O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Barry Seal: Król przemytu" – Wszystkie (nie)właściwe posunięcia - Recenzje filmów

Kino biograficzne wyjątkowo dobrze sprawdza się w przypadku barwnych postaci, których życiowe dokonania balansują na granicy prawa, tudzież całkowicie ją przekraczają. Prawdziwe historie o brawurowych przemytnikach czy zdolnych fałszerzach pozwalają widzowi ujrzeć drugą stronę „amerykańskiego snu”, tę mroczniejszą i nierzadko kończącą się długą odsiadką w czterech ścianach zakładu penitencjarnego. Biografia niejakiego Barry'ego Seala to niemalże gotowy materiał na film.

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
kulak4 (899 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
1 197
Czas czytania:
1 418 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
kulak4 (899 pkt)
Dodano:
942 dni temu

Data dodania:
2017-09-05 12:13:48

Podobnie jak i w przypadku bohatera „Blow”, prosty mężczyzna powoli wkracza w kokainowy półświatek, który pochłania go bez reszty. Jednak nawet tak frapujący życiorys mógłby nie wystarczyć na przebój kinowy bez elektryzującego aktorstwa i sprawnej reżyserii. Na szczęście dla widza „Barry Seal” oferuje ciekawy występ Toma Cruise'a, dobre tempo narracji i sporo komicznych splotów wydarzeń gwarantujących udany seans.

 

Barry Seal (Tom Cruise) to doświadczony pilot, który bardziej niż swoje zajęcie kocha tylko uroczą małżonkę, Lucy (Sarah Wright). Pewnego dnia po kolejnym rutynowym locie mężczyzna otrzymuje zaskakującą propozycję współpracy od szychy z CIA, Schafera (Domhnall Gleeson). Seal ma szansę zostać agentem robiącym szpiegowskie zdjęcia w Ameryce Południowej na zlecenie rządu. Barry nie ociąga się z podjęciem nowego wyzwania. Szybko okazuje się, iż pilot ma smykałkę do niebezpiecznych zadań, czym zjednuje sobie sympatię góry. Niestety, głodowa pensja agenta nie wystarcza na wykarmienie powiększającej się rodziny. W akcie desperacji Barry zaczyna szmuglować narkotyki do Stanów Zjednoczonych. Sukces w lukratywnym „biznesie” popycha Seala do kontynuowania działań na obu frontach. Jak z kolei powszechnie wiadomo, gdzie duże pieniądze, tam i ogromne ryzyko...

 

Osobiście bardzo lubię wszelkie historie, prawdziwe bądź fikcyjne, opowiadające o śmiałkach parających się nielegalnymi interesami. Choćby dlatego podobał mi się „Blow” z Johnnym Deppem, który traktował o wspomnianym zagadnieniu, ukazując drogę od zera do bohatera... i z powrotem. Znacznie mniejsze wrażenie zrobił za to na mnie niedawny „Gold” z rewelacyjnym McConaugheyem. Owszem, ten drugi tytuł pochwalić się mógł nieco odmienną tematyką, aczkolwiek niewiele to pomogło przeciągniętemu obrazowi pozbawionemu bigla. Moim skromnym zdaniem „Barry Seal” zostawia daleko w tyle przereklamowany „Gold” dzięki świetnemu zespoleniu wartkiej akcji, nienachalnego humoru i ciekawej konwencji wykorzystującej liczne komentarze bohatera uwiecznione na wysłużonej taśmie wideo.

 

Początek fabuły jest mocno standardowy. Ot, znudzony rutyną pilot postanawia wykorzystać szansę przyznaną mu od losu i zasmakować odrobiny ryzyka. Ale jak można łatwo się domyślić, apetyt Seala rośnie w miarę jedzenia, co skłania świeżo upieczonego agenta do wejścia w komitywę z Pablo Escobarem i spółką. Wraz z kolejnymi, coraz śmielszymi wybrykami Barry'ego, historia nabiera niesamowitego rozpędu. Protagonista błyskawicznie rozszerza swą działalność, zatrudniając pomagierów i zarabiając krocie pieniędzy. Zupełnie niczym Belfort z „Wilka z Wall Street”, który miał wieczne problemy z nadmiarem gotówki i czyhającymi na niego przedstawicielami władzy. Dynamiczna opowieść o Sealu wyhamowuje dopiero na napisach końcowych, trzymając niezwykle równe tempo przez całą projekcję.

 

 Brak ekranowej nudy to w dużej mierze zasługa tak reżysera jak i scenarzysty. Ten pierwszy, Pan Doug Liman, doskonale radzi sobie w wartkich widowiskach okraszonych niemałym budżetem. Twórca wie jak ubarwić fabułę, dzięki czemu „Barry Seal” obfituje w ciekawe zabiegi stylistyczne i czytelne ujęcia. Pierwszy z brzegu przykład zabawy z konwencją to wyświechtany motyw podróżowania po mapie, który w recenzowanym tytule został potraktowany z przymrużeniem oka. Równie wymownie wypadają sekwencje przelotów, z emocjonującym startem obciążonego do granic możliwości samolotu. Dużą zaletą filmu jest ograniczenie komputerowych sztuczek na rzecz staroszkolnego kręcenia powietrznych sekwencji. Z pewnością dodaje to kolorytu i realizmu wydarzeniom przedstawionym na ekranie. Nie mniejsze zasługi należy przypisać scenarzyście, który tchnął w standardowy skrypt powiew świeżości. Niezliczone przechery protagonisty ze wszelkiej maści stróżami prawa wypadają intrygująco dzięki luzowi żywiołowego pilota i nieodłącznej w gatunku narracji z offu.

 

„Barry Seal” to zdecydowanie show Toma Cruise'a. Aktor dwoi się i troi, by wypaść wiarygodnie jako początkujący przemytnik mający momentami więcej szczęścia, niż rozumu. Niemłody już artysta chwyta się wszelkich trików, by odjąć sobie paręnaście lat od wyglądu. Rozmierzwione włosy, wieczny uśmiech z pięknym garniturem zębów (do czasu...) i atletyczna sylwetka zdają egzamin na szkolną piątkę z plusem. Co więcej Pan Cruise emanuje godną pochwały energią, która dodała sporo życia i tak charyzmatycznej postaci Seala. Swoją drogą wyraźnie widać, iż aktor ostatnimi czasy coraz śmielej robi sobie żarty z niedawnego wizerunku twardziela-przystojniaka. W „Mumii” amerykański playboy odgrywał nieco fajtłapowatego awanturnika, w opisywanym tytule zaś Cruise wcielił się w wygadanego cwaniaka o niekoniecznie krystalicznym wizerunku.

 

Dla wielu kinomanów z imponującym stażem „Barry Seal” stanowić będzie na poły odgrzewany, filmowy kotlet. Tym niemniej nawet tak mało wykwintne danie może czule pieścić podniebienie, gdy poda się je w odpowiedniej zasmażce. Druga już współpraca Cruise'ai Limana znów okazała się być strzałem w dziesiątkę. Wysłużona w teorii tematyka zyskała na wartości poprzez zaskakującą płynność narracji, przeplatanie się linii czasowych i zabawne wstawki. Skondensowanie filmu do akceptowalnego czasu trwania sprawiło, iż obraz „Barry Seal” zwyczajnie ogląda się jednym tchem. Od produkcji aż bije zaangażowanie twórców, które przekłada się na jakość przeboju. Najpoważniejszy zarzut wobec dzieła Pana Limana jest jeden – że pokazanego morza gotówki nie da się zabrać ze sobą po seansie do domu...

 

W telegraficznym skrócie: Tom Cruise w kinie a la „Blow” i „Gold”; przeniesienie na srebrne ekrany historii jednego z najśmielszych amerykańskich przemytników zakończone sukcesem; spory budżet filmu znajduje swoje odzwierciedlenie przed kamerą; żywiołowa kreacja Cruise'a, wprawna ręka Limana i dopracowany skrypt pióra Spinelliego wyróżniają tytuł spośród innych mu podobnych; bez rewolucji, ale o monotonii nie ma mowy.

 

Ocena: 7/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

 

Autor recenzji publikuje również pod tym samym nickiem na portalu Filmweb.pl 

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:






Galeria zdjęć - "Barry Seal: Król przemytu" – Wszystkie (nie)właściwe posunięcia

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora kulak4

"Disaster Artist" – Zróbmy sobie film - Recenzje filmów
"Disaster Artist" – Zróbmy sobie film -

Wiele złego powiedziano już o niesławnym obrazie „The Room” z 2003 r., który to po latach obrósł niespotykanym wręcz kultem. Dziwaczny, na wpół amatorski twór zdecydowanie miał niewiele cech świadczących na jego korzyść. Bzdurny scenariusz, tragiczne dialogi i drętwe aktorstwo sprawiły, iż mało kto był w stanie brać ów film na poważnie. Jak się jednak okazało, wszelki

"Jumanji: Przygoda w dżungli" – Do tanga trzeba czworga - Recenzje filmów
"Jumanji: Przygoda w dżungli" – Do tanga trzeba czworga -

Pierwsze „Jumanji” z 1995 r. to sympatyczna, familijna produkcja, której niezaprzeczalną zaletą jest udział nieodżałowanego Robina Williamsa. Dzieło Johnstona stanowi ciekawy miks lekkiego kina przygodowego z elementami komedii doprawionej dobrymi efektami specjalnymi. Pomimo iż wizualnie niektóre filmowe atrakcje nieco nadgryzł ząb czasu, przebój kasowy sprzed ponad

"Volta" – Lekcja historii wg Machulskiego - Recenzje filmów
"Volta" – Lekcja historii wg Machulskiego -

Nie na darmo Juliusza Machulskiego zwykło się kiedyś nazywać „najbardziej hollywoodzkim polskim reżyserem”. Za czasów PRL-u bowiem wspomniany twórca był niezwykłym wizjonerem dziesiątej muzy, który nie bał się eksperymentować z kinem zarówno pod względem treści jak i formy.

"Suburbicon" – Mroczna strona Pleasantville... - Recenzje filmów
"Suburbicon" – Mroczna strona Pleasantville...  -

Niemalże ubóstwiam ugładzoną i przesłodzoną stylistykę amerykańskich lat 50. Wówczas bowiem krajem Wujka Sama rządziły takie zjawiska jak konformizm, sztuczna grzeczność czy wszędobylska cenzura. Okres zwieńczony seksualno-polityczną rewolucją, która eksplodowała z gigantyczną siłą w następnym dziesięcioleciu, parodiowany był już wielokrotnie w niezliczonych wytworach

"Piraci z Karaibów: Zemsta Salazara" – Ahoj przygodo… po raz piąty! - Recenzje filmów
"Piraci z Karaibów: Zemsta Salazara" – Ahoj przygodo… po raz piąty! -

Święcący swego czasu triumfy gatunek piracki nie miał szczęścia w latach 90. Już dekadę wcześniej Romanowi Polańskiemu czkawką odbiła się porażka jego wysokobudżetowych „Piratów”, wiele lat później ten rodzaj kina został ostatecznie pogrzebany przez klęskę „Wyspy piratów”. Fani morskich perypetii musieli czekać szmat czasu na resuscytację gatunku, cierpliwość jednak p

Odwiedzin: 2855

Autor: kulak4Recenzje filmów

Komentarze: 1

Polecamy podobne artykuły

"Przemytnik" – Droga odkupienia - Recenzje filmów
"Przemytnik" – Droga odkupienia -

Clint Eastwood to chodząca legenda. Facet zbliża się już do dziewięćdziesiątki, a mimo to ma końskie zdrowie. A to jeszcze nie koniec, bo poza dobrym samopoczuciem w porównaniu do wielu swoich rówieśników w dalszym ciągu nie zrezygnował z kręcenia kolejnych filmów i w związku z tym co pewien czas możemy w kinie natrafić na kolejne widowisko od tego absolutnie legendar

Teraz czytane artykuły

"Barry Seal: Król przemytu" – Wszystkie (nie)właściwe posunięcia - Recenzje filmów
"Barry Seal: Król przemytu" – Wszystkie (nie)właściwe posunięcia -

Kino biograficzne wyjątkowo dobrze sprawdza się w przypadku barwnych postaci, których życiowe dokonania balansują na granicy prawa, tudzież całkowicie ją przekraczają. Prawdziwe historie o brawurowych przemytnikach czy zdolnych fałszerzach pozwalają widzowi ujrzeć drugą stronę „amerykańskiego snu”, tę mroczniejszą i nierzadko kończącą się długą odsiadką w czterech ści

Złota era ludzkości - Niewiarygodne, niewyjaśnione
Złota era ludzkości -

Był niegdyś czas, gdy ludzie, zwierzęta, rośliny i istoty zamieszkujące różne rejony wieloświata żyły ze sobą w doskonałej harmonii i zgodzie. Telepatia, telekineza i inne „umiejętności” związane z wyższymi zdolnościami umysłu były wśród ówczesnej ludności w powszechnym użyciu. Okres ten nazwany został „złotą erą ludzkości” i zakończył się ponad 10 000 lat p.n.e.

"Dwie strony lustra" – razem, a jednak osobno - Autorzy/pisarze
"Dwie strony lustra" – razem, a jednak osobno -

Oto wiersz o dwojgu ludzi – kobiecie i mężczyźnie, którzy chcieliby być ze sobą, kochać się, ale dzieli ich zbyt wiele. Są jak dwie strony lustra...

Sen - stan przyjemności i grozy - Niewiarygodne, niewyjaśnione
Sen - stan przyjemności i grozy -

Czym jest sen? Jakie mogą być jego zaburzenia? Czy jest niebezpieczny dla naszego zdrowia?

Zasilacz uniwersalny lub modelarski zrobiony z komputerowego zasilacza ATX - Elektronika
Zasilacz uniwersalny lub modelarski zrobiony z komputerowego zasilacza ATX -

Czy posiadacie stary komputer z zasilaczem AT lub ATX? Często bywa, że taki komputer jest już nam niepotrzebny. Można jednak wykorzystać część jego elementów, aby zbudować coś przydatnego. Dziś pokażę jak ze starego zasilacza ATX zbudować własny zasilacz, do celów modelarskich lub hobbistycznych, a nawet na potrzeby elektronicznych projektów.

Odwiedzin: 20432

Autor: PaMElektronika

Komentarze: 1

Najbardziej oczekiwane filmy 2014 roku - Artykuły o filmach
Najbardziej oczekiwane filmy 2014 roku -

Wybraliśmy dziesięć takich produkcji, które będą miały premierę w polskich kinach w 2014 roku. Wybór nie należał do łatwych. Ciekawe co myślicie o tym zestawie?

"Beksińscy. Portret podwójny" – Dwa Światy i jedno Słońce - Recenzje książek
"Beksińscy. Portret podwójny" – Dwa Światy i jedno Słońce -

Przeczytałem w ostatnich latach co najmniej kilka biografii (nie)zwykłych ludzi, ale chyba żadna nie była napisana z takim rozmachem, tak pieczołowicie, z dbałością o fakty, jak „Beksińscy. Portret podwójny”. Pozycja Magdaleny Grzebałkowskiej to fascynująca, wprawiająca niemal w trans opowieść o życiu pewnej, z pozoru wydawałoby się, typowej polskiej rodziny, zmagając

"Zwierzogród" – Lisek z króliczkiem, czyli lekcja tolerancji - Recenzje filmów
"Zwierzogród" – Lisek z króliczkiem, czyli lekcja tolerancji -

Kto jak kto, ale wytwórnie Disney i Pixar potrafią realizować filmy animowane, które jednocześnie rozbawią, wzruszą i nauczą milusińskich ważnych wartości. Tym samym bezustannie ze sobą konkurują. Ta druga pokazała jakiś czas temu pomysłowe „W głowie się nie mieści”, a Disney zaprosił widzów 19 lutego 2016 roku do barwnego „Zwierzogrodu”. I ponownie wspólnie z zebrany

"The Beast Inside" – Każda potwora znajdzie swego amatora - Recenzje gier
"The Beast Inside" – Każda potwora znajdzie swego amatora -

Pamiętam, że przy okazji recenzowania „Firewatch”, napisałem, iż uwielbiam gry, które „umieją być wielkie swoją skromnością”. Te słowa nie wydają się być adekwatne względem tytułu „The Beast Inside”, gdyż gra – mimo skromnego budżetu, typowego dla produkcji indie (plus kilkadziesiąt tys. kickstarterowych $) - wygląda na pierwszy rzut oka, niczym poważna, „średnio budż

Słoneczny żar – przestrzegaj zasad, bo twoje zdrowie może być zagrożone! - Zdrowie i uroda
Słoneczny żar – przestrzegaj zasad, bo twoje zdrowie może być zagrożone! -

Lato. Dla wielu z nas to zapewne ulubiona pora roku. Wypoczynek nad morzem, pływanie w jeziorze, rowerki wodne, piłka plażowa – długo można wymieniać wakacyjne atrakcje. I to „cudowne” słońce, które, jak śpiewał zespół Sami, „świeci nad nami, ogrzewa nasze nagie ciała promieniami”. Tylko często zapominamy, że przy temperaturze powyżej 30 stopni Celsjusza może okazać s

Odwiedzin: 419

Autor: pjZdrowie i uroda

Komentarze: 1

"Pierwszy człowiek" – Tu Baza Spokoju. "Orzeł" wylądował - Recenzje filmów
"Pierwszy człowiek" – Tu Baza Spokoju. "Orzeł" wylądował -

„Zdecydowaliśmy się w ciągu nadchodzących dziesięciu lat polecieć na Księżyc i dokonać innych rzeczy nie dlatego, że są łatwe, ale właśnie dlatego, że są trudne, a przez to zmuszą nas do lepszej organizacji i wykorzystania wszystkich naszych umiejętności” – przekonywał obywateli na początku lat 60. John F. Kennedy. I miał rację. Amerykanie dotarli na księżyc 20 lipca

Odwiedzin: 1145

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

Efekt Mandeli – czym jest i dlaczego może dopaść i Ciebie? - Niewiarygodne, niewyjaśnione
Efekt Mandeli – czym jest i dlaczego może dopaść i Ciebie? -

Często miewamy w swoim życiu tzw. deja vu. Jest to odczucie, że dana sytuacja, w jakiej się znaleźliśmy, już nam się kiedyś przydarzyła. Ale ten artykuł będzie poświęcony innemu, chyba jeszcze bardziej niezwykłemu i ciekawszemu pojęciu, czyli efektowi Mandeli. Cóż to takiego?

Zupełnie inna historia Majów? - Historia
Zupełnie inna historia Majów? -

Historia Majów mogła potoczyć się zupełnie inaczej, niż zakłada oficjalna nauka. Okazuje się, że nawet w środowisku naukowym istnieją naukowcy potrafiący myśleć inaczej, niż zakładają przyjęte powszechnie teorie.

UFO nad Bałtykiem - Niewiarygodne, niewyjaśnione
UFO nad Bałtykiem -

W gąszczu wielu informacji i obserwacji UFO istnieją takie, których racjonalnie wytłumaczyć się nie da. Szczególnie, gdy wiążę się to z jego lądowaniem i bliskim spotkaniu ludzi z kosmitami. Zaskakujące jest, że także w Polsce nie brakuje takich wydarzeń.

Odwiedzin: 21546

Autor: pjNiewiarygodne, niewyjaśnione

Komentarze: 3

Człowiek pochodzi od gadów - Intrygujące
Człowiek pochodzi od gadów -

W kręgach akademickich przyjął się pogląd, iż człowiek pochodzi od małp. Jednak gdy skrupulatnie przeanalizujemy poszczególne cechy ludzkiego ciała, okazuje się, że w pewnych przypadkach zdecydowanie bliżej jest nam do gadów.

Odwiedzin: 16989

Autor: lukasz_kulakIntrygujące

Komentarze: 8

"Tylko nie mów nikomu" – Cierpiący w samotności - Recenzje filmów
"Tylko nie mów nikomu" – Cierpiący w samotności -

Prawie dwa dni biłem się z moimi myślami. Napisać o oczekiwanym filmie dokumentalnym braci Sekielskich czy może jednak nie dzielić się swoją opinią z Wami, przeżywając traumę bohaterów w samotności, a ocenę warstwy artystycznej dzieła pozostawić innym recenzentom. Dokonałem wyboru. Opcja pierwsza przeważyła.

Odwiedzin: 949

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

Agata Kulesza – Cicha woda brzegi rwie! - Ludzie kina
Agata Kulesza – Cicha woda brzegi rwie! -

W dziale o Ludziach Kinach wreszcie pojawia się Ona. Kobieta spełniona. Polska aktorka, która zachwyciła wszystkich widzów i krytyków dwiema nagrodzonymi Orłami rolami: najpierw tytułowej „Róży”, następnie jako dawna stalinowska sędzina „krwawa Wanda” w kameralnej, oscarowej „Idzie”. Na początku 2016 roku ponownie pokazała klasę, tym razem w komediodramacie pt. „Moje

Odwiedzin: 3782

Autor: pjLudzie kina
Audycja Łukasza Kulaka: Czy ludzie żyli w tym samym czasie, co dinozaury? - Intrygujące
$nazwa

Pamiętacie Łukasza Kulaka? Prowadzi bloga Alternatywna Rzeczywistość i już nie raz jego teksty mogliście przeczytać na łamach naszego portalu. Znajdziecie u nas też wywiad z nim i recenzje jego dwóch dość kontrowersyjnych książek o niewiarygodnych tajemnicach ludzkości i kosmosu. Od dwóch lat Łukasz zaczął prowadzić także audycje pt. "Inna Historia Świata" na swoim ka

Odwiedzin: 667

Autor: adminIntrygujące

Komentarze: 1

Nowości

"Futro z misia", a w kieszeni... Węże! - Kultura
"Futro z misia", a w kieszeni... Węże! -

No i stało się po raz dziewiąty, to, co stać miało. Wiadro pomyj się wylało… Stop! Spokojnie. Żadni hejterzy z nory nie wyleźli, jeno Węże wypełzły. Ale ani te ogrodowe, ani gady, a nagrody, czy raczej (anty)nagrody przyznawane najsłabszym filmom polskim, ich twórcom oraz aktorom. W tym roku „ślad po ukąszeniu” na długo pozostanie na dłoniach Michała Milowicza, który

Odwiedzin: 57

Autor: pjKultura
Prima aprilis – uśmiechnij się, bo śmiech to zdrowie! - Zabawne
Prima aprilis – uśmiechnij się, bo śmiech to zdrowie! -

Niesamowite! Tysiące zajęcy przyszło pod sejm. Protestują. Nie chcą już być kojarzone z Wielkanocą. A pani Jadzi spod szóstki urodziły się bliźniaki - jeden czarny, drugi biały. Nie wierzycie? 1 kwietnia może zdarzyć się wszystko.

Odwiedzin: 1906

Autor: adminZabawne

Komentarze: 1

"Trippin’dog" – Psychodeliczne psy atakują. Słuchacze są w transie - Recenzje płyt
"Trippin’dog" – Psychodeliczne psy atakują. Słuchacze są w transie -

Muzyka może mieć różne oblicza, może być miksem wielu gatunków. I jak udowadniają Kacper, Jakub i Piotr, przekraczać granice. Łączy ich jeden zespół o nazwie Trippin’dog. Ten sam muzyczny gust. Ta sama „wrażliwość”. Podobne dźwiękowe „szaleństwo” w głowie. Podobny „węch”. Jedno miasto. No i jedna wydana niedawno, debiutancka EPka, a na niej trzy utwory. Słuchanie jej

Koronawirus: COVID19 - SARS – Wykład profesora Krzysztofa Pyrcia - Genetyka i Biologia
$nazwa

Godzinny wykład profesora Krzysztofa Pyrcia na temat koronawirusa. Profesor Pyrć bardzo ciekawie przedstawia wszystkie cechy koronawirusów. Zapraszamy do oglądania!

Odwiedzin: 156

Autor: adminGenetyka i Biologia

Komentarze: 2

"Pakt Ribbentrop-Beck. Czyli jak Polacy mogli u boku III Rzeszy pokonać Związek Sowiecki" – Honor a przetrwanie narodu - Recenzje książek
"Pakt Ribbentrop-Beck. Czyli jak Polacy mogli u boku III Rzeszy pokonać Związek Sowiecki" – Honor a przetrwanie narodu -

Żyjąc dziś w wolnej Polsce, niełatwo oceniać decyzje ludzi sprzed kilkudziesięciu lat. Co innego, kiedy owe decyzje podejmowali nie zwykli mieszkańcy naszego kraju, a ludzie pełniący ważne funkcje, zasiadający na rządowych stołkach w czasach bardzo niepewnych. Ich czyny podlegają głębszej analizie. Weźmy chociażby pod uwagę Józefa Becka – ministra spraw zagranicznych,

Człowiek, który kocha horrory – rozmowa z reżyserem Bartoszem M. Kowalskim! - Ludzie kina
Człowiek, który kocha horrory – rozmowa z reżyserem Bartoszem M. Kowalskim! -

Ma dopiero 35 lat, a już dał się poznać, nie tylko jako idący pod prąd reżyser, ale także jako zdolny scenarzysta i ambitny człowiek. Z rodzinnej Gdyni wyruszył do Paryża i Los Angeles, aby tam ukończyć szkoły filmowe. Zaczynał od ciekawych dokumentów („Moja wola”, „Niepowstrzymani”), a w 2016 zaskoczył, a niektórych zszokował, „Placem zabaw” – zainspirowanym prawdziw

Odwiedzin: 462

Autor: adminLudzie kina

Komentarze: 1

Artykuły z tej samej kategorii

"W lesie dziś nie zaśnie nikt" – Biegnij Julek, biegnij! - Recenzje filmów
"W lesie dziś nie zaśnie nikt" – Biegnij Julek, biegnij! -

Polski slasher – przecież to brzmi, jak przerażający oksymoron. I gdyby ktoś kilka lat temu stwierdził, że zostanie zrealizowany, to bym mu powiedział, by więcej nie ćpał. A nawet, jeśli uwierzyłbym w te słowa, to na pewno jedyną obroną przed tą produkcją byłaby ucieczka, gdzie pieprz rośnie. Tymczasem nie dość, że slasher (towar deficytowy) się narodził, to jeszcze –

Odwiedzin: 303

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 3

"Psy 3. W imię zasad" – "Pieski" już tak mocno nie gryzą - Recenzje filmów
"Psy 3. W imię zasad" – "Pieski" już tak mocno nie gryzą  -

Zdecydowanie najważniejsza polska premiera stycznia już za nami. Mowa tu oczywiście o filmie „Psy 3. W Imię zasad” Władysława Pasikowskiego. Koniec trylogii, która swój początek miała w pierwszej połowie lat 90. XX wieku, zdobył bardzo skrajne recenzje. Wielu krytyków oceniło kontynuację legendy jako totalną szmirę, są też tacy, dla których to bardzo porządne kino sen

Odwiedzin: 251

Autor: bonopasiakRecenzje filmów

Komentarze: 1

"The Lighthouse" – Morskie opowieści - Recenzje filmów
"The Lighthouse" – Morskie opowieści  -

Kino grozy w ostatnich latach może być kojarzone na dwa sposoby. Pierwszymi z nich są filmy komercyjne, nastawione wyłącznie na zysk, często kiczowate („Zakonnica”, „Annabelle: Narodziny zła”). Jednak na szczęście na scenie mamy graczy świetnych, którzy już od jakiegoś czasu darzą nas swoimi wybitnymi horrorami. Mowa tu o Arim Asterze („Dziedzictwo. Hereditary”, „Mids

"Dwóch papieży" – Habemus papam! - Recenzje filmów
"Dwóch papieży" – Habemus papam!  -

Netflix szaleje, jeśli chodzi o końcówkę 2019 roku. W listopadzie dostaliśmy „Irlandczyka”, fenomenalną gangsterską opowieść Martina Scorsese. Na początku grudnia natomiast w pakiecie platformy znalazł się dramat o rozwodzącej się parze, czyli „Historia małżeńska”, który również został świetnie odebrany. A 20 grudnia na Netflixie swoje premiery miały także dwie bardzo

"Pół wieku poezji później" – Zaraza! - Recenzje filmów
"Pół wieku poezji później" – Zaraza! -

Niegdyś krótką historyjką miał się stać, ale ostatecznie w długi metraż się przeobraził. 30 listopada pojawić się miał, ale ostatecznie, „ulepszony”, 7 grudnia przybył. „Coś się kończy, coś się zaczyna” – takowy był tytuł pewnego opowiadania. Jakże trafna to sentencja w przypadku „Pół wieku poezji później”, w którym wydarzenia rozgrywają się ćwierć wieku po tych z sag

Odwiedzin: 957

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 3

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2020 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.283

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję