O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Fantastyczne zwierzęta: Zbrodnie Grindelwalda" – Inflamari Satius - Recenzje filmów

Gdy 10 kwietnia 1997 roku w księgarniach pojawiła się debiutancka książka J.K. Rowling, to zapewne mało kto spodziewał się po niej większego sukcesu. W końcu powieści fantasy osadzonych w świecie współczesnym było już pod dostatkiem. Jednakże rok 1997 nie był jakimś tam zwykłym rokiem, a „magicznym”. W ten właśnie sposób „Harry Potter i Kamień Filozoficzny” nie tylko w krótkim czasie odniósł ogromny sukces komercyjny, ale jednocześnie szybko podbił serca czytelników na całym świecie.

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
Filmaniak01 (249 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
146
Czas czytania:
212 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
Filmaniak01 (249 pkt)
Dodano:
13 dni temu

Data dodania:
2018-12-02 17:03:49

Ta recenzjo-analiza

może zawierać w sobie spoilery z filmu!

 

W ciągu kolejnych lat historia Harry’ego Pottera towarzyszyła nam nie tylko w kolejnych odsłonach powieści, ale z czasem również na wielkich ekranach. A my, widzowie mogliśmy tylko wspólnie z Harry’m, Ronem oraz Hermioną wybrać się w ich niezwykłą podróż pełną ciepła, tajemnic, a także magii. Co prawda „Harry Potter” nie był serią w pełni idealną, bo jemu również zdarzały się pewne wpadki (nudny, melodramatyczny „Książę Półkrwi”), które pozostawiały po sobie spory niesmak. Paradoksalnie te potknięcia tylko mocniej pobudzały chęć widzów na zobaczenie czegoś wielkiego. I do tego doszło w 2011 roku wraz z nadejściem ósmej części i ostatecznego pojedynku pomiędzy Harry’m Potterem, a Lordem Voldemortem.

 

I wraz z drugą częścią „Insygniów Śmierci” mogło się wydawać, że wszystko się już skończyło… na zawsze. Magia jednak nie postanowiła zniknąć, a J.K. Rowling raz jeszcze zabrała nas expressem z peronu 9 i ¾ i tak pod koniec 2016 roku pojawiły się „Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć”. Film ten nie spotkał się może z wielkim aplauzem, ale i tak zwiastował początek kolejnej fantastycznej przygody. Ale dopiero razem z drugą częścią miało się okazać, czy ta nowa seria to faktycznie udany powrót do Świata Magii. W związku z tym oczekiwania przed filmem Davida Yatesa były ogromne. Czy jednak „Fantastyczne zwierzęta: Zbrodnie Grindelwalda” zdołały im sprostać? A może to tylko zwykły skrzat, który nie powinien był się zadomowić w uniwersum „Harry’ego Pottera”?

 

Kadr z filmu "Fantastyczne zwierzęta: Zbrodnie Grindelwalda" (źródło: materiały prasowe)

 

Akcja najnowszego filmu ze Świata Magii rozgrywa się kilka miesięcy po tym, jak w Nowym Jorku doszło do serii dramatycznych wydarzeń, związanych z pojawieniem się tajemniczego Obskurusa. Lecz wówczas udało się powstrzymać niebezpieczeństwo dzięki pomocy Newta Skamandera (Eddie Redmayne). Teraz jednak zbliża się jeszcze większe niebezpieczeństwo w postaci demonicznego Gellerta Grindelwalda (Johnny Depp), który w drodze na proces do Europy ucieka i przybywa do Paryża z zamiarem przekabacenia na swoją stronę Obskurowiciela, Credence’a Barebone (Ezra Miller). W związku z tym dyrektor szkoły w Hogwarcie Albus Dumbledore (Jude Law) postanawia ponownie skorzystać z usług swojego byłego ucznia i wysłać go z misją, by pokrzyżować plany Grindelwaldowi. Rozpoczyna się kolejna przygoda, w trakcie której Newtowi będzie towarzyszyć dawne grono przyjaciół – aurorka Tina Goldstein (Katherine Waterston), jej siostra Quennie (Alison Sudol) oraz piekarz Jacob Kowalski (Dan Fogler). Zadanie jednak nie będzie proste, gdyż Grindelwald wciąż rośnie w siłę, a czas ostatecznego wyboru swojej strony zbliża się nieuchronnie…

 

Fantastyczny powrót do świata, który pokochały miliony osób… taka wizja brzmi lepiej niż niejeden prezent na święta Bożego Narodzenia. Bo w końcu w tak niesamowicie wykreowanym uniwersum sentymentalna podróż wraz z masą przepięknych nawiązań do oryginalnej sagi wzbudza uśmiech na twarzy widza. Muszę jednak przyznać, że nigdy nie należałem do większych fanów serii „Harry’ego Pottera”. Owszem, doceniałem ją za kreatywność, cudownie stworzony Hogwart, czy za niezwykle interesujących bohaterów, których dało się szczerze polubić. W tym wszystkim jednakowoż czegoś ciągle brakowało, a niejednokrotnie przewijający się temat melodramatycznej miłości często zaburzał porządek kompozycji. Dlatego do „Harry’ego Pottera” nie zapałałem miłością, a zwykłą sympatią, podobnie zresztą jak miało to miejsce w przypadku „Fantastycznych zwierząt”. Wszystko to natomiast mogło się zmienić wraz z nadejściem „Zbrodni Grindelwalda”, którego zwiastuny zauroczyły mnie od pierwszego wejrzenia. I może dlatego koniec końców, tak bardzo mnie ów film rozczarował i okazując się nieodwzajemnioną miłością…

 

Kadr z filmu "Fantastyczne zwierzęta: Zbrodnie Grindelwalda" (źródło: materiały prasowe)

 

Jak sam tytuł wskazuje, „Fantastyczne Zwierzęta” powinny zawierać w sobie spore pokłady magii. Sadze „Harry’ego Pottera” w większości tego czynu udało się dokonać. Tymczasem w przypadku najnowszego obrazu Davida Yatesa tego czynnika po prostu brakuje. Owszem, to wciąż rozrywka, którą można obejrzeć z zainteresowaniem, lecz pojawia się tu tak wiele niepotrzebnych spowolnień i absurdalnych rozwiązań fabularnych, że naraz ten urok gdzieś przepada w gąszczu mroku.

 

Początek zupełnie nie wskazuje na tak zły przebieg tego filmu. Wręcz przeciwnie. Pierwsza scena, ukazująca ucieczkę Gellerta Grindelwalda jest bowiem doznaniem emocjonalnym, które ogląda się z zapartym tchem. Już w tym momencie uwagę widza zwrócić może świetna strona wizualna oraz przepiękna muzyka Jamesa Newtona Howarda, która znakomicie buduje mroczny klimat tej opowieści. I co najważniejsze w czasie tego początku król jest tylko jeden. To Gellert Grindelwald, który szybko pokazuje przedsmak swoich umiejętności. A sam tytuł filmu to idealna interpretacją jego brutalnych czynów. Tak się przynajmniej wydaje, bo im dalej w las, tym…

 

Kadr z filmu "Fantastyczne zwierzęta: Zbrodnie Grindelwalda" (źródło: materiały prasowe)

 

Galeria zdjęć - "Fantastyczne zwierzęta: Zbrodnie Grindelwalda" – Inflamari Satius

Temat / Nick:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora Filmaniak01

autor:Filmaniak01(249 pkt)

utworzony: 64 dni temu

liczba odwiedzin: 296

autor:Filmaniak01(249 pkt)

utworzony: 90 dni temu

liczba odwiedzin: 385

autor:Filmaniak01(249 pkt)

utworzony: 151 dni temu

liczba odwiedzin: 520

Polecamy podobne artykuły

autor:Kamil0232(272 pkt)

utworzony: 781 dni temu

liczba odwiedzin: 2900

Teraz czytane artykuły

"Fantastyczne zwierzęta: Zbrodnie Grindelwalda" – Inflamari Satius - Recenzje filmów

Gdy 10 kwietnia 1997 roku w księgarniach pojawiła się debiutancka książka J.K. Rowling, to zapewne mało kto spodziewał się po niej większego sukcesu. W końcu powieści fantasy osadzonych w świecie współczesnym było już pod dostatkiem. Jednakże rok 1997 nie był jakimś tam zwykłym rokiem, a „magicznym”. W ten właśnie sposób „Harry Potter i Kamień Filozoficzny” nie tylko w krótkim czasie odniósł ogromny sukces komercyjny, ale jednocześnie szybko podbił serca czytelników na całym świecie.

Bon Appetit doktorze Lecter! - Artykuły o filmach

Zna go każdy miłośnik kina i literatury, ale chyba nikt nie chciałby stanąć z nim do konfrontacji. To postać magnetyczna i odrażająca jednocześnie. Nadal zajmuje wysokie miejsce w rankingach na najbardziej przerażających antagonistów w historii kina. Smakosz wina, koneser wybornej kuchni, znawca sztuki i muzyki klasycznej, wybitny psychiatra i… kanibal.

Odwiedzin: 6123

Autor: PaMElektronika

Syntezatory – Historia tworzenia muzyki elektronicznej - Elektronika

Czy zastanawialiście się, jak tworzy się muzykę? To proste – wystarczy kawałek kartki w pięciolinię, a dodatkowo przyda się jakiś instrument, aby sobie wysłuchać kompozycji. W dzisiejszych cyfrowych czasach to za mało. Wszystkich zainteresowanych tematem komponowania, czy potocznie tworzenia muzyki elektronicznej zapraszam na mały przewodnik, a być może w przyszłości kurs o tworzeniu utworów muzycznych. Zapraszam....

Lata dziewięćdziesiąte w rytmie pop i dance - Gatunki i Style

Drodzy czytelnicy czy pamiętacie takie zespoły jak Ace of Base, 2 Unlimited czy La Bouche? W latach dziewięćdziesiątych były to gwiazdy muzyki pop, które tanecznymi bitami zawojowały cały świat. Utwory tych zespołów pojawiały się na każdej imprezie, a o wokalistach rozpisywały się wszystkie gazety.

Szymbark – bijące serce Kaszub - Ciekawe miejsca

Z cyklu ciekawe miejsca do zwiedzania w Polsce, tym razem prezentujemy Wam Szymbark na Kaszubach. Miejsce to niezwykłe, przypominające o tragicznych losach ludzi stąd pochodzących, ale mimo to tętniące życiem. Dlaczego warto się tam udać?

Odwiedzin: 3133

Autor: pjReligia

Jan Paweł II ogłoszony świętym! - Religia

Stało się! 27 kwietnia 2014 roku na porannej mszy w Watykanie papież Franciszek wpisał w poczet świętych Jana Pawła II oraz Jana XXIII. W uroczystości wziął także udział papież emeryt Benedykt XVI. W historii Kościoła Katolickiego jest to wydarzenie bez precedensu. Była to pierwsza podwójna kanonizacja papieży w XXI wieku, a także pierwsza kanonizacja od czasu ogłoszenia świętym Piusa X w 1954 roku!

Dubbing w Polsce - Artykuły o filmach

Dubbing w Polsce powszechnie uważany jest za odpowiedni wyłącznie w filmach animowanych, w ostateczności nadający się do aktorskich produkcji familijnych – czy to kinowych, czy emitowanych na kanałach typu Disney Channel lub Nickelodeon. Opinia ta, kreowana przez młodych ludzi, jest dość krzywdząca, ponieważ polski dubbing do produkcji aktorskich nierzadko stoi na znacznie wyższym poziomie niż w innych krajach, ma też bardzo długą historię.

"Łotr 1. Gwiezdne wojny - historie" – "Mocą jestem silny!" - Recenzje filmów

Pochód „Gwiezdnych Wojen” przez kinowy ekran trwa. Rok temu fani nerwowo obgryzali paznokcie przed grudniową premierą „Przebudzenia Mocy”, mając w swoich głowach zarówno optymizm, jak i obawy dotyczące tego siódmego epizodu sagi, za który zabrał się Disney. Mimo niedociągnięć scenariuszowych oraz kalki (główny zarzut) „Nowej nadziei” Lucasa, ów obraz uszczęśliwił niemal wszystkich widzów, przy okazji ustanawiając wiele rekordów finansowych. Czy „Łotr 1. Gwiezdne wojny – historie”, będący pierwszym spin-offem uniwersum, to film tak samo dobry jak produkcja w reżyserii J.J. Abramsa?

Daniel Day-Lewis – Aktor jeden na milion … - Ludzie kina

Daniel Day-Lewis to przedziwny aktor. Typ ekscentryka i perfekcjonisty. Nie występuje często. Między poszczególnymi filmami potrafi zniknąć na kilka lat. Swoim rolom oddaje się bez reszty. Niewielu w świecie kina może z nim konkurować.

Maskarada… - Artykuły o filmach

Dziewięćdziesiąt lat temu, w 1925 roku, Rupert Julian wprowadzając na ekrany kin ekranizację „Upiora w Operze”, ożywił bohatera powieści Gastona Leroux - okaleczonego geniusza kryjącym swą twarz po maską. Ofiarował mu oblicze Lon’a Chaney’a, tworząc pierwszego Eryka - Upiora Opery.

Sekrety ludzkiego mózgu - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Najważniejszy organ naszego ciała, który nadal nie jest dokładnie zbadany. Jakie skrywa tajemnice? Było już o hipnozie i zaburzeniach sennych. Teraz spróbujemy zagłębić się w zakamarki ludzkiego umysłu.

Odwiedzin: 127

Autor: adminKultura

Hołd dla super gościa. Hołd dla Stana Lee! - Kultura

12 listopada 2018 w wieku 95 lat w klinice w Los Angeles zmarł Stan Lee – człowiek legenda, współtwórca słynnych herosów i producent wykonawczy wielu komiksowych adaptacji. Był symbolem Marvela. Mężczyzną z pasją. Osobą spełnioną i szczęśliwą, która zrewolucjonizowała komiksy. Aktywną niemal do końca swoich dni. Podkładał głosy w animacjach, kilkukrotnie stawał gościnnie za kamerą, grywał niezapomniane role epizodyczne i angażował się w promocję filmów, będąc stałym uczestnikiem konwentów. W 2008 roku odznaczono go Narodowym Medalem Sztuki. Dzięki niemu narodził się m.in. Spider-Man, Thor, Hulk i dziesiątki innych superbohaterów. W czerwcu odszedł jego przyjaciel Steve Ditko (także autor komiksów, m.in. „Doktora Strange’a”), a rok temu zmarła jego ukochana żona Joan. Miał dwie córki. My wszyscy miłośnicy popkultury nigdy Cię nie zapomnimy. Dzięki! Poniższy, nostalgiczny film pokazuje jego wszystkie tzw. cameo w filmowych opowieściach Marvela.

Lemuria – zaginiony kontynent - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Kilkanaście tysięcy lat temu na Ziemi istniały lądy i miasta, które dziś znajdują się w głębinach morskich. Jednym z zatopionych kontynentów jest Lemuria, zwana też Mu. W niniejszym artykule przedstawię dowody na poparcie teorii istnienia w przeszłości ogromnego kontynentu na Oceanie Spokojnym.

Odwiedzin: 653

Autor: pjKosmos

Odkryto potężną supegromadę galaktyk – Sarasvati! - Kosmos

Naukowcy z Indyjskiego Międzyuniwersyteckiego Centrum Astronomii i Astrofizyki (IUCAA) odkryli największą do tej pory i najdalej położoną supergromadę. Samo jej istnienie jest dość zaskakujące!

Wywiad z badaczem i pisarzem Igorem Witkowskim - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Jakiś czas temu publikujący na Altao.pl swoje artykuły Łukasz Kulak udał się do Warszawy, aby porozmawiać ze znanym badaczem dawnych cywilizacji, II wojny światowej (Trzeciej Rzeszy) i ufologiem – Igorem Witkowskim. Wywiad dotyczył między innymi książki pt. „Oś świata” i ruin Puma Punku. To tylko jego część. Cały będzie dostępny w lipcowym wydaniu miesięcznika „Czwarty Wymiar”.

Z taką energią na Marsa w 30 sekund! - Zespoły i Artyści

Rockowy zespół 30 Seconds To Mars założyli w 1998 roku dwaj bracia: Jared i Shannon Leto. Ten pierwszy jest znanym aktorem, obecnie na topie dzięki doskonałej, nagrodzonej Oscarem roli transseksualisty w filmie „Witaj w klubie”. Ich muzyka jest jak tunel do innego wymiaru, a treści piosenek przekazują nam życiowe mądrości oraz weto w sprawach ludzkich i ogólnoświatowych m.in. hasła: stop wojnie!, dbaj o środowisko naturalne!

"Gdzie jest Dory?" – dla miłośników "Gdzie jest Nemo?" - Artykuły o filmach

Dla wszystkich miłośników filmu „Gdzie jest Nemo?" mamy fantastyczną wiadomość. Od 17 czerwca 2016 roku w kinach pojawi się dalsza historia, tym razem słynnej niebieskiej rybki – Dory, która wiecznie coś zapominała w filmie „Gdzie jest Nemo?”. Jeżeli nie zapomnieliście jeszcze, jak dobrze bawiliście się na bajce „Gdzie jest Nemo?", to zapraszamy do obejrzenia tego trailera, oraz obowiązkowo zapraszamy na film „Gdzie jest Dory?”.

Multimedialny Spektakl na 100-lecie odzyskania niepodległości. Obejrzyjcie koniecznie! - Intrygujące

Daniel Stryjecki to tancerz, pedagog i twórca układów choreograficznych. Realizuje interaktywne spektakle – swoiste połączenie tańca i muzyki z pokazem multimedialnym. Z okazji 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości przygotował nowe niezwykłe show. Koniecznie obejrzyjcie inne projekty. Ciary na plecach murowane!

autor:Daniel Drozdek(303 pkt)

utworzony: 1 dni temu

liczba odwiedzin: 57

autor:admin(4375 pkt)

utworzony: 2 dni temu

liczba odwiedzin: 65

autor:pj(2481 pkt)

utworzony: 282 dni temu

liczba odwiedzin: 797

autor:pj(2481 pkt)

utworzony: 2201 dni temu

liczba odwiedzin: 5322

autor:admin(4375 pkt)

utworzony: 12 dni temu

liczba odwiedzin: 92

autor:aragorn136(4035 pkt)

utworzony: 168 dni temu

liczba odwiedzin: 921

autor:aragorn136(4035 pkt)

utworzony: 322 dni temu

liczba odwiedzin: 1768

autor:Surgeon(548 pkt)

utworzony: 37 dni temu

liczba odwiedzin: 94

autor:aragorn136(4035 pkt)

utworzony: 57 dni temu

liczba odwiedzin: 157

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2018 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.258

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję