O nasChronologiaArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

"Kroczący wśród cieni" – Na granicy szaleństwa - Recenzje filmów

Oglądając pierwsze zwiastuny filmu „Krocząc wśród cieni” miałem nadzieję na sprawnie zrealizowany thriller z elementami akcji. Ponadto nazwisko reżysera (Scott Frank – twórca „Świadka bez pamięci”, a do tego uzdolniony scenarzysta – „Wolverine”, „Raport mniejszości”) oraz obecność Liama Neesona, dodatkowo zaostrzyły mi apetyt na recenzowaną produkcję. Miałem dość wysokie wymagania, które zostały zaspokojone nawet z nadmiarem.

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
bartoszkeprowski (3113 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
4 267
Czas czytania:
4 599 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
bartoszkeprowski (3113 pkt)
Dodano:
2875 dni temu

Data dodania:
2014-10-05 20:08:01

Oczekiwałem interesującego thrillera z wyrazistymi bohaterami oraz przemyślaną fabułą, jednak Scott Frank i tak zdołał mnie zaskoczyć. Jego produkcja opowiada historię byłego gliniarza, który współcześnie pracuje jako prywatny detektyw. Pewnego dnia bohater produkcji zostaje zagadany przez Petera Kristo, człowieka poszukującego odpowiedniej osoby zdolnej pomóc jego bratu. Początkowo niechętny do podjęcia się sprawy detektyw Scudder, po dokładniejszym jej rozpatrzeniu, postanawia poprowadzić śledztwo.

 

Scott Frank, będący zarówno reżyserem, jak i scenarzystą filmu, zaoferował nam interesującą oraz pełną zwrotów akcji historię, która, mimo iż nie sili się na oryginalność, a tym samym powiela schematy z najlepszych wyprodukowanych thrillerów, jest mocno rozbudowana oraz potrafi zaskoczyć. Cały obraz opiera się na przedstawieniu prowadzonego przez Matta Scuddera śledztwa dotyczącego porwania i morderstwa żony Kenny’ego Kristo. Wątek ten stanowi główną oś fabularną, w którą zostają umiejętnie wplecione wątki poboczne poświęcone poszczególnym bohaterom filmu. Twórcy powoli rozwijają swoją produkcję. Wraz z detektywem Mattem przemierzamy okolicę, przepytujemy świadków oraz poszukujemy jakichś śladów, wskazówek, co do tożsamości i miejsca pobytu porywaczy. W trakcie śledztwa scenarzyści dają kinomanom możliwość samodzielnego snucia domysłów na temat jego zakończenia. Z każdą minutą odkrywamy kolejne puzzle układanki, jednak ostateczne rozwiązanie cały czas wymyka nam się z rąk, bowiem fałszywych tropów nie brakuje, a prowadzone dochodzenie okazuje się bardziej skomplikowane, niż było można przypuszczać. Twórcy trzymają nas w niewiedzy mniej więcej do połowy produkcji. Wtedy poznajemy tożsamości porywaczy, jednak film nic na tym nie traci. Atmosfera tajemniczości zostaje zastąpiona pełną napięcia grą psychologiczną pomiędzy Mattem Scudderem a jego antagonistami, która wprowadza do filmu nieco dynamizmu i akcji.

 

Obraz może się poszczycić sprawną reżyserią. Scott Frank poprzez odpowiednie ujęcia pokazuje w danej chwili to, co chce, byśmy zobaczyli, a nie to, co naprawdę się dzieje. Dobrym przykładem jest scena zaraz na początku produkcji, podczas której wyświetlane są napisy. Reżyser od pierwszych minut obrazu ma świadomość, w jakim kierunku chce poprowadzić swój film i czyni to z bardzo dobrym efektem. W produkcji nie brakuje dwuznacznych, kontrowersyjnych scen, które z pewnością zszokują niejednego kinomana. Ponadto Scott Frank nie stroni w swoim obrazie od brutalności. Fakt, przedstawiona jest bardzo umownie; twórca nigdy nie przekracza tutaj granicy dobrego smaku. Zamiast tego, woli prowokować, odpowiednią sugestią uświadomić kinomanów, pobudzić ich wyobraźnię. Dzięki temu film, zamiast obrzydzać, bądź co gorsza, przeistoczyć się w przerysowany kicz, jest na wskroś poważny oraz wpływa na psychikę widzów. Seans jest długi, intensywny i wyczerpujący. Wpływa na to gęsty oraz duszny klimat, który można by kroić nożem. Napięcie towarzyszy nam na każdym kroku, a mroczna atmosfera filmu wkręca do samych napisów końcowych. Dobrym podsumowaniem obrazu jest gorzko-słodkie zakończenie, do którego idealnie pasuje miano „pyrrusowego zwycięstwa”.

 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Galeria zdjęć - "Kroczący wśród cieni" – Na granicy szaleństwa

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora bartoszkeprowski

 -

Odwiedzin: 367

Autor: bartoszkeprowskiCiekawe miejsca

Komentarze: 1

Piękny Wrocław i niesamowite Skalne Miasto! - Ciekawe miejsca

Wrocław to jedno z najpiękniejszych polskich, jedynych w swoim rodzaju, miast, o czym mogłem się niedawno przekonać, spacerując po jego malowniczych uliczkach. Już dworzec potrafi ująć swoim wykonaniem. Przypomina bowiem z zewnątrz bardziej średniowieczny zabytek niż budynek codziennego użytku. Do tego atrakcyjność Wrocławia potęguje możliwość wybrania się do magicznego Skalnego Miasta położonego niedalekiej polskiej granicy, u naszych czeskich sąsiadów. W sezonie wiosennym i letnim dostaniemy się tam pociągiem Kolei Dolnośląskich. Mam nadzieję, że dzięki moim zdjęciom poczujecie czar wrocławskich krasnali oraz urok niezwykłego Skalnego Miasta!

 -

"Raya i ostatni smok" – Przebaczenie, zaufanie i wiara! - Recenzje filmów

Jestem ogromnym zwolennikiem animacji. Szczególnie Disneya, zarówno tych klasycznych, jak i nowoczesnych. Nie da się ukryć, iż wspomniana wytwórnia potrafi tworzyć piękne animacje z bogatym światem oraz mądrym przesłaniem. Ponadto często zwalają z nóg pod względem audiowizualnym. Mająca premierę na początku lipca „Raya i ostatni smok” to kolejna pozycja na miarę „Krainy Lodu”, „Zaplątanych” czy „Zwierzogrodu”. Ogromnie pomysłowa, stworzono z pasją i zachwycająca pełnokrwistymi bohaterami.

 -

"Luca" – Czy syreny śnią o pasących się rybkach? - Recenzje filmów

Studio Pixar nie przestaje zadziwiać. Ich kolejna animowana propozycja cieszy oko i daje ogrom radości. Mowa tu oczywiście o filmie „Luca”, którego bohaterem jest przesympatyczny chłopak. Nieco naiwny, troszkę bojaźliwy, ale o wielkim sercu i jeszcze większych marzeniach. Dacie się ponieść z falami morskiej opowieści, gdzie syren niczym Arielka wychodzi z wody naprzeciw swojemu losowi? Jeśli odpowiedzieliście twierdząco na zadanie pytanie, to trafiliście we właściwe miejsce.

 -

"Cruella" – Aby być niezastąpionym, zawsze trzeba być odmiennym - Recenzje filmów

Cruella? A któż to taki? Serio, tak dawno oglądałem „101 dalmatyńczyków”, że musiałem sobie najpierw odświeżyć bajkę, aby w pełni zrozumieć, do jakiej postaci nawiązuje opublikowany zwiastun film i skąd zrobił się wokół niego taki przeogromny szum. Szczerze? Sam pomysł nie za bardzo przypadł mi do gustu. O ile w przypadku „Czarownicy” idea ukazania złoczyńcy z zupełnie innej strony zdała egzamin, o tyle byłem przekonany, że „Cruella” okaże się niewypałem. Skąd takie negatywne podejście? Wieloletnie doświadczenie.

 -

Odwiedzin: 1883

Autor: bartoszkeprowskiRecenzje filmów

Komentarze: 1

"Mitchellowie kontra maszyny" – Virtual vs real life - Recenzje filmów

Macie mnie. Mimo iż jestem ogromnym miłośnikiem wytwórni Disney, to jej najnowsze twory wcale nie są czymś niepowtarzalnym, co zapadałoby w pamięć i do czego chciałoby się wracać. Jeszcze kilka lat temu fabryka snów znana z Myszki Miki i Kaczora Donalda deklasowała konkurencje. Obecnie jest z tym różnie. Oczywiście, animacje te wciąż trzymają bardzo dobry poziom, jednak czegoś im brakuje… może oryginalności i świeżości? Z opowieścią o pewnej rodzince Mitchellów, czyli wspólnym dziecku Columbia Pictures, Sony Pictures Animation oraz Lord Miller („Spider-Man: Uniwersum”) jest inaczej!

Teraz czytane artykuły

 -

"Kroczący wśród cieni" – Na granicy szaleństwa - Recenzje filmów

Oglądając pierwsze zwiastuny filmu „Krocząc wśród cieni” miałem nadzieję na sprawnie zrealizowany thriller z elementami akcji. Ponadto nazwisko reżysera (Scott Frank – twórca „Świadka bez pamięci”, a do tego uzdolniony scenarzysta – „Wolverine”, „Raport mniejszości”) oraz obecność Liama Neesona, dodatkowo zaostrzyły mi apetyt na recenzowaną produkcję. Miałem dość wysokie wymagania, które zostały zaspokojone nawet z nadmiarem.

 -

Odwiedzin: 2963

Autor: PaMZespoły i Artyści

Komentarze: 2

Otrzymać od losu prawdziwy sens życia – Monika Kuszyńska - Zespoły i Artyści

Siła jest w nas. Pamiętacie Monikę Kuszyńską z zespołu Varius Manx. Po wypadku samochodowym 28 maja 2006 roku Monika została sparaliżowana i porusza się na wózku. Jednak wiara i chęć przezwycięży trudności życia losu.

 -

JuraPark Solec - park dinozaurów - wspaniałe miejsce dla dzieci - Ciekawe miejsca

Zapraszamy na wycieczkę do świata dinozaurów. Wszystkie dzieci prawie w każdym wieku mogą znaleźć coś dla siebie, gdyż JuraPark w Solcu Kujawskim to świetne miejsce dla nauki i zabawy.

 -

"Chromatica" Lady Gagi – U la la - Recenzje płyt

Oczekiwanie dobiegło końca i wreszcie na półkach sklepowych i w streamingu pojawiła się płyta jednej z najpopularniejszej artystek obecnego wieku. Stefani Germanotta, czyli Lady Gaga wróciła z nową muzyką. Jaka jest jej „Chromatica”?

 -

Wiersz pt. "Gorzki smak" - Autorzy/pisarze

Podmiotem lirycznym kolejnego wiersza młodego poety jest mężczyzna, któremu śni się sen piękny i bardzo rzeczywisty. A w nim kobieta niczym marzenie. Po przebudzeniu nie jest w dobrym nastroju. Jakby wypił gorzką kawę...

Nowości

 -

Uczta dla miłośników muzyki żydowskiej – premiera singla i koncert Niny Stiller! - Zespoły i Artyści

Już 31 sierpnia o godzinie 20:00 w Teatrze Kwadrat Nina Stiller zagra wyjątkowy koncert „Kesher“ w ramach Festiwalu Warszawa Singera. Również w tym dniu będzie miała swoją premierę płyta artystki pod tym samy tytułem. Wspomniane wydawnictwo promuje singiel „Hine Ma Tov Umanaim“ dostepny (od 15-08) we wszystkich serwisach cyfrowych. Co wiemy o Ninie? Dlaczego warto być na tym koncercie?

 -

Spontan Fest – energia, wsparcie, talent, młodość! - Festiwale muzyczne

Na początku 2021 roku na łamach portalu Altao.pl ukazała się rozmowa z bardzo kreatywnym chłopakiem – Kubą Kwaśniewskim. Kwazzy, bo taką ksywę przyjął, nadal rozwija się muzycznie i ubiera się tak, że wyróżnia się z tłumu. Wtedy, w wywiadzie opowiedział nie tylko o miłości, jaką darzy funk, czy pracy nad singlem, ale także o pewnej społeczności. Chodzi o Spontan Wave – grupę artystów organizujących festiwal Spontan Fest. Kuba jest jedną z twarzy całego przedsięwzięcia, lecz poza nim bierze tam udział wielu innych, równie utalentowanych, oryginalnych, osób. Dlaczego warto być na takiej imprezie? Odpowiadamy!

 -

Koncert Poparzeni Kawą Trzy – panowie w krawatach nie tacy poważni! - Fotorelacje

W kultowej komedii „Miś” padło słynne zdanie, że „Klient w krawacie jest mniej awanturujący się”. Okazuje się, że tę świętą prawdę można zastosować także dziś, ale do niektórych muzyków. Założy taki jeden z drugim marynarę, zawiąże krawat, weźmie do ręki trąbkę czy saksofon i nie ma szans, że szybko się obrazi i zejdzie ze sceny. Jak pewni panowie z zespołu „dziennikarskiego”, którzy trzy razy poparzyli się kawą, ale dali znowu dobry koncert i tak rozbawili publikę swoimi przebojami w stylu pop-rocka-ska oraz anegdotami, że nigdy nikt z Baruchowa i okolic nie nazwie ich nadąsanymi muzykami w średnim wieku. Zresztą po zobaczeniu naszej krótkiej fotorelacji z ich półtoragodzinnego występu przyznacie rację – to chłopy wiedzący, kiedy zaśpiewać to tańca kawałek! Przed Wami Poparzeni Kawą Trzy w liczbie siedmiu członków.

 -

Odwiedzin: 106

Autor: MovieBrainRecenzje filmów

Komentarze: 1

"NIE!" – Czy to UFO? - Recenzje filmów

Jordan Pelee jest obecnie najwybitniejszym reżyserem w Hollywood – moim zdaniem oczywiście. Zachwycałem się fantastycznym „Us” czy intrygującym „Get Out”, ale przy okazji tamtych premier bałem się niejako jeszcze tak szybko nakładać mu koronę na głowę. Jednak seans „Nope” („NIE!”) pozostawił mnie w takim zachwycie i prawdziwym niedowierzaniu w to „jak dobre to było”, że mogę już bez żadnych lęków koronować Pelee'a na największego kinowego wizjonera dzisiejszych czasów.

 -

Duet sibuku życzy smacznego i zaprasza do tańca w singlu "Food over friends"! - Muzyczne Style

Ej ludzie! 29 lipca w dystrybucji cyfrowej (na wszystkich serwisach streamingowych dzięki wytwórni Kayax) pojawił się utwór, w którym wymieszane są dwa składniki: szybkie tempo oraz żartobliwy tekst (w języku angielskim). To trzeci singiel katowickiego duetu o tajemniczej nazwie sibuku, będący ciekawą propozycją na lato. Nie dajcie się jednak zwieść słowom – choć w zwrotkach zespół postuluje wyższość jedzenia nad utrzymaniem przyjaźni, to w poincie okazuje się, że nie są oni aż tacy NIEKOLEŻEŃSCY.

 -

Papuga Wasyl – ptaszek z czubkiem, który zdobywa popularność na Instagramie! - Intrygujące

Altao.pl to portal o ludziach z pasją. Taka nazwa zobowiązuje, prawda? Wydaje się zatem, że tylko sylwetki znanych lub mniej znanych osób – mężczyzn i kobiet będą się tu pojawiać. Faktycznie taki był początkowo plan. Jednak, gdy zobaczy się na żywo pewną małą upierzoną istotę, to serducho się „roztapia”. Człowiek czuje się zahipnotyzowany równie mocno jak po spotkaniu z wielkimi oczami Kota w butach, który inaczej zareagowałby na widok Wasyla. Okej, ale kim jest Wasyl?! To papuga nimfa, zaadaptowana przez młode małżeństwo z Łodzi. Co ciekawe, ptaszek ten ma swojego Instagrama, gdzie obserwuje go już ponad pół tysiąca fanów, dlatego tym bardziej musieliśmy o nim napisać!

Artykuły z tej samej kategorii

 -

"Resident Evil: Witajcie w Raccoon City" – Shitty, Pasty - Recenzje filmów

Są takie dni w życiu, gdy od samego już przebudzenia wiemy, że nie będą to dobre dni: za oknem paskudna poniedziałkowa pogoda z zacinającym deszczem, głowa trochę pobolewa, ponieważ poprzedniego wieczoru przyszło nam wychylić o jeden kieliszek za dużo na spotkaniu ze znajomymi, woda w czajniczku gotuje się tyle czasu, że aż sprawdzamy czy się przypadkiem nie przypala, woda pod prysznicem z kolei, w zależności od regulacji, albo parzy nasze plecy niczym iskry z kuźni Hefajstosa, albo zamraża naszą skórę niczym cios od Sub-Zero. Mimo to, przygotowujemy się dzielnie do wyjścia, choć wiemy doskonale, że w pracy już ostrzą sobie na nas kły kierownicy wyższego szczebla czy brygadziści...

 -

Odwiedzin: 2447

Autor: pytonznadwislyRecenzje filmów

Komentarze: 4

Pierwsze lody... czyli jak to jest z "Polityką"? - Recenzje filmów

Chyba mało ludzi nie widziało jeszcze najnowszego tworu Patryka Vegi pt. „Polityka”. A wśród tych, którzy widzieli, opinie są raczej w miarę podobne. Bo mówią, że to gniot, że totalna porażka, że stracony czas no i czego innego się w sumie po Vedze można spodziewać?

 -

Odwiedzin: 4934

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Dziedzictwo. Hereditary" – Osaczeni - Recenzje filmów

„Dziedzictwo. Hereditary” to kolejny po „The Witch” oraz „To przychodzi po zmroku” znakomicie oceniany przez krytyków dreszczowiec od wytwórni A24, który stara się wyjść poza schematyczne gatunkowe ramy. Bo to bardziej duszny dramat o rodzinie zmagającej się z żałobą niż typowy straszak. Zrealizowany przez debiutanta przykład artystycznego kina, które z komercją ma niewiele wspólnego.

 -

Odwiedzin: 6659

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 5

"Tamte dni, tamte noce" – Nigdy Cię nie zapomnę! - Recenzje filmów

Niełatwe zadanie mają twórcy melodramatów, a jeszcze trudniejsze twórcy melodramatów opowiadających o uczuciu pomiędzy osobami płci męskiej. Czyha bowiem na nich wiele pułapek. Mogą wpaść w sidła banału, mogą podążać za wyznaczonymi wcześniej schematami – opowiedzieć historię większą niż życie, w której bohater boryka się z homofobią ze strony otoczenia i brakiem akceptacji rodziny albo, co gorsza ukrywa romans przed własną… żoną. „Tamte dni, tamte noce” to inny film, w pozytywnym znaczeniu oczywiście.

 -

Odwiedzin: 9737

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 4

"Hobbit: Bitwa Pięciu Armii" – Czarodziej ze złamanym kosturem - Recenzje filmów

Nie wiem, ile fajkowego ziela wypalił i grzybków Radagasta zjadł Peter Jackson, ale wyraźnie przedawkował. Już sam tytuł zobowiązywał. Miało być spektakularnie, tymczasem nie doszło ani do zdetronizowania z podium „Władcy Pierścieni: Powrotu króla”, ani tylnej części ciała nie urwało. Czy jest bardzo źle? Bez obaw, duch Tolkiena w kliku momentach czuwa.

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2022 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.634

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję