O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Barry Seal: Król przemytu" – Wszystkie (nie)właściwe posunięcia - Recenzje filmów

Kino biograficzne wyjątkowo dobrze sprawdza się w przypadku barwnych postaci, których życiowe dokonania balansują na granicy prawa, tudzież całkowicie ją przekraczają. Prawdziwe historie o brawurowych przemytnikach czy zdolnych fałszerzach pozwalają widzowi ujrzeć drugą stronę „amerykańskiego snu”, tę mroczniejszą i nierzadko kończącą się długą odsiadką w czterech ścianach zakładu penitencjarnego. Biografia niejakiego Barry'ego Seala to niemalże gotowy materiał na film.

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
kulak4 (895 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
740
Czas czytania:
889 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
kulak4 (895 pkt)
Dodano:
596 dni temu

Data dodania:
2017-09-05 12:13:48

Podobnie jak i w przypadku bohatera „Blow”, prosty mężczyzna powoli wkracza w kokainowy półświatek, który pochłania go bez reszty. Jednak nawet tak frapujący życiorys mógłby nie wystarczyć na przebój kinowy bez elektryzującego aktorstwa i sprawnej reżyserii. Na szczęście dla widza „Barry Seal” oferuje ciekawy występ Toma Cruise'a, dobre tempo narracji i sporo komicznych splotów wydarzeń gwarantujących udany seans.

 

Barry Seal (Tom Cruise) to doświadczony pilot, który bardziej niż swoje zajęcie kocha tylko uroczą małżonkę, Lucy (Sarah Wright). Pewnego dnia po kolejnym rutynowym locie mężczyzna otrzymuje zaskakującą propozycję współpracy od szychy z CIA, Schafera (Domhnall Gleeson). Seal ma szansę zostać agentem robiącym szpiegowskie zdjęcia w Ameryce Południowej na zlecenie rządu. Barry nie ociąga się z podjęciem nowego wyzwania. Szybko okazuje się, iż pilot ma smykałkę do niebezpiecznych zadań, czym zjednuje sobie sympatię góry. Niestety, głodowa pensja agenta nie wystarcza na wykarmienie powiększającej się rodziny. W akcie desperacji Barry zaczyna szmuglować narkotyki do Stanów Zjednoczonych. Sukces w lukratywnym „biznesie” popycha Seala do kontynuowania działań na obu frontach. Jak z kolei powszechnie wiadomo, gdzie duże pieniądze, tam i ogromne ryzyko...

 

Osobiście bardzo lubię wszelkie historie, prawdziwe bądź fikcyjne, opowiadające o śmiałkach parających się nielegalnymi interesami. Choćby dlatego podobał mi się „Blow” z Johnnym Deppem, który traktował o wspomnianym zagadnieniu, ukazując drogę od zera do bohatera... i z powrotem. Znacznie mniejsze wrażenie zrobił za to na mnie niedawny „Gold” z rewelacyjnym McConaugheyem. Owszem, ten drugi tytuł pochwalić się mógł nieco odmienną tematyką, aczkolwiek niewiele to pomogło przeciągniętemu obrazowi pozbawionemu bigla. Moim skromnym zdaniem „Barry Seal” zostawia daleko w tyle przereklamowany „Gold” dzięki świetnemu zespoleniu wartkiej akcji, nienachalnego humoru i ciekawej konwencji wykorzystującej liczne komentarze bohatera uwiecznione na wysłużonej taśmie wideo.

 

Początek fabuły jest mocno standardowy. Ot, znudzony rutyną pilot postanawia wykorzystać szansę przyznaną mu od losu i zasmakować odrobiny ryzyka. Ale jak można łatwo się domyślić, apetyt Seala rośnie w miarę jedzenia, co skłania świeżo upieczonego agenta do wejścia w komitywę z Pablo Escobarem i spółką. Wraz z kolejnymi, coraz śmielszymi wybrykami Barry'ego, historia nabiera niesamowitego rozpędu. Protagonista błyskawicznie rozszerza swą działalność, zatrudniając pomagierów i zarabiając krocie pieniędzy. Zupełnie niczym Belfort z „Wilka z Wall Street”, który miał wieczne problemy z nadmiarem gotówki i czyhającymi na niego przedstawicielami władzy. Dynamiczna opowieść o Sealu wyhamowuje dopiero na napisach końcowych, trzymając niezwykle równe tempo przez całą projekcję.

 

 Brak ekranowej nudy to w dużej mierze zasługa tak reżysera jak i scenarzysty. Ten pierwszy, Pan Doug Liman, doskonale radzi sobie w wartkich widowiskach okraszonych niemałym budżetem. Twórca wie jak ubarwić fabułę, dzięki czemu „Barry Seal” obfituje w ciekawe zabiegi stylistyczne i czytelne ujęcia. Pierwszy z brzegu przykład zabawy z konwencją to wyświechtany motyw podróżowania po mapie, który w recenzowanym tytule został potraktowany z przymrużeniem oka. Równie wymownie wypadają sekwencje przelotów, z emocjonującym startem obciążonego do granic możliwości samolotu. Dużą zaletą filmu jest ograniczenie komputerowych sztuczek na rzecz staroszkolnego kręcenia powietrznych sekwencji. Z pewnością dodaje to kolorytu i realizmu wydarzeniom przedstawionym na ekranie. Nie mniejsze zasługi należy przypisać scenarzyście, który tchnął w standardowy skrypt powiew świeżości. Niezliczone przechery protagonisty ze wszelkiej maści stróżami prawa wypadają intrygująco dzięki luzowi żywiołowego pilota i nieodłącznej w gatunku narracji z offu.

 

„Barry Seal” to zdecydowanie show Toma Cruise'a. Aktor dwoi się i troi, by wypaść wiarygodnie jako początkujący przemytnik mający momentami więcej szczęścia, niż rozumu. Niemłody już artysta chwyta się wszelkich trików, by odjąć sobie paręnaście lat od wyglądu. Rozmierzwione włosy, wieczny uśmiech z pięknym garniturem zębów (do czasu...) i atletyczna sylwetka zdają egzamin na szkolną piątkę z plusem. Co więcej Pan Cruise emanuje godną pochwały energią, która dodała sporo życia i tak charyzmatycznej postaci Seala. Swoją drogą wyraźnie widać, iż aktor ostatnimi czasy coraz śmielej robi sobie żarty z niedawnego wizerunku twardziela-przystojniaka. W „Mumii” amerykański playboy odgrywał nieco fajtłapowatego awanturnika, w opisywanym tytule zaś Cruise wcielił się w wygadanego cwaniaka o niekoniecznie krystalicznym wizerunku.

 

Dla wielu kinomanów z imponującym stażem „Barry Seal” stanowić będzie na poły odgrzewany, filmowy kotlet. Tym niemniej nawet tak mało wykwintne danie może czule pieścić podniebienie, gdy poda się je w odpowiedniej zasmażce. Druga już współpraca Cruise'ai Limana znów okazała się być strzałem w dziesiątkę. Wysłużona w teorii tematyka zyskała na wartości poprzez zaskakującą płynność narracji, przeplatanie się linii czasowych i zabawne wstawki. Skondensowanie filmu do akceptowalnego czasu trwania sprawiło, iż obraz „Barry Seal” zwyczajnie ogląda się jednym tchem. Od produkcji aż bije zaangażowanie twórców, które przekłada się na jakość przeboju. Najpoważniejszy zarzut wobec dzieła Pana Limana jest jeden – że pokazanego morza gotówki nie da się zabrać ze sobą po seansie do domu...

 

W telegraficznym skrócie: Tom Cruise w kinie a la „Blow” i „Gold”; przeniesienie na srebrne ekrany historii jednego z najśmielszych amerykańskich przemytników zakończone sukcesem; spory budżet filmu znajduje swoje odzwierciedlenie przed kamerą; żywiołowa kreacja Cruise'a, wprawna ręka Limana i dopracowany skrypt pióra Spinelliego wyróżniają tytuł spośród innych mu podobnych; bez rewolucji, ale o monotonii nie ma mowy.

 

Ocena: 7/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

 

Autor recenzji publikuje również pod tym samym nickiem na portalu Filmweb.pl 

Galeria zdjęć - "Barry Seal: Król przemytu" – Wszystkie (nie)właściwe posunięcia

Temat / Nick:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora kulak4

autor:kulak4(895 pkt)

utworzony: 420 dni temu

liczba odwiedzin: 330

autor:kulak4(895 pkt)

utworzony: 471 dni temu

liczba odwiedzin: 921

autor:kulak4(895 pkt)

utworzony: 646 dni temu

liczba odwiedzin: 1109

autor:kulak4(895 pkt)

utworzony: 528 dni temu

liczba odwiedzin: 530

Teraz czytane artykuły

"Barry Seal: Król przemytu" – Wszystkie (nie)właściwe posunięcia - Recenzje filmów

Kino biograficzne wyjątkowo dobrze sprawdza się w przypadku barwnych postaci, których życiowe dokonania balansują na granicy prawa, tudzież całkowicie ją przekraczają. Prawdziwe historie o brawurowych przemytnikach czy zdolnych fałszerzach pozwalają widzowi ujrzeć drugą stronę „amerykańskiego snu”, tę mroczniejszą i nierzadko kończącą się długą odsiadką w czterech ścianach zakładu penitencjarnego. Biografia niejakiego Barry'ego Seala to niemalże gotowy materiał na film.

"Za niebieskimi drzwiami" – W krainie dziecięcej wyobraźni - Recenzje filmów

„Za niebieskimi drzwiami” to polski film fantasy, który jeszcze przed wejściem na ekrany kin został okrzyknięty przez media rodzimym odpowiednikiem popularnych „Opowieści z Narnii”. Obie produkcje są bowiem adaptacjami książek dla najmłodszych, zawierają element charakterystyczny w postaci bajkowego świata, a także opierają się na przeżyciach i doświadczeniach nikogo innego, jak dzieci. Czyżbyśmy doczekali się stającego na wysokim poziomie obrazu fantasy made in Poland? Zainteresowanych odpowiedzią na zadane pytanie zapraszam do lektury poniższego tekstu.

"Milczenie" – Scorsese i jego kontemplacja nad sensem wiary - Recenzje filmów

Najnowszy film Martina Scorsese to prawdziwa droga krzyżowa. Nie tylko ze względu na temat, o którym opowiada, ale mając na myśli również wyzwanie, jakie może stanowić dla widza. To też najbardziej osobisty obraz w dorobku reżysera (niedoszłego księdza). Zagraniczne recenzje sugerowały, że nakręcił niemalże arcydzieło. Stąd moje zdziwienie, czemu „Milczenie” zostało pominięte w oscarowym wyścigu.

Trójkąt Bermudzki - tajemnica, strach i śmierć - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Ponad tysiąc ludzi, przeszło sto samolotów i około trzystu statków i jachtów zniknęło pochłonął już Trójkąt Bermudzki. Bez wieści i śladu. Co lub może kto kryje się za tymi tragediami?

Anna Jantar – Nic nie może wiecznie trwać... - Zespoły i Artyści

14 marca minie 33 rocznica od Jej tragicznej śmierci. Szczególny wydźwięk nabrał w 1980 r. ostatni hit piosenkarki „Nic nie może wiecznie trwać”. Nikt się nie spodziewał, że to słowa będą jak proroctwo – życie niespełna trzydziestoletniej Anny Jantar dobiegło końca.

Inna historia Egiptu - Historia

Egiptolodzy są zgodni, że cywilizacja starożytnego Egiptu powstała 3 100 – 3 000 lat p.n.e. Akademiccy naukowcy twierdzą także, że na ziemi egipskiej nie rozwinęła się żadna inna kultura oprócz tej, która zapoczątkowana została przez faraonów z I dynastii. Jednak czy konwencjonalna nauka po raz kolejny nie popełnia błędu?

Mroźny styczniowy dzień 2020 roku – czas "Wiedźmy"! - Artykuły o filmach

Już kroczy w naszym kierunku, już prawie jest w zasięgu wzroku. Nie bójmy się i pozwólmy jej wejść do domu, kiedy zmarznięta zapuka do drzwi. Pomóżmy, aby nie utknęła w głębokiej, śnieżnej zaspie. Pozwólmy zaistnieć na największych festiwalach. O kim mowa? To „Wiedźma” – krótkometrażowa produkcja Katarzyny Jungowskiej, na którą nadal trwa zbiórka niezbędnych funduszy, a której premiera zaplanowana jest na początek roku 2020.

Lemuria – zaginiony kontynent - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Kilkanaście tysięcy lat temu na Ziemi istniały lądy i miasta, które dziś znajdują się w głębinach morskich. Jednym z zatopionych kontynentów jest Lemuria, zwana też Mu. W niniejszym artykule przedstawię dowody na poparcie teorii istnienia w przeszłości ogromnego kontynentu na Oceanie Spokojnym.

Złota era ludzkości - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Był niegdyś czas, gdy ludzie, zwierzęta, rośliny i istoty zamieszkujące różne rejony wieloświata żyły ze sobą w doskonałej harmonii i zgodzie. Telepatia, telekineza i inne „umiejętności” związane z wyższymi zdolnościami umysłu były wśród ówczesnej ludności w powszechnym użyciu. Okres ten nazwany został „złotą erą ludzkości” i zakończył się ponad 10 000 lat p.n.e.

Muzeum Stutthof w Sztutowie – ważne miejsce pamięci - Ciekawe miejsca

„Nigdy więcej” – te słowa wypowiedziała była więźniarka jednego z niemieckich obozów koncentracyjnych, miejsc strasznych, zbudowanych w celu „ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej”, czyli masowego mordu niewinnych ludzkich istnień. W okolicach Gdańska także znajdował się taki obóz. Obecnie jest tam muzeum, które nie pozwala na to, by zanikła pamięć o tych dawnych wydarzeniach.

Tajemnicze i straszne stworzenia - Niewiarygodne, niewyjaśnione

„Mamusia zawsze powtarzała, że potwory nie istnieją. Nie prawdziwe. Ale one istnieją…” (z filmu „Aliens”, mała Newt w rozmowie z Ripley). I nie trzeba lecieć w odległe zakamarki kosmosu, by je spotkać. One są tu, na Ziemi. Ukryte w głębinach oceanu, górskich jaskiniach i w leśnej głuszy. Nie mówimy tylko o znanych ludziom drapieżcach, lecz również o tajemniczych niezbadanych „bestiach”.

Odwiedzin: 31150

Autor: PaMIntrygujące

Nikola Tesla – geniusz wyprzedzający swoją epokę - Intrygujące

Genialny wynalazca, umysł porównywalny do wielkiego Leonarda da Vinci. Zapomniany i jednocześnie oszukany przez ludzkość, a to przecież jemu zawdzięczamy istnienie prądu zmiennego, radia, internetu, telewizji, a to tylko kilka spośród 300 patentów jego autorstwa.

Eleni – Niezwykle zwykła - Zespoły i Artyści

Jedna z najpopularniejszych polskich wokalistek. Doświadczona przez los bardzo boleśnie, nie utraciła wiary. Wybaczyła. Jej piosenki powiewają optymizmem. Również całkowicie zawierzyła się Bogu.

Podróże międzygwiezdne – pasy radiacji Van Allena - Kosmos

Podróże międzygwiezdne stanowią jedno z największych wyzwań ludzkości. Bardzo ważnym czynnikiem w tym kosmicznym przedsięwzięciu są pasy radiacji Van Allena.

"Autopsja Jane Doe" – Ukaż swe wnętrze - Recenzje filmów

Ścieżka kariery koronera nie jest usłana różami. Nigdy nie wiadomo, kto i w jakim stanie trafi na stół sekcyjny, a widoku zwęglonych ofiar pożaru czy nieszczęśników z odstrzeloną twarzą nie zapomina się przecież łatwo. Prawdziwym wyzwaniem jednak nie są te poharatane ciała, z obrażeń których doświadczony fachowiec czyta jak z otwartej księgi; naprawdę strome schody zaczynają się tam, gdzie brak jest konkretów.

Yo-Landi Visser – słodka żyleta - Zespoły i Artyści

Z okazji premiery filmu „Chappie” nie mogło zabraknąć artykułu o występującej tam Yo-Landi Visser – południowoafrykańskiej raperce wchodzącej w skład zespołu Die Antwoord. Z wyglądu i głosu przypomina niewinną, infantylną nastolatkę. Jednak uwaga, to tylko pozory. Po płaszczykiem słodkości kryje się prawdziwa sceniczna żyleta.

Księżyc statkiem kosmicznym? - Intrygujące

Myśl, że Księżyc nie jest naturalnym satelitą ziemskim może wydaje się być kompletną bzdurą. Kiedy jednak dokładnie przyjrzymy się faktom na temat „Srebrnego globu”, nasze poglądy ulegną radykalnej zmianie.

Odwiedzin: 10165

Autor: PaMIntrygujące

ASCII Art – Sztuka znaków ekranowych - Intrygujące

Grafika tekstowa jest używana od początku istnienia komputerów. W latach 80-tych i początku lat 90-tych XX wieku stała się sztuką często wykorzystywaną przez zespoły programistów i demoscenę.

autor:admin(5293 pkt)

utworzony: 1 dni temu

liczba odwiedzin: 61

autor:matusiak(75 pkt)

utworzony: 2219 dni temu

liczba odwiedzin: 21188

autor:admin(5293 pkt)

utworzony: 8 dni temu

liczba odwiedzin: 202

autor:admin(5293 pkt)

utworzony: 9 dni temu

liczba odwiedzin: 83

autor:Zosia(3 pkt)

utworzony: 9 dni temu

liczba odwiedzin: 355

autor:aragorn136(4763 pkt)

utworzony: 30 dni temu

liczba odwiedzin: 456

autor:Ahyrion(18 pkt)

utworzony: 35 dni temu

liczba odwiedzin: 200

autor:aragorn136(4763 pkt)

utworzony: 298 dni temu

liczba odwiedzin: 1565

autor:aragorn136(4763 pkt)

utworzony: 451 dni temu

liczba odwiedzin: 2284

autor:Ahyrion(18 pkt)

utworzony: 11 dni temu

liczba odwiedzin: 153

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2019 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.292

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję