O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Jumanji: Przygoda w dżungli" – Do tanga trzeba czworga - Recenzje filmów

Pierwsze „Jumanji” z 1995 r. to sympatyczna, familijna produkcja, której niezaprzeczalną zaletą jest udział nieodżałowanego Robina Williamsa. Dzieło Johnstona stanowi ciekawy miks lekkiego kina przygodowego z elementami komedii doprawionej dobrymi efektami specjalnymi. Pomimo iż wizualnie niektóre filmowe atrakcje nieco nadgryzł ząb czasu, przebój kasowy sprzed ponad dwóch dekad ogląda się z niekłamaną przyjemnością po dziś dzień.

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
kulak4 (890 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
846
Czas czytania:
1 022 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
kulak4 (890 pkt)
Dodano:
441 dni temu

Data dodania:
2018-01-08 13:17:23

Duchowy spadkobierca „Jumanji”, tj. obraz „Zathura – Kosmiczna przygoda”, miast przedmieść nawiedzanych przez kolejne plagi postawił na kosmiczny entourage. Nieoficjalna „dwójka”, choć pozbawiona świeżości oryginału, cechuje się na tyle sprawną reżyserią i ciekawym przebiegiem zdarzeń, że nie stanowi żadnej ujmy dla cenionego protoplasty.

 

Zgodnie z niepisaną zasadą Hollywood, żadna szanująca się marka nie ma prawa leżeć odłogiem w archiwach Fabryki Marzeń. Nic zatem dziwnego, że któraś z filmowych szych przypomniała sobie o wysłużonym „Jumanji” i postanowiła reaktywować serię. Z materiałów prasowych wynikało, iż nowa odsłona cyklu miała być motorem napędowym dalszej kariery „The Rocka”. Aktor bowiem nie tylko obsadzony został w głównej roli, ale i objął producencką pieczę nad projektem. Sam pomysł przywrócenia do życia hitu sprzed 22 lat wydawał się mocno kuriozalny; w dobie blockbusterów robionych na jedno kopyto z kolei efekt takiego przedsięwzięcia dało się raczej przewidzieć. Na szczęście dla widzów, czwórka scenarzystów podeszła do zadania z werwą oraz zapałem, przygotowując zaskakująco udane kino przygodowe. Nierówne, bo nierówne, ale zapewniające blisko dwie godziny dobrej zabawy.

 

Spencer (Alex Wolff) to szkolny wyrzutek, który nie cierpi na nadmiar przyjaciół. Nadopiekuńcza matka chłopca robi zaś wszystko, by jej pociecha czuła się dodatkowo wyobcowana. Niegdyś Spencer kumplował się z szalenie popularnym Fridgem (Ser'Darius Blain), urodzonym sportowcem i bożyszczem szkolnych tłumów. Niestety, obecnie drogi obu chłopaków się rozeszły. Dwóch dawnych kolegów łączą teraz tylko wspólne interesy, czyli „odrabianie” pracy domowej. Jak się jednak okazuje, belfrzy nie są tak naiwni, na jakich wyglądają. Gdy nauczycielka historii odkrywa, iż Spencer napisał za Fridge'a rozprawkę, wysyła ona obu uczniów do kozy. Dwójkę krnąbrnych pupilów szybko uzupełniają: klasowa piękność Bethany (Madison Isema) oraz nieśmiała Martha (Morgan Turner). Nastolatki wspólnie odnajdują i uruchamiają tajemniczą grę, która wciąga młodych śmiałków do innego świata. W elektronicznym uniwersum natomiast wszystko się może zdarzyć... Ot, klasowy „geek” ma szansę zostać twardym jak skała podróżnikiem (Dwayne Johnson), atleta z kolei ryzykuje przemianą w niższego o pół metra gadułę (Kevin Hart). Czy niesfornym dzieciakom uda się ukończyć rozgrywkę przed utratą wszystkich żyć?  

 

Unowocześniona wersja „Jumanji” co rusz mruga okiem do fanów oryginału, uaktualniając znaną i lubianą historię na każdym kroku. Zamiast tradycyjnej planszówki mamy przedpotopową konsolę na modłę Pegasusa podłączoną do wysłużonego „kineskopowca”, gracze przyjmują zaskakujące tożsamości dzięki dobrodziejstwu awatarów, w końcu nawet fabuła podsuwa odbiorcom subtelne nawiązanie do głównego bohatera „jedynki”. Scalenie starego z nowym wyszło całkiem zgrabnie, oferując ostatecznie sporą gratkę zarówno dla zaprawionych w bojach kinowych wyjadaczy jak i młodszych widzów.

 

Sam początek historii otwiera ciekawy prolog, po którym wydarzenia skupiają się na pobieżnym przedstawieniu protagonistów. Typowy szkolny klimat obejmujący podział uczniów na podgrupy w zależności od wyglądu momentalnie przywodzi na myśl najlepsze tradycje kina młodzieżowego. Po wsiąknięciu nieposłusznych nastolatków w grę, dosłownie i w przenośni, zaczyna się zaś prawdziwa „jazda bez trzymanki” wśród fauny i flory malowniczej dżungli. Gros komediowych sytuacji oparty jest na wymieszaniu osobowości graczy, co siłą rzeczy pociąga za sobą szereg nieprzewidzianych konsekwencji. Nietrudno wyobrazić sobie minę chuchrowatego Spencera, który budzi się w zwalistym i wyrzeźbionym cielsku „The Rocka”; równie łatwo idzie zrozumieć frustrację niekoronowanej miss szkoły Bethany zmieniającej się fizycznie o 180 stopni. Humor słowny i sytuacyjny przeznaczony jest raczej dla młodszych kinomanów, tym niemniej pewnikiem parę scen, na czele z pokracznym flirtowaniem, rozbawi i dorosłych.

 

Szkoda tylko, że podczas seansu z „Jumanji” ma się nieodparte wrażenie jakby twórcom starczyło przysłowiowej pary jedynie na pierwszą godzinę produkcji. Początek niesamowitej wyprawy, ze wzajemnym poznawaniem mocnych i słabych stron komputerowych postaci przez bohaterów, skupia się głównie na animozjach i przekomarzaniach członków niedopasowanej drużyny. Prowadzona w międzyczasie przeprawa przez niebezpieczne tereny zapewnia więc szereg możliwości do wypróbowania nowo nabytych umiejętności ekipy w praktyce. Taka mieszanka komizmu z kinem przygodowym sprawdza się dobrze dopóty, dopóki scenarzyści nie szarżują z atrakcjami serwowanymi publiczności. Wiadomo, iż finał z zasady powinien być wybuchowy i pełen emocji, tymczasem na ekranie może i dużo się dzieje, ale dramatyzmu w tym za grosz. Chyba, że to ja już skapcaniałem na starość i festiwal średniej jakości komputerowych fajerwerków nie robi na mnie większego wrażenia...

 

Na grupę docelową „Jumanji” dobitnie wskazuje również obowiązkowy dubbing, za który to polski dystrybutor zebrał baty od internautów. Pozbawienie kinomanów możliwości wyboru wersji oryginalnej z napisami faktycznie miało prawo zdenerwować widownię, z drugiej jednak strony rodzima lokalizacja wypada stosunkowo znośnie. Co prawda z początku trudno przestawić się na nowe głosy, zwłaszcza, gdy ma się styczność z filmami „The Rocka” od lat, aczkolwiek nieźle dobrani aktorzy wsparci luźnym tłumaczeniem nie powinni szczególnie irytować. Poza tym dzieci będą wspomnianym dubbingiem zachwycone, a przecież to dla nich w dużej mierze powstała ta produkcja.

 

Udział w kinie familijnym to żadna nowinka dla Dwayne'a Johnsona, który od dawna sprawdza się w komediach rodzinnych. Sympatyczny twardziel o szelmowskim uśmiechu sam zresztą wyśmiewa się ze swoich firmowych zagrań, wliczając w to „przenikliwe spojrzenie” znane jeszcze z czasów kariery w amerykańskim wrestlingu. Dokooptowanie wysokiemu jak góra mięśniakowi znacznie drobniejszego Kevina Harta niemalże z automatu wprowadziło do narracji ładunek niewymuszonego komizmu. Obaj Panowie wcześniej sprawdzili się świetnie jako duet nie od parady w produkcji „Agent i pół”, toteż i w „Jumanji” ta „para jak z samowara” również zdała egzamin na piątkę z plusem. Chemia między dżentelmenami wyczuwalna jest na kilometr, co naturalnie dodaje kolorytu zabawnym dialogom. Charakterystyczny vis comica wykorzystuje także do cna Jack Black, tym razem odgrywający dość nietypową rolę... Dodatkowo ekran upiększa swą obecnością urocza Karen Gillan, dająca popis umiejętności tak aktorskich jak i fizycznych w nadmienionej wcześniej scenie flirtu.

 

Nowa odsłona „Jumanji” to film zrealizowany zgodnie z prawidłami rządzącymi obecnym kinem. Fabuła naszpikowana żartami i wtrętami krytykującymi erę internetu spodoba się młodzieży; poprawna politycznie ekipa bohaterów usatysfakcjonuje zaciekłych przeciwników wybielania hollywoodzkich produkcji; a finał przygody oparty na sztuczkach specjalistów od efektów specjalnych niechybnie zauroczy miłośników niewymagających blockbusterów. Po prawdzie wersji z 2017 r. zabrakło magii oraz czaru pierwowzoru, mimo wszystko jak na kontynuację zrealizowaną po tylu latach tytuł i tak broni się całkiem nieźle. Podobnie jak poprzednicy bowiem, „Jumanji” stanowi świetną propozycję na wspólny seans z milusińskimi. Niewątpliwie dzieci będą wspominały co ciekawsze akcje na długo po seansie, rodzice z kolei sami z przyjemnością zatracą się w bujnym świecie komputerowej rozgrywki. Zatem, i wilk syty, i owca cała...

 

W telegraficznym skrócie: generalnie nowe „Jumanji” to udany kontynuator serii z ogromnym potencjałem; twórcy starali się dostarczyć film łączący pokolenia, zespalając żarty skierowane do najmłodszych ze wstawkami dla starszych; produkcję ogląda się najlepiej do czasu, gdy fabuła nakreśla burzliwe relacje między bohaterami; przesyt akcji z końcówki może lekko znużyć; scenarzyści tchnęli życie w opowieść, przy okazji patrząc trzeźwym okiem na otaczającą nas rzeczywistość wirtualną; między głównymi aktorami aż iskrzy, z korzyścią dla widza; summa summarum, to wciąż sympatyczny obraz przygodowy w sam raz na względny sezon ogórkowy panujący obecnie w kinach.

 

Ocena: 7/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

 

*Autor recenzji publikuje również pod tym samym nickiem na portalu Filmweb.pl 

Galeria zdjęć - "Jumanji: Przygoda w dżungli" – Do tanga trzeba czworga

Temat / Nick:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora kulak4

autor:kulak4(890 pkt)

utworzony: 391 dni temu

liczba odwiedzin: 305

autor:kulak4(890 pkt)

utworzony: 616 dni temu

liczba odwiedzin: 1070

autor:kulak4(890 pkt)

utworzony: 498 dni temu

liczba odwiedzin: 499

Polecamy podobne artykuły

autor:pj(2925 pkt)

utworzony: 438 dni temu

liczba odwiedzin: 1642

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 1702 dni temu

liczba odwiedzin: 2801

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 1444 dni temu

liczba odwiedzin: 4903

autor:paulinakinga97(317 pkt)

utworzony: 1207 dni temu

liczba odwiedzin: 2113

autor:bartoszkeprowski(1865 pkt)

utworzony: 995 dni temu

liczba odwiedzin: 1305

Teraz czytane artykuły

"Jumanji: Przygoda w dżungli" – Do tanga trzeba czworga - Recenzje filmów

Pierwsze „Jumanji” z 1995 r. to sympatyczna, familijna produkcja, której niezaprzeczalną zaletą jest udział nieodżałowanego Robina Williamsa. Dzieło Johnstona stanowi ciekawy miks lekkiego kina przygodowego z elementami komedii doprawionej dobrymi efektami specjalnymi. Pomimo iż wizualnie niektóre filmowe atrakcje nieco nadgryzł ząb czasu, przebój kasowy sprzed ponad dwóch dekad ogląda się z niekłamaną przyjemnością po dziś dzień.

Wywiad z Oscarem Jensenem – uzdolnionym wokalistą i finalistą programu "Śpiewajmy razem" - Zespoły i Artyści

Zobaczyliśmy go w środę 13 marca drugim odcinku kolejnego sezonu polsatowskiego programu „Śpiewajmy razem. All Together Now”. Wystarczyło, że się przedstawił, a niektórzy z liczącego 100 osób jury już zapragnęli bić brawo. A kiedy zaśpiewał piosenkę Shaggy’ego pt. „Angel”, wszyscy w szoku wstali z miejsc. Kim jest ów tajemniczy młodzian? To Oscar Jensen – pół Polak, pół Kanadyjczyk. Więcej dowiecie się z rozmowy, jaką mieliśmy okazję z nim przeprowadzić.

"Prometeusz" wylądował - Recenzje filmów

Zachęcamy do zapoznania się z recenzją długo oczekiwanego obrazu science-fiction Ridleya Scotta, twórcy "Łowcy androidów", "Obcego" i "Gladiatora".

Kosmetyki z twojej domowej spiżarni - Zdrowie i uroda

Nareszcie wiosna – pora roku, kiedy czujemy się rześko i młodo. Jak w tym czasie poprawić wygląd skóry lub włosów, by jeszcze bardziej się upiększyć? Najlepiej zajrzeć do domowej spiżarni, gdzie nie brakuje produktów bogatych w witaminy i substancje odżywcze. Ten artykuł przeznaczony jest głównie dla pań, choć i niektórzy panowie z ciekawością go przeczytają.

Odwiedzin: 2083

Autor: pjPrzepisy

Inne kotlety drobiowe - Przepisy

Dla wszystkich, którzy chcieliby poeksperymentować w kuchni, kolejne apetyczne danie.

Alkomat alkoholowy - Zdrowie i uroda

Oblicz ile promili masz we krwi po spożyciu alkoholu.

Marka Chapel Parket zaprasza na 4 Design Days - Dom i ogród

Przed nami kolejne wydarzenie branżowe z udziałem marki Chapel Parket! Tym razem dębowe podłogi sygnowane tym brandem zagoszczą na III edycji targów 4 Design Days w Katowicach. Eksperci marki będą obecni na stoisku salonu Multi Design (miejsce 98), autoryzowanego dystrybutora podłóg Chapel Parket. Wydarzenie odbędzie się w dniach 15-18 lutego bieżącego roku.

"Saga Pieśni Lodu i Ognia" mrozi i ogrzewa nasze serca - Recenzje książek

Winter is coming - znamienny i przyprawiający o dreszcze zwrot zna już miliony fanów na całym świecie. Fenomen sagi G.R.R Martina i zrealizowanego na jej podstawie serialu dorównuje "Władcy Pierścieni". Co takiego mają w sobie te książki, że zostały okrzyknięte jednymi z najlepszych powieści fantasy w historii literatury?

"Mission: Impossible - Rogue Nation" – Agenci bez granic - Recenzje filmów

Co tu dużo mówić. Piąta już część sensacyjnej serii „Mission: Impossible” to prezent dla dużych chłopców jak znalazł. Ponad pięćdziesięcioletni Tom Cruise im starszy, tym młodszy. Nie zwalnia tempa i nie ma dla niego misji niemożliwych. Jako super tajny agent IMF Ethan Hunt ponownie kopie tyłki złoczyńcom, sam wykonując karkołomne kaskaderskie sceny. I kiedy przymknie się oko na igranie z logiką, to można w nagrodę otrzymać kawał dobrego rozrywkowego kina.

"W samym sercu morza" – "Moby Dick" wg Hollywood - Recenzje filmów

Prawdopodobnie niezwykle odkrywcze stwierdzenie, iż „Moby Dick” jest kamieniem milowym amerykańskiej literatury, ma znamiona truizmu, tym niemniej fakt pozostaje faktem. Opowieść o zabójczej obsesji na punkcie majestatycznego białego wieloryba na stałe wpisała się złotymi zgłoskami w kulturę Stanów Zjednoczonych, stając się obowiązkową lekturą dla każdego czytelnika o koneserskich zakusach. Nic dziwnego, iż Hollywood postanowiło po raz wtóry sięgnąć po frapujący materiał źródłowy, dostarczając widzom wysokobudżetową opowiastkę będącą wariacją na dobrze znany temat.

"Godzilla" – Ryk, który przeszywa na wskroś - Recenzje filmów

Godzilla - słynny Król potworów powrócił. Silny, potężny, dumnie kroczy przed siebie. Jest jak Bóg, którego nic ani nikt jest w stanie powstrzymać. A gdy otworzy pysk, budzi strach i respekt, powodując, że nasze ciało jest całe w dreszczach. Odczuwamy to każdą kostką i mięśniem. Nie wierzycie? Odważnie więc usiądźcie przed kinowym ekranem.

Podziemna Turcja - Historia

Starożytna Turcja jest jednym z najbardziej zadziwiających miejsc na świecie. Oprócz zabudowań obecnych na powierzchni istnieją również wyrafinowane, podziemne konstrukcje.

Nie daj się i walcz z grypą! - Zdrowie i uroda

Któż z nas nie walczył z przeziębieniem czy grypą. Leżenie w łóżku, leki i tony chusteczek to nic przyjemnego. Najlepiej nie chorować! Jednak nie każdy ma taki komfort i jest zdrowy pomimo chorych wokół. Dla tych, którzy zmagają się z przeziębieniem mam kilka propozycji radzenia sobie w takich sytuacjach bez interwencji lekarza.

Inowrocław – miasto soli, zdrowia i zieleni - Ciekawe miejsca

Z cyklu Ciekawe miejsca w regionie i nie tylko, tym razem polecamy Wam wycieczkę do Inowrocławia. Miasto znane jest z Parku Solankowego i uzdrowiskowych tężni.

Odwiedzin: 8662

Autor: matusiakReligia

Gdy na Gromnicę z dachu ciecze, zima jeszcze się odwlecze - Religia

Wiele świąt chrześcijańskich w Polsce szczególnie kultywuje Matkę Boską, nawet jeżeli święto bezpośrednio Jej nie dotyczy. Również nasi przodkowie do końca nie wyzbyli się pogańskich obyczajów. Zostały one przyswojone i dopasowane to „nowej” wiary. Tak dzieje się w przypadku większości zwyczajów ludowych. Dziś już rzadziej niestety obchodzonych.

"Zatajona Prawda" – Otwórz umysł, a ujrzysz prawdę - Recenzje książek

W jednym z fragmentów książki pt. „Zatajona Prawda”, a konkretniej w przytoczonym tam cytacie możemy odnaleźć następującą myśl: „Jesteśmy siłą życiową wszechświata z dwoma poznawczymi umysłami. W każdej chwili możemy wybierać, kim i jak chcemy być”. Tak, drodzy czytelnicy, to dotyczy Was wszystkich, choć nie wszyscy będziecie debiutem literackim Łukasz Kulaka zachwyceni

Odwiedzin: 258

Autor: adminKultura

Lista nagrodzonych Grammy 2018 - Kultura

28 stycznia miała miejsca okrągła 60. edycja przyznania nagród Grammy – Oscarów muzycznego świata. Na gali w Madison Square Garden (pierwszy raz od 2003 roku właśnie tam, a nie w Los Angeles) wielkim triumfatorem został Bruno Mars. Artysta zdobył aż sześć statuetek, m.in. za Najlepszy Album, Najlepszą Piosenkę i Najlepszy Album R&B. W nieco spóźnionym artykule znajdziecie listę laureatów w reszcie najważniejszych kategorii.

"Earl i ja, i umierająca dziewczyna" – Rodzimy się by żyć, żyjemy by umierać - Recenzje filmów

Na co dzień raczej unikamy tematu śmierci. Po co zawracać sobie nim głowę? Wiadomo, że kiedyś nadejdzie nieunikniony koniec. Nikt nie mówił, że świat jest sprawiedliwy. „Earl i ja, i umierająca dziewczyna” to opowieść o olbrzymiej niesprawiedliwości. Choć dzieło Gomeza-Rejona wydaje się z pozoru lekką i przyjemną historyjką, z czasem nietrudno dostrzec, że jej wydźwięk niekoniecznie jest tak pozytywny, jak moglibyśmy się spodziewać.

autor:Filmaniak01(443 pkt)

utworzony: 1 dni temu

liczba odwiedzin: 23

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 6 dni temu

liczba odwiedzin: 48

autor:Ahyrion(1 pkt)

utworzony: 6 dni temu

liczba odwiedzin: 126

autor:Filmaniak01(443 pkt)

utworzony: 1 dni temu

liczba odwiedzin: 23

autor:Ahyrion(1 pkt)

utworzony: 6 dni temu

liczba odwiedzin: 126

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 268 dni temu

liczba odwiedzin: 1447

autor:aragorn136(4588 pkt)

utworzony: 422 dni temu

liczba odwiedzin: 2184

autor:Filmaniak01(443 pkt)

utworzony: 31 dni temu

liczba odwiedzin: 193

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2019 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.363

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję