O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Mateusz i Kamienny krąg" – Witajcie w Wislandii chłopcy! - Recenzje książek

„Polacy nie gęsi, swoje książki fantasy dla dzieci mają” – można sparafrazować słynne słowa Mikołaja Reja. I trzeba zaznaczyć, iż są to nie byle jakie książki. Wymienię tu m.in. „Za niebieskimi drzwiami” Marcina Szczygielskiego (jej ekranizację mogliśmy w listopadzie tego roku oglądać na ekranach kin) czy choćby wielopokoleniową „Akademią Pana Kleksa” Brzechwy. Do grona najlepszych baśniowych powieści dla najmłodszych bez chwili wahania zaliczę też debiut urodzonego w Skępem na Kujawach Krzysztofa Niedziałkowskiego.

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
aragorn136 (4930 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
1 116
Czas czytania:
1 375 min.
Autor:
aragorn136 (4930 pkt)
Dodano:
855 dni temu

Data dodania:
2017-01-18 09:32:22

Autor zaczyna książkę od jednostronicowego rozdziału poświęconego swojej osobie. Czytelnik dowie się interesujących informacji – dość zaskakujących, należy dodać. Po pierwsze okazuje się, iż Niedziałkowski wcześniej pisał tylko utwory poetyckie (wydał m.in. tomik wierszy pt. „Przebudzenie”, publikował na łamach „NIKE”). Po drugie jego „Mateusz i Kamienny krąg” powstawał w spokojnym Szpetalu Górnym w okolicach Włocławka i po trzecie nie jest to twórca młody (rocznik 1964), a jego wykształcenie (ukończył Wyższą Szkołę Oficerską w Toruniu) nie wskazuje bezpośrednio, że to uzdolniony poeta i prozaik. A jednak pozory mogą mylić.

 

Współczesność. Głównymi bohaterami recenzowanej przeze mnie pozycji są 13-letni chłopcy – Mateusz Koronin i jego poznany w rezerwacie Kamienne Kręgi w Odrach na teranie Borów Tucholskich (notabene świetny pomysł, aby oś fabularną powiązać z tym właśnie miejscem) nowy kolega Michał. Mateusz to pochodzący z inteligenckiej rodziny, nadpobudliwy okularnik, często płatający figle rówieśnikom. Michał to bardziej opanowany, piegowaty młodzieniec. Ich marzeniem była wycieczka do tego niezwykłego, owianego tajemnicą rezerwatu. Ale nigdy nie pomyśleliby, że przygoda, jaką przeżyją, będzie dużo większa niż zwiedzanie Kamiennych Kręgów. Nastolatkowie przenoszą się bowiem w czasie i przestrzeni za sprawą Strażnika Czasu do epoki, w której pojęcie laptopa czy latarki są obce. Trafiają do niezwykłej, barwnej, acz niebezpiecznej krainy – Wislandii. I w tym momencie zarówno bohaterom, jak i młodemu czytelnikowi zaczyna z wrażenia coraz szybciej bić serce.

 

Mateusz i Kamienny krąg” (wyd. Novae Res) to powieść, którą się nie czyta. Ją się pochłania. Już na początkowych stronicach wiedziałem, że mam do czynienia z czymś ponadprzeciętnym. Z czymś, co śmiało może konkurować z twórczością J. K. Rowling czy C. S. Lewisem. Zresztą jak na dłoni widać inspirację serią „Harry Potter” (szkoła magii) oraz „Opowieściami z Narnii”. I co najbardziej istotne, aby nie być posądzonym o kopię wymienionych tytułów, Niedziałkowski, posługując się własnym stylem, umieszcza akcję powieści w świecie pełnym słowiańskich wierzeń, oryginalnych stworów i postaci. Mamy tu włochatego Gorgo, bestię Gromosa czy Dobrama przypominającego nieco Gandalfa, ale takiego naszego – „polskiego” nauczyciela i czarodzieja w jednym. I właśnie ta słowiańskość sprawia, iż nad całością unosi się niezapomniany klimat. Widać fascynację Niedziałkowskiego serialem „Tajemnica Sagali”, filmowym i książkowym „Przyjacielem wesołego diabła”, a także „Pierścieniem księżnej Anny”. Podobnie jak w tamtych opowieściach, Niedziałkowski wprowadza motyw podróży w czasie, poszukiwania ważnych przedmiotów i walkę ze złem (stawka jest wysoka), a bohaterami czyni dzieci. Czy Mateusz i Michał przywrócą ład w Wislandii, pokonają silnego antagonistę i powrócą do domu? O tym dowiedzą się ci, którzy sięgną po niniejszą powieść.

 

Wislandia może być postrzegana jako kraina zbliżona do epoki Mieszka I, ale może też być równoległym światem. Chłopcy uczą się jak przetrwać, poznają zasady tam panujące, nie brakuje pierwszych zauroczeń w królewnie Bognie i wzajemnej rywalizacji. Krzysztof Niedziałkowski w tej emocjonującej, pełnej szalonych przygód, humoru i wzruszeń historii nie zapomina również o ważnej lekcji dla młodzieży. Pokazuje, dlaczego przyjaźń jest jedną z najpiękniejszych wartości, a stosowanie się do powiedzenia pochodzącego z „Trzech muszkieterów” – „jeden za wszystkich, wszyscy za jednego” może przynieść zwycięstwo. „Mateusz i Kamienny krąg” to niemal doskonały przedstawiciel polskiego high fantasy. I choć z perspektywy dorosłego czytelnika zauważa się pewne wady (za szybkie tempo akcji w ostatnich rozdziałach), a w kilku momentach wymyślony świat drży w posadach, to potężna nieskrępowana wyobraźnia autora i jego rozumienie problemów i języka młodzieży sprawiają, że i ten szukający dziury w całym dorosły podczas lektury odkryje w sobie dziecko.

 

Oby  Niedziałkowski nie poprzestał na jednej książce i w przyszłości wydał kolejne, równie obszerne, składające się z ponad 400 stron tomy. Tkwi tu bowiem jeszcze nie do końca wykorzystany potencjał. Czekamy więc panie Krzysztofie na nowe przygody Mateusza i jego przyjaciół.

 

A ty drogi rodzicu, jeśli nie masz pomysłu, co kupić synowi (lub córce) pod choinkę, a wiesz, że jest on molem książkowym, to śmiało podaruj mu „Mateusza i Kamienny krąg”. Warto!

 

Ocena: 8/10

 

*Artykuł ukazał się również na portalu Centrum Sceny.pl

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:




Galeria zdjęć - "Mateusz i Kamienny krąg" – Witajcie w Wislandii chłopcy!

Temat / Nick:

Treść komentarza:

1 (5)

Krzysztof Niedziałkowski
855 dni temu

Sumiennie i wnikliwie napisana recenzja, za co dziękuję. Wiele ciekawych spostrzeżeń pozytywnych i krytycznych, co pomaga mi, jako autorowi uważniej patrzeć na to, co piszę. Bardzo trafnie zauważył Pan wątek dotyczący przyjaźni i jedności. Chciałem to w książce uwypuklić i pokazać, że w każdej sytuacji, jeśli ma się obok siebie, kogoś na kogo można liczyć, to można wywracać góry i pokonywać całe zło. Tak było jest i będzie. Jeśli "Mateusz i kamienny krąg" podbija serca dzieci, a muszę powiedzieć, że otrzymuję takie wiadomości i prośby o więcej, to nic innego mi nie pozostaje, jak tylko pisać, pisać i rozpalać do czerwoności czytelniczą brać.
Dziękuję i proszę o więcej!!!!!!!
Dodaj opinię do tego komentarza

Więcej artykułów od autora aragorn136

autor:aragorn136(4930 pkt)

utworzony: 1 dni temu

liczba odwiedzin: 21

autor:aragorn136(4930 pkt)

utworzony: 2 dni temu

liczba odwiedzin: 102

autor:aragorn136(4930 pkt)

utworzony: 10 dni temu

liczba odwiedzin: 196

Polecamy podobne artykuły

Teraz czytane artykuły

"Mateusz i Kamienny krąg" – Witajcie w Wislandii chłopcy! - Recenzje książek

„Polacy nie gęsi, swoje książki fantasy dla dzieci mają” – można sparafrazować słynne słowa Mikołaja Reja. I trzeba zaznaczyć, iż są to nie byle jakie książki. Wymienię tu m.in. „Za niebieskimi drzwiami” Marcina Szczygielskiego (jej ekranizację mogliśmy w listopadzie tego roku oglądać na ekranach kin) czy choćby wielopokoleniową „Akademią Pana Kleksa” Brzechwy. Do grona najlepszych baśniowych powieści dla najmłodszych bez chwili wahania zaliczę też debiut urodzonego w Skępem na Kujawach Krzysztofa Niedziałkowskiego.

Homoseksualizm u… wikingów - Erotyka, towarzyskie

Homoseksualizm to we współczesnym świecie temat budzący ogromne kontrowersje, ale jak na ironię problemu z nim nie mieli starożytni ani ludy niechrześcijańskie. Czy zastanawialiście się kiedyś, jak homoseksualistów postrzegali maskulinistyczni wikingowie – kultura dzielnych wojaków z mroźnej Północy, którzy na kilkaset lat przed Kolumbem dotarli do Ameryki?

Odwiedzin: 2580

Autor: pjOrganizacje

Dyskusyjny Klub Filmowy "Ósemka" - Organizacje

Kino to nie tylko rozrywka. To również sztuka w pełnym znaczeniu tego słowa. Wszystkich koneserów zachęcamy do wspólnych seansów filmowych.

"Birdman" – Jak Feniks z popiołów - Recenzje filmów

Oscary tuż za rogiem. Nie mogło więc zabraknąć recenzji „Birdmana” – filmu, który otrzymał dziewięć nominacji do tego najbardziej prestiżowego wyróżnienia! Krytycy w przeważającej mierze mówią o nim zgodnym głosem, twierdząc, że jest niemalże arcydziełem. A przeciętny widz? Zawita do świata dusznego, nowojorskiego teatru i pozna pewnego aktora, który pragnie być powtórnie podziwiany i jednocześnie wyjść z szufladki dawnej komiksowej roli. Całość podana jest w tragikomicznym sosie, ale czy smacznym dla każdego, to już kwestia subiektywnego podejścia.

"Zwykły Bohater. Jak trenują i walczą Navy SEALs" – Jedyny łatwy dzień był wczoraj - Recenzje książek

Jesteście fanami militariów? Z wypiekami na twarzy oglądaliście takie filmy jak: „Komando Foki” czy niedawny „Snajper”? Jeśli tak, to książka „Zwykły Bohater” będzie dla Was pozycją obowiązkową. To wspomnienia byłego członka Navy SEALs – Marka Owena, który skrupulatnie opisuje przebieg prawdziwych wojennych akcji, w których brał udział, a także ujawnia, jak dostał się w szeregi tej słynnej amerykańskiej jednostki specjalnej.

Księżyc statkiem kosmicznym? - Intrygujące

Myśl, że Księżyc nie jest naturalnym satelitą ziemskim może wydaje się być kompletną bzdurą. Kiedy jednak dokładnie przyjrzymy się faktom na temat „Srebrnego globu”, nasze poglądy ulegną radykalnej zmianie.

Odwiedzin: 105749

Autor: PaMTradycje

Przesądy – najciekawsze, najpopularniejsze, najważniejsze - Tradycje

Czy przesądy wpływają na nasze życie? Czy wierzymy w przesądy i czy się spełniają. Na co powinniśmy zwracać uwagę by uchronić się od zła i przyciągnąć dobro?

Odwiedzin: 4799

Autor: pjLudzie kina

Ryan Gosling – chłopak z sąsiedztwa - Ludzie kina

Z jednej strony przystojny gwiazdor, o którego boje toczą reżyserzy i w którym kochają się miliony kobiet. Z drugiej skromny chłopak z sąsiedztwa, bardziej ceniący spacery z psem, niż wielki gale.

Sigourney Weaver - dama i wojowniczka - Ludzie kina

Ta wysoka kobieta mogła zostać modelką lub koszykarką, ale zamiast tego wybrała aktorstwo. Trzeba przyznać, że podjęła bardzo dobrą decyzję. Teraz jest sławna i podziwiana, a widzowie ją kochają.

Gdzie na wakacje? – Może wszędzie? - Ciekawe miejsca

Nasza przygoda rozpoczęła się w maju 2011 roku. W ciągu 18 dni podzielonych na 4 etapy objechaliśmy Polskę dookoła na… motocyklu. Wzięliśmy mapy i przewodniki w dłonie, i zaczęliśmy zaznaczać miejsca, do których chcemy dotrzeć.

Odwiedzin: 1482

Autor: ZosiaPrzepisy

Ciasto z czekoladowym budyniem - Przepisy

Nie będzie kłamstwem stwierdzenie, że „to jedno z najlepszych ciast”, jakie w ciągu ostatnich miesięcy, a nawet lat jadłem. Jego wykonanie nie należy do bardzo trudnych, a efekt jest ucztą dla kubków smakowych. Rozpływa się w ustach, idealne dla całej rodziny. Coś dla miłośników czekolady i budyniu. Kiedy ukroi się i spróbuje jeden kawałek, nie ma możliwości, by na tym poprzestać. Jest tak pyszne, że chce się jeszcze więcej i więcej…

"Call of Juarez: Gunslinger" – Polski Dziki Zachód - Recenzje gier

"Call of Juarez: Gunslinger" to shooter polskiego studia Techland znanego z poprzednich odsłon tego cyklu, a także gier z serii "Dead Island". Poprzednie części były bardzo dobrymi produktami. Zarówno pierwsza "Call of Juarez" jak i druga "Call of Juarez: Więzy krwi" pokazały, że dobre gry o dzikim zachodzie nie skończyły się na takich tytułach jak "Gun" czy "Red Dead Redemption".

Najgroźniejsze i najpotężniejsze filmowe potwory - Artykuły o filmach

„Monster movie” od jakiegoś czasu przeżywa drugą młodość. W roku 2013 w filmie „Pacific Rim” na ziemską scenę z oceanicznych czeluści wypełzły olbrzymie Kaiju, by siać strach i zniszczenie. Po mniej więcej dziesięciu miesiącach w kinach pojawia odświeżona „Godzilla”. Wynik? Spora część miłośników bestii maści wszelakiej powtórnie zachwycona.

Odwiedzin: 2771

Autor: pjSeriale

"Breaking Bad" – Nie zadzieraj z chemikiem! - Seriale

Joł! Opowiem wam o pewnym belfrze, który z dobrego zmienił się w złego, wkraczając w świat biznesu narkotykowego. W mieście Albuquerque mieszkając, tworzył najmocniejszą metamfetaminę, niczym budujący sieć pająk. Na imię miał Walter, ale Heisenbergiem go zwali, był ciągle na fali.

"Noc pożera świat" – Kameralna apokalipsa - Recenzje filmów

Wydawało się, że filmowa apokalipsa – szczególnie ta związana z żywymi trupami i globalną zarazą to temat, który został został już wyeksploatowany do cna. Jednak nie. W ramach 3. przeglądu Fest Makabra zostanie pokazana francuska niespodzianka – produkcja pt. „Noc pożera świat”. Nie jest co prawda tak krwawa, jak wiele wcześniejszych i znanych tego typu horrorów, ale stanowi „miłą” odmianę gatunkową.

"Mafia III" – Propozycja co najwyżej do rozważenia - Recenzje gier

Któż z nas nie kocha opowieści gangsterskich, takich jak „Ojciec chrzestny”, „Chłopcy z ferajny” czy „Człowiek z blizną”? Kto nie marzył po ich obejrzeniu, żeby tak zostać szefem mafii i żyć jak pączek w maśle, mając pod sobą silnorękich będących na każde nasze zawołanie? Chociaż gier gangsterskich, które pozwoliłyby nam choć przez chwilę poczuć się jak członek mafii, powstało sporo, to jednak na ich tle właśnie „Mafia” wybija się poważnym podejściem do tematu i chyba właśnie za to seria ta pokochana została przez graczy.

"Aquaman" – Król Arthur - Recenzje filmów

Atlantydę jako mityczną krainę rządzoną przez Króla Atlana, obecnie uznaje się za zwykłą legendę. Nie zmienia to jednak faktu, że ta „baśń” przez miała wielu swoich zwolenników i przez stulecia prowadzone były wykopaliska w celu odkrycia jej istnienia i prawdziwego położenia. Pierwsze zapiski pojawiły się wraz ze śmiałą, ale przyjętą teorią Platona, wedle której miała to być ziemia obfitująca we wszelkie skarby. Niestety, wkrótce „przyszły straszne trzęsienia ziemi i potopy, a wyspa Atlantyda zanurzyła się pod powierzchnią morza i zniknęła”. A przynajmniej tak się wydawało, bo w 1941 roku Mort Weisigner powołał do życia nowego władcę Atlantydy. A nazywał się on… Aquaman.

Skansen w Kłóbce - folklor, magia i sentymentalna podróż w przeszłość - Ciekawe miejsca

Zwiedzaliśmy Kujawsko-Dobrzyński Park Etnograficzny. Zachęcamy do lektury artykułu o tym niezwykłym miejscu. Znajdziecie tutaj galerię zdjęć, które sprawią, że cofniecie się w czasie i na te kilka chwil zapomnicie o współczesnym świecie.

autor:aragorn136(4930 pkt)

utworzony: 1 dni temu

liczba odwiedzin: 21

autor:aragorn136(4930 pkt)

utworzony: 2 dni temu

liczba odwiedzin: 102

autor:admin(5582 pkt)

utworzony: 4 dni temu

liczba odwiedzin: 122

autor:PaM(614 pkt)

utworzony: 2192 dni temu

liczba odwiedzin: 13750

autor:aragorn136(4930 pkt)

utworzony: 49 dni temu

liczba odwiedzin: 191

autor:aragorn136(4930 pkt)

utworzony: 705 dni temu

liczba odwiedzin: 1684

autor:aragorn136(4930 pkt)

utworzony: 1295 dni temu

liczba odwiedzin: 2553

autor:aragorn136(4930 pkt)

utworzony: 1423 dni temu

liczba odwiedzin: 2153

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2019 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.175

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję