O nasChronologiaArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

"Uprowadzona 3" – Z zemstą mu do twarzy - Recenzje filmów

„Uprowadzona” to seria, której właściwie nikt nie wróżył zbyt dużego sukcesu. Standardowe thrillery o porwaniu przyprawione dynamicznymi scenami akcji. Nawet sam odtwórca roli głównej Liam Neeson (w filmie Bryan Mills) przy okazji premiery pierwszej części zdradził, iż podczas produkcji filmu sądził, że kręci dzieło przeznaczone bezpośrednio na rynek DVD. Tymczasem obraz zarobił krocie i mimo wielu krytycznych recenzji, zyskał sobie spore grono zwolenników.

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
bartoszkeprowski (2973 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
3 203
Czas czytania:
3 655 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
bartoszkeprowski (2973 pkt)
Dodano:
2557 dni temu

Data dodania:
2015-01-21 09:51:45

Liam Neeson stał się gwiazdą kina akcji, wykreowany zaś przez niego bohater wpisał się w kanon niezniszczalnych twardzieli charakterystycznych dla produkcji lat 80. oraz 90. Ponadto udowodnił, że we współczesnej kinematografii ciągle jest miejsce na przemyślane filmy sensacyjne, natomiast wśród widzów istnieje zapotrzebowanie na bezkompromisowych i niewybaczających bohaterów. Mogą o tym świadczyć takie produkcje, jak wydany niedawno „November Man” z powracającym na srebrny ekran Pierce’em Brosnanem, „Bez litości” lub „Uprowadzona 3”. 


Najnowsza produkcja Oliviera Megatona jest bezpośrednią kontynuacją poprzedniej części. Rodzina Bryana znów toczy zwyczajne życie, a relacje pomiędzy jej członkami uległy zacieśnieniu oraz ociepleniu. Były szpieg do zadań specjalnych stara się aktywnie uczestniczyć w życiu swojej córki oraz wspierać byłą żonę i pomagać w jej  razie problemów, dzięki czemu nawiązuje z nią coraz bliższy kontakt. Wszystko powoli zaczyna się układać; niedaleka przyszłość Bryana zapowiada się, co najmniej obiecująco… niestety, tylko pozornie. Gdy pewnego dnia Bryan zastaje zamordowaną Lenore we własnym mieszkaniu, a następnie zmuszony poprzez okoliczności ucieka przed policją, staje się głównym podejrzanym w sprawie zabójstwa. Odizolowany od córki oraz przybity po stracie ukochanej bohater, musi szybko otrząsnąć się z rozpaczy i wzbić na wyżyny swoich umiejętności, aby pomścić pamięć żony, udowodnić swoją niewinność, a przede wszystkim zapewnić ochronę jedynej najbliższej mu osobie – Kim. 


Scenariusz „trójki”, mimo fali krytyki, pozytywnie mnie zaskoczył. Luc Besson szczęśliwie nie powielił schematów poprzedniczek, dzięki czemu mamy zmianę konwencji obrazu z thrillera o porwaniu, na kryminał nastawiony przede wszystkim na czystą akcję. „Uprowadzona 3” to standardowe kino zemsty, w którym skrzywdzony twardziel postanawia na własną rękę wymierzyć sprawiedliwość, wbrew przeciwnościom losu. Taka odmiana była tej serii potrzebna, szczególnie ze względu na fakt, iż poprzednie odsłony doszczętnie wyeksploatowały temat porwania. Besson wprowadził do cyklu powiew świeżości; napisany przez niego scenariusz to przyzwoita opowieść z dobrze skonstruowanymi zwrotami akcji, przy której szybko, a co najważniejsze przyjemnie, mija czas. Owszem, nie brakuje tutaj zapożyczeń i wytartych klisz, mimo to zręczne połączenie schematów owocuje niezłą rozrywką, a końcowy twist jest naprawdę udany. Twórcy spełnili wszystkie obietnice zawarte w trailerze, dostarczyli widzom dokładnie taką produkcję, jaką pokazywali w zwiastunie. Jeśli ktokolwiek liczył na to, że obraz z cyferką „3” w tytule będzie nowatorski i przełomowy, to chyba pomylił seanse. „Uprowadzona 3” jako kino rozrywkowe spełnia swoje zadanie, a przedstawiona intryga jest na tyle prosta i skomplikowana zarazem, aby zapewnić odpowiednią dawkę adrenaliny, bez zbytecznego przeciążenia szarych komórek – obraz idealny na relaks po wykańczającym dniu pracy. 


Najnowsza produkcja Oliviera Megatona jest znacznie bardziej emocjonalna niż poprzednie części. Wynika to z faktu, iż w obrazie skupiono się przede wszystkim na ukazaniu relacji pomiędzy Bryanem a pozostałymi członkami jego rodziny. Muszę przyznać, że niezmiernie przypadło mi to do gustu, ponieważ pierwsze dwie części nie dały mi tylu okazji do wzruszeń, co „trójka”. Więź pomiędzy Bryanem i Kim naprawdę potrafi chwycić za serce; podstarzały agent darzy córkę ogromną miłością, poświęca jej całą swoją uwagę oraz otacza troską – jest przy niej zawsze, gdy tylko go potrzebuje. Nakreślona przez scenarzystów relacja, dzięki dobrej grze aktorskiej Liama Neesona i Maggie Grace, wypada wiarygodnie, co z kolei pozwala widzom utożsamić się z bohaterami, wczuć w ich dramatyczną sytuację.  

Niestety przyjemność płynącą z filmu skutecznie ograniczają narzucone przez producentów wymagania wiekowe. Kino akcji z zemstą w tle bez brutalności i odrobiny krwi? To największa wada produkcji, która w wielu momentach wydaje się do bólu ugrzeczniona i pozbawiona ikry. Szczęśliwe brak brutalności nadrabia dynamicznymi scenami akcji, niewątpliwie cieszącymi oko. Szkoda tylko, że czasem są zbyt chaotyczne; kamera niekiedy gwałtownie zmienia pozycję, przez co przejścia między ujęciami tracą płynność – sekwencje są po prostu rwane. Jednakże efekty specjalne trzymają przyzwoity poziom, a wraz z dobrym udźwiękowieniem spełniają zamierzony cel, dostarczając odpowiedniej dawki adrenaliny. 


Najmocniejszym aspektem produkcji jest Liam Neeson w roli Bryana Millsa. Spoglądanie na tego aktora, jak wychodzi z kolejnych opresji i z kamienną miną wymierza sprawiedliwość na zabójcach swojej żony, dostarcza ogrom przyjemności. Liam Neeson, jak nikt inny pasuje do kina akcji i naprawdę dziwię się, że nie dostał jeszcze angażu do serii „Niezniszczalnych”. Miejmy nadzieje, że ten nietakt zostanie w końcu przez Sly'a naprawiony. Pozostali aktorzy spisali się poprawnie, jednak bez rewelacji. Famke Janssen i Forest Whitaker zaliczyli gościnne występy – na srebrnym ekranie pojawili się zaledwie kilka razy; ponadto ich protagoniści niewiele wnieśli do samej produkcji – stanowili tło. Z kolei Maggie Grace dobrze uzupełniała Liama Neesona i podobnie, jak w „dwójce”, zagrała na niezłym poziomie (można ją polubić). 

„Uprowadzona 3” to przyzwoite kino akcji, przy którym można miło spędzić czas, bo przecież nie każdy film musi być nowatorski i oryginalny, aby móc czerpać z niego duże pokłady przyjemności. Mimo błędów i niedociągnięć ciągle trzyma przyzwoity poziom, jednak pora zostawić rodzinę Bryana w spokoju – swoją drogą wycierpiała już zbyt wiele – i zająć się nowymi projektami.

 

Ocena: 6/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

 

Autor publikuje też na portalu Filmweb.pl pod nickiem bartez13_17

 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Galeria zdjęć - "Uprowadzona 3" – Z zemstą mu do twarzy

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora bartoszkeprowski

 -

"Raya i ostatni smok" – Przebaczenie, zaufanie i wiara! - Recenzje filmów

Jestem ogromnym zwolennikiem animacji. Szczególnie Disneya, zarówno tych klasycznych, jak i nowoczesnych. Nie da się ukryć, iż wspomniana wytwórnia potrafi tworzyć piękne animacje z bogatym światem oraz mądrym przesłaniem. Ponadto często zwalają z nóg pod względem audiowizualnym. Mająca premierę na początku lipca „Raya i ostatni smok” to kolejna pozycja na miarę „Krainy Lodu”, „Zaplątanych” czy „Zwierzogrodu”. Ogromnie pomysłowa, stworzono z pasją i zachwycająca pełnokrwistymi bohaterami.

 -

"Luca" – Czy syreny śnią o pasących się rybkach? - Recenzje filmów

Studio Pixar nie przestaje zadziwiać. Ich kolejna animowana propozycja cieszy oko i daje ogrom radości. Mowa tu oczywiście o filmie „Luca”, którego bohaterem jest przesympatyczny chłopak. Nieco naiwny, troszkę bojaźliwy, ale o wielkim sercu i jeszcze większych marzeniach. Dacie się ponieść z falami morskiej opowieści, gdzie syren niczym Arielka wychodzi z wody naprzeciw swojemu losowi? Jeśli odpowiedzieliście twierdząco na zadanie pytanie, to trafiliście we właściwe miejsce.

 -

"Cruella" – Aby być niezastąpionym, zawsze trzeba być odmiennym - Recenzje filmów

Cruella? A któż to taki? Serio, tak dawno oglądałem „101 dalmatyńczyków”, że musiałem sobie najpierw odświeżyć bajkę, aby w pełni zrozumieć, do jakiej postaci nawiązuje opublikowany zwiastun film i skąd zrobił się wokół niego taki przeogromny szum. Szczerze? Sam pomysł nie za bardzo przypadł mi do gustu. O ile w przypadku „Czarownicy” idea ukazania złoczyńcy z zupełnie innej strony zdała egzamin, o tyle byłem przekonany, że „Cruella” okaże się niewypałem. Skąd takie negatywne podejście? Wieloletnie doświadczenie.

 -

Odwiedzin: 1095

Autor: bartoszkeprowskiRecenzje filmów

Komentarze: 1

"Mitchellowie kontra maszyny" – Virtual vs real life - Recenzje filmów

Macie mnie. Mimo iż jestem ogromnym miłośnikiem wytwórni Disney, to jej najnowsze twory wcale nie są czymś niepowtarzalnym, co zapadałoby w pamięć i do czego chciałoby się wracać. Jeszcze kilka lat temu fabryka snów znana z Myszki Miki i Kaczora Donalda deklasowała konkurencje. Obecnie jest z tym różnie. Oczywiście, animacje te wciąż trzymają bardzo dobry poziom, jednak czegoś im brakuje… może oryginalności i świeżości? Z opowieścią o pewnej rodzince Mitchellów, czyli wspólnym dziecku Columbia Pictures, Sony Pictures Animation oraz Lord Miller („Spider-Man: Uniwersum”) jest inaczej!

 -

"Randki od święta" – Książę od święta z telefonicznej listy kontaktów - Recenzje filmów

Czy kiedykolwiek byliście jedyną osobą bez swojej drugiej połówki na świątecznej imprezie rodzinnej? Doświadczyliście tego uczucia skrępowania i zażenowania ciągłymi pytaniami o Twoją przyszłość oraz narzekania na wciąż wolny stan związku? Ile już razy musieliście słuchać, że człowiek stworzony jest do łączenia się w pary, a single to przecież nieszczęśliwe i zgorzkniałe przez samotność istoty. Bzdura. Przecież do spełnienia marzeń i radości z życia nie potrzeba nam drugiej osoby.

Teraz czytane artykuły

 -

"Uprowadzona 3" – Z zemstą mu do twarzy - Recenzje filmów

„Uprowadzona” to seria, której właściwie nikt nie wróżył zbyt dużego sukcesu. Standardowe thrillery o porwaniu przyprawione dynamicznymi scenami akcji. Nawet sam odtwórca roli głównej Liam Neeson (w filmie Bryan Mills) przy okazji premiery pierwszej części zdradził, iż podczas produkcji filmu sądził, że kręci dzieło przeznaczone bezpośrednio na rynek DVD. Tymczasem obraz zarobił krocie i mimo wielu krytycznych recenzji, zyskał sobie spore grono zwolenników.

 -

Największe warzywa w Polsce rosną na działce w Raciborzu! - Dom i ogród

Piotr Holewa, mieszkaniec Raciborza hoduje największe warzywa w Polsce. Jest jedyną osobą, która zdobyła 19 tytułów Mistrza Polski w hodowli gigantycznych marchewek, buraków, dyń, kabaczka czy kalarepy. Co najważniejsze, jego okazy nie zawierają chemii, są wolne od GMO, odżywiane tylko naturalnym obornikiem i kompostem. Takich działkowców pasjonatów jak pan Piotr nie ma wielu w Europie, jego pasja wymaga cierpliwości, poświęcenia i dużej wiedzy na temat roślin.

 -

Odwiedzin: 34360

Autor: PaMPrzepisy

Komentarze: 6

Ciasto 3-BIT - Przepisy

Pyszne i bardzo proste ciasto bez pieczenia, polecane osobom, które chciałyby spróbować swoich sił w pieczeniu i przy tym zaskoczyć swoich gości niebagatelnym smakiem.

 -

Punkowy zespół DiAnti w hołdzie ratownikom w utworze "24 h"! - Zespoły i Artyści

Pandemia koronawirusa daje się we znaki wszystkim. Dlatego ten rok 2020 jest szczególnie trudny i stresujący. Lekarze i ratownicy medyczni jeżdżący karetkami, pracują ponad normę. Pewna polska grupa muzyczna postanowiła oddać należny hołd tym silnym psychicznie, zawsze dyspozycyjnym, ludziom z pasją. W jaki sposób? Nagrywając wyjątkowy utwór pt. „24 h” w podziękowaniu za tak duże poświęcenie. Zrobiła to istniejąca od 2012 roku kapela DiAnti, która jest prekursorem półprogresywnego punk rocka. Premiera piosenki miała miejsce 13 października w radiowej Trójce. Wtedy pojawił się także videoclip na YouTubie. Data nie była przypadkowa – to Dzień Ratownictwa Medycznego (obchodzony od 2006 roku). Mocne gitary, tekst w słusznej sprawie (nie żaden protest song), do tego agresywny, zachrypnięty wokal Grzegorza Fiksa, który namówił do zarapowania Navala – byłego żołnierza GROM (autora książek, m.in. „Przetrwać Belize”, z którym Fiks współpracował już wcześniej na 30-lecie tej jednostki). Wszystkie elementy dobrze ze sobą współgrają – sztos, jak piszą internauci! Kto jeszcze do tej pory nie słyszał i nie widział, ten niech nadrabia i dołączy do grona ponad 10 tysięcy osób (tyle wyświetleń miał teledysk, kiedy zamieszczaliśmy go na Altao.pl), aby krzyknąć wspólnie: „I na sygnale, i na ratunek, za to oddaje dzisiaj Wam szacunek!”.

 -

Odwiedzin: 258795

Autor: PaMDom i ogród

Komentarze: 58

Bojler elektryczny, najbardziej ekonomiczne ustawienie i ogrzanie wody - Dom i ogród

Jaką temperaturę ustawić na termostacie bojlera, aby zminimalizować opłaty za prąd? Opiszemy kilka ważnych zasad związanych z oszczędna pracą bojlera. Zmniejsz swoje rachunki za prąd.

Nowości

 -

"Rówieśnicy" – licealiści z Krakowa świętują 18 lat Polski w UE! - Organizacje

Komisja Europejska ogłosiła 2022 rok Europejskim Rokiem Młodzieży. Jest to także rok, w którym członkostwo Polski w Unii Europejskiej osiąga pełnoletniość. W związku z tym troje uczniów liceum postanowiło stworzyć kampanię o nazwie „Rówieśnicy/Peers”. Marysia, Wojtek i Oliwia chcą przy tej okazji edukować i uświadamiać młodzież w całej Polsce, jak duże znaczenie ma słowo wspólnota i przynależność do UE.

 -

Odwiedzin: 51

Autor: adminKultura

Paszporty Polityki za rok 2021 – Terpińska, Kamiński, Barys! - Kultura

Był rok 1993, kiedy dziennikarz i krytyk filmowy – Zdzisław Pietrasik (nieżyjący już niestety) zainicjował przyznawanie pewnej nagrody kulturalnej. Mowa oczywiście o Paszporcie „Polityki”, czyli poczytnego tygodnika. Jaka idea przyświecała temu pomysłowi? Odpowiadamy – „nieuleganie modom i środowiskowym naciskom, uważne wysupływanie najbardziej wartościowych dokonań, ale i przekonanie, że młoda kultura jest dobrem, które należy wspierać i promować”. Ważne, piękne słowa. Tym bardziej cieszy fakt, że ową nagrodę przyznano 29. raz. Kto został laureatem Paszportów za rok 2021? Sami fantastyczni ludzie!

 -

Audycja: Mars – wymarła cywilizacja - Niewiarygodne, niewyjaśnione

25 lipca 1976 – sonda Viking 1 robi zdjęcie, która rozpala wyobraźnię naukowców z NASA, a także tysięcy ludzi wierzących w istnienie kosmitów. Mowa oczywiście o słynnej, wielkiej marsjańskiej twarzy. Z czasem okazuje się, że to raczej złudzenie optyczne. Ale czy na pewno? 17 stycznia 2021 – publikuję na swoim kanale materiał, z którego może wynikać coś innego. Umysł płata figle i często podsuwa nam nierzeczywiste obrazy. To prawda. Warto jednak poddać ponownej analizie ową fotografią oraz resztę zdjęć przesłanych przez różne sondy, gdzie widać zastanawiające obrazy kojarzące się z budowlami wymarłej cywilizacji. Wszak Czerwona Planeta nadal przyciąga tajemnicami, a nietopowe struktury niekoniecznie muszą mieć naturalne pochodzenie. Sam dr John Brandenburg przekonywał, że mogło dojść tam do użycia broni jądrowej! Zapraszam zatem czytelników portalu Altao.pl do przesłuchania podcastu także w tym miejscu. A jeżeli ktoś chce dowiedzieć się więcej o zagadkach Marsa, to zachęcam do zapoznania się z jego pierwszą częścią pt. „Wymarła planeta”, dostępną tylko na kanale Nieznana Historia Świata, który już subskrybuje 40,1 tysięcy internautów (z czego jestem bardzo dumny i za co bardzo dziękuję).

 -

Odwiedzin: 109

Autor: adminArtykuły o filmach

Komentarze: 1

Co do obejrzenia w kinie w roku 2022? Wybieramy Top 10! - Artykuły o filmach

Ostatnie lata dały się we znaki producentom i dystrybutorom. Wiele premier było przekładanych, kina były zamknięte. Ludzie siedzieli w domach i oglądali seriale na serwisach streamingowych, mając z tyłu głowy jedną myśl – wreszcie pomaszerować do multipleksu, usiąść przed wielkim ekranem i dopiero tam poczuć magię. Wszak dźwięk dochodzący z głośników domowych oraz obraz pojawiający się nawet na 50-calowym telewizorze nigdy nie zastąpią tego, co daje nam sala kinowa. Dlatego, kiedy obostrzenia zelżały, a do repertuaru zawitała „Diuna” czy nowy „Spider-Man” i „James Bond”, w kolejce po bilet stanęły tłumy kinomanów. Można zatem powiedzieć, że końcówka roku 2021 była owocna pod względem filmowych propozycji (szczególnie tych wysokobudżetowych). A jakie prezenty przyniesie dla widzów obecny, 2022 rok? Tytułów będzie cała chmara, ale my wybraliśmy dla Was 10, jeżeli nie najlepszych, to chyba najciekawiej zapowiadających się produkcji.

 -

Odwiedzin: 232

Autor: adminLudzie Youtuba

Komentarze: 1

Marta i jej "Bulldog in Yellow Submarine". Nostalgiczny rejs dla fanów The Beatles! - Ludzie Youtuba

„Więc żeglowaliśmy w stronę słońca. Aż znaleźliśmy morze zieleni. I żyliśmy poniżej fal. W naszej żółtej łodzi podwodnej” – śpiewali wiele lat temu Beatlesi. To samo chciał zrobić Peter Jackson. Zrealizował zatem trzyczęściowy film dokumentalny pt. „The Beatles: Get Back”. Niestety owa produkcja nie jest u nas jeszcze oficjalnie dostępna. To kiepska wiadomość. Ale jest też dobra. Marta Pawlikowska, młoda, również wielka miłośniczka muzyki Czwórki z Liverpoolu, jakiś czas temu założyła kanał na YouTubie, gdzie płynie żółtą łodzią podwodną, publikując materiały typu podcast. Opowiada z pasją o piosenkach „Żuczków”, przedstawia ciekawostki z nimi związane itd. Warto wsiąść na ten pokład i popłynąć na wyspę nostalgii.

 -

Ruby Run w piosence "Kiedyś" - Muzyczne Style

Jest dopiero na początku drogi muzycznej, ale już zaskakuje oryginalnością. Mowa o artystce przedstawiającej się jako Ruby Run. Dlaczego warto zapoznać się z jej muzyką? Odpowiadamy – bo umiejętnie miesza gatunki i bawi się słowem. Wystarczy posłuchać najnowszego singla owej wokalistki pt. „Kiedyś”. Stanowi on doskonały dowód na powyższego stwierdzenia!

Artykuły z tej samej kategorii

 -

"Dziewczyny z Dubaju" – Plastiki z DODAbaju - Recenzje filmów

Seks, kokaina, Karl Urban, Kształt wody, Profesor X, lustra, Metamorfozy oraz seks. Co łączy te wszystkie słowa? Otóż są to części składowe pewnego filmu, będącego kolejnym szczytem polskiej kinematografii. Chciałbym teraz wprowadzić jakiś element zaskoczenia, stopniować napięcie, ale niestety – grafika wszystko zdradza. Co tu dużo „dodzić” – czas na nieco spóźnioną recenzję „Dziewczyn z Dubaju”.

 -

Odwiedzin: 183

Autor: PontonRecenzje filmów

Komentarze: 1

"Matrix Zmartwychwstania" – Czy warto wziąć pigułkę o nazwie "Nostalgia"? - Recenzje filmów

Często robię rewatch i to samo uczyniłem przed seansem „Matrixa Zmartwychwstań”. „Matrix” rodzeństwa Wachowski to dzieło przełomowe, wizjonerskie. Robi wrażenie nawet teraz, po ponad 20 latach. „Reaktywacja” i „Rewolucje” mają znacznie niższy poziom, ale bronią się paroma interesującymi elementami. Uwielbiam chociażby sekwencję pościgu na autostradzie czy doceniam zmianę tonu podczas intensywnej walki o Syjon, która potrafi przykuć uwagę (nie zauważamy braku Neo przez jakieś 40 minut seansu). Techniczne niuanse są siłą serii i pomimo tego, że dwójka i trójka miały problemy fabularne, to były audiowizualnym odlotem i popisówką. I to bez czerwonej tabletki. Moje oczekiwania względem kolejnego rozdziału „Matrixa” były w zasadzie zerowe – to dosłownie zmartwychwstanie, tylko czy potrzebne i ładnie wykonane?

 -

"Resident Evil: Witajcie w Raccoon City" – Shitty, Pasty - Recenzje filmów

Są takie dni w życiu, gdy od samego już przebudzenia wiemy, że nie będą to dobre dni: za oknem paskudna poniedziałkowa pogoda z zacinającym deszczem, głowa trochę pobolewa, ponieważ poprzedniego wieczoru przyszło nam wychylić o jeden kieliszek za dużo na spotkaniu ze znajomymi, woda w czajniczku gotuje się tyle czasu, że aż sprawdzamy czy się przypadkiem nie przypala, woda pod prysznicem z kolei, w zależności od regulacji, albo parzy nasze plecy niczym iskry z kuźni Hefajstosa, albo zamraża naszą skórę niczym cios od Sub-Zero. Mimo to, przygotowujemy się dzielnie do wyjścia, choć wiemy doskonale, że w pracy już ostrzą sobie na nas kły kierownicy wyższego szczebla czy brygadziści...

 -

Odwiedzin: 1377

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

"Tenet" – Paradoks Nolana - Recenzje filmów

Miał być „Mesjaszem”, który „zbawi” kina. Reklamowany tak, jakby już w dniu oczekiwanej, przesuwanej premiery, zasłużył na status dzieła kultowego – a może i wybitnego. I wreszcie 26 sierpnia 2020 roku „Tenet” przybył do polskich kin, o dziwo, szybciej niż w USA. No i co? No i nic. Nie jest to żadna słabiutka produkcja – imponuje spektakularnymi ujęciami (choć scena z samolotem trochę zawodzi), ale jest jednocześnie męcząca, bez emocji… Ot taki już paradoks (nie jedyny) ostatnich filmów Christophera Nolana.

 -

Odwiedzin: 1749

Autor: donkichotRecenzje filmów

Komentarze: 4

"Rambo: Ostatnia krew" – Trzymam za słowo - Recenzje filmów

Co mają wspólnego „Kevin Sam W Domu”, „Głupi i Głupszy”, „Król Lew” oraz kultowy „The Room”? Czym jest Rambo? Nie Twoja sprawa, bambo. Nie Twoja, nie moja, a już na pewno nie Sylvestra Stallone’a, po którego twarzy nie widać w ogóle zainteresowania odgrywaną rolą, co powinno dziwić, kiedy zajmuje się również scenariuszem do najnowszej części z serii filmów o weteranie wojny w Wietnamie.

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2022 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.570

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję