O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

"Harry Potter i Przeklęte Dziecko" – Co z tym Harrym? - Recenzje książek

Jaka była tajemnica sukcesu sagi Harry'ego Pottera? Czy tkwiła ona w magii świata przedstawionego przez J.K. Rowling, czy raczej w postaciach, które stanowiły fundament całego cyklu? Co było bardziej niezwykłe: docieranie do najbardziej emocjonujących momentów wszystkich siedmiu powieści, czy raczej powolne uświadamianie sobie, że ich bohaterowie pod wieloma względami przypominają nas samych?

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
Kamil0232 (277 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
4 181
Czas czytania:
4 985 min.
Autor:
Kamil0232 (277 pkt)
Dodano:
1699 dni temu

Data dodania:
2016-10-25 11:20:53

Ci, którzy sięgnęli po początkowe tomy cyklu w wieku dziecięcym, mogli być świadkami przemian, które na przestrzeni lat dotykały Harry'ego i jego przyjaciół. Mogli oni dorastać wraz z tą serią, wyczekując na kolejne jej części, zarówno w formie książkowej, jak i filmowej. „Insygnia Śmierci” miały być ostatecznym zakończeniem naszej przygody z Chłopcem, który przeżył. Oczywistym był jednak fakt, że prędzej czy później autorka ulegnie prośbom fanów (oraz własnym potrzebom finansowym) i ponownie zabierze nas w świat magii i czarodziejstwa, tym razem w formie sztuki teatralnej, której scenariusz każdy może już przeczytać. 

 

Historia zaczyna się dosłownie na kilka sekund przed momentem, w jakim pozostawiliśmy naszych bohaterów. Harry żegna się ze swoimi dziećmi na peronie dziewięć i trzy czwarte, uspokajając jednocześnie Albusa – swojego jedenastoletniego syna – który obawia się konsekwencji, jakie przyniesie mu ewentualne przydzielenie do domu Slytherinu. Następnie akcja przeskakuje szybko przez kilka kolejnych lat, podczas których obserwujemy, jak Potter i jego najmłodszy syn stopniowo oddalają się od siebie, nawzajem się nie rozumiejąc. Albus cierpi jako nieradzący sobie z nauką odludek, stale żyjący w cieniu sławnego ojca, a Harry bezskutecznie stara się go zrozumieć. Tymczasem Ministerstwu Magii (któremu przewodzi sama Hermiona Granger) udaje się przejąć zaginiony egzemplarz Zmieniacza Czasu, pozwalającego cofnąć się w czasie nie o kilka godzin, ale lat. W tym momencie w głowach wszystkich fanów serii mogłaby zaświecić się czerwona lampka alarmowa. A nawet powinna.

 

Na scenę wkracza (lub raczej wtacza się, na wózku inwalidzkim) podstarzały Amos Digory, który, dowiedziawszy się o istnieniu wspomnianego urządzenia, błaga Harry'ego, aby ten użył go w celu uratowania Cedrika, zamordowanego podczas finału Turnieju Trójmagicznego. Tak, dobrze przeczytaliście. Nasz bohater oczywiście mu odmawia, zdając sobie sprawę, jakie skutki może przynieść taka zabawa z przeszłością. Oczywiście, jego syn w jakże inteligentnym akcie młodzieńczego buntu, wykrada Zmieniacz Czasu i wraz ze swym najlepszym przyjacielem Scorpiusem Malfoy'em, cofa się w czasie, by wbrew ojcu spełnić marzenie Digory'ego. I wywołać tym sposobem istny chaos...

 

Nie trzeba być najwierniejszym czytelnikiem J.K. Rowling, aby z łatwością zdać sobie sprawę, że pisarce wyraźnie brakowało pomysłu na kontynuację losów kultowego czarodzieja. Cofanie bohaterów w czasie, by zmodyfikować wcześniej zaprezentowane wydarzenia, jest dobrym pomysłem raczej dla fanowskich opowiadań internetowych, a nie dla pełnoprawnego powrotu Harry'ego Pottera do księgarń. Autorka zabiera nas do kilku wersji alternatywnej rzeczywistości. Jak potoczyłyby się losy Rona, gdyby udało mu się zaprosić Hermionę na Bal Bożonarodzeniowy? Co stałoby się z Cedrikiem, gdyby został publicznie upokorzony? Czy mogłoby to przyczynić się do ostatecznego zwycięstwa Voldemorta? Właśnie na takie pytania odpowiada Rowling, rzucając Albusa i Scorpiusa po kolejnych płaszczyznach czasoprzestrzeni. Z jednej strony jest to ciekawe: kto nie chciałby na przykład zobaczyć, jak wyglądałby świat czarodziejów po ewentualnej śmierci Harry'ego?

 

Problem w tym, że przebywamy w każdej z tych rzeczywistości zdecydowanie zbyt krótko, by móc poznać ją wystarczająco dobrze. To z pewnością następstwo faktu, że „Przeklęte Dziecko” jest przedstawieniem teatralnym, gdzie wszystko musi rozgrywać się o wiele szybciej niż w fabule powieści. Niestety, osoby, które nie widziały sztuki w Palace Theater w Londynie (a do takich zalicza się większość czytelników) mogą poczuć się mocno zdezorientowane, przez tak szybki i często nieuporządkowany przebieg wydarzeń. 

 

Rowling należy jednak coś przyznać. Coś, co powoduje, że w „Przeklętym Dziecku” jest jeszcze ślad magii, prawdziwej magii tej sagi. Pod przesadnie zagmatwaną i często niespójną historią kryje się poruszająca opowieść o wzajemnej relacji między synami a ich ojcami. Harry Potter i Draco Malfoy ramię w ramię walczący z przeciwnościami losu, byle tylko dotrzeć ponownie do Albusa i Scorpiusa, tak naprawdę wciąż się od nich oddalają, popełniając równie wiele błędów, co oni. Tymczasem próba uratowania dawno już zapomnianego Cedrika jest dla nastolatków jedynie pretekstem do udowodnienia własnej wartości, do pokazania światu, że i oni potrafią sami czegoś dokonać. Jakże wielkim paradoksem jest tutaj fakt, że Albus, syn sieroty, sam pragnie całkowicie odciąć się od ojca. Ojca, który wiele lat wcześniej oddałby tak wiele, by być wtedy na jego miejscu i mieć prawdziwą rodzinę...

 

„Harry Potter i Przeklęte Dziecko. Część pierwsza i druga” nie jest opowieścią, która w jakikolwiek sposób dorównywałaby swym siedmiu poprzedniczkom. To ledwie zadowalająca historia, obrabowana ze zbyt wielu charakterystycznych dla serii elementów. Można to oczywiście zrzucić na fakt, że jest to przecież jedynie scenariusz teatralny, a nie pełnoprawna powieść. Zapewne na scenie całość prezentuje się o wiele lepiej, momentami wzruszając, a czasami pogłębiając widzów w rozpaczy. Niestety, jako książka prezentuje się w mało przekonujący sposób, bardziej przypominając twórczość fanów, niż dzieło autorskie. I choć najważniejszym i naprawdę udanym elementem jest tu relacja między Harrym a Albusem, asem w rękawie „Przeklętego Dziecka” pozostaje sama jego przynależność do wykreowanego przez J.K.Rowling magicznego uniwersum. Istnienie tej opowieści stanowi bowiem wystarczający pretekst, by choć na kilka godzin ponownie tam powrócić. I mimo iż ten powrót może okazać się rozczarowujący – warto go przeżyć. Bo kolejnego może już nie być...

 

Ocena: 6/10

 

Autor recenzji publikuje też na portalu MoviesRoom.pl oraz na blogu: cheesecritic.wordpress.com

 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:




Galeria zdjęć - "Harry Potter i Przeklęte Dziecko" – Co z tym Harrym?

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora Kamil0232

 -

"Thor: Ragnarok" – Jesteś bogiem młotków? - Recenzje filmów

Cały świat zamarł w bezruchu. Marvel Studios wyprodukowało kolejny film, który okazał się hitem! Wszystkim się podoba, każdy krytyk jest zachwycony, a Box Office aż pęka od wpływających do kas biletowych zysków! Cóż za zaskoczenie, nikt się tego nie spodziewał… Zejdźmy na chwilę na ziemię.

 -

"Spider-Man: Homecoming" – Pająk z sąsiedztwa - Recenzje filmów

Sony się poddało. 15 lat po premierze pamiętnego „Spider-Mana” Sama Raimiego, który rozpoczął modę na kino superbohaterskie, wytwórnia uległa. Błagania fanów, porażki finansowe filmów Jamesa Webba i liczne spory, nakłoniły ich wreszcie do podzielenia się prawami do postaci Petera Parkera z jego pierwotnymi właścicielami. Ludzie z Marvel Studios, jako zawodowcy, mogli wreszcie zabrać się za najpopularniejszą postać komiksową w historii na poważnie. Dzięki temu otrzymaliśmy jeden z najskromniejszych filmów MCU. I przy okazji jeden z najlepszych!

 -

"Mumia" – Plaga egipska - Recenzje filmów

Dziwne czasy nastały dla kina zachodniego. Gdzie się nie obrócisz, tam jakieś uniwersum. Marvel Studios ma swój ogromny świat komiksowych superbohaterów, w jego ślady stara się iść zdyszane ze zmęczenia Warner Bros z postaciami DC i „Harrym Potterem”, Disney rozbudowuje i tak już ogromny wszechświat „Gwiezdnych Wojen”, a Paramount Pictures planuje kilkanaście kolejnych produkcji z cyklu „Transformers”. Wymieniać można by długo. Pojedyncze filmy nie są już samodzielnymi tworami, a raczej odcinkami ogromnych seriali, na które nie składają się już jedynie następujące kolejno po sobie sequele, ale również spin-offy, prequele i inne produkcje poboczne.

 -

"Siedmiu wspaniałych" – Trafienie, ale nie w dziesiątkę - Recenzje filmów

Remake. W kontekście filmowym to słowo kojarzy nam się najczęściej z brakiem oryginalności, żerowaniem na sukcesie uszanowanych twórców i wyciąganiu od widzów pieniędzy za coś, co już i tak wcześniej widzieli. Dobrze wiemy, że ideą takich produkcji jest zapewnienie nam powtórki z lubianej rozgrywki. Czasem jednak powrót do tego, co już widzieliśmy, nie jest niczym złym, zwłaszcza, jeśli się nam to spodobało.

 -

Odwiedzin: 4099

Autor: Kamil0232Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Zwierzogród" – Królestwo zwierząt - Recenzje filmów

Kto nie kocha animacji Disneya? Debiutujące w kinach każdego roku, produkcje takie jak „Wielka Szóstka”, „Kraina Lodu”, czy też „Zaplątani” dają nam coraz to nowe okazje, by ponownie powrócić do świata dziecięcych marzeń i wyobraźni. Podziwiamy kolejne niesamowite pomysły scenarzystów, którym udaje się wykreować niepowtarzalne i wprost magiczne światy, w których osadzona zostaje akcja, oryginalne postacie zyskujące później miano ikonicznych oraz samą fabułę, przesyconą zarówno dowcipem, jak i moralizacją.

Polecamy podobne artykuły

 -

"Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć" – Zoo Newta Scamandera - Recenzje filmów

Muszę przyznać, że udając się do kin na spin-off serii opowiadającej o przygodach sławnego chłopczyka z blizną, byłem pełen obaw. Zwyczajnie nie wiedziałem, czego się spodziewać. Z jednej strony pomysł na związanie akcji omawianej produkcji wydawał się ciekawy, a możliwość ponownego zanurzenia się w świecie pełnym magii, który ponadto został przez J.K. Rowling znacząco rozbudowany, to kusząca propozycja. Z drugiej zaś, obraz pt. „Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć” stwarza pozory nachalnego skoku na kasę uwielbiających Harry’ego Pottera fanów. Jak jest naprawdę?

 -

"Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć" – Zoo Newta Scamandera - Recenzje filmów

Muszę przyznać, że udając się do kin na spin-off serii opowiadającej o przygodach sławnego chłopczyka z blizną, byłem pełen obaw. Zwyczajnie nie wiedziałem, czego się spodziewać. Z jednej strony pomysł na związanie akcji omawianej produkcji wydawał się ciekawy, a możliwość ponownego zanurzenia się w świecie pełnym magii, który ponadto został przez J.K. Rowling znacząco rozbudowany, to kusząca propozycja. Z drugiej zaś, obraz pt. „Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć” stwarza pozory nachalnego skoku na kasę uwielbiających Harry’ego Pottera fanów. Jak jest naprawdę?

 -

"Fantastyczne zwierzęta: Zbrodnie Grindelwalda" – Inflamari Satius - Recenzje filmów

Gdy 10 kwietnia 1997 roku w księgarniach pojawiła się debiutancka książka J.K. Rowling, to zapewne mało kto spodziewał się po niej większego sukcesu. W końcu powieści fantasy osadzonych w świecie współczesnym było już pod dostatkiem. Jednakże rok 1997 nie był jakimś tam zwykłym rokiem, a „magicznym”. W ten właśnie sposób „Harry Potter i Kamień Filozoficzny” nie tylko w krótkim czasie odniósł ogromny sukces komercyjny, ale jednocześnie szybko podbił serca czytelników na całym świecie.

 -

Odwiedzin: 7488

Autor: danieldrozdekRecenzje gier

Komentarze: 3

"Harry Potter i Więzień Azkabanu" – Ukryta perełka roku 2004 - Recenzje gier

Gra ,,Harry Potter i Więzień Azkabanu” została wydana w roku 2004 i jak wszystkie poprzedniczki, oparto ją na podstawie słynnej książki Joanne Kathleen Rowling o tym samym tytule. Ten produkt, a także większość gier z tej serii stworzono za pośrednictwem ,,EA Games” i gdyby nie dwie części wydane na rynek przez ,,Warner Bros Interactive Entertainment”, mówiono by wówczas o absolutnej wyłączności do owego dzieła. Nasza perełka była bowiem ostatnią przygodą Pottera w bardziej bajkowym Hogwarcie, ponieważ graficy i projektanci z innych studiów nie obijali się (czyt. ciągle wprowadzali nowe standardy, tym samym podwyższając poprzeczkę), co było najpewniejszym powodem słabej sprzedaży gry.

Teraz czytane artykuły

 -

"Harry Potter i Przeklęte Dziecko" – Co z tym Harrym? - Recenzje książek

Jaka była tajemnica sukcesu sagi Harry'ego Pottera? Czy tkwiła ona w magii świata przedstawionego przez J.K. Rowling, czy raczej w postaciach, które stanowiły fundament całego cyklu? Co było bardziej niezwykłe: docieranie do najbardziej emocjonujących momentów wszystkich siedmiu powieści, czy raczej powolne uświadamianie sobie, że ich bohaterowie pod wieloma względami przypominają nas samych?

 -

Odwiedzin: 378406

Autor: pjNiewiarygodne, niewyjaśnione

Komentarze: 130

Ed i Lorraine na tropie złych duchów - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Ed i Lorraine Warren zasłynęli w Stanach Zjednoczonych jako badacze zjawisk paranormalnych. W filmie „Obecność” możemy zapoznać się z ich najtrudniejszą sprawą (na potrzeby kina nieco ubarwioną). W tym artykule dowiecie się nieco o tym ekscentrycznym małżeństwie oraz o pewnej nawiedzonej lalce i kłopotach rodziny Smurlów.

 -

"Starość aksolotla" – Zrób mi cywilizację! - Recenzje książek

Już sam tytuł powieści Jacka Dukaja przyciąga wzrok i otwiera szeroko umysł. Do tego dochodzi jeszcze twarda okładka z postapokaliptycznymi barwami i klimatyczną grafiką Marcina Panasiuka. Ale czy „Starość aksolotla” to faktycznie książka genialna także pod względem treści i rewolucyjna w swoim gatunku? Niestety, moja odpowiedź nie zabrzmi hurraoptymistycznie.

 -

Odwiedzin: 6865

Autor: pjReligia

Wiara w Arkę Noego - Religia

Fascynacja tajemnicami biblijnymi za sprawą filmu „Noe: Wybrany przez Boga”, powraca i odradza się na nowo. Przypowieść zawarta w Księdze Rodzaju o wielkiej powodzi i drewnianej konstrukcji, w której skryły się przedstawiciele wszystkich ówczesnych gatunków zwierząt po dziś dzień stanowi źródło interpretacji i jest tematem teoretycznych rozważań naukowców i duchownych.

 -

Golub - Dobrzyń – zamek, rycerze i zjawa - Ciekawe miejsca

Wicher z ponurym świstem przelatywał przez opustoszałe komnaty. Pod osłoną mroku rabusie przeszukiwali niszczejące zamczysko. Nim jednak zdołali napełnić wory, ze ściany przy kominku wyłoniła się Ona. Wystraszeni mężczyźni porzucili łupy i uciekli. Zjawa jak zawsze czuwała …

 -

Odwiedzin: 35981

Autor: lukasz_kulakIntrygujące

Komentarze: 4

Księżyc statkiem kosmicznym? - Intrygujące

Myśl, że Księżyc nie jest naturalnym satelitą ziemskim może wydaje się być kompletną bzdurą. Kiedy jednak dokładnie przyjrzymy się faktom na temat „Srebrnego globu”, nasze poglądy ulegną radykalnej zmianie.

 -

Odwiedzin: 1121

Autor: ZosiaPrzepisy

Pannukakku – pieczony naleśnik z Finlandii! - Przepisy

Za godzinę mają przyjść niezapowiedziani goście. Czym ich poczęstować? Podpowiedź – czymś, co zjedzą na słodko. Czymś, co łatwo i szybko upiec. A kiedy już zapukają i zajrzą do piekarnika, to zapewne się ucieszą, mówiąc: „super, ta karpatka, tak ładnie rośnie i pachnie”. Jakie będzie ich zdziwienie po spróbowaniu gotowego dania. Bo to żaden wypiek z kremem, a naleśnik!

 -

Przejawy Ducha - Religia

W życie człowieka na Ziemi ingeruje wiele istot z różnych wymiarów rzeczywistości – m.in. Anioły. Ich przejawy są często dyskretne i potrzeba dużego wyczucia i świadomości, by zdać sobie sprawę z tzw. przejawów ducha.

 -

Odwiedzin: 1747

Autor: bonopasiakRecenzje filmów

Komentarze: 1

"Psy 3. W imię zasad" – "Pieski" już tak mocno nie gryzą - Recenzje filmów

Zdecydowanie najważniejsza polska premiera stycznia już za nami. Mowa tu oczywiście o filmie „Psy 3. W Imię zasad” Władysława Pasikowskiego. Koniec trylogii, która swój początek miała w pierwszej połowie lat 90. XX wieku, zdobył bardzo skrajne recenzje. Wielu krytyków oceniło kontynuację legendy jako totalną szmirę, są też tacy, dla których to bardzo porządne kino sensacyjne. Osobiście jestem gdzieś pomiędzy tymi stwierdzeniami.

 -

"Disco Polo" – Królem sceny być - Recenzje filmów

Cekiny, włosy na żel, mikrofon w ręku i proste, aczkolwiek uniwersalne, trafiające do mas teksty wystarczą. Jeżeli dodać czarujący uśmiech i siłę przebicia, to sukces w świecie disco polo murowany. O fenomenie tegoż muzycznego nurtu, który wielu uznaje za żenujący, a który ostatnimi czasy odrodził się w blasku jupiterów, opowiada debiutant pełnego metrażu – Maciej Bochniak. I robi to zaskakująco. Całość przerysowuje, stylizuje na western, a kolorystykę zapożycza od „Grand Budapest Hotel” Wesa Andersona. Ale jest jeden problem. Fabuły brak.

 -

"Nie oddychaj" – Ciemność to koszmar widzących i raj dla ślepców - Recenzje filmów

„Nie oddychaj” to kolejny czarny koń 2016 roku. Pierwszym był film „183 metry strachu”, który osiągnął zaskakujący sukces i przywrócił blask chwały podupadającemu podgatunkowi animal attack. Wygląda na to, że teraz przyszła pora na następną odmianę horroru, czyli home invasion.

 -

Odwiedzin: 4628

Autor: aragorn136Recenzje książek

Komentarze: 1

"Metro 2033" – "Choćbym kroczył najciemniejszym tunelem, zła się nie ulęknę!" - Recenzje książek

Zachęcony przez kolegę, wreszcie odważyłem się i nadrobiłem zaległości. Otóż po raz pierwszy wziąłem w drżące dłonie najnowsze wydanie kultowej rosyjskiej powieści „Metro 2033”. Książka to wyjątkowo obszerna (niemal 600 stron!). Opowiadająca ponurą historię, przez którą wrażliwszy czytelnik może w najgorszym wypadku wpaść w sidła wielomiesięcznej depresji, a w najlepszym mieć zły nastrój przez kilka dni. Witajcie w podziemiach metra, w świecie po zagładzie nuklearnej, w krainie gdzie panuje mrok, gdzie „straszna jest nie sama śmierć, straszne jest jej oczekiwanie”.

 -

"Słowo na M" – The right one - Recenzje filmów

„Słowo na M” rozpoczyna się od przedstawienia widzom głównego bohatera produkcji Wallace’a. Poznajemy go w dość przykrym dla niego okresie. Młody chłopak po rozstaniu ze swoją dziewczyną, nie jest w stanie powrócić do normalnego trybu życia. Rozbity i przygnębiony postanowił definitywnie odizolować się od społeczeństwa. Decyduje się zamieszkać ze swoją siostrą oraz jej dzieckiem. Po upływie roku, niemal pustelniczego życia, Wallace pozwala się wyciągnąć znajomemu na imprezę, gdzie poznaje urokliwą oraz zjawiskową Chantry.

 -

Odwiedzin: 12571

Autor: PaMFotografia/Malarstwo

Komentarze: 1

ASCII Art – Sztuka znaków ekranowych - Fotografia/Malarstwo

Grafika tekstowa jest używana od początku istnienia komputerów. W latach 80-tych i początku lat 90-tych XX wieku stała się sztuką często wykorzystywaną przez zespoły programistów i demoscenę.

 -

Odwiedzin: 26430

Autor: matusiakMuzyczne Style

Komentarze: 3

Rosyjska muzyka ludowa - Muzyczne Style

Rosyjska muzyka rozwijała się dwutorowo - jako obrzędowa muzyka instrumentalna i świecka wokalna (pieśni wojenne w X i XI w., w późniejszym okresie ujmowane w cykle bylin, pieśni dworskie wykonywane przez tzw. bajanów na dworach książęcych) oraz jednogłosowa muzyka cerkiewna (znamiennyj razspiew - nazwa pochodzi od znamion, znaków pisma muzycznego).

 -

Odwiedzin: 1346

Autor: pjOrganizacje

Noc Bibliotek – magia czytania - Organizacje

Niedawno, bo 23 kwietnia odbywał się Światowy Dzień Książki. Jest jeszcze inna ciekawa promocja czytelnictwa. Mianowicie chodzi o Noc Bibliotek – wartą pochwalenia inicjatywę, dzięki której jeszcze bardziej można poczuć papierowo-literacką magię. Z 3 na 4 czerwca trwała trzecia edycja tej niezwykłej akcji.

 -

Odwiedzin: 13935

Autor: lukasz_kulakKosmos

Komentarze: 1

Tajemnice Saturna. Nie jesteśmy sami w kosmosie - Kosmos

Temat istot pozaziemskich poruszany jest od niepamiętnych czasów. Starożytne teksty bardzo często wspominają o bytach, które skolonizowały Ziemię i przekazały ludziom wiedzę dotyczącą różnych dziedzin życia. Badania uczonego - Normana Bergruna - wskazują, że nie jesteśmy jedyną rasą we wszechświecie.

 -

Odwiedzin: 10518

Autor: adminCiekawe miejsca

Komentarze: 1

Skansen w Kłóbce - folklor, magia i sentymentalna podróż w przeszłość - Ciekawe miejsca

Zwiedzaliśmy Kujawsko-Dobrzyński Park Etnograficzny. Zachęcamy do lektury artykułu o tym niezwykłym miejscu. Znajdziecie tutaj galerię zdjęć, które sprawią, że cofniecie się w czasie i na te kilka chwil zapomnicie o współczesnym świecie.

Nowości

 -

Dildo Baggins ogłasza, że wydał debiutancki album! - Zespoły i Artyści

Jego utwory zyskują coraz większą rzeszę słuchaczy na Youtube. Pierwszy singiel pt. „Bezglutenowy” – przekroczył już prawie 100 000 odsłon. Czy Dildo Baggins i jego twórczość trafią do szerokiej publiczności, pomimo kontrowersyjnego imienia, tajemniczego artysty w masce? Przekonamy się o tym od 18 czerwca wraz premierą debiutanckiego albumu Dildo: „Dla wszystkich dziewczyn nie dla wszystkich chłopców”.

 -

Aleksander Siczek i jego "Duchy Miasta" - Zespoły i Artyści

Aleksander Siczek znany z artystycznej multifunkcyjności i zamiłowania do warszawskiej historii wydał właśnie swój najnowszy singiel „Duchy Miasta” wraz z teledyskiem. W klipie nie brak TikTokowych osobistości. O czym dokładnie opowiada ten utwór? I co jeszcze wiemy o samym, oryginalnym artyście?

 -

"Autobiografia w sensie ścisłym, a nawet umownym" – Prawdziwie o sobie samym - Recenzje książek

Nigdy nie byłem w Wiśle, ale poczułem ją. Nie poznałem niepotrzebnych nazwisk. Nie usłyszałem bzdurnych historyjek. Nie zobaczyłem cukierkowego świata. Bez hiperbol. Zobaczyłem Jerzego Pilcha. Jakże żywego, przechadzającego się pomiędzy kolejnymi uliczkami rodzinnego miasta i przypominającego sobie, jak wszystko się tam zaczynało.

 -

"Droga" – Osobista wędrówka ścieżką życia - Recenzje płyt

Nie są jeszcze znani w całej Polsce. Ich muzyka nie jest grana w popularnych rozgłośniach radiowych. Wierzę jednak, że to się za jakiś czas zmieni i nagrywanie autorskich piosenek stanie się dla zespołu „Pod prąd” czymś więcej niż tylko pasją (sposobem za zarobek). Że uzdolnieni muzycy i wokalistka zaczną koncertować w coraz dalszych rejonach pięknego kraju. W pełni na to bowiem zasługują, co już pokazali przy okazji debiutanckiej płyty. Teraz wydali kolejną pt. „Droga”. I muszę przyznać, że ten album jest równie ciekawym i przyjemnym doświadczeniem.

 -

Odwiedzin: 378406

Autor: pjNiewiarygodne, niewyjaśnione

Komentarze: 130

Ed i Lorraine na tropie złych duchów - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Ed i Lorraine Warren zasłynęli w Stanach Zjednoczonych jako badacze zjawisk paranormalnych. W filmie „Obecność” możemy zapoznać się z ich najtrudniejszą sprawą (na potrzeby kina nieco ubarwioną). W tym artykule dowiecie się nieco o tym ekscentrycznym małżeństwie oraz o pewnej nawiedzonej lalce i kłopotach rodziny Smurlów.

 -

"Cruella" – Aby być niezastąpionym, zawsze trzeba być odmiennym - Recenzje filmów

Cruella? A któż to taki? Serio, tak dawno oglądałem „101 dalmatyńczyków”, że musiałem sobie najpierw odświeżyć bajkę, aby w pełni zrozumieć, do jakiej postaci nawiązuje opublikowany zwiastun film i skąd zrobił się wokół niego taki przeogromny szum. Szczerze? Sam pomysł nie za bardzo przypadł mi do gustu. O ile w przypadku „Czarownicy” idea ukazania złoczyńcy z zupełnie innej strony zdała egzamin, o tyle byłem przekonany, że „Cruella” okaże się niewypałem. Skąd takie negatywne podejście? Wieloletnie doświadczenie.

Artykuły z tej samej kategorii

 -

"Czuły narrator" – Recenzja pewnej książki pewnej osoby - Recenzje książek

Ten tekst jest trudny. Lubię jednak wyzwania. Chcę, aby wyszedł świetnie. Jednak efekt końcowy może być różny. Moja pisanina zresztą mało kiedy mi się podoba. Tym razem być może będzie inaczej. Chcę wykazać swoją ambicję i pasję, z jaką podszedłem do opisywanego tytułu. Nie wiem nawet, po co zacząłem pisać ten list motywacyjny. Jednak opisywana książka wymaga z mojej strony sporego poświęcenia i hołdu. Może od tego nawet zacznę.

 -

Odwiedzin: 2456

Autor: aragorn136Recenzje książek

Komentarze: 2

"Ciemno, prawie noc" – Złe Kotojady wychodzą z nory! - Recenzje książek

„Był czarny czarny las. W tym czarnym czarnym lesie był czarny czarny dom. W tym czarnym czarnym domu był czarny czarny pokój, a w tym czarnym czarnym pokoju był czarny czarny stół, a na tym czarnym czarnym stole była czarna czarna trumna, a w tej czarnej czarnej trumnie był biały biały… trup!” – cytują na YouTubie aktorzy wcielający się w poszczególnych bohaterów w adaptacji „Ciemno, prawie noc”, jednej z najgłośniejszych polskich powieści ostatnich lat. A ja mam dreszcze, kiedy ich słucham. Tak bardzo, że zostaje przekonany, ale nie do obejrzenia filmu, a do lektury książki.

 -

"Pakt Ribbentrop-Beck. Czyli jak Polacy mogli u boku III Rzeszy pokonać Związek Sowiecki" – Honor a przetrwanie narodu - Recenzje książek

Żyjąc dziś w wolnej Polsce, niełatwo oceniać decyzje ludzi sprzed kilkudziesięciu lat. Co innego, kiedy owe decyzje podejmowali nie zwykli mieszkańcy naszego kraju, a ludzie pełniący ważne funkcje, zasiadający na rządowych stołkach w czasach bardzo niepewnych. Ich czyny podlegają głębszej analizie. Weźmy chociażby pod uwagę Józefa Becka – ministra spraw zagranicznych, ucznia Piłsudskiego. W swojej historycznej książce Piotr Zychowicz nie przedstawia go jednak jako zbawcę narodu, a jako antybohatera, który nie przyjął propozycji Hitlera i naraził miliony ludzi na cierpienia…

 -

"Naziści? Jeńcy niemieccy w Ameryce" – Uwięzieni w "raju" - Recenzje książek

Bardzo wiele zostało napisanych książek dotyczących bezpośrednio mrocznych wydarzeń z okresu II wojny światowej. Jednak jest pewien, dość przemilczany temat, pomijany nawet przez filmowców. Mowa o jeńcach, a konkretniej żołnierzach niemieckich pojmanych przez amerykańskie wojsko i przetrzymywanych na amerykańskiej obcej ziemi.

 -

Odwiedzin: 737

Autor: bonopasiakRecenzje książek

Komentarze: 1

"Baśń o wężowym sercu albo wtóre słowo o Jakóbie Szeli" – Ten wąż mnie ugryzł - Recenzje książek

Najważniejsza polska Nagroda Literacka NIKE 2020 została przyznana Radkowi Rakowi, który w zeszłym roku zaprezentował czytelnikom swoją najnowszą powieść pt. „Baśń o wężowym sercu albo wtóre słowo o Jakóbie Szeli”. Niestety, przed usłyszeniem werdyktu nawet nie kojarzyłem jego nazwiska. Na szczęście szybko nadrobiłem wielką stratę. Pragnę więc podzielić się z Wami opinią na temat tej książki.

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2021 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.607

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję