O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

"McImperium" – Pan McDonald - Recenzje filmów

Soczyste hamburgery, ociekające tłuszczem frytki i niemiłosiernie słodka cola... Czy można wyobrazić sobie współczesną kulturę masową pozbawioną dobrodziejstw słynnej restauracji łechcących podniebienia miliardów ludzi? Czymże byłaby Ameryka, gdyby pozbawiono ją symbolu składającego się z dwóch złotych łuków? Wpływ Ronalda McDonalda i spółki na niemalże cały świat jest niezaprzeczalny, do tej pory jednak nikt nie kwapił się z przeniesieniem historii o powstaniu marki na srebrne ekrany.

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
kulak4 (899 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
1 435
Czas czytania:
1 612 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
kulak4 (899 pkt)
Dodano:
1319 dni temu

Data dodania:
2017-02-18 14:34:49

Wiele osób podejrzewało zapewne, iż taka produkcja siliłaby się na nachalne wybielenie twórcy hamburgerowej franczyzy, czyniąc z niego jankeskiego bohatera. Na szczęście skrypt „McImperium” rozpisany został na tyle sprawnie, że w filmie ukazano różne oblicza niejakiego Raya Kroca. Oblicza, które mają mało wspólnego ze szlachetnością...


Ray Kroc (Michael Keaton) to obnośny sprzedawca próbujący namówić oporną klientelę na zakup nowoczesnego kuchennego urządzenia. Niestety, wszelkie wysiłki businessmana spełzają na niczym... do czasu. Pewnego dnia zamówienie na parę sztuk ustrojstwa składają niepozorni bracia McDonald, Dick (Nick Offerman) i Mac (John Carroll Lynch). Zaskoczony Kroc udaje się do restauracji prowadzonej przez rodzeństwo, by dobić targu. Niejako przy okazji zostaje oprowadzony po przybytku, w którym poznaje tajemnicę ekspresowej obsługi klienta. Ray, czując pismo nosem, namawia braci do powierzenia mu funkcji propagatora lukratywnego biznesu. Niedawny komiwojażer szybko odnosi pierwsze sukcesy, jednak apetyt rośnie w miarę jedzenia... A głód zysku w przypadku Kroca nie zna granic.

 

Nędzne wyniki kasowe „McImperium” nie są w żadnym wypadku wyznacznikiem jakości filmu. Powtarzające się niczym mantra zarzuty wobec produkcji głoszą, iż „nie warto iść do kina na 2-godzinną reklamówkę McDonalda”. Stąd zapewne wynika zaś niechęć do skądinąd zaskakująco solidnego obrazu. Recenzowany tytuł nieszczególnie wymyka się regułom rządzącym gatunkiem biograficznym, aczkolwiek realizuje wszystkie założone cele co do joty. Najważniejsze jednak, że w wielu momentach twórcy ukazują brutalne reguły rządzące bezlitosnym światem biznesu, w którym nie ma miejsca na sentymenty.


Animuszu produkcji zdecydowanie dodaje wprawna ręka reżysera. Pan John Lee Hancock to jednocześnie fachowy filmowiec i scenarzysta. Co prawda w „McImperium” brakuje odrobinę fantazyjnych sekwencji (wyobrażacie sobie, jak wyglądać by mógł proces przygotowywania hamburgera na modłę świetnego prologu „Pana życia i śmierci”?), ale twórca i tak wplótł w narrację sporo niepozornych ujęć, z monologiem do lustra na czele. W dodatku klimat produkcji wzmacniają dobrze oddane lata 50. z charakterystycznymi barami, lśniącymi samochodami i fryzurami à la „Grease”. Piękny powrót do przeszłości.

 

Jak zostało już nadmienione, siła filmu tkwi przede wszystkim w scenariuszu. Widz z rosnącym zaciekawieniem obserwuje kolejne porażki i triumfy protagonisty, którego mottem przewodnim są upór i konsekwencja w działaniu. Gorączkowe manewry Kroca próbującego za wszelką cenę zbudować sieć franczyz przeplatane są szalonymi pomysłami, które nie znajdują uznania w oczach konserwatywnych braci. Cięte wymiany zdań przez telefon między Rayem i Dickiem, kończone zwykle brutalnym zerwaniem rozmowy, mają lekki potencjał komediowy. Mimo wszystko „McImperium” to pełnokrwisty biograficzny obyczaj, a z tego, co wiem, to część publiczności oczekiwała większego ładunku śmiechu podczas seansu. Owszem, film ma odrobinę zabawnych momentów, ale wynikają one raczej z ironicznego i materialistycznego podejścia Kroca do całego świata.

 

„McImperium” stanowi głównie teatr jednego aktora. Cały ciężar produkcji został przerzucony na Michaela Keatona, który w roli rosnącego w siłę rekina biznesu jest bezbłędny. Występ artysty w niedawnym „Birdmanie” zakończył się „zaledwie” nominacją do Oscara, rola w recenzowanym tytule z kolei miała dać Keatonowi spore pole do popisu. Nie mnie oceniać, czy jego najnowsza kreacja jest godna złotej statuetki, z pewnością jednak popularny odtwórca dał z siebie wszystko. Widząc go na ekranie, faktycznie można uwierzyć, iż prawdziwy Ray Kroc był równie bezwzględny i nikczemny. Nie ma zaś chyba bardziej miarodajnego wyznacznika aktorskiego sukcesu niż wiarygodność. Miło, że do produkcji zaangażowano również Laurę Dern, której gwiazda ostatnimi czasy mocno przygasła. Artystka udanie buduje drugi plan, portretując wierną żonę twórcy hamburgerowego imperium. Koniec końców nie ma co żałować, że z roli Kroca zrezygnował Tom Hanks. „Najulubieńszy aktor Ameryki”, jak żartobliwie zwykło się go określać, został udanie zastąpiony przez szarżującego Keatona, który wciąż prezentuje wigor nastolatka.

 

Nie da się ukryć, iż seans z „McImperium” zaostrza apetyt na wyroby wielkiego „M”. Metodycznie przygotowywane hamburgery ukazane w pierwszej restauracji braci automatycznie sprawiają, iż widzowi aż ślinka cieknie na widok mięska skwierczącego w wysokiej temperaturze. O ile pod tym względem film rzeczywiście nosi znamiona marketingowej zagrywki, tak sam obraz broni się dobrą realizacją, płynną narracją przedstawiającą kolejne kroki w budowie fastfoodowego giganta oraz charyzmatyczną postacią Kroca. Michael Keaton w brawurowy sposób nadał diabłu ludzką twarz i sprawił, iż główny bohater nie jest całkowicie antypatyczny, za co aktorowi należą się gromkie brawa.

 

Widzów spragnionych porządnej produkcji biograficznej nie trzeba nawet namawiać na wyprawę do kin. Możliwość zanurzenia się w magicznych latach 50. i poznania od podszewki drogi Raya Kroca na sam szczyt to nie lada gratka. A że po seansie niejednego odbiorcę kusić będzie, by wstąpić do McDonalda i złamać zasady „zdrowego odżywiania”? Cóż, raz na jakiś czas można dać zarobić grubym rybom dla grzesznej, choć ulotnej, przyjemności.

W telegraficznym skrócie: w teorii 2-godzinna reklamówka McDonalda, w praktyce solidny film biograficzny; „popisówka” Michaela Keatona, który ma chrapkę na kolejną nominację do złotej statuetki; dobrze oddane lata 50. wraz z charakterystycznymi strojami, muzyką i uroczymi krążownikami szos; tylko czekać, aż McDonald pocznie dodawać miniaturki Raya Kroca do zestawów Happy Meal celem promocji filmu.

 

Ocena: 7/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

 


Autor recenzji publikuje również pod tym samym nickiem na portalu Filmweb.pl 

 

 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:




Galeria zdjęć - "McImperium" – Pan McDonald

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora kulak4

 -

"Disaster Artist" – Zróbmy sobie film - Recenzje filmów

Wiele złego powiedziano już o niesławnym obrazie „The Room” z 2003 r., który to po latach obrósł niespotykanym wręcz kultem. Dziwaczny, na wpół amatorski twór zdecydowanie miał niewiele cech świadczących na jego korzyść. Bzdurny scenariusz, tragiczne dialogi i drętwe aktorstwo sprawiły, iż mało kto był w stanie brać ów film na poważnie. Jak się jednak okazało, wszelkie słabości produkcji zostały obrócone przez jej fanów w niezaprzeczalne zalety.

 -

"Jumanji: Przygoda w dżungli" – Do tanga trzeba czworga - Recenzje filmów

Pierwsze „Jumanji” z 1995 r. to sympatyczna, familijna produkcja, której niezaprzeczalną zaletą jest udział nieodżałowanego Robina Williamsa. Dzieło Johnstona stanowi ciekawy miks lekkiego kina przygodowego z elementami komedii doprawionej dobrymi efektami specjalnymi. Pomimo iż wizualnie niektóre filmowe atrakcje nieco nadgryzł ząb czasu, przebój kasowy sprzed ponad dwóch dekad ogląda się z niekłamaną przyjemnością po dziś dzień.

 -

"Volta" – Lekcja historii wg Machulskiego - Recenzje filmów

Nie na darmo Juliusza Machulskiego zwykło się kiedyś nazywać „najbardziej hollywoodzkim polskim reżyserem”. Za czasów PRL-u bowiem wspomniany twórca był niezwykłym wizjonerem dziesiątej muzy, który nie bał się eksperymentować z kinem zarówno pod względem treści jak i formy.

 -

"Barry Seal: Król przemytu" – Wszystkie (nie)właściwe posunięcia - Recenzje filmów

Kino biograficzne wyjątkowo dobrze sprawdza się w przypadku barwnych postaci, których życiowe dokonania balansują na granicy prawa, tudzież całkowicie ją przekraczają. Prawdziwe historie o brawurowych przemytnikach czy zdolnych fałszerzach pozwalają widzowi ujrzeć drugą stronę „amerykańskiego snu”, tę mroczniejszą i nierzadko kończącą się długą odsiadką w czterech ścianach zakładu penitencjarnego. Biografia niejakiego Barry'ego Seala to niemalże gotowy materiał na film.

 -

"Suburbicon" – Mroczna strona Pleasantville... - Recenzje filmów

Niemalże ubóstwiam ugładzoną i przesłodzoną stylistykę amerykańskich lat 50. Wówczas bowiem krajem Wujka Sama rządziły takie zjawiska jak konformizm, sztuczna grzeczność czy wszędobylska cenzura. Okres zwieńczony seksualno-polityczną rewolucją, która eksplodowała z gigantyczną siłą w następnym dziesięcioleciu, parodiowany był już wielokrotnie w niezliczonych wytworach kultury popularnej. Aczkolwiek eksploatacja wdzięcznego materiału źródłowego dała w końcu o sobie znać.

Teraz czytane artykuły

 -

"McImperium" – Pan McDonald - Recenzje filmów

Soczyste hamburgery, ociekające tłuszczem frytki i niemiłosiernie słodka cola... Czy można wyobrazić sobie współczesną kulturę masową pozbawioną dobrodziejstw słynnej restauracji łechcących podniebienia miliardów ludzi? Czymże byłaby Ameryka, gdyby pozbawiono ją symbolu składającego się z dwóch złotych łuków? Wpływ Ronalda McDonalda i spółki na niemalże cały świat jest niezaprzeczalny, do tej pory jednak nikt nie kwapił się z przeniesieniem historii o powstaniu marki na srebrne ekrany.

 -

Odwiedzin: 2387

Autor: SurgeonRecenzje filmów

Komentarze: 1

"Bone Tomahawk" – Jeszcze bardziej Dziki Zachód - Recenzje filmów

Upał, wręcz żar, sucha, spieczona słońcem ziemia, drżący horyzont i grupa jegomościów, konno przemierzająca Dziki Zachód... Przez większość czasu trwania „Bone Tomahawk”, debiutu reżyserskiego S. Craiga Zahlera, towarzyszy nam właśnie taka sceneria. Na pierwszy rzut oka wydawałoby się, że opis pasuje do pełnego suspense'u, rasowego westernu (wystarczy spojrzeć na plakat filmu)... I częściowo obraz zalicza się do tego gatunku, lecz gwoździem programu nie są honorowe pojedynki, zemsta za śmierć bliskich, ucieczka przed prawem czy inne, typowe dla nurtu motywy, a czysta, żywcem wzięta z pełnokrwistego horroru groza.

 -

Odwiedzin: 6221

Autor: PaMZabawne

Czym jest amelinum? - Zabawne

Zobaczcie czym jest amelinum. Zapytacie, co to jest lub do czego służy. W internecie pojawiło się wiele wyjaśnień tego określenia.

 -

Odwiedzin: 78

Autor: adminWolny czas, przygoda

Komentarze: 1

Wywiad z Dariuszem Pachutem – ekstremalny góral kontra wodospad! - Wolny czas, przygoda

Pochodzi z wioski o nazwie Zabrzeż, położonej koło Łącka. Jako urodzony Sądeczanin, wygląda niczym Janosik lub Góra z „Gry o Tron”. Ale nie jest żadnym szlachetnym rozbójnikiem, ani czarnym charakterem z serialu fantasy. Jest Dawidem, który mierzył się z Goliatem. Nazywa się Dariusz Pachut. A jego przeciwnikiem był najwyższy wodospad świata – Salto Angel. Mieliśmy okazję przeprowadzić wywiad z tym odważnym i energicznym miłośnikiem sportów ekstremalnych. Opowiedział m.in. o swojej pasji i projekcie SLIDE Challenge!

 -

Odwiedzin: 368380

Autor: pjNiewiarygodne, niewyjaśnione

Komentarze: 130

Ed i Lorraine na tropie złych duchów - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Ed i Lorraine Warren zasłynęli w Stanach Zjednoczonych jako badacze zjawisk paranormalnych. W filmie „Obecność” możemy zapoznać się z ich najtrudniejszą sprawą (na potrzeby kina nieco ubarwioną). W tym artykule dowiecie się nieco o tym ekscentrycznym małżeństwie oraz o pewnej nawiedzonej lalce i kłopotach rodziny Smurlów.

 -

"Jumanji: Przygoda w dżungli" – Do tanga trzeba czworga - Recenzje filmów

Pierwsze „Jumanji” z 1995 r. to sympatyczna, familijna produkcja, której niezaprzeczalną zaletą jest udział nieodżałowanego Robina Williamsa. Dzieło Johnstona stanowi ciekawy miks lekkiego kina przygodowego z elementami komedii doprawionej dobrymi efektami specjalnymi. Pomimo iż wizualnie niektóre filmowe atrakcje nieco nadgryzł ząb czasu, przebój kasowy sprzed ponad dwóch dekad ogląda się z niekłamaną przyjemnością po dziś dzień.

 -

Sekrety ludzkiego mózgu - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Najważniejszy organ naszego ciała, który nadal nie jest dokładnie zbadany. Jakie skrywa tajemnice? Było już o hipnozie i zaburzeniach sennych. Teraz spróbujemy zagłębić się w zakamarki ludzkiego umysłu.

 -

Odwiedzin: 3584

Autor: pjLudzie kina

Komentarze: 2

Tom Hardy – łagodne spojrzenie wściekłego wilka - Ludzie kina

Grywa głównie świrów, socjopatów, więźniów, gangsterów, twardzieli z krwi i kości. Tom Hardy jest jak magnes. Przykuwa uwagę widza, nawet gdy coś mruczy pod nosem. I te jego oczy. Wzrok niby spokojny, ale w środku duszy czają się… wilk i mrok. Oczywiście mam na myśli głównie wykreowane postacie. Bo w rzeczywistości Hardy to sympatyczny, przyjaźnie nastawiony do ludzi i świata gość, z którym śmiało można napić się piwka.

 -

Odwiedzin: 98190

Autor: PaMDom i ogród

Komentarze: 18

Piec na ekogroszek - jaki piec wybrać i jak ekonomicznie go ustawić? - Dom i ogród

W poradniku opiszemy najważniejsze elementy, jakimi należy się kierować podczas wyboru pieca na ekogroszek. Podamy również zasady jak ekonomicznie ustawić piec na ekogroszek.

 -

"Hair Love" – zobacz najlepszy krótkometrażowy film animowany 2019 roku! - Artykuły o filmach

O „Toy Story 4”, czyli laureacie Oscara wszyscy słyszeli, niemal wszyscy go oglądali i się zachwycali (choć naszym zdaniem to wybór zbyt bezpieczny – były ciekawsze tytuły w tej konkurencji). A co z najlepszą animacją w kategorii krótkiego metrażu? Tu wygrało około 7 minutowe dzieło Mathew A. Cherry’ego, który wcześniej był producentem wykonawczym filmu „Czarne bractwo. BlacKkKlansman”. W jego „Hair Love” bohaterką też jest osoba czarnoskóra, tym razem dziewczynka. Czy opowieść o… czesaniu włosów (relacja tata – córeczka) może być na tyle interesująca i przyjemna, że zasługuje na najważniejszą nagrodę? Z jednej strony już od pierwszej sceny można przewidzieć, do czego zmierza fabuła – ot banalny wyciskacz łez poszatkowany na początku slapstickowym humorem. I można pomyśleć, że Oscar został przyznany, bo w „Hair Love” przedstawiani są Afroamerykanie. Ale gdy pod koniec narysowana dość prostą kreską animacja przeradza się w mądrą i uniwersalną historię o przemijaniu i wartościach rodzinnych, to aż miło się robi na serduszku… Zresztą zobaczcie sami i oceńcie! Film jest dostępny na oficjalnym kanale Sony Pictures.

 -

Gromee i Lukas Meijer z piosenką "Light Me Up" jadą na Eurowizję 2018! - Festiwale muzyczne

Festiwal w Eurowizji to dzisiaj dziwny twór. Nasza Margaret ma szansę reprezentować Szwecję, a z kolei szwedzki wokalista Lukas Meijer (znany z rockowego zespołu No Sleep For Lucy) wygrał polskie preselekcje i pojedzie w maju na 63. edycję do Lizbony. Oczywiście będzie go wspierał polski producent i DJ Gromee (Andrzej Gromala), ale czyż nie lepiej jakby reprezentował nas polski piosenkarz? No może. Najważniejsze jednak, że ich wygrana piosenka pt. „Light Me Up” zdobyła serca widzów (jury typowało „Don’t Let Go” duetu Happy Prince). Co by nie mówić, to kawałek wpadający w ucho. Bardzo energetyczny, lekki i taneczny. Co Wy o nim sądzicie? Czy podoba Wam się teledysk? Czy panowie mają szansę na wysoką pozycję?

 -

Odwiedzin: 7738

Autor: piterwm90Artykuły o grach

Komentarze: 2

Najciekawiej zapowiadające się gry PC 2014 roku - Artykuły o grach

W poprzednim roku mieliśmy wiele dobrych gier, które popchnęły branżę do przodu w różnych aspektach. Każdy z graczy ma zapewne nadzieję, że rok A.D. 2014 będzie równie dobry, a może nawet lepszy pod każdym względem.

 -

Odwiedzin: 10712

Autor: PaMNiewiarygodne, niewyjaśnione

Komentarze: 5

Czym może być UFO? - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Od ponad 50 lat zjawisko UFO jest spotykane codziennie. Raporty naocznych świadków nie dają dowodów na istnienie obcych. Czym zatem jest UFO?

 -

Odwiedzin: 3221

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 3

"Interstellar" – Zagubiona droga do odległej galaktyki - Recenzje filmów

Dawno żaden film nie wywołał tak skrajnych opinii, nie otrzymywał tak różnych ocen. Wraz z premierą, a nawet nieco wcześniej, utworzyły się dwa obozy, zarówno widzów, jak i krytyków. Dla jednych fantastyczno-naukowe dziecko Christophera Nolana to porażka roku, inni z kolei będą wszem wobec wieścić, że jest objawieniem gatunku. Znajdą się i neutralni, niewiedzący, jaki wydać werdykt.

 -

"Barry Seal: Król przemytu" – Wszystkie (nie)właściwe posunięcia - Recenzje filmów

Kino biograficzne wyjątkowo dobrze sprawdza się w przypadku barwnych postaci, których życiowe dokonania balansują na granicy prawa, tudzież całkowicie ją przekraczają. Prawdziwe historie o brawurowych przemytnikach czy zdolnych fałszerzach pozwalają widzowi ujrzeć drugą stronę „amerykańskiego snu”, tę mroczniejszą i nierzadko kończącą się długą odsiadką w czterech ścianach zakładu penitencjarnego. Biografia niejakiego Barry'ego Seala to niemalże gotowy materiał na film.

 -

Odwiedzin: 2947

Autor: pjLudzie kina

Komentarze: 1

Alan Rickman – Hipnotyzował głosem, zachwycał charyzmą - Ludzie kina

Artystyczny świat ledwo co otrząsnął się z szoku po śmierci Dawida Bowiego, a tu jak grom z jasnego nieba, 14 stycznia uderzyła wszystkich wiadomość o odejściu wybitnego aktora Alana Rickmana. On także był Brytyjczykiem, także uwielbianym. Urodzony w 1946 roku był niemalże rówieśnikiem Bowiego i zmarł również na nowotwór, z którym przegrał długą i wyczerpującą walkę.

 -

Prehistoryczna potęga: Atlantyda - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Na przestrzeni milionów lat Ziemia przechodziła przez okresu względnego spokoju, ale także wielkich, globalnych katastrof. Z tego też względu układ lądów na kuli ziemskiej oraz charakter wielu rejonów świata podlegał zmianom. Wyobraźmy sobie, że jeszcze 9 500 – 11 500 lat p.n.e. na Atlantyku istniała wyspa, gdzie rozwijało się wspaniałe państwo, a jego nazwa brzmiała: Atlantyda.

 -

The Baseballs band – Rock And Roll music - Muzyczne Style

Lubicie muzykę Rock And Roll? Dziś pokażemy młody niemiecki zespół, który wykonuje znane piosenki w rytmie Rock And Roll.

Nowości

 -

Odwiedzin: 78

Autor: adminWolny czas, przygoda

Komentarze: 1

Wywiad z Dariuszem Pachutem – ekstremalny góral kontra wodospad! - Wolny czas, przygoda

Pochodzi z wioski o nazwie Zabrzeż, położonej koło Łącka. Jako urodzony Sądeczanin, wygląda niczym Janosik lub Góra z „Gry o Tron”. Ale nie jest żadnym szlachetnym rozbójnikiem, ani czarnym charakterem z serialu fantasy. Jest Dawidem, który mierzył się z Goliatem. Nazywa się Dariusz Pachut. A jego przeciwnikiem był najwyższy wodospad świata – Salto Angel. Mieliśmy okazję przeprowadzić wywiad z tym odważnym i energicznym miłośnikiem sportów ekstremalnych. Opowiedział m.in. o swojej pasji i projekcie SLIDE Challenge!

 -

"Enola Holmes" – Zadziorna siostrzyczka braci Holmes - Recenzje filmów

Muszę przyznać, iż nigdy nie byłem zagorzałym fanem najsłynniejszego na globie detektywa, o wdzięcznie i tajemniczo brzmiący nazwisku – Holmes. Niemniej film poświęcony jego młodszej siostrzyce (nie miałem pojęcia, że takową w ogóle posiada) natychmiast przykuł moją uwagę. Same zaś zwiastuny zapowiadały przednią zabawę – zagadka do rozwiązania, niewymuszony humor, zadziorna i charyzmatyczna bohaterka, a także powiew świeżości w temacie Sherlocka Holmesa, eksploatowanego od lat z uporem maniaka przez twórców filmowych. Jakie są więc moje odczucia po seansie?

 -

Odwiedzin: 103

Autor: pjKultura

72. Ceremonia Emmy w czasie pandemii. "Watchmen" i "Sukcesja" najlepsze! - Kultura

„Rok 2020” – tak powinien brzmieć tytuł serialu, do którego scenariusz napisze Stephen King, a reżyserią zajmie się Quentin Tarantino. Zapewne zgarnąłby wtedy wszystkie Telewizyjne Oscary. Oparty na faktach z domieszką filmowej grozy i szaleństwa. Nie wiemy, czy taka produkcja powstanie, ale za to byliśmy świadkami tego, jak wyglądała tegoroczna 72. gala wręczenia statuetek Emmy. Była inna niż poprzednie. Nie tak huczna.

 -

"Porywa mnie nurt" – barwny klip do singla zespołu Szulerzy! - Muzyczne Style

Szulerzy to zespół z Inowrocławia, założony w 2001 roku przez znanych i doświadczonych muzyków, którzy z biegiem czasu odkryli właściwe proporcje receptury zawierającej wszystko to, co kręci najbardziej: energetyczny i taneczny miks rhythm and bluesa i rock and rolla, doprawiony szczyptą gatunków swing oraz soul! Na początku września pochwalili się nowym klipem promującym siódmy album pt. „18”.

 -

Odwiedzin: 102

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 2

"Cobra Kai" – Nostalgia kopie aż miło! - Seriale

Czy w serialu nie będącym typowym sitcomem, a którego odcinki trwają po 20-30 minut da się opowiedzieć spójną, wciągającą historię? Oczywiście! Wystarczy tu wymienić chociażby: „The End of the F***ing World” czy „Fleabag”, a ostatnio wyprodukowane przez Sony Pictures Television dwa sezony „Cobra Kai”, które prosto z YouTube Premium trafiają na platformę Netflix. Nie jest to w pełni oryginalna opowieść jak wymienione wcześniej, ale uczucie nostalgii w niej silne jest młody padawanie!

 -

Kogo mężczyzna nie prosi o pomoc, kiedy ma poważny problem? - Prywatne - Mój Blog

Tak, problem musi być poważny, żeby w ogóle on zaczął rozważać szukanie pomocy. I to jest już połowa męskiego kłopotu. Wskazówka musi być daleko na czerwonym, ściana przed którą stoi musi być pionowa albo nawet z przewieszką, żeby w ogóle dopuścił myśl, że można inaczej...

Artykuły z tej samej kategorii

 -

Odwiedzin: 552

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

"Tenet" – Paradoks Nolana - Recenzje filmów

Miał być „Mesjaszem”, który „zbawi” kina. Reklamowany tak, jakby już w dniu oczekiwanej, przesuwanej premiery, zasłużył na status dzieła kultowego – a może i wybitnego. I wreszcie 26 sierpnia 2020 roku „Tenet” przybył do polskich kin, o dziwo, szybciej niż w USA. No i co? No i nic. Nie jest to żadna słabiutka produkcja – imponuje spektakularnymi ujęciami (choć scena z samolotem trochę zawodzi), ale jest jednocześnie męcząca, bez emocji… Ot taki już paradoks (nie jedyny) ostatnich filmów Christophera Nolana.

 -

Odwiedzin: 634

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Eurovision Song Contest: Historia zespołu Fire Saga" – Jaja Ding Dong - Recenzje filmów

Z związku z tym, że pandemia koronawirusa pozamykała kina, człowiek taki jak Ja, czyli miłośnik filmów wszelakich, musi się „ratować”. Znaleźć zamiennik w postaci platformy streamingowej i tam oglądać pełnometrażowe „cudeńka”. Padło na Netflixa. Fakt – wybitnych filmów próżno tam szukać („Roma” to wyjątek od reguły), ale co pewien czas produkowane jest dzieło, które potrafi być niezłym przedstawicielem określenia guilty pleasure. Takim jest właśnie „Eurovision Song Contest: Historia zespołu Fire Saga”.

 -

"The Lighthouse" – Morskie opowieści - Recenzje filmów

Kino grozy w ostatnich latach może być kojarzone na dwa sposoby. Pierwszymi z nich są filmy komercyjne, nastawione wyłącznie na zysk, często kiczowate („Zakonnica”, „Annabelle: Narodziny zła”). Jednak na szczęście na scenie mamy graczy świetnych, którzy już od jakiegoś czasu darzą nas swoimi wybitnymi horrorami. Mowa tu o Arim Asterze („Dziedzictwo. Hereditary”, „Midsommar. W biały dzień”) oraz Jordanie Peele’u („Uciekaj”, „To my”). Zdecydowanie są to przodownicy, jeśli chodzi o artystyczne horrory, w których można wyczuć filozoficzne wątki. Jak się okazało, na tej scenie pojawił się trzeci zawodnik – Robert Eggers.

 -

Odwiedzin: 989

Autor: bartoszkeprowskiRecenzje filmów

Komentarze: 2

"Terminator: Mroczne przeznaczenie” – On(a) wrócił(a)! - Recenzje filmów

Któż by się spodziewał w takim krótkim odstępie czasu premiery kolejnej odsłony „Terminatora” po koszmarnie źle przyjętym przez krytyków „Genisys”, który miał być początkiem nowej trylogii, lecz ostatecznie został zamieciony pod dywan (rozczarowujący dla twórców i wytwórni wynik box-office’owy). Niemniej finansowa porażka nie zniechęciła producentów do następnej próby wskrzeszenia wyświechtanej, niegdyś przecież legendarnej marki. I tak powstał „Terminator: Mroczne przeznaczenie”, w którym za kamerą zasiadł sam Tim Miller, człowiek odpowiedzialny za „Deadpoola”. Z kolei w obsadzie znaleźli się starzy znajomi: Arnold Schwarzenegger, co chyba nikogo nie dziwi, a także, i tu miłe zaskoczenie, odtwórczyni Sarah Connor z dwóch pierwszych odsłon, Linda Hamilton.

 -

Odwiedzin: 1024

Autor: donkichotRecenzje filmów

Komentarze: 4

"Rambo: Ostatnia krew" – Trzymam za słowo - Recenzje filmów

Co mają wspólnego „Kevin Sam W Domu”, „Głupi i Głupszy”, „Król Lew” oraz kultowy „The Room”? Czym jest Rambo? Nie Twoja sprawa, bambo. Nie Twoja, nie moja, a już na pewno nie Sylvestra Stallone’a, po którego twarzy nie widać w ogóle zainteresowania odgrywaną rolą, co powinno dziwić, kiedy zajmuje się również scenariuszem do najnowszej części z serii filmów o weteranie wojny w Wietnamie.

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2020 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.295

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję