O nasChronologiaArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

Zmarł nagradzany pisarz Jerzy Pilch. Wspomnijmy jego życie - Autorzy/pisarze

„Z pewnością nie żyjemy w czasach przereklamowania mózgu” – odpowiedział niegdyś w na pytanie dziennikarki (w wywiadzie dla WysokichObsasów.pl), czy uważa biust za przereklamowany. Ale Jerzy Pilch mimo ironicznego sposobu widzenia świata, nie był złośliwy. Kochał ludzi i życie. Dlatego 29 maja 2020 roku tak zasmuciła literacki świat informacja o jego śmierci. Miał dopiero 67 lat.

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
pj (9395 pkt)
Ilość odwiedzin:
804
Czas czytania:
922 min.
Kategoria:
Autorzy/pisarze
Autor:
pj (9395 pkt)
Dodano:
598 dni temu

Data dodania:
2020-05-30 12:33:41

Ci, którzy nie czytali książek, a namiętnie oglądali polskie komedie, mogą go kojarzyć z dalszoplanowej roli w filmie pt. „Wtorek” (2001) Witolda Adamka. Zgorzkniały bohater Pilcha ze swoimi filozoficznymi rozważaniami był tam świetnym kontrastem dla rozmów rapera Bolca z Pawłem Kukizem, którzy w małej wiosce otwierali przybytek Szatana (czyt. dyskotekę z tancerkami na rurze). A znający jego twórczość, zapewne na zawsze zapamiętają ten cytat: „Po co się budzić, skoro na jawie jest jeszcze gorzej? Jawa jest jednym wielkim powodem do picia”. Pochodzi on z wyróżnionej w 2001 roku Nagrodą Literacką Nike, barwnej, śmiesznej i jednocześnie przerażającej, powieści „Pod Mocnym Aniołem”; historii o nałogu, samotności, ale i nadziei… Choć wydawało się to niemożliwe, tak sugestywnie i odważnie zekranizowanej lata później przez Wojtka Smarzowskiego (z wiarygodną rolą główną, pijącego na umór R. Więckiewicza). Ale Jerzy Pilch miał w swoim pisarskim dorobku także inne złożone publikacje, w tym niezależne felietony i dzienniki oraz scenariusze filmowe. „Wiele demonów”, „Spis cudzołożnic”, „Moje pierwsze samobójstwo”, „Rozpacz z powodu utraty furmanki”, „Pociąg do życia wiecznego”… można by jeszcze wymieniać więcej, jakże oryginalnie i niepokojąco brzmiących, tytułów.

 

Wielu krytyków literackich, a także czytelników wspomina go jako niebywałego, przekonującego stylistę z ciętym piórem, który demaskował głupotę i absurdy otoczenia, krytykował rodzimą rzeczywistości przedstawianą z perspektywy inteligenckich kompleksów – pisał, że „jak atakują analfabeci – trudno – trzeba się bronić abecadłem”. Niestety, już nie zaprezentuje nam kolejnych dzieł. Odszedł w wieku 67 lat we własnym domu w Kielcach. Tą przykrą wiadomość podała żona pisarza – Kinga.

 

Dodam, że laureat Paszportu „Polityki” i Nagrody Nagrody Fundacji im. Kościelskich od lat zmagał się z chorobą Parkinsona, a w ostatnich dniach miał też problemy związane z ciśnieniem. Do tego niegdyś towarzyszył mu alkoholizm. Do końca pozostawał jednak świadomy.

 

Życie i twórczość

 

Jerzy Pilch pojawił się w górzystym świecie, a precyzując, w Wiśle 10 sierpnia 1952 roku. Wychowywał się zgodnie z religią protestancką, w surowej wierze Kościoła ewangelicko-augsburskiego. Duży wpływ na dorastającego Jurka miała jego babcia. Dogadywał się z nią lepiej niż ze starszą od siebie o jedyne 17 lat matką czy zapalczywym ojcem – profesorem AGH, pragnącym, aby syn został np. inżynierem, a nie pisarzem. Od lat dziecinnych Jurek wykazywał się jednak uporem i sporą inteligencją. Nic dziwnego, że z łatwością ukończył filologię polską na Uniwersytecie Jagiellońskim, gdzie następnie od 1975 do 1985 roku pracował w roli adiunkta w Instytucie Filologii Polskiej. Do tego rozpoczął studia doktoranckie. W siedzibie krakowskiej polonistyki był jednym z „muszkieterów” (obok Bronisławem Maja i Mariana Stali, z którymi cały czas miał kontakt, chociażby telefoniczny, i z którymi dzielił się nowinami, i komentował potknięcia polityków, dziennikarzy i kolegów pisarzy). W 1975 roku Pilch został krytykiem literackim, a 3 lata później członkiem członkiem redakcji „Studenta”. Był również współorganizatorem i autorem niezależnego czasopisma mówiono-czytanego „NaGłos”, które na swoje spotkania z czytelnikami zapraszało autorów objętych zakazem druku. Wyżej wspomniałem, że rozpoczął doktorat. To prawda. Ale go przerwał, gdyż otrzymał pracę w „Tygodniku Powszechnym”, gdzie dał się poznać jako jeden z najbardziej rozpoznawalnych mistrzów pióra. Swoje niezwykłe felietony publikował następnie na łamach „Hustlera”, „Polityki”, „Dziennika” oraz „Przekroju”.

 

Rok 1989 – wtedy Jerzemu wręczono Nagrodę Fundacji im. Kościelskich za tom pt. „Wyznania twórcy pokątnej literatury erotycznej”. Inne jego dzieła też zbierały laury, choć dopiero pod koniec XX wieku i na początku XXI. Prozę pt. „Tysiąc spokojnych miast” uhonorowano tytułem Krakowska Książka Miesiąca. Często wlatywały też nominacje do Nagrody Literackiej Nike, które ostatecznie przeobraziły się w statuetkę w 2001 roku (porywająca powieść „Pod Mocnym Aniołem”). Co o jego ówczesnej twórczości sądzili koledzy po fachu oraz miłośnicy niekonwencjonalnych treści?

 

Chwalili obyczajowy klimat, poetyckość, nostalgiczną nutę, wychwytywanie nonsensów codziennego życia, problemy egzystencjalne i przede wszystkim błyskotliwe przemyślenia na temat przewrotnej natury świata i prześmiewcze spostrzeżenia niczym z pozy Gombrowicza i Konwickiego. Pilch charakteryzował się protestancką dokładnością oraz inteligencką przekorą. Nie bał się ukazywania gorzkiej ironii. Dlatego stał się tak ważnym i tak modnym pisarzem. Dwa razy udzielił długiego wywiadu dziennikarce Ewelinie Pietrowiak, w którym szczerze opowiadał o swoim życiu i rodzimej Wiśle.

 

W 1994 roku pisarz mógł ujrzeć adaptację własnej powieści pt. „Spis cudzołożnic. Proza podróżna” (o nauczycielu akademickim, który szuka wśród dawnych znajomych kochanki dla szwedzkiego gościa), przygotowaną w pełni przez imiennika, Jerzego Stuhr. Pilch był tam jedynie współtwórcą dialogów oraz – uwaga! – pojawił epizodycznej roli mężczyzny, którego główny bohater spotyka w barze w Krakowie. To nie jedyny romans pisarza z kinem i telewizją. Stworzył przecież scenariusze do dwóch filmów z cyklu „Święta polskie”: „Żółtego szalika” (z 2000 roku z wybitną rolą Janusza Gajosa) oraz „Miłości w przejściu podziemnym” (2006).

 

Nie dziwne, że ten „Żółty Szalik” był szalenie wiarygodny. Pilch dobrze rozumiał napisanego przez siebie bohatera. Wszak także walczył z chorobą alkoholową, do której się publicznie przyznał, i którą przedstawił w „Drugim dzienniku”, publikowanym na bieżąco w „Tygodniku Powszechnym”. Podobno sam wypił przez całe życie „cysternę spirytusu”, będąc nazwanym „pierwszym alkoholikiem III RP”. Kiedy zaatakowała kolejna choroba, czyli Parkinson, Jerzy odstawił wódkę i inne trunki na bok. Teraz ręce trzęsły się z innego powodu niż delirki.

 

Autor nie unikał też – jako ekspert od spraw damsko-męskich – kontrowersyjnych tematów związanych z prostytucją. Jak np. w wydanej w 2015 roku, pikantnej powieści pt. „Zuza albo czas oddalenia”. Co ciekawe, w tej szalonej miłości sześćdziesięciolatka do młodej dziewczyny, zwanej Zmysłową Żanetą, wygłaszał pochwałę dla prostytutek (bo te nie… zdradzają) i sztucznych biustów. Ale to była po prostu kolejna autoironia jedynego w swoim rodzaju twórcy.

 

O Pilchu można jeszcze napisać wiele słów, wiele akapitów. Ale nie będę tego robił, choć podziwiam jego styl. Jeśli chcecie o nim dowiedzieć się więcej, to odsyłam do zgodnej z prawdą, biografii pt. „Pilch w sensie ścisłym” Katarzyny Kubisiowskiej. Tam poznacie Jerzego w pełnej krasie: czarującego i uroczego, ale także czasem jako zimnego i niedostępnego. Ale chcąc odkryć szczegóły, choćby dotyczące jego wybranek serca, należy obejść się smakiem. Starał się bowiem chronić tą swoją prywatność do końca.

 

W kwietniu 2020 roku czytelnicy mogli zapoznać się z jego przenikliwym zbiorem pt. „60 felietonów najjadowitszych”, w którego skład weszły felietony publikowane już wcześniej.

 

Książek nie czyta się po to, aby je pamiętać. Książki czyta się po to, aby je zapominać, zapomina się je zaś po to, by móc znów je czytać” – mawiał dramaturg, bohater niniejszego artykułu. Warto zapamiętać to stwierdzenie.

 

PS. Jerzy Pilch był wiernym kibicem klubu piłkarskiego Cracovia. Dzielił tę pasję z aktorem Gustawem Holoubkiem. Z byłą żoną Anną miał córkę, która poszła w jego ślady, zostając pisarką. Mowa o 40-letniej Magdalenie Bielskiej.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Galeria zdjęć - Zmarł nagradzany pisarz Jerzy Pilch. Wspomnijmy jego życie

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora pj

 -

Odwiedzin: 212

Autor: pjLudzie kina

Komentarze: 1

Budda. Wybraniec. (Nie)zwykły Keanu Reeves - Ludzie kina

2 września 2021 roku 57 lat skończył pewien gwiazdor Hollywood. Znając jego podejście do życia, można oczami wyobraźni zobaczyć, jak wyglądała impreza urodzinowa: oto siedział sobie brodaty jegomość, nie jakoś bardzo roześmiany, ale też bez grobowej miny. Kiedy przyjaciele przynieśli mu tort, spojrzał i powiedział tylko: „wow”. Tym solenizantem był oczywiście Keanu Reeves – bohater niniejszego artykułu. Mimo że nigdy nie zdobył Oscara i raczej się na to nie zanosi (gra tą samą miną, bywa drewniany), to cieszy się do dziś uwielbieniem ze strony setek milionów Ziemian. Dlaczego? Opiszę poniżej fenomen tego przystojnego obywatela świata i postaram się odpowiedzieć na to krótkie pytanie.

 -

Odwiedzin: 5359

Autor: pjReligia

Komentarze: 1

Święto Trzech Króli - Religia

Było ich trzech – Kacper, Melchior i Baltazar. Przybyli ze Wschodu, podążając za blaskiem Gwiazdy Betlejemskiej. Pragnęli pokłonić się małemu Jezusowi i obdarować go darami: kadzidłem, złotem i mirrą. 6 stycznia w Kościele katolickim obchodzone jest święto wspominające ten moment, oficjalnie Objawieniem Pańskim zwane.

 -

Odwiedzin: 91

Autor: pjKosmos

Teleskop Jamesa Webba – leci, aby obserwować dalekie zakątki Wszechświata! - Kosmos

25 grudnia 2021 roku – dla wielu osób ta data kojarzy się tylko Bożym Narodzeniem. Jednak badacze kosmosu, astronomowie i pracownicy NASA świętowali wtedy z innego powodu. Otóż właśnie w tym dniu z kosmodromu Kourou w Gujanie Francuskiej bez problemu wystartowała rakieta Ariane 5. Emocje były silne, bo i misja była ważna. Na jej pokładzie znajdował się bowiem Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba, czyli rewolucyjne, największe obserwatorium astronomiczne. Dzięki niemu będzie możliwe odkrywanie kosmicznych tajemnic.

 -

21 grudnia – "Światowy Dzień Orgazmu" - Erotyka, towarzyskie

Każdy, kto zajrzał przynajmniej raz do kalendarza świąt nietypowych, ten złapał się za głowę. Wymyślono bowiem tyle okazji do celebrowania, że trudno je zapamiętać. Szczególnie w grudniu, kiedy najważniejsze są Święta Bożego Narodzenia. Tymczasem właśnie w tym zimowym, rodzinnym miesiącu, ustalono Światowy Dzień Orgazmu (!). Dla ludzi pobożnych i wyznających zasadę, że tylko pod kołderką przy zgaszonym świetle, może to szokować. Inni z kolei zapewne cieszą się, że taki dzień powstał. Co o nim wiemy i dlaczego warto go świętować?

 -

Odwiedzin: 149

Autor: pjElektronika

Adran i Ameca – roboty o ludzkiej twarzy! - Elektronika

Grudzień to miesiąc cudów. Dowodem na to stwierdzenie jest to, że przy wigilijnym stole może dojść do pojednania zwaśnionych rodzin (chociaż części z nich). Jednak ostatni miesiąc 2021 roku dał nam jeszcze jeden powód, by tak myśleć. Oto bowiem brytyjska firma Engineered Arts pokazała światu swoje „dzieci” – najpierw Amecę, a później Adrana. Co prawda, „rodzeństwo” jeszcze nie potrafi się kłócić i godzić ze sobą, ale chwali się innymi zdolnościami, jak na obecnie najbardziej zaawansowane… roboty humanoidalne przystało!

Polecamy podobne artykuły

 -

"Autobiografia w sensie ścisłym, a nawet umownym" – Prawdziwie o sobie samym - Recenzje książek

Nigdy nie byłem w Wiśle, ale poczułem ją. Nie poznałem niepotrzebnych nazwisk. Nie usłyszałem bzdurnych historyjek. Nie zobaczyłem cukierkowego świata. Bez hiperbol. Zobaczyłem Jerzego Pilcha. Jakże żywego, przechadzającego się pomiędzy kolejnymi uliczkami rodzinnego miasta i przypominającego sobie, jak wszystko się tam zaczynało.

 -

Odszedł wybitny pisarz Umberto Eco - Autorzy/pisarze

Na początku 2016 roku zarówno świat kina, jak i muzyki stracił dwóch wspaniałych artystów: Alana Rickmana i Davida Bowiego. Niestety, w piątek 19 lutego do wszystkich dotarła smutna wiadomość o śmierci kogoś równie wielkiego, bez kogo uboższa będzie kraina literatury. Mowa o włoskim pisarzu Umberto Eco, który szeroki rozgłos i pochwały zebrał dzięki swej pierwszej niezwykłej powieści pt. „Imię róży”. Miał 84 lata.

 -

Nie żyje Ursula Le Guin – amerykańska pisarka fantasy, autorka słynnego cyklu "Ziemiomorze" - Autorzy/pisarze

Ursula Le Guin zmarła w poniedziałek 22 stycznia w swoim domu w wieku 88 lat. Jej zdrowie było w bardzo złym stanie od kilka miesięcy. To wielka strata dla literatury fantastycznej. Co prawda jej książki nie zdobyły aż takiej popularności jak twórczość Tolkiena, Martina i Herberta, ale należy podziękować pani Le Guin, że wniosła to tegoż gatunku powiew świeżości, choćby w postaci pierwiastka feministycznego.

 -

"Pod Mocnym Aniołem" – Wódka – mój przyjaciel, mój wróg - Recenzje filmów

Wojtek Smarzowski jest jak kucharz mieszający chochlą w wielkim kotle, zawierającym najgorsze cechy Polaków. I tak od lat, reżyser pozostaje niezmienny – składniki do potrawy te same: gorzkie, ostre, niełatwe do przełknięcia. Adaptując powieść Pilcha pt. „Pod Mocnym Aniołem” doprawia wszystko sosem o smaku wymiocin i ekskrementów. Dosłownie, bezpośrednio, odważnie podaje na tacy problem alkoholizmu.

Teraz czytane artykuły

 -

Zmarł nagradzany pisarz Jerzy Pilch. Wspomnijmy jego życie - Autorzy/pisarze

„Z pewnością nie żyjemy w czasach przereklamowania mózgu” – odpowiedział niegdyś w na pytanie dziennikarki (w wywiadzie dla WysokichObsasów.pl), czy uważa biust za przereklamowany. Ale Jerzy Pilch mimo ironicznego sposobu widzenia świata, nie był złośliwy. Kochał ludzi i życie. Dlatego 29 maja 2020 roku tak zasmuciła literacki świat informacja o jego śmierci. Miał dopiero 67 lat.

 -

Odwiedzin: 2952

Autor: pjKultura

Komentarze: 3

BAFTA 2014. Grawitacja rządzi! - Kultura

W niedzielę 16 lutego już po raz 67. odbyła się gala rozdania nagród Brytyjskiej Akademii Sztuk Filmowych i Telewizyjnych. Złote Maski traktowane są jako przedsmak, wskazówka typowania zwycięzców Oscarów. Na tegorocznej uroczystości w Londynie filmem, który osiągnął największy sukces, zdobywając aż 6 wyróżnień, okazała się „Grawitacja”.

 -

"Fala" – Niewyobrażalna potęga natury! - Recenzje filmów

Norweski kandydat do Oscarów w reżyserii Roara Uthauga to zaskakująco sprawnie nakręcone i pełne napięcia oraz dramaturgii kino katastroficzne, które poziomem wykonania w niczym nie ustępuje hollywoodzkim superprodukcjom, a pod względem fabularnym, jak i klimatu bije na głowę każdy ostatnio wydany obraz zza wielkiej wody wliczający się poczet rzeczonego gatunku.

 -

"Nerve" – Graj lub giń - Recenzje filmów

Żyjemy w dobie wielkich możliwości. Kto jeszcze parę lat temu mówił o zakupach przez Internet lub konwersacjach z użyciem kamerki? O takich luksusach naszym przodkom się nie śniło. Co jednak, kiedy świat wirtualny przenika do rzeczywistego? Czy to nie szaleństwo? „Nerve” pokazuje, że tak. Duet Joost – Schulman kreuje świat bez zasad. Uczestnicy rozgrywki dla pieniędzy nie cofną się przed niczym.

 -

Odwiedzin: 491

Autor: pjAutorzy/pisarze

Komentarze: 1

Żegnaj Papcio Chmielu, komiksowy przyjacielu! - Autorzy/pisarze

Rok 2021 ledwo się rozpoczął, a już odchodzą od nas wyjątkowo ludzi. Rankiem 22 stycznia w wielu mediach podano bowiem smutną wiadomość o śmierci legendarnego człowieka. Twórcy komiksów o przygodach Tytusa, Romka i A’tomka, który ukształtował gusta kilku pokoleń polskich czytelników i odważnego uczestnika Powstania Warszawskiego. Papcio Chmiel, a właściwie Henryk Jerzy Chmielewski miał 97 lat.

Nowości

 -

"Rówieśnicy" – licealiści z Krakowa świętują 18 lat Polski w UE! - Organizacje

Komisja Europejska ogłosiła 2022 rok Europejskim Rokiem Młodzieży. Jest to także rok, w którym członkostwo Polski w Unii Europejskiej osiąga pełnoletniość. W związku z tym troje uczniów liceum postanowiło stworzyć kampanię o nazwie „Rówieśnicy/Peers”. Marysia, Wojtek i Oliwia chcą przy tej okazji edukować i uświadamiać młodzież w całej Polsce, jak duże znaczenie ma słowo wspólnota i przynależność do UE.

 -

Odwiedzin: 68

Autor: adminArtykuły o filmach

Komentarze: 1

Co do obejrzenia w kinie w roku 2022? Wybieramy Top 10! - Artykuły o filmach

Ostatnie lata dały się we znaki producentom i dystrybutorom. Wiele premier było przekładanych, kina były zamknięte. Ludzie siedzieli w domach i oglądali seriale na serwisach streamingowych, mając z tyłu głowy jedną myśl – wreszcie pomaszerować do multipleksu, usiąść przed wielkim ekranem i dopiero tam poczuć magię. Wszak dźwięk dochodzący z głośników domowych oraz obraz pojawiający się nawet na 50-calowym telewizorze nigdy nie zastąpią tego, co daje nam sala kinowa. Dlatego, kiedy obostrzenia zelżały, a do repertuaru zawitała „Diuna” czy nowy „Spider-Man” i „James Bond”, w kolejce po bilet stanęły tłumy kinomanów. Można zatem powiedzieć, że końcówka roku 2021 była owocna pod względem filmowych propozycji (szczególnie tych wysokobudżetowych). A jakie prezenty przyniesie dla widzów obecny, 2022 rok? Tytułów będzie cała chmara, ale my wybraliśmy dla Was 10, jeżeli nie najlepszych, to chyba najciekawiej zapowiadających się produkcji.

 -

Odwiedzin: 186

Autor: adminLudzie Youtuba

Komentarze: 1

Marta i jej "Bulldog in Yellow Submarine". Nostalgiczny rejs dla fanów The Beatles! - Ludzie Youtuba

„Więc żeglowaliśmy w stronę słońca. Aż znaleźliśmy morze zieleni. I żyliśmy poniżej fal. W naszej żółtej łodzi podwodnej” – śpiewali wiele lat temu Beatlesi. To samo chciał zrobić Peter Jackson. Zrealizował zatem trzyczęściowy film dokumentalny pt. „The Beatles: Get Back”. Niestety owa produkcja nie jest u nas jeszcze oficjalnie dostępna. To kiepska wiadomość. Ale jest też dobra. Marta Pawlikowska, młoda, również wielka miłośniczka muzyki Czwórki z Liverpoolu, jakiś czas temu założyła kanał na YouTubie, gdzie płynie żółtą łodzią podwodną, publikując materiały typu podcast. Opowiada z pasją o piosenkach „Żuczków”, przedstawia ciekawostki z nimi związane itd. Warto wsiąść na ten pokład i popłynąć na wyspę nostalgii.

 -

Ruby Run w piosence "Kiedyś" - Muzyczne Style

Jest dopiero na początku drogi muzycznej, ale już zaskakuje oryginalnością. Mowa o artystce przedstawiającej się jako Ruby Run. Dlaczego warto zapoznać się z jej muzyką? Odpowiadamy – bo umiejętnie miesza gatunki i bawi się słowem. Wystarczy posłuchać najnowszego singla owej wokalistki pt. „Kiedyś”. Stanowi on doskonały dowód na powyższego stwierdzenia!

 -

Odwiedzin: 98

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 1

"Dexter: New Blood" – Tata, obywatel, morderca - Seriale

Moda na kontynuacje i powroty po latach trwa. Nostalgia wydaje się kluczem do sukcesu, ale nie zawsze przykrywa wszystkie wady (patrz: „El Camino: Film Breaking Bad”). W tym przypadku ów przepis okazuje się jednak udany, choć w trakcie seansu dziesięciu odcinków nie tylko śnieg zgrzyta pod stopami – błędy logiczne także czekają na widza niczym ukryte miny. Trzeba kroczyć ostrożnie, chcąc spotkać się z Dexterem. Nie tym okularnikiem, co miał swoje laboratorium, tylko z byłym, policyjnym analitykiem krwi. Czy po tak długim rozstaniu ze swoimi fanami ten (anty)bohater ma jeszcze w sobie sporo ikry i sprytu?

 -

"Dziewczyny z Dubaju" – Plastiki z DODAbaju - Recenzje filmów

Seks, kokaina, Karl Urban, Kształt wody, Profesor X, lustra, Metamorfozy oraz seks. Co łączy te wszystkie słowa? Otóż są to części składowe pewnego filmu, będącego kolejnym szczytem polskiej kinematografii. Chciałbym teraz wprowadzić jakiś element zaskoczenia, stopniować napięcie, ale niestety – grafika wszystko zdradza. Co tu dużo „dodzić” – czas na nieco spóźnioną recenzję „Dziewczyn z Dubaju”.

Artykuły z tej samej kategorii

 -

Wywiad z Krzysztofem Jarząbkiem – twórcą kontrowersyjnych, zabawnych "Niebezpiecznych związków Mariana Klepki" - Autorzy/pisarze

27 września 2019 roku ukazała się na rodzimym rynku powieść, której treść jest szalenie aktualna i dość kontrowersyjna. Mowa o „Niebezpiecznych związkach Mariana Klepki” – zaangażowanej politycznie komedii i świetnej satyrze na polskie, współczesne, podzielone społeczeństwo. Od 20 października możecie przeczytać jej recenzję na naszym portalu. A jak już to zrobicie, to zapraszamy do poniższej – równie intrygującej i wciągającej jak sama książka – rozmowy, którą przeprowadzaliśmy z tajemniczym autorem „Niebezpiecznych związków Mariana Klepki”, czyli Krzysztofem Jarząbkiem.

 -

Odwiedzin: 2311

Autor: adminAutorzy/pisarze

Komentarze: 1

Autor "Inkuba" o swej pasji do horrorów. "Mrożąca krew w żyłach", intrygująca rozmowa z Arturem Urbanowiczem! - Autorzy/pisarze

Amerykanie mają swojego Stephena Kinga, ale my wcale nie gorsi. W Polsce gatunek horroru także popularnym jest. Niechaj dowodem będą, sprzedające się jak świeże bułki, klimatyczne, rodzime powieści: „Gałęziste”, „Grzesznik” oraz „Inkub”. Ich autora Artur Urbanowicza (tak, napisał je wszystkie) rozpiera duma. Czy to właśnie matematyczne wykształcenie sprawia, że jego książki są tak fabularnie przemyślane i odpowiednio stopniujące napięcie? To tylko jedna z kwestii, które poruszyliśmy w wyczerpującym wywiadzie z tym zdolnym powieściopisarzem.

 -

Odwiedzin: 3796

Autor: Daniel DrozdekAutorzy/pisarze

Komentarze: 3

"O świecie, czyli o Tobie" - wiersz autorstwa Daniela Drozdka - Autorzy/pisarze

Daniel jest uczniem technikum i mieszkańcem Czechowic-Dziedzic. Jak wielu kolegów w jego wieku, interesuje się sportem, muzyką i ogólnie szeroko pojętą kulturą. Jednak jest wyjątkowy, bo poza sportem i rozrywką, ma w sobie artystyczną duszę i pasjonuje go też świat poezji oraz filozofii. Co więcej, sam od pewnego czasu pisze. Do tej pory na łamach portalu Altao.pl zaprezentował Wam kilka recenzji gier. Tym razem postanowił stworzyć drugi profil, aby podzielić się swoją twórczością ze wszystkimi miłośnikami poezji. Na pierwszy ogień przeczytacie dzieło pt. „O świecie, czyli o Tobie”.

 -

Odwiedzin: 2895

Autor: Daniel DrozdekAutorzy/pisarze

Komentarze: 1

Wiersz "Za mało gwiazd na niebie" - Autorzy/pisarze

Oto trzeci wiersz młodego poety Daniela Drozdka.

 -

Wiersz pt. "Anioł stróż" Daniela Drozdka - Autorzy/pisarze

Aniele stróżu mój... Tym razem młody poeta Daniel w swoim wierszu spotyka anioła płci żeńskiej, który staje się jego opiekunem.

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2022 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.683

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję