O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Jumanji: Przygoda w dżungli" – Do tanga trzeba czworga - Recenzje filmów

Pierwsze „Jumanji” z 1995 r. to sympatyczna, familijna produkcja, której niezaprzeczalną zaletą jest udział nieodżałowanego Robina Williamsa. Dzieło Johnstona stanowi ciekawy miks lekkiego kina przygodowego z elementami komedii doprawionej dobrymi efektami specjalnymi. Pomimo iż wizualnie niektóre filmowe atrakcje nieco nadgryzł ząb czasu, przebój kasowy sprzed ponad dwóch dekad ogląda się z niekłamaną przyjemnością po dziś dzień.

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
kulak4 (831 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
510
Czas czytania:
624 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
kulak4 (831 pkt)
Dodano:
286 dni temu

Data dodania:
2018-01-08 13:17:23

Duchowy spadkobierca „Jumanji”, tj. obraz „Zathura – Kosmiczna przygoda”, miast przedmieść nawiedzanych przez kolejne plagi postawił na kosmiczny entourage. Nieoficjalna „dwójka”, choć pozbawiona świeżości oryginału, cechuje się na tyle sprawną reżyserią i ciekawym przebiegiem zdarzeń, że nie stanowi żadnej ujmy dla cenionego protoplasty.

 

Zgodnie z niepisaną zasadą Hollywood, żadna szanująca się marka nie ma prawa leżeć odłogiem w archiwach Fabryki Marzeń. Nic zatem dziwnego, że któraś z filmowych szych przypomniała sobie o wysłużonym „Jumanji” i postanowiła reaktywować serię. Z materiałów prasowych wynikało, iż nowa odsłona cyklu miała być motorem napędowym dalszej kariery „The Rocka”. Aktor bowiem nie tylko obsadzony został w głównej roli, ale i objął producencką pieczę nad projektem. Sam pomysł przywrócenia do życia hitu sprzed 22 lat wydawał się mocno kuriozalny; w dobie blockbusterów robionych na jedno kopyto z kolei efekt takiego przedsięwzięcia dało się raczej przewidzieć. Na szczęście dla widzów, czwórka scenarzystów podeszła do zadania z werwą oraz zapałem, przygotowując zaskakująco udane kino przygodowe. Nierówne, bo nierówne, ale zapewniające blisko dwie godziny dobrej zabawy.

 

Spencer (Alex Wolff) to szkolny wyrzutek, który nie cierpi na nadmiar przyjaciół. Nadopiekuńcza matka chłopca robi zaś wszystko, by jej pociecha czuła się dodatkowo wyobcowana. Niegdyś Spencer kumplował się z szalenie popularnym Fridgem (Ser'Darius Blain), urodzonym sportowcem i bożyszczem szkolnych tłumów. Niestety, obecnie drogi obu chłopaków się rozeszły. Dwóch dawnych kolegów łączą teraz tylko wspólne interesy, czyli „odrabianie” pracy domowej. Jak się jednak okazuje, belfrzy nie są tak naiwni, na jakich wyglądają. Gdy nauczycielka historii odkrywa, iż Spencer napisał za Fridge'a rozprawkę, wysyła ona obu uczniów do kozy. Dwójkę krnąbrnych pupilów szybko uzupełniają: klasowa piękność Bethany (Madison Isema) oraz nieśmiała Martha (Morgan Turner). Nastolatki wspólnie odnajdują i uruchamiają tajemniczą grę, która wciąga młodych śmiałków do innego świata. W elektronicznym uniwersum natomiast wszystko się może zdarzyć... Ot, klasowy „geek” ma szansę zostać twardym jak skała podróżnikiem (Dwayne Johnson), atleta z kolei ryzykuje przemianą w niższego o pół metra gadułę (Kevin Hart). Czy niesfornym dzieciakom uda się ukończyć rozgrywkę przed utratą wszystkich żyć?  

 

Unowocześniona wersja „Jumanji” co rusz mruga okiem do fanów oryginału, uaktualniając znaną i lubianą historię na każdym kroku. Zamiast tradycyjnej planszówki mamy przedpotopową konsolę na modłę Pegasusa podłączoną do wysłużonego „kineskopowca”, gracze przyjmują zaskakujące tożsamości dzięki dobrodziejstwu awatarów, w końcu nawet fabuła podsuwa odbiorcom subtelne nawiązanie do głównego bohatera „jedynki”. Scalenie starego z nowym wyszło całkiem zgrabnie, oferując ostatecznie sporą gratkę zarówno dla zaprawionych w bojach kinowych wyjadaczy jak i młodszych widzów.

 

Sam początek historii otwiera ciekawy prolog, po którym wydarzenia skupiają się na pobieżnym przedstawieniu protagonistów. Typowy szkolny klimat obejmujący podział uczniów na podgrupy w zależności od wyglądu momentalnie przywodzi na myśl najlepsze tradycje kina młodzieżowego. Po wsiąknięciu nieposłusznych nastolatków w grę, dosłownie i w przenośni, zaczyna się zaś prawdziwa „jazda bez trzymanki” wśród fauny i flory malowniczej dżungli. Gros komediowych sytuacji oparty jest na wymieszaniu osobowości graczy, co siłą rzeczy pociąga za sobą szereg nieprzewidzianych konsekwencji. Nietrudno wyobrazić sobie minę chuchrowatego Spencera, który budzi się w zwalistym i wyrzeźbionym cielsku „The Rocka”; równie łatwo idzie zrozumieć frustrację niekoronowanej miss szkoły Bethany zmieniającej się fizycznie o 180 stopni. Humor słowny i sytuacyjny przeznaczony jest raczej dla młodszych kinomanów, tym niemniej pewnikiem parę scen, na czele z pokracznym flirtowaniem, rozbawi i dorosłych.

 

Szkoda tylko, że podczas seansu z „Jumanji” ma się nieodparte wrażenie jakby twórcom starczyło przysłowiowej pary jedynie na pierwszą godzinę produkcji. Początek niesamowitej wyprawy, ze wzajemnym poznawaniem mocnych i słabych stron komputerowych postaci przez bohaterów, skupia się głównie na animozjach i przekomarzaniach członków niedopasowanej drużyny. Prowadzona w międzyczasie przeprawa przez niebezpieczne tereny zapewnia więc szereg możliwości do wypróbowania nowo nabytych umiejętności ekipy w praktyce. Taka mieszanka komizmu z kinem przygodowym sprawdza się dobrze dopóty, dopóki scenarzyści nie szarżują z atrakcjami serwowanymi publiczności. Wiadomo, iż finał z zasady powinien być wybuchowy i pełen emocji, tymczasem na ekranie może i dużo się dzieje, ale dramatyzmu w tym za grosz. Chyba, że to ja już skapcaniałem na starość i festiwal średniej jakości komputerowych fajerwerków nie robi na mnie większego wrażenia...

 

Na grupę docelową „Jumanji” dobitnie wskazuje również obowiązkowy dubbing, za który to polski dystrybutor zebrał baty od internautów. Pozbawienie kinomanów możliwości wyboru wersji oryginalnej z napisami faktycznie miało prawo zdenerwować widownię, z drugiej jednak strony rodzima lokalizacja wypada stosunkowo znośnie. Co prawda z początku trudno przestawić się na nowe głosy, zwłaszcza, gdy ma się styczność z filmami „The Rocka” od lat, aczkolwiek nieźle dobrani aktorzy wsparci luźnym tłumaczeniem nie powinni szczególnie irytować. Poza tym dzieci będą wspomnianym dubbingiem zachwycone, a przecież to dla nich w dużej mierze powstała ta produkcja.

 

Udział w kinie familijnym to żadna nowinka dla Dwayne'a Johnsona, który od dawna sprawdza się w komediach rodzinnych. Sympatyczny twardziel o szelmowskim uśmiechu sam zresztą wyśmiewa się ze swoich firmowych zagrań, wliczając w to „przenikliwe spojrzenie” znane jeszcze z czasów kariery w amerykańskim wrestlingu. Dokooptowanie wysokiemu jak góra mięśniakowi znacznie drobniejszego Kevina Harta niemalże z automatu wprowadziło do narracji ładunek niewymuszonego komizmu. Obaj Panowie wcześniej sprawdzili się świetnie jako duet nie od parady w produkcji „Agent i pół”, toteż i w „Jumanji” ta „para jak z samowara” również zdała egzamin na piątkę z plusem. Chemia między dżentelmenami wyczuwalna jest na kilometr, co naturalnie dodaje kolorytu zabawnym dialogom. Charakterystyczny vis comica wykorzystuje także do cna Jack Black, tym razem odgrywający dość nietypową rolę... Dodatkowo ekran upiększa swą obecnością urocza Karen Gillan, dająca popis umiejętności tak aktorskich jak i fizycznych w nadmienionej wcześniej scenie flirtu.

 

Nowa odsłona „Jumanji” to film zrealizowany zgodnie z prawidłami rządzącymi obecnym kinem. Fabuła naszpikowana żartami i wtrętami krytykującymi erę internetu spodoba się młodzieży; poprawna politycznie ekipa bohaterów usatysfakcjonuje zaciekłych przeciwników wybielania hollywoodzkich produkcji; a finał przygody oparty na sztuczkach specjalistów od efektów specjalnych niechybnie zauroczy miłośników niewymagających blockbusterów. Po prawdzie wersji z 2017 r. zabrakło magii oraz czaru pierwowzoru, mimo wszystko jak na kontynuację zrealizowaną po tylu latach tytuł i tak broni się całkiem nieźle. Podobnie jak poprzednicy bowiem, „Jumanji” stanowi świetną propozycję na wspólny seans z milusińskimi. Niewątpliwie dzieci będą wspominały co ciekawsze akcje na długo po seansie, rodzice z kolei sami z przyjemnością zatracą się w bujnym świecie komputerowej rozgrywki. Zatem, i wilk syty, i owca cała...

 

W telegraficznym skrócie: generalnie nowe „Jumanji” to udany kontynuator serii z ogromnym potencjałem; twórcy starali się dostarczyć film łączący pokolenia, zespalając żarty skierowane do najmłodszych ze wstawkami dla starszych; produkcję ogląda się najlepiej do czasu, gdy fabuła nakreśla burzliwe relacje między bohaterami; przesyt akcji z końcówki może lekko znużyć; scenarzyści tchnęli życie w opowieść, przy okazji patrząc trzeźwym okiem na otaczającą nas rzeczywistość wirtualną; między głównymi aktorami aż iskrzy, z korzyścią dla widza; summa summarum, to wciąż sympatyczny obraz przygodowy w sam raz na względny sezon ogórkowy panujący obecnie w kinach.

 

Ocena: 7/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

 

*Autor recenzji publikuje również pod tym samym nickiem na portalu Filmweb.pl 

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:





Galeria zdjęć - "Jumanji: Przygoda w dżungli" – Do tanga trzeba czworga

Temat / Nick:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora kulak4

autor:kulak4(831 pkt)

utworzony: 235 dni temu

liczba odwiedzin: 207

autor:kulak4(831 pkt)

utworzony: 461 dni temu

liczba odwiedzin: 849

autor:kulak4(831 pkt)

utworzony: 343 dni temu

liczba odwiedzin: 337

Polecamy podobne artykuły

autor:pj(2242 pkt)

utworzony: 283 dni temu

liczba odwiedzin: 1183

autor:aragorn136(3748 pkt)

utworzony: 1546 dni temu

liczba odwiedzin: 2593

autor:aragorn136(3748 pkt)

utworzony: 1288 dni temu

liczba odwiedzin: 4604

autor:paulinakinga97(317 pkt)

utworzony: 1051 dni temu

liczba odwiedzin: 1638

autor:bartoszkeprowski(1751 pkt)

utworzony: 839 dni temu

liczba odwiedzin: 1178

Teraz czytane artykuły



"Jumanji: Przygoda w dżungli" – Do tanga trzeba czworga - Recenzje filmów

autor:

kulak4

(831 pkt)

utworzony: 286 dni temu

liczba odwiedzin: 510

Pierwsze „Jumanji” z 1995 r. to sympatyczna, familijna produkcja, której niezaprzeczalną zaletą jest udział nieodżałowanego Robina Williamsa. Dzieło Johnstona stanowi ciekawy miks lekkiego kina przygodowego z elementami komedii doprawionej dobrymi efektami specjalnymi. Pomimo iż wizualnie niektóre filmowe atrakcje nieco nadgryzł ząb czasu, przebój kasowy sprzed ponad dwóch dekad ogląda się z niekłamaną przyjemnością po dziś dzień.

"Jumanji: Przygoda w dżungli" – Do tanga trzeba czworga - recenzja;Jumanji: Przygoda w dżungli;potencjał;dżungla;przygodowy;bohaterowie;nastolatkowie;gra;inny świat;dojrzewania;relacje;wciągnięci;Dwayne Johnson;Jack Black;Kevin Hart

Yo-Landi Visser – słodka żyleta - Zespoły i Artyści

autor:

pj

(2242 pkt)

utworzony: 1315 dni temu

liczba odwiedzin: 35307

Z okazji premiery filmu „Chappie” nie mogło zabraknąć artykułu o występującej tam Yo-Landi Visser – południowoafrykańskiej raperce wchodzącej w skład zespołu Die Antwoord. Z wyglądu i głosu przypomina niewinną, infantylną nastolatkę. Jednak uwaga, to tylko pozory. Po płaszczykiem słodkości kryje się prawdziwa sceniczna żyleta.

Yo-Landi Visser – słodka żyleta - Yo-Landi Visser;Die Antwoord;Ninja;DJ Hi-Tek;rap;rave;prowokacja;absurd;energetyczny;zespół;hip-hop;RPA;południowoafrykański

Alan Rickman – Hipnotyzował głosem, zachwycał charyzmą - Ludzie kina

autor:

pj

(2242 pkt)

utworzony: 1000 dni temu

liczba odwiedzin: 1651

Artystyczny świat ledwo co otrząsnął się z szoku po śmierci Dawida Bowiego, a tu jak grom z jasnego nieba, 14 stycznia uderzyła wszystkich wiadomość o odejściu wybitnego aktora Alana Rickmana. On także był Brytyjczykiem, także uwielbianym. Urodzony w 1946 roku był niemalże rówieśnikiem Bowiego i zmarł również na nowotwór, z którym przegrał długą i wyczerpującą walkę.

Alan Rickman – Hipnotyzował głosem, zachwycał charyzmą - Alan Rickman;charyzma;Brytyjczyk;głos;głęboki;talent;czarny charakter;magiczny;Szklana pułapka;Robin Hood: Książę złodziei;To właśnie miłość;Harry Potter;seria;Hans Gruber;Rasputin;szeryf Notthingham;Severus Snape;pamięć;artysta

Holograficzna rzeczywistość - Technologie

autor:

lukasz_kulak

(867 pkt)

utworzony: 1418 dni temu

liczba odwiedzin: 5401

"Co to znaczy: „prawdziwe”? Jak możesz zdefiniować „rzeczywistość”? Jeśli mówisz o tym, co możesz poczuć, co możesz powąchać, spróbować lub zobaczyć, to rzeczywistość jest tylko elektrycznymi impulsami interpretowanymi przez twój mózg".

Holograficzna rzeczywistość - rzeczywistość;hologram;Matrix;atom;energia;iluzja;zmysły;materia

Oko i związane z nim nieprzyjemne infekcje - Zdrowie i uroda

autor:

pj

(2242 pkt)

utworzony: 1438 dni temu

liczba odwiedzin: 12223

Jesień to miesiąc, kiedy z głębokiego snu budzą się różne choroby i dolegliwości. Boli ząb, atakuje angina, grypa czy zwykłe przeziębienie. Jakby tego było mało, to na oku, konkretnie na dolnej lub górnej powiece może zbudować się nieprzyjemna opuchlizna zwana jęczmieniem, a w zaawansowanej formie gradówką. Szczególnie uciążliwa jest dla ludzi z wadą wzroku i noszących szkła kontaktowe.

Oko i związane z nim nieprzyjemne infekcje - oko;jęczmień;gradówka;zaczerwienienie;opuchlizna;zapalenie;powieka;walka;okład;obrączka. rumianek;herbata

"Rogi" – W szponach Szatana - Recenzje filmów

autor:

bartoszkeprowski

(1751 pkt)

utworzony: 1453 dni temu

liczba odwiedzin: 3912

Długo wyczekiwana ekranizacja książki „Rogi” autorstwa Joe’ego Hilla, syna niekwestionowanego mistrza grozy Stephena Kinga, opowieść o żądzach i pragnieniach oraz wyrównywaniu rachunków nareszcie wkracza na ekrany kin. Jednak czy produkcja Alexandre’a Aji chociaż w połowie zaspokoi wymagania fanów? A może podzieli los wielu nieudolnie wykonanych ekranizacji genialnych powieści Stephena Kinga?

"Rogi" – W szponach Szatana  - recenzja;Rogi;horror;fantasy;kryminał;satyra;czarna komedia;adaptacja;Alexandre Aja;powieść;Joe Hill;Daniel Radcliffe

"Prometeusz" wylądował - Recenzje filmów

autor:

aragorn136

(3748 pkt)

utworzony: 2280 dni temu

liczba odwiedzin: 3508

Zachęcamy do zapoznania się z recenzją długo oczekiwanego obrazu science-fiction Ridleya Scotta, twórcy "Łowcy androidów", "Obcego" i "Gladiatora".

"Prometeusz" wylądował - recenzja;kino;Prometeusz;Obcy;science-fiction;Ridley Scott

Patronka od spraw beznadziejnych... - Religia

autor:

matusiak

(75 pkt)

utworzony: 2092 dni temu

liczba odwiedzin: 5500

Bardzo często znajdujemy się w sytuacjach, które wydają się nam trudne i beznadziejne. Nikt, ani nic nie jest w stanie nam pomóc. Jednak chrześcijanie mają do kogo zwrócić się w takich przypadkach. Patronką od spraw beznadziejnych i trudnych jest święta Rita z Cascia.

Patronka od spraw beznadziejnych... - religia;patronka;Rita

Rozmowa kwalifikacyjna - Savoir Vivre

autor:

pj

(2242 pkt)

utworzony: 2018 dni temu

liczba odwiedzin: 4567

W dzisiejszych czasach szukanie pracy jest jak szukanie igły w stogu siana. Często o zatrudnieniu decydują znajomości lub chwila szczęścia. Dla wszystkich bezrobotnych kilka użytecznych porad i informacji, które śmiało możecie wykorzystać, gdy zostaniecie zaproszeni na rozmowę kwalifikacyjną.

Rozmowa kwalifikacyjna - praca;rozmowa;firma;zachowanie;ubiór

Stachursky na Pikniku Strażackim w Kowalu – relacja - Fotorelacje

autor:

admin

(3973 pkt)

utworzony: 1891 dni temu

liczba odwiedzin: 3230

15 sierpnia w położonym niedaleko Włocławka, Kowalu odbył się Piknik Strażacki. Nie zabrakło wielu atrakcji dla dzieci , jak i dorosłych. Około godziny 18.30 w dobry nastrój wprowadzili wszystkich muzycy z cygańskiego zespołu Don Vasyla. Ale bez wątpienia najlepsze nastąpiło o 20.30, gdy na scenie pojawił się on – Jacek Stachursky.

Stachursky na Pikniku Strażackim w Kowalu – relacja - Kowal;Stachursky;Piknik Strażacki;koncert;impreza

"To" – Też się uniesiesz - Recenzje filmów

autor:

Surgeon

(522 pkt)

utworzony: 404 dni temu

liczba odwiedzin: 653

Dzieciarnia z Derry w stanie Maine ma przed sobą niezłe wyzwanie, musi bowiem stawić czoła nadopiekuńczym matkom, obojętnym sąsiadom, szkolnym chuliganom i całej reszcie otaczającej ją patologii, aby - w końcu - dotrzeć do celu i... dorosnąć. Wyzwanie zatem, choć wymagające, w rzeczywistości nie różni się zbytnio od szarej codzienności wielu młodych ludzi w każdym innym miejscu na świecie. No, ale co z tym morderczym klaunem? – pewnie zapytają ci, którzy wiedzą chociażby z grubsza, o czym traktuje powieść Stephena Kinga „To” lub jej dwuodcinkowa adaptacja telewizyjna z 1990, czyli zapewne zdecydowana większość.

"To" – Też się uniesiesz - Andy Muschietti;To;It;Stephen King;adaptacja;Andres Muschietti;Pennywise;horror;klaun;Bill Skarsgard

"Kapitan Ameryka: Wojna bohaterów" – Avengers versus Avengers - Recenzje filmów

autor:

paulinakinga97

(317 pkt)

utworzony: 878 dni temu

liczba odwiedzin: 2616

Na to starcie wszyscy fani Marvela czekali od miesięcy. Nowy „Kapitan Ameryka” miał być inny niż wszystkie. Nawet zwiastuny zapowiadały coś, z czym do tej pory nie mieliśmy do czynienia. Każdy z widzów spodziewał się jednak czegoś innego. Pomimo odmiennych oczekiwań, chyba nikt nie wyszedł z kina rozczarowany. „Kapitan Ameryka: Wojna bohaterów” powstały we współpracy braci Russo jest lepszy niż wszystkie dotychczasowe filmy Marvela.

"Kapitan Ameryka: Wojna bohaterów" – Avengers versus Avengers - Marvel;Avengers;Kapitan Ameryka: Wojna bohaterów;akcja;komiks;science fiction;bracia Russo;Captain America: Civil War;Iron Man;Tony Stark;Steve Rogers;recenzja

"John Wick 2" – Krwawy balet - Recenzje filmów

autor:

kulak4

(831 pkt)

utworzony: 596 dni temu

liczba odwiedzin: 825

Mało kto spodziewał się, że niepozorny „John Wick” okaże się kasowym sukcesem. Co odważniejsi widzowie po premierze poczęli nazywać produkcję z Keanu Reevesem renesansem „staroszkolnych” filmów akcji rodem z lat 80. i 90. Fakt faktem, że opisywany przedstawiciel kina sensacyjnego poza wybitnie pretekstową fabułą oferował świetnie wystylizowane strzelaniny i charyzmatycznego bohatera.

"John Wick 2" – Krwawy balet - recenzja;John Wick 2;sequel;akcja;kino akcji;thriller;Keanu Reeves;Chad Stahelski;płatny zabójca;balet;bohater

"Jurassic World: Upadłe Królestwo" - Katastrofalna erupcja - Recenzje filmów

autor:

Filmaniak01

(176 pkt)

utworzony: 123 dni temu

liczba odwiedzin: 601

„Witajcie w Jurassic Park” – doskonale pamiętam to niezwykłe uczucie, kiedy John Hammond otworzył przed nami w 1993 roku park, który niczym spełnienie dziecięcych marzeń na nowo odrodził w nas fascynację dinozaurami. W tle piękna muzyka Johna Williamsa i ujęcie na bramę z napisem… Jurassic Park. Te wszystkie, mogłoby się zdawać, drobne szczegóły sprawiły, że widz naprawdę mógł się poczuć jakby się przeniósł do świata prehistorycznego.

"Jurassic World: Upadłe Królestwo" - Katastrofalna erupcja - Jurassic World:Upadłe królestwo;film;akcja;przygodowy;efekty specjalne;dinozaury;Jurassic Park;T-Rex;Steven Spielberg;J.A. Bayona;Colin Trevorrow;Blue;Chris Pratt;Owen Grady;Bryce-Dallas Howard;Claire;Jeff Goldblum;Michael Giacchino;John Hammond

Co facetom w głowie siedzi - piersi (+18) - Erotyka, towarzyskie

autor:

PaM

(572 pkt)

utworzony: 2271 dni temu

liczba odwiedzin: 5931

Kobiety, pobudzają zmysły, zmieniają świat mężczyzn, powodują że zapominamy o wszystkim. Dziś o tym co mężczyzn rozprasza – kobiece piersi i co wpływa na wybór partnera.

Co facetom w głowie siedzi - piersi (+18) - piersi;facet;siedzi;głowie;ciało;uśmiech;moda;sex

Anna Jantar – Nic nie może wiecznie trwać... - Zespoły i Artyści

autor:

matusiak

(75 pkt)

utworzony: 2054 dni temu

liczba odwiedzin: 3304

14 marca minie 33 rocznica od Jej tragicznej śmierci. Szczególny wydźwięk nabrał w 1980 r. ostatni hit piosenkarki „Nic nie może wiecznie trwać”. Nikt się nie spodziewał, że to słowa będą jak proroctwo – życie niespełna trzydziestoletniej Anny Jantar dobiegło końca.

Anna Jantar – Nic nie może wiecznie trwać... - Anna Jantar;piosenka;tragedia;talent;muzyka

Meridiany i miejsca mocy - Niewiarygodne, niewyjaśnione

autor:

lukasz_kulak

(867 pkt)

utworzony: 1502 dni temu

liczba odwiedzin: 7561

Fizyczne realia są ekspresją świata energetycznego (kwantowego). Ponieważ ludzki rozum potrafi dekodować tylko niewielką ilość ogólnie istniejących fal elektromagnetycznych, widzimy zaledwie mały wycinek wszechświata. Tymczasem na niewidzialnym dla większości ludzi poziomie, energie świadomości manifestują swoją obecność w najróżniejszy sposób.

Meridiany i miejsca mocy - miejsca mocy;linie geomantyczne;meridiany;czakram;czakra;niezwykłe;energia;niewidzialna;dusza

"Assassin’s Creed IV: Black Flag" – Ahoj przygodo! - Recenzje gier

autor:

piterwm90

(28 pkt)

utworzony: 1773 dni temu

liczba odwiedzin: 3443

Ubisoft to francuski potentat w branży gier komputerowych, który ma na swoim koncie wiele kultowych tytułów. W tym roku wraca ze swoją flagową serią „Assassin’s Creed”, która zarówno w tej, jak i poprzedniej dekadzie zachwyca graczy na całym świecie.

"Assassin’s Creed IV: Black Flag" – Ahoj przygodo! - recenzja;Assassin’s Creed IV: Black Flag;przygoda;gra;piraci;templariusze;asasyni

autor:aragorn136(3748 pkt)

utworzony: 2 dni temu

liczba odwiedzin: 50

autor:admin(3973 pkt)

utworzony: 9 dni temu

liczba odwiedzin: 53

autor:Filmaniak01(176 pkt)

utworzony: 9 dni temu

liczba odwiedzin: 92

autor:admin(3973 pkt)

utworzony: 10 dni temu

liczba odwiedzin: 79

autor:aragorn136(3748 pkt)

utworzony: 2 dni temu

liczba odwiedzin: 50

autor:Filmaniak01(176 pkt)

utworzony: 9 dni temu

liczba odwiedzin: 92

autor:aragorn136(3748 pkt)

utworzony: 112 dni temu

liczba odwiedzin: 644

autor:aragorn136(3748 pkt)

utworzony: 266 dni temu

liczba odwiedzin: 1578

autor:aragorn136(3748 pkt)

utworzony: 21 dni temu

liczba odwiedzin: 1392

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2018 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.364

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję