O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
Filmaniak01 (588 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
1 112
Czas czytania:
1 411 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
Filmaniak01 (588 pkt)
Dodano:
173 dni temu

Data dodania:
2018-12-02 17:03:49

Przenosimy się do Wielkiej Brytanii, gdzie główny bohater, Newt Skamander, musi się zmierzyć nie z Czarną Magią, czy niebezpiecznymi zwierzętami, a… zwykłym Brytyjskim Ministerstwem Magii. Nasz ulubieniec z pierwszej części prowadzi więc bezsensowną kłótnię z członkami tego „szanownego” zgromadzenia, a na domiar złego dochodzi do jego spotkania z bratem Theseusem i miłością z dzieciństwa – Letą Lestrange (Zoë Kravitz). Niestety, w relacji tego trójkącika od razu wyczuwa się sztuczność i brak szczerych intencji. To wina Davida Yatesa, przez którego scena ta jest tak fatalnie nakręcona, że na nic zdadzą się starania aktorów. Z kompletnie niezrozumiałych przyczyn reżyser ucina głowy bohaterom, ukazując jedynie ich czoła i oczy. Błąd zabiegowy? Być może, ale i sama kamera kręci się w przyspieszonym tempie, a montaż nie nadąża za resztą. Żeby jeszcze tylko po tym gorszym momencie coś się zaczęło dziać na ekranie… ale nie. Mija z pół godziny, w takcie których można się spokojnie zdrzemnąć. A więc „Fantastyczne zwierzęta: Zbrodnie Grindelwalda” są filmem... nudnym.

 

Yates próbuje zbić to poczucie nudy i co chwilę przenosi nas w różne lokacje. Lecz pojawiające się perspektywy nie są żadną poprawą w stosunku do wątku Newta w Ministerstwie Magii. Credence (imię nie myli: w tym filmie rzeczywiście zachowuje się jak drewniany kredens) wraz ze spotkaną Nagini, przemieniającą się w węża, smutnie snują się na ulicach, gdy tymczasem Quennie ma wyraźną radochę z Jacoba, którego traktuje niemal jak swoje zwierzątko domowe. Problem polega na tym, że sceny te są zwykłymi zapychaczami czasu. I pal licho, że przez pół godziny nie ma żadnych przyspieszeń akcji. Ale jeśli w związku z tym dzieje się tu tyle, co w odcinku tureckiej telenoweli, to wiedz widzu, że coś jest nie w porządku.

 

Kadr z filmu "Fantastyczne zwierzęta: Zbrodnie Grindelwalda" (źródło: materiały prasowe)

 

Gdybym miał określić „Fantastyczne Zwierzęta: Zbrodnie Grindelwalda” jednym słowem to brzmiałoby ono chaos. Lepsze momenty co chwila przeplatane są gorszymi. Ale wciąż mamy zwierzątka – ukochani bohaterowie z powrotem powracają na ekrany kin, magia rozkwita na oczach widza i pojawia się tu tyle nostalgicznych easter-eggów z „Harry’ego Pottera”, że aż miło na sercu. J.K. Rowling kocha swoich fanów i przykłada wielką uwagę do ich oczekiwań. Tylko czy te sceny mają jakiekolwiek znaczenie dla fabuły?

 

Co do samych nawiązań – to nie ulega wątpliwości że są one piękne dla fanów sagi. Gdy na ekranie pojawia się Albus Dumbledore i Nicolas Flamel, lub są ukazane znane przedmioty i motywy, to łza może się w oku zakręcić. A najpiękniejsze wspomnienia i tak wzbudzi Hogwart z muzyką Johna Williamsa. A co z resztą widzów, którzy nie są potteromaniakami? Czy dla nich jest tu coś więcej do zaoferowania? Otóż… nie. J.K. Rowling traktuje ich bowiem jak zwykłych mugoli, którym nie warto nic tłumaczyć.

 

Kadr z filmu "Fantastyczne zwierzęta: Zbrodnie Grindelwalda" (źródło: materiały prasowe)

 

Te nawiązania przynoszą za sobą także negatywne skutki, które jak chwast niszczą uprawy. W czasie oglądania „Zbrodni Grindelwalda” ciężko nie odczuć, że ten film jest dopiero wstępem do następnych 3 części i końcowego pojedynku Albusa Dumbledore’a i Gellerta Grindelwalda w 1945 roku. Dlatego fabuła nie niesie za sobą zbyt wielu scen akcji, a zamiast tego J.K. Rowling jakby usilnie próbuje na każdym kroku zaznaczyć widzowi, że to dopiero początek. I sama wkopuje się przy takim myśleniu poprzez nietrafione nawiązania, których chyba najlepszym przykładem jest wstawienie postaci Minerwy MacGonagall, która na świat przyszła dopiero w 1935 roku (8 lat po wydarzeniach ukazanych w „Zbrodniach Grindelwalda”). To nie tak, że dla „Fantastycznych Zwierząt” nie ma żadnego ratunku, ale zupełnie nie podoba mi się droga, jaką poszła autorka, polegającą na ponownym powielaniu tego, co już było. W tym przypadku niestety sprawdziło się słynne porzekadło: „Co za dużo, to niezdrowo”.

 

Wątki prawie wszystkich bohaterów są słabo rozwinięte. Szczególnie smutne jest to, jak w „Zbrodniach Grindelwalda” potraktowano postać Newta Skamandera. To główny bohater, a tutaj został potraktowany na zasadzie zwykłego obserwatora. Niewiele lepiej prezentuje się też rozwinięcie relacji Jacoba z Queenie, w której pojawia się wiele melodramatycznych dialogów. Podobnie rozczarowujące może być marginesowe potraktowanie Credence’a, który miał być najbardziej intrygującą postacią w filmie, a okazał się zwykłym chłopakiem, poszukującym swojego miejsca w świecie. Ale rzecz jasna pojawia się tutaj intryga, która jednak jest tak kiepsko usnuta, że w końcowym rozrachunku wzbudza jedynie głębokie rozczarowanie.

 

Kadr z filmu "Fantastyczne zwierzęta: Zbrodnie Grindelwalda" (źródło: materiały prasowe)

 

Tytułowe zwierzęta też już nie robią tak świetnego wrażenia, co w poprzedniej odsłonie. Nie pojawia się ich zbyt wiele, a jeśli nawet, to sprawiają dziwne wrażenie na siłę upchniętych do filmu. Doskonałym tego przykładem jest powrót Niuchaczy – czyli stworków, które wzbudziły największą sympatię widzów. Ich nagromadzenie nie przysłużyło się zbyt dobrze filmowi, bo choć to wciąż przyjemne kreciki, to jednak prawie do samego końca nie mają one większego znaczenia dla fabuły. Mało tu nowych stworzeń, których można było obdarzyć głębszym uczuciem. Jedynym wyjątkiem jest Zouwu, czyli zabawny stworek, przypominający smoka z kultury chińskiej. Jest pomysłowo zaprojektowany i po prostu uroczy.

 

Na szczęście od strony wizualnej „Fantastyczne Zwierzęta: Zbrodnie Grindelwalda” wciąż prezentują się bajecznie. Główna w tym zasługa scenografów/kostiumografów i efektów specjalnych, które często korzystają z praktycznych metod. Te obie struktury sprawiają, że seans „Fantastycznych Zwierząt” można obejrzeć z przyjemnością. Niestety całe to dobre wrażenie niszczy przeciętny montaż i nieprzemyślana reżyseria Davida Yatesa – człowieka, który nakręcił 6 ostatnich filmów ze Świata Magii. Ale z drugiej strony całość ratuje ścieżka dźwiękowa autorstwa Jamesa Newtona Howarda, która jest… cudowna. Zrównoważona pomiędzy mroczniejszymi, a bardziej melodyjnymi utworami.

 

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:




Galeria zdjęć - "Fantastyczne zwierzęta: Zbrodnie Grindelwalda" – Inflamari Satius

Temat / Nick:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora Filmaniak01

autor:Filmaniak01(588 pkt)

utworzony: 61 dni temu

liczba odwiedzin: 162

autor:Filmaniak01(588 pkt)

utworzony: 91 dni temu

liczba odwiedzin: 328

autor:Filmaniak01(588 pkt)

utworzony: 95 dni temu

liczba odwiedzin: 429

autor:Filmaniak01(588 pkt)

utworzony: 100 dni temu

liczba odwiedzin: 307

autor:Filmaniak01(588 pkt)

utworzony: 129 dni temu

liczba odwiedzin: 499

Polecamy podobne artykuły

autor:Kamil0232(277 pkt)

utworzony: 941 dni temu

liczba odwiedzin: 3122

Teraz czytane artykuły

"Fantastyczne zwierzęta: Zbrodnie Grindelwalda" – Inflamari Satius - Recenzje filmów

Gdy 10 kwietnia 1997 roku w księgarniach pojawiła się debiutancka książka J.K. Rowling, to zapewne mało kto spodziewał się po niej większego sukcesu. W końcu powieści fantasy osadzonych w świecie współczesnym było już pod dostatkiem. Jednakże rok 1997 nie był jakimś tam zwykłym rokiem, a „magicznym”. W ten właśnie sposób „Harry Potter i Kamień Filozoficzny” nie tylko w krótkim czasie odniósł ogromny sukces komercyjny, ale jednocześnie szybko podbił serca czytelników na całym świecie.

Odwiedzin: 105810

Autor: PaMTradycje

Przesądy – najciekawsze, najpopularniejsze, najważniejsze - Tradycje

Czy przesądy wpływają na nasze życie? Czy wierzymy w przesądy i czy się spełniają. Na co powinniśmy zwracać uwagę by uchronić się od zła i przyciągnąć dobro?

"Epoka lodowcowa: Mocne uderzenie – Zagłada świata w krzywym zwierciadle - Recenzje filmów

„Epoka lodowcowa: Mocne uderzenie” to najnowsza, piąta już część kultowej animacji, która zebrała rzesze fanów na całym świecie, ujmując trójką przezabawnych i sympatycznych bohaterów. Czy kolejne przygody rozrastającego się z każdą następną odsłoną stada bawią i wciągają równie dobrze, co poprzednio? A może mamy do czynienia z tworem będącym popłuczynami po zaskakująco udanej serii?

Przepowiednie końca świata - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Do Dnia Sądu - 21.12.2012 pozostało niewiele chwil. Czy jesteście gotowi? Mam nadzieję, że kupiliście reklamowany w Rosji zestaw: mydło, wódkę, sznurek, zapałki, świecę i puszkę sardynek. Pamiętajcie: przezorny zawsze ubezpieczony

Odwiedzin: 639

Autor: adminKultura

Noc Muzeów 2017 w Polsce – krótkie podsumowanie - Kultura

Odbyła się kolejna Noc Muzeów – niezwykła impreza kulturalna. Tym razem przypadła z 20 na 21 maja. O samej idei już niegdyś na łamach portalu pisaliśmy. W niniejszym artykule ogólnie podsumujemy to wydarzenie, czyli opiszemy w skrócie, co ciekawego zorganizowały dla mieszkańców muzea i inne placówki w poszczególnych, wybranych miastach.

"Szybcy i wściekli 8" – Z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciu - Recenzje filmów

Dominic Toretto zaprasza na kolejne globalne tournée, podczas którego zwiedzicie lodowe pustkowia Islandii, skąpane w słońcu nowojorskie ulice i rozpaloną do czerwoności wysokimi temperaturami i skąpo odzianymi, przepięknymi Latynoskami, Kubę. Zainteresowani? Pora więc zapiąć pasy… wróć, wyzwolić w sobie żądną prędkości bestię i wcisnąć gaz do dechy. Liczy się przecież jedynie te kilka minut pomiędzy startem a metą, towarzyszące tym chwilom uczucie wolności, przy którym bledną wszystkie wartości i ideały… nawet rodzina.

Lata dziewięćdziesiąte w rytmie pop i dance - Gatunki i Style

Drodzy czytelnicy czy pamiętacie takie zespoły jak Ace of Base, 2 Unlimited czy La Bouche? W latach dziewięćdziesiątych były to gwiazdy muzyki pop, które tanecznymi bitami zawojowały cały świat. Utwory tych zespołów pojawiały się na każdej imprezie, a o wokalistach rozpisywały się wszystkie gazety.

Dożynki w Baruchowie – koncert Pectus i Golec uOrkiestra - Fotorelacje

W niedzielę, 17 sierpnia 2014 roku w niewielkiej miejscowości Baruchowo na Kujawach odbyły się Dożynki Parafialno – Gminno – Powiatowe. Przybyły tłumy ludzi – nie tylko mieszkańców gminy, ale również znacznie dalszych okolic (byli nawet goście z Francji). Wszyscy zgromadzeni na szkolnym boisku świetnie bawili się podczas występów dwóch popularnych zespołów – Golec uOrkiestra oraz Pectus. I nas nie mogło tam zabraknąć.

"Skandaliści PRL" – Kochani i pogardzani - Recenzje książek

Pamiętacie słynny dialog z filmu „Rejs” (1970), w którym inżynier Mamoń wyraża swoją opinię o kondycji ówczesnego polskiego kina koledze Sidorowskiemu? Nuda i pustka, nic się nie dzieje. Ale za to w prywatnym życiu obydwu panów działo się bardzo wiele (czyt. nie tylko lało się alkoholu). Zdzisław Maklakiewicz i Jan Himilsbach to jedni z kilku bohaterów nowej książki Sławomira Kopra pt. „Skandaliści PRL” – szczerej, odważnej biografii outsiderów-celebrytów czasów słusznie minionych.

"Autopsja Jane Doe" – Ukaż swe wnętrze - Recenzje filmów

Ścieżka kariery koronera nie jest usłana różami. Nigdy nie wiadomo, kto i w jakim stanie trafi na stół sekcyjny, a widoku zwęglonych ofiar pożaru czy nieszczęśników z odstrzeloną twarzą nie zapomina się przecież łatwo. Prawdziwym wyzwaniem jednak nie są te poharatane ciała, z obrażeń których doświadczony fachowiec czyta jak z otwartej księgi; naprawdę strome schody zaczynają się tam, gdzie brak jest konkretów.

Yo-Landi Visser – słodka żyleta - Zespoły i Artyści

Z okazji premiery filmu „Chappie” nie mogło zabraknąć artykułu o występującej tam Yo-Landi Visser – południowoafrykańskiej raperce wchodzącej w skład zespołu Die Antwoord. Z wyglądu i głosu przypomina niewinną, infantylną nastolatkę. Jednak uwaga, to tylko pozory. Po płaszczykiem słodkości kryje się prawdziwa sceniczna żyleta.

Gwiezdne Wojny – magia, fenomen, religia - Artykuły o filmach

"Gwiezdne wojny" to kosmiczna saga, która na stałe wpisała się w annały kina popularnego. Co ma takiego w sobie, że była i nadal jest tak wielkim fenomenem kulturowym?

Odwiedzin: 31392

Autor: PaMIntrygujące

Nikola Tesla – geniusz wyprzedzający swoją epokę - Intrygujące

Genialny wynalazca, umysł porównywalny do wielkiego Leonarda da Vinci. Zapomniany i jednocześnie oszukany przez ludzkość, a to przecież jemu zawdzięczamy istnienie prądu zmiennego, radia, internetu, telewizji, a to tylko kilka spośród 300 patentów jego autorstwa.

Z taką energią na Marsa w 30 sekund! - Zespoły i Artyści

Rockowy zespół 30 Seconds To Mars założyli w 1998 roku dwaj bracia: Jared i Shannon Leto. Ten pierwszy jest znanym aktorem, obecnie na topie dzięki doskonałej, nagrodzonej Oscarem roli transseksualisty w filmie „Witaj w klubie”. Ich muzyka jest jak tunel do innego wymiaru, a treści piosenek przekazują nam życiowe mądrości oraz weto w sprawach ludzkich i ogólnoświatowych m.in. hasła: stop wojnie!, dbaj o środowisko naturalne!

"Harry Potter i Więzień Azkabanu" – Ukryta perełka roku 2004 - Recenzje gier

Gra ,,Harry Potter i Więzień Azkabanu” została wydana w roku 2004 i jak wszystkie poprzedniczki, oparto ją na podstawie słynnej książki Joanne Kathleen Rowling o tym samym tytule. Ten produkt, a także większość gier z tej serii stworzono za pośrednictwem ,,EA Games” i gdyby nie dwie części wydane na rynek przez ,,Warner Bros Interactive Entertainment”, mówiono by wówczas o absolutnej wyłączności do owego dzieła. Nasza perełka była bowiem ostatnią przygodą Pottera w bardziej bajkowym Hogwarcie, ponieważ graficy i projektanci z innych studiów nie obijali się (czyt. ciągle wprowadzali nowe standardy, tym samym podwyższając poprzeczkę), co było najpewniejszym powodem słabej sprzedaży gry.

"Szybcy i wściekli 7" – Przyjaźń mocniejsza niż stal - Recenzje filmów

Dominic Toretto (Vin Diesel) i jego ekipa – Brian, Letty, Roman, Tej, a także agent Hobbs powracają. Są bardzo wściekli i jeszcze bardziej zdeterminowani. Zapnijcie pasy i czegoś się chwyćcie. Benzyna zatankowana, silniki rozgrzane, turbo dokręcone, nic nie stanie na przeszkodzie. Gaz do dechy! Po zastrzyk z adrenaliną, która sprawi, że serce ponownie zabije szybciej, a w głowie uruchomi się karuzela wrażeń.

Odwiedzin: 9156

Autor: PaMTechnologie

Technologia przyszłości – innowacyjne zabezpieczenie piły tarczowej - Technologie

Podobno 10 ludzi dziennie traci palce podczas cięcia piłą tarczową. Czy można zastosować nowoczesną technologię, by uratować im palce?

Włocławek - zdjęcia wykonane z poziomu lustra wody nad Wisłą - Ciekawe miejsca

Zapraszamy na wirtualną wycieczkę statkiem po rzece Wiśle w okolicy miasta Włocławek. Zdjęcia pokazują stary most we Włocławku, bulwary i tamę wraz ze śluzą, krzyż przy pomniku wyrzucenia Jerzego Popiełuszki. Włocławek - lato 2012.

autor:aragorn136(4930 pkt)

utworzony: 3 dni temu

liczba odwiedzin: 123

autor:aragorn136(4930 pkt)

utworzony: 11 dni temu

liczba odwiedzin: 202

autor:Surgeon(600 pkt)

utworzony: 24 dni temu

liczba odwiedzin: 233

autor:aragorn136(4930 pkt)

utworzony: 60 dni temu

liczba odwiedzin: 507

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2019 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.370

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję