O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

"Disco Elysium" – Gliniarz i Prokreator - Recenzje gier

Przyznaję szczerze, że zawsze ogarnia mnie niezmierzona radość, jeśli napotykam we współczesnych czasach tytuł gamingowy, będący w stanie obudzić we mnie tego dzieciaka z „pradawnych lat”, który z wypiekami na twarzy przeżywał swoje pierwsze zejście do Katedry w Tristram, opuszczenie Krypty 13 i podążenie ku postapokaliptycznym piaskom czy nawet założenie okularów przeciwsłonecznych, by ze stylem kopać tyłki kosmitom. Tym razem rozrzewnioną wdzięczność winien jestem studiu ZA/UM za niżej opisywany tytuł.

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
GieHa (1782 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
1 091
Czas czytania:
2 014 min.
Kategoria:
Recenzje gier
Autor:
GieHa (1782 pkt)
Dodano:
112 dni temu

Data dodania:
2020-10-03 14:32:41

W „Disco Elysium” wcielamy się w postać osobliwego detektywa, który budzi się pewnego ranka w zniszczonym do cna pokoju motelowym,  umiejscowionym w nadbrzeżnym budynku tuż przy porcie załadunkowym. Budzi go pobliski ryk ostro hamującego pojazdu, słyszalnego tym bardziej przez rozbite w pokoju okno. Największym problemem naszego bohatera jest fakt, że doświadcza po przebudzeniu całkowitej amnezji – nie pamięta kim jest, skąd pochodzi, jak się znalazł w tym konkretnym miejscu ani nawet jak się nazywa. Oczywiście gracz szybko zauważy, że do takiej sytuacji doprowadziły niezliczone ilości alkoholu i narkotyków spożywanych dnia poprzedniego…

 

Screen z gry "Disco Elysium" (źródło: rozgrywka własna)

 

Fabuła zasadniczo od samego początku wrzuca nas na taką karuzelę perypetii, że wyszczególnianie jakichkolwiek jej składowych w tym tekście uważałbym za krzywdę wyrządzoną samej grze. O czym należy jednak wspomnieć to niesamowity, szokujący wręcz, sposób jej przeżywania. Krystaliczny rdzeń produkcji erpegowej został tutaj obudowany w narrację, która od pierwszych chwil złapała mnie za fraki i nie puściła do samego końca (no, może do ukończenia 95% rozgrywki – ale o tym trochę później).

 

Jak w każdym RPG-u, naszym pierwszym zadaniem jest stworzenie swojej postaci, czy raczej samych cech osobowości w tym przypadku. Na pierwszy rzut oka opcje preset’u wydają się bardzo zachowawcze, gdyż możemy jedynie zagospodarować kilkoma punktami, narzuconymi na cztery podstawowe cechy: inteligencję, psychikę, fizyczność i motorykę. Ale wystarczy tylko delikatnie „stuknąć”, by przedostać się przez tę „skorupkę” do gęściutkiego, słodko-kwaśno-gorzko-ostrego miąższu! Każda z podstawowych cech naszej umysłowości i cielesności posiada sześć, zależnych od siebie tylko pośrednio, umiejętności – chociaż tutaj bardziej pasowałoby słowo „spersonifikowanych impulsów”. Abstrakcyjna pomysłowość ich przedstawienia to jest moim zdaniem osiągnięcie oscarowe. Wyobraźcie sobie, co by się stało, gdyby „W głowie się nie mieści” zostało nakręcone przez Davida Lyncha, który (hipotetycznie) znajdowałby się w samym środku syndromu odstawienia twardych jak skała narkotyków... Tak, macie rację! Dokładnie tak to wygląda w tej grze – wszystkie te skaczące po synapsach mózgowych naszego bohatera groteskowe myśli są niemal tak samo ważnymi „postaciami” w opowieści jak i on. Bardzo często, swoimi wtrętami w narracji, nadają czytanym przez nas „ścianom tekstu” drugi oddech i niejednokrotnie odświeżą spojrzenie na określony problem – nie jest więc to jedynie sztuka dla samej sztuki, ale również zabieg najzupełniej praktyczny.

 

Screen z gry "Disco Elysium" (źródło: rozgrywka własna)

 

Nie powiem niczego zaskakującego, że wraz z postępem w grze zdobywać będziemy punkty umiejętności. Owe punkty przypisywać możemy do każdych z dwudziestu czterech wyżej wymienionych skills’ów, co zwiększa ich możliwości wpływania na zagwozdki stawiane nam przez szarą i brudną rzeczywistość, lecz możemy również sformułować w głowie naszego bohatera autonomiczne myśli, na które „wena” przychodzi przy okazji znalezienia się w konkretnej sytuacji lub nawiązania określonej linii dialogowej. Koncept graficzny i opis stworzony dla każdej takiej myśli jest chorobliwie frapujący i cudownie stymulujący wyobraźnię gracza. Jeśli zdecydujemy się rozpocząć rozmyślanie, to musimy się nieraz zgodzić na nadwątlenie naszych możliwości podczas jego trwania (najczęściej trwa to kilka godzin), kiedy jednak myśl zostanie przez nas „ukończona” możemy liczyć na otrzymanie bardzo interesujących profitów, które przed nami odkryje.

Natomiast nasz detektyw odkrywać będzie wraz z nami bardzo nietuzinkowy i zaskakująco szczegółowy świat proponowany w rzucie izometrycznym. Nie wdając się niepotrzebnie w szczegóły (pozostawię to wam na przyszłość), to uderzyło mnie jak bardzo jest on dokumentny i prawdopodobny – naprawdę byłem ciekaw zależności geopolitycznych, które nim kierują, dodatkowo były one przed nami odsłanianie w taki sposób, że nie miałem poczucia wrzucenia mnie między strony „ekspozycyjnej encyklopedii” (jak to często we współczesnych erpegach bywa), a każdy skrawek informacji wychwycony przy okazji podsłuchania jakiejś plotki lub rzuconej mimo chodem refleksji rodził nowe domysły i koncepcje w głowie odbiorcy. Wiele praw i filozofii jest przeszczepionych z naszej rzeczywistości ale ze światem gry integrują się w organiczny sposób, a za przykład niech posłuży moment, gdy umysł naszej postaci zostaje „zagajony” przez konkretny „impuls”,  który zaczyna nagle przedstawiać zalety tzw. „ekonomii socjalnej Mazova” – dodatkowo twórcy świetnie skorzystali tutaj z bogactwa tzw. „internetów” i skonstruowali inteligentny odnośnik do popularnego mema z pomnikiem Lenina.

 

Screen z gry "Disco Elysium" (źródło: rozgrywka własna)

 

Równie inteligentnie „skonstruowano” postać nowo zapoznanego partnera, który pomaga naszemu detektywowi rozwikłać ważną sprawę. Na pierwszy rzut oka wydawać się może oczywistym tropem wziętym ze zbioru „buddy movie”, będąc swoistą „kotwicą” stateczności, sumienności i kompetencji – czyli przeciwieństwem głównego bohatera. Oczywiście wraz z postępem w naszej przygodzie dojdzie do pewnej rewizji naszych wniosków również na tym polu, lecz nie będę uprzedzał faktów. Sama zagadka, gdy teraz pomyślę o niej sobie na spokojnie, nie wydaje mi się nazbyt kunsztownie zszytą intrygą,  jednak cała nadbudowa narracyjna przeistacza nasze śledztwo w iście metafizyczne misterium – to właśnie świadczy o perfekcyjności danej gry, gdy gracz zakocha się w „drodze”, a nie w samym „celu”. Ja się zakochałem.

 

No i tutaj muszę na chwilę zatrzymać lawinę komplementów, gdyż o ile pytania: „jak?”, „kiedy?” oraz „z kim/z czym?” wygrano w „Disco Elysium” genialnie, to pytanie: „dlaczego?” nie znajduje satysfakcjonującej odpowiedzi. Wszystko przez to, że od razu można wyczuć tutaj wirus tzw. „sequeliozy”, co oczywiście bardzo mnie cieszy w perspektywie dłuższego czasu, ale na tu i teraz zauważyłem po prostu mocne przystopowanie w opowieści tuż przed metą i zaasekurowanie podwalin dla prawdopodobnej drugiej części. Czy nie spodoba wam się to tak samo, jak mi? No cóż… Sami musicie się przekonać (podobnie jak do faktu, że gra nie posiada polskiej lokalizacji, co w przypadku erpega z dużą ilością tekstu do przyswojenia może być negatywnie odbierane).

 

Screen z gry "Disco Elysium" (źródło: rozgrywka własna)

 

Oczywiście przekonywać się nie trzeba do fantastycznej ścieżki dźwiękowej odegranej przez zespół British Sea Power. Pochłonie ona nas bez reszty i stanie się nieodzownym elementem świata, który przyjdzie nam poznawać. Do teraz w uszach gra mi kilka „nutek” z konkretnych scen… Po prostu: "HARDCORE TO THE MEGA!"

Każdy gracz, który podejdzie do tej produkcji z otwartym umysłem (i sercem), znajdzie tutaj coś dla siebie. Na samym początku być może większość z was nie będzie chciała utożsamiać się ze sterowaną przez siebie postacią, ale wraz z postępem w rozgrywce złapiecie się na tym, że posiadacie z nią kilka/kilkanaście/kilkadziesiąt mniejszych bądź większych cech wspólnych, a jej doświadczenia nieraz was sparaliżują – niczym odgłos pękającego, krzywego zwierciadła.

 

Ocena: 9,5/10

 


źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)
 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Autor recenzji publikuje też na portalu Filmweb.pl pod nickiem _GsHock_

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Galeria zdjęć - "Disco Elysium" – Gliniarz i Prokreator

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora GieHa

 -

Odwiedzin: 1011

Autor: GieHaRecenzje gier

Komentarze: 2

"Cyberpunk 2077" – Per aspera ad astra - Recenzje gier

"(...)Więc tędy albo tędy, chyba że tamtędy, na wyczucie, przeczucie, na rozum, na przełaj, na chybił trafił, na splątane skróty. Przez któreś z rzędu rzędy korytarzy, bram, prędko, bo w czasie niewiele masz czasu, z miejsca na miejsce do wielu jeszcze otwartych, gdzie ciemność i rozterka ale prześwit, zachwyt, gdzie radość, choć nieradość nieomal opodal, a gdzie indziej, gdzieniegdzie, ówdzie i gdzie bądź szczęście w nieszczęściu jak w nawiasie nawias, i zgoda na to wszystko i raptem urwisko, urwisko, ale mostek, mostek, ale chwiejny, chwiejny, ale jedyny, bo drugiego nie ma.(...)"*

 -

"The Painscreek Killings" – True Detective? - Recenzje gier

„Niech mi pan powie: jakie jest przeciwieństwo ludzkiego działania?”– Cytat ten pochodzi z jednego z moich ulubionych opowiadań detektywistycznych i świetnie streszcza (w większości) meritum produkcji, zaproponowanej nam przez EQ Studios.

 -

"Carrion" – Spaghetti alla horrorara - Recenzje gier

Swego czasu, na przykładzie słabego „Agony”, opisywałem niewdzięczny proces powstawania ambitniejszych produkcji indie, który (za sprawą braków budżetowych, niedotrzymywania deadline’ów, niespójności konceptu etc.) dość często kończy się dla twórców niepowodzeniem. Bardzo się cieszę, że w tym roku mogę zaprezentować Wam tytuł, który prezentuje zgoła odmienny schemat powstawania takiego „średniaczka” w branży.

 -

"Resident Evil 3 Remake" – Dr House of the Dead - Recenzje gier

Każdy z nas ma jakąś ulubioną cząstkę w wielu dziedzinach życia, do której przywiązuje podświadomie większą wagę – zespół muzyczny lub sportowy, książka, reżyser, kolor czy danie. Każdy gracz ma zatem tę ukochaną grę, do której nostalgiczne uczucie nie zostało zasypane piaskami czasu ani wypchnięte przez inne obowiązki i zainteresowania – natomiast każdy gracz lubiący gatunek horroru ma taki jeden tytuł, w którym po prostu przeraził się od pierwszego wejrzenia...

 -

"Star Wars Jedi: Fallen Order" – To, co na drodze, staje się drogą - Recenzje gier

„Gwiezdne Wojny” to jedna z najbardziej rozpoznawalnych franczyz Świata. W 1977 roku George Lucas, przedstawiając widzom pierwszą część oryginalnej trylogii, zmienił nie tylko oblicze fantastyki naukowej (prawda, że niezbyt „naukowej” w tym przypadku), ale i całego kina. To wówczas zaczął się rozkręcać boom na wszelkie teasery, plotki czy spekulacje odnośnie kolejnych filmów. Powstał olbrzymi fandom, którego zasięg pokonał ostatecznie wszelakie bariery geopolityczne na Świecie. Wybory, zmagania i słowa bohaterów „Star Wars” stały się „Mocą”, która otaczała szarych ludzi w ich zwykłym, codziennym życiu (nawet tych, których raczej nie bawił cosplay na wszelakich spendach).

Polecamy podobne artykuły

 -

"The Painscreek Killings" – True Detective? - Recenzje gier

„Niech mi pan powie: jakie jest przeciwieństwo ludzkiego działania?”– Cytat ten pochodzi z jednego z moich ulubionych opowiadań detektywistycznych i świetnie streszcza (w większości) meritum produkcji, zaproponowanej nam przez EQ Studios.

 -

Odwiedzin: 1011

Autor: GieHaRecenzje gier

Komentarze: 2

"Cyberpunk 2077" – Per aspera ad astra - Recenzje gier

"(...)Więc tędy albo tędy, chyba że tamtędy, na wyczucie, przeczucie, na rozum, na przełaj, na chybił trafił, na splątane skróty. Przez któreś z rzędu rzędy korytarzy, bram, prędko, bo w czasie niewiele masz czasu, z miejsca na miejsce do wielu jeszcze otwartych, gdzie ciemność i rozterka ale prześwit, zachwyt, gdzie radość, choć nieradość nieomal opodal, a gdzie indziej, gdzieniegdzie, ówdzie i gdzie bądź szczęście w nieszczęściu jak w nawiasie nawias, i zgoda na to wszystko i raptem urwisko, urwisko, ale mostek, mostek, ale chwiejny, chwiejny, ale jedyny, bo drugiego nie ma.(...)"*

Teraz czytane artykuły

 -

"Disco Elysium" – Gliniarz i Prokreator - Recenzje gier

Przyznaję szczerze, że zawsze ogarnia mnie niezmierzona radość, jeśli napotykam we współczesnych czasach tytuł gamingowy, będący w stanie obudzić we mnie tego dzieciaka z „pradawnych lat”, który z wypiekami na twarzy przeżywał swoje pierwsze zejście do Katedry w Tristram, opuszczenie Krypty 13 i podążenie ku postapokaliptycznym piaskom czy nawet założenie okularów przeciwsłonecznych, by ze stylem kopać tyłki kosmitom. Tym razem rozrzewnioną wdzięczność winien jestem studiu ZA/UM za niżej opisywany tytuł.

 -

Dzieci w filmach, czyli jak przyćmić zawodowego aktora! - Artykuły o filmach

Wiele można wymienić tytułów filmów, w których fantastyczne kreacje stworzyły małoletnie osoby. Nie tylko zagranicznych made in Hollywood, ale także produkcji europejskich. Oczywiście i na naszym polskim podwórku każdy bez problemu wskaże co najmniej jeden film lub serial z dziecięcą kultową rolą. W artykule przygotowałem ranking 20. najlepiej odegranych postaci przez dzieci i nastolatków. Ich zdolności sprawiły, że doświadczeni aktorzy z planu nie kryli podziwu, widzowie długo bili brawa, a krytycy składali niskie pokłony.

 -

Odwiedzin: 30257

Autor: pjNiewiarygodne, niewyjaśnione

Komentarze: 13

Tajemnice Strefy 51 - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Strefa 51 to ogromy obszar, na którym znajduje się najbardziej strzeżona baza wojskowa na terenie USA. Nie jest zaznaczony na żadnej mapie. Ale z powietrza jest doskonale widoczny. Czy rząd coś tam ukrywa? Obcych? Wraki UFO?

 -

"Mindhunter: sezon 2" – M jak morderca - Seriale

Zapowiadany jako mroczny kryminał połączony z thrillerem psychologicznym pierwszy sezon serialu „Mindhunter” od Netflixa miał być tym dla świata telewizji, tudzież platformy streamingowej, tym, czym był „Siedem” dla świata kina. Nic dziwnego. Za obydwa tytuły odpowiadał David Fincher – reżyser i scenarzysta, który umysł psychopaty zna jak własną kieszeń. I faktycznie. W postaci „Mindhuntera” otrzymaliśmy ostatecznie produkt solidny i intrygujący (zdaniem niżej podpisanego – ocena subiektywna), ale bardziej zbliżony do mniej emocjonującego, acz klimatycznego „Zodiaka” niż porywającego, przeszywającego filmu z Pittem i Freemanem. A jak wypada „Mindhunter 2”?

 -

Odwiedzin: 33063

Autor: pjHistoria

Komentarze: 7

Zawisza Czarny – wzór najlepszych cnót rycerskich - Historia

Honor, odwaga, szlachetność – te trzy słowa idealnie opisują najsłynniejszego rycerza w dziejach Polski: Zawiszę zwanego Czarnym. Wielu słyszało to imię, ale warto poznać więcej faktów z jego życia. Niechaj ten artykuł będzie również należnym hołdem dla tegoż niezrównanego wojownika czasów średniowiecza.

 -

Odwiedzin: 1542

Autor: pjKultura

Majówka 2016 – wybrane imprezy i wydarzenia kulturalne - Kultura

Długi majowy weekend coraz bliżej. W związku z tym w bardzo wielu miejscach w Polsce, zarówno w małych, jak i dużych miastach przygotowano przeróżne atrakcje. Nie tylko koncerty, ale także wystawy, spotkania, widowiska multimedialne czy sportowe dyscypliny. W artykule znajdziecie kilka wybranych wydarzeń w kilku miastach.

 -

Odwiedzin: 758

Autor: adminWolny czas, przygoda

Komentarze: 1

Wywiad z Dariuszem Pachutem – ekstremalny góral kontra wodospad! - Wolny czas, przygoda

Pochodzi z wioski o nazwie Zabrzeż, położonej koło Łącka. Jako urodzony Sądeczanin, wygląda niczym Janosik lub Góra z „Gry o Tron”. Ale nie jest żadnym szlachetnym rozbójnikiem, ani czarnym charakterem z serialu fantasy. Jest Dawidem, który mierzył się z Goliatem. Nazywa się Dariusz Pachut. A jego przeciwnikiem był najwyższy wodospad świata – Salto Angel. Mieliśmy okazję przeprowadzić wywiad z tym odważnym i energicznym miłośnikiem sportów ekstremalnych. Opowiedział m.in. o swojej pasji i projekcie SLIDE Challenge!

 -

"Peaky Blinders: Sezon 5" – Tommy Shelby: żywioł silniejszy niż faszyzm - Seriale

Według zapewnień Stevena Knighta, twórcy serialu pt. „Peaky Blinders”, opowieści o pewnej – faktycznie żyjącej i działającej w latach 20. XX wieku, rodzinie z Birmingham; jego piąty, mający niedawno premierę, sezon ma być tym najlepszym. I czy tak jest? Nie. Ale jako kibic gangsterskiej drużyny Thomasa Shelby’ego, jestem na tyle usatysfakcjonowany tym, co dostałem, że postawię go na równi z pierwszym, drugim i czwartym.

 -

Odwiedzin: 4423

Autor: pjLudzie kina

Agata Kulesza – Cicha woda brzegi rwie! - Ludzie kina

W dziale o Ludziach Kinach wreszcie pojawia się Ona. Kobieta spełniona. Polska aktorka, która zachwyciła wszystkich widzów i krytyków dwiema nagrodzonymi Orłami rolami: najpierw tytułowej „Róży”, następnie jako dawna stalinowska sędzina „krwawa Wanda” w kameralnej, oscarowej „Idzie”. Na początku 2016 roku ponownie pokazała klasę, tym razem w komediodramacie pt. „Moje córki krowy”. Drodzy czytelnicy, oto przed Wami Agata Kulesza.

 -

Nieznana historia średniowiecznej Polski – zamki - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Historycy i archeolodzy zgodnie przyjmują, że zamki na terenie Polski powstawały w okresie średniowiecza. Zdaniem naukowców dawni mieszkańcy naszego kraju dysponowali wystarczająco dobrą techniką, by budować ogromne budowle. Przyglądając się jednak bliżej polskim warowniom, dostrzegamy coś, co w myśl oficjalnej teorii nie powinno istnieć.

 -

Odwiedzin: 15666

Autor: pjZespoły i Artyści

Komentarze: 4

2Cellos – przystojni panowie i magia wiolonczeli - Zespoły i Artyści

W muzycznym świecie bywają takie duety, na które się miło patrzy, i które się jeszcze milej słucha. I nie koniecznie są to piosenkarze czy piosenkarki. Pochodzący z Chorwacji Luka Šulić i Stjepan Hauser nie śpiewają. Jako zespół 2Cellos od 2011 roku grają na wiolonczelach, i robią to tak widowiskowo i magicznie, że nie sposób oderwać wzroku, a i narząd słuchu pieszczony jest maksymalnie. 18 maja 2018 roku ponownie wystąpią w Polsce.

 -

Odwiedzin: 25546

Autor: PaMKosmos

Komentarze: 81

Dziwne światła na polskim niebie 24 maja 2019 - Kosmos

24 maja 2019 roku około 23:00 na polskim niebie były widoczne dziwne światła poruszające się w linii prostej. Było ich 60 i leciały jedna za drugą, tworząc niesamowite zjawisko. Czy to było UFO?

 -

Odwiedzin: 866

Autor: pjKultura

Grammy 2020. Billie Eilish najlepsza! - Kultura

Za nami kolejna, już 62. gala wręczenia „muzycznych Oscarów”. Wielką triumfatorką tegorocznych Grammy okazała się młodziutka piosenkarka Billie Eilish, która zdobyła pięć statuetek w najważniejszych kategoriach: album roku, najlepszy debiut, nagranie roku oraz najlepszy wokalny album pop! Z jednej strony ceremonię rozpromienił uśmiech tej szczęśliwej 18-latki, z drugiej zasmuciła wiadomość o tragicznej śmierci koszykarza Kobe’ego Bryanta. Trwająca bowiem cztery godziny gala odbywała się w Staplem Center, czyli w hali Los Angeles Lakers, klubu, w którym sportowiec odnosił swoje największe sukcesy.

 -

Odwiedzin: 5391

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 4

"Miasto 44" – Warszawska apokalipsa w stylu Komasy - Recenzje filmów

Niełatwo napisać obiektywną recenzję oczekiwanego „Miasta 44”. Wszystkie opinie, jakie się pojawiają, czy to widzów, czy profesjonalnych krytyków, są zarówno entuzjastyczne, jak i mniej lub bardziej piętnujące. Pozwólcie, że i ja podejdę do niego dość osobiście i spróbuję wystawić sensowną notę. Zdradzę na wstępie, że nie mamy do czynienia z dziełem wybitnym, ale co ważne, wstydu też nie ma i film śmiało mógłby być pokazywany za granicą.

 -

Odwiedzin: 1232

Autor: adminArtykuły o filmach

Komentarze: 1

Cyfrowo odświeżony "Wjazd pociągu na stację w La Ciotat" w rozdzielczości 4K! - Artykuły o filmach

Podobno, gdy francuscy bracia Lumière w roku 25 stycznia 1896 (a nie w grudniu 1895, jak wielu uważa) prezentowali swój – trwający około 1 minuty – film, część siedzących blisko ekranu widzów uciekała w popłochu i z krzykiem z sali. Nic dziwnego. „Wjazd pociągu na stację w La Ciotat” choć ma charakter dokumentu, zrobił wówczas, mimo braku dźwięku, niesamowite wrażenie, porównywalne, lub nawet większe niż dzisiejsze filmy 3D. Nieprzyzwyczajeni do takiej realistycznej iluzji, ludzie bali się, że wielka stalowa maszyna parowa, czyli główna „bohaterka”, ich rozjedzie. Po 124 latach ten krótkometrażowy obraz doczekał się cyfrowego odnowienia!

 -

Perfect – Chcemy być sobą jeszcze! - Zespoły i Artyści

Nie da się w jednym, krótkim artykule zawrzeć całej, ze szczegółami, barwnej historii legendarnego Perfectu – tuzów polskiego rocka. Przytoczymy więc najważniejsze informacje o tym zespole, który mimo ponad trzech dekad na karku nadal wzrusza i łączy miliony Polaków.

 -

"Black Holes and Revelations" – Kosmiczny Western Muse - Recenzje płyt

Gdybym miał określić dwoma słowami czwarty studyjny krążek Muse – brytyjskiego, rockowego tria, to byłyby to właśnie słowa tytułowe. Czy da się lepiej opisać ten album? Oczywiście że tak. Jednak do tego potrzebne będą więcej niż dwa wyrazy.

 -

Odwiedzin: 226391

Autor: PaMDom i ogród

Komentarze: 52

Bojler elektryczny, najbardziej ekonomiczne ustawienie i ogrzanie wody - Dom i ogród

Jaką temperaturę ustawić na termostacie bojlera, aby zminimalizować opłaty za prąd? Opiszemy kilka ważnych zasad związanych z oszczędna pracą bojlera. Zmniejsz swoje rachunki za prąd.

Nowości

 -

Odwiedzin: 26

Autor: pjAutorzy/pisarze

Komentarze: 1

Żegnaj Papcio Chmielu, komiksowy przyjacielu! - Autorzy/pisarze

Rok 2021 ledwo się rozpoczął, a już odchodzą od nas wyjątkowo ludzi. Rankiem 22 stycznia w wielu mediach podano bowiem smutną wiadomość o śmierci legendarnego człowieka. Twórcy komiksów o przygodach Tytusa, Romka i A’tomka, który ukształtował gusta kilku pokoleń polskich czytelników i odważnego uczestnika Powstania Warszawskiego. Papcio Chmiel, a właściwie Henryk Jerzy Chmielewski miał 97 lat.

 -

Odwiedzin: 1976

Autor: pjTradycje

Dzień Babci i Dziadka, czyli szczególny czas bliskości, szacunku i miłości - Tradycje

Są takie dwa piękne dni w roku, o których nie tyle warto, co trzeba pamiętać. Mowa o 21 i 22 stycznia. Wtedy swoje święto obchodzą polskie babcie i dziadkowie, którzy są równie ważni, jak rodzice. Wychowują nas od najmłodszych lat oraz przekazują niezbędną wiedzę, rozpieszczają i czytają bajki, przytulają i kochają bezgraniczną miłością. Oddajmy im więc należny hołd, za to, że zawsze są i byli w pobliżu.

 -

Wywiad z Jackiem Nowakiem – perkusistą legendarnej grupy Kat i Roman Kostrzewski - Zespoły i Artyści

Jacek „Jacko” Nowak jest perkusistą legendarnej grupy Kat & Roman Kostrzewski, z którą nagrał płytę „Popiór”. Muzycy obecnie pracują nad kolejnym wydawnictwem i właśnie o to m.in. spytałem członka formacji. Porozmawiałem również o jego karierze w zespole Virgin Snatch czy płytach Kata w wydaniu Piotra Luczyka. Zapraszam do lektury!

 -

Odwiedzin: 221

Autor: pjFotografia/Malarstwo

Komentarze: 2

Piękna Pani Zima na Kujawach - Fotografia/Malarstwo

Wyglądając przez okno w czwartkowy poranek 7 stycznia, można było wreszcie poczuć się jak w bajce. Zapomnieć o koronawirusie, codziennych troskach i niepowodzeniach. Narodziła się nowa nadzieja w sercu. Taka myśl, że może rok 2021 będzie znacznie lepszy od poprzedniego. Oto bowiem spadł pierwszy śnieg. Biały puch, który w Polsce w ostatnich czasach jest rzadkością. Zobaczcie zatem piękne zdjęcia wykonane na Kujawach, gdzie obecność Pani Zimy w tym dniu jest aż nadto widoczna.

 -

"Home Sweet Home" – Śmiertelna zabawa w chowanego - Recenzje gier

„Home Sweet Home” to pierwszoosobowa gra z gatunku horror, łącząca ze sobą elementy walking simulatora, skradanki i przygodówki. Na tle licznej konkurencji produkcja wyróżnia się osadzeniem akcji w realiach tajskiej kultury i mitologii. Gra została pierwotnie wydana w 2017 roku jako tradycyjny FPS, jednak z czasem twórcy dodali tryb VR, co pozwala w nią grać także przy pomocy hełmu wirtualnej rzeczywistości!

 -

Singiel "Światła" otwiera nowy rozdział w historii wrocławskiego zespołu Flow Up! - Zespoły i Artyści

Grupa Flow Up! powstała z inicjatywy gitarzysty Tomasza Wolaka, a ideą projektu od samego początku było wykonywanie muzyki pop z domieszką rocka. Kluczowym elementem całości było natomiast oparcie utworów na wpadających w ucho melodiach i nowoczesnym brzmieniu. W styczniu 2021 roku w serwisie YouTube miał premierę teledysk do nowego singla zespołu (ze zmienionym składem) pod pozytywnie brzmiącym tytułem „Światła”.

Artykuły z tej samej kategorii

 -

"The Beast Inside" – Każda potwora znajdzie swego amatora - Recenzje gier

Pamiętam, że przy okazji recenzowania „Firewatch”, napisałem, iż uwielbiam gry, które „umieją być wielkie swoją skromnością”. Te słowa nie wydają się być adekwatne względem tytułu „The Beast Inside”, gdyż gra – mimo skromnego budżetu, typowego dla produkcji indie (plus kilkadziesiąt tys. kickstarterowych $) - wygląda na pierwszy rzut oka, niczym poważna, „średnio budżetowa” opcja.

 -

Odwiedzin: 1011

Autor: GieHaRecenzje gier

Komentarze: 2

"Cyberpunk 2077" – Per aspera ad astra - Recenzje gier

"(...)Więc tędy albo tędy, chyba że tamtędy, na wyczucie, przeczucie, na rozum, na przełaj, na chybił trafił, na splątane skróty. Przez któreś z rzędu rzędy korytarzy, bram, prędko, bo w czasie niewiele masz czasu, z miejsca na miejsce do wielu jeszcze otwartych, gdzie ciemność i rozterka ale prześwit, zachwyt, gdzie radość, choć nieradość nieomal opodal, a gdzie indziej, gdzieniegdzie, ówdzie i gdzie bądź szczęście w nieszczęściu jak w nawiasie nawias, i zgoda na to wszystko i raptem urwisko, urwisko, ale mostek, mostek, ale chwiejny, chwiejny, ale jedyny, bo drugiego nie ma.(...)"*

 -

Odwiedzin: 1463

Autor: GieHaRecenzje gier

Komentarze: 2

"Resident Evil 2 Remake" – Pacjent Zero Absolutne - Recenzje gier

„Resident Evil 2” to nie jest gra – to pojęcie. Pojęcie, które zostało stworzone w 1998 roku przez Shinji Mikamiego i Capcom. W owym pojęciu zawarto najczystszą genetycznie odpowiedź na pytania o gatunek survival horror w wirtualnej rozrywce.

 -

"Carrion" – Spaghetti alla horrorara - Recenzje gier

Swego czasu, na przykładzie słabego „Agony”, opisywałem niewdzięczny proces powstawania ambitniejszych produkcji indie, który (za sprawą braków budżetowych, niedotrzymywania deadline’ów, niespójności konceptu etc.) dość często kończy się dla twórców niepowodzeniem. Bardzo się cieszę, że w tym roku mogę zaprezentować Wam tytuł, który prezentuje zgoła odmienny schemat powstawania takiego „średniaczka” w branży.

 -

Odwiedzin: 810

Autor: AhyrionRecenzje gier

Komentarze: 1

"Gothic" - Magia drewna, czy warto zagrać w 2020? - Recenzje gier

Dziś, w rocznicę wydania „Nocy Kruka, dodatku do „Gothica II”, cofnijmy się trochę w czasie, do korzeni kultowej u nas serii. Zazwyczaj nie zaczynam tak recenzji, ale w tym przypadku wymagany jest pewien kontekst. Nigdy nie grałem w pierwszego „Gothica”. Właściwie trudno mi powiedzieć dlaczego, bo w tamtych czasach zagrywałem się w cRPGi, nawet nie chcę myśleć ile czasu przesiedziałem przy „Morrowindzie”. Tak się jednak złożyło, że ominęła mnie jedna z najbardziej popularnych w Polsce gier, dzieło niemieckiego Piranha Bytes.

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2021 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.729

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję