O nasChronologiaArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

Odszedł wybitny pisarz Umberto Eco - Autorzy/pisarze

Na początku 2016 roku zarówno świat kina, jak i muzyki stracił dwóch wspaniałych artystów: Alana Rickmana i Davida Bowiego. Niestety, w piątek 19 lutego do wszystkich dotarła smutna wiadomość o śmierci kogoś równie wielkiego, bez kogo uboższa będzie kraina literatury. Mowa o włoskim pisarzu Umberto Eco, który szeroki rozgłos i pochwały zebrał dzięki swej pierwszej niezwykłej powieści pt. „Imię róży”. Miał 84 lata.

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
aragorn136 (22189 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
2 814
Czas czytania:
3 031 min.
Kategoria:
Autorzy/pisarze
Autor:
aragorn136 (22189 pkt)
Dodano:
3071 dni temu

Data dodania:
2016-02-20 21:34:46

O tym przykrym fakcie jako pierwszy poinformował włoski dziennik „La Repubblica”. Eco był nie tylko autorem powieści, ale także mediewistą, filozofem i eseistą. Wielu ceniło jego niepowtarzalny styl i to, jak prowadził narrację. Do każdej książki przykładał się z niezwykłym pietyzmem, dbałością o szczegóły.

 

Wydane w roku 1980 XX wieku „Imię róży” z miejsca stało się światowym bestsellerem. Książkę przetłumaczono na 44 języki, a jej nakład sięgnął 30 milionów egzemplarzy! Poza wspomnianą wyżej znakomitą powieścią (o której szerzej później), Umberto Eco stworzył też m.in.: „Wahadło Foucaulta” (opublikowane w 1988), „Wyspa dnia poprzedniego” (1994), „Baudolino” (2000) czy „Tajemniczy Płomień królowej Loany” (2004).

 

Zanim przejdę do biografii pisarza, warto jeszcze przypomnieć, że – o czym być może nie wszyscy wiedzieli – był zapalonym bibliofilem. W swoich domach (w Mediolanie i mniejszym letnim w Urbino) posiadał kolekcję ponad 50 tys. książek! Co więcej, często angażował się również w życie publiczne. Odważnie krytykował zarówno Kościół, jak i polityków. W 2010 roku przyrównał premiera Berlusconiego do… Adolfa Hitlera. Trzeba też zaznaczyć, iż Eco oprócz pisania i filozofii zajmował się semiotyką. Wnikliwie badał wszelakie przejawy cywilizacji, ujmując je w kategoriach znaku w otoczeniu innych znaków i ich różnych powiązań.

 

Komandor francuskiej Legii Honorowej, doktor honoris causa kilkudziesięciu prestiżowych uczelni oraz laureat licznych nagród, m.in.: Premio Bancarella, Kenyon Review Award i Premio Strega. O Eco nie da się opowiedzieć w kilku zdaniach. Tacy artyści, literaci i intelektualiści w jednym rodzą się raz na wiele lat. Często wymieniano go jako kandydata do Nagrody Nobla. Niestety, nie zdążono go wyróżnić, nad czym wielce ubolewam (mimo że przyznam się, iż przeczytałem tylko „Imię róży”). Ostatnie dzieło Eco pt. „Temat na pierwszą stronę” zostało opublikowane w 2015 roku w dniu urodzin autora.

 

Otwórzmy razem księgę z biografią Umberto Eco

 

Umberto Eco przyszedł na świat 5 stycznia 1932 roku w Alessandrii we włoskim Piemoncie (na północy). Już od dzieciństwa był bardzo mądry. Droga humanisty była mu chyba pisana. Na Uniwersytecie w Turynie ukończył filozofię (1954) i literaturę. Jego praca magisterska dotyczyła świętego Tomasza z Akwinu (nieprzypadkowy to wybór, gdyż młody Umberto działał w Akcji Katolickiej). Jeszcze na studiach żywo zainteresował się okresem średniowiecza.

 

Następnie oddał się karierze akademickiej. W latach 60. poza wspomnianą wyżej uczelnią wykładał także we Florencji, Mediolanie i w Bolonii. To właśnie w Bolonii w 1975 roku zyskał tytuł profesora zwyczajnego i otrzymał katedrę semiotyki. Tam też przewodził Instytutowi Komunikacji I Rozrywki DAMS. Zajmował się analizą przeróżnych fenomenów środków masowego przekazu oraz kultury masowej (w tym np. „prześwietlił” postać agenta Jamesa Bonda, Supermana i liczne komiksy, którymi się fascynował).

 

Później nadszedł czas na współpracę z… telewizją. Tak, to nowe medium też go fascynowało. W roku 1956 zwyciężył w konkursie telewizji RAI, która poszukiwała obrotnych i pomysłowych dziennikarzy. Tam Umberto m.in. odpowiadał za programy typowo skierowane do dzieci (choćby te z udziałem sławnej we Włoszech myszki Gigio). Wkrótce napisał znany artykuł pt. „Fenomenologia Mike’a Bongiorno” (dedykowany jednemu z najsłynniejszych włoskich prezenterów telewizyjnych). Kolejno w latach 1959-75 był redaktorem wydawnictwa Bompiani, w którym to związał się tak bardzo, że w nim wydawał wszystkie swoje dzieła. W 1962 roku ukazał się esej pt. „Dzieło otwarte”, którym zachwyciły się spore grono krytyków. To dzięki temu właśnie tytułowi Eco zdobył międzynarodowy sukces.

 

Kiedy przeciętny czytelnik usłyszy nazwisko Eco, pierwszy tytuł, który przyjdzie na myśl to „Imię róży”. Warto pamiętać, że twórczość pisarza nie tyczy się wyłącznie form powieściowych czy felietonów. Umberto Eco tworzył także komiksy, parodie literackie i sztuki dla dzieci.

 

Swój debiut, czyli „Problem estetyki u świętego Tomasza” wydał w 1956 roku. Książka ta stanowiła bezpośrednie rozwinięcie jego wspomnianej pracy magisterskiej. Natomiast dopiero w roku 1980 światło dziennie ujrzała mroczna, enigmatyczna powieść kryminalna osadzona w średniowiecznym klasztorze. Tak, „Imię Róży” to jedna z najlepszych książek, jakie miałem okazję czytać. Co ciekawe, sam autor nie wierzył w jej triumf. Przewidywał, że może sprzeda tak ze 3 tysiące egzemplarzy, ale nie więcej. Ale stało się inaczej. Czy jednak powinno nas to dziwić? Wszak książka ta miała w sobie tyle pasji i tak sprawnie łączyła wątek kryminalny z ponadprzeciętną erudycją, że grzechem by było nie wpisać jej na listę najwybitniejszych pozycji literackich w historii. Opowieść rozgrywa się w roku Pańskim 1327. Główną postacią jest franciszkanin William z Baskerville, który zostaje poproszony o wyjaśnienie przedziwnych okoliczności śmierci jednego z zakonników w benedyktyńskim klasztorze. Niektórzy zarzucali, że autor temat Inkwizycji pokazał w zbyt ciemnych barwach, że trochę rozminął się z prawdą tamtych czasów. Czyżby? W 1986 miała premierę jej bardzo udana adaptacja. W roli głównej wystąpił znakomity Sean Connery.

 

Kontrowersje wywołał opublikowany w 2010 roku „Cmentarz w Pradze”. Tam Eco bezkompromisowo ukazał mechanizmy manipulacji, a także rozbudzenia postaw antysemityzmu od XIX wieku, a na tym tle – co za tym idzie – powstania „Protokołów Mędrców Syjonu” (ideologicznej podstawy prześladowania narodu żydowskiego).

 

W innych powieściach (łącznie wszystkich napisał siedem) nie byłby sobą, jakby nie ich akcji nie przeniósł do czasów rycerzy lub poruszał się w obrębie średniowiecznego klimatu. W „Baudolino” mały bystry chłopiec o wielkiej wyobraźni trafia na cesarski dwór Fryderyka I Barbossy i jest świadkiem wielu historycznych wydarzeń. Z kolei w „Wahadle Foucaulta” bohaterami są trzej mediolańczycy bardzo zainteresowani historią, templariuszami i różokrzyżowcami.

 

Umberto Eco zmarł w swoim domu w Mediolanie otoczony przez rodzinę (żonę Renate Ramge, dzieci i wnuków). Pod koniec życia był profesorem Uniwersytetu Bolońskiego, kierował też Wyższą Szkołą Studiów Humanistycznych. W 2007 zakończył pracę jako wykładowca. Dwukrotnie odwiedził Polskę. Najpierw w 1968 roku, wówczas jako jeszcze mało znany włoski uczony, a następnie w roku 1996, już jako słynny pisarz. Wtedy został uhonorowany przez warszawską Akademię Sztuk Pięknych tytułem doktora honoris causa.

 

Eco zawsze pisał książki dla czytelników. Jak powiedział w wywiadzie dla dziennika „La Repubblica” (z okazji swoich 80. Urodzin): „na dwa tysiące najbliższych lat” i „z myślą o okresie, gdy tych, którzy mnie krytykują, nie będzie już na świecie”.

 

I zapamiętajcie jego słowa: „Kto czyta książki, żyje podwójnie” (źródło: https://pl.wikiquote.org).

 

Zwiastun filmu „Imię róży”:

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Galeria zdjęć - Odszedł wybitny pisarz Umberto Eco

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora aragorn136

"Ciche miejsce: Dzień pierwszy" – Ta ostatnia pizza w szklanym mieście - Recenzje filmów

Kiedy reżyser o polsko brzmiącym nazwisku „przekazuje” innemu reżyserowi o podobnym nazwisku opiekę nad wymyśloną przez siebie franczyzą, to nic tylko się cieszyć. Mimo że przecież mamy do czynienia nie z komedią, a horrorem o czułych na wszelkie dźwięki, najeźdźcach z kosmosu. Kliszowym. Fakt. Ale jednocześnie jakże kreatywnym na poziomie inscenizacyjnym i trzymającym ciągle za gardło. Czy „Ciche miejsce: Dzień pierwszy” od Michaela Sarnoskiego wstrzykuje w żyły widza równie potężną dawkę adrenaliny, wzbudzając strach przed odzywaniem się i chrupaniem w kinie? A może to bardziej dramat o jednostce wrzuconej w sytuację bez wyjścia, której wnętrze jest ważniejsze od apokalipsy?

"Projekt Hail Mary" – One Space Mission Impossible - Recenzje książek

Ryland Grace to nie skacowany mężczyzna, który otwiera szeroko oczy po całonocnej imprezie z pytaniem: „gdzie ja kurczę jestem?”. Grace budzi się w dziwniejszym miejscu niż wanna w tanim hotelu. Wokół migają jakieś światełka, a w ciele ma liczne rurki. Nic nie pamięta. Jednak, gdy już w głowie „zapali się lampka”, to okaże się, że Mark „Marsjanin” Watney nie był wcale w tak strasznej sytuacji. Ryland też jest samotny, ale w bezkresnym kosmosie… I ma do wykonania ważne zadanie, od którego zależy przetrwanie gatunku ludzkiego. Czy „astrotrudna” misja się powiedzie?

"Tatuażysta z Auschwitz" – Miłość w piekle (jakby podkoloryzowana) - Seriale

Najpierw była książka. Choć bestsellerowa, to jej autorkę odsądzano od czci od wiary. Zarzucano, że urodzona w Nowej Zelandii Heather Morris kompletnie pominęła historyczno-edukacyjną rzetelność na rzecz ckliwego romansu w miejscu, w którym na miłostki nie było żadnych szans. Wiadomo, że w największym niemieckim obozie koncentracyjnym ginęły całe rodziny, a łącznie zamordowano ponad milion ludzi. Jaki więc mógł być miniserial na podstawie „Tatuażysty z Auschwitz”? Czy to dzieło, które należy szybko wymazać z pamięci? Nie! Ale do wybitnej produkcji telewizyjnej droga daleka.

"Zmiana" – Koniec jest początkiem - Recenzje książek

Na początku trzeba wyraźnie zaznaczyć. Poniższa recenzja została napisana z myślą o pewnej grupie osób. Mowa o czytelnikach mających lekturę pierwszego tomu serii „Silos” za sobą. Oczywiście Hugh Howey tak wymyślił kolejną część, by nie zagubił się w niej „świeżak”, jednak mimo zupełnie oddzielnej historii, połączenia są wyraźne. A zatem lepiej doświadczyć „Zmiany” jako człowiek, który jadł już chleb z tego dystopijnego pieca. Czy ta powieść jest równie intrygująca i wciągająca jak poprzednia? Niestety nie, choć są w niej tematy fascynujące i jednocześnie przerażające.

"Mad Max" – Aż kontroler parzy! - Recenzje gier

Gdy tworzysz coś na bazie popularnego filmowego uniwersum, to musisz sobie zdawać sprawę, że porywasz się z motyką na słońce. Deweleporzy powinni zapisać sobie to stwierdzenie pomiędzy linijkami kodu. A jednak biorą się do roboty – przelewają pomysły do cyfrowej rzeczywistości, kuszą fanów. Finał bywa różny. Raz lepszy (przykład polskiego „RoboCopa: Rogue City”), innym razem gorszy („Avatar: The Game”). W 2015 roku z warsztatu szwedzkiego Avalanche Studios wyjechał jednak tytuł, który mimo wad, wychodzi na prowadzenie w wyścigu o najlepszą grę na podstawie filmowego hitu. Mowa o „Mad Maxie” wydanym między innymi na konsolę PS4.

Polecamy podobne artykuły

 -

Zmarł nagradzany pisarz Jerzy Pilch. Wspomnijmy jego życie - Autorzy/pisarze

„Z pewnością nie żyjemy w czasach przereklamowania mózgu” – odpowiedział niegdyś w na pytanie dziennikarki (w wywiadzie dla WysokichObsasów.pl), czy uważa biust za przereklamowany. Ale Jerzy Pilch mimo ironicznego sposobu widzenia świata, nie był złośliwy. Kochał ludzi i życie. Dlatego 29 maja 2020 roku tak zasmuciła literacki świat informacja o jego śmierci. Miał dopiero 67 lat.

 -

Nie żyje Ursula Le Guin – amerykańska pisarka fantasy, autorka słynnego cyklu "Ziemiomorze" - Autorzy/pisarze

Ursula Le Guin zmarła w poniedziałek 22 stycznia w swoim domu w wieku 88 lat. Jej zdrowie było w bardzo złym stanie od kilka miesięcy. To wielka strata dla literatury fantastycznej. Co prawda jej książki nie zdobyły aż takiej popularności jak twórczość Tolkiena, Martina i Herberta, ale należy podziękować pani Le Guin, że wniosła to tegoż gatunku powiew świeżości, choćby w postaci pierwiastka feministycznego.

"Pod Mocnym Aniołem" – Wódka – mój przyjaciel, mój wróg - Recenzje filmów

Wojtek Smarzowski jest jak kucharz mieszający chochlą w wielkim kotle, zawierającym najgorsze cechy Polaków. I tak od lat, reżyser pozostaje niezmienny – składniki do potrawy te same: gorzkie, ostre, niełatwe do przełknięcia. Adaptując powieść Pilcha pt. „Pod Mocnym Aniołem” doprawia wszystko sosem o smaku wymiocin i ekskrementów. Dosłownie, bezpośrednio, odważnie podaje na tacy problem alkoholizmu.

Teraz czytane artykuły

Odszedł wybitny pisarz Umberto Eco - Autorzy/pisarze

Na początku 2016 roku zarówno świat kina, jak i muzyki stracił dwóch wspaniałych artystów: Alana Rickmana i Davida Bowiego. Niestety, w piątek 19 lutego do wszystkich dotarła smutna wiadomość o śmierci kogoś równie wielkiego, bez kogo uboższa będzie kraina literatury. Mowa o włoskim pisarzu Umberto Eco, który szeroki rozgłos i pochwały zebrał dzięki swej pierwszej niezwykłej powieści pt. „Imię róży”. Miał 84 lata.

 -

Odwiedzin: 34533

Autor: PaMKosmos

Komentarze: 87

Dziwne światła na polskim niebie 24 maja 2019 - Kosmos

24 maja 2019 roku około 23:00 na polskim niebie były widoczne dziwne światła poruszające się w linii prostej. Było ich 60 i leciały jedna za drugą, tworząc niesamowite zjawisko. Czy to było UFO?

MajaKo śpiewa "O przyjaźni i ślimaku". Czyli z ironią i szczerością przez życie! - Muzyczne Style

MajaKo to alternatywna muzycznie odsłona Mai Konarskiej – wokalistki gothic rockowego MOONLIGHT. Na początku października w sieci ukazały się kolejne single z jej debiutanckiej, solowej płyty. Warto ich wszystkich posłuchać, tym bardziej że owa artystka porównywana jest do Marii Peszek czy Meli Koteluk. Jeden z utworów szczególnie wychodzi na prowadzenie, wpadając w ucho. I bez obaw – nie ma mowy o ślimaczym tempie, tu serio rządzi wyraźna energia, a sam tekst jest jednocześnie zabawny i bardzo życiowy.

 -

Odwiedzin: 4273

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 4

"Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi" – Tylko w tobie nadzieja Luke! - Recenzje filmów

Jestem rozdarty niczym Kylo Ren, ale nie wybucham gniewem. Po opuszczeniu kinowej sali siadam w pobliskim barze, sącząc piwo. I zastanawiam się, co przed chwilą obejrzałem. Serce podpowiada mi, abym był zadowolony, abym zaufał jasnej stronie mocy. Z kolei umysł (po jednym piwie nadal trzeźwy) powoli wpycha mnie na ciemną stronę, nie pozwalając na bycie rozpromienionym. Nie. To nie jesienno-zimowa chandra. Tak podziałał na mnie „Ostatni Jedi” – ósmy epizod kultowej kosmicznej sagi.

Tomek na tropie jeleniogórskich bestii! - Fotografia/Malarstwo

W czasach PRL-u swoje liczne przygody przeżywał Tomek Wilmowski. Odwiedził chociażby Amazonkę, Australię, Czarny Ląd, Egipt. Spotkał nawet Yeti. Ale był on tylko postacią ze słynnych książek dla młodzieży autorstwa Aleksandra Szklarskiego sprzed wielu lat. Współczesny i prawdziwy bohater niniejszego tekstu ma takie samo imię. Nie brał jednak udziału w tak dalekich wyprawach, gdyż jego przygoda zaczęła się i trwa w, skrywających tajemnicę, Karkonoszach (niesamowitym miejscu mogącym konkurować z tymi z kart powieści Szklarskiego). Tomasz Szyrwiel, bo tak nazywa się człowiek, z którym porozmawialiśmy, „odkrył” bowiem istnienie różnej maści... baśniowych stworów na jeleniogórskiej ziemi. Niestety, nie dosłownie. Jest fotografem i rysownikiem, potrafiącym połączyć ze sobą sztukę cyfrową i tradycyjną. Jego prace pobudzają wyobraźnię na tyle, że nie będziecie mogli zasnąć przez długie noce…

Nowości

 -

Odwiedzin: 140

Autor: adminKultura

Pierwsza edycja British Film Festival w Kinie Muza w Poznaniu! - Kultura

13 listopada 2024 roku w poznańskim Kinie Muza zadebiutuje pierwsza edycja British Film Festival – pierwszego w Polsce i jednego z niewielu w Europie festiwalu filmowego poświęconego w całości kinematografii brytyjskiej. Znamy już szczegóły programu, które zostały wyjawione na konferencji prasowej. Na te kilka dni organizatorzy zapraszają na ciekawe retrospektywy filmowe, jednak z nich to przegląd filmów mistrza suspensu, legendarnego Alfreda Hitchcocka w 125. rocznicę jego urodzin. Do tego specjalny pokaz „Rydwanów ognia”! I pewne niespodzianki związane z nietypowym seansem kinowym! Jakie konkretnie? O tym w artykule!

 -

Odwiedzin: 181

Autor: adminArtykuły o filmach

Komentarze: 1

Pierwszy zwiastun "Gladiatora II" z polskimi napisami! Hit czy kit? - Artykuły o filmach

Do serwisu YouTube niczym rydwan na arenę wjechał pierwszy trailer drugiego "Gladiatora". Czy klimat klasyki z roku 2000 został zachowany? Czy Paul Mescal (do tej pory same niszowe produkcje) jako Lucjusz (siostrzeniec Kommodusa) i następca Russella Crowe'a pokaże siłę aktorstwa, będąc magnetycznym bohaterem, za którym będą podążać inni? Zwiastun nie odpowiada w pełni na te pytania, choć scenografia i kostiumy "rządzą" w tym pogrążonym w chaosie Imperium Rzymskim! Niestety jest coś, co psuje widowiskowe sceny. Jasne, że Denzel Washington to czarnoskóry aktor wcielający się tutaj w byłego gladiatora, który zdobył bogactwo, ale czy to oznacza, żeby wciskać w montaż rapowy kawałek? Tak brakuje dobrego motywu Hansa Zimmera (tu go zastępuję Harry Gregson-Williams). Niechaj 86-letni Ridley Scott pamięta - „To, co uczyni, odbije się echem w wieczności”. Niechaj więc podaruje nam co najmniej solidne kino historyczne, mimo że na pokładzie ma Davida Scarpę, scenarzystę byle jakiego "Napoleona". Premiera "Gladiatora II" w połowie listopada 2024 roku! Co by nie powiedzieć, to Joseph Quinn (Eddie ze "Stranger Things") jako imperator wygląda tak, że lepiej się modlić, by nie pokazał kciuka w dół. Taki rzymski Joker... A Wy co przeczuwacie? Będzie hit czy kit?

"Maluje emocje na różowo w pierwszym singlu". Kto? Roztańczona VEROA! - Zespoły i Artyści

VEROA, czyli Weronika Fedor to nie tylko wokalistka, ale też multiinstrumentalistka. Gra na skrzypcach, fortepianie i ukulele. Co więcej, sama pisze teksty i muzykę prosto z nastrojowych inspiracji. W swojej twórczości cechuje się dużą różnorodnością stylistyczną oraz pomysłowością. Właśnie zadebiutowała energiczną piosenką „Róż”.

Przepiękna wydmuszka, czyli szczerze o Pyrkonie 2024 - Fotorelacje

Któż o nie słyszał o sławnym i niezwykle modnym współcześnie Pyrkonie, odbywającym się w przepięknym mieście Poznań? Ten niech wstanie i podniesie rękę, a raczej napisze komentarz pod poniższą relacją. Niemniej dla osób, które nigdy nie słyszały o tym niezwykłym fenomenie, kilka słów wstępu. Pyrkon jest festiwalem dotyczącym szeroko pojętej fantastyki, który od pewnego momentu wyrósł na największe wydarzenie o wspomnianej tematyce w Polsce. Liczba uczestników konwentu nieprzerwanie wzrasta i aktualnie wynosi ponad 50000 osób, corocznie odwiedzających Międzynarodowe Tragi Poznańskie. Uzyskany wynik to naprawdę imponujące osiągnięcie. Niestety od czasów pandemii COVID-19 wydaje się, że renoma Pyrkonu jest coraz bardziej niezasłużona, a bicie kolejnych rekordów popularności to mocno pompowana i niestety myląca strategia organizatorów. Niemniej zacznijmy od początku.

 -

Odwiedzin: 286

Autor: adminKultura

Soundtrack Bartosza Chajdeckiego z "Różyczki 2" wśród najlepszych na świecie! - Kultura

Bartosz Chajdecki („Różyczka 2”) znalazł się w gronie wspaniałych kompozytorów walczących o nagrodę WSA Public Choice Award 2024, która przyznawana jest podczas prestiżowego festiwalu filmowego w Gandawie. W gronie pretendentów do wyróżnienia są m.in. John Williams, Hans Zimmer, Alexandre Desplat, James Newton Howard i Joe Hisaishi!

Ekscytująca współpraca Karoliny Szczurowskiej i Mai Krav, czyli odświeżone "Kwiatki"! - Muzyczne Style

Światło dzienne ujrzał singiel „Kwiatki” w nowej odsłonie, będący efektem współpracy Karoliny Szczurowskiej oraz Mai Krav. Jak się Wam podoba taka wersja? "Pachnie" lepiej?

Artykuły z tej samej kategorii

Pierwsze opowiadanie z serii "Tymek i Jurajska Kotlina" – "Wielka tajemnica taty" - Autorzy/pisarze

Marcin Kończewski to człowiek, który na popularnej stronie na Facebooku – Koń Movie prezentuje liczne recenzje, felietony i analizy filmowe. Ale jest coś jeszcze, co powoduje, że ten nauczyciel języka polskiego jest tak lubiany przez coraz szersze grono czytelników. Przeglądając jego posty, można bowiem często natrafić na słowa udowadniające, że to mężczyzna o wrażliwym serduchu. Nie tylko kochający partner dla swej żony, lecz także troskliwy tata kilkuletniego Tymka. To właśnie jemu zadedykował przygodową serię pt. „Tymek i Jurajska Kotlina”, gdzie zacieśnia więzi z synkiem, przekazując mu podobną pasję z dzieciństwa. Bardzo cieszymy się, że wyraził zgodę na to, by pierwsze z opowiadań – „Wielka tajemnica taty” pojawiło się również na łamach naszego portalu. Też bawiliście się dinusiami? W takim razie ta historia jest dla Was!

Wydawnictwo Altobook informuje: 26 marca zejdziecie do "SILOSU"! - Autorzy/pisarze

Uwaga miłośnicy klimatów postapo! W tym roku nakładem Wydawnictwa Altobook (jakże podobna nazwa do naszego portalu) ukaże się wyczekiwane wznowienie kultowej trylogii „SILOS” autorstwa Hugh Howeya, która w zeszłym roku doczekała się serialowej adaptacji (kolejny sezon w przygotowaniu). Tom pierwszy już 26 marca trafi do księgarń!

 -

Odwiedzin: 4864

Autor: Daniel DrozdekAutorzy/pisarze

Komentarze: 3

"O świecie, czyli o Tobie" - wiersz autorstwa Daniela Drozdka - Autorzy/pisarze

Daniel jest uczniem technikum i mieszkańcem Czechowic-Dziedzic. Jak wielu kolegów w jego wieku, interesuje się sportem, muzyką i ogólnie szeroko pojętą kulturą. Jednak jest wyjątkowy, bo poza sportem i rozrywką, ma w sobie artystyczną duszę i pasjonuje go też świat poezji oraz filozofii. Co więcej, sam od pewnego czasu pisze. Do tej pory na łamach portalu Altao.pl zaprezentował Wam kilka recenzji gier. Tym razem postanowił stworzyć drugi profil, aby podzielić się swoją twórczością ze wszystkimi miłośnikami poezji. Na pierwszy ogień przeczytacie dzieło pt. „O świecie, czyli o Tobie”.

Wywiad z Krzysztofem Jarząbkiem – twórcą kontrowersyjnych, zabawnych "Niebezpiecznych związków Mariana Klepki" - Autorzy/pisarze

27 września 2019 roku ukazała się na rodzimym rynku powieść, której treść jest szalenie aktualna i dość kontrowersyjna. Mowa o „Niebezpiecznych związkach Mariana Klepki” – zaangażowanej politycznie komedii i świetnej satyrze na polskie, współczesne, podzielone społeczeństwo. Od 20 października możecie przeczytać jej recenzję na naszym portalu. A jak już to zrobicie, to zapraszamy do poniższej – równie intrygującej i wciągającej jak sama książka – rozmowy, którą przeprowadzaliśmy z tajemniczym autorem „Niebezpiecznych związków Mariana Klepki”, czyli Krzysztofem Jarząbkiem.

 -

Odwiedzin: 4056

Autor: Daniel DrozdekAutorzy/pisarze

Komentarze: 1

Wiersz "Za mało gwiazd na niebie" - Autorzy/pisarze

Oto trzeci wiersz młodego poety Daniela Drozdka.

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2024 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.655

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję