O nasArtykułyPocztaZałóż bloga

"Snowden" – Brzydka prawda - Recenzje filmów

Żadnym odkryciem nie jest stwierdzenie, iż Oliver Stone to znany i ceniony twórca filmów poruszających ważne zagadnienia historyczno-społeczne. Niestety, równie prawdziwa jest teza głosząca, że po 2000 roku reżyser miał na koncie znacznie więcej wpadek niż sukcesów. Według wielu widzów ostatni obraz o tytule „Savages: Ponad bezprawiem” to istna plama na honorze wielokrotnego laureata statuetki Oscara. Dlatego po ogłoszeniu w mediach nowego projektu Stone'a, serca wielu kinomanów zadrżały. Jak czas pokazał, niepotrzebnie. Po ponad dekadzie uśpienia twórca powraca w dobrym stylu, prezentując autorski wigor godny nastolatka.

Strona
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły


kulak4 (257 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
310
Czas czytania:
344 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
kulak4 (257 pkt)
Dodano:
263 dni temu

Edward Snowden (Joseph Gordon-Levitt) to młody i ambitny chłopak o niezwykłych hakerskich umiejętnościach. Stateczny i nieco wycofany młodzian przed ekranem komputera przemienia się we władcę cyberprzestrzeni. To właśnie dzięki szczególnym uzdolnieniom, Snowdenowi udaje się znaleźć zatrudnienie w służbach specjalnych. Dobrze płatna praca, ciepła posadka i wyrozumiała dziewczyna, Lindsay (Shailene Woodley)... czego chcieć więcej? Szybko okaże się, że metody działań CIA są dalekie od norm akceptowanych przez Edwarda. Wbrew zdrowemu rozsądkowi, Snowden postanawia stawić czoło molochowi. Karkołomny plan obejmuje kradzież danych i przekazanie ich reporterom gazety „The New York Times”. Zadarcie z rządem Stanów Zjednoczonych będzie jednak miało szereg konsekwencji...

 

Siłą rzeczy historię Snowdena w pewnym stopniu znają wszyscy internauci. Po wycieku tajnych informacji trudno było nie natrafić na artykuł, post lub krótki komentarz odnośnie sprawy. Mimo jawnego zakończenia całej afery, Oliverowi Stone'owi udało się wykrzesać sporo magii z biograficznego kina. Jakby nie było, filmy opowiadające o prawdziwych wydarzeniach to niezaprzeczalny konik dojrzałego twórcy. W przeciwieństwie do ledwie poprawnych tytułów rzędu „World Trade Center” czy „W”, „Snowden” oferuje widzowi sporo kreatywnych i ładnie skomponowanych ujęć, o czym za chwilkę.

 

Dobrze pamiętam, jak pozytywnym zaskoczeniem była „Piąta władza”, na premierę której udało mi się wygrać zaproszenia z portalu „Filmweb”. Produkcja sprzed 3 lat traktowała o bliźniaczo podobnym temacie, tj. o powstaniu strony WikiLeaks oferującej czytelnikom różne przecieki informacji. Pojęcia nie mam, czy pan Stone miał szansę zaznajomić się ze wspomnianym tytułem, tym niemniej jego dzieło przywodzi na myśl cichy hit z Cumberbatchem. Począwszy od próby uświadomienia milionów Amerykanów o szemranej działalności rządu, przez klimat thrillera trzymającego w napięciu niczym kryminał, skończywszy zaś na fantazyjnych zabiegach uatrakcyjniających narrację; „Snowden” wydaje się kopiować poprzednika. Żadna to ujma na honorze, wzorowanie się na dobrych filmach to bowiem sól kina.

 

Oliver Stone, współscenarzysta filmu, wraz z Kieranem Fitzgeraldem, sprawnie wymieszali elementy obyczaju, dreszczowca i gatunku biograficznego. Dobrze nakreślona relacja między głównym bohaterem i jego ukochaną nadaje protagoniście ludzki wymiar. Co więcej, produkcja rozgrywa się na dwóch płaszczyznach czasowych, przetasowując spotkanie z dziennikarzami licznymi flashbackami wyjaśniającymi obecną sytuację. Dzięki dobremu tempu opowieści, z szarpiącymi nerwy wstawkami obejmującymi rozmowę ze wszechwiedzącym „Wielkim Bratem” (dosłownie) czy najeżoną nieprzewidywalnymi splotami wydarzeń kradzież informacji, stosunkowo długi czas trwania filmu nie daje się szczególnie we znaki.

 

Dawno nie miałem okazji ujrzeć Olivera Stone'a bawiącego się obrazem i kadrami. Po dziś dzień z rozrzewnieniem wspominam seans „Drogi przez piekło”, w której to reżyser dał upust ułańskiej fantazji (manipulowanie obiektywem i filtrami a la śp. Tony Scott). „Snowden” jest oczywiście bardziej stonowanym filmem, tym niemniej parę scen ma prawo się podobać pod kątem wizualnym. Świetnie zobrazowany zostaje sposób funkcjonowania szpiegowskiej siatki, która krok po kroku łączy każdego obywatela poprzez śledzenie kont pechowców na portalach społecznościowych. Sugestywna pajęczynka stopniowo rozciągająca swe macki w cyberprzestrzeni pojawia się na ekranie podczas dramatycznego monologu Snowdena, oferując wizualizację opisu. Ot, kolejny punkt styczny z „Piątą władzą”, jeno w odrobinę bardziej spektakularnym wymiarze.

 

Joseph Gordon-Levitt po raz wtóry udowadnia, iż nie da się go tak łatwo zaszufladkować. Po świetnej, choć mocno charakterystycznej, roli w „The Walk. Spacer w chmurach” nie ma ani śladu. Snowden w wykonaniu aktora ma choćby specyficzną manierę mówienia, dzięki czemu wyróżnia się spośród innych dobrych wcieleń artysty. Ani przez minutę nie ma się wrażenia, iż na ekranie obserwujemy nie genialnego hakera, ale chłopaczka usilnie próbującego wejść w jego rolę. Shailene Woodley zaś, robiąca do niedawna furorę w cyklu „Niezgodna„, wyraźnie stara się odciąć od nadmienionego cyklu. „Gwiazd naszych wina” czy „Snowden” właśnie udowadniają niedowiarkom, iż dziewczyna ma talent. Czas pokaże, czy umiejętnie z niego skorzysta. Miło, że w malutkim epizodzie pojawia się zapomniany już pan Nicolas „Niespłacone długi” Cage, z kolei aktorzy odgrywający reporterów (Wilkinson, Quinto i Melissa Leo) stanowią klasę samą dla siebie.

 

Największy zarzut stawiany recenzowanemu tytułowi przez krytyków to jego stronniczość. Nie da się ukryć, iż „Snowden” stanowi pochwalny pean na cześć samozwańczego wybawiciela, który dobrodusznie podjął się zadania oświecenia reszty społeczeństwa. Gdyby nie drobne przywary i sporadyczne konflikty z partnerką, widz mógłby odnieść wrażenie, iż protagonista to krystalicznie czysty heros w pojedynkę zwalczający całe zło świata. Paradoksalnie, dzięki dobrze zbalansowanemu scenariuszowi zwyczajnie wciągającemu kinomana w wir wydarzeń, wspomniana patetyczność i kreowanie rzeczywistego „Kapitana Ameryki” aż tak bardzo nie rażą.

 

Serce rośnie na myśl, iż wybitny niegdyś twórca odnalazł wreszcie zagubiony azymut. „Snowdenowi” daleko do najznamienitszych dzieł reżysera, niewygodna tematyka do spółki z kameralnością obrazu nie wywalczą z kolei produkcji żadnych nagród. Tym większa szkoda, że tytuł przepadł w kasach biletowych, nie zwracając nawet budżetu. Nowy film Stone'a to dobrze nakręcona biografia, ukazująca straszną tajemnicę poliszynela w dobitny, choć ociupinkę zbyt heroiczny, sposób. Tak czy inaczej, „Snowdena” warto sprawdzić. Po seansie raczej mało kto pozostawi bowiem odsłoniętą kamerkę w laptopie...

 

W telegraficznym skrócie: Stone w zwyżkowej formie... o co po ostatnich obrazach nietrudno; solidny film z dobrze wkomponowanymi elementami thrillera i obyczaju; kino posągowe – Snowden to „jedyny sprawiedliwy”; wymyślne ujęcia pokazują, że w starym piecu diabeł pali; jeśli podobała się wam „Piąta władza”, bez obaw kupujcie bilety na „Snowdena”.

 

Ocena: 7,5/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

 

 

Autor recenzji publikuje również pod tym samym nickiem na portalu Filmweb.pl 

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:




Galeria zdjęć - "Snowden" – Brzydka prawda

Temat / Nick:

Treść komentarza:

"Volta" – Lekcja historii wg Machulskiego - Recenzje filmów

autor:

kulak4

(257 pkt)

utworzony: 33 dni temu

liczba odwiedzin: 227

Nie na darmo Juliusza Machulskiego zwykło się kiedyś nazywać „najbardziej hollywoodzkim polskim reżyserem”. Za czasów PRL-u bowiem wspomniany twórca był niezwykłym wizjonerem dziesiątej muzy, który nie bał się eksperymentować z kinem zarówno pod względem treści jak i formy.

"Volta" – Lekcja historii wg Machulskiego - recenzja;Volta;komedia;kryminalna;Juliusz Machulski;Andrzej Zieliński;Michał Żurawski;Jacek Braciak;Cezary Pazura;Olga Bołądź;intryga;znalezisko;drogocenne;korona;lekcja;historia;Bruno Volta

"Piraci z Karaibów: Zemsta Salazara" – Ahoj przygodo… po raz piąty! - Recenzje filmów

autor:

kulak4

(257 pkt)

utworzony: 78 dni temu

liczba odwiedzin: 728

Święcący swego czasu triumfy gatunek piracki nie miał szczęścia w latach 90. Już dekadę wcześniej Romanowi Polańskiemu czkawką odbiła się porażka jego wysokobudżetowych „Piratów”, wiele lat później ten rodzaj kina został ostatecznie pogrzebany przez klęskę „Wyspy piratów”. Fani morskich perypetii musieli czekać szmat czasu na resuscytację gatunku, cierpliwość jednak popłaciła.

"Piraci z Karaibów: Zemsta Salazara" – Ahoj przygodo… po raz piąty! - recenzja;Piraci z Karaibów: Zemsta Salazara;przygodowy;seria;Piraci z Karaibów;Jack Sparrow;kapitan;Johnny Depp;przygoda;piąta;część;morze

"Kong: Wyspa Czaszki" – King Kong po wietnamsku - Recenzje filmów

autor:

kulak4

(257 pkt)

utworzony: 147 dni temu

liczba odwiedzin: 398

Najwyraźniej każda nacja musi mieć swojego własnego mitycznego potwora. Japończycy wymyślili Godzillę, część naszego kraju jakoby nawiedzał Smok Wawelski, Amerykanie zaś mogą pochwalić się King Kongiem. Przygody przerośniętej małpy przenoszone były na ekran kinowy wielokrotnie, z różnym skutkiem.

"Kong: Wyspa Czaszki" – King Kong po wietnamsku - recenzja;Kong: Wyspa Czaszki;King Kong;przygodowy;blockbuster;reboot;potwory;wyspa;lata 70;klimat;wojna w Wietnamie;wyprawa;małpa;Król dżungli;Tom Hiddleston;Brie Larson;Samuel L. Jackson;John C. Reilly;John Goodman

"John Wick 2" – Krwawy balet - Recenzje filmów

autor:

kulak4

(257 pkt)

utworzony: 168 dni temu

liczba odwiedzin: 350

Mało kto spodziewał się, że niepozorny „John Wick” okaże się kasowym sukcesem. Co odważniejsi widzowie po premierze poczęli nazywać produkcję z Keanu Reevesem renesansem „staroszkolnych” filmów akcji rodem z lat 80. i 90. Fakt faktem, że opisywany przedstawiciel kina sensacyjnego poza wybitnie pretekstową fabułą oferował świetnie wystylizowane strzelaniny i charyzmatycznego bohatera.

"John Wick 2" – Krwawy balet - recenzja;John Wick 2;sequel;akcja;kino akcji;thriller;Keanu Reeves;Chad Stahelski;płatny zabójca;balet;bohater

"McImperium" – Pan McDonald - Recenzje filmów

autor:

kulak4

(257 pkt)

utworzony: 181 dni temu

liczba odwiedzin: 339

Soczyste hamburgery, ociekające tłuszczem frytki i niemiłosiernie słodka cola... Czy można wyobrazić sobie współczesną kulturę masową pozbawioną dobrodziejstw słynnej restauracji łechcących podniebienia miliardów ludzi? Czymże byłaby Ameryka, gdyby pozbawiono ją symbolu składającego się z dwóch złotych łuków? Wpływ Ronalda McDonalda i spółki na niemalże cały świat jest niezaprzeczalny, do tej pory jednak nikt nie kwapił się z przeniesieniem historii o powstaniu marki na srebrne ekrany.

"McImperium" – Pan McDonald - McImperium;biograficzny;dramat;solidny;John Lee Hancock;Michael Keaton;McDonald;bracia;Ray Kroc;hamburger;zestaw;lata 50.;szarża;sprzedawca;biznes;bezlitosny

Całkowite "Amerykańskie" Zaćmienie Słońca – 21 sierpnia 2017 - Kosmos

autor:

admin

(626 pkt)

utworzony: 8 dni temu

liczba odwiedzin: 91

Już 21 sierpnia Ziemianie zamieszkujący tereny Ameryki Północnej będą świadkami niezwykłego zjawiska. To właśnie w tym dniu na chwilę „zniknie” Słońce i zapadnie ciemność. Nastąpi wówczas tzw. całkowite zaćmienie Słońca. Niestety w Polsce nie będzie ono widoczne.

Całkowite "Amerykańskie" Zaćmienie Słońca – 21 sierpnia 2017 - 21 sierpnia;całkowite;amerykańskie;zaćmienie Słońca;zjawisko astronomiczne;niezwykłe;obserwacja;bezpieczna;sposoby

"Metro 2033" – "Choćbym kroczył najciemniejszym tunelem, zła się nie ulęknę!" - Recenzje książek

autor:

aragorn136

(1139 pkt)

utworzony: 5 dni temu

liczba odwiedzin: 50

Zachęcony przez kolegę, wreszcie odważyłem się i nadrobiłem zaległości. Otóż po raz pierwszy wziąłem w drżące dłonie najnowsze wydanie kultowej rosyjskiej powieści „Metro 2033”. Książka to wyjątkowo obszerna (niemal 600 stron!). Opowiadająca ponurą historię, przez którą wrażliwszy czytelnik może w najgorszym wypadku wpaść w sidła wielomiesięcznej depresji, a w najlepszym mieć zły nastrój przez kilka dni. Witajcie w podziemiach metra, w świecie po zagładzie nuklearnej, w krainie gdzie panuje mrok, gdzie „straszna jest nie sama śmierć, straszne jest jej oczekiwanie”.

"Metro 2033" – "Choćbym kroczył najciemniejszym tunelem, zła się nie ulęknę!" - recenzja;Metro 2033;powieść;science fiction;horror;postapokaliptyczna;Dmitrij Glukhovsky;Rosja;Moskwa;Artem;metro;piekło;sens życia;schron;konflikt;nuklearny;mutanci;Czarni;stalker;walka;skażone;powietrze;tunele

Matki Boskiej Zielnej – ludowy odpowiednik katolickiego święta - Religia

autor:

matusiak

(75 pkt)

utworzony: 1467 dni temu

liczba odwiedzin: 5608

W polskiej tradycji ludowej uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny nazywano świętem Matki Bożej Zielnej lub Matką Bożą Zielną. W dniu 15 sierpnia obchodzono jedno z najstarszych świąt Maryjnych na Wschodzie, bardzo popularne wśród ludu.

Matki Boskiej Zielnej – ludowy odpowiednik katolickiego święta - Matka Boża Zielna;święto;Wniebowzięcie;tradycja ludowa;Maryja Panna

"Mroczna Wieża" – Walka o honor, akceptację i równowagę we wszechświecie! - Recenzje filmów

autor:

bartoszkeprowski

(891 pkt)

utworzony: 15 dni temu

liczba odwiedzin: 42

Jeśli oczekujecie detalicznego porównania filmu z książką lub bezlitosnego pastwienia się nad adaptacją prozy wielkiego mistrza horroru Stephena Kinga, to pomyliście recenzje. W przeciwieństwie do licznych negatywnych opinii dosłownie masakrujących obraz zatytułowany „Mroczna Wieża” ja postaram się w mojej pracy stanąć w jego obronie; widowisko fantasy to bowiem naprawdę udane, któremu oczywiście nie brak uchybień, lecz będące przy tym ponadprzeciętną rozrywką na tegoroczny letni sezon. Nie wierzycie?

"Mroczna Wieża" – Walka o honor, akceptację i równowagę we wszechświecie! - recenzja;Mroczna Wieża;fantasy;Stephen King;adaptacja;Roland;rewolwerowiec;Człowiek w Czerni;Jake Chambers;Idris Elba;Nikolaj Arcel;Matthew McConaughey;Tom Taylor;pojedynek;walka;honor;równowaga;świat równoległy

Spadające gwiazdy – Perseidy już w sierpniu - Kosmos

autor:

PaM

(481 pkt)

utworzony: 1488 dni temu

liczba odwiedzin: 5797

Jak co roku w sierpniu możemy spodziewać się roju spadających gwiazd. Zawdzięczamy to zjawisko Perseidom, których kulminacja wystąpi około 12-14 sierpnia, jednak możemy je podziwiać na polskim niebie corocznie od 17 lipca do 25 sierpnia.

Spadające gwiazdy – Perseidy już w sierpniu - sierpień;perseidy;gwiazdy;spadające;meteory;meteoroidy;meteoryty

Nowy Duninów nad Wisłą – port jachtowy oraz zabytki - Ciekawe miejsca

autor:

admin

(626 pkt)

utworzony: 15 dni temu

liczba odwiedzin: 65

Byliśmy w sercu Gostynińsko-Włocławskiego Parku Krajobrazowego. A konkretnie w Nowym Duninowie – niewielkiej, acz malowniczej, położonej na Mazowszu nad Wisłą, miejscowości. Dlaczego warto tu przyjechać, szczególnie w okresie wakacyjnym, w połowie lipca? Jakie znajdziemy tu atrakcje?

Nowy Duninów nad Wisłą – port jachtowy oraz zabytki - Nowy Duninów;port jachtowy;Wisła;Zalew Włocławski;Regaty Żeglarskie;piknik rodzinny;parada motocykli;wieś;malownicza;rzeka;Gostynińsko-Włocławski Park Krajobrazowy;Zamek neogotycki;Pałacyk myśliwski;atrakcje;lasy;Mazowsze;Płock

"Dunkierka" – Tykająca bomba - Recenzje filmów

autor:

aragorn136

(1139 pkt)

utworzony: 25 dni temu

liczba odwiedzin: 123

Jeśli chodzi u budowanie napięcia i trzymanie widza na krawędzi fotela, to Christopher Nolan jest człowiekiem na właściwym miejscu. Wizjoner, eksperymentator – te określenia nie są na wyrost. Niemal żaden gatunek i żadna opowieść nie stanowi dla niego problemu. W najnowszej „Dunkierce” twórca doskonałego „Mrocznego Rycerza” pierwszy raz mierzy się z kinem wojennym i powtórnie pokazuje reżyserską klasę.

"Dunkierka" – Tykająca bomba - recenzja;Dunkierka;wojenny;dramat;fakty;II wojna światowa;plaża;ewakuacja;żołnierze;brytyjscy;walka;czas;tykanie;zegar;bomba;surowy;kameralny;Christopher Nolan;Tom Hardy;Mark Rylance;Kenneth Branagh;Cillian Muprhy;debiutanci;młodzi;Fionn Whitehead;Harry Styles

"Volta" – Lekcja historii wg Machulskiego - Recenzje filmów

autor:

kulak4

(257 pkt)

utworzony: 33 dni temu

liczba odwiedzin: 227

Nie na darmo Juliusza Machulskiego zwykło się kiedyś nazywać „najbardziej hollywoodzkim polskim reżyserem”. Za czasów PRL-u bowiem wspomniany twórca był niezwykłym wizjonerem dziesiątej muzy, który nie bał się eksperymentować z kinem zarówno pod względem treści jak i formy.

"Volta" – Lekcja historii wg Machulskiego - recenzja;Volta;komedia;kryminalna;Juliusz Machulski;Andrzej Zieliński;Michał Żurawski;Jacek Braciak;Cezary Pazura;Olga Bołądź;intryga;znalezisko;drogocenne;korona;lekcja;historia;Bruno Volta

"Transformers: Ostatni Rycerz" – Psorka z Brazzers i wielkie roboty - Recenzje filmów

autor:

pottero

(219 pkt)

utworzony: 52 dni temu

liczba odwiedzin: 597

Nie jestem jak te tępe bubki z superpoważanych gazet i stron internetowych, które wszystkie filmy oceniają tą samą miarką. Nie wychodzę z założenia, że kino ma dostarczać przeżyć duchowych – jego zadaniem jest również dostarczanie rozrywki. Dlatego zarówno „Obywatelowi Kane’owi”, jak i letniemu blockbusterowi mogę wystawić taką samą ocenę – nie oceniam ich przecież w jednej tylko skali. W przeciwieństwie do Wielce Poważnych Recenzentów, którzy z miażdżenia kina rozrywkowego uczynili swoje hobby, miałem nadzieję dostarczyć Wam pozytywną recenzję „Transformers: Ostatniego Rycerza”. Co prawda dalej mógłbym to zrobić, ale musiałbym kłamać, a tego robić nie chcę.

"Transformers: Ostatni Rycerz" – Psorka z Brazzers i wielkie roboty - 
recenzja;Transformers: Ostatni Rycerz;akcja;science fiction;seria;Transformers;Michael Bay;roboty;Mark Wahlberg;Anthony Hopkins;efekciarski;akcja;profesorka;Autoboty;blockbuster;Cade Yeager

"Obecność 2" – Uwierz w poltergeista! - Recenzje filmów

autor:

bartoszkeprowski

(891 pkt)

utworzony: 426 dni temu

liczba odwiedzin: 1576

James Wan powraca w wielkim stylu. Jeśli przed seansem sceptycznie podchodziliście do kontynuacji „Obecności”, niebezpodstawnie przecież sądząc, iż sequel będzie jedynie odcinaniem kuponów od sukcesu pierwowzoru, to mogę Was zapewnić, że rzeczony reżyser z nie mniejszą pasją oraz zaangażowaniem zrealizował kolejną część, która dla wielu kinomanów może się okazać lepsza niż jedynka.

"Obecność 2" – Uwierz w poltergeista! - recenzja;Obecność 2;horror;fakty;James Wan;Ed Warren;Lorraine Warren;Londyn;demony;duchy;Vera Famiga;Patrick Wilson;Madison Wolfe

"Hobbit: Bitwa Pięciu Armii" – Czarodziej ze złamanym kosturem - Recenzje filmów

autor:

aragorn136

(1139 pkt)

utworzony: 964 dni temu

liczba odwiedzin: 5264

Nie wiem, ile fajkowego ziela wypalił i grzybków Radagasta zjadł Peter Jackson, ale wyraźnie przedawkował. Już sam tytuł zobowiązywał. Miało być spektakularnie, tymczasem nie doszło ani do zdetronizowania z podium „Władcy Pierścieni: Powrotu króla”, ani tylnej części ciała nie urwało. Czy jest bardzo źle? Bez obaw, duch Tolkiena w kliku momentach czuwa.

"Hobbit: Bitwa Pięciu Armii" – Czarodziej ze złamanym kosturem - recenzja;Hobbit: Bitwa Pięciu Armii;fantasy;Peter Jackson;Hobbit;krasnolud;elfy;trylogia;finał;bitwa;Tolkien;skarb;Erebor

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2017 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.100

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję