O nasChronologiaArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

"The Painscreek Killings" – True Detective? - Recenzje gier

„Niech mi pan powie: jakie jest przeciwieństwo ludzkiego działania?”– Cytat ten pochodzi z jednego z moich ulubionych opowiadań detektywistycznych i świetnie streszcza (w większości) meritum produkcji, zaproponowanej nam przez EQ Studios.

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
GieHa (3442 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
2 904
Czas czytania:
3 410 min.
Kategoria:
Recenzje gier
Autor:
GieHa (3442 pkt)
Dodano:
1577 dni temu

Data dodania:
2020-12-09 16:08:54

Na pierwszy rzut oka  „The Painscreek Killings” wygląda jak wyciśnięty do bólu w swej formie, niezależny walker. Sterowanie opiera się na dosłownie sześciu klawiszach (tj. W+S+A+D; lewy Ctrl; Shift), fizyka obiektów zasadniczo nie istnieje, natomiast spojrzenie na samą grafikę przywodzi na myśl początki obecnego tysiąclecia.

 

Ciekawa sprawa z tymi grami. Niby rozrywka cyfrowa operuje w większości zgoła innymi narzędziami aniżeli kinematografia, a jednak nierzadko tytuły gamingowe opierają się próbie czasu na takiej samej zasadzie jak produkcje kinowe bądź telewizyjne, mianowicie: poprzez przedstawienie wciągającej fabuły. Śmiem nawet twierdzić, że gry wideo posiadają przewagę jeśli chodzi o zakres możliwości na jej przedstawienie.

 

Screen z gry "The Painscreek Killings" (źródło: rozgrywka własna)

 

Nasza przygoda odbywa się w latach 90. Wcielając się w postać reporterki Janet Kelly mamy za zadanie wykorzystać ostatnie dni istnienia opuszczonego miasteczka Painscreek, które wkrótce pójdzie w całości pod przysłowiowy „młotek”, w celu przeprowadzenia śledztwa na zlecenie The Hartford Times. Dotyczyć będzie ono zabójstwa żony byłego burmistrza Painscreek, która przy okazji odnosiła nie lada sukcesy w sferze biznesowej. Sprawa ta nigdy nie została rozwiązana przez władze hrabstwa, więc ewentualne odkrycie i przekazanie prawdy opinii publicznej zależy już tylko od gracza.

 

Obcując z „The Painscreek Killings” istotnie przekonałem się, że wszystko zależy ode mnie i każdy domysł lub pytanie, które rodziły się w mojej głowie rzutowały poniekąd na rozgrywkę. Oczywiście gra nie jest na tyle rozbudowana, by gracze mogli kluczyć pomiędzy coraz to nowymi zakamarkami i rozwiązywać dany problem na kilka różnych sposobów. Zasadniczo, gdy teraz spoglądam wstecz na sam gameplay, dochodzę do wniosku, że poszczególne elementy fabularne są ułożone liniowo i nie sposób było przebrnąć przez dany odcinek opowieści bez posiadania odpowiednich środków (np. klucza lub szyfru). Jednak wymiar czasu, jaki będzie nam potrzebny do rozwiązania każdej kolejnej zagadki na terenie miasteczka zależny jest już tylko i wyłącznie od nas samych. Nikt nas tu nie trzyma za rączkę i nie zobaczymy żadnych „połyskujących” współrzędnych na minimapie. Sami musimy na każdym kroku zawyrokować którą informację warto zapamiętać, co sfotografować, a które obserwacje wręcz zapisać na kartce leżącej obok naszej klawiatury.

 

Screen z gry "The Painscreek Killings" (źródło: rozgrywka własna)

 

Pomimo okrycia produkcji dość starą szatą graficzną (mówiąc eufemistycznie), sama rozgrywka posiadała zaskakująco gęsty klimat, choć działa się w blasku pogodnego dnia. Dodatkowo mój podziw wzbudziła subtelnie wpływająca na nasze samopoczucie muzyka – to przy jej akompaniamencie treść przeglądanych przez nas pamiętników bądź notatek staje się o wiele bardziej wyrazista i w zależności od miejsca naszego pobytu (czy to tajemnicze korytarze pobliskiego szpitala, czy recepcja zajazdu) będą nam na ten czas towarzyszyć różne uczucia. Nie popadając w wartościowanie, to jest właśnie ta sama droga, którą obrali ponad dwie dekady temu twórcy muzyki do uwielbianego przez mnie „Resident Evil 2”.

 

Bardzo często spotykam się z sytuacją w tytułach indie, że w konkretnym momencie zabawy natrafiam na punkt, od którego rozpoczyna się równia pochyła. „The Painscreek Killings” nie jest tu niestety wyjątkiem, chociaż przynajmniej w tym przypadku ów „zjazd” ma miejsce na samym finiszu. Nasze zmagania kończymy w sposób pozbawiony wyobraźni i bardzo (dla mnie wręcz: „ekstremalnie”) oszczędny. Trochę tak jakbym podążał do upragnionego celu za Nicią Ariadny, by na jej końcu zobaczyć zwykłą tabliczkę czekolady. No dobra - to wciąż czekolada i zapewne jest słodka, ale nie mam na nią teraz ochoty, ponieważ sam jestem bardzo skwaszony takim rozwiązaniem tajemnicy.

 

Screen z gry "The Painscreek Killings" (źródło: rozgrywka własna)

 

Mam świadomość, iż „The Painscreek Killings” nie jest grą dla każdego. Jest ona przeznaczona przede wszystkim dla ludzi lubujących się w mało efekciarskich powieściach kryminalnych –pozostałym graczom może tu przeszkadzać brak jakiejkolwiek „obudowy”, czy to w postaci elementów erpegowych, czy collectibles, czy współczesnych standardów gameplay'owych i graficznych. Mi do pełni szczęścia brakowało po prostu zakończenia.

 

Ocena: 8/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Autor recenzji publikuje też na portalu Filmweb.pl pod nickiem _GsHock_

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Galeria zdjęć - "The Painscreek Killings" – True Detective?

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora GieHa

autor:GieHa(3442 pkt)

utworzony: 206 dni temu

liczba odwiedzin: 1045

autor:GieHa(3442 pkt)

utworzony: 217 dni temu

liczba odwiedzin: 1202

autor:GieHa(3442 pkt)

utworzony: 642 dni temu

liczba odwiedzin: 1811

autor:GieHa(3442 pkt)

utworzony: 774 dni temu

liczba odwiedzin: 2825

autor:GieHa(3442 pkt)

utworzony: 829 dni temu

liczba odwiedzin: 1161

autor:GieHa(3442 pkt)

utworzony: 1111 dni temu

liczba odwiedzin: 1190

autor:GieHa(3442 pkt)

utworzony: 1212 dni temu

liczba odwiedzin: 1921

autor:GieHa(3442 pkt)

utworzony: 1280 dni temu

liczba odwiedzin: 1788

Polecamy podobne artykuły

autor:GieHa(3442 pkt)

utworzony: 1481 dni temu

liczba odwiedzin: 2023

autor:GieHa(3442 pkt)

utworzony: 1644 dni temu

liczba odwiedzin: 10306

autor:GieHa(3442 pkt)

utworzony: 1984 dni temu

liczba odwiedzin: 2914

Teraz czytane artykuły

autor:GieHa(3442 pkt)

utworzony: 1577 dni temu

liczba odwiedzin: 2904

autor:admin(50422 pkt)

utworzony: 2366 dni temu

liczba odwiedzin: 2271

autor:Surgeon(725 pkt)

utworzony: 2997 dni temu

liczba odwiedzin: 4504

autor:PaM(1166 pkt)

utworzony: 4459 dni temu

liczba odwiedzin: 3285

autor:aragorn136(24321 pkt)

utworzony: 2482 dni temu

liczba odwiedzin: 4602

autor:admin(50422 pkt)

utworzony: 1570 dni temu

liczba odwiedzin: 3736

autor:admin(50422 pkt)

utworzony: 1854 dni temu

liczba odwiedzin: 4690

autor:piterwm90(218 pkt)

utworzony: 4306 dni temu

liczba odwiedzin: 5461

Artykuły z tej samej kategorii

autor:GieHa(3442 pkt)

utworzony: 774 dni temu

liczba odwiedzin: 2825

autor:aragorn136(24321 pkt)

utworzony: 45 dni temu

liczba odwiedzin: 301

autor:GieHa(3442 pkt)

utworzony: 1542 dni temu

liczba odwiedzin: 5326

autor:GieHa(3442 pkt)

utworzony: 642 dni temu

liczba odwiedzin: 1811

autor:GieHa(3442 pkt)

utworzony: 206 dni temu

liczba odwiedzin: 1045

autor:Ahyrion(582 pkt)

utworzony: 1689 dni temu

liczba odwiedzin: 5877

autor:GieHa(3442 pkt)

utworzony: 829 dni temu

liczba odwiedzin: 1161

autor:piterwm90(218 pkt)

utworzony: 4204 dni temu

liczba odwiedzin: 7932

autor:GieHa(3442 pkt)

utworzony: 1644 dni temu

liczba odwiedzin: 10306

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2025 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.208

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję