O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

"Snowden" – Brzydka prawda - Recenzje filmów

Żadnym odkryciem nie jest stwierdzenie, iż Oliver Stone to znany i ceniony twórca filmów poruszających ważne zagadnienia historyczno-społeczne. Niestety, równie prawdziwa jest teza głosząca, że po 2000 roku reżyser miał na koncie znacznie więcej wpadek niż sukcesów. Według wielu widzów ostatni obraz o tytule „Savages: Ponad bezprawiem” to istna plama na honorze wielokrotnego laureata statuetki Oscara. Dlatego po ogłoszeniu w mediach nowego projektu Stone'a, serca wielu kinomanów zadrżały. Jak czas pokazał, niepotrzebnie. Po ponad dekadzie uśpienia twórca powraca w dobrym stylu, prezentując autorski wigor godny nastolatka.

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
kulak4 (899 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
1 241
Czas czytania:
1 320 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
kulak4 (899 pkt)
Dodano:
1665 dni temu

Data dodania:
2016-11-29 13:18:00

Edward Snowden (Joseph Gordon-Levitt) to młody i ambitny chłopak o niezwykłych hakerskich umiejętnościach. Stateczny i nieco wycofany młodzian przed ekranem komputera przemienia się we władcę cyberprzestrzeni. To właśnie dzięki szczególnym uzdolnieniom, Snowdenowi udaje się znaleźć zatrudnienie w służbach specjalnych. Dobrze płatna praca, ciepła posadka i wyrozumiała dziewczyna, Lindsay (Shailene Woodley)... czego chcieć więcej? Szybko okaże się, że metody działań CIA są dalekie od norm akceptowanych przez Edwarda. Wbrew zdrowemu rozsądkowi, Snowden postanawia stawić czoło molochowi. Karkołomny plan obejmuje kradzież danych i przekazanie ich reporterom gazety „The New York Times”. Zadarcie z rządem Stanów Zjednoczonych będzie jednak miało szereg konsekwencji...

 

Siłą rzeczy historię Snowdena w pewnym stopniu znają wszyscy internauci. Po wycieku tajnych informacji trudno było nie natrafić na artykuł, post lub krótki komentarz odnośnie sprawy. Mimo jawnego zakończenia całej afery, Oliverowi Stone'owi udało się wykrzesać sporo magii z biograficznego kina. Jakby nie było, filmy opowiadające o prawdziwych wydarzeniach to niezaprzeczalny konik dojrzałego twórcy. W przeciwieństwie do ledwie poprawnych tytułów rzędu „World Trade Center” czy „W”, „Snowden” oferuje widzowi sporo kreatywnych i ładnie skomponowanych ujęć, o czym za chwilkę.

 

Dobrze pamiętam, jak pozytywnym zaskoczeniem była „Piąta władza”, na premierę której udało mi się wygrać zaproszenia z portalu „Filmweb”. Produkcja sprzed 3 lat traktowała o bliźniaczo podobnym temacie, tj. o powstaniu strony WikiLeaks oferującej czytelnikom różne przecieki informacji. Pojęcia nie mam, czy pan Stone miał szansę zaznajomić się ze wspomnianym tytułem, tym niemniej jego dzieło przywodzi na myśl cichy hit z Cumberbatchem. Począwszy od próby uświadomienia milionów Amerykanów o szemranej działalności rządu, przez klimat thrillera trzymającego w napięciu niczym kryminał, skończywszy zaś na fantazyjnych zabiegach uatrakcyjniających narrację; „Snowden” wydaje się kopiować poprzednika. Żadna to ujma na honorze, wzorowanie się na dobrych filmach to bowiem sól kina.

 

Oliver Stone, współscenarzysta filmu, wraz z Kieranem Fitzgeraldem, sprawnie wymieszali elementy obyczaju, dreszczowca i gatunku biograficznego. Dobrze nakreślona relacja między głównym bohaterem i jego ukochaną nadaje protagoniście ludzki wymiar. Co więcej, produkcja rozgrywa się na dwóch płaszczyznach czasowych, przetasowując spotkanie z dziennikarzami licznymi flashbackami wyjaśniającymi obecną sytuację. Dzięki dobremu tempu opowieści, z szarpiącymi nerwy wstawkami obejmującymi rozmowę ze wszechwiedzącym „Wielkim Bratem” (dosłownie) czy najeżoną nieprzewidywalnymi splotami wydarzeń kradzież informacji, stosunkowo długi czas trwania filmu nie daje się szczególnie we znaki.

 

Dawno nie miałem okazji ujrzeć Olivera Stone'a bawiącego się obrazem i kadrami. Po dziś dzień z rozrzewnieniem wspominam seans „Drogi przez piekło”, w której to reżyser dał upust ułańskiej fantazji (manipulowanie obiektywem i filtrami a la śp. Tony Scott). „Snowden” jest oczywiście bardziej stonowanym filmem, tym niemniej parę scen ma prawo się podobać pod kątem wizualnym. Świetnie zobrazowany zostaje sposób funkcjonowania szpiegowskiej siatki, która krok po kroku łączy każdego obywatela poprzez śledzenie kont pechowców na portalach społecznościowych. Sugestywna pajęczynka stopniowo rozciągająca swe macki w cyberprzestrzeni pojawia się na ekranie podczas dramatycznego monologu Snowdena, oferując wizualizację opisu. Ot, kolejny punkt styczny z „Piątą władzą”, jeno w odrobinę bardziej spektakularnym wymiarze.

 

Joseph Gordon-Levitt po raz wtóry udowadnia, iż nie da się go tak łatwo zaszufladkować. Po świetnej, choć mocno charakterystycznej, roli w „The Walk. Spacer w chmurach” nie ma ani śladu. Snowden w wykonaniu aktora ma choćby specyficzną manierę mówienia, dzięki czemu wyróżnia się spośród innych dobrych wcieleń artysty. Ani przez minutę nie ma się wrażenia, iż na ekranie obserwujemy nie genialnego hakera, ale chłopaczka usilnie próbującego wejść w jego rolę. Shailene Woodley zaś, robiąca do niedawna furorę w cyklu „Niezgodna„, wyraźnie stara się odciąć od nadmienionego cyklu. „Gwiazd naszych wina” czy „Snowden” właśnie udowadniają niedowiarkom, iż dziewczyna ma talent. Czas pokaże, czy umiejętnie z niego skorzysta. Miło, że w malutkim epizodzie pojawia się zapomniany już pan Nicolas „Niespłacone długi” Cage, z kolei aktorzy odgrywający reporterów (Wilkinson, Quinto i Melissa Leo) stanowią klasę samą dla siebie.

 

Największy zarzut stawiany recenzowanemu tytułowi przez krytyków to jego stronniczość. Nie da się ukryć, iż „Snowden” stanowi pochwalny pean na cześć samozwańczego wybawiciela, który dobrodusznie podjął się zadania oświecenia reszty społeczeństwa. Gdyby nie drobne przywary i sporadyczne konflikty z partnerką, widz mógłby odnieść wrażenie, iż protagonista to krystalicznie czysty heros w pojedynkę zwalczający całe zło świata. Paradoksalnie, dzięki dobrze zbalansowanemu scenariuszowi zwyczajnie wciągającemu kinomana w wir wydarzeń, wspomniana patetyczność i kreowanie rzeczywistego „Kapitana Ameryki” aż tak bardzo nie rażą.

 

Serce rośnie na myśl, iż wybitny niegdyś twórca odnalazł wreszcie zagubiony azymut. „Snowdenowi” daleko do najznamienitszych dzieł reżysera, niewygodna tematyka do spółki z kameralnością obrazu nie wywalczą z kolei produkcji żadnych nagród. Tym większa szkoda, że tytuł przepadł w kasach biletowych, nie zwracając nawet budżetu. Nowy film Stone'a to dobrze nakręcona biografia, ukazująca straszną tajemnicę poliszynela w dobitny, choć ociupinkę zbyt heroiczny, sposób. Tak czy inaczej, „Snowdena” warto sprawdzić. Po seansie raczej mało kto pozostawi bowiem odsłoniętą kamerkę w laptopie...

 

W telegraficznym skrócie: Stone w zwyżkowej formie... o co po ostatnich obrazach nietrudno; solidny film z dobrze wkomponowanymi elementami thrillera i obyczaju; kino posągowe – Snowden to „jedyny sprawiedliwy”; wymyślne ujęcia pokazują, że w starym piecu diabeł pali; jeśli podobała się wam „Piąta władza”, bez obaw kupujcie bilety na „Snowdena”.

 

Ocena: 7,5/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

 

 

Autor recenzji publikuje również pod tym samym nickiem na portalu Filmweb.pl 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Galeria zdjęć - "Snowden" – Brzydka prawda

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora kulak4

 -

"Disaster Artist" – Zróbmy sobie film - Recenzje filmów

Wiele złego powiedziano już o niesławnym obrazie „The Room” z 2003 r., który to po latach obrósł niespotykanym wręcz kultem. Dziwaczny, na wpół amatorski twór zdecydowanie miał niewiele cech świadczących na jego korzyść. Bzdurny scenariusz, tragiczne dialogi i drętwe aktorstwo sprawiły, iż mało kto był w stanie brać ów film na poważnie. Jak się jednak okazało, wszelkie słabości produkcji zostały obrócone przez jej fanów w niezaprzeczalne zalety.

 -

"Jumanji: Przygoda w dżungli" – Do tanga trzeba czworga - Recenzje filmów

Pierwsze „Jumanji” z 1995 r. to sympatyczna, familijna produkcja, której niezaprzeczalną zaletą jest udział nieodżałowanego Robina Williamsa. Dzieło Johnstona stanowi ciekawy miks lekkiego kina przygodowego z elementami komedii doprawionej dobrymi efektami specjalnymi. Pomimo iż wizualnie niektóre filmowe atrakcje nieco nadgryzł ząb czasu, przebój kasowy sprzed ponad dwóch dekad ogląda się z niekłamaną przyjemnością po dziś dzień.

 -

"Volta" – Lekcja historii wg Machulskiego - Recenzje filmów

Nie na darmo Juliusza Machulskiego zwykło się kiedyś nazywać „najbardziej hollywoodzkim polskim reżyserem”. Za czasów PRL-u bowiem wspomniany twórca był niezwykłym wizjonerem dziesiątej muzy, który nie bał się eksperymentować z kinem zarówno pod względem treści jak i formy.

 -

"Barry Seal: Król przemytu" – Wszystkie (nie)właściwe posunięcia - Recenzje filmów

Kino biograficzne wyjątkowo dobrze sprawdza się w przypadku barwnych postaci, których życiowe dokonania balansują na granicy prawa, tudzież całkowicie ją przekraczają. Prawdziwe historie o brawurowych przemytnikach czy zdolnych fałszerzach pozwalają widzowi ujrzeć drugą stronę „amerykańskiego snu”, tę mroczniejszą i nierzadko kończącą się długą odsiadką w czterech ścianach zakładu penitencjarnego. Biografia niejakiego Barry'ego Seala to niemalże gotowy materiał na film.

 -

"Suburbicon" – Mroczna strona Pleasantville... - Recenzje filmów

Niemalże ubóstwiam ugładzoną i przesłodzoną stylistykę amerykańskich lat 50. Wówczas bowiem krajem Wujka Sama rządziły takie zjawiska jak konformizm, sztuczna grzeczność czy wszędobylska cenzura. Okres zwieńczony seksualno-polityczną rewolucją, która eksplodowała z gigantyczną siłą w następnym dziesięcioleciu, parodiowany był już wielokrotnie w niezliczonych wytworach kultury popularnej. Aczkolwiek eksploatacja wdzięcznego materiału źródłowego dała w końcu o sobie znać.

Teraz czytane artykuły

 -

"Snowden" – Brzydka prawda - Recenzje filmów

Żadnym odkryciem nie jest stwierdzenie, iż Oliver Stone to znany i ceniony twórca filmów poruszających ważne zagadnienia historyczno-społeczne. Niestety, równie prawdziwa jest teza głosząca, że po 2000 roku reżyser miał na koncie znacznie więcej wpadek niż sukcesów. Według wielu widzów ostatni obraz o tytule „Savages: Ponad bezprawiem” to istna plama na honorze wielokrotnego laureata statuetki Oscara. Dlatego po ogłoszeniu w mediach nowego projektu Stone'a, serca wielu kinomanów zadrżały. Jak czas pokazał, niepotrzebnie. Po ponad dekadzie uśpienia twórca powraca w dobrym stylu, prezentując autorski wigor godny nastolatka.

 -

Odwiedzin: 3637

Autor: pjKosmos

Komentarze: 1

Czym są fale grawitacyjne? - Kosmos

Niedawno naukowy świat obiegła informacja, że po raz pierwszy udało się zaobserwować tzw. fale grawitacyjne. Albert Einstein miał więc rację. Teraz jego teoria ma już namacalne dowody i przekonany będzie największy sceptyk. Czym są te fale? Skąd się biorą? Zapraszam do przeczytania artykułu na ten temat.

 -

Odwiedzin: 37831

Autor: matusiakReligia

Komentarze: 6

Madonny Uzdrowicielki - Religia

Maria z Nazaretu nie rządzi światem. Trzeba się modlić: módl się za nami , nie zmiłuj się. Prośba skierowana do kogoś, aby się pomodlił za mnie, jest naturalnym odruchem religijnym, dlatego Matka Jezusa w niebie ma o wiele większe możliwości takiej modlitwy wstawienniczej, gdyż jest najbliżej Boga. Dziś, z okazji Światowego Dnia Chorych, o Maryi, którą nazywa się Uzdrowicielką.

 -

Odwiedzin: 37189

Autor: pjNiewiarygodne, niewyjaśnione

Komentarze: 7

Tajemnicze i straszne stworzenia - Niewiarygodne, niewyjaśnione

„Mamusia zawsze powtarzała, że potwory nie istnieją. Nie prawdziwe. Ale one istnieją…” (z filmu „Aliens”, mała Newt w rozmowie z Ripley). I nie trzeba lecieć w odległe zakamarki kosmosu, by je spotkać. One są tu, na Ziemi. Ukryte w głębinach oceanu, górskich jaskiniach i w leśnej głuszy. Nie mówimy tylko o znanych ludziom drapieżcach, lecz również o tajemniczych niezbadanych „bestiach”.

 -

Odwiedzin: 14431

Autor: PaMElektronika

Komentarze: 2

Syntezatory – Historia tworzenia muzyki elektronicznej - Elektronika

Czy zastanawialiście się, jak tworzy się muzykę? To proste – wystarczy kawałek kartki w pięciolinię, a dodatkowo przyda się jakiś instrument, aby sobie wysłuchać kompozycji. W dzisiejszych cyfrowych czasach to za mało. Wszystkich zainteresowanych tematem komponowania, czy potocznie tworzenia muzyki elektronicznej zapraszam na mały przewodnik, a być może w przyszłości kurs o tworzeniu utworów muzycznych. Zapraszam....

 -

Odwiedzin: 553

Autor: pjHistoria

Cztery fragmenty starożytnych zwojów nie są "martwe". Mają ukryty tekst! - Historia

Maj 2020 rok. Współczesny świat obiega zaskakująca wiadomość. Grupa badaczy z Malty i Wielkiej Brytanii dokonuje ważnego odkrycia na Uniwersytecie w Manchesterze. Nie. Nie chodzi o szczepionkę na Covid-19. Powtórnie analizują i oglądają z bliska, głęboko schowane w pudełku w bibliotece John Rynalds Library i przechowywane w niej od 1997 roku, fragmenty (w sumie 51) słynnych zwojów znalezionych w latach 50. XX wieku w 11 grotach niedaleko ruin Qumran, nad Morzem Martwym.

 -

Nowy Duninów nad Wisłą – port jachtowy oraz zabytki - Ciekawe miejsca

Byliśmy w sercu Gostynińsko-Włocławskiego Parku Krajobrazowego. A konkretnie w Nowym Duninowie – niewielkiej, acz malowniczej, położonej na Mazowszu nad Wisłą, miejscowości. Dlaczego warto tu przyjechać, szczególnie w okresie wakacyjnym, w połowie lipca? Jakie znajdziemy tu atrakcje?

 -

Tajemnice przyrody i matematyki - Ciąg Fibonacciego i liczba Fi - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Matematyka to bez wątpienia najważniejsza z nauk. W tym artykule przeczytacie, jak bardzo jest powiązana ze światem przyrody, a także z architekturą, sztuką oraz muzyką.

 -

Odwiedzin: 33634

Autor: PaMPrzepisy

Komentarze: 6

Ciasto 3-BIT - Przepisy

Pyszne i bardzo proste ciasto bez pieczenia, polecane osobom, które chciałyby spróbować swoich sił w pieczeniu i przy tym zaskoczyć swoich gości niebagatelnym smakiem.

 -

"Gorący Temat" – Prezenterski fach nie jest łatwy - Recenzje filmów

Sezon oscarowy w pełni! Kiedy wszyscy zastanawiają się, co było lepszym filmem – „Joker”, „1917”, a może „Pewnego razu… w Hollywood”, do kin wchodzi ciekawy obraz w gwiazdorskiej obsadzie. Mowa o „Gorącym Temacie”, czyli filmie, który może pochwalić się dwiema nominacjami do najważniejszej nagrody w przemyśle kinowym. Akademia zdecydowała, że w walce o tytuł najlepszej aktorki pierwszoplanowej stanie Charlize Theron, a drugoplanowej (moja ulubiona aktorka) Margot Robbie. Długo wyczekiwałem na to dzieło nie tylko z powodu genialnej obsady. Film w reżyserii Jay’a Roacha mówi o bardzo poważnym temacie, który trzeba nagłaśniać.

 -

Groza i strach nadciąga z Hiszpanii - Artykuły o filmach

Zanim zaczniemy krwawą opowieść o fenomenie hiszpańskich dreszczowców, należy zadać pytanie. Dlaczego w Polsce nikt nie potrafi zrealizować klimatyczny film grozy? (mająca kilka lat temu swoją premierę Pora mroku nie zachwyciła). Czyżby u nas brakowało talentu na miarę Guillermo del Toro? (nie mylić z Benicio). Trudno jednoznacznie stwierdzić i chyba tylko duchy znają prawidłową odpowiedź. Tymczasem, zostawiając dyskusję o polskich horrorach, zapraszamy do świata, w którym słowo strach nabierze bardzo realnego znaczenia.

 -

"Osobliwy dom Pani Peregrine" – Burton dla najmłodszych - Recenzje filmów

„Osobliwy dom Pani Peregrine” to jedna z najgorętszych premier tegorocznej jesieni. Adaptacja zwariowanej powieści fantasy spod pióra Ransoma Riggsa w rękach samego mistrza niekonwencjonalnego łączenia gatunków filmowych, Tima Burtona? To przecież nie mogło się nie udać. Rezultat powyższego połączenia przypomina piękny, dojrzały owoc o słodkim smaku, jednak z wyczuwalną nutką goryczy na końcu języka. Zaintrygowani? To zapraszam do lektury poniższego tekstu.

 -

Tajemnice Wyspy Wielkanocnej - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Od setek lat naukowcy głównego nurtu powtarzają, że w historii Ziemi nigdy nie istniała wysoko zaawansowana technicznie supercywilizacja. Jednakże poszukiwania niezależnych badaczy wskazują na coś zupełnie odmiennego. Jak wykaże w niniejszym artykule, na Wyspie Wielkanocnej kilka tysięcy lat temu działy się rzeczy nie z tej Ziemi.

 -

Odwiedzin: 2182

Autor: pjLudzie kina

Anton Yelchin – dlaczego tak wcześnie, dlaczego tak pechowo? - Ludzie kina

Nie był gwiazdą światowego formatu, bożyszczem nastolatek ani artystą wybitnym, ale zagrał kilka charakterystycznych ról, którymi udowodnił swój talent. Świat filmu był mu pisany. Mógł jeszcze stworzyć wiele kreacji, ale jego młode życie zostało brutalnie przerwane, i to w sposób dziwny, i straszny. Pochodzący z Rosji 27-letni Anton Yelchin został bowiem zmiażdżony przez własne auto!

 -

Odwiedzin: 1106

Autor: adminZespoły i Artyści

Komentarze: 2

Sabaton o I wojnie światowej w singlu "Great War". Jest Moc! - Zespoły i Artyści

28 lipca 2019 roku przypadnie 105 rocznica wybuchu konfliktu zbrojnego nazywanego Wielką Wojną. Dla wielu chłopaków początkowa przygoda zamieniła się wtedy w okopowe piekło. Metalowa grupa Sabaton już prezentowała utwory o tamtych wydarzeniach. Jednak teraz postanowiła w pełni oddać hołd poległym żołnierzom swoim dziewiątym albumem koncepcyjnym pt. „Great War” (premiera 19 lipca, tuż przed 20 rocznicą powstania zespołu). Pracę nad nim Szwedzi wspólnie z nowym gitarzystą Tomm’ym Johanssonem rozpoczęli 100 lat po zakończeniu I wojny światowej. Z 11 utworów usłyszeliśmy ostatnio dwa single „Red Baron” i „Fields Of Verdun”. Ale ten najważniejszy „Great War” światło dzienne ujrzał 27 czerwca. W teledysku nie ujrzymy krwawych walk, a zapiski z koncertów i pasjonatów czczących pamięć braci walczących na wszystkich frontach. Potężny refren zaśpiewany przez Joakima Brodéna i chórek mężczyzn sprawia, że serce rośnie!

 -

Odwiedzin: 8585

Autor: marmir83Religia

Egzorcyzmy i opętania - Religia

Okultyzm, spirytyzm, psychomanipulacja, sekty czy techniki transowe mogą prowadzić do uzależnień duchowych. Mogą uwięzić człowieka i jego duszę otwierając ją na demona i powodując opętania. Poniższy artykuł ma na celu zaznajomienie z tym zagadnieniem, które jest często źle postrzegane przez filmy o tej tematyce.

 -

Odwiedzin: 378470

Autor: pjNiewiarygodne, niewyjaśnione

Komentarze: 130

Ed i Lorraine na tropie złych duchów - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Ed i Lorraine Warren zasłynęli w Stanach Zjednoczonych jako badacze zjawisk paranormalnych. W filmie „Obecność” możemy zapoznać się z ich najtrudniejszą sprawą (na potrzeby kina nieco ubarwioną). W tym artykule dowiecie się nieco o tym ekscentrycznym małżeństwie oraz o pewnej nawiedzonej lalce i kłopotach rodziny Smurlów.

 -

Wywiad z Krzysztofem Jarząbkiem – twórcą kontrowersyjnych, zabawnych "Niebezpiecznych związków Mariana Klepki" - Autorzy/pisarze

27 września 2019 roku ukazała się na rodzimym rynku powieść, której treść jest szalenie aktualna i dość kontrowersyjna. Mowa o „Niebezpiecznych związkach Mariana Klepki” – zaangażowanej politycznie komedii i świetnej satyrze na polskie, współczesne, podzielone społeczeństwo. Od 20 października możecie przeczytać jej recenzję na naszym portalu. A jak już to zrobicie, to zapraszamy do poniższej – równie intrygującej i wciągającej jak sama książka – rozmowy, którą przeprowadzaliśmy z tajemniczym autorem „Niebezpiecznych związków Mariana Klepki”, czyli Krzysztofem Jarząbkiem.

Nowości

 -

Dildo Baggins ogłasza, że wydał debiutancki album! - Zespoły i Artyści

Jego utwory zyskują coraz większą rzeszę słuchaczy na Youtube. Pierwszy singiel pt. „Bezglutenowy” – przekroczył już prawie 100 000 odsłon. Czy Dildo Baggins i jego twórczość trafią do szerokiej publiczności, pomimo kontrowersyjnego imienia, tajemniczego artysty w masce? Przekonamy się o tym od 18 czerwca wraz premierą debiutanckiego albumu Dildo: „Dla wszystkich dziewczyn nie dla wszystkich chłopców”.

 -

Aleksander Siczek i jego "Duchy Miasta" - Zespoły i Artyści

Aleksander Siczek znany z artystycznej multifunkcyjności i zamiłowania do warszawskiej historii wydał właśnie swój najnowszy singiel „Duchy Miasta” wraz z teledyskiem. W klipie nie brak TikTokowych osobistości. O czym dokładnie opowiada ten utwór? I co jeszcze wiemy o samym, oryginalnym artyście?

 -

"Autobiografia w sensie ścisłym, a nawet umownym" – Prawdziwie o sobie samym - Recenzje książek

Nigdy nie byłem w Wiśle, ale poczułem ją. Nie poznałem niepotrzebnych nazwisk. Nie usłyszałem bzdurnych historyjek. Nie zobaczyłem cukierkowego świata. Bez hiperbol. Zobaczyłem Jerzego Pilcha. Jakże żywego, przechadzającego się pomiędzy kolejnymi uliczkami rodzinnego miasta i przypominającego sobie, jak wszystko się tam zaczynało.

 -

"Droga" – Osobista wędrówka ścieżką życia - Recenzje płyt

Nie są jeszcze znani w całej Polsce. Ich muzyka nie jest grana w popularnych rozgłośniach radiowych. Wierzę jednak, że to się za jakiś czas zmieni i nagrywanie autorskich piosenek stanie się dla zespołu „Pod prąd” czymś więcej niż tylko pasją (sposobem za zarobek). Że uzdolnieni muzycy i wokalistka zaczną koncertować w coraz dalszych rejonach pięknego kraju. W pełni na to bowiem zasługują, co już pokazali przy okazji debiutanckiej płyty. Teraz wydali kolejną pt. „Droga”. I muszę przyznać, że ten album jest równie ciekawym i przyjemnym doświadczeniem.

 -

Odwiedzin: 378470

Autor: pjNiewiarygodne, niewyjaśnione

Komentarze: 130

Ed i Lorraine na tropie złych duchów - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Ed i Lorraine Warren zasłynęli w Stanach Zjednoczonych jako badacze zjawisk paranormalnych. W filmie „Obecność” możemy zapoznać się z ich najtrudniejszą sprawą (na potrzeby kina nieco ubarwioną). W tym artykule dowiecie się nieco o tym ekscentrycznym małżeństwie oraz o pewnej nawiedzonej lalce i kłopotach rodziny Smurlów.

 -

"Cruella" – Aby być niezastąpionym, zawsze trzeba być odmiennym - Recenzje filmów

Cruella? A któż to taki? Serio, tak dawno oglądałem „101 dalmatyńczyków”, że musiałem sobie najpierw odświeżyć bajkę, aby w pełni zrozumieć, do jakiej postaci nawiązuje opublikowany zwiastun film i skąd zrobił się wokół niego taki przeogromny szum. Szczerze? Sam pomysł nie za bardzo przypadł mi do gustu. O ile w przypadku „Czarownicy” idea ukazania złoczyńcy z zupełnie innej strony zdała egzamin, o tyle byłem przekonany, że „Cruella” okaże się niewypałem. Skąd takie negatywne podejście? Wieloletnie doświadczenie.

Artykuły z tej samej kategorii

 -

"Prime Time" – Osaczeni - Recenzje filmów

„Polski film będzie pokazywany na słynnym festiwalu w Sundance”. Kiedy przeczytałem ten nagłówek w jednym z artykułów, wzmocniła się moja wiara w rodzime i niezależne kino gatunkowe. Już sam tytuł produkcji sugerował, że być może będzie mieć ona wysoką oglądalność. „Prime Time” nie wszedł jednak do kin (jak było to pierwotnie planowane), a na platformę Netflix, co akurat w tym przypadku nie ma większego znaczenia. Faktycznie, obraz obejrzy więcej widzów (nie tylko Polaków), ale nie jest on na tyle udany, aby stał się pierwszorzędnym towarem eksportowym.

 -

Odwiedzin: 1016

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

"Tenet" – Paradoks Nolana - Recenzje filmów

Miał być „Mesjaszem”, który „zbawi” kina. Reklamowany tak, jakby już w dniu oczekiwanej, przesuwanej premiery, zasłużył na status dzieła kultowego – a może i wybitnego. I wreszcie 26 sierpnia 2020 roku „Tenet” przybył do polskich kin, o dziwo, szybciej niż w USA. No i co? No i nic. Nie jest to żadna słabiutka produkcja – imponuje spektakularnymi ujęciami (choć scena z samolotem trochę zawodzi), ale jest jednocześnie męcząca, bez emocji… Ot taki już paradoks (nie jedyny) ostatnich filmów Christophera Nolana.

 -

Odwiedzin: 1562

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Eurovision Song Contest: Historia zespołu Fire Saga" – Jaja Ding Dong - Recenzje filmów

Z związku z tym, że pandemia koronawirusa pozamykała kina, człowiek taki jak Ja, czyli miłośnik filmów wszelakich, musi się „ratować”. Znaleźć zamiennik w postaci platformy streamingowej i tam oglądać pełnometrażowe „cudeńka”. Padło na Netflixa. Fakt – wybitnych filmów próżno tam szukać („Roma” to wyjątek od reguły), ale co pewien czas produkowane jest dzieło, które potrafi być niezłym przedstawicielem określenia guilty pleasure. Takim jest właśnie „Eurovision Song Contest: Historia zespołu Fire Saga”.

 -

Odwiedzin: 1359

Autor: donkichotRecenzje filmów

Komentarze: 4

"Rambo: Ostatnia krew" – Trzymam za słowo - Recenzje filmów

Co mają wspólnego „Kevin Sam W Domu”, „Głupi i Głupszy”, „Król Lew” oraz kultowy „The Room”? Czym jest Rambo? Nie Twoja sprawa, bambo. Nie Twoja, nie moja, a już na pewno nie Sylvestra Stallone’a, po którego twarzy nie widać w ogóle zainteresowania odgrywaną rolą, co powinno dziwić, kiedy zajmuje się również scenariuszem do najnowszej części z serii filmów o weteranie wojny w Wietnamie.

 -

Odwiedzin: 1557

Autor: pytonznadwislyRecenzje filmów

Komentarze: 4

Pierwsze lody... czyli jak to jest z "Polityką"? - Recenzje filmów

Chyba mało ludzi nie widziało jeszcze najnowszego tworu Patryka Vegi pt. „Polityka”. A wśród tych, którzy widzieli, opinie są raczej w miarę podobne. Bo mówią, że to gniot, że totalna porażka, że stracony czas no i czego innego się w sumie po Vedze można spodziewać?

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2021 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.632

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję