O nasChronologiaArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

"Harry Potter i Więzień Azkabanu" – Ukryta perełka roku 2004 - Recenzje gier

Gra ,,Harry Potter i Więzień Azkabanu” została wydana w roku 2004 i jak wszystkie poprzedniczki, oparto ją na podstawie słynnej książki Joanne Kathleen Rowling o tym samym tytule. Ten produkt, a także większość gier z tej serii stworzono za pośrednictwem ,,EA Games” i gdyby nie dwie części wydane na rynek przez ,,Warner Bros Interactive Entertainment”, mówiono by wówczas o absolutnej wyłączności do owego dzieła. Nasza perełka była bowiem ostatnią przygodą Pottera w bardziej bajkowym Hogwarcie, ponieważ graficy i projektanci z innych studiów nie obijali się (czyt. ciągle wprowadzali nowe standardy, tym samym podwyższając poprzeczkę), co było najpewniejszym powodem słabej sprzedaży gry.

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
danieldrozdek (4 pkt)
Ilość odwiedzin:
8 844
Czas czytania:
10 423 min.
Kategoria:
Recenzje gier
Autor:
danieldrozdek (4 pkt)
Dodano:
3125 dni temu

Data dodania:
2014-07-21 07:56:31

Największymi zaś przebojami tamtego roku były m.in. ,,Far Cry”, ,,Grand Theft Auto: San Andreas” czy choćby ,,Prince of Persia : Dusza Wojownika”. ,,EA Games” jednak chciało się zrehabilitować i już rok później powstał o wiele lepszy graficznie ,,Harry Potter i Czara Ognia”. Żałuję tylko, że ,,Harry Potter i Więzień Azkabanu” nie został wydany wcześniej. Co prawda, już wtedy królował (zwłaszcza na naszym rodzimym rynku) ,,Gothic” ale i tak miałby większą sprzedajność. Przejdźmy jednak do samej gry. 

 

Tym razem możemy sterować nie tylko Harrym, lecz również Hermioną i Ronem, czyli przyjaciółmi głównego bohatera (nowy pomysł liczącego już 32 lata producenta). Z poruszaniem nikt nie powinien mieć problemu. Opiera się ono na dwóch przyciskach myszy i na wszystkich znanych strzałkach.

 

Jak wspomniałem, grafika faktycznie wygląda bajkowo (jako ostatni z serii produkt trafił do młodszych odbiorców), a uszy graczy pieszczą przeróżne odgłosy, jak chociażby: gwar na dziedzińcu, odgłosy kroków i co może niektórych irytować, wypowiadanie zaklęć. Na przykład Harry przechodząc przez skróty na poszczególne piętra, wypowiada odpowiednie hasło, inni udając się na lekcje, toczą rozmowy, a podczas walk nie brakuje właśnie odgłosów rzucania czarów i uroków lub konającego przeciwnika, wydającego ostatnie tchnienie.

 

W kwestii muzyki trzeba stwierdzić jasno: niestety, nie mamy okazji zapoznać się z wieloma utworami, bowiem czas na ich odsłuchanie jest zbyt krótki (kompozycje nie grają pierwszych skrzypiec). A więc summa summarum soundtrack, którego autorem jest Jeremy Soule (legenda w branży) to tylko tło dla udźwiękowienia.

 

Sam Hogwart - ulubiona szkoła magii, gdzie na lekcjach za pomocą różdżek powstają najróżniejsze i najdziwniejsze przedmioty i istoty to bardzo otwarta, pełna sekretów lokacja (dłużej poszukuje się tajnych wejść niż przechodzi samą grę, a jest ich tyle, że jesteśmy zmotywowani do odnalezienia wszystkich). Istnieje tu jednak coś, czego pragnie się bardziej niż zwiedzania i odkrywania kryjówek. Są to mianowicie karty kolekcjonerskie. W całej grze mamy ich aż 80 podzielonych na poszczególnie typy, m.in.: ,,Sławni Czarodzieje”, ,,Smoki” czy ,,Gobliny”.

 

Oczywiście, ,,Harry Potter i Więzień Azkabanu” do ideału nie należy, ale jak wiadomo, nawet najlepsze gry posiadają pewne uszczerbki. Najważniejsze, że w trakcie przygody z tym tytułem, nie napotkałem na żadne błędy w samym kodzie. Dlatego, choć minęło dziesięć lat, „Więzień Azkabanu” nadal stanowi lepszą rozrywkę niż niektóre teraźniejsze twory. Wędrówka w świecie magii trwa tylko około dziewięciu godzin, ale nie odczuwa się niedosytu. Dla tych, którzy nigdy nie zetknęli się z fenomenem Harry’ego (czy tzw. potteromanią) radzę przed instalacją z zaczarowanej płyty, przeczytać książkę lub przynajmniej obejrzeć jej ekranizację (dzięki czemu będzie zrozumiale i przejrzyście). Niełatwo wydać werdykt. Z jednej strony sentyment, z drugiej schematyczność. Na szczęście przeważa to pierwsze.

 

Ocena: 8/10 (z czystym sumieniem).

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Galeria zdjęć - "Harry Potter i Więzień Azkabanu" – Ukryta perełka roku 2004

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

1 (7)

PITER
3122 dni temu

Tak powinno się zaczynać pisanie pierwszej recenzji od mocnego akcentu wielkie brawa dla Daniela początek z wysokiego "C" bardzo dobrze napisane treściwie i z sensem. Nie jestem fanem tego cyklu ale ta recenzja sprawiła że zacząłem myśleć o zagraniu w tą produkcje. Szacunek mam nadzieje ze zobaczę ja i inni jeszcze niejedną twoją recenzje. Dobra robota którą będziesz wspominał po latach :)
Dodaj opinię do tego komentarza

0 (6)

Stare gry
3124 dni temu

Starsze gry mają klimat, i to nie tylko te na PC ale i Atari, Commodore, Amiga czy Spectrum. Dziś oczywiście większość sensownych gier ma swoje przełożenie na współczesnych konsolach i tam się to rozwija. Chyba stwierdzono, że do gier będzie służyła konsola a nie komputer. Te perełki jeszcze są i czasami trzeba mieć jeszcze starego kompa z win98 albo XP aby sobie pograć w coś dobrego. Mi zostało w głowie kilka fajnych gierek choć by Red Alert którego przeszedłem chyba 3 razy lub po prostu stara dobra Mafia 1. A jak miałbym się cofnąć do C64, ahh, te czasy chyba nie wrócą.
Dodaj opinię do tego komentarza

-1 (9)

Gracz
3125 dni temu

Seria o Harrym Potterze - książkowa oraz filmowa była niezwykłym fenomenem. Fajnie, że Daniel przypomniał o jednej z ciekawszych gier z tej serii. Recenzja zachęcająca do zagrania w nią. :)
Dodaj opinię do tego komentarza

Więcej artykułów od autora danieldrozdek

 -

Odwiedzin: 3216

Autor: danieldrozdekRecenzje gier

Komentarze: 1

"Mortal Kombat 9" - Nic lepszego od karku złamanego - Recenzje gier

Pierwsza odsłona serii ,,Mortal Kombat” ujrzała światło dzienne 8 sierpnia 1992 r. i była wtedy najgłośniejszym tytułem w świecie gier. Producentem ośmiu części był ,,Bally Midway” i gdyby nie bankructwo firmy i przejęcie praw do owej serii przez ,,Nether Realm”, dziś ,,Mortal Kombat” byłby kolejnym zapomnianym dziełem. Jednak owo studio należące do ,,Warner Brothers Entertainment” w roku 2011 wydało arcydzieło z gatunku bijatyk!

 -

Odwiedzin: 6733

Autor: danieldrozdekRecenzje gier

Komentarze: 1

"Star Wars The Force Unleashed" – Nowa nadzieja dla gier w uniwersum Star Wars - Recenzje gier

Zacznijmy od tego, że mająca swoją premierę w roku 2008 gra pt. „Star Wars The Force Unleashed” jest, jak już sam tytuł oryginalny wskazuje, obsadzona w kanonie „Gwiezdnych wojen”. Na podstawie owych filmów zostało stworzone mnóstwo gier, gorszych lub lepszych, jednak przedstawioną w tej recenzji na pewno można zaliczyć do jednej z najlepszych w tym uniwersum.

Polecamy podobne artykuły

 -

"Harry Potter i Przeklęte Dziecko" – Co z tym Harrym? - Recenzje książek

Jaka była tajemnica sukcesu sagi Harry'ego Pottera? Czy tkwiła ona w magii świata przedstawionego przez J.K. Rowling, czy raczej w postaciach, które stanowiły fundament całego cyklu? Co było bardziej niezwykłe: docieranie do najbardziej emocjonujących momentów wszystkich siedmiu powieści, czy raczej powolne uświadamianie sobie, że ich bohaterowie pod wieloma względami przypominają nas samych?

 -

"Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć" – Zoo Newta Scamandera - Recenzje filmów

Muszę przyznać, że udając się do kin na spin-off serii opowiadającej o przygodach sławnego chłopczyka z blizną, byłem pełen obaw. Zwyczajnie nie wiedziałem, czego się spodziewać. Z jednej strony pomysł na związanie akcji omawianej produkcji wydawał się ciekawy, a możliwość ponownego zanurzenia się w świecie pełnym magii, który ponadto został przez J.K. Rowling znacząco rozbudowany, to kusząca propozycja. Z drugiej zaś, obraz pt. „Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć” stwarza pozory nachalnego skoku na kasę uwielbiających Harry’ego Pottera fanów. Jak jest naprawdę?

 -

"Fantastyczne zwierzęta: Zbrodnie Grindelwalda" – Inflamari Satius - Recenzje filmów

Gdy 10 kwietnia 1997 roku w księgarniach pojawiła się debiutancka książka J.K. Rowling, to zapewne mało kto spodziewał się po niej większego sukcesu. W końcu powieści fantasy osadzonych w świecie współczesnym było już pod dostatkiem. Jednakże rok 1997 nie był jakimś tam zwykłym rokiem, a „magicznym”. W ten właśnie sposób „Harry Potter i Kamień Filozoficzny” nie tylko w krótkim czasie odniósł ogromny sukces komercyjny, ale jednocześnie szybko podbił serca czytelników na całym świecie.

Teraz czytane artykuły

 -

Odwiedzin: 8844

Autor: danieldrozdekRecenzje gier

Komentarze: 3

"Harry Potter i Więzień Azkabanu" – Ukryta perełka roku 2004 - Recenzje gier

Gra ,,Harry Potter i Więzień Azkabanu” została wydana w roku 2004 i jak wszystkie poprzedniczki, oparto ją na podstawie słynnej książki Joanne Kathleen Rowling o tym samym tytule. Ten produkt, a także większość gier z tej serii stworzono za pośrednictwem ,,EA Games” i gdyby nie dwie części wydane na rynek przez ,,Warner Bros Interactive Entertainment”, mówiono by wówczas o absolutnej wyłączności do owego dzieła. Nasza perełka była bowiem ostatnią przygodą Pottera w bardziej bajkowym Hogwarcie, ponieważ graficy i projektanci z innych studiów nie obijali się (czyt. ciągle wprowadzali nowe standardy, tym samym podwyższając poprzeczkę), co było najpewniejszym powodem słabej sprzedaży gry.

 -

Odwiedzin: 21362

Autor: PaMIntrygujące

Komentarze: 7

Najwyższy maszt na Świecie zbudowany w Polsce– 646 metrów - Intrygujące

Najwyższy obiekt na Ziemi do 2008 roku wpisany do księgi rekordów Guinnessa – maszt radiowy w Konstantynowie, zbudowany w Polsce w 1974 roku.

 -

Odwiedzin: 2312

Autor: pjKultura

Komentarze: 1

Czy "Zimna wojna" – najlepszy europejski film roku 2018 zdobędzie Oscara? - Kultura

15 grudnia po raz 31. przyznano prestiżowe Europejskie Nagrody Filmowe (zwane też Europejskimi Oscarami). Podczas uroczystej gali w malowniczej Hiszpanii królował jeden film. Polski film. Mowa o „Zimnej wojnie” Pawła Pawlikowskiego. Zgarnął nagrody w niemal wszystkich najważniejszych kategoriach. A ostatnio znalazł się w grupie dziewięciu filmów nieanglojęzycznych typowanych przez amerykańską Akademię Filmową do Oscara!

 -

Heavymetalowy Eddie Van Halen – pożegnalny artykuł o wirtuozie gitary - Zespoły i Artyści

Eddie Van Halen był legendą w świecie heavymetalu. Niech o tym świadczy fakt, że magazyn Rolling Stone zamieścił go na liście 100 najlepszych gitarzystów wszech czasów, gdzie zajął 8. miejsce. Co więcej, w 2004 roku wszedł na jeszcze wyższą – 5. pozycję (niemal blisko podium) w zestawieniu przygotowanym przez Guitar World. Kiedy w 1978 roku Amerykanie usłyszeli go na albumie pt. „Van Halen” (diamentowa płyta w USA) już wiedzieli, że ten muzyk zmieni oblicze rocka, tego rocka.

 -

Złota era ludzkości - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Był niegdyś czas, gdy ludzie, zwierzęta, rośliny i istoty zamieszkujące różne rejony wieloświata żyły ze sobą w doskonałej harmonii i zgodzie. Telepatia, telekineza i inne „umiejętności” związane z wyższymi zdolnościami umysłu były wśród ówczesnej ludności w powszechnym użyciu. Okres ten nazwany został „złotą erą ludzkości” i zakończył się ponad 10 000 lat p.n.e.

Nowości

 -

Odwiedzin: 38

Autor: pjKultura

Komentarze: 1

Grammy 2023: utalentowana Beyoncé rekordzistką! - Kultura

Za nami 65. ceremonia rozdania muzycznych Oscarów, która odbyła się 6 lutego w Los Angeles. Pozłacany gramofon trafił na ręce artystów reprezentujących i grających konkretny gatunek: od rocka, po R&B i pop, a gospodarzem całej imprezy był południowoafrykański komik, aktor, prezenter radiowy i telewizyjny Trevor Noah (robił to trzeci raz). Łącznie przyznano nagrody w 91. kategoriach, ale w niniejszym artykule, jak zawsze, wymienimy tylko część z nich. Z Grammy cieszyli się chociażby Samara Joy jako najlepsza nowa artystka oraz popularny Harry Styles, który nie dość, że ostatnio coraz częściej zostaje zapraszany na plan filmowy, to jeszcze nagrał najlepszy album roku 2022 (o jakże przyciągającym tytule: „Harry’s House”). Jednak największa powody do radości miała Beyonce. Piosenkarka będzie musiała postarać się o większą półkę, gdyż jest obecnie rekordzistką, jeżeli chodzi o Grammy! Ma na swoim koncie aż 32 statuetki.

 -

METAL MINE FESTIVAL powraca. Kolejne zespoły zagwarantują ekstremalne przeżycia! - Festiwale muzyczne

Podobno heavy metal narodził się dokładnie w 1970 roku, w piątek 13 lutego. A zatem sam diabeł maczał w tym palce? Nic z tych rzeczy! Przecież, jak pokazały badania, taki gatunek muzyki nie zamienia ludzi w seryjnych morderców. Przeciwnie. Pomaga rozładować napięcie i ogranicza agresywne zachowania. Zapuszczajcie więc długie włosy, bierzcie w dłonie gitary i ruszajcie na koncerty. Najlepiej na dwudniowy Metal Mine Festival, gdzie występują zarówno polskie, jak i zagraniczne, porządnie grające kapele, i który powraca po trzech latach przerwy!

 -

"Bateria" – "energetyczna przepychanka z emocjonalnym wampirem" Natalii Zalewskiej! - Zespoły i Artyści

Poznajcie Natalię Zalewską. To pochodząca z Sierpca 26-letnia wokalistka, której życie codzienne wypełnia muzyka i śpiew. Jest właścicielką akademii musicalowej oraz pełni funkcję artist managerki w wytwórni muzycznej. Z wykształcenia jest… elektroradiologiem. Dzisiaj, we wtorek, 7 lutego 2023 roku, publikuje swój pierwszy, autorski utwór pt. „Bateria”.

 -

"Call The Distant" – Usłysz to, co ukryte w srebrnej kuli Kudelskiego - Recenzje płyt

Jakiś samotny mężczyzna idzie w kierunku skał. Ubrany na szaro. Lekko przygarbiony. Wydaje się, że ma dość życia i ludzi. Jednak po chwili siada i wyjmuje z kieszeni dziwną kulę. Człowiek ten sięga po coś jeszcze. Po „kociołek”, instrument muzyczny zwany tablą. Gdy zaczyna grać, mała srebrna kula mieni się błękitem. Wkrótce zewsząd dołączają też inne dźwięki. Melancholijne, czasem energiczne, ale w przeważającej mierze skupione na tym, aby wywołać w słuchaczu refleksję. Tak właśnie, z pomocą utalentowanych muzyków, artysta Tomasz Kudelski zaprasza do swojego świata. Czy przyjmiesz to zaproszenie?

 -

Tomek na tropie jeleniogórskich bestii! - Fotografia/Malarstwo

W czasach PRL-u swoje liczne przygody przeżywał Tomek Wilmowski. Odwiedził chociażby Amazonkę, Australię, Czarny Ląd, Egipt. Spotkał nawet Yeti. Ale był on tylko postacią ze słynnych książek dla młodzieży autorstwa Aleksandra Szklarskiego sprzed wielu lat. Współczesny i prawdziwy bohater niniejszego tekstu ma takie samo imię. Nie brał jednak udziału w tak dalekich wyprawach, gdyż jego przygoda zaczęła się i trwa w, skrywających tajemnicę, Karkonoszach (niesamowitym miejscu mogącym konkurować z tymi z kart powieści Szklarskiego). Tomasz Szyrwiel, bo tak nazywa się człowiek, z którym porozmawialiśmy, „odkrył” bowiem istnienie różnej maści... baśniowych stworów na jeleniogórskiej ziemi. Niestety, nie dosłownie. Jest fotografem i rysownikiem, potrafiącym połączyć ze sobą sztukę cyfrową i tradycyjną. Jego prace pobudzają wyobraźnię na tyle, że nie będziecie mogli zasnąć przez długie noce…

 -

"The Bear" i "Będzie bolało" – Patelnią i skalpelem - Seriale

Rok 2022. Działo się w świecie serialowym, oj działo! Oczekiwany „Ród Smoka” zmagał się z rodzinnymi sporami, „Andor” zaskoczył gwiezdno-wojenną partyzantką w zakamarkach galaktyki, a „Pierścienie Władzy” próbowały zahipnotyzować swoim blaskiem (choć nieskutecznie). Niestety gdzieś w ich cieniu schowały się seriale, które okazały się ostatecznie produkcjami, może nie o wiele bardziej intrygującymi fabularnie, ale na pewno odznaczającymi się niesamowitą energią, wygraną dramaturgią i satyrycznym zacięciem. Jeżeli jeszcze ich nie znacie, to zajrzyjcie do amerykańskiego baru kanapkowego „The Bear”, a później do brytyjskiego publicznego szpitala, bo „Będzie bolało”. Paradoksalnie bardzo podobnych obiektów, gdzie pracują charyzmatyczni i na pierwszy rzut oka antypatyczni chłopcy.

Artykuły z tej samej kategorii

 -

Odwiedzin: 4049

Autor: GieHaRecenzje gier

Komentarze: 4

"Cyberpunk 2077" – Per aspera ad astra - Recenzje gier

"(...)Więc tędy albo tędy, chyba że tamtędy, na wyczucie, przeczucie, na rozum, na przełaj, na chybił trafił, na splątane skróty. Przez któreś z rzędu rzędy korytarzy, bram, prędko, bo w czasie niewiele masz czasu, z miejsca na miejsce do wielu jeszcze otwartych, gdzie ciemność i rozterka ale prześwit, zachwyt, gdzie radość, choć nieradość nieomal opodal, a gdzie indziej, gdzieniegdzie, ówdzie i gdzie bądź szczęście w nieszczęściu jak w nawiasie nawias, i zgoda na to wszystko i raptem urwisko, urwisko, ale mostek, mostek, ale chwiejny, chwiejny, ale jedyny, bo drugiego nie ma.(...)"*

 -

"Darkwood" – Czarna Koza z Lasu nuci kołysankę dla Tysiąca swoich Młodych - Recenzje gier

Być może to już tradycja, że co jakiś czas natknę się na kilkuletnią grę niezależną, która okazuje się wartą polecenia innym graczom ze względu na swe ponadczasowe zalety. Omawiany tytuł od polskiego Acid Wizard Studio jak najbardziej wpisuje się do tego wzorca, ale docelowy gracz, pragnący czerpać przyjemność z tej rozgrywki, będzie musiał tym razem niepodważalnie spełniać kilka warunków.

 -

Odwiedzin: 4421

Autor: AhyrionRecenzje gier

Komentarze: 1

"Gothic" – Magia drewna! - Recenzje gier

W sierpniu ponownie nastąpi rocznica wydania „Nocy Kruka”, dodatku do „Gothica II”. Cofnijmy się zatem już teraz w czasie, do korzeni kultowej u nas serii. Zazwyczaj nie zaczynam tak recenzji, ale w tym przypadku wymagany jest pewien kontekst. Nigdy nie grałem w pierwszego „Gothica”. Właściwie trudno mi powiedzieć dlaczego, bo w tamtych czasach zagrywałem się w cRPGi, nawet nie chcę myśleć ile czasu przesiedziałem przy „Morrowindzie”. Tak się jednak złożyło, że ominęła mnie jedna z najbardziej popularnych w Polsce gier, dzieło niemieckiego Piranha Bytes.

 -

"The Callisto Protocol" – Mechanika Martwego Ciała Niebieskiego - Recenzje gier

Pan Glen Schofield przeszedł już do historii gamingu jako twórca niesamowitego "Dead Space'a", morfując (badumtss!) przy okazji już na zawsze gatunek sci-fi survival horroru w grach i sadzając na tegoż szczycie małomównego inżyniera z plazmowym przecinakiem w dłoni. Piszę o tym dlatego, aby podkreślić jak olbrzymie oczekiwania miałem wobec najnowszego dzieła wspomnianego twórcy, liderującemu obecnie niedawno powstałemu Striking Distance Studios.

 -

"Disco Elysium" – Gliniarz i Prokreator - Recenzje gier

Przyznaję szczerze, że zawsze ogarnia mnie niezmierzona radość, jeśli napotykam we współczesnych czasach tytuł gamingowy, będący w stanie obudzić we mnie tego dzieciaka z „pradawnych lat”, który z wypiekami na twarzy przeżywał swoje pierwsze zejście do Katedry w Tristram, opuszczenie Krypty 13 i podążenie ku postapokaliptycznym piaskom czy nawet założenie okularów przeciwsłonecznych, by ze stylem kopać tyłki kosmitom. Tym razem rozrzewnioną wdzięczność winien jestem studiu ZA/UM za niżej opisywany tytuł.

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2023 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.436

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję