego najcięższe wyzwanie w całym życiu, z którym musiał się kiedykolwiek zmierzyć. I stworzył wielki film, który do dzisiaj jest uznawany za jedyne w swoim rodzaju arcydzieło. Wspomnienie o „Liście Schindlera” pojawia się tutaj nie bez przyczyny bo choć „Roma” wcale nie opowiada o wydarzeniach z czasach II wojny światowej, to jednak podobnie jak swój poprzednik w czarno-białych barwach staje się wyrazem osobistego manifestu Alfonso Cuaróna, który próbuje się zidentyfikować z otaczającym go światem, a także podkreślić w swoim filmie doktrynę, dotyczącą tego, że nawet w czasach niepokoju można w dalszym ciągu natrafić na ludzi dobrych, i że istnieje coś takiego jak przyjaźń i miłość. To chciałoby się rzec „wyznanie wiary” reżysera z czasem staje się zaś tak dbałym i wiarygodnym portretem świata, że można się w nim zatracić i zobaczyć w nim własne lustrzane odbicie.

 

Kadr z filmu "Roma" (źródło: materiały prasowe)

 

W swoim najbardziej osobistym filmie w całej dotychczasowej karierze twórca „Grawitacji” oraz „Ludzkich dzieci” przenosi nas do lat 70. do ojczystego kraju – a dokładniej mówiąc do dzielnicy Roma leżącej w stolicy Meksyku. Tam właśnie reżyser się urodził i wychował. Na przykładzie opowieści o młodej służącej Cleo (Yalitza Aparicio) w szerokiej perspektywie ukazuje świat, gdzie pomimo z pozoru zadbanych i pustych ulic, nie ma mowy o jakimkolwiek spokoju i radości. To miejsce, gdzie rządzi z góry ustalona hierarchia, wedle której to mężczyźni mają władzę nad wszystkim, a każdy musi się do niej podporządkować i codziennie wykonywać swoje obowiązki. I w związku z tym Cleo wraz ze swoją przyjaciółką, Adelą (Nancy García García) zatrudnia się jako opiekunka i służąca u jednej rodzin z klasy średniej. Szybko okazuje się, że także ta siedmioosobowa rodzina pomimo pięknego domu zmaga się ze swoimi problemami, związanymi z ciągłą nieobecnością ojca w domu, trudnym okresem dorastania czwórki dzieci, a przede wszystkim zagubieniem matki domu, Sofii (Marina de Tavira), niemogącej pogodzić się ze zdradą męża. Z czasem zaś dochodzi do jeszcze kolejnej komplikacji – służąca Cleo zachodzi bowiem w ciążę, a jej miłość życia – odważny i lekkomyślny fanatyk sztuk walk Fermin (Jorge Antonio Guerrero) nie chce być z tym ani trochę powiązany. A wszystko to dodatkowo jest osadzone na tle kolejnych konfliktów na skalę państwową – protestami studentów przeciwko Partii Rewolucyjno-Instytucjonalnej. Czy więc zarówno Cleo, jaki i Sofia będą potrafiły znaleźć w swoim cierpieniu siłę do przeciwstawienia się niesprawiedliwości i ukojenia własnego bólu?

 

Kadr z filmu "Roma" (źródło: materiały prasowe)

 

Człowiek z natury jest istotą odczuwającą emocje, która każde swoje niezadowolenie, zachwyt, bądź złość próbuje ukazać światu dzięki określonej mimice lub za sprawą wypowiedzianych słów. Nie da się jednak w tym przypadku nie zauważyć, że bardzo często kierujemy się chwilowymi impulsami, które powodują, że podejmujemy w oka mgnieniu takie, a nie inne decyzje. Czasem ich później żałujemy, a czasem wręcz odwrotnie. Tym bardziej mogłoby się wydawać, że skoro na ekranie Alfonso Cuarón miał zamiar przedstawić nam swoją osobistą historię, to w głównej mierze będzie się w niej opierał na osobistych doświadczeniach i rozważań nad wyglądem świata. I choć bez wątpienia „Roma” rzeczywiście zalicza się do krótkiej listy najbardziej osobistych filmów, jakie kiedykolwiek powstały w całej historii kinematografii, to jednak warto z drugiej strony zauważyć w tym wszystkim, że w pierwszej kolejności dla reżysera najważniejsze nie są wcale własne pobudki do wymierzenia sprawiedliwości, a z pozoru zwykła obiektywność. Cuarón jest wierny swojej wizji od początku do samego końca. Nie ulega wpływowi zewnętrznego środowiska, nie zważa na świat go otaczający i w końcu nie rozdrapuje dawnych ran, by jak najbardziej wiarygodnie namalować portret Meksyku z lat siedemdziesiątych. I to właśnie czyni „Romę” filmem tak bardzo wyjątkowym.

 

Nie bez przyczyny film Cuaróna rozpoczyna się od ikonicznego momentu mycia podłogi. Już w starożytnych czasach ten żywioł był uznawany za narzędzie do zmywania brudu z ciała człowieka. Poprzez wodę człowiek oczyszczał się ze swoich popełnionych błędów, wyrządzonych krzywd i grzechu, który nieustannie na nim ciążył od samego poczęcia. Niezwykła wiara w potęgę wody jest w końcu dostrzegana także w naszej rodzimej religii katolickiej, gdzie w czasie chrztu ksiądz odmawia egzorcyzmy, mające na celu uchronieniu dziecka ze zła od strony szatana. A w czasie niektórych innych modlitw kapłan poświęca wodę następującymi słowami: „Wszechmogący, wieczny Boże, Ty chcesz, aby przez wodę, która podtrzymuje życie i służy do oczyszczenie, także nasze dusze zostały oczyszczone i otrzymały zadatek życia wiecznego, prosimy Cię, pobłogosław tę wodę, którą będziemy pokropieni w dniu Twoim, Panie”. I tak jak woda od pokoleń uznawana jest za symbol prawdy, tak w przypadku filmu Cuaróna ciężko też nie zauważyć, że pełni ona funkcję oczyszczającą. Widz, wpatrując się bowiem w tą historię, ma wrażenie że może się odciąć od całego świata otaczającego, by pogrążyć się w ciszy i zadumie. Ten niesamowity efekt oczyszczenia jest dziełem samego reżysera, który dzięki powolnemu tempu filmu z drobiazgowością oraz obiektywnością wchodzi ze sfery profanum do sacrum, gdzie dokonuje oczyszczenia na ciele oglądającego. W porównaniu jednak do symbolicznego biblijnego ochrzczenia Jezusa Chrystusa, tu człowiek zmywa za pomocą wody zwykłe... psie odchody. Dla niektórych może się to wydać jedynie paradoksem, ale reżyser zdaje się tym samym ukazywać, że oczyszczenie jest potrzebne człowiekowi nie tylko w czasie wielkich wydarzeń, ale jednocześnie w codziennym życiu.

 

Kadr z filmu "Roma" (źródło: materiały prasowe)

 

Zresztą sama „Roma” jest pełna wszelkiego rodzaju alegorii i trafnych spostrzeżeń reżysera do świata doczesnego. Pomijając już symboliczną oczyszczającą funkcję wody na początku filmu, ten niezwykle piękny, a zarazem także niebezpieczny żywioł, przewija się tu niejednokrotnie, a w punkcie kulminacyjnym filmu zyskuje nawet szczególnie ważną rolę bariery, przez którą trzeba się przebić, aby uwolnić się od własnego bólu i żyć pełnią siebie. Niezwykle przenośną funkcję pełni tu choćby motyw polityczny, który na swój sposób rzeczywiście wybrzmiewa w filmie, ale z drugiej strony pojawia się on tylko w określonych momentach i w żadnym nie pełni głównej roli. Warto mimo wszystko spostrzec jak symbolicznie ukazany jest tu choćby protest studentów przeciwko Partii Rewolucyjno-Instytucjonalnej. W międzyczasie bowiem, gdy jak wiemy z faktów historycznych, policja w bardzo brutalny i krwawy sposób pozbyła się demonstrantów, główna bohaterka filmu jest w zaawansowanej etapie ciąży. Na swój sposób jest to więc ukryty osobisty protest reżysera względem przemocy i wojnie, a z drugiej także obraz zwykłego obywatela, który w czasie niepokoju nie umie odróżnić zła od dobra.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Galeria zdjęć - "Roma" – Portret życia narodu

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora Filmaniak01

 -

"Dark: sezon 3" – Alfa i Omega - Seriale

„Na początku stworzył Bóg niebo i ziemię. A ziemia była pustkowiem i chaosem”. Na przestrzeni wielu wieków człowiek próbował, próbuje i zapewne będzie dalej próbować bezskutecznie pojąć materię czasu i to, co go kształtuje. Jedni z nas odnoszą się więc do nauki, a drudzy w różnych kulturach próbują pogodzić się z tą niewiedzą poprzez zawierzenie swojej całej wiary Bogu. Jedno łączy obie te ścieżki: W dalszym ciągu nie wiemy kiedy i w jaki sposób doszło do początku świata… i kiedy ma dojść do zakończenia. To istne metafizyczne, tak nam bliskie, a zarazem odległe Alfa oraz Omega prześladuje nas od zawsze. Dawna Ziemia, która była pustkowiem, w końcu się więc z powrotem, w wyniku apokalipsy, w niego przerodzi. Z prochu powstałeś i w proch się obrócisz. I z tego właśnie powodu czas ma nad nami nieograniczoną władzę.

 -

"Westworld" - sezon 3" – Ziemia obiecana? - Seriale

Ludzie od zawsze dążą do doskonałości. To jest jak kod wpisany w naszych rozumach: Chcemy ciągle zwyciężać. Jak tego dokonać? Coraz częściej właśnie poprzez udoskonalanie się i budowanie porządku, który by przewidział możliwe porażki. I to nie tylko w pracy, czy w rodzinie, ale też w całym społeczeństwie. Ten porządek ma na celu utrzymywanie kontroli nad chaosem, tak by się nie rozprzestrzenił. Jest on jednak jedynie pozorny, bo w człowieku wpisane są też emocje, które wpływają na jego decyzje. Jak to powiedział jeden z głównych bohaterów jednego z najciekawszych seriali ostatnich lat, Dr Ford: „You can’t play God without being acquainted with the Devil”.

 -

"Wojny Klonów": finałowy 7. sezon – Mroczny świt - Seriale

Pamiętam, gdy jako młody chłopiec, który chodził do szkoły, co piątek w zniecierpliwieniu wyczekiwałem chwili, gdy skończą się lekcje i wrócę do domu, by o 19.00 usiąść przed telewizorem. Wówczas na ekranie pojawiały się charakterystyczne żółte napisy, główny motyw muzyczny, motto odcinka, wspólnie oznajmiające jedno – nadejście nowego odcinka „Wojen Klonów”. Odkąd pamiętam, zawsze byłem fanem „Star Wars”. Z czego to wynika? Nie wiem, ale na pewno, że duży udział w tym mieli moi rodzice, którzy zabrali mnie do kina na „Zemstę Sithów”. Od tamtej pory zacząłem interesować się odległą Galaktyką i właśnie „Wojny Klonów” sprawiły, że moja początkowa pasja przerodziła się w miłość. A teraz razem z finałowym 7 sezonem nadszedł czas na koniec serialu, który zapewne dla wielu też był wspomnieniem dzieciństwa.

 -

Odwiedzin: 1612

Autor: Filmaniak01Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Sala samobójców. Hejter" – Toxic Wave - Recenzje filmów

To tendencja: Gdy uczniowie wracają do szkoły we wrześniu, żałują że ich ferie letnie się skończyły i już odliczają dni do następnych. I nie ma w tym absolutnie nic dziwnego, bo podobnie ma się sprawa w przypadku dorosłych i ich urlopów. Jedne jednak wakacje nigdy się nie kończą, a żeby ich zaznać w życiu wcale nie potrzeba wiele. Wystarczy włączyć komórkę, wpisać hasło, a następnie wejść do sieci – niezwykłego miejsca, nazywanego Internetem. Skarbnica wiedzy? Raj, w którym spełniają się marzenia? Dla wielu, w tym Tomka – głównego bohatera najnowszego filmu Jana Komasy, pewnie tak.

 -

"Mesjasz" – Posłaniec prawdy? - Seriale

Każdy iluzjonista ma inny sposób działania, sztuczki i sposoby na to, by widzowie mogli go docenić, ale łączy ich jedna zasada, która nigdy się nie zmienia: „W magicznej sztuczce nie chodzi o to, jak ją zrobić. Prawdziwa sztuka polega na tym, by ludzie w nią uwierzyli”. Dla magików ta zasada jest jak przykazanie, którego zawsze należy się trzymać, bo inaczej pokaz nie ma szans powodzenia. A jak można odnieść to do naszej wiary? Czy istnieje zasada, określająca to, jak powinniśmy się zachować, byśmy zawsze byli silni wiarą? Wydaje się, że zależy to od naszego osobistego zrozumienia prawdy. A jednak ci, którzy wierzyli w proroków, w momencie pojawienia się Jezusa Chrystusa, przybili go do krzyża.

Polecamy podobne artykuły

 -

Odwiedzin: 369

Autor: bonopasiakRecenzje filmów

Komentarze: 1

"Mank" – Uzależniony od kina - Recenzje filmów

Zdecydowanie jednym z najbardziej wyczekiwanych filmów roku była opowieść o laureacie Oscara i scenarzyście „Obywatela Kane’a” – Hermanie Mankiewiczu. Dlaczego? Do filmu przyciągnął mnie ( i nie tylko) jeden z moich ulubionych reżyserów, czyli David Fincher – mistrz nad mistrzami. Jak prezentuje się jego najnowsze dzieło?

Teraz czytane artykuły

 -

"Roma" – Portret życia narodu - Recenzje filmów

Najpiękniejsze filmy to te, które powstają z serca. O prawdziwości tego stwierdzenia można było się już niejednokrotnie przekonać, gdy kolejni twórcy próbowali mierzyć się na wielkim ekranie z tematyką, która mogłaby dla nich stanowić szczególny wyraz osobistego i zarazem ważnego doświadczenia, a także próby pogodzenia się z przeszłością i możliwego utrwalenia o niej pamięci w przyszłych pokoleniach. Jednak musieli się nastawić na ryzyko, że tym samym demony przeszłości do nich powrócą, a oni na nowo będą mierzyli się z dawnym bólem, o którym tak bardzo chcieli zapomnieć.

 -

Odwiedzin: 3087

Autor: adminFestiwale muzyczne

Komentarze: 1

Eurowizja Junior 2018: Wygrywa Roksana Węgiel i jej piosenka pt. "Anyone I Want To Be"! - Festiwale muzyczne

25 listopada 2018 roku to ważna data w historii polskiej muzyki. Roksana Węgiel – 13-letnia reprezentantka naszego kraju zwyciężyła wtedy 16. edycję Konkursu Piosenki Eurowizji dla Dzieci w Mińsku! Jej piosenka „Anyone I Want To Be” zaśpiewana po polski i angielsku spodobała się jury i jeszcze bardziej widzom, którzy przyznali jej 215 punktów. Zgodnie z przysłowiem ostatni będą pierwszymi, występująca z 20 numerem startowym Roksana zdeklasowała konkurencję. Utwór wpadł w ucho, a sama prezentacja na scenie przyciągała wzrok. Młoda piosenkarka pojawiła się w białej sukni, nie zabrakło też efektownych szarf i barwnych wizualizacji. Towarzyszyły jej trzy tancerki i dwie chórzystki. Do tej pory najlepszym wynikiem Polski w takim konkursie było 8. miejsce Alicji Regi w 2017 roku. Zobaczymy jak dalej potoczy się kariera Roksany, która ma za sobą również wygraną w pierwszej polskiej edycji „The Voice Kids”.

 -

"Mogło być nic" – Niemożliwe! - Recenzje płyt

Polska grupa Kwiat Jabłoni zadebiutowała kilka lat temu z albumem „Niemożliwe”. Jednak moja przygoda z grupą rozpoczęła się stosunkowo niedawno, bo w 2020 roku. Wtedy to właśnie bliżej zapoznałem się z ich twórczością. Utwory pokroju „Dziś późno pójdę spać”, „Wodymidaj” czy „Wzięli Zamknęli Mi Klub” to istne perełki, do których bardzo często wracam. Dlatego bardzo czekałem na nowy materiał od warszawskiego rodzeństwa Sienkiewiczów.

 -

"Długa noc" – zobaczcie kolejny, najdłuższy krótkometrażowy film braci Znajmieckich! - Artykuły o filmach

Opowiadali już o pewnym pechowym włamywaczu, tajemniczej walizce i chłopaku, który zapomniał o Święcie Zmarłych. Tym razem, w swoim kolejnym, czwartym filmie bracia Dawid i Dominik – studenci z Akademii Filmu i Telewizji W Warszawie w napisanym przez siebie scenariuszu pokazują losy młodego człowieka (w tej roli Dominik Znajmiecki), który znajduje torbę z pakunkiem przy mało uczęszczanej drodze. To będzie dla niego najdłuższa noc w życiu... Co zawiera torba? I czy znajdzie swojego prawowitego właściciela? Intrygująca fabuła tej amatorskiej krótkometrażówki przyciąga. Poza tym dobry montaż, czarno-biały filtr oraz niepokojący motyw muzyczny tylko potęgują mroczny klimat filmu. Zachęcamy do oglądania i komentowania – konstruktywna krytyka przez ludzi z branży mile widziana.

 -

Top 10 filmowych bliskich spotkań z obcą kosmiczną cywilizacją - Artykuły o filmach

W listopadzie 2016 roku na ekrany kin zawitali przedstawiciele pozaziemskiej cywilizacji w filmie „Nowy początek” (oryg. „Arrival”). To, w jaki sposób pokazał wizytę Obcych na Ziemi reżyser Denis Villeneuve zachwyciło wielu widzów i krytyków. A wydawać się mogło, że kolejny obraz o kontakcie z kosmitami nie wniesie do filmowego świata niczego nowego. A jednak się udało. W artykule prezentujemy 10 subiektywnie wybranych, najlepszych produkcji, które stanowią mocną konkurencję dla wyżej wspomnianego dzieła.

 -

Dobroczynne źródło witamin - jagody - Zdrowie i uroda

Lato to taka pora roku, gdzie jak na wyciągnięcie ręki można zdobyć takie owoce leśne jak jagody (borówka czernicy). Zwłaszcza w lipcu jest ich wysyp. Niektórzy z nas nie zdają sobie nawet sprawy jakie bogactwo oferuje nam natura.

 -

Odwiedzin: 3421

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 1

"Sex Education" – Gdy nastoletnie hormony buzują - Seriale

Netlflix nie próżnuje. Robi seriale dla różnych grup docelowych. I robi to naprawdę dobrze. Można by w tym miejscu wymienić wiele tytułów, ale skupić należy się tylko na dwóch. Są to: brytyjski „The End of he F***ing World” i animowane, kontrowersyjne„Big Mouth”. Dlaczego akurat te? Ano dlatego, że recenzowana przeze mnie 8-odcinkowa produkcja „Sex Education” jest wypadkową tamtych. Łączą je nieśmiały, wyobcowany bohater; specyficzny humor, oraz przełamywanie tematów tabu.

 -

Odwiedzin: 3183

Autor: pjLudzie kina

Komentarze: 1

Takeshi Kitano – mistyczny rozrabiaka - Ludzie kina

Kino japońskie ma w naszym kraju wielu fanów. Ten pan na zdjęciu jest dla nich niczym mentor: poucza, bawi, wzrusza i dostarcza sporą dawkę adrenaliny. Warto przybliżyć jego sylwetkę tym, którzy jeszcze o nim nie słyszeli.

 -

Odwiedzin: 42467

Autor: adminAltao

Altao.pl – Portal ludzi z pasją... - Altao

Witamy serdecznie na stronach portalu kulturalnego Altao.pl.

 -

"Peaky Blinders: Sezon 5" – Tommy Shelby: żywioł silniejszy niż faszyzm - Seriale

Według zapewnień Stevena Knighta, twórcy serialu pt. „Peaky Blinders”, opowieści o pewnej – faktycznie żyjącej i działającej w latach 20. XX wieku, rodzinie z Birmingham; jego piąty, mający niedawno premierę, sezon ma być tym najlepszym. I czy tak jest? Nie. Ale jako kibic gangsterskiej drużyny Thomasa Shelby’ego, jestem na tyle usatysfakcjonowany tym, co dostałem, że postawię go na równi z pierwszym, drugim i czwartym.

 -

Odwiedzin: 36015

Autor: pjPrzepisy

Placki na sodzie babci Marysi - Przepisy

To bardzo szybkie i proste w wykonaniu, szczególnie popularne na Kujawach danie, które może przygotować każdy (nawet nie posiadający talentu kulinarnego). Zapewne niektórym kojarzy się ze smakiem z dzieciństwa, kiedy to nasze kochane babcie częstowały nas tymi lekkimi i puszystymi placuszkami.

 -

Odwiedzin: 31559

Autor: PaMNiewiarygodne, niewyjaśnione

Komentarze: 6

Jak zahipnotyzować jak wprowadzić w hipnozę? - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Czym jest hipnoza, czy jest bezpieczna? Czy każdy może zostać hipnotyzerem? Jak zahipnotyzować dowolną osobę? Przeczytaj część I

 -

Freddie Mercury – Nieśmiertelny król sceny i artysta nie do zastąpienia - Zespoły i Artyści

Nie ma na świecie człowieka interesującego się muzyką rockową, który nie nigdy nie słyszał piosenek brytyjskiego zespołu Queen. Mało tego, nawet zwykły laik, zakochany po uszy w disco polo, zna i szanuje takie utwory jak: „The Show Must Go On” czy „We Will Rock You”. To świadczy o legendzie Queen. Zapewne, gdyby nie charyzmatyczny, wyjątkowy wokalista Freddie Mercury, grupa ta nigdy nie osiągnęłaby tak oszałamiającego sukcesu. Jemu zatem będzie poświęcony niniejszy artykuł. Na początku września 2016 roku obchodziliśmy 70. rocznicę urodzin artysty, a 24 listopada 25 rocznicę śmierci.

 -

Odwiedzin: 12813

Autor: PaMFotografia/Malarstwo

Komentarze: 1

ASCII Art – Sztuka znaków ekranowych - Fotografia/Malarstwo

Grafika tekstowa jest używana od początku istnienia komputerów. W latach 80-tych i początku lat 90-tych XX wieku stała się sztuką często wykorzystywaną przez zespoły programistów i demoscenę.

 -

Odwiedzin: 1350

Autor: adminCzłowiek

Lucyna i Marek Rajczykowscy – w służbie potrzebującym - Człowiek

Lucyna i Marek Rajczykowscy to małżeństwo lekarzy, którzy swoją postawą i założonymi celami nie tylko leczą, ale dają ludziom nadzieję i prawdziwe ukojenie w bólu. Jako jedni z pierwszych na Śląsku założyli hospicjum. Takich lekarzy, jak oni w Polsce, a nawet Europie jest niewielu.

 -

Zoo w Płocku – wizytówka miasta od 70 lat! - Ciekawe miejsca

Nie zajmuje tyle hektarów, co Ogród Zoologiczny we Wrocławiu, ale i tak warto się tam wybrać. Płockie Zoo to bardziej kameralne miejsce – można je zwiedzić w kilka godzin. Co prawda, nie o każdej porze dnia uda się tam spotkać wszystkie dzikie zwierzęta, które akurat zajmują się czymś innym niż drzemką. Mimo to możliwość przebywania w ich pobliżu, choćby za szybą i płotem powoduje, że serce bije szybciej. Odgłosy ptaków, widok pływających ryb w podświetlanych akwariach, stojąca na baczność surykatka, sympatyczne słonie, śpiący smacznie tapir, urodzone niedawno dwa tygrysy syberyjskie – magia! Obejrzyjcie zdjęcia, które – mam nadzieję – zachęcą Was do wybrania się do tego zwierzyńca ze swoimi dziećmi.

 -

Odwiedzin: 70

Autor: pjGenetyka i Biologia

Komentarze: 1

Nowe życie przodka słonia. Wskrzeszenie mamuta! - Genetyka i Biologia

Filmy, takie jak: „Walka o ogień” czy nowszy – „10 000 B.C.” w taki sposób przedstawiły mamuty włochate, że trudno nie kłaniać się im w pas albo uciekać przed nimi, gdzie pieprz rośnie. Neandertalczycy nie decydowali się jednak na owe czynności. Za pomocą prymitywnych, drewnianych dzid wyruszali na polowanie. Jak współcześnie byłyby traktowane tez potężne zwierzęta? Możemy się o tym wkrótce przekonać. 14 września 2021 roku obiegła bowiem świat informacja, że naukowcy chcą je przywrócić do życia!

 -

Odwiedzin: 116

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

"Teściowie" – Wesele się zaczyna, a młodych ni ma! - Recenzje filmów

„Ile my się wstydu najedlim, Boże kochany. Wypilim co prawda, jedzenie smakowało tyż, ale co z tego, jak ludzie we wsi gadali, palcami wytykali” – wyżalił się zapewne następnego dnia niejaki Tadeusz. Bo to wesele było bardzo specyficzne. Niby na pierwszy rzut oka wydawało się, że wszystko jest zapięte na ostatni guzik. Goście się nie spóźnili, kelnerzy uwijali się niczym mrówki, orkiestra disco polo nie grała, lecz i tak ludzi rozbawiała. Jednak na sali zabrakło najważniejszego: państwa młodych! O takiej sytuacji opowiada film pt. „Teściowie” w reżyserii debiutanta – Kuby Michalczuka.

Nowości

 -

Odwiedzin: 70

Autor: pjGenetyka i Biologia

Komentarze: 1

Nowe życie przodka słonia. Wskrzeszenie mamuta! - Genetyka i Biologia

Filmy, takie jak: „Walka o ogień” czy nowszy – „10 000 B.C.” w taki sposób przedstawiły mamuty włochate, że trudno nie kłaniać się im w pas albo uciekać przed nimi, gdzie pieprz rośnie. Neandertalczycy nie decydowali się jednak na owe czynności. Za pomocą prymitywnych, drewnianych dzid wyruszali na polowanie. Jak współcześnie byłyby traktowane tez potężne zwierzęta? Możemy się o tym wkrótce przekonać. 14 września 2021 roku obiegła bowiem świat informacja, że naukowcy chcą je przywrócić do życia!

 -

Odwiedzin: 116

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

"Teściowie" – Wesele się zaczyna, a młodych ni ma! - Recenzje filmów

„Ile my się wstydu najedlim, Boże kochany. Wypilim co prawda, jedzenie smakowało tyż, ale co z tego, jak ludzie we wsi gadali, palcami wytykali” – wyżalił się zapewne następnego dnia niejaki Tadeusz. Bo to wesele było bardzo specyficzne. Niby na pierwszy rzut oka wydawało się, że wszystko jest zapięte na ostatni guzik. Goście się nie spóźnili, kelnerzy uwijali się niczym mrówki, orkiestra disco polo nie grała, lecz i tak ludzi rozbawiała. Jednak na sali zabrakło najważniejszego: państwa młodych! O takiej sytuacji opowiada film pt. „Teściowie” w reżyserii debiutanta – Kuby Michalczuka.

 -

Odwiedzin: 337

Autor: adminLudzie kina

Komentarze: 1

Wrażliwy mężczyzna i zdolny aktor. Oto Piotr Witkowski! - Ludzie kina

Zabłysnął jako raper Chada w filmie „Proceder”. Dziś jest zapracowanym i cenionym aktorem, czego dowodem jest kilka, mających premierę w 2021 roku, produkcji z jego udziałem, m.in.: „Klangor” i „Mistrz”. Co prawda, nie brylował w nich na pierwszym planie, ale jego postacie były na tyle wiarygodne, ciekawe i trudne do jednoznacznej oceny, że pozostały w pamięci na długie godziny. Piotr Witkowski, bo o nim mowa, zgodził się udzielić wywiadu portalowi Altao.pl. Co miał do powiedzenia m.in. o swoich ostatnich rolach? Jaki ma stosunek do mediów społecznościowych? Koniecznie sprawdźcie!

 -

"Czarna Madonna" – Lot 666 - Recenzje książek

W roku Pańskim 2017 na rynku wydawniczym pojawiła się kolejna powieść w bogatym dorobku Remgiusza Mroza. Jednak podobno – jak głosiło każde pismo w Internecie – różniła się ona od pozostałych. Oto bowiem popularny autor kryminałów i sensacyjno-wojennych historii pokusił się o stworzenie czegoś na kształt horroru religijnego. Mijały miesiące, następnie lata, a ja nadal – mimo hipnotyzującej, czerwonej okładki – nie udałem się do biblioteki, aby na własnej skórze sprawdzić moc straszenia owej książki. Aż nadszedł wrzesień 2021 i „Czarna Madonna” znalazła się w moich drżących rękach…

 -

Freddie Mercury – Nieśmiertelny król sceny i artysta nie do zastąpienia - Zespoły i Artyści

Nie ma na świecie człowieka interesującego się muzyką rockową, który nie nigdy nie słyszał piosenek brytyjskiego zespołu Queen. Mało tego, nawet zwykły laik, zakochany po uszy w disco polo, zna i szanuje takie utwory jak: „The Show Must Go On” czy „We Will Rock You”. To świadczy o legendzie Queen. Zapewne, gdyby nie charyzmatyczny, wyjątkowy wokalista Freddie Mercury, grupa ta nigdy nie osiągnęłaby tak oszałamiającego sukcesu. Jemu zatem będzie poświęcony niniejszy artykuł. Na początku września 2016 roku obchodziliśmy 70. rocznicę urodzin artysty, a 24 listopada 25 rocznicę śmierci.

 -

Odwiedzin: 895

Autor: adminLudzie Youtuba

Komentarze: 1

Rad Wiśniewski – poszukiwacz przygód z Teksasu i jego pasjonujące filmy! - Ludzie Youtuba

Podróżuje, nurkuje, skacze na spadochronie, znajduje podwodne skarby, wspina się po niebezpiecznych schodach, rozkłada namiot tipi na pustyni, pokazuje niezwykłe miejsca… Sympatyczny i odważny Radosław Wiśniewski, dla przyjaciół Rad, ma duszę spragnioną przygód i kocha szalone życie tak samo mocno, jak swoją żonę. Spełnia swoje marzenia. Wystarczy zajrzeć na kanał o nazwie: „Radventure – Poszukiwacz przygód”, który prowadzi od 2018 roku, a można poczuć jego wrodzoną pasję. Przeczytajcie, co opowiedział w wywiadzie dla portalu Altao.pl!

Artykuły z tej samej kategorii

 -

Odwiedzin: 223

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Mistrz" – Reanimacja duszy za pomocą pięści - Recenzje filmów

W 1989 roku pojawiła się amerykańska produkcja „Triumf ducha”, inspirowana prawdziwymi wydarzeniami opowieść o greckim Żydzie, który po wywiezieniu do Auschwitz, wykorzystał swój talent, aby przetrwać. Salamo Arouch był bowiem bokserem. Walcząc ku pokrzepieniu serc współwięźniów, jednocześnie dawał rozrywkę nazistowskim oprawcom. Ponad 30 lat później otrzymujemy podobny, ale polski film. Czy „Mistrz” okazał się dziełem wartym długiego oczekiwania (premierę przesuwano ze względu na pandemię), a „Teddy” Pietrzykowski równie nieugiętym zawodnikiem?

 -

"Prime Time" – Osaczeni - Recenzje filmów

„Polski film będzie pokazywany na słynnym festiwalu w Sundance”. Kiedy przeczytałem ten nagłówek w jednym z artykułów, wzmocniła się moja wiara w rodzime i niezależne kino gatunkowe. Już sam tytuł produkcji sugerował, że być może będzie mieć ona wysoką oglądalność. „Prime Time” nie wszedł jednak do kin (jak było to pierwotnie planowane), a na platformę Netflix, co akurat w tym przypadku nie ma większego znaczenia. Faktycznie, obraz obejrzy więcej widzów (nie tylko Polaków), ale nie jest on na tyle udany, aby stał się pierwszorzędnym towarem eksportowym.

 -

Odwiedzin: 1103

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

"Tenet" – Paradoks Nolana - Recenzje filmów

Miał być „Mesjaszem”, który „zbawi” kina. Reklamowany tak, jakby już w dniu oczekiwanej, przesuwanej premiery, zasłużył na status dzieła kultowego – a może i wybitnego. I wreszcie 26 sierpnia 2020 roku „Tenet” przybył do polskich kin, o dziwo, szybciej niż w USA. No i co? No i nic. Nie jest to żadna słabiutka produkcja – imponuje spektakularnymi ujęciami (choć scena z samolotem trochę zawodzi), ale jest jednocześnie męcząca, bez emocji… Ot taki już paradoks (nie jedyny) ostatnich filmów Christophera Nolana.

 -

Odwiedzin: 1776

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Eurovision Song Contest: Historia zespołu Fire Saga" – Jaja Ding Dong - Recenzje filmów

Z związku z tym, że pandemia koronawirusa pozamykała kina, człowiek taki jak Ja, czyli miłośnik filmów wszelakich, musi się „ratować”. Znaleźć zamiennik w postaci platformy streamingowej i tam oglądać pełnometrażowe „cudeńka”. Padło na Netflixa. Fakt – wybitnych filmów próżno tam szukać („Roma” to wyjątek od reguły), ale co pewien czas produkowane jest dzieło, które potrafi być niezłym przedstawicielem określenia guilty pleasure. Takim jest właśnie „Eurovision Song Contest: Historia zespołu Fire Saga”.

 -

Odwiedzin: 1470

Autor: donkichotRecenzje filmów

Komentarze: 4

"Rambo: Ostatnia krew" – Trzymam za słowo - Recenzje filmów

Co mają wspólnego „Kevin Sam W Domu”, „Głupi i Głupszy”, „Król Lew” oraz kultowy „The Room”? Czym jest Rambo? Nie Twoja sprawa, bambo. Nie Twoja, nie moja, a już na pewno nie Sylvestra Stallone’a, po którego twarzy nie widać w ogóle zainteresowania odgrywaną rolą, co powinno dziwić, kiedy zajmuje się również scenariuszem do najnowszej części z serii filmów o weteranie wojny w Wietnamie.

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2021 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.791

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję