O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Jumanji: Przygoda w dżungli" – Do tanga trzeba czworga - Recenzje filmów

Pierwsze „Jumanji” z 1995 r. to sympatyczna, familijna produkcja, której niezaprzeczalną zaletą jest udział nieodżałowanego Robina Williamsa. Dzieło Johnstona stanowi ciekawy miks lekkiego kina przygodowego z elementami komedii doprawionej dobrymi efektami specjalnymi. Pomimo iż wizualnie niektóre filmowe atrakcje nieco nadgryzł ząb czasu, przebój kasowy sprzed ponad dwóch dekad ogląda się z niekłamaną przyjemnością po dziś dzień.

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
kulak4 (684 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
183
Czas czytania:
237 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
kulak4 (684 pkt)
Dodano:
107 dni temu

Data dodania:
2018-01-08 13:17:23

Duchowy spadkobierca „Jumanji”, tj. obraz „Zathura – Kosmiczna przygoda”, miast przedmieść nawiedzanych przez kolejne plagi postawił na kosmiczny entourage. Nieoficjalna „dwójka”, choć pozbawiona świeżości oryginału, cechuje się na tyle sprawną reżyserią i ciekawym przebiegiem zdarzeń, że nie stanowi żadnej ujmy dla cenionego protoplasty.

 

Zgodnie z niepisaną zasadą Hollywood, żadna szanująca się marka nie ma prawa leżeć odłogiem w archiwach Fabryki Marzeń. Nic zatem dziwnego, że któraś z filmowych szych przypomniała sobie o wysłużonym „Jumanji” i postanowiła reaktywować serię. Z materiałów prasowych wynikało, iż nowa odsłona cyklu miała być motorem napędowym dalszej kariery „The Rocka”. Aktor bowiem nie tylko obsadzony został w głównej roli, ale i objął producencką pieczę nad projektem. Sam pomysł przywrócenia do życia hitu sprzed 22 lat wydawał się mocno kuriozalny; w dobie blockbusterów robionych na jedno kopyto z kolei efekt takiego przedsięwzięcia dało się raczej przewidzieć. Na szczęście dla widzów, czwórka scenarzystów podeszła do zadania z werwą oraz zapałem, przygotowując zaskakująco udane kino przygodowe. Nierówne, bo nierówne, ale zapewniające blisko dwie godziny dobrej zabawy.

 

Spencer (Alex Wolff) to szkolny wyrzutek, który nie cierpi na nadmiar przyjaciół. Nadopiekuńcza matka chłopca robi zaś wszystko, by jej pociecha czuła się dodatkowo wyobcowana. Niegdyś Spencer kumplował się z szalenie popularnym Fridgem (Ser'Darius Blain), urodzonym sportowcem i bożyszczem szkolnych tłumów. Niestety, obecnie drogi obu chłopaków się rozeszły. Dwóch dawnych kolegów łączą teraz tylko wspólne interesy, czyli „odrabianie” pracy domowej. Jak się jednak okazuje, belfrzy nie są tak naiwni, na jakich wyglądają. Gdy nauczycielka historii odkrywa, iż Spencer napisał za Fridge'a rozprawkę, wysyła ona obu uczniów do kozy. Dwójkę krnąbrnych pupilów szybko uzupełniają: klasowa piękność Bethany (Madison Isema) oraz nieśmiała Martha (Morgan Turner). Nastolatki wspólnie odnajdują i uruchamiają tajemniczą grę, która wciąga młodych śmiałków do innego świata. W elektronicznym uniwersum natomiast wszystko się może zdarzyć... Ot, klasowy „geek” ma szansę zostać twardym jak skała podróżnikiem (Dwayne Johnson), atleta z kolei ryzykuje przemianą w niższego o pół metra gadułę (Kevin Hart). Czy niesfornym dzieciakom uda się ukończyć rozgrywkę przed utratą wszystkich żyć?  

 

Unowocześniona wersja „Jumanji” co rusz mruga okiem do fanów oryginału, uaktualniając znaną i lubianą historię na każdym kroku. Zamiast tradycyjnej planszówki mamy przedpotopową konsolę na modłę Pegasusa podłączoną do wysłużonego „kineskopowca”, gracze przyjmują zaskakujące tożsamości dzięki dobrodziejstwu awatarów, w końcu nawet fabuła podsuwa odbiorcom subtelne nawiązanie do głównego bohatera „jedynki”. Scalenie starego z nowym wyszło całkiem zgrabnie, oferując ostatecznie sporą gratkę zarówno dla zaprawionych w bojach kinowych wyjadaczy jak i młodszych widzów.

 

Sam początek historii otwiera ciekawy prolog, po którym wydarzenia skupiają się na pobieżnym przedstawieniu protagonistów. Typowy szkolny klimat obejmujący podział uczniów na podgrupy w zależności od wyglądu momentalnie przywodzi na myśl najlepsze tradycje kina młodzieżowego. Po wsiąknięciu nieposłusznych nastolatków w grę, dosłownie i w przenośni, zaczyna się zaś prawdziwa „jazda bez trzymanki” wśród fauny i flory malowniczej dżungli. Gros komediowych sytuacji oparty jest na wymieszaniu osobowości graczy, co siłą rzeczy pociąga za sobą szereg nieprzewidzianych konsekwencji. Nietrudno wyobrazić sobie minę chuchrowatego Spencera, który budzi się w zwalistym i wyrzeźbionym cielsku „The Rocka”; równie łatwo idzie zrozumieć frustrację niekoronowanej miss szkoły Bethany zmieniającej się fizycznie o 180 stopni. Humor słowny i sytuacyjny przeznaczony jest raczej dla młodszych kinomanów, tym niemniej pewnikiem parę scen, na czele z pokracznym flirtowaniem, rozbawi i dorosłych.

 

Szkoda tylko, że podczas seansu z „Jumanji” ma się nieodparte wrażenie jakby twórcom starczyło przysłowiowej pary jedynie na pierwszą godzinę produkcji. Początek niesamowitej wyprawy, ze wzajemnym poznawaniem mocnych i słabych stron komputerowych postaci przez bohaterów, skupia się głównie na animozjach i przekomarzaniach członków niedopasowanej drużyny. Prowadzona w międzyczasie przeprawa przez niebezpieczne tereny zapewnia więc szereg możliwości do wypróbowania nowo nabytych umiejętności ekipy w praktyce. Taka mieszanka komizmu z kinem przygodowym sprawdza się dobrze dopóty, dopóki scenarzyści nie szarżują z atrakcjami serwowanymi publiczności. Wiadomo, iż finał z zasady powinien być wybuchowy i pełen emocji, tymczasem na ekranie może i dużo się dzieje, ale dramatyzmu w tym za grosz. Chyba, że to ja już skapcaniałem na starość i festiwal średniej jakości komputerowych fajerwerków nie robi na mnie większego wrażenia...

 

Na grupę docelową „Jumanji” dobitnie wskazuje również obowiązkowy dubbing, za który to polski dystrybutor zebrał baty od internautów. Pozbawienie kinomanów możliwości wyboru wersji oryginalnej z napisami faktycznie miało prawo zdenerwować widownię, z drugiej jednak strony rodzima lokalizacja wypada stosunkowo znośnie. Co prawda z początku trudno przestawić się na nowe głosy, zwłaszcza, gdy ma się styczność z filmami „The Rocka” od lat, aczkolwiek nieźle dobrani aktorzy wsparci luźnym tłumaczeniem nie powinni szczególnie irytować. Poza tym dzieci będą wspomnianym dubbingiem zachwycone, a przecież to dla nich w dużej mierze powstała ta produkcja.

 

Udział w kinie familijnym to żadna nowinka dla Dwayne'a Johnsona, który od dawna sprawdza się w komediach rodzinnych. Sympatyczny twardziel o szelmowskim uśmiechu sam zresztą wyśmiewa się ze swoich firmowych zagrań, wliczając w to „przenikliwe spojrzenie” znane jeszcze z czasów kariery w amerykańskim wrestlingu. Dokooptowanie wysokiemu jak góra mięśniakowi znacznie drobniejszego Kevina Harta niemalże z automatu wprowadziło do narracji ładunek niewymuszonego komizmu. Obaj Panowie wcześniej sprawdzili się świetnie jako duet nie od parady w produkcji „Agent i pół”, toteż i w „Jumanji” ta „para jak z samowara” również zdała egzamin na piątkę z plusem. Chemia między dżentelmenami wyczuwalna jest na kilometr, co naturalnie dodaje kolorytu zabawnym dialogom. Charakterystyczny vis comica wykorzystuje także do cna Jack Black, tym razem odgrywający dość nietypową rolę... Dodatkowo ekran upiększa swą obecnością urocza Karen Gillan, dająca popis umiejętności tak aktorskich jak i fizycznych w nadmienionej wcześniej scenie flirtu.

 

Nowa odsłona „Jumanji” to film zrealizowany zgodnie z prawidłami rządzącymi obecnym kinem. Fabuła naszpikowana żartami i wtrętami krytykującymi erę internetu spodoba się młodzieży; poprawna politycznie ekipa bohaterów usatysfakcjonuje zaciekłych przeciwników wybielania hollywoodzkich produkcji; a finał przygody oparty na sztuczkach specjalistów od efektów specjalnych niechybnie zauroczy miłośników niewymagających blockbusterów. Po prawdzie wersji z 2017 r. zabrakło magii oraz czaru pierwowzoru, mimo wszystko jak na kontynuację zrealizowaną po tylu latach tytuł i tak broni się całkiem nieźle. Podobnie jak poprzednicy bowiem, „Jumanji” stanowi świetną propozycję na wspólny seans z milusińskimi. Niewątpliwie dzieci będą wspominały co ciekawsze akcje na długo po seansie, rodzice z kolei sami z przyjemnością zatracą się w bujnym świecie komputerowej rozgrywki. Zatem, i wilk syty, i owca cała...

 

W telegraficznym skrócie: generalnie nowe „Jumanji” to udany kontynuator serii z ogromnym potencjałem; twórcy starali się dostarczyć film łączący pokolenia, zespalając żarty skierowane do najmłodszych ze wstawkami dla starszych; produkcję ogląda się najlepiej do czasu, gdy fabuła nakreśla burzliwe relacje między bohaterami; przesyt akcji z końcówki może lekko znużyć; scenarzyści tchnęli życie w opowieść, przy okazji patrząc trzeźwym okiem na otaczającą nas rzeczywistość wirtualną; między głównymi aktorami aż iskrzy, z korzyścią dla widza; summa summarum, to wciąż sympatyczny obraz przygodowy w sam raz na względny sezon ogórkowy panujący obecnie w kinach.

 

Ocena: 7/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

 

*Autor recenzji publikuje również pod tym samym nickiem na portalu Filmweb.pl 

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:






Galeria zdjęć - "Jumanji: Przygoda w dżungli" – Do tanga trzeba czworga

Temat / Nick:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora kulak4

autor:kulak4(684 pkt)

utworzony: 57 dni temu

liczba odwiedzin: 126

autor:kulak4(684 pkt)

utworzony: 282 dni temu

liczba odwiedzin: 627

autor:kulak4(684 pkt)

utworzony: 165 dni temu

liczba odwiedzin: 216

Polecamy podobne artykuły

autor:pj(1177 pkt)

utworzony: 105 dni temu

liczba odwiedzin: 737

Teraz czytane artykuły



autor:kulak4(684 pkt)

utworzony: 107 dni temu

liczba odwiedzin: 183

autor:pj(1177 pkt)

utworzony: 1206 dni temu

liczba odwiedzin: 2847

autor:aragorn136(2706 pkt)

utworzony: 1335 dni temu

liczba odwiedzin: 2150

autor:matusiak(75 pkt)

utworzony: 1638 dni temu

liczba odwiedzin: 4668

autor:PaM(523 pkt)

utworzony: 1864 dni temu

liczba odwiedzin: 3426

autor:lukasz_kulak(641 pkt)

utworzony: 1251 dni temu

liczba odwiedzin: 5813

autor:pottero(501 pkt)

utworzony: 520 dni temu

liczba odwiedzin: 1102

autor:pj(1177 pkt)

utworzony: 930 dni temu

liczba odwiedzin: 4929

autor:pj(1177 pkt)

utworzony: 1136 dni temu

liczba odwiedzin: 31332

autor:pj(1177 pkt)

utworzony: 1868 dni temu

liczba odwiedzin: 17850

autor:lukasz_kulak(641 pkt)

utworzony: 1156 dni temu

liczba odwiedzin: 2473

autor:aragorn136(2706 pkt)

utworzony: 1030 dni temu

liczba odwiedzin: 1567

autor:PaM(523 pkt)

utworzony: 1884 dni temu

liczba odwiedzin: 6101

autor:aragorn136(2706 pkt)

utworzony: 180 dni temu

liczba odwiedzin: 237

autor:pj(1177 pkt)

utworzony: 1923 dni temu

liczba odwiedzin: 24648

autor:pj(1177 pkt)

utworzony: 68 dni temu

liczba odwiedzin: 234

autor:bartoszkeprowski(1564 pkt)

utworzony: 4 dni temu

liczba odwiedzin: 43

autor:Daniel Drozdek(5 pkt)

utworzony: 6 dni temu

liczba odwiedzin: 182

autor:Filmaniak01(21 pkt)

utworzony: 7 dni temu

liczba odwiedzin: 79

autor:aragorn136(2706 pkt)

utworzony: 8 dni temu

liczba odwiedzin: 124

autor:bartoszkeprowski(1564 pkt)

utworzony: 4 dni temu

liczba odwiedzin: 43

autor:aragorn136(2706 pkt)

utworzony: 88 dni temu

liczba odwiedzin: 818

autor:kulak4(684 pkt)

utworzony: 282 dni temu

liczba odwiedzin: 627

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2018 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.333

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję