O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

"Strażnik Czasu. Początek" – W poszukiwaniu Zielonego Kamienia - Recenzje książek

Niby dawno, dawno temu, a pamiętam ten dzień, jakby to było wczoraj. Jako, zainspirowany dziesiątkami przeczytanych książek i obejrzanych filmów, 13-latek, wyjąłem z szuflady kilka kartek, zapaliłem fajkę (w wyobraźni oczywiście) i napisałem kilka zdań mojego pierwszego opowiadania fantasy. Czy przeobraziło się ono w dłuższą historię? Nie. Następnego dnia kartki wylądowały w koszu. Po latach ów pomysł powrócił w formie krótkiego scenariusza. Wiecie: tajemnicze przedmioty, stara puszcza i podróż do średniowiecza. Dziś po lekturze „Strażnika Czasu”, pochodzącego z Kujaw Krzysztofa Niedziałkowskiego, żałuję, że traciłem wiarę w swój powieściopisarski talent.

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
aragorn136 (12057 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
1 853
Czas czytania:
2 397 min.
Autor:
aragorn136 (12057 pkt)
Dodano:
476 dni temu

Data dodania:
2020-05-30 19:20:55

Ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Znacznie bardziej doświadczony Niedziałkowski już w swojej debiutanckiej książce „Mateusz i Kamienny Krąg” pokazał, że „zacząć” można nawet po 50-tce. Co prawda okładka była nieco myląca, sugerująca coś na kształt „Harry’ego Pottera”, ale wnętrze było polskie, „swojskie” ze swoimi wadami i zaletami budowania świata oraz nakreślania bohaterów. Więcej o samym autorze dowiecie się z wywiadu, jaki ukazał się na łamach portalu Altao.pl, a o przygodach Mateusz i jego kolegi w recenzji „Kamiennego Kręgu”. A jak na tle poprzedniczki wypada „Strażnik Czasu. Początek”?

 

Okładka (źródło: wfw.com.pl)

 

Nad wyraz dobrze. Ale żebyśmy się zrozumieli – to nie „Władca Pierścieni”, z „Wiedźminem” też nie powalczy, choć pewne powinowactwo także jest widoczne. Z tym pierwszym łączy go np. postać wybrańca, który ma do wypełnienia ważną misję wpływającą na dalsze losy świata; a także zakapturzony jegomość na okładce przypominający Tolkienowskiego Nazgula. Z kolei od Andrzeja Sapkowskiego autor zapożycza słowiańsko brzmiące nazwy i imiona. Momentami lubuje się też w brutalnych opisach walk i tryskającej juchy. Ale „Strażnik Czasu. Początek” swoim mitologicznym, boskim rodowodem bardziej zahacza o „Starą Baśń” Kraszewskiego. Zwróćmy uwagę chociażby na Swaroga – pana Słońca i na jego przedstawiony w pierwszym rozdziale konflikt z przebiegłą Marzanną.

 

Następstwem tej kłótni „na górze” będzie zburzenie spokojnej ludzkiej codzienności. Magiczny naszyjnik z różnokolorowymi kamieniami, symbolizującymi żywioły zostanie zerwany z szyi złej bogini. Na ziemię spadną meteoryty. Wrota Czasu zostaną zablokowane. Nic już nie będzie takie, jak zawsze. Zgubnym siłom może się przeciwstawić jedynie, specjalnie wyszkolony wysłannik, któremu niestraszne żadne niebezpieczeństwa. Na kolejnych kartach książki poznajemy owego bohatera. To osierocony przez Ziemowita i Ernę młody chłopiec. A imię jego – Sambor. Kiedy trafi do obozu rekrutów i pod opiekę Drakora, jeszcze nie będzie wiedział, co jest jego przeznaczeniem. Dopiero, kiedy stanie się banitą i usłyszy głos boga, wyruszy w podróż. Cel będzie bardzo ważny: musi odnaleźć zielony Kamień i przywrócić czasoprzestrzenny ład.

 

Druga powieść, wcześniej doświadczonego w poezji, Krzysztofa Niedziałkowskiego rozgrywa się w tym samym, wymyślonym uniwersum, ale znacznie się różni od tamtej. „Mateusz i Kamienny Krąg” był bardziej przygodową historią dla młodzieży, która momentami mogła kojarzyć się serialową „Tajemnicą Sagali” czy filmem „Pierścień Księżnej Anny”. Tam też nastolatkowie przenosili się w przeszłość, do epoki średniowiecza lub do jeszcze innych okresów w dziejach. Krzysztof wrzucił jednak Mateusza i Michała do własnego, wykreowanego, dzięki bogatej wyobraźni, niebezpiecznego świata. Podtytuł: „Początek” może sugerować, że oto mamy do czynienia z tzw. bezpośrednim prequelem. Tymczasem zaskakuje. Nie dość, że jego nową przedstawicielkę gatunku fantasy można czytać bez znajomości debiutu, to jeszcze okazuje się, że oddał do dyspozycji publikację o większej fabularnej głębi, dla nieco starszej młodzieży i osób obojga płci, z bardziej rozbudowanymi bohaterami, krainami (wyjdziemy poza granicę Wislandii), a nawet politycznym tłem, dworskimi knowaniami, walką o władzę i piękną kobietą na drugim planie. No panie Niedziałkowski. Szacunek za trwającą pół roku pracę. Za stworzenie książki ze sporym potencjałem na kolejne części. Oczywiście, mam pewne zastrzeżenia, jak choćby dotyczące: zbyt „łagodnych”, prostych dialogów (aż się prosi o bardziej częste, ostre jak brzytwa odzywki lub archaiczne słówka) czy tego, że książka jest za krótka i kończy się… nagle, jakby autor przed kimś uciekał i chciał bardzo szybko pozamykać wszelkie wątki. Poza tym, kiedy opisuje ten istotny przedmiot motywujący działania postaci, ciągle przed moimi oczami pojawia się słynny kamień Thanosa (tak, tego z komiksowego „Avengers”). Co by „złego” nie napisać o tej powieści, to i tak czyta się ją przednio, z czystą, niewymuszoną przyjemnością.

 

Okładka (źródło: wfw.com.pl); Tło po lewej (źródło: theghostinmymachine.com)

 

Sambor to wojownik nieco zagubiony, nieufny, niepewny swojego przeznaczenia; to bohater wątpiący w powierzone zadanie, samowystarczalny, nielubiący być sterowanym jak kukiełka. Jak takiemu nie kibicować, jak nie poszukiwać wspólnie kamyka o potężnej mocy?! Pamiętamy różnych rycerzy-wybrańców z wielu książek, ale ten prosty, umowny schemat wzorowany na uniwersalnej wędrówce wg Campbella i tutaj nie przeszkadza. Jeszcze ciekawsze są inne postacie, między innymi mistrz Gerald (nie mylić z Geraltem z Rivii), który z pomocą asystentów „majstruje” coś przy ludzkich cieniach. Co dokładnie, zdradzać nie będę. Wspomnę tylko, że to bardzo intrygujący motyw – nie przypominam sobie podobnego literaturze. Największy podziw budzi jednak rozdział poświęcony Grymeslandii. Autor przekonująco, z dbałością o szczegóły, przedstawia jej historyczny rys i wygląd mieszkańców. Grymersi i ich kultura są niczym Ateńczycy w starożytności. Z kolei Urlandia ze swoją dżunglą i krwawymi obrzędami przypomina państwo Inków i Majów. To jeszcze nie wszystkie ukazane tu krainy. Szkoda że pisarz nie dołączył do książki rozrysowanej mapy całego „kontynentu”. To wzbogaciłoby historię i dodało jej rozmachu.

 

Pustynne potwory, złowrogie cienie, bogowie, wojownicy, magiczne kamienie i rozwinięte cywilizacyjne plemię – czyż nie o tego typu elementy chodzi w fantasy? Summa summarum „Strażnik Czasu. Początek” jest więc pozycją godną polecenia. Szczególnie tym, którzy bujając w obłokach, marzą o zakupie latającego dywanu. Tylko czy on na pewno wzniesie się wysoko ponad chmury i wysłucha rozkazów?

 

Ocena: 7/10

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:





Galeria zdjęć - "Strażnik Czasu. Początek" – W poszukiwaniu Zielonego Kamienia

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora aragorn136

 -

Odwiedzin: 115

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

"Teściowie" – Wesele się zaczyna, a młodych ni ma! - Recenzje filmów

„Ile my się wstydu najedlim, Boże kochany. Wypilim co prawda, jedzenie smakowało tyż, ale co z tego, jak ludzie we wsi gadali, palcami wytykali” – wyżalił się zapewne następnego dnia niejaki Tadeusz. Bo to wesele było bardzo specyficzne. Niby na pierwszy rzut oka wydawało się, że wszystko jest zapięte na ostatni guzik. Goście się nie spóźnili, kelnerzy uwijali się niczym mrówki, orkiestra disco polo nie grała, lecz i tak ludzi rozbawiała. Jednak na sali zabrakło najważniejszego: państwa młodych! O takiej sytuacji opowiada film pt. „Teściowie” w reżyserii debiutanta – Kuby Michalczuka.

 -

"Czarna Madonna" – Lot 666 - Recenzje książek

W roku Pańskim 2017 na rynku wydawniczym pojawiła się kolejna powieść w bogatym dorobku Remgiusza Mroza. Jednak podobno – jak głosiło każde pismo w Internecie – różniła się ona od pozostałych. Oto bowiem popularny autor kryminałów i sensacyjno-wojennych historii pokusił się o stworzenie czegoś na kształt horroru religijnego. Mijały miesiące, następnie lata, a ja nadal – mimo hipnotyzującej, czerwonej okładki – nie udałem się do biblioteki, aby na własnej skórze sprawdzić moc straszenia owej książki. Aż nadszedł wrzesień 2021 i „Czarna Madonna” znalazła się w moich drżących rękach…

 -

Odwiedzin: 223

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Mistrz" – Reanimacja duszy za pomocą pięści - Recenzje filmów

W 1989 roku pojawiła się amerykańska produkcja „Triumf ducha”, inspirowana prawdziwymi wydarzeniami opowieść o greckim Żydzie, który po wywiezieniu do Auschwitz, wykorzystał swój talent, aby przetrwać. Salamo Arouch był bowiem bokserem. Walcząc ku pokrzepieniu serc współwięźniów, jednocześnie dawał rozrywkę nazistowskim oprawcom. Ponad 30 lat później otrzymujemy podobny, ale polski film. Czy „Mistrz” okazał się dziełem wartym długiego oczekiwania (premierę przesuwano ze względu na pandemię), a „Teddy” Pietrzykowski równie nieugiętym zawodnikiem?

 -

Międzynarodowy Dzień Wyznawania Miłości – "Kocham Cię Skarbie" - Człowiek

20 sierpnia – gdyby zapytać w ulicznej sondzie przypadkowych ludzi w różnym wieku, czy wiedzą, jaki dzień jest wówczas obchodzony, zapewne drapaliby się po głowie, nie potrafiąc udzielić prawidłowej odpowiedzi. Światowy Dzień Komara – stwierdziłby śmiało młody Janek. Owszem. Miałby rację, ale w tym artykule chcę Wam napisać o innym święcie – Międzynarodowym Dniu Wyznawania Miłości. Nazwa to długa, ale piękna.

 -

Odwiedzin: 234

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

"Legion Samobójców: The Suicide Squad" – Brygada R. Rekin idzie na żer! - Recenzje filmów

W 2016 roku pewien komiksowy film „popełnił samobójstwo” na oczach wielu widzów i krytyków. Przyniósł zyski, ale narzekano na CGI, zbyt mroczną (nocną) atmosferę, nieudanie rozpisane postacie i Jokera w wykonaniu Jareda Leto. Jedynie Harley Quinn – ukochana wspomnianego w poprzednim zdaniu złola jakoś ratowała „honor”, powodując, że „Legion samobójców” był dziełem, który – przynajmniej ja – oglądałem bez bólu tyłka. Średnim, ze swoimi minusami, ale jakościowo wcale nie gorszym od „Ligi Sprawiedliwości”. Okazało się, że to nie reżyser David Ayer „dał ciała”, tylko producent, który sam wiedział, jaki powinien być ten obraz. Po kilku latach w stajni DC i Warner Bros zebrały się jednak mądre głowy i postanowiły: wchodzimy znowu do tej samej rzeki, ale wpuśćmy tam również „piranie”…

Polecamy podobne artykuły

 -

Odwiedzin: 2212

Autor: aragorn136Recenzje książek

Komentarze: 1

"Mateusz i Kamienny krąg" – Witajcie w Wislandii chłopcy! - Recenzje książek

„Polacy nie gęsi, swoje książki fantasy dla dzieci mają” – można sparafrazować słynne słowa Mikołaja Reja. I trzeba zaznaczyć, iż są to nie byle jakie książki. Wymienię tu m.in. „Za niebieskimi drzwiami” Marcina Szczygielskiego (jej ekranizację mogliśmy w listopadzie tego roku oglądać na ekranach kin) czy choćby wielopokoleniową „Akademią Pana Kleksa” Brzechwy. Do grona najlepszych baśniowych powieści dla najmłodszych bez chwili wahania zaliczę też debiut urodzonego w Skępem na Kujawach Krzysztofa Niedziałkowskiego.

 -

Odwiedzin: 2564

Autor: adminAutorzy/pisarze

Komentarze: 1

Wywiad z Krzysztofem Niedziałkowskim – autorem książki dla dzieci "Mateusz i Kamienny Krąg" - Autorzy/pisarze

Rozmawialiśmy z Krzysztofem Niedziałkowskim – poetą i pisarzem pochodzącym z Kujaw, autorem książki dla dzieci i młodzieży pt. „Mateusz i Kamienny Krąg”, której recenzja pojawiła się na naszym portalu.

Teraz czytane artykuły

 -

"Strażnik Czasu. Początek" – W poszukiwaniu Zielonego Kamienia - Recenzje książek

Niby dawno, dawno temu, a pamiętam ten dzień, jakby to było wczoraj. Jako, zainspirowany dziesiątkami przeczytanych książek i obejrzanych filmów, 13-latek, wyjąłem z szuflady kilka kartek, zapaliłem fajkę (w wyobraźni oczywiście) i napisałem kilka zdań mojego pierwszego opowiadania fantasy. Czy przeobraziło się ono w dłuższą historię? Nie. Następnego dnia kartki wylądowały w koszu. Po latach ów pomysł powrócił w formie krótkiego scenariusza. Wiecie: tajemnicze przedmioty, stara puszcza i podróż do średniowiecza. Dziś po lekturze „Strażnika Czasu”, pochodzącego z Kujaw Krzysztofa Niedziałkowskiego, żałuję, że traciłem wiarę w swój powieściopisarski talent.

 -

"Naziści? Jeńcy niemieccy w Ameryce" – Uwięzieni w "raju" - Recenzje książek

Bardzo wiele zostało napisanych książek dotyczących bezpośrednio mrocznych wydarzeń z okresu II wojny światowej. Jednak jest pewien, dość przemilczany temat, pomijany nawet przez filmowców. Mowa o jeńcach, a konkretniej żołnierzach niemieckich pojmanych przez amerykańskie wojsko i przetrzymywanych na amerykańskiej obcej ziemi.

 -

Odwiedzin: 2120

Autor: ZosiaPrzepisy

Sernik na zimno z galaretką i truskawkami - Przepisy

Czerwiec to miesiąc, gdy w świecie owoców rządy przejmują truskawki. Teraz pozostaje pytanie. Czy zjeść je same, czy może utrzeć z cukrem? Najlepszym pomysłem będzie jednak zrobienie deseru, którego truskawki będą ważnym składnikiem. Tym razem polecam sernik na zimno. Idealna propozycja dla wszystkich łasuchów, szczególnie podczas gorących dni.

 -

Odwiedzin: 18601

Autor: pjArtykuły o filmach

Komentarze: 5

Najgroźniejsze i najpotężniejsze filmowe potwory - Artykuły o filmach

„Monster movie” od jakiegoś czasu przeżywa drugą młodość. W roku 2013 w filmie „Pacific Rim” na ziemską scenę z oceanicznych czeluści wypełzły olbrzymie Kaiju, by siać strach i zniszczenie. Po mniej więcej dziesięciu miesiącach w kinach pojawiła się odświeżona „Godzilla”, a w 2019 roku jej kolejna część. Co sprawia, że tak kochamy filmowe monstra?

 -

Włocławek - zdjęcia wykonane z poziomu lustra wody nad Wisłą - Ciekawe miejsca

Zapraszamy na wirtualną wycieczkę statkiem po rzece Wiśle w okolicy miasta Włocławek. Zdjęcia pokazują stary most we Włocławku, bulwary i tamę wraz ze śluzą, krzyż przy pomniku wyrzucenia Jerzego Popiełuszki. Włocławek - lato 2012.

 -

Ludzie, jak maszyny – maszyny, jak ludzie - Artykuły o filmach

Kino, niczym wehikuł magiczny przenosi w czasie i przestrzeni. Serwując kalejdoskop światów, pozwala zanurzyć się w otchłani czasu dawno minionego albo rzuca nas w nieodgadnioną przyszłość. Zabierając w podróż do przyszłości stworzonej przez Kurta Wimmera ukazuje wizję sterylnego, nowoczesnego świata, a za pośrednictwem Ridleya Scotta wprowadza do świata stanowiącego skrzyżowanie brudnego, gwarnego Chinatown z futurystycznym laboratorium naukowym. Przenosi w miejsca, które stanowią tylko pretekst do poruszenia bardziej uniwersalnych prawd. Pod płaszczykiem lekkiej rozrywki jawią się nam pytania o wartości elementarne. O to kim jesteśmy? Dokąd zmierzamy? Co czyni nas ludźmi?

 -

Odwiedzin: 25964

Autor: pjSavoir Vivre

Zachowanie przy stole, czyli kulinarne savoir vivre - Savoir Vivre

Zasady dotyczące jedzenia nie są związane tylko z samym podawaniem i spożywaniem potraw, ale również z nakrywaniem do stołu. Jednak najważniejsze pozostaje zachowanie przy stole. Jak mawiał Jean Anthelme Brillat-Savarin, autor Fizjologii smaku: powiedz mi jak jesz, a powiem ci, kim jesteś.

 -

Odwiedzin: 14840

Autor: pjZespoły i Artyści

Komentarze: 5

OBERSCHLESIEN – Śląsk to ich Duma, ich Ojczyzna! - Zespoły i Artyści

Okazuje się, że ostre granie metalowe nie jest tylko domeną krajów skandynawskich. Na polskim rynku muzycznym również zaistniała grupa, która być może zawojuje serca słuchaczy. Któż to taki? To Oberschlesien - ze Śląska chłopaki!

 -

Odwiedzin: 37756

Autor: pjNiewiarygodne, niewyjaśnione

Komentarze: 7

Tajemnicze i straszne stworzenia - Niewiarygodne, niewyjaśnione

„Mamusia zawsze powtarzała, że potwory nie istnieją. Nie prawdziwe. Ale one istnieją…” (z filmu „Aliens”, mała Newt w rozmowie z Ripley). I nie trzeba lecieć w odległe zakamarki kosmosu, by je spotkać. One są tu, na Ziemi. Ukryte w głębinach oceanu, górskich jaskiniach i w leśnej głuszy. Nie mówimy tylko o znanych ludziom drapieżcach, lecz również o tajemniczych niezbadanych „bestiach”.

 -

Odwiedzin: 20919

Autor: PaMElektronika

Komentarze: 2

Syntezatory – Historia tworzenia muzyki elektronicznej - Elektronika

Czy zastanawialiście się, jak tworzy się muzykę? To proste – wystarczy kawałek kartki w pięciolinię, a dodatkowo przyda się jakiś instrument, aby sobie wysłuchać kompozycji. W dzisiejszych cyfrowych czasach to za mało. Wszystkich zainteresowanych tematem komponowania, czy potocznie tworzenia muzyki elektronicznej zapraszam na mały przewodnik, a być może w przyszłości kurs o tworzeniu utworów muzycznych. Zapraszam....

 -

Odwiedzin: 143861

Autor: PaMTradycje

Komentarze: 19

Przesądy – najciekawsze, najpopularniejsze, najważniejsze - Tradycje

Czy przesądy wpływają na nasze życie? Czy wierzymy w przesądy i czy się spełniają. Na co powinniśmy zwracać uwagę by uchronić się od zła i przyciągnąć dobro?

 -

Odwiedzin: 1140

Autor: adminTradycje

Racibórz sercem Euroregionu - Tradycje

Położenie Raciborza blisko Republiki Czeskiej naturalnie generuje działania służące sąsiedzkiej współpracy. Działania te począwszy od lat 90-tych przybierały na sile, dzisiaj rozwiązania wypracowane na przestrzeni lat są dumą Raciborza, a korzyści płynące z polsko-czeskiej współpracy chwalą sobie szkoły, instytucje gospodarcze, kulturalne i miejski magistrat.

 -

Odwiedzin: 10719

Autor: adminCiekawe miejsca

Komentarze: 1

Skansen w Kłóbce - folklor, magia i sentymentalna podróż w przeszłość - Ciekawe miejsca

Zwiedzaliśmy Kujawsko-Dobrzyński Park Etnograficzny. Zachęcamy do lektury artykułu o tym niezwykłym miejscu. Znajdziecie tutaj galerię zdjęć, które sprawią, że cofniecie się w czasie i na te kilka chwil zapomnicie o współczesnym świecie.

 -

Nightwish ożywia senne marzenia - Zespoły i Artyści

Opisaliśmy fenomen grupy Sabaton. Czas na Nightwish - fiński zespół, który swoją muzyką zawładnął sercami ludzi na całym świecie. Uwodnił tym samym, że metal może wyjść spod strzechy i stać się równie popularny jak pop czy rap.

 -

The Baseballs band – Rock And Roll music - Muzyczne Style

Lubicie muzykę Rock And Roll? Dziś pokażemy młody niemiecki zespół, który wykonuje znane piosenki w rytmie Rock And Roll.

 -

Odwiedzin: 23077

Autor: pjZdrowie i uroda

Komentarze: 2

Oko i związane z nim nieprzyjemne infekcje - Zdrowie i uroda

Jesień to miesiąc, kiedy z głębokiego snu budzą się różne choroby i dolegliwości. Boli ząb, atakuje angina, grypa czy zwykłe przeziębienie. Jakby tego było mało, to na oku, konkretnie na dolnej lub górnej powiece może zbudować się nieprzyjemna opuchlizna zwana jęczmieniem, a w zaawansowanej formie gradówką. Szczególnie uciążliwa jest dla ludzi z wadą wzroku i noszących szkła kontaktowe.

 -

Odwiedzin: 14190

Autor: lukasz_kulakKosmos

Komentarze: 1

Tajemnice Saturna. Nie jesteśmy sami w kosmosie - Kosmos

Temat istot pozaziemskich poruszany jest od niepamiętnych czasów. Starożytne teksty bardzo często wspominają o bytach, które skolonizowały Ziemię i przekazały ludziom wiedzę dotyczącą różnych dziedzin życia. Badania uczonego - Normana Bergruna - wskazują, że nie jesteśmy jedyną rasą we wszechświecie.

 -

Odwiedzin: 4734

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 3

"Kapitan Phillips" – Kapitan kontra piraci - Recenzje filmów

Gdyby zasugerować się tytułem recenzji, można odnieść wrażenie, że mamy do czynienia z filmem przygodowym rozgrywającym się w siedemnastowiecznej morskiej scenerii. Otóż nic bardziej mylnego. „Kapitan Phillips”, mimo zbliżonego miejsca akcji jest trzymającym w bezustannym napięciu, opartym na faktach, dramatem.

Nowości

 -

Odwiedzin: 68

Autor: pjGenetyka i Biologia

Komentarze: 1

Nowe życie przodka słonia. Wskrzeszenie mamuta! - Genetyka i Biologia

Filmy, takie jak: „Walka o ogień” czy nowszy – „10 000 B.C.” w taki sposób przedstawiły mamuty włochate, że trudno nie kłaniać się im w pas albo uciekać przed nimi, gdzie pieprz rośnie. Neandertalczycy nie decydowali się jednak na owe czynności. Za pomocą prymitywnych, drewnianych dzid wyruszali na polowanie. Jak współcześnie byłyby traktowane tez potężne zwierzęta? Możemy się o tym wkrótce przekonać. 14 września 2021 roku obiegła bowiem świat informacja, że naukowcy chcą je przywrócić do życia!

 -

Odwiedzin: 115

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

"Teściowie" – Wesele się zaczyna, a młodych ni ma! - Recenzje filmów

„Ile my się wstydu najedlim, Boże kochany. Wypilim co prawda, jedzenie smakowało tyż, ale co z tego, jak ludzie we wsi gadali, palcami wytykali” – wyżalił się zapewne następnego dnia niejaki Tadeusz. Bo to wesele było bardzo specyficzne. Niby na pierwszy rzut oka wydawało się, że wszystko jest zapięte na ostatni guzik. Goście się nie spóźnili, kelnerzy uwijali się niczym mrówki, orkiestra disco polo nie grała, lecz i tak ludzi rozbawiała. Jednak na sali zabrakło najważniejszego: państwa młodych! O takiej sytuacji opowiada film pt. „Teściowie” w reżyserii debiutanta – Kuby Michalczuka.

 -

Odwiedzin: 337

Autor: adminLudzie kina

Komentarze: 1

Wrażliwy mężczyzna i zdolny aktor. Oto Piotr Witkowski! - Ludzie kina

Zabłysnął jako raper Chada w filmie „Proceder”. Dziś jest zapracowanym i cenionym aktorem, czego dowodem jest kilka, mających premierę w 2021 roku, produkcji z jego udziałem, m.in.: „Klangor” i „Mistrz”. Co prawda, nie brylował w nich na pierwszym planie, ale jego postacie były na tyle wiarygodne, ciekawe i trudne do jednoznacznej oceny, że pozostały w pamięci na długie godziny. Piotr Witkowski, bo o nim mowa, zgodził się udzielić wywiadu portalowi Altao.pl. Co miał do powiedzenia m.in. o swoich ostatnich rolach? Jaki ma stosunek do mediów społecznościowych? Koniecznie sprawdźcie!

 -

"Czarna Madonna" – Lot 666 - Recenzje książek

W roku Pańskim 2017 na rynku wydawniczym pojawiła się kolejna powieść w bogatym dorobku Remgiusza Mroza. Jednak podobno – jak głosiło każde pismo w Internecie – różniła się ona od pozostałych. Oto bowiem popularny autor kryminałów i sensacyjno-wojennych historii pokusił się o stworzenie czegoś na kształt horroru religijnego. Mijały miesiące, następnie lata, a ja nadal – mimo hipnotyzującej, czerwonej okładki – nie udałem się do biblioteki, aby na własnej skórze sprawdzić moc straszenia owej książki. Aż nadszedł wrzesień 2021 i „Czarna Madonna” znalazła się w moich drżących rękach…

 -

Freddie Mercury – Nieśmiertelny król sceny i artysta nie do zastąpienia - Zespoły i Artyści

Nie ma na świecie człowieka interesującego się muzyką rockową, który nie nigdy nie słyszał piosenek brytyjskiego zespołu Queen. Mało tego, nawet zwykły laik, zakochany po uszy w disco polo, zna i szanuje takie utwory jak: „The Show Must Go On” czy „We Will Rock You”. To świadczy o legendzie Queen. Zapewne, gdyby nie charyzmatyczny, wyjątkowy wokalista Freddie Mercury, grupa ta nigdy nie osiągnęłaby tak oszałamiającego sukcesu. Jemu zatem będzie poświęcony niniejszy artykuł. Na początku września 2016 roku obchodziliśmy 70. rocznicę urodzin artysty, a 24 listopada 25 rocznicę śmierci.

 -

Odwiedzin: 895

Autor: adminLudzie Youtuba

Komentarze: 1

Rad Wiśniewski – poszukiwacz przygód z Teksasu i jego pasjonujące filmy! - Ludzie Youtuba

Podróżuje, nurkuje, skacze na spadochronie, znajduje podwodne skarby, wspina się po niebezpiecznych schodach, rozkłada namiot tipi na pustyni, pokazuje niezwykłe miejsca… Sympatyczny i odważny Radosław Wiśniewski, dla przyjaciół Rad, ma duszę spragnioną przygód i kocha szalone życie tak samo mocno, jak swoją żonę. Spełnia swoje marzenia. Wystarczy zajrzeć na kanał o nazwie: „Radventure – Poszukiwacz przygód”, który prowadzi od 2018 roku, a można poczuć jego wrodzoną pasję. Przeczytajcie, co opowiedział w wywiadzie dla portalu Altao.pl!

Artykuły z tej samej kategorii

 -

"Czuły narrator" – Recenzja pewnej książki pewnej osoby - Recenzje książek

Ten tekst jest trudny. Lubię jednak wyzwania. Chcę, aby wyszedł świetnie. Jednak efekt końcowy może być różny. Moja pisanina zresztą mało kiedy mi się podoba. Tym razem być może będzie inaczej. Chcę wykazać swoją ambicję i pasję, z jaką podszedłem do opisywanego tytułu. Nie wiem nawet, po co zacząłem pisać ten list motywacyjny. Jednak opisywana książka wymaga z mojej strony sporego poświęcenia i hołdu. Może od tego nawet zacznę.

 -

Odwiedzin: 2717

Autor: aragorn136Recenzje książek

Komentarze: 2

"Ciemno, prawie noc" – Złe Kotojady wychodzą z nory! - Recenzje książek

„Był czarny czarny las. W tym czarnym czarnym lesie był czarny czarny dom. W tym czarnym czarnym domu był czarny czarny pokój, a w tym czarnym czarnym pokoju był czarny czarny stół, a na tym czarnym czarnym stole była czarna czarna trumna, a w tej czarnej czarnej trumnie był biały biały… trup!” – cytują na YouTubie aktorzy wcielający się w poszczególnych bohaterów w adaptacji „Ciemno, prawie noc”, jednej z najgłośniejszych polskich powieści ostatnich lat. A ja mam dreszcze, kiedy ich słucham. Tak bardzo, że zostaje przekonany, ale nie do obejrzenia filmu, a do lektury książki.

 -

"Pakt Ribbentrop-Beck. Czyli jak Polacy mogli u boku III Rzeszy pokonać Związek Sowiecki" – Honor a przetrwanie narodu - Recenzje książek

Żyjąc dziś w wolnej Polsce, niełatwo oceniać decyzje ludzi sprzed kilkudziesięciu lat. Co innego, kiedy owe decyzje podejmowali nie zwykli mieszkańcy naszego kraju, a ludzie pełniący ważne funkcje, zasiadający na rządowych stołkach w czasach bardzo niepewnych. Ich czyny podlegają głębszej analizie. Weźmy chociażby pod uwagę Józefa Becka – ministra spraw zagranicznych, ucznia Piłsudskiego. W swojej historycznej książce Piotr Zychowicz nie przedstawia go jednak jako zbawcę narodu, a jako antybohatera, który nie przyjął propozycji Hitlera i naraził miliony ludzi na cierpienia…

 -

"Naziści? Jeńcy niemieccy w Ameryce" – Uwięzieni w "raju" - Recenzje książek

Bardzo wiele zostało napisanych książek dotyczących bezpośrednio mrocznych wydarzeń z okresu II wojny światowej. Jednak jest pewien, dość przemilczany temat, pomijany nawet przez filmowców. Mowa o jeńcach, a konkretniej żołnierzach niemieckich pojmanych przez amerykańskie wojsko i przetrzymywanych na amerykańskiej obcej ziemi.

 -

Odwiedzin: 895

Autor: bonopasiakRecenzje książek

Komentarze: 1

"Baśń o wężowym sercu albo wtóre słowo o Jakóbie Szeli" – Ten wąż mnie ugryzł - Recenzje książek

Najważniejsza polska Nagroda Literacka NIKE 2020 została przyznana Radkowi Rakowi, który w zeszłym roku zaprezentował czytelnikom swoją najnowszą powieść pt. „Baśń o wężowym sercu albo wtóre słowo o Jakóbie Szeli”. Niestety, przed usłyszeniem werdyktu nawet nie kojarzyłem jego nazwiska. Na szczęście szybko nadrobiłem wielką stratę. Pragnę więc podzielić się z Wami opinią na temat tej książki.

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2021 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.711

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję