O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

"Na Noże" – Pączek z dziurką - Recenzje filmów

Pewien belgijski detektyw o niskim wzroście, jajowatej głowie i wielkich wąsach, rzekł niegdyś, że: „Gdziekolwiek jest ludzka natura, tam jest i dramat”. I zapewne nie byłoby w tym zdaniu nic dziwnego, gdyby nie fakt, że akcja jego przygód działa się w latach 30 XX wieku, a mimo to wciąż jego słowa trafnie opisują nas samych i nasze rodziny. Co ma jednak wspólnego zła natura ludzka z familią? Otóż odpowiadając na tą z gruntu rzeczy prostą zagadkę, słowa te wypowiedział kultowy bohater wielu historii Agathy Christie, Herkules Poirot. A z kolei fabuła najnowszego filmu Riana (znanego także szerzej pod pseudonimem artystycznym „Ruin”) Johnsona, w którym czuć echo dawnych powieści kryminalnych, koncentruje się właśnie… na zepsutej rodzinie.

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
Filmaniak01 (1870 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
1 337
Czas czytania:
1 648 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
Filmaniak01 (1870 pkt)
Dodano:
487 dni temu

Data dodania:
2019-12-15 11:59:46

Paradoksalnie jednak ostatnimi czasy łatwiej jest przenieść kryminalną historię na ekrany telewizorów. Co ma to zaś wspólnego z filmem kinowym? Otóż, Johnsonowi jako pierwszemu od wielu lat udało się obalić ten schemat… Jak i wiele innych. A wszystko to w otoczeniu przyjaznej rodziny, pieniędzy i równie przyjemnego morderstwa, rzecz jasna. To jak? Gotowi, by walczyć „Na noże”?

 

Kadr z filmu "Na Noże" (źródło: materiały prasowe)

 

Oś fabularna całej kryminalnej zagadki skupia się na 85 urodzinach słynnego powieściopisarza Harlana Trombleya (Christopher Plummer), do którego przyjeżdża zewsząd cała rodzina, by celebrować urodziny nestora. W ogólnym zamierzeniu, bo w rzeczywistości każdy z nich ma własny interes do ubicia z głową rodziny. Jako bowiem, że starzec ma pokaźny majątek, każdy ma na niego chrapkę. I tylko pracowitej, nieśmiałej służącej, Marcie Cabrery (Ana de Armas) jako jedynej zależy na zdrowiu pisarza. Tej jednak nocy dochodzi do katastrofy, bo głowa rodziny umiera w tajemniczych okolicznościach. Z pozoru wygląda to na czyn samobójczy, lecz z czasem na miejsce przybywa uznany detektyw, Benoit Blanc (Daniel Craig), który rozpoczyna własne śledztwo. W ten sposób rozpoczyna się mordercza gra, w której każdy ma coś do ukrycia, a winny może być tylko jeden…

 

Rok 2019 przyniósł wiele pozytywnych zaskoczeń filmowych, a zarazem przełamał wiele barier gatunkowych. Z pozoru zwykły straszak „To my” Jordana Peele poruszył kilka ważnych wątków społecznych, „Pewnego razu… w Hollywood” Quentina Tarantino okazał się celną satyrą na temat przemysłu filmowego, a największym fenomenem stał się „Joker”, który w niesamowity sposób przedstawił tragiczny upadek człowieka. Teraz zaś śmiało można dopisać do tego grona najnowszy film Riana Johnsona, twórcy bardzo kontrowersyjnego „Ostatniego Jedi”. Niektórzy mogą uważać, że słynny „Ruin”, jak sama ksywka wskazuje, zrujnował i podzielił fanów „Gwiezdnych Wojen”, co nie zmienia faktu, że Johnson od zawsze należał do odważnych twórców, który wbrew wszelkim przeciwnościom losu (i toksyczności członków pewnego ukochanego fandomu), stawiał na swoje. Wbrew jednak pozorom, trailery jego najnowszego filmu zwiastowały porządną, ale niczym nie wyróżniającą się rozrywkę. Wszystkim, którzy nie spodziewali się po tym filmie nic specjalnie dobrego, odpowiedzieć można tylko, posługując się słynną kwestią pewnego prowadzącego polskiego programu (którego mądrością przewyższa tylko sam Poirot): „Otóż nie tym razem”. „Na noże” nie jest bowiem jedynie zwykłym eksperymentem na zwłokach innych kryminałów, a jedyną w swoim rodzaju opowieścią, która łącząc humor z intrygą i pastiszem daje wspólnie znakomity efekt.

 

Kadr z filmu "Na Noże" (źródło: materiały prasowe)

 

Zresztą „Na noże” przypomina taki szalony mix wielu gatunków. W centrum tego bogatego repertuaru znajduje się więc kryminalna zagadka, a poza tym dopełnia go sprawny humor sytuacyjny, wystrzelane z prędkością światła dialogi oraz celna satyra społeczna. Oglądając film Johnsona, można odnieść wrażenie, że to pastisz powieści Christie, który nie ma w sobie nic unikalnego. W rzeczywistości reżyser łączy w sobie cechy typowego kryminału, dając wspólnie unikatowy efekt. W porównaniu do niezbyt udanego „Morderstwa w Orient Expressie”, Johnson nie zamyka się jednak wewnątrz ram schematu gatunku, a zamiast tego podobnie jak Jordan Peele w „Get out” wychodzi poza czwartą ścianę i ciągle dostarcza nam szaloną wariację detektywistyczną. Kolorowych postaci dopełnia więc groteskowe wnętrze domu, a samego sarkazmu jest tu więcej niż krwi. Czy to źle? Oczywiście, że nie! Widz bowiem ani na moment nie odczuje zmęczenia w trakcie tego seansu, bo praktycznie ciągle coś się dzieje.

 

Cała zresztą intryga, skupiająca się na pytaniu: Kto zabił Harlana Trombleya?, jest tak znakomicie rozplanowana, że wraz z kolejnymi zwrotami akcji, wzbudza coraz większą fascynację u oglądającego, a jednocześnie pozostawia go w pewnej konsternacji, tak, że przez dłuższy czas nie jest w stanie przewidzieć tego, co się wydarzy. Fabuła szybko rozdziela się na kilka osobnych wątków, które z pozoru nie wydają się mieć ze sobą nic wspólnego. W rzeczywistości jednak reżyser cały czas bawi się formułą kryminałów, podając nam pewne wskazówki, ale zachowując też przy tym dyskrecję i pewne tajemnice do samego końca. I dopiero wówczas wyciąga z rękawa parę asów, które nie tylko są w stanie zaskoczyć, ale także z fabularnego punktu widzenia odnajdują swoje logiczne uzasadnienie. Nie trudno się więc nie domyślić, że nie byłoby to ani trochę możliwe, gdyby nie fantastycznie rozpisany scenariusz. To właśnie bowiem ten przez wielu pogardzany „Ruin” pociąga za wszystkie sznurki w tej historii i robi to w sposób tak bardzo umiejętny, że nie sposób mu odmówić wielkiego talentu filmowego i… kulinarnego. Z pozoru Johnson upiekł zwykłego pączka (kryminalnego), ale w którym intryga jest tak idealnie wypieczona, że się nie dłuży, dialogi soczyste jak nadzienie w środku, a fantastyczne wykorzystanie scenografii całej wilii osładza serce widza jak lukier na wierzchu. Nominacja do Oscara, a może nawet statuetka? Czemu nie.

 

Kadr z filmu "Na Noże" (źródło: youtube.com)

 

Jemu też należy się. I to tym bardziej, że poza jedynie umiejętnie rozpisaną intrygą, dostajemy także w scenariuszu, podobnie jak w przypadku „Uciekaj!”, parę osobnych kontekstów społecznych, które w trafny sposób opisują problemy współczesnego świata. Krytyka konsumpcyjnego stylu życia? Jest. Chciwość, która prowadzi do pogorszenia relacji rodzinnych? Także. A uwagi względem złego nastawienia ludzi do imigrantów i nadużywania przez młodych ludzi internetu? Też się pojawiają. Te i jeszcze wiele innych. Co jednak najciekawsze w tym wszystkim, Rian wprawdzie w głównej mierze koncentruje się na intrydze, lecz mimo to każdemu z tych osobnych wątków daje szansę wybrzmieć. Scenariuszowo mamy więc tu do czynienia z naprawdę znakomicie rozpisaną fabułą, w której nie ma miejsca na żadne sztuczne przedłużenia, czy niepotrzebne wątki. Tu każdy element, nawet zwykła piłeczka, czy plansza do gry znajduje swoje przeznaczenie. Wprawdzie reżyser nie wywraca też światu kryminałów do góry nogami, ale i tak można tu znaleźć wiele ciekawych rozwiązań. Wystarczy tylko rzec, że choć „Na noże” sprawiają wrażenie smakowitego ciastka, to jednak prawdziwą cnotą prawdy jest tutaj… odruch wymiotny.

 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Galeria zdjęć - "Na Noże" – Pączek z dziurką

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora Filmaniak01

 -

"Dark: sezon 3" – Alfa i Omega - Seriale

„Na początku stworzył Bóg niebo i ziemię. A ziemia była pustkowiem i chaosem”. Na przestrzeni wielu wieków człowiek próbował, próbuje i zapewne będzie dalej próbować bezskutecznie pojąć materię czasu i to, co go kształtuje. Jedni z nas odnoszą się więc do nauki, a drudzy w różnych kulturach próbują pogodzić się z tą niewiedzą poprzez zawierzenie swojej całej wiary Bogu. Jedno łączy obie te ścieżki: W dalszym ciągu nie wiemy kiedy i w jaki sposób doszło do początku świata… i kiedy ma dojść do zakończenia. To istne metafizyczne, tak nam bliskie, a zarazem odległe Alfa oraz Omega prześladuje nas od zawsze. Dawna Ziemia, która była pustkowiem, w końcu się więc z powrotem, w wyniku apokalipsy, w niego przerodzi. Z prochu powstałeś i w proch się obrócisz. I z tego właśnie powodu czas ma nad nami nieograniczoną władzę.

 -

"Westworld" - sezon 3" – Ziemia obiecana? - Seriale

Ludzie od zawsze dążą do doskonałości. To jest jak kod wpisany w naszych rozumach: Chcemy ciągle zwyciężać. Jak tego dokonać? Coraz częściej właśnie poprzez udoskonalanie się i budowanie porządku, który by przewidział możliwe porażki. I to nie tylko w pracy, czy w rodzinie, ale też w całym społeczeństwie. Ten porządek ma na celu utrzymywanie kontroli nad chaosem, tak by się nie rozprzestrzenił. Jest on jednak jedynie pozorny, bo w człowieku wpisane są też emocje, które wpływają na jego decyzje. Jak to powiedział jeden z głównych bohaterów jednego z najciekawszych seriali ostatnich lat, Dr Ford: „You can’t play God without being acquainted with the Devil”.

 -

"Wojny Klonów": finałowy 7. sezon – Mroczny świt - Seriale

Pamiętam, gdy jako młody chłopiec, który chodził do szkoły, co piątek w zniecierpliwieniu wyczekiwałem chwili, gdy skończą się lekcje i wrócę do domu, by o 19.00 usiąść przed telewizorem. Wówczas na ekranie pojawiały się charakterystyczne żółte napisy, główny motyw muzyczny, motto odcinka, wspólnie oznajmiające jedno – nadejście nowego odcinka „Wojen Klonów”. Odkąd pamiętam, zawsze byłem fanem „Star Wars”. Z czego to wynika? Nie wiem, ale na pewno, że duży udział w tym mieli moi rodzice, którzy zabrali mnie do kina na „Zemstę Sithów”. Od tamtej pory zacząłem interesować się odległą Galaktyką i właśnie „Wojny Klonów” sprawiły, że moja początkowa pasja przerodziła się w miłość. A teraz razem z finałowym 7 sezonem nadszedł czas na koniec serialu, który zapewne dla wielu też był wspomnieniem dzieciństwa.

 -

Odwiedzin: 1249

Autor: Filmaniak01Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Sala samobójców. Hejter" – Toxic Wave - Recenzje filmów

To tendencja: Gdy uczniowie wracają do szkoły we wrześniu, żałują że ich ferie letnie się skończyły i już odliczają dni do następnych. I nie ma w tym absolutnie nic dziwnego, bo podobnie ma się sprawa w przypadku dorosłych i ich urlopów. Jedne jednak wakacje nigdy się nie kończą, a żeby ich zaznać w życiu wcale nie potrzeba wiele. Wystarczy włączyć komórkę, wpisać hasło, a następnie wejść do sieci – niezwykłego miejsca, nazywanego Internetem. Skarbnica wiedzy? Raj, w którym spełniają się marzenia? Dla wielu, w tym Tomka – głównego bohatera najnowszego filmu Jana Komasy, pewnie tak.

 -

"Mesjasz" – Posłaniec prawdy? - Seriale

Każdy iluzjonista ma inny sposób działania, sztuczki i sposoby na to, by widzowie mogli go docenić, ale łączy ich jedna zasada, która nigdy się nie zmienia: „W magicznej sztuczce nie chodzi o to, jak ją zrobić. Prawdziwa sztuka polega na tym, by ludzie w nią uwierzyli”. Dla magików ta zasada jest jak przykazanie, którego zawsze należy się trzymać, bo inaczej pokaz nie ma szans powodzenia. A jak można odnieść to do naszej wiary? Czy istnieje zasada, określająca to, jak powinniśmy się zachować, byśmy zawsze byli silni wiarą? Wydaje się, że zależy to od naszego osobistego zrozumienia prawdy. A jednak ci, którzy wierzyli w proroków, w momencie pojawienia się Jezusa Chrystusa, przybili go do krzyża.

Teraz czytane artykuły

 -

"Na Noże" – Pączek z dziurką - Recenzje filmów

Pewien belgijski detektyw o niskim wzroście, jajowatej głowie i wielkich wąsach, rzekł niegdyś, że: „Gdziekolwiek jest ludzka natura, tam jest i dramat”. I zapewne nie byłoby w tym zdaniu nic dziwnego, gdyby nie fakt, że akcja jego przygód działa się w latach 30 XX wieku, a mimo to wciąż jego słowa trafnie opisują nas samych i nasze rodziny. Co ma jednak wspólnego zła natura ludzka z familią? Otóż odpowiadając na tą z gruntu rzeczy prostą zagadkę, słowa te wypowiedział kultowy bohater wielu historii Agathy Christie, Herkules Poirot. A z kolei fabuła najnowszego filmu Riana (znanego także szerzej pod pseudonimem artystycznym „Ruin”) Johnsona, w którym czuć echo dawnych powieści kryminalnych, koncentruje się właśnie… na zepsutej rodzinie.

 -

Odwiedzin: 34267

Autor: PaMElektronika

Komentarze: 2

Zasilacz uniwersalny lub modelarski zrobiony z komputerowego zasilacza ATX - Elektronika

Czy posiadacie stary komputer z zasilaczem AT lub ATX? Często bywa, że taki komputer jest już nam niepotrzebny. Można jednak wykorzystać część jego elementów, aby zbudować coś przydatnego. Dziś pokażę jak ze starego zasilacza ATX zbudować własny zasilacz, do celów modelarskich lub hobbistycznych, a nawet na potrzeby elektronicznych projektów.

 -

Odwiedzin: 15137

Autor: lukasz_kulakIntrygujące

Komentarze: 13

Księżyc statkiem kosmicznym? - Intrygujące

Myśl, że Księżyc nie jest naturalnym satelitą ziemskim może wydaje się być kompletną bzdurą. Kiedy jednak dokładnie przyjrzymy się faktom na temat „Srebrnego globu”, nasze poglądy ulegną radykalnej zmianie.

 -

Odwiedzin: 9448

Autor: PaMKosmos

Spadające gwiazdy – Perseidy już w sierpniu - Kosmos

Jak co roku w sierpniu możemy spodziewać się roju spadających gwiazd. Zawdzięczamy to zjawisko Perseidom, których kulminacja wystąpi około 12-14 sierpnia, jednak możemy je podziwiać na polskim niebie corocznie od 17 lipca do 25 sierpnia.

 -

Odwiedzin: 375978

Autor: pjNiewiarygodne, niewyjaśnione

Komentarze: 130

Ed i Lorraine na tropie złych duchów - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Ed i Lorraine Warren zasłynęli w Stanach Zjednoczonych jako badacze zjawisk paranormalnych. W filmie „Obecność” możemy zapoznać się z ich najtrudniejszą sprawą (na potrzeby kina nieco ubarwioną). W tym artykule dowiecie się nieco o tym ekscentrycznym małżeństwie oraz o pewnej nawiedzonej lalce i kłopotach rodziny Smurlów.

 -

Zagadka gwiezdnych szybów Wielkiej Piramidy w Gizie – część 3 - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Oto trzecia i ostatnia część artykułu. Ciekawi starożytnych zagadek? Wsiadajcie na pokład. Płyniemy do Egiptu. A później na wielbłądach ruszamy na płaskowyż Giza, aby ostatecznie odkopać „zasypane piaskiem” tajemnice – istotę, która zbudowała piramidy.

 -

Efekt Mandeli – czym jest i dlaczego może dopaść i Ciebie? - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Często miewamy w swoim życiu tzw. deja vu. Jest to odczucie, że dana sytuacja, w jakiej się znaleźliśmy, już nam się kiedyś przydarzyła. Ale ten artykuł będzie poświęcony innemu, chyba jeszcze bardziej niezwykłemu i ciekawszemu pojęciu, czyli efektowi Mandeli. Cóż to takiego?

 -

"The Lighthouse" – Morskie opowieści - Recenzje filmów

Kino grozy w ostatnich latach może być kojarzone na dwa sposoby. Pierwszymi z nich są filmy komercyjne, nastawione wyłącznie na zysk, często kiczowate („Zakonnica”, „Annabelle: Narodziny zła”). Jednak na szczęście na scenie mamy graczy świetnych, którzy już od jakiegoś czasu darzą nas swoimi wybitnymi horrorami. Mowa tu o Arim Asterze („Dziedzictwo. Hereditary”, „Midsommar. W biały dzień”) oraz Jordanie Peele’u („Uciekaj”, „To my”). Zdecydowanie są to przodownicy, jeśli chodzi o artystyczne horrory, w których można wyczuć filozoficzne wątki. Jak się okazało, na tej scenie pojawił się trzeci zawodnik – Robert Eggers.

 -

Odwiedzin: 1348

Autor: pjKultura

Komentarze: 1

Orły 2016 – laureaci! - Kultura

18. edycja rozdania „polskich Oscarów” za nami. W poniedziałkowy wieczór poznaliśmy zwycięzców. Najważniejsze nagrody zdobyły „Body/Ciało” oraz „Moje córki krowy”. Ten pierwszy wybrano najlepszym filmem roku 2015, a drugi doceniono za scenariusz oraz otrzymał nagrodę publiczności. O ile większość decyzji szacownej Polskiej Akademii Filmowej (zrzeszającej ponad 600 przedstawicieli filmowej branży) była trafna, o tyle sama gala była niestety dość nużąca.

 -

Wizja Lokalna – klasyczny rock im w duszy gra! - Zespoły i Artyści

Uwaga! Musieliśmy przeprowadzić wizję lokalną. Pewien polski poznański zespół od trzech lat nieźle „łobuzuje” na scenie, i sprawia, że publika zarażana jest klasycznym rockiem i gitarowym graniem pamiętającym lata 90. Jest ich pięciu. I nazwali się nomen omen Wizją Lokalną. Mamy nadzieję, że po lekturze wywiadu, jaki przeprowadziliśmy z gitarzystą Bartoszem Boguszem, ta grupa rockowa zdobędzie też fanów spoza Wielkopolski.

 -

"Star Trek: W nieznane" – W jedności siła! - Recenzje filmów

Trzecia część „Star Treka” zagościła na ekranach polskich kin 22 lipca. Kapitan James T. Kirk wraz ze swoją oddaną załogą zaprasza Was na kolejną, pełną niebezpieczeństw wyprawę, w której przyjaźń, wierność oraz jedność ekipy przejdą przez wymagający test. Czy i tym razem w obliczu samej śmierci wieloletni towarzysze zachowają zimną krew i zdołają położyć kres knowaniom tajemniczego wroga ukrytego w niezbadanej i rozległej mgławicy maniącej swym pięknem? Przekonacie się o tym podczas seansu trzeciej części nowej serii osadzonej w tym kultowym uniwersum.

 -

"The End of the F***ing World 2" – James i Alyssa poza światem - Seriale

Dwa lata temu światło dzienne ujrzał pewien brytyjski serial telewizji Channel 4, który stał się sporym hitem i powiewem świeżości wśród młodzieżowych produkcji. Nic w tym dziwnego. Miał także premierę na Netflixie i był wierną adaptacją szalonego, dość mrocznego komiksu Charlesa Forsmana o przedziwnej parze nastolatków. Pierwszy, zapowiadany jako zamknięta całość, sezon „The End of the F***World” nieoczekiwanie jednak dostał zielone światło na kontynuację. Czy jest jest równie udany?

 -

Małgorzata Beczek poszła "na solo" sama ze sobą! - Zespoły i Artyści

Małgorzata Beczek to barwna artystka, która wydała właśnie singiel „Strzelaj”, a wraz z nim debiutancką EPkę „2002”. W ten sposób poszła „na solo” sama ze sobą. Co wiemy na temat tej piosenkarki? Jaką tematykę porusza w swoich utworach? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie w niniejszym artykule.

 -

Odwiedzin: 6468

Autor: pjNiewiarygodne, niewyjaśnione

Komentarze: 1

W poszukiwaniu Świętego Graala - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Pamiętacie słynną, finałową scenę z „Indiany Jonesa i Ostatniej krucjaty”, kiedy dzielny archeolog odnajduje kielich Jezusa Chrystusa? Bez żadnych ozdób czy złoceń, zwykłe gliniane naczynie należące niegdyś do cieśli. Właśnie do takiego wizerunku Graala (choć najczęściej wyglądającego, jakby pił niego bogaty król), wzorując się na Biblii, przyzwyczaiło nas kino i literatura XX wieku. Niektórzy są od niedawna przekonani, że Graal znajduje się w ... Hiszpanii.

 -

Odwiedzin: 31352

Autor: adminAltao

Komentarze: 1

Altao.pl – Portal ludzi z pasją... - Altao

Witamy serdecznie na stronach portalu kulturalnego Altao.pl.

 -

Wywiad z badaczem i pisarzem Igorem Witkowskim - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Jakiś czas temu publikujący na Altao.pl swoje artykuły Łukasz Kulak udał się do Warszawy, aby porozmawiać ze znanym badaczem dawnych cywilizacji, II wojny światowej (Trzeciej Rzeszy) i ufologiem – Igorem Witkowskim. Wywiad dotyczył między innymi książki pt. „Oś świata” i ruin Puma Punku. To tylko jego część. Cały będzie dostępny w lipcowym wydaniu miesięcznika „Czwarty Wymiar”.

 -

Powiew Zachodu – historia wizyty The Rolling Stones w Polsce w 1967 roku! - Muzyczne Style

O tym wydarzeniu można by napisać kilka książek, nakręcić parę filmów dokumentalnych, jeden dobry fabularny i w nieskończoność opowiadać kolejnym pokoleniom legendy o tym, co miało miejsce w Warszawie w kwietniu 1967 roku. Jedni dzielą czas na „przed” i „po” Stonesach pierwszy raz w Polsce, inni porównują ten moment do nawiązania kontaktu z obcą cywilizacją. Koncert i pobyt brytyjskich gwiazd rocka w komunistycznym kraju stał się wydarzeniem mitycznym, o znaczeniu nie tylko kulturowym, ale i społecznym. Oto historia pierwszego koncertu grupy The Rolling Stones w Polsce.

 -

"Holokaust" – Miliony krzyków, miliony łez! - Recenzje książek

W związku z niedawną rocznicą wybuchu powstania w getcie warszawskim, postanowiłem sięgnąć po książkę pt. "Holokaust". Jest to jedno z najobszerniejszych opracowań na temat nazistowskiego ludobójstwa na Żydach. To bardzo wstrząsający opis tragicznego w skutkach rozdziału w dziejach Europy. To książka, która nie pozwoli zapomnieć.

Nowości

 -

Powiew Zachodu – historia wizyty The Rolling Stones w Polsce w 1967 roku! - Muzyczne Style

O tym wydarzeniu można by napisać kilka książek, nakręcić parę filmów dokumentalnych, jeden dobry fabularny i w nieskończoność opowiadać kolejnym pokoleniom legendy o tym, co miało miejsce w Warszawie w kwietniu 1967 roku. Jedni dzielą czas na „przed” i „po” Stonesach pierwszy raz w Polsce, inni porównują ten moment do nawiązania kontaktu z obcą cywilizacją. Koncert i pobyt brytyjskich gwiazd rocka w komunistycznym kraju stał się wydarzeniem mitycznym, o znaczeniu nie tylko kulturowym, ale i społecznym. Oto historia pierwszego koncertu grupy The Rolling Stones w Polsce.

 -

Ciekawe gadżety do zastosowania w ogrodzie! - Dom i ogród

Astronomiczna wiosna za oknem, czas więc na podwórkowe porządki. Jednak nie one będą tematyką niniejszego artykułu, a gadżety ogrodowe, sprawiające, że to zielone miejsce stanie się jedyne w swoim rodzaju, a spędzanie wolnych chwil w nim jeszcze przyjemniejsze. Wymienimy zatem i ogólnie opiszemy kilka z nich. Dlaczego warto je mieć u siebie?

 -

"Klara i Słońce" – Nowa jakość u Noblisty - Recenzje książek

Kazuo Ishiguro to, urodzony w Nagasaki, brytyjski pisarz i laureat Literackiej Nagrody Nobla. 24 marca 2021 roku na polskim rynku wydawniczym pojawiła się jego najnowsza i oczekiwana powieść pt. „Klara i Słońce”. Czy autor słynnych, zekranizowanych „Okruchów dnia” (z piękną rolą Anthony’ego Hopkinsa) ponownie zachwyca swoim stylem?

 -

Małgorzata Beczek poszła "na solo" sama ze sobą! - Zespoły i Artyści

Małgorzata Beczek to barwna artystka, która wydała właśnie singiel „Strzelaj”, a wraz z nim debiutancką EPkę „2002”. W ten sposób poszła „na solo” sama ze sobą. Co wiemy na temat tej piosenkarki? Jaką tematykę porusza w swoich utworach? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie w niniejszym artykule.

 -

"Wonder Woman 1984" – Z księżniczką Dianą przez lukrowany tor przeszkód - Recenzje filmów

Kiedy Warner Bros w grudniu 2019 roku pierwszy raz wyświetlił zwiastun „Wonder Woman 1984”, moje serducho zabiło szybciej. Ejtisowy klimat, „podrasowana” brzmieniowo melodia refrenu „Blue Monday”, ogolony Pedro Pascal, pstrokate stroje i Cudowna Kobieta zręcznie wywijającą świetlistym biczem. „Drugi film o przygodach Amazonki znanej z kart DC nie może być kiepski” – tak pomyślałem. Tymczasem rzeczywistość pokazała środkowy palec.

 -

Krzysztof Krawczyk – Parostatkiem w piękny rejs… - Zespoły i Artyści

„Przemierzył cały świat od Las Vegas po Krym, zgrał tysiąc talii kart, które lubią dym”. Jego muzyka towarzyszyła pokoleniom słuchaczy, nie tylko podczas potańcówek i imprez sylwestrowych, ale także w domowym zaciszu. I choć miał epizod z przaśnym disco polo, to w pełni zasłużył sobie na miano króla estrady. Niegdyś przeżył poważny wypadek samochodowy. Wydawało się, że i tym razem dopisze mu szczęście i pokona koronawirusa. Niestety, mimo że po wyjściu ze szpitala Krzysztof Krawczyk czuł się przez pierwsze dni dobrze, to w Poniedziałek Wielkanocny nagle zasłabł. Zmarł w wieku 74 lat w łódzkim szpitalu (przyczyną były choroby współistniejące, m.in. słabe serce). Wspomnijmy więc tego bardzo utalentowanego piosenkarza o barytonowym głosie.

Artykuły z tej samej kategorii

 -

Odwiedzin: 937

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

"Tenet" – Paradoks Nolana - Recenzje filmów

Miał być „Mesjaszem”, który „zbawi” kina. Reklamowany tak, jakby już w dniu oczekiwanej, przesuwanej premiery, zasłużył na status dzieła kultowego – a może i wybitnego. I wreszcie 26 sierpnia 2020 roku „Tenet” przybył do polskich kin, o dziwo, szybciej niż w USA. No i co? No i nic. Nie jest to żadna słabiutka produkcja – imponuje spektakularnymi ujęciami (choć scena z samolotem trochę zawodzi), ale jest jednocześnie męcząca, bez emocji… Ot taki już paradoks (nie jedyny) ostatnich filmów Christophera Nolana.

 -

Odwiedzin: 1268

Autor: donkichotRecenzje filmów

Komentarze: 4

"Rambo: Ostatnia krew" – Trzymam za słowo - Recenzje filmów

Co mają wspólnego „Kevin Sam W Domu”, „Głupi i Głupszy”, „Król Lew” oraz kultowy „The Room”? Czym jest Rambo? Nie Twoja sprawa, bambo. Nie Twoja, nie moja, a już na pewno nie Sylvestra Stallone’a, po którego twarzy nie widać w ogóle zainteresowania odgrywaną rolą, co powinno dziwić, kiedy zajmuje się również scenariuszem do najnowszej części z serii filmów o weteranie wojny w Wietnamie.

 -

Odwiedzin: 1474

Autor: pytonznadwislyRecenzje filmów

Komentarze: 4

Pierwsze lody... czyli jak to jest z "Polityką"? - Recenzje filmów

Chyba mało ludzi nie widziało jeszcze najnowszego tworu Patryka Vegi pt. „Polityka”. A wśród tych, którzy widzieli, opinie są raczej w miarę podobne. Bo mówią, że to gniot, że totalna porażka, że stracony czas no i czego innego się w sumie po Vedze można spodziewać?

 -

Odwiedzin: 3830

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Dziedzictwo. Hereditary" – Osaczeni - Recenzje filmów

„Dziedzictwo. Hereditary” to kolejny po „The Witch” oraz „To przychodzi po zmroku” znakomicie oceniany przez krytyków dreszczowiec od wytwórni A24, który stara się wyjść poza schematyczne gatunkowe ramy. Bo to bardziej duszny dramat o rodzinie zmagającej się z żałobą niż typowy straszak. Zrealizowany przez debiutanta przykład artystycznego kina, które z komercją ma niewiele wspólnego.

 -

Odwiedzin: 4763

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 5

"Tamte dni, tamte noce" – Nigdy Cię nie zapomnę! - Recenzje filmów

Niełatwe zadanie mają twórcy melodramatów, a jeszcze trudniejsze twórcy melodramatów opowiadających o uczuciu pomiędzy osobami płci męskiej. Czyha bowiem na nich wiele pułapek. Mogą wpaść w sidła banału, mogą podążać za wyznaczonymi wcześniej schematami – opowiedzieć historię większą niż życie, w której bohater boryka się z homofobią ze strony otoczenia i brakiem akceptacji rodziny albo, co gorsza ukrywa romans przed własną… żoną. „Tamte dni, tamte noce” to inny film, w pozytywnym znaczeniu oczywiście.

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2021 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.673

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję